Wpisy oznaczone tagiem "gorzkie żale" (59)  

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Odkąd nie mogę jeść nic poza półpłynami i płynami, to mam ochotę na wszystko! Na chleb, za którym normalnie nie przepadam, na mięso, które uwielbiam, na kwaśne, słone, ostre, tłuste, na wszelkie mączniaki i makarony, których normalnie się boję, na ciasta z kruszonką, za którymi nie przepadam, na landrynki, sucharki, czipsy, popkorn, którego potrafię wjebać chyba tonę za jednym zasiadem. Yh, jak zakazane kusi.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

aint.no.sunshine
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aint.no.sunshine
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aint.no.sunshine
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

aint.no.sunshine
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aint.no.sunshine
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aint.no.sunshine
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

aint.no.sunshine
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

aint.no.sunshine
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

aint.no.sunshine
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

aint.no.sunshine
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

aint.no.sunshine
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aint.no.sunshine
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

aint.no.sunshine
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

aint.no.sunshine
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

aint.no.sunshine
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

cae7um
 
Jak cierpieć, to przynajmniej kolorowo i estetycznie. Co prawda już ponad tydzień minął od mojego niefortunnego wstania z łóżka (wstałam i padłam ze skręconym stawem skokowym), ale nadal boli i muszę uważnie chodzić. Na szczęście moja siostra para się fizjoterapią i mnie ładnie okleiła.
IMG_20131113_213425.jpg
  • awatar Lalka Zombie: biedna, ja kiedyś zaplątałam sie w nogawkę spodni i spadłam z łóżka;/
Pokaż wszystkie (1) ›
 

cae7um
 
Bałam się tego wydarzenia, bo zbłądziłam w youtubie i naoglądałam się nagrań z wyjmowania dermali. Na żywo nie było tak źle, nie było skalpela, krew też specjalnie się nie polała. Trochę bolało, ale taka cena za mój błąd w wyborze miejsca (obojczyki, akurat tam, gdzie przechodzi pasek torebki :( )
 

cae7um
 
Jestem oficjalnie pierdołą. Wczoraj tak zawodowo wywróciłam się idąc w creepersach na koturnach, że mam sińca na biodrze, stłuczoną kostkę i chyba coś z ramieniem/barkiem, co dopiero dziś poczułam. W każdym razie przez własną ciamajdowatość uszkodziłam sobie prawą stronę ciała. Ała!
 

cae7um
 
Chciałam pozbyć się dzisiaj zieleni z pasemka na grzywce, potraktowałam rozjaśniaczem z wrzątkiem i teraz mam pół grzywki w kolorze zgniłej zieleni, ni to kolor toneru, ni kolor rozjaśnionych kłaków. Do tego włosy w tym miejscu powoli wymierają: kruszą się i łamią, przez co są rzadsze od pasm z drugiej strony głowy.
A miałam zapuszczać zdrowe włosy, ale nie wytrzymam bez żadnych kombinacji, a że nie mogę zapleść dredloków, bo boki ciut za krótkie, to bawię się tymi tonerami :/
  • awatar PinUp Agave: kiedyś miałam z tym problemy, ale już tak szkoda mi było włosów że zapuściłam w końcu i rosy rosły i teraz chyba pierwszy raz w życiu nie narzekam pomimo że nie są niestety kolorowe, a czarne. Ale wazne że zdrowe :D
  • awatar cae7um: @skinfretka, ja właśnie też zapuszczam i staram się odżywiać, ile się da, ale poświęciłam jedno pasmo na eksperymenty, przynajmniej całości nie ruszam.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

cae7um
 
Dzisiejszy dzień jest z kosmosu. Najpierw dziwna bardzo rozmowa o pracę, ból brzucha po zjedzeniu pizzy (po prawie 2 miesiącach bezglutenowych), brak oczekiwanych przelewów i to przeraźliwe zimno wszędzie.
Teraz siedzę pod kocem i jest lepiej, ale ten dzień jest po prostu zły.
 

cot
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Cot:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

miss-independent18
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
.Miss Independent.:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów