Wpisy oznaczone tagiem "granatowy lakier" (2)  

paulina8-11
 
Bardzo lubię lakiery do paznokci, a jeszcze bardziej lubię je dostawać. W kwietniu ciocia dała mi kilka lakierów z Avonu, w tym ten, który jest dzisiejszym bohaterem, czyli Avon gel finish Siberia (nie mogę znaleźć nazwy na buteleczce, wnioskuję ją po zdjęciach w internecie). Jest to ciemny granat, który trochę wpada w czerń. Nie jest to jednak taki zwykły granat, ponieważ posiada on mnóstwo kolorowych drobinek - srebrnych, niebieskich, granatowych, zielonych, różowych. Ślicznie wygląda w słońcu i bardzo żałuję, że nie udało mi się zrobić w tym świetle zdjęć, może kiedyś jeszcze uzupełnię ten post o nie - na pewno jeśli to zrobię, to zostaniecie o tym fakcie poinformowani na moim fp, czyli tutaj: www.facebook.com/Lakiernia-Pulinki-276696829186540 .
Ponieważ dostałam ten lakier, to nie wiem, ile dokładnie kosztował, na stronie jest cena regularna 27zł, obecnie lakiery z tej serii są w promocji za 10,99zł. Za tę cenę dostajemy 10ml lakieru, który wysycha w normie, kryje po 2 warstwach i wytrzymuje na moich paznokciach kilka dni. Generalnie nie mam się do czego przyczepić, czym jestem (miło) zaskoczona, bo trochę wątpiłam w ich trwałość, a tu proszę - ładny, tani i trwały lakier.
Nie przedłużając zapraszam na zdjęciach lakieru bez top coatu.
1p.jpg

2.jpg

3p.jpg

4p.jpg

5p.jpg

6.jpg

ostatniep.jpg

Nie wiem, jak Wam, ale mi lakier (nawet na zdjęciach, które do końca nie oddają jego uroku) przypomina tytułowe rozgwieżdżone niebo. Jest to na pewno kolejny lakier, który fajnie sprawdzi się w roli tła do galaxy nails.

Jak Wam się podoba ten lakier? Miałyście kiedykolwiek lakiery z Avonu? A może chcecie zbiorcze porównanie tego typu lakierów?

Pulinka ;)
  • awatar Yoasiczka: ślicznie wygląda :-) fajny kolor
  • awatar pcheła: Piękny :-) moze sama w podobny sie zaopatrze
  • awatar Sophisticated Lady: Super kolor, nigdy w katalogu nie zwróciłam na niego zbytniej uwagi, a szkoda ;-)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

paulina8-11
 
Oto końcówka mojego ulubionego lakieru golden rose with protein nr 339, kupiony ok. roku temu i bardzo intensywnie używany (czasy kiedy jeszcze miałam bardzo mało kolorów lakierów :) ) oraz lakieru brokatowego Editto Cosmetics (kupiony za jakieś 2-3zł na dworcu). Zakochałam się w tym połączeniu :D
DSC06089c.JPG

DSC06093c.JPG

DSC06098c.JPG

DSC06104c.JPG

DSC06204c.JPG

DSC06205c.JPG

DSC06206c.JPG

Jak Wam się podoba to połączenie? :)

Nie wiem dlaczego, ale wszystkie lakiery (obojętnie jakiej firmy) na moich paznokciach po 4dniach zaczynają schodzić płatami (nie to, że odpryskują, po prostu schodzą z paznokcia). Tak też było i z tym lakierem.
  • awatar 2onia: Te 4 dni to nawet długo. Połączenie fajne. :) Zapraszam do mnie
  • awatar MandiWoo: Boskie są !
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów