Wpisy oznaczone tagiem "grzeczność" (9)  

epartnerzy
 
„Tajemnice Emilki” to opowieść o wrażliwej, ciekawej świata dziewczynce, która nawet nie podejrzewa, jak wiele zmieni w jej życiu jedno wydarzenie, jeden sekret. Emilka zaczyna inaczej postrzegać świat wokół siebie. Próbując rozwikłać zagadkę kociąt, poznaje tajemnice innych. Zaczyna zadawać pytania, których wcześniej nie zadawała. I widzi rzeczy, na które przedtem nie zwracała uwagi.

Kto porzucił kotki pod płotem? Kim są sieroty europejskie? Czemu chłopcy się biją? Dlaczego bibliotekarz w ciepły dzień chodzi w szaliku? Kto mieszka w dzikim sadzie? Kto rozmawiał pod oknami dziwnie trzaskającym głosem? Co ukrywa Babcia? A Jolka? Co znaczy grzeczność Nuli? Jaki naprawdę jest Aki? Co trzyma w swojej wielkiej torebce pani Rysia? Może dobre wychowanie? Czy bliźnięta mogą być zupełnie do siebie niepodobne?

Wiele pytań zaprząta Emilkę, która podąża od jednej przygody do drugiej, od jednego sekretu do drugiego. Niepostrzeżenie kształtuje się charakter Emilki – staje się coraz silniejsza, odważniejsza i pewniejsza siebie. Zdobywa wiedzę, jak odmawiać, gdy nie chce czegoś zrobić, i jak nie przejmować się tym, na co nie ma wpływu.

Promocja tylko 26 października 2015 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/(…)tajemnice_emilki_p86552.xml…

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety. Możliwość pobrania PDF z poziomu Biblioteki (dla zarejestrowanych).

Darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)tajemnice-emilki_ebook.pdf…

Tajemnice Emilki - ebook.jpg
 

jamniczek-pl
 
Od wiki zacznę.

“(...) Podstawą programu feminizmu jest dążenie do emancypacji kobiet i równouprawnienia płci, zarówno pod względem formalnym, jak i faktycznym. Feminizm zajmuje się też problemem kobiecości, konstrukcją płci kulturowej, oraz zwiększeniem udziału kobiet w różnych obszarach życia.”



Jestem feministką. A może: jestem feministką?

Przed wejściem do tramwaju chwilę czekam. Jeśli młodzieniec (rzekła babuszka jamnikowa, lat 33, "z twarzowni" 23) nie wskakuje ale przepuszcza: uśmiecham się, niemal zawszę mówię: "Dzięki/dziękuję". Nie pcham się bo jestem babą.

Po wyjściu ze sklepu widzę parę. Ona i on. Nie czekam aż drzwi się same zamkną, staję obok i przytrzymuję. Panna wchodzi bez słowa, faceta za nią: "Dziękuję." - odpowiadam: "Nie ma za co".

W sieci widzę wciąż te same żarty, suchary że aż w zębach chrzęści od czytania. Że miejsce kobiety jest w kuchni, że u kobiet to normalne, że pewnych rzeczy nie rozumieją, "gdzie cycki?" etc.

Wystarczy wyjść na dwie godziny poza "sieć" żeby się przekonać, że ci sfrustrowani, gniewni faceci potrafią być kulturalni i mili.

Nigdy się nie pcham. *Nigdy*
Zawsze czekam. Ale nie do us*anej śmierci. ;)

I naprawdę wielokrotnie przekonałam się, że odmawianie mi kobiecości etc. w sieci (jedno zdjęcie na jednym z portali; ale byłabym nie fair gdybym nie napisała, że są również faceci i kobity, którym moja facjata do gustu przypadła) to jedno a zachowanie facetów, chłopaków, mężczyzn w stosunku do mnie w "real life" to drugie.

"Feminizm się kończy, gdy trzeba wnieść szafę na 9. piętro" czy coś takiego.

Nie. Człowiek, który to wymyślił pomylił pojęcia.
  • awatar jamnick: Komentuję swój własny wpis nie bez powodu: jest dość długi a mnie naszła nagła myśl: a może jednak foto oddaje tylko 20-30% tego, kim jestem? A co najmniej 70% to zachowanie, słowa, brzmienie słów, gesty, mimika, styl, chód, to, jak podnoszę dłoń, to jak patrzę? Coś w tym musi być.
  • awatar ikselka: Nie wiem czy jestem feministką-temat dość ciężki.Oczywiście jestem za równouprawnieniem w dziedzinach takich jak kariera, praca zawodowa, płaca itd, ale w życiu? sama nie wiem. Potrafię zmienic koło, naładowac akumulator, spawać nawet-lecz wolę jak to robi mężczyzna. lubię też ten element zaskoczenia, kiedy faceci spodziewają się po mnie mniej bo jestem kobietą, a później sa w szoku że "baba a dała radę". Osobiście lubię fotografie, ale jedynie jako metode uchwycenia chwili. Używanie jej do oceny ludzi nie jest obiektywne-brakuje własnie tego 70%
  • awatar jamnick: @ikselka: "Potrafię zmienic koło, naładowac akumulator, spawać nawet-lecz wolę jak to robi mężczyzna." A ja jestem les. I? W domu zajmuje się takimi rzeczami dobry Człowiek, fajny i utalentowany - Wujek. Ja po prostu często nie wiem. Albo nie umiem. Elektronika - nie wiem. Zrobić tak, żeby Opaki miały w domu dodatkowe drzwiczki ale sobie palców nie uciąć przy okazji - nie umiem. Zapewne, gdybyśmy były *zmuszone* do życia bez mężczyzn wszystko byśmy ogarnęły. Nawet bez penisa w pochwie (przepraszam za dosadność) można zajść w ciążę.
Pokaż wszystkie (17) ›
 

jamniczek-pl
 


"Co?" zamiast "słucham?" - nauka od najmłodszego.
I jeszcze ten ton. ("I co zrobiłaś?" - wręcz oskarżycielski).

Chodzącej po dziewczynce (kolejnej) muchy czy jakiegoś robala nie komentuję.

Ani to śmieszne ani ciekawe, co robi na kwejku  - nie wiem.
  • awatar antybohaterka: słodka ta mała, ja to uwielbiam! ale niesmak wzbudza nazwa uzytkownika, ktory to usmiescil "siusiaczyna" masakra
  • awatar jamnick: @antybohaterka: prócz dziewczynki - masakra. Fakt.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów