Wpisy oznaczone tagiem "heineken opener festival 2013" (1)  

avenger
 
Powiedzmy, że mi przechodzi.
Powiedzmy, że jest dobrze.
Powiedzmy...

Były sobie próbne testy, trololololo.
Najlepiej poszedł mi angielski. W podstawowym mam 100%, w rozszerzonym też, ale tylko z pytań zamkniętych - bo wyników do otwartych na necie nie znajdę, logiczne. ;]
Zaraz za nim polski. Mam dwa błędy w zamkniętych, otwarte poszły mi dobrze jak zwykle, czyli jest okay.
Z historii mam 5 błędów a z WOSu żadnego, ale to był jeden i ten sam arkusz, także suma sumarum 5 punktów poszło się jebać. I tak jest dobrze.
Potem matma, tu już schody. Z zadań zamkniętych mam 8 źle, z otwartych jedno dobrze. Uhm.
O przyrodniczych nawet wolę nie mówić, mam 11 błędów, czyli na 24 punkty spodziewam się 13. I pomyśleć, że kiedyś chciałam iść na medycynę... -,-

Ogólnie nie ma tragedii. Językowcem i humanistą jestem, wyniki to odzwierciedlają. Ścisłego ze mnie nigdy nie zrobią - to też widać. Co prawda tych dwóch ostatnich mogłam nie zjebać aż tak, no ale... gorszy dzień, zdarza się. To tylko próbne, do właściwych jeszcze pół roku.

Olimpiady były sobie też, huhuhu.
Ogólnie mamy w szkole gościa, który jest anglikiem, mieszkał tam do 6 roku życia, jego ojciec jest w 100% anglikiem, a matka polką. Wiadomo więc, że z angola jest mistrzem. I była sobie olimpiada z angielskiego. Nie dość, że nie przeszliśmy my - czyli cała 25-cio osobowa zgraja uczniów, którzy z angielskiego nie mają ani jednej oceny poniżej 6 - to nie przeszedł nawet on. On, anglik. On, Matthew. Nie przeszedł do dalszego etapu. Sama nasza pani powiedziała, że nie ogarniała tej olimpiady. Zabawne... ;D
Z polskiego było lepiej. Wyników jeszcze nie ma, ale ogólnie sądzę, że poszło mi dobrze. Większość poleceń miałam w całości, rozprawkę pierdolnęłam taką, że im temat dupą wylezie... powinno być dobrze. Nie nastawiam się na nic, nie lubię się nastawiać, ale odczucia pozytywne.

Ekhem, ekhem.
Boli mnie gardło. Są 3 wyjścia. Albo przez to, że mam ZAJEBIŚCIE ZDROWĄ kumpelę, albo przez to, że przez wszystkie dni testów siedziałam w cienkiej bluzce przy otwartym oknie, bo jakiś chuj nie pozwalał zamknąć, albo przez to, że mamusia kazała mi iść do apteki o 20:50, gdzie zamykają ją o 21 i żeby zdążyć poszłam tak jak stałam, czyli w cienkich legginsach, bluzce z krótkim rękawem i skórzanej kurtce, którą narzuciłam, wychodząc.
Będzie zabawnie, jak się rozchoruję.
A jeszcze zabawniej, jeśli to nie nastąpi.





Klikamy, słuchamy.
Co prawda aktualnie nie mam fazy na tą piosenkę, lecz na zupełnie inną - ta jest moim poprawiaczem humoru, dlatego niech leci, może w dół nie wpadnę.

Przeglądałam swoje zdjęcia sprzed roku, dwóch, trzech... jezu, jak ja wyglądałam? Gdzie ja miałam lustra? Masakra totalna, yo. Długie, kręcone włosy niczym eee... niczym...

te.jpg


Niczym ta młoda dama. Nie znam laski, ale mniej więcej taką szopę miałam. Rok temu w sumie z tym skończyłam, ścinając włosy na krótko i farbując na czerwono, ale i tak nie ogarniam, jak tyle czasu mogłam chodzić z takim czymś na głowie.
To znaczy... ta fryzura i typ włosów ogólnie nie jest zły, ale nie pasuje do mojej mordy zupełnie, mi nie jest dobrze w długich włosach, a tym bardziej w tak skręconych. Teraz też niedługo muszę iść się obciąć, bo już za ramiona zaczynają mi sięgać.

zaza.jpg


Taki kolorek sobie jebnę jak będzie ta przerwa 22.12 - 02.01 ;D
Lajk? ;]

Muszę sobie kupić oczojebnie zielone sznurówki. I oczojebnie zieloną kredkę do zjebania z Andy'ego z BVB pewnego wzoru na mordę. Tylko że ja zrobię zielone xD

Wśród proponowanych gwiazd na Open'era byli m.in. Blur, Green Day, Skrillex, Linkin Park, Placebo, Radiohead i inni. Blur się potwierdziło. Niech jeszcze się GD, LP i Placebo potwierdzi, proszę, proszę, proszę! *.*

Niedługo kupuję bilet na Sabatona do Wawy, yo.
W końcu. Zawsze jak mają u nas koncert to coś mi wypada...


Trzymajcie się, szczury.
Nawiedzę was jeszcze w tym tygodniu. ;*


sa.jpg


sa2.jpg


sa3.jpg


sa1.jpg
  • awatar The end...: Gratuluję wyników :) Lepiej miec 6 z przedmiotu,który się lubi,a z pozostałych 3,niż same 4 i nie interesowac się niczym :) A kolorek też bym sb taki zrobiła :D
  • awatar gość: Sabaton! \m/ A tą piosenkę One Day lubię. Ale ogólnie nie słucham takiej muzyki. ;)
  • awatar This is metal, bitches! \m/: @gość: Ja też. ;] Słucham mtetalu, rocka, punka, gotyku, folku i podgatunków ;D Ale ten kawałek mi jakoś pasuje.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów