Wpisy oznaczone tagiem "hejterzy" (17)  

crazymonster
 
Hejka kochani! Przepraszam, że nie pisałam ale nie miałam czasu. W środę byłam jeszcze na Krupówkach i kupiłam sporo rzeczy. Pamiątki itp. i... Zniszcz ten dziennik! Akurat do empika weszłam i przecena była to kupiłam XD I widziałam tam też To nie książka, tej samej autorki czyli Keri Smith. Zrobiłam już parę zadan więc jeśli chcecie moge jakieś pokazać.  A w czwartek rano jeszcze na stok i do domu :( No niestety ferie się kończą ;(
Poza tym wczoraj był tłusty czwartek ^^ Ile zjedliście pączków? Ja 2 xD Ach a dziś piątek trzynastego... Dam, dam, dam. Ale nic mi się pechowego nie przytrafiło. A jutro walentynki! Robicie cuś? Do mnie po obiedzie przyjdzie Nikola (tym razem niestety nie na noc, nie nie będzie pokazu slajdów (jak nie wiesz o co chodzi czytaj wpis rok temu) ) A potem jade do babci i o cioci.  Te walentynki nie będą takie jak rok temu czyli pokaz slajdów z Niki, nocowanie, oglądanie filmów MH. No.. niestety nie :/ Za dużo lekcji i nauki :(
No cóż...
No, jest jeszcze jeden temat. Pewna osoba a raczej małe dziecko o nicku lalolata od pewnego czasu hejtuje mojego bloga. No cóż.. Nie wiem co mam konkretnie napisać więc pi prostu uważajcie na nią, blokujcie itp. Nie wiem co do mnie ma ale po jej komentarzach i wpisach wnioskuje, że nie jest ona zdrowa psychicznie. Nie wierzycie? Przeczytajcie:
crazymonster.pinger.pl/m/23036726#comment40341003

Uważajcie na nią.

Na dziś kochani to tyle. Napiszę jutro w walentynki ^^ A więc papatki! Dobrej nocki życzę ;)

Na koniec takie słodziusie kiciusie ^^

slodkie-kiciusie.jpeg


^^
  • awatar ♥Lagoona♥Blue♥Hania♥: ja zjadłam ledwo 2XD Sama Zuziu wiesz o co chodziXDD no niestety szkolłaaa:ccc
  • awatar Abstrakcyjny blog: Zjadłam 3 pącKu w tłusty czwartek, ale to i tak duzo jak NA MNIE
  • awatar Kαтнєяιиє: Co do tłustego czwartku- zjadłam połowę pączka xD. Nie przepadam za nimi... A piątek 13 to mój szczęśliwy dzień! ;p. Tym bardziej że w piątek Ed był w polsce ♥
Pokaż wszystkie (3) ›
 

landrynkaxox
 
Czekam nieustannie na śnieg. Nie mogę się doczekać tych sweetek na śniegu, nacierania twarzy, bałwanków, czerwonych policzków, świąt, prezentów, mogłabym tak wymieniać i wymieniać. W związku z tym, że święta tuż tuż, zaczynam pracować nad "zimowymi efektami" na miniblogu. Myślę jednak nad avatarem, powiniem raczej też się zmienić na święta, ale na razie niam mam pomysłu. Może coś narysuję ? Aaa, właśnie, skoro mowa o rysunkach. Zaczęłam ostatnio nałogowo rysować. Ostatnio najważniejszymi rzeczami moimi zostały białe kartki, ołówek, i oczywiście (jakby inaczej. xd) Miniblog. Zaczynam dodawać coraz więcej postów, aby się jakoś wyrobić. Ale dobra, do tematu. Znalazłam tło, które zaraz ustawię. Mam też prze-bosko-śliczno-piękną reklamkę. ;3 Przedstawia ona dwa bałwanki, trzymające serduszko.
śnieg1.jpeg



Tak jakoś, jak patrzę na to w/w zdjęcie, robi mi się tak jakoś ciepło na sercu, ale nie mam pojęcia dlaczego. Pisałam, że ostatnio pokochałam rysować. Mam cały pokój w obrazkach. Zrobiłam zdjęcie na stronie *WEBCAMTOY* za co przepraszam, ale to tylko na rzecz posta, bo zapomniałam zrobić aparatem. Przepraszam. Mam też sporo rysunków memów. Ten rysunek przedstawia słodkiegooo konika.

webcam-toy-foto31.jpg



Może i nie rysuję i najlepiej, ale sprawia mi to wielką frajdę i będę to robić aż do znudzenia ! Moim zdaniem, ważne, aby obrazki podobały się autorowi, a nie "hejterom". No ale cóż. Są ludzie, i są parapety. No co zrobię ? No nic nie zrobię. Ale przykro jest czytać te "hejterowskie komentarze". Ahh.
b2ed350786_hejterzy.jpg



Jak na razie, to chyba najdłuższy post na tym miniblogu. Cóż.. co się ostatnoi u mnie zmieniło ? W sumie nic takiego, pozatym, że straciłam najlepszą przyjaciółkę. ;< Wszystko o  (prawdopodobnie) chłopaka. Zaczęła się do mnie nie odzywać, gdy zaczęłam być z Michałem. Powiedziała wtedy *"Jeśli z nim będziesz, to będzie koniec z naszą przyjaźnią"* Wiadomo, że mogła być zazdrosna, że spędzałam więcej czasu z nim, a nie z nią. Ja nie wiem, nie rozumiem takich ludzi, ale no nie wiem. Nie wiem, co mam z tym zrobić. Proszę, pomóżcie mi. Tak, tak, tak. Wiem, że sama powinnam rozwiązywać takie problemy, ale ja naprawdę nie wiem. Inne "przyjaciółeczki" radzą mi, abym waliła Julkę (tamt ą dawną BFF) bo to nie przyjaciółka, jeśli nie akceptuje mnie, i Michała. Każdy pewnie teraz myśli : "WTF ?!?! Ona ma 13 lat, i już jest w związku ?!?!!?" Tak, jestem w związku, i potrafię tego dopilnować. Pozatym, w mojej szkole to normalne. Oboje stawiają mi ultimatum. Czuję, że stracę ich obu. :<<
samotnosc_w_sieci-13.jpg


*Myśl pozytywnie !*
Ehh. Dobra, koniec użalania. Muszę się jakoś ogarnąc. Tylkoo... Jak ? Mam pomysł. chwycę aparat, wyjdę na spacer. Może, do lasu ? Jutro po szkole biorę cyfrówkę, koleżankę i lecimy na spacerek do lasu. To optymalne myślenie jako-tako poprawiło mi nastrój. Ale oczywiście, wszystko co dobre, szybko się kończy. Idę się myć. c: Nie no, żartowałaam. Możecie dostrzec jutro u mnie na blogu zdjęcia z plenerku. huhuhu! będzie się działo ! Będzie zabawa. Hahah. A teraz, żegam się, się, się. Do widzenia ! ♥
goodbye-1517079.jpg
  • awatar Ludmiła & León: my love story ♥: Ojej, długi wpis! Od czego by tu zacząć..? Może zacznę od zimy. Ja też się nie mogę doczekać. Już jest tak pięknie, pachnie zimą, jest mały szron, drzewa straciły liście, święta, reklamy świąteczne.. a już się nie mogę doczekać nawalania się śnieżkami, nacieranie twarzy itp. z nową klasą *.* O my gy xd Co do reklamy, jest super słodka. <3 Jeżeli przyjaciółka stawia ci ultimatum, to wybacz, ale przyjaciółką nie jest. Nie rozumiem, może się domagać więcej czasu, ale po cholerę jej świadomość, że jesteś sama.? Ja jutro po szkole wracam jak zwykle z Malwiną i jak codzień gadamy po pół godziny przed jej domem. :'D
  • awatar † another †: @Opowiadania o wilkołakach i wampirach.♥: To taka moja rzeczywistość. :3 A co do Przyjaciółki (Iw cudzysłowu) to oczywiście masz rację. !
  • awatar justek .: tę bałwanki są takie awwwwwwww. ^.^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

jamniczek-pl
 
Na pewno każdy z Was kojarzy Marka Niedźwieckiego.

Dla osób, które pamiętają Jego "Listę Przebojów Programu Trzeciego" normalnym wydaje się, że wówczas wiele piosenek nagrywało się na kasety. Czekało się na tę "Listę..." Magnetofon, kaseta przygotowana.

Dla tych, którzy nie wiedzą o czym mowa: to było coś w rodzaju, jak dla przeciętnego Polaka zatrudnionego od poniedziałku do piątku, weekendu. "Wreszcie!"  

Marek Niedźwiecki był wczoraj (wtorek, 20 maja) gościem u Kuby Wojewódzkiego. Kuba w pewnym momencie spytał o hejterów.

I wiecie co?

Marek Niedźwiecki ma hejterów...

Jestem w stanie wiele pojąć, ale kiedy powiedział, że na jego konto e-mailowe wpływają hejterowskie listy spojrzałam jak zmielony ogórek na miskę z owocami, do której ma być wrzucony.

Że co?

No, ale skoro On jest hejtowany to każdy może być.

Jak to powiedziała moja Mama: "Jeżeli nie znajdą u ciebie nic, co może być powodem ataku to doszukają się, że twój pra-pradziadek był Żydem. I to im wystarczy."

Coś jak to.

Czy ludzie całkowicie poszaleli? Czy są tak wściekli na swoją szkołę, pracę, rodziców, polityków, znajomych, nieznajomych... itd., że muszą ten gniew wyładować na innym człowieku zamiast coś ZE SOBĄ zrobić? Przecież to nie czasy, kiedy psychologów szukano w książce telefonicznej. Czy nie mogą pozwolić sobie pomóc zamiast wszystko, co w nich gnije, wyładowywać na pierwszej lepszej osobie?

Najwidoczniej tak najłatwiej. Opluć, obsikać i obmazać kałem.

Oczywiście anonimowo.

.
Ciężko mi żyć w tym świecie. Cytat z http://jamniczek-pl.pinger.pl

Czy ktoś z Was ma radę, jak egzystować w internecie, w którym co jakiś czas spotykam się z hejterstwem, którego

  • awatar Obiektyw-NIEJ: Dla mnie to też był szok. Niedźwiecki jest kompletnie neutralny, nie wypowiada się na tematy polityczne czy społeczne. ALE... Słuchałam kiedyś wywiadu z Niedźwieckim, w którym opowiadał, czemu zaczął pracować w radiu w czasach reżimowych, gdy inni z niego odchodzili. To było jakieś takie... mętne. I od tego czasu postrzegam go w trochę innym świetle. Ale mimo to nie widzę potrzeby, żeby go hejtować, po prostu nie do końca się zgadzam z jego wyborami. Hejt jest odpowiednikiem dawniejszego pisania anonimów. Bardziej przykry, bo anonim dotykał tylko adresata, a teraz wszyscy to czytają. Najlepiej chyba ignorować.
  • awatar jamnick: @Obiektyw-NIEJ: "Bardziej przykry, bo anonim dotykał tylko adresata, a teraz wszyscy to czytają." Tak. “Najlepiej chyba ignorować.” Jeżeli wiele silnych osób, o których wspomniał Zbigniew Hołdys, zrobiło przerwę lub w ogóle się wycofało cóż mogą zrobić osoby słabsze? Te, które nie mają własnych psychologów, trenerów itd.?
  • awatar Obiektyw-NIEJ: @jamnick: Znam taki przypadek osoby niepublicznej, mojej koleżanki. Znalazła siebie na zdjęciu wrzuconym na jakąś popularną stronę typu 'dziwni / śmieszni ludzie'. Zdjęcie dotyczyło kogoś innego, ale ona znalazła się przypadkiem w kadrze na pierwszym planie, w mało zgrabnym ujęciu (jak wielu z nas na ulicy, gdy nie pozujemy). I to na niej skupiła się uwaga komentujących, a właściwie ich ataki. Były bardzo przykre, napisała do admina strony, po dłuższym czasie zdjęcie zniknęło. Ale strasznie przykre było czytać o sobie, że jest się pasztetem itp, mimo że nie wynikalo to z niedostatków urody a po prostu nietwarzowego ustawienia. Na szczęście koleżanka ma dystans do siebie i zapomniała o tym, choć na pewno to przeżyła :/
Pokaż wszystkie (5) ›
 

loginczarnej1234
 
miło było Cię kochać. ♥:
ask.jpg

_____________________________________________________________________

*Słoneczko pięknie świeci.*
Kolano po raz drugi w te wakacje rozwalone.
Szczęście, że to tylko WIELKI STRUP.
Poboli, poboli przestanie.

Dwa dni temu malowałam włosy. Miały wyjść fioletowe, wyszły ciemniejsze. Zawsze wychodzi inny kolor niż ma być. *O wiele inny.*
loreal_feria_p48.jpg

*UŻYWAŁA MOŻE KTÓRAŚ Z WAS FARBY Z TEJ FIRMY? CO O NIEJ SĄDZICIE?*
Ombre z Loreal wyszły ok. Ale fiolet niestety nie.
 

nicoleee16
 
Nie ma co narzekać jest dobrze, zajebiscie

ozzy.jpeg


Tak sobie ostatnio rozmyslalam o hejterach. Jak to jest, że siedzą przed tym ekranem i wszystko komentują, wszystkich wyzywają a sami nie ruszą dupska i nie zrobią tego lepiej. Wogóle tego nie zrobią. Hejcom z anonima a jakby doszło co do czego to założyliby torbę na głowę i nie przyznali się by do niczego. Wsumie nawet nie wiemy czy nasz ziomek   z którym rozmawiasz przed chwilą nie pocisnoł twojego ulubionego rapera czy wykonawcy. Jasne, że każdy ma prawo do własnego zdania ale jeżeli np.tak Justin Bieber ma swoją grupę fanów to znaczy że jakoś sobie na to zapracowal a nie siedział i hejtowal. Więc dlaczego tak po nim jeździe skoro zrobił więcej niż wy?! Nie podoba mi się jego muzyka to jej nie słucham  pomijam temat. Proste i logiczne. Powoli dochodzę do wniosku, że każdy ma w sobie duszę hejtera i niestety nikt tego nie zmieni. Wsumie to sama jestem hejterem hejtując hejterow <rozmina600>
buziaki ;3
Pokaż wszystkie (1) ›
 

jamniczek-pl
 
  • awatar jamnick: Przezroczysta: w przeciągu stuleci powstawały różne prace. Gdzie zaburzona była perspektywa, gdzie zaburzone były proporcje. I cóż z tego? Zamów rysunek maluje po swojemu. I dobrze. I niech nie rezygnuje. Przez ludzi "mądrych" i "mądrzejszych".
  • awatar Zamów rysunek: @Tłuściochowa: Dosłownie ;) Ja się nie przejmuję, bo kurczę, przecież ja nikogo do zakupu nie zmuszam. Robię to co lubię, a jeśli komuś się to podoba i ma ochotę sobie kupić moją pracę to dlaczego nie ;) Ja też tego nie traktuję tego jako "źródło utrzymania" - po prostu lubię rysować. Przy czym nie uważam żebym była "mistrzem świata i okolic" - poza tym, moim zdaniem praca nie musi być równoważnikiem zdjęcia (zachowującego idealnie proporcje, perspektywę i anatomię) żeby się podobać. Różni są ludzie i różne gusta - takie jest moje zdanie :) Pozdrawiam!
  • awatar Wyrwana z półsnu: Konstruktywna krytyka jest dobra. Chociaż przyznam się, ze ja nie publikuję moich "prac" ze strachu przed opiniami innych.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

jamniczek-pl
 
Napisałam swego czasu na JM, że idę na fajkę.
Shejtowało ponad 50 osób.
Czyli że co? Mam rozumieć, że te 50-ileś osób nie pali? OK. A może?... I co z resztą?

Jest taka maksyma: "Żyj i pozwól żyć innym."

Z tego, co wiem:

Na przykład Pani Maria Czubaszek pali. Pani Beata Tyszkiewicz pali. P. Janusz Gajos pali. P. Bogusław Linda pali. P. Grażyna Szapołowska pali.

Tyszkiewicz.jpg


Itd., itd.

Nie, nie bronię palaczy ani palenia bo oczywiście mocno zagraża zdrowiu, życiu - zastawiam się po prostu, ile "hejterów netowych" by im podskoczyło gdyby zobaczyło tych ludzi z papierosem na żywo?

Chcieliby autograf czy też "Proszę rzucić palenie bo ..."?

Linda.jpg


Następna sprawa. A tych spraw jest wiele.

“Świat wg Kiepskich.”


Niektórzy uważają, że to serial dla ludzi prostych (naprostujcie mnie jeżeli piszą nieprawdę ;) ), takich "niższego rzędu".
Dobra.
Niektóre ze starszych odcinków mnie rozbrajały. Śmiałam się jak krowa do koncentratu pomidorowego.
I nie uważam się za osobę prostą.

Kaśka Nosowska napisała piosenkę: "Cisza, ja i czas." w której słyszymy:
"Kocham ten stan
Cudowne sam na sam
Kawa i ja
Papierosy, kawa, ja
Nie ma kumpli nie ma nieprzyjaciół
Nie licząc dwudziestu w paczce papierosów
Kocham ten stan
Papierosy, kawa, ja..."

Ją też by shejtowali za ten utwór?



PS Jeżeli nosicie się z zamiarem rzucenia palenia albo usiłujecie, ale Wam nie idzie - polecam zakupienie e-papierosa.
Sprawdzone.
Kciuki. :)
  • awatar Damn!: Pani Tyszkiewicz ma na imię Beata ;) A co do hejterów... "Kozak w necie, pizda w świecie". Z każdym dzień coraz bardziej się o tym przekonuję, niestety.
  • awatar SUPERHEROINA: ja na rzucanie polecam tabex ;) co do hejtowania... moim zdaniem za bardzo się przejmujesz. olej frajerów, niech się kiszą we własnym hejterskim sosie.
  • awatar jamnick: @Aventiae Perperuna: Oczywiście, że Beata. Coś mi tam w zwojach, piwo je poplątało. ;) Anamara: takie "hejtowanie" ma sens. Życzę i Twojej mamie i oczywiście Tobie zdrowia! Damn!: "A co do hejterów..." Czyż nie? Pani Beata Tyszkiewicz tego wpisu nie zobaczy, ale przepraszam. Najpierw Pai Maria Czubaszek i później jakoś tak...
Pokaż wszystkie (13) ›
 

skinny-and-grunge
 
ScissorLuv:

“wszyscy jesteśmy hejterami, wszyscy pogardzamy, wszyscy ociekamy sarkazmem, ironią i orgazmem, wszyscy kochamy nienawidzieli (którzy będą nienawidzieć), wszyscy nie mamy uczuć, wszyscy jesteśmy chłodem lodowcem chmurą burzową, wszyscy uczuciami gardzimy, jesteśmy skurwielami, ckliwe piosenki o miłości są takie banalne, ale nasze życia są banalne dużo bardziej, ale przecież tak naprawdę płaczemy gorzko za naszymi miłostkami i och i ach do hipokryzji się nie przyznawać to przecież hipokryzja i nie płakałam po królu lwie ani nie płakałam przy dla ciebie myslovitz i cytuje zawzięcie galerianki i żulczyka, bo to takie m ą d r e, i hate couples, a pfe, uczucia nie mają znaczenia, liczy się melanż, alkohol, cokolwiek, co ze skinsami jest związane, bo to przecież takie ż y c i o w e.”


— wino, kobiety i śpiew: miłość w czasach popkultury.(neurotyzm.blogspot.com/(…)miosc-w-czasach-popkultur…)
#miłość #popkultura #nienawiść #hejterzy #hejt #uczucia
 

pani-grafik-prv
 
pani-grafik-PRV:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów