Wpisy oznaczone tagiem "inspo" (321)  

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lady Green:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

slimexistence
 
Witajcie ;)
Nowy dzień, nowa szansa, nie przestajemy.
Po pierwsze - zjem śniadanie.
Po drugie - trening
A potem reszta.
Czuję się trochę chora, chyba musiało mnie gdzieś zawiać.  No tak... Lato, a ja głupia na krótki rękaw latam pff..

Pierwsza rzecz to super przepis. Niewiele jest rzeczy, które jem naprawdę często, to danie jem kilka razy w tygodniu. Jest naprawdę obłędne!

Warzywa z patelni ;)
- Cukinia
- Ogórek
- Pomidor
- Papryka
- Cebula
- Oliwa z oliwek
- opcjonalnie rukola
- Mozzarella, feta lub serek naturalny do smarowania
- Sól, pieprz
- Bazylia

Warzywa kroimy w kostkę i plasterki zależnie od tego jak duża ma być porcja. Wlewamy niewielką ilość oliwy, wrzucamy warzywa i dusimy pod przykryciem aż zmiekną i puszczą soki. Przyprawiamy solą, pieprzem i szczególnie obficie sypką bazylią. Pod koniec posypujemy startą mozzarellą, fetą lub zwykłym żółtym serem ale świetnie sprawdza się również serek naturalny, bo fajnie się rozpuszcza i tworzy się jakby taki sos.
Polecam sprawdzić, nie zawiedziecie się! :D
g3.jpg


Kolejna rzecz - szukam sukienki!
Znacie jakieś fajne sklepy, internetowe również z sukienkami?  Nie ukrywam.. na wesele tak, ale ciężko mnie zadowolić dlatego te wszystkie typowe sklepy mnie nie satysfakcjonują. To musi być coś naprawdę wow. Znalazłam ciekawe na sugarfree i Lou sukienki, wiem, że w Mohito bywają fajne no i przeszłam całą "galerię" Modo znajdując jedną, która może mogłaby być. O! Jeszcze wchodzi w grę fajny, elegancki, seksowny kombinezon.
Postanowiłam dzisiaj dodać właśnie takie sukienkowe inspiracje, być może ktoś też ma ten sam problem i szuka.
66328.0.detail.jpg


64209.0.detail.jpg


65091.0.detail.jpg



66366.0.detail.jpg


66367.0.detail.jpg


65087.1.detail.jpg


66350.0.detail.jpg


829275-600x900.jpg


69574.0.detail.jpg


sukienka-z-zalozeniem-kopertowym-czerwony.jpg


V1021C0LZ-B11@8.jpg


115dc9c0a2393978fc56db4dbbe58260ad332d81.jpg


6f3123a8ab3a0ef610b7e4158f3626f5.jpg


14bc44d57ba9eeeeff356f5ab81d4d4281ae55e0.jpg


9d013482fde6e8932fcdcd51ee846154.jpg


3711e49a4fd96ccb996854beaa959f2e.jpg


0f02f20233e16b8b10a7cf953d4271b2.jpg


a98fc32eebb28b7cb601495406917d63.jpg
 

fit.strong.happy
 
Witajcie witajcie!!
Z kubkiem zielonej herbatki, po kąpieli "przełamałam" się i w końcu postanowiłam coś sensownego wyskrobać. I chyba pierwszy raz od ...dawana mogę wam się pochwalić czymś produktywnym i czymś na co się bardzo cieszę.
AabKzUMzWA.png

Czuję, że wracam na dobre tory, te motywacyjne i psychiczne. I chyba nawet mam jakiś zaczątek planu, przynajmniej dotyczącego mojego odchudzania. W końcu ☺

Zaczynam wyzwanie 5 dniowe z Fitness Blender !!
5 treningów, ok.45-50 min, na różne partie ciała, z dużą ilością cardio -> jak dla mnie, idealnie :)

LjFrUK6Ixf.png

Dzisiaj zaliczyłam już pierwszy dzień wyzwania !! chociaż miałam zakwasy jeszcze z poprzednich treningów i coś czuję, że ten trening mnie pod tym względem też nie zawiedzie i jutro nie będę mogła się ruszać.

Także:
♢Wyzwanie 1/5

www.fitnessblender.com/(…)day-1-fitness-blenders-5-…

Dzisiaj nie zjadłam też nic syfiastego więc myślę, że to jest dobry powód, żeby pociągnąć *wyzwanie bez słodyczy* przez te 5 dni.

Żeby poradzić sobie jakoś z moim, chyba największym, problemem jakim jest odżywanie wydrukowałam sobie jadłospisiki, żeby móc skorzystać, albo się przynajmniej zainspirować. Jutro szykują się więc porządne zakupy, bo w lodówce i szafkach same pustki. Szkoda, że w szafce ze słodyczami tak nie jest, tam jakoś nigdy nie ubywa... :/

Bo tak na prawdę podsumowując pierwsze 3 tygodnie wakacji to trochę zmarnowane, szczególnie pod względem wykorzystania czasu. Tak, zdecydowanie zmarnowane, bo chciałam wakacje wykorzystać właśnie na odchudzanie, powtórki(naukę) i zrobienie rzeczy, na które w ciągu roku szkolnego nie mam za dużo czasu... chociaż spanie do 14 zdecydowanie udało mi się zrealizować z tych "rzeczy" Xd

I chyba mogę wam się pochwalić ze moja waga waha się w granicach 68,7 kg!!!
Czyli jakby nie było, osiągnęłam swój pierwszy cel, ale żeby było to takie 100% safe to poczekam aż zejdzie do 68,1kg

Wiadomo, najważniejsze #centymetry , dlatego mierzyć się będę po wyzwaniu, jeszcze, żeby zdążyć spokojnie przed okresem. Ale waga jest dla mnie dodatkową motywacją :)

Okres to jest w ogóle taka zdzira xd  
jesteś jakoś za emocjonalna wtedy, waga Ci podskakuje i prawie się załamujesz #hate-it

Czekam już na jutrzejszy trening i pamiętajcie:
Buziaki, stay #strong and #happy

PS. Zapomniałam podać wam link do mojego drugiego bloga tylko z moimi treningami, filmikami. Są wszystkie tam żeby nie zajmowały tu miejsca i były bardziej przejrzyste dla mnie.
→»  workout.and.get.fit.pinger.pl/
v1zyO42nKt.png
  • awatar black5775: Widzę, że mamy podobną wagę, powodzenia :)
  • awatar gość: Powodzenia :) Fitness Blender ma ogromne ilości świetnych treningów, gorąco polecam wszystkim, nie tylko te z wyzwania :) Pozytywni ludzie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

fit.strong.happy
 

“All of us fight hidden, silent battles against not being good enough, not having enough and not belonging enough.”


—    Brené Brown

tumblr_nmpuz4PBEP1r7dcuho1_540.jpg

Nie oszukujmy się - nie wychodzi mi z poskładaniem mojego życia i tym jakże waażnym planem.

Niby motywacja jest, ale jak jest potrzebna to akurat nie ma ochoty się przydać.

Nie żeby moja redukcja, życie itd. leżało i kwiczało, ale no, mogłoby być lepiej, a ja coś ostatnio nie potrafię lepiej.

Może to kolejna wymówka? Coś w tym jest.

Nie żebym stawiała sobie zbyt wielkie wyzwania, bo właściwie nie stawiam ich za dużo.
A czemu?
Problem leży chyba w tym, że chciałabym być niesamowicie świetna i dokonywać niesamowitych rzeczy i żyć niesamowicie, a nawet w jednej tysięcznej nie zbliżam się do tego.

Może przez to, że nie wiem jak, nie umiem się za siebie wziąć, nie potrafię lepiej...
Może przez wymówki...

Czyli coś w tym jest...
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
onestep.jpg
↑Największa mądrość w jednym obrazku.

↓Chyba tak zrobie.
tumblr_nqfm7jZaOQ1rc9mw1o1_540.jpg
  • awatar The way to my dreams ♥: Jeżeli chcesz być doskonała to musisz wierzyć że się uda :) a przede wszystkim zaakceptować stan na dzień dzisiejszy :)
  • awatar woczachpiach: uwierz, że możesz żyć tak jak chcesz, myśl tylko dobrze, poza tym polecam Ci np. książki Reginy Brett! Są świetne, ja po nich zaczęłam walczyć ze sobą, motywują mnie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lady Green:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lady Green:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lady Green:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

fit.strong.happy
 
12:30 (teraz dopiero kończę wpis)
✹✹✹
Zastanów się po co to wszystko? Co jest twoją motywacją?
Czemu zaczęłaś to wszystko? na pewno miałaś powody
i co? one dalej tam są, w twojej głowie, w twoich chęciach,
ale jeśli nie zmienisz się, to będą tam zawsze, nieosiągnięte, niespełnione...
http%3A%2F%2F24.media.tumblr.com%2F80ace8a13512eb33cd2a17a404cc8867%2Ftumblr_n414h9LyL01rh1wv4o1_500.jpg

Pomyśl też o tym, co już osiągnęłaś, ile trudu, wysiłku w to włożyłaś
ile razy podnosiłaś się, ile razy poświęcałaś się...
chcesz to wszystko zmarnować, spisać na stratę?!

Wstań, po prostu wstań, podnieś to dupsko, które chcesz zmienić
ludziom nie chce się, oj strasznie, mi się nie chce
nie lubią wychodzić ze strefy komfortu, zrobić coś ponad, zmęczyć się
chodzi jednak o to, że potrafisz zrobić coś mimo tego, że nie masz ochoty na to
a co jeśli całe życie nie będzie ci się chciało? całe życie będziesz zmęczony/a?
całe życie planujesz przespać? przemarudzić?

życie mija, TWOJE życie mija, ono nie zaczeka na ciebie, nie powie ci: ej może czas by coś zrobić?
życie tak na prawdę ma cie w dupie, dlatego powinieneś być silniejszy od niego
bo jeśli taki nie będziesz to życie wciągnie cię w swój wir, obłęd i wypluje zmęczonego nim

Chociaż poniosłam wiele porażek w ostaniach dniach, nie znaczy ze przegrałam całą bitwę
jeszcze będę miała dużo więcej potyczek do pokonania, muszę pamiętać o tym, żeby to one mnie nie pokonały
✹✹✹
tumblr_o3tjozpFiZ1ujhbmjo1_500.jpg

Zaczynam tak trochę od początku
tylko tak trochę, bo odchudzanie jest procesem, z porażkami i przegranymi, wzlotami i upadkami
mogłam być już dużo dalej, dużo więcej osiągnąć
ale nie, niestety żarłam słodycze (ogarnęłam się po tygodniu) , 4 rest days pod rząd
    => powrót do wagi początkowej

waga wagą, ważniejsze było moje samopoczucie, które leżało i kwiczało,
a ja je słodyczami jeszcze dobijałam...

pewna sytuacja: biegi na czas, wszystko fajnie, spoko - myślę sobie, biegasz przecież, nie powinno wypaść najgorzej. I co kurw.. ?! Dziewczyna, która jeszcze nigdy chyba nie biegała, ze sportem nie ma nic do czynienia, ma 30x lepszy wynik ode mnie, znowu byłam na końcu...

Nie najlepsze uczucie, do tego jeszcze spina z przyjaciółką, jedno szczęście już się pogodziłyśmy :>

Ostatni tydzień był zły, ale nie tragiczny, no dobra trochę xd

Jest to jednak jeden z lepszych miesięcy jakie mam pod względem odchudzania.

Mierzyłam się pierwszy raz od listopada, tydzień temu. Co się okazało? Że mam identyczne wymiary jak w listopadzie. Z jednej strony trochę lipa myślałam, że będę nieco dalej, z drugiej zaś musiało oznaczać, że musiałam już całkiem sporo schudnąć, bo w styczniu/lutym było dużo gorzej niż listopadzie.

Wniosek z tego: byłabym 40x dalej gdyby nie zimowe miesiące, nie dziękuje wam i słodyczom...

Jak zaczynałam pisać ten post to myślałam, ale kupa, nie mam siły, ani chęci, coś tam wyskrobie. A teraz patrz! Mam ochotę na wszystko, wiem, że muszę coś zrobić, postarać się, bo wszystko zależy ode mnie !!

Buziaki, stay #strong and #happy

PS. Trening ze wczoraj: (siłowe, góra, srednio wyczerpujące, ale ok)

http%3A%2F%2F24.media.tumblr.com%2Faad67765aa8df9a9cd5cbfde80d3d0aa%2Ftumblr_n4vk86ceQE1qzvdj7o1_500.jpg
http%3A%2F%2F40.media.tumblr.com%2F77b255b0c56691fa3dc91103cce3e0ba%2Ftumblr_n7xzs7YbJm1shdqdmo1_1280.jpg
  • awatar Fight for your dreams & never give up: @Humanity: Dzięki za radę, może skorzystam, ale u mnie ten powrót wynosił ok 1,5 kg czyli w sumie żadna wielka liczba, tylko tyle ile może się różnic waga w ciągu dnia.
  • awatar Little One: @Fight for your dreams & never give up: no to Humanity ma rację najprawdopodobniej. Ja bym nie patrzyła ogółem na wagę a raczej na centymetry i odbicie. Moja waga od lat wzrosła w sumie o 1kg, gdzie jestem szczuplejsza w chuj i lepiej umięśniona XD więc serio, lepiej po prostu patrzeć w lustro i na cm :D waga oszukuje w chuj .-.
  • awatar Minimalizacja: Jestem za tym, zebys się zmierzyła. Waga lubi bardzo często oszukiwać. Poza tym jak nabierasz mięśni to jesteś mimo wszystko cięższa, ale wizualnie szczuplejsza. Wymiary są chyba najlepszym sposobem na sprawdzanie efektów.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

blondichudnie2
 

tumblr_nyxp0m2Iqa1qfahgfo1_500.jpg


tumblr_nys289kTcd1qfahgfo1_500.jpg


tumblr_nyo0mqMilw1qfahgfo1_500.jpg


tumblr_nymkqdXTkG1qfahgfo1_500.jpg


tumblr_ny65v0G8qw1r9640po1_500.jpg


tumblr_ny5w3aq2lQ1rc9mw1o1_500.jpg


tumblr_ny5ln7X99U1qfahgfo1_500.jpg


tumblr_ny4fz69HAO1qfahgfo1_500.jpg


tumblr_ny4d6vo7hO1qfahgfo1_500.jpg


tumblr_ny4aenmXkW1qfahgfo1_500.jpg


tumblr_nxz6tpzTO41r9640po1_500.jpg



Dzisiejszy dzień to pierwsze wyzwanie. Po wczorajszym dniu trzeba się ogarnąć i unikać wszystkiego co tłuste!

Ps. Dziękuje wszystkim za komentarze pod poprzednimi wpisami! Dzięki Wam mam zapał, żeby tu zaglądać :)

:* :* :*
  • awatar Ksatanka♥: Oj, przyda mi się ta motywacja :) Właśnie wciągnęłam całą paczkę chipsów kukurydzianych, a teraz trzeba spalać :p
  • awatar Ana Lucia: Heh ja dalej ciągne brak diety - zjadlam dzis wczorajszego paczka :-( a jutro ide na impreze rodzinna, bedzie tort wiec glupio tak odmawiac. Od niedzieli się ogarnę
  • awatar blondichudnie: @Ana Lucia: To w takim razie ja już trzymam kciuki za niedzielę ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

rrylenka
 
Rrylenka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

sparklingsweet
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sparklingsweet
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sparklingsweet
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sparklingsweet
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sparklingsweet
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sparklingsweet
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sparklingsweet
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów