Wpisy oznaczone tagiem "interpunkcja" (5)  

meggilu23
 
Zasady interpunkcji obowiązujące w języku angielskim są nieco inne, niż w języku polskim, co rodzi pewne problemy i powoduje popełnianie mnóstwa błędów przez osoby, które dopiero uczą się tego języka obcego. Poniżej znajdziesz najważniejsze zasady dotyczące stosowania znaków interpunkcyjnych, więc zapraszam do lektury.

Zasady interpunkcji – kluczowe kwestie:

1. Przecinki stawia się, gdy wymieniane są kolejne elementy tzw. wyliczenia, w celu ich oddzielenia. Jeśli nie jest ich zbyt dużo, to wstawienie znaku można pominąć.
2. Przecinki stosuje się w celu łączenia zdań niezależnych. Wtedy występują po spójnikach współrzędnych np. and, but, for, not, yet, or, so.
3. Przecinków używa się do oddzielania fraz wprowadzających.
4. Przecinkami oddziela się wtrącenia, które pojawiają się w zdaniu.
5. Przecinki stosuje się do odseparowywania przymiotników współrzędnych np. That tall, good looking, smart men.
6. Przecinki służą do wprowadzania cytatów.
7. Przecinki stosuje się, by oddzielić od siebie elementy kontrastujące ze sobą.
8. Przecinków nie stawia się między podmiotem a orzeczeniem.
9. Przecinki stawia się między nazwą miasta i państwa np. London, UK.



fachowe biuro tłumaczeń.jpg
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/117/zgadnij_co_to.html
Zgadnij co to...
Najczęściej używane słowo w języku polskim,
skutecznie zstępujące klasyczną interpunkcję.
 

jamniczek-pl
 
O ile w Internecie, gdzie często pisze się szybko, a już szczególnie na chatach, nie ma miejsca na interpunkcję, zdania zaczyna się od małych liter jest to *w miarę* do zniesienia, tak kiedy zobaczę ewidentnego byka w magazynie czy książce coś się ze mną dzieje.

Mam ochotę... nie wiem, strasznie wkurza mnie takie lenistwo, brak skrupulatności, rzetelności. Dotyczy to również zjedzonych liter, słów oczywiście.

Irytuje obłędnie.

Czy tylko mnie?

I czy to nosi jakąś nazwę?
  • awatar drömmeri: Nie tylko Ciebie ;) Ja zawsze szukam bledow... W gazetach, na ulotkach, na fb... ;)
  • awatar jamnick: @Drömmeri: Szukasz? Ciekawe. Wiesz, może to jest i dobre podejście w moim przypadku - zacząć szukać. Wtedy każdy odnaleziony błąd będzie sukcesem i powodem do satysfakcji a nie do skrajnego wkurzenia. Ma to sens? Ale wtedy się nie będę skupiała nad treścią należycie... NNW: Jest faszyzm modowy (w trakcie lektury, skojarzenie), to może i być faszyzm językowy. Tak, cierpię na faszyzm językowy. Walczyłabym zaciekle, ale i tak to ja polegnę. Bo nie da się przecież zwalczyć wciąż narastającego wśród ludzi "lenia językowego".
  • awatar jamnick: @Louve: Ja najchętniej bym poprawiała niemal co chwila.
Pokaż wszystkie (9) ›
 

jamniczek-pl
 
Kiedy jest szczery, żartuje lub np. rozmawialiśmy o dentyście jest w porządku.

Nie podoba mi się natomiast, gdy kłania mi się - wygląda tak, jakby kpił.

Taka groteska.

PS Odnośnie "gdy" i przecinków: www.prosteprzecinki.pl/przecinek-przed-gdy
 

konwaliowyfacet
 
  Czy kogoś z was zastanawiało skąd się bierze u osób odwiedzających portale społecznościowe i randkowe oraz czaty tendencja, nieraz irytująca, do nadużywania długich ciągów znaków interpunkcyjnych dla dobitnego podkreślenia sensu jaki mają do przekazania? A może sami macie nieraz taką tendencję?

  Otóż z badań amerykańskich naukowców wynika, że osoby, które często podkreślają swoje argumenty ciągami powyżej trzech kropek, wykrzykników, znaków zapytania, czy seriami tych samych liter w wyrazie lub wydłużonymi na danej literze okrzykami mają najczęściej zaburzoną osobowość, problemy z niezrównoważeniem emocjonalnym oraz ogromną tendencję do zachowań psychopatycznych. Są to osoby często uciążliwe dla otoczenia i trudne w tzw. obyciu.

  Pytanie natomiast powstaje, czemu aż taki przemożny odsetek powyższych osób znajduje się akurat w takich miejscach? Przecież niejedna już kobieta szukając szczęścia na jakimś portalu randkowym za namową lubiącej bycie adorowaną koleżanki, uciekała potem stamtąd z obciążeniem swojej opinii o współczesnych mężczyznach będąc zasypywaną nie tylko uciążliwymi ofertami, czy zbyt emocjonalnymi, wręcz desperackimi oświadczeniami, ale też tonami grafiki powielanej metodą "kopiuj-wklej"...

  Nadmierna potrzeba ekspresji najczęściej jest spowodowana tym, że jako osoba, jako człowiek potrzebujemy w odbiciu własnej osoby w oczach rozmówcy widzieć się idealnym. Tym przemożniejsza jest ta potrzeba im więcej mamy napięć emocjonalnych na swoim punkcie. Natomiast te napięcia są wynikiem porównania (słusznego, bądź to błędnego) z otoczeniem. Na takiej zasadzie w błędzie są kobiety, dziewczyny, często nawet mężczyźni i chłopcy, cierpiący na anoreksję, gdyż wciąż widzą siebie jako grubszych niż inne osoby, choć w istocie tak nie jest i nawet pulchna, okrągła kobietka miałaby, gdyby nie działanie massmediów, duże szanse na szczęśliwe życie i udane partnerstwo, czy macierzyństwo. Wszak jest nas płciami mniej więcej po połowie...

  Porównanie z otoczeniem owocuje napięciem emocjonalnym na swoim punkcie potocznie zwanym "kompleksami". Biorąc pod uwagę fakt, że taka świadomość słusznie, bądź nie, ale częstsza jest u osób odwiedzających takie portale można wyciągnąć kolejny wniosek, a mianowicie, że niezależnie od przyczyny - autentycznej bądź nie - na takich portalach goszczą osoby, które widzą siebie jako gorsze od otoczenia i nie mające szans na zbudowanie relacji w życiu codziennym. Skąd się to bierze?

  I tu jest nasze psychologiczne domino:

porównywanie się z otoczeniem
/
pozorne, bądź autentyczne mankamenty i niedoskonałości
/
napięcie emocjonalne ("kompleksy")
/
psychopatia i inne komplikacje emocjonalne
(oraz wybór portali randkowych i stron społecznościowych jako jedyny w swoim mniemaniu sposób na nawiązywanie relacji z otoczeniem)
/
nadmierna potrzeba ekspresji
/
nadużywanie wielokrotnych znaków interpunkcyjnych

  Jaki stąd morał? Jest ich kilka:
Pierwszy to taki, żeby umieć patrzeć na innych bardziej pobłażliwie, bo każdy ma prawo mieć w swoim życiu jakiś problem i sobie z nim nie radzić.
Drugi to taki by na partnera umiejętnie wybierać sobie osoby o stabilnym wnętrzu, bo wszak trzeba potem z takim kimś jak nie całe życie to znaczną jego część przebywać, już nie wirtualnie.
Trzeci, może najważniejszy, to kwestia umiejętności patrzenia na siebie zwyczajnie i zbytnio się nie porównując, bo każdy jest na swój sposób piękny i inny, zatem nieporównywalny (i nie są to tylko puste słowa).

No i ostatni- czwarty, kuriozalny ale prawdziwy morał: Gdy będziesz się porównywać z otoczeniem będziesz na końcu zdania stawiać pięć kropek lub wykrzykników.

Pozdrawiam moich czytelników.
  • awatar Dallila: racja!!!!!!szczera prawdaaaaaa!!!!! ;)
  • awatar Melodee: ludzie strasznie lubią patrzeć na innych i gadać jak to oni mają najgorzej, bo reszta jest piękna inteligentna itd.
  • awatar Dallila: @emillya: mnie się wydaje, że zdecydowana większość postępuje jednak odwrotnie - oczernia innych próbując siebie wywyższać, lecząc w ten sposób swoje kompleksy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 

Kategorie blogów