Wpisy oznaczone tagiem "intuicja" (22)  

audiobooki-mp3
 
Pokonaj lęk i zostań mistrzem swojego życia!

Jaguar to największy dziki kot zamieszkujący obie Ameryki. Według rdzennych mieszkańców tych terenów symbolizuje prawość, czystość intencji, wewnętrzną moc, pewność siebie i odwagę. "Być Jaguarem" oznacza: dążyć do realizacji celów życiowych, w pełni korzystać ze swojego potencjału i kierować się w życiu intuicją. Dlatego właśnie zwierzę to stało się przewodnikiem niniejszej książki.

Jaguar poprowadzi Cię:

- od chaosu i niejasności do integracji i zrozumienia,
- od lęku do poczucia mocy i pewności siebie,
- od marazmu do skutecznego działania,
- od apatii i depresji do radości życia,
- od poczucia pustki do doświadczenia pełni,
- od zastoju do realizacji Twoich celów.

Stań się Jaguarem i zacznij w pełni korzystać z życia!

Jaguar inspiruje nas do życia w prawdzie, bez ukrywania tego, kim jesteśmy. Każdy bowiem ma swoją ścieżkę i potencjał do wykorzystania. Jaguar pomoże Ci obudzić ten potencjał. To nauczyciel i przewodnik, który przypomina o potrzebie życia w równowadze oraz doświadczania obfitości zarówno w świecie materialnym, jak i duchowym. Jaguar nauczy Cię, jak przetrwać w każdej życiowej sytuacji, jak zachowywać się asertywnie oraz szanować i akceptować siebie, jak poruszać się w życiu pewnie, z poczuciem własnej wartości i godności. Dzięki niemu dowiesz się, jak bez wahania płynąć w swoim kierunku, tym najlepszym z najlepszych w oceanie możliwości. Pomoże Ci osiągać cele, nauczy wytrwałości i cierpliwości, które są do tego potrzebne.

o autorce

Dagmara Gmitrzak — trenerka rozwoju osobistego, socjolog, terapeutka holistyczna, dziennikarka. Ukończyła Instytut Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim i trzyletnią specjalizację z zakresu pomocy społeczno-terapeutycznej. Jest absolwentką podyplomowego dziennikarstwa na UW oraz trzyletniego szkolenia z muzykoterapii i psychodramy. Od 2001 roku prowadzi warsztaty rozwoju osobistego, sesje indywidualne oraz szkolenia dla firm w Polsce i za granicą. Jest autorką sześciu książek, m.in. Obudź swoją kreatywność (Sensus, 2013).

Audiobook do pobrania na stronie:
epartnerzy.com/(…)trening_jaguara__obudz_w_sobie_pe…

posłuchaj fragmentu:


******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com

Trening Jaguara. Obudź w sobie pewność siebie i osiągaj zamierzone cele - audiobook.jpg
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-kryminaly
 
Autor: Patricia Corwell  

Sprawa zgwałcenia i zabójstwa młodej biegaczki Toni Darien, której martwe ciało znaleziono w nowojorskim Central Parku, od początku budzi wątpliwości. Ślady pozostawione na miejscu zbrodni wskazują, iż popełniono ją kilka godzin wcześniej. Kłócą się z nimi wyniki sekcji przeprowadzonej przez doktor Kay Scarpettę mówiące, iż Toni prawdopodobnie nie żyje od ponad 36 godzin.

Coś łączy to morderstwo z tajemniczym zaginięciem bogatej finansistki Hannah Starr, która dosłownie rozpłynęła się w powietrzu po opuszczeniu restauracji w Greenwich Village. Siostrzenica Kay, Lucy – osobiście zainteresowana wyjaśnieniem zagadki, gdyż Hannah oszukała ją na sporą sumę pieniędzy – prowadzi własne śledztwo w cyberprzestrzeni.

Czy z pomocą Lucy policji uda się odnaleźć Hannah żywą? Uczestnicząc w programie telewizyjnym poświęconym sprawom kryminalnym, Scarpetta zdaje sobie sprawę, że macki obu spraw sięgają głębiej, niż początkowo podejrzewała. Kluczem do ich rozwiązania mogą być wydarzenia z mrocznej przeszłości jej własnego męża, psychologa Bentona Wesleya, który kiedyś też tajemniczo zaginął...


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/intuicja__p85142.xml

Więcej ebooków z działu "kryminał, sensacja, thriller", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-kryminal-sensacja-thriller.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Intuicja - ebook.jpg
 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

panttera
 
Niedziela, 18 grudnia

Siadam na brzegu nie zaścielonego łóżka i biorę na kolana kota. Nerwowo drapię go za uchem, wpatrując się przed siebie. Siedzę w krótkich spodenkach i białym topie. Czuję dreszcz na nagich ramionach. Ilustruję wzrokiem książki od taty, stojące na półce naprzeciwko. Jest ich tak wiele! Zastanawiam się na którą mam dziś ochotę. Może „Dopóki mamy twarze” C.S. Lewisa? Lub coś z kolekcji Alice Kuipers? Wzdycham, stawiam kota na podłodze (który automatycznie wskakuje na parapet) i podchodzę do wysokiego regału, sięgającego pod sam sufit. Staję na brzegu dolnej szafki i sięgam po książkę Emily Giffin, stojącej na najwyższej półce. Dzwoni dzwonek do drzwi. Lekko tracę równowagę i upadam na podłogę. Teraz słychać pukanie. Podciągam kolana pod brodę i rozmasowuję uderzoną nogę. Ponownie rozlega się pukanie, dzwonienie, pukanie i dzwonienie. I tak przez kilka minut na zmianę. Podciągam się i idę lekko kulejąc do drzwi. Nie cierpię mojego życia. Jest tak bardzo trudne.
-Nic ci nie jest? - widzę Chłopaka Z Metra na progu moich drzwi.
-Co? - marszczę czoło.
-Przewróciłaś się?
-Być może - odpowiadam chłodno. Nie mam najmniejszej ochoty teraz na jego odwiedziny. I tak nigdzie z nim nie pójdę. Na j a k ą k o l w i e k  kawę.
-Daj spokój, Or. Przecież widzę - wskazuje palcem na czerwoną plamę na mojej lewej nodze, która powoli zaczyna robić się bordowa. - Kiedy to było? Masz lód? Trzeba to szybko obłożyć lodem… - mówi ciepłym i przyjemnym głosem, robiąc krok w moją stronę. Ja robię krok w tył, spoglądając mu w oczy. Nic nie mówię. - Chodź, pomogę ci.
Wchodzi do mojego mieszkania, a ja bez słowa poddaję się jego terapii. Siadam na kuchennym krześle i w milczeniu obserwuję jak chłopak klęcząc obok mnie, delikatnie przykłada lód do mojej nogi. Nie boli mnie. Czuję się dobrze. On mnie nie pociąga, jednak mimo to mogę teraz mu się uważnie przyjrzeć. Oddycha spokojnie, a jego tors powoli podnosi się i opada. Niemal mam wrażenie, że słyszę jego głośne bicie serca. Hmm to chyba moje serce. Moje serce bije aż tak głośno? Uśmiecham się lekko do siebie, spoglądając na swoją klatkę piersiową. Podnosi się i opada w szybkim tempie. Dotykam prawą dłonią serca i natychmiast wyczuwam jego szybkie bicie. Chłopak podnosi do góry głowę i spogląda najpierw na moją rękę, leżącą na sercu, a potem na moją twarz. Widzę u niego cień zawahania i niepewności. Uśmiecham się do niego.
-Źle się czujesz?
-Nie - odpowiadam z lekkim uśmiechem, a widząc jego pytającą minę, kontynuuję - Przyjemnie bije. W tak szybkim tempie. Spójrz - chwytam jego dłoń i przykładam na piersi, tam gdzie czuć serce. Mój oddech jest nie równy. Uważnie obserwuję jego twarz i wpatrujące się jego oczy w moją klatkę piersiową. Zastanawiam się o czym teraz myśli. Co chce. Czego pragnie. Czy mu się podobam. Czy jestem w jego oczach atrakcyjna i seksowna? Odchylam głowę lekko do tyłu i zamykam oczy. Czuję delikatne muskanie warg chłopaka na mojej dłoni, a potem na piersiach i obojczykach, czy mi się tylko wydaje? Nie chce teraz tego wiedzieć. Chcę trwać w tym jak najdłużej. Czuję ciepło, którego tak nienawidzę. Ale dobrze mi jest tak. Zatapiam ręce w jego zmierzwionych włosach, czując jak pieści mnie wokół ramion. Zapominam o mojej nodze i o tym, że miał mi ją schłodzić lodem.  Nachylam się w jego stronę i obejmuję za szyję. Całuje mnie lekko po nagich ramionach i dekolcie. Czuję pulsującą szybko krew w moich żyłach. Jest mi gorąco. Palą mnie miejsca, gdzie mnie całuje. Jego ręce dotykają moich gołych nóg, przesuwając się po wewnętrznych stronach ud. Podnosi moją koszulkę, dotykając zachłannie mojego brzucha. Całuje go, wędruje ustami w dół, muskając moje ciało kończące się przy zamku od krótkich spodenek. Oboje balansujemy na granicy, wiedząc, że wystarczy tak niewiele. Ściąga ze mnie ubranie i całuje po nagim ciele. Brakuje mi. Brakuje mi. Brakuje mi czegoś więcej. Zsuwam się szybko z krzesła na chłodną podłogę. Nachylam się nad nim i przywieram do jego ciała, swoim. Chwytam jego twarz w objęcie i mocno całuję w usta. Czuję słodki smak, który staje się dla mnie natychmiast pożądaniem. Chcę więcej. Pragnę więcej. Muszę mieć więcej. Zdobędę więcej. Całuję go nie zważając na nic. Nie obchodzi mnie moje życie i otaczający mnie świat. Pragnę teraz tylko jego. Chłopaka Z Metra, którego na dobrą sprawę nawet nie znam. Lecz liczy się teraz coś więcej. Co zaspokaja moje myśli. Znam jego ciało. I mam je przy sobie. Tutaj. Obok. Jego ciało jest teraz połączone wyjątkową mocą z moim- pożądającym i jego rozpalonym.
Czy nadal jestem samotna?

6.jpg


Nie wypowiadam się co do dzisiejszego rozdziału, czekam na wasze opinie.
Kolejny rozdział -> imię blondyna.
Tak bardzo fajnie, jest nanananananana.  :>

tumblr_lwgp0y4Nf61r71exgo1_500_large.jpg


Życzę Wam wszystkim pięknych i najlepiej spędzonych świąt, które będziecie pamiętać jeszcze na długo, jak mam nadzieję z radosnych powodów. ;* I aby nowy rok był pełen miłości i spełnionych marzeń i żeby każdy z was dotrzymał postanowień! ;)
Duuuużo dobrych imprez życzę, piękne!
Na ten świąteczny czas mam dla was pewną sentencję:
„Bo jeżeli miłość ma być treścią naszego życia, to trzeba pokochać. Wszystko.” Ks. M. Maliński

tumblr_mx34xwxFM01qcxdeho1_500.jpg
  • awatar *Etta*: Jeju świetne. Dziękuje za życzenia i nawzajem. Mam nadzieje, że następny jak najszybciej :)
  • awatar My imaginary world♥: WoW! Całkowicie mnie zaskoczyłaś O.O Rozdział jest cudowny! ;3 Dziękuję za życzenia i życzę Ci tego samego <3
  • awatar I'm Lovatic: Oo super. Nareszcie dowiem się jak ma na imię blondyn. Dziękuję za życzenia, życzę Ci tak samo radosnych świąt oraz szczęśliwego Nowego 2014 Roku <3
Pokaż wszystkie (25) ›
 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

potem
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kolorowazelka
 
Osobiście zadziwia mnie moja doskonała intuicja. Żeby tylko jeszcze jej słuchać...
intellect-vs-intuition.jpg
 

kciuk-pl
 
Uczeni ponoć twierdzą, że z twarzy człowieka można wyczytać, jakie popełnił on przestępstwo. Przed Wami pięć kobiet, które zostały skazane za popełnione przestępstwa. Wypróbujcie swoją intuicję i spróbujcie odgadnąć, co zrobiły te kobiety...

Link: www.kciuk.pl/Co-ci-podpowiada-intuicja-a65042
 

epartnerzy
 
Prezentowana publikacja podejmuje próbę odpowiedzi na pytanie: Jakie czynniki decydują o tym, że niektórzy wiodą udane i pełne sukcesów życie zawodowe, podczas gdy inni się borykają z rozmaitymi problemami? Do niedawna uważano, że czynnikiem w największej mierze decydującym o sukcesie jest sprawność intelektu wyrażona współczynnikiem inteligencji. Obecnie jednak kładzie się nacisk na udział takich czynników jak: inteligencja emocjonalna, inteligencja społeczna, zdolności twórcze czy intuicja. W książce wskazano dwa rodzaje najistotniejszych problemów badawczych. Pierwszy, zasadniczy problem teoretyczny (poznawczy), to pytanie o strukturę ludzkich zdolności. Natomiast drugi rodzaj problemów badawczych można określić mianem praktycznych i dotyczy on potencjalnego wpływu, jaki wymienione zdolności osobno oraz łącznie wywierają na osiągnięcia szkolne młodzieży. Książka składa się z dwunastu rozdziałów. W początkowych omawiane są podstawowe koncepcje wiążące się kolejno z inteligencją akademicką, emocjonalną, intuicyjną oraz kreatywnością. W rozdziale piątym spróbowano dokonać syntezy, łącząc te zdolności w spójny model. W kolejnych rozdziałach Czytelnik znajdzie zarówno względnie proste analizy statystyczne (np. porównywanie średnich z wykorzystaniem testu t-Studenta), jak również bardziej zaawansowane techniki analizy danych (np. analizę czynnikową, analizę skupień, skalowanie wielowymiarowe, analizy regresji, wariancji, analizy korelacyjne). Pracę zamyka rozdział dwunasty, który jest autorskim programem rozwoju zdolności.

Treści przedstawione w tej książce adresowane są do Czytelników uprawiających psychologię, pedagogikę lub socjologię oraz do studentów tych dziedzin, a także pedagogów i wychowawców oraz wszystkich osób zainteresowanych psychologią.

Darmowy fragment:
www.aspiracja.com/(…)konstelacje_zdolnosci-demo.pdf…


Pełna wersja:
epartnerzy.com/(…)konstelacje_zdolnosci_p17780.xml…


**********
W Salonie Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - GWARANCJA 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancja najniższej ceny ZAPEWNIONA!

Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com/
 

czytaczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

antybohaterka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

antybohaterka
 
antybohaterka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ancientprince
 
Zło i większe zło. Cz.3 Chłopiec i jego nieuchronność.

„Nie śmiałem prosić Cię o odejście z moich marzeń, o rozproszenie się teraz poza tą zasłoną mojego, ciągłego widzenia Ciebie”, ale muszę teraz

„Jesteś karą za rozdaną rozkosz”, lecz muszę teraz o to zabiegać i egzekwować Twoje odejście bez żadnych warunków powrotu

„Widziałem Cię biegnącą po tarasach, widziałem Cię walczącą z wiatrem, chłód krwawił na twoich wargach, lecz ty nie miałaś odwagi poddać się utracie ani kropli krwi, utracie swojego misterium obecności w kimkolwiek” na przekór pochodom zła, nawet by mnie uchronić przed sobą”

„One biegną poprzez łąki i zabierają gdzieś ze sobą cały obszar niewinności małego chłopca, skazując go właśnie na nieuchronność rozstania”

Chłopiec i jego strach, to ja teraz, który właśnie rozumie z całą siłą to nieuchronne przeczucie, konieczność odejścia i przemijania, nieuchronność przemijania i odchodzenia, wciąż i wciąż

Pomóż mi, bądź ze mną, ty co możesz wiele, uchroń mnie przed koniecznością odejścia jej
doda_s.jpg
 

jamniczek-pl
 
Odnośnie wpisu mis-shapes.pinger.pl

Komentarz mój:

A właśnie, motyw komórki.

Nagrał mi się jakiś facet, numeru nie znam.

"Ja dzwonię w sprawie przełącza na kanalizacji (...) po prostu to co narysowałeś nie zgadzam się z tym (...) pozdrawiam pana, proszę o kontakt". I dalej podane dokładne dane.

O szo chosi - myślę? Ale że mam mało na koncie nie będę oddzwaniać do człowieka.

Coś mnie jednakże tknęło. Poszłam do Mamy, ma jeszcze darmowe minuty, zadzwoniła do człowieka a ten Jej dziękował bo czekał i czekał a ktoś mu podał ten numer... Był wdzięczny.

Intuicja?
 

laura1996
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
nieszczęśliwadusza:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów