Wpisy oznaczone tagiem "jamnik" (49)  

kalinape
 
Udało się podpatrzeć Anielkę jak się bawi z Rudomirem. Oczywiście na kolanach, bo spodni jej nie żal. A Rudomir oczywiście zadowolony, że ktoś się nim zainteresował inny niż moje koty, które go bez przerwy próbują ukraść.
DSC_1756.JPG


DSC_1758.JPG


DSC_1759.JPG
 

kalinape
 
Rudo mi. Ruda Tośka i rudy jamnik Rudomir wyszli na spacer. Jamniczek to moje nowe ufilcowane dziełko o szalonych oczach :)
IMG_20160715_151649.jpg


IMG_20160715_151625.jpg


IMG_20160715_151811.jpg


IMG_20160715_151924.jpg


IMG_20160715_152051.jpg
 

jamniczek-pl
 
jamnik.jpg


babyanimalposts.tumblr.com/post/110132198558

PS Nie "inspirowałam" się jamnikiem zakładając blog. Powiedzmy, że to była parafraza "pudelka". Stąd jamniczek-pl.

Ale jak tak patrzę - a rzadko widuję swoją drogą albo nie swoją - jamniki na żywo stwierdzam, że te psy są dziwne.

Długie ciało na krótkich nogach. Raczej mało przyjazne. Nie lgną do ludzi, kiedy się do nich podchodzi to odzywają się: "Poszła mi z tą ręką, gdzie się pchasz do mnie kurcze zielone, czekam na panią/pana, ślepaś?"

Chyba ciężko wytrzymać z jamnikiem jeżeli nie jest się jego opiekunem.

I tak ot sobie rzuciłam "jamniczek" a patrzcie, jak się sprawdza.

Miałam się zgrzytem uśmiechnąć, ale jakoś tak... ten...
  • awatar freudunia: Wspaniały jamnik :). W ogóle bardzo tę rasę lubię.
  • awatar jamnick: @freudunia: lubię zwierzęta i nie powiem, żebym nie lubiła jamników skoro lubię zwierzęta - zaprzeczyłabym sobie. Na pewno mają sporo dobrych cech. Ale tak jak napisałam... (nie zdążyłaś przeczytać zanim dodałam. ;) ) Musiałabym o nich trochę poczytać. Ale mi się nie chce. Nie teraz. A później zapomnę.
  • awatar Giovannna: ja znam i te wredne jamniki ale te milusińskie też, wydaje mi się, że tu dużo zależy od właściciela psa bo jednak zazwyczaj charakterek psiaka pokrywal się z charakterkiem właśiciela :D :P Dodatkowo problem z małymi psami jest taki, że są one strasznie krzykliwe- dużo szczekają, piszczą itp. to ich broń na duże psy i ludzi :D bo najnormalniej w świecie w większości przypadków one się po prostu boją.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

bazgra
 
Produkcja filmu jest bardzo złożonym procesem pod względem logistycznym  i technicznym.  Jest też kosztowna aby koszty się zwróciły film musi na siebie zarabiać. Jest to więc cały biznes. w biznesie gospodaruje się czasem i dostępnymi środkami tak aby ułatwiać sobie życie ,a nie utrudniać. Nie zawsze wychodzi to z korzyścią dla sztuki. Ale taki jest film, że ze swojego założenia tworzy iluzję.

Dobrze jeśli w filmie pokazane są autentyczne sceny z życia zwierząt i autentyczne zwierzęta. Jednak podobnie jak ludzie są one zwykle aktorami. Aktorzy czasem występują w kostiumie, są charakteryzowani lub upiększani i mają też swoich dublerów.
Jeśli bohaterem filmu jest pies to zwykle te role gra nie jeden ale kilka psów. Przy okazji bywają też zabawne wpadki, bo prawda ekranu nie musi pokrywać się z rzeczywistością.

I tak role młodego psa Szarika w filmie "Czterej pancerni i pies", który był owczarkiem niemieckim, zagrał jamnik, na dodatek szorstkowłosy.
Czasem zamiast psa występuje suka lub odwrotnie. W roli wilków często obsadzane są husky i inne rasy, które je przypominają.
Praca ze zwierzętami do łatwych nie należy.
Tresurą i aranżowaniem scen z udziałem zwierząt mogą zajmować się ludzie, którzy mają duże umiejętności nawiązywania kontaktu ze zwierzęciem i dobrze znają jego psychikę.
Reszta zależy od reżysera, bo psa można przebrać nawet za pająka.
 

daccota
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

justyna170
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kalinape
 
Przedstawiam moje rękodzieło z wizerunkiem psa. Na tapetę wzięłam dwie bardzo niedocenione rasy, czyli moje ukochane jamniki oraz bardzo ośmieszane, piękne pieski, jakimi są pudle. Filcowana broszka inspirowana była najpiękniejszym jamnikiem jaki żył na tej planecie, czyli Pestką.
DSC_0147.jpg


DSC_0148.jpg


DSC_1551.jpg


DSC_1347.jpg
  • awatar JustiineBlog: te na przedostatnim zdjęciu świetne ;)
  • awatar Zielony Myszak: kubki rewelacja :)
  • awatar Kalina Pe: Dzięki!Można zamawiać!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

justineisabell
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

alexa5
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jamniczek-pl
 
  • awatar Makidu: Jamnis :)
  • awatar antybohaterka: od razu mi się spodobał i me myśli wbiegły na Cię:D
  • awatar jamnick: @Makidu: Tak, jak za zdrobnieniami nie przepadam (a wiele kobiet takowych używa, zresztą nie tylko, niemniej jednak to domena kobiet), tak ten "Jamniś" mi się podoba. :) antybohaterka: dla mnie to on jakiś taki... ale doceniam wkład pracy. Ciekawe, jakie to myśli... :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ptiny
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jamniczek-pl
 
Pokaż wszystkie (2) ›
 

pakamera
 
The Black Book of Colors, ksiazka Meneny Cottin, ilustrowana przez Rosane Farie sklada sie z pros.... Czytaj dalej : www.example.pl/opuszkami-11574.htm
 

jamniczek-pl
 
  • awatar Fanka_Jamnick'a: To nie jest jamnik :) to jest hmm bloodhound :)
  • awatar jamnick: @Fanka_Jamnick'a: (Jak miło!) Oczy nie jamnicze, uszy nie jamnicze, zwalmy to na porę "tworzenia" napisów, OK? ;)
  • awatar Fanka_Jamnick'a: OK :) Ps.codziennie podglądam Twojego bloga :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

suigintou
 
Naomi Takeda: Kolejne zdjęcia z serii zwierzęta Zohy.. Wczoraj były świnki morskie, a dzisiaj mam fotki jej psa. Jest to jamnik o imieniu Timon. Według mnie jest ładny i słodki. Szczególnie podobają mi się te jego  małe łapki. <3
  • awatar Dolocikk: moja ciocia ma jamnika timona ;) ale jest rudy i skacze jak kangur ;)
  • awatar Cesarzowa :p: Jak chciałam mu robić zdj to się wiercił ale jak usłyszał dźwięk aparatu to od razu za pozował :D Zdjęcie numer jeden jest najzabawniejsze bo patrzy przez okno xD
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jamniczek-pl
 
  • awatar Makidu: To Twoje nowe foto :D :D ?
  • awatar jamnick: @Makidu: Tak, leciałam po zjedzeniu obiadu do kompa i mi pstryknięto. :]
  • awatar Makidu: wiedzialam :D :D :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

jamniczek-pl
 
  • awatar jamnick: Czy nikt nie widzi postrzelo... - nie, za mocne - trzepniętego jamnika? Ja wiem, że wariat rozum postradał, ale ten mały jamniczek ma więcej wyobraźni i jaj aniżeli dziesięć, dwadzieścia albo i sto jamników wokół. Mam do niego z jednej strony respekt, z drugiej zadaję sobie pytanie (i to nie jest śmieszne) : czemu?
Pokaż wszystkie (1) ›
 

jamniczek-pl
 
  • awatar Giovannna: heheheheheh biedny psiak...mam nadzieje ze pyszczka sobie bardzo nie przytarł :)
  • awatar jamnick: @Giovannna: Ja też.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jamniczek-pl
 
Zapomniałabym napisać.

Wczoraj (14.01.12) widziałam jamnika. Rzadko widuję jamniki... powiedzmy sobie szczerze: praktycznie w ogóle.

I nagle mym oczom ukazał się jamnik w całej swej jamniczej okazałości. Jechałyśmy z Mamą taryfą i nie zdążyłam zrobić zdjęcia.

Mama po szybkim oglądzie jamnika stwierdziła, że jest przy kości. Trudno mi zweryfikować ten pogląd bo całość trwała zaledwie kilkanaście/kilkadziesiąt sekund a ja w tym czasie dodatkowo sięgałam po telefon.

Tym niemniej czym mniejszy pies tym łatwiej go upasać.

Biedne są upasione psy.

Jak i wszystkie inne zwierzęta z nadwagą.  

Pięknie. Wprost rewelacyjnie.

Moje zidiocenie wkracza na wyższy poziom. 1.008 dni temu nazwa bloga miała jedynie nawiązywać do Pudelka. Nic więcej.

I co się dzieje?

Nie dzieje się dobrze.

Spójrzcie, jaki on dumnie stąpa...
jamnikk.jpg


PS Ma ktoś wolny wóz i noc? Chyba trzeba mnie odstawić do *odpowiedniego miejsca* na dzień-dwa i dobrać nowe leki...
  • awatar Ex~: jeżeli mam byc szczera to nigdy za jamnikami nie przepadalam, a jeszcze bardziej mnie wkurzali ich wlasciciele, którzy je paśli bezmyślnie ale masz racje, spotkac treaz jamnika to jak trfaic na czterolistną koniczynę, a kiedys co drugi pies to byl jamnik No cóż, jamniki znane były z porblemów zdrowotnych na starość, szczególnie z kręgosłupem, może o lekko odstraszylo ludzi (mowiąc o jamnikach w żaden sposob nie nawiązuje do Ciebie:) )
  • awatar jamnick: @Ex~: Wiem, że nie do mnie. :) (Aczkolwiek problemy zdrowotne "na starość" mnie dopadły jak ołówek dopada kartkę). Myślisz, że ja przepadałam? Nie robiły na mnie nigdy specjalnego wrażenia. Ot, niskie psy z krótkimi kończynami. Ale ewaluowałam. Zaczynam nawet rozmyślać (Mamo, nie czytaj tego!) nad wzięciem małego jamniczka ze schroniska. Problemów byłoby naprawdę sporo. 1. Niezaakceptowanie przez Pumbę. Jest strasznie zazdrosna i zaborcza. Jamniczek musiał by spać u mnie. A co z Chłopakami, które codziennie mają wychodne i część pokoju stanowi nasze wspólne terytorium? Ale taki mały jamniczek by się zakolegował... 2. Wspomniane przez Ciebie problemy zdrowotne. Wystarczy ich w domu. Tak, że jednak odpuszczę.
  • awatar jamnick: Napisałam tylko o dwóch, no, w sumie więcej niż o dwóch a do tego karmienie (nie wyobrażam sobie karmić jamnika w tym samym pokoju, w którym są Chłopaki; zapach jedzenia, zazdrość etc.), kasa na karmienie, oddzielne spacery... Kategorycznie odpada. O kotach nie wspominam nawet. Różnie mogłoby być z akceptacją.
Pokaż wszystkie (18) ›
 

 

Kategorie blogów