Wpisy oznaczone tagiem "jebać" (12)  

karina10
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Haniya:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lalunaa
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

zludzeniaa
 
miły kot jak garfield:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

eloelo520xd
 
Każdy pewnie z niecierpliwością czeka na jakiś hejcik a tu pustki... No więc dzisiejszy dzień zaczął się od ,,śmierdzącej sprawy''. Już z samego rana i to w poniedziałek ludzie potrafią działać na nerwy i to porządnie. Wolne miejsce w autobusie miejskim to jest coś. Wsiadam do autobusu i oto one. Ale nie nie, nie ma tak pięknie. Oczywiście ktoś chce być honorowy i nie usiądzie tylko blokuje miejsce w autobusie. No cóż. Trochę mnie to wnerwiło i przeprosiłam wyżej opisaną osobę a następnie zajęłam miejsce. Było miło, do czasu. Siedzę grzecznie szperając w telefonie a tu... smród niesamowity. Nie wiedziałam co się dzieje. No myślę sobie, okej może się komuś ,,zdarzyło'' nie wiem jak ale okej. Wszystkie następne powtórzenia raczej nie były przypadkowe. JA PIERDOLE... Nie w miejscach publicznych, błagam. Myślałam, że się zrzygam, nie mogłam wytrzymać. Na szczęście do wysiadki nie było już daleko. DZIĘKUJE PANIE BOŻE. Następny hejt, to hejt na moją grzywkę. Wal na ryj szmaciarko. UKŁADASZ SIĘ W WEEKENDY, W KTÓRE NIE WYCHODZĘ Z DOMU TAK? W takim razie jutro się Ciebie pozbędę. Reszta dnia minęła śmiesznie, miło i przyjemnie. Zakończenie dnia szkolnego uwieńczyła lekcja wfu i taniec ,,koleżanko-padaczki'' hahhaha. Pozdrówki!
 

justkeepcalm
 
justkeepcalm: Zaczęłam rozmawiać z pluszowym misiem.
Czuję się źle w towarzystwie ludzi.
Są ze mną zmyśleni socjopaci
Sherlock
Loki
Draco
Tony
Serio, to wystarcza.
PLEASE
JUST
LEAVE
ME
ALONE
AND
SHUT
THE
FUCK
UP
I
DONT
NEED
YOU
I
DONT
KNOW
YOU
YOU
DOESNT
EXIST
I
DONT
FEAR
YOU
 

mateo199
 
Już widzę jak napiszę jutro ten jutrzejszy sprawdzian haha .Andrzej pewnie znowu dowali czymś mocnym, ale nie poddajemy sie ;d Grunt to dobra motywacja... chuj że nie mam weny na naukę.

Niepokonany jak Rocky ;d
 

olajesttakasexizelo
 
Don't stop the party: Pis joł pis joł ;D
nazywam się Ola, chodzę do IIIb (gimbaza) we Wrocku xD mam 15 lat, psa i kota. Uwielbiam nawalać w GTA SA i ogólnie lubię sporty ekstremalne ;) uwielbiam modę, śpiewanie, rysowanie itp. xd posiadam aska, fb, nk, fotkę, besty, kwejka, pocztę, komixxy i takie tam ^^. JAK PIERWSZY DZIEŃ SZKOŁY GIMBY? :3
#jebać#biede#smoke#week#dziwko#
 

toksycznyrap
 
woah gówno:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dombro
 
Człowiek Warga: Dobra, wróciłem!
Ale też tak nie do końca, bo za chwilę znowu spierdalam na jakiś czas. Póki co jednak - jestem.

Ostatnio odkryłem straszną rzecz:
Ja kompletnie nie zapamiętuje imion.
To nawet nie jest problem z pamięcią. Mi się po prostu podświadomie nie chce zapamiętywać imion, a moja uwaga podczas witania skupia się na czymś zupełnie innym. Na czym? Nie mam kurwa bladego pojęcia.
Mój umysł jakoś się specjalnie tym nie przejmuje i nie przejawia przymusu zakodowania jak dana osoba ma na imię. Możliwe, że broni on się przed kolejnym nawałem, mało znaczących informacji o ludziach, których raczej już nigdy nie zobaczę;-)
Jakoś z tym nie mam specjalnego problemu, bo zawsze potrafię sprytnie ograć pewne zakłopotanie i fakt zapomnienia. Raz tylko miałem się z pyszna dobrych 5 lat temu, bo nie miałem kompletnie pojęcia jak ma na imię dziewczyna która siedziała mi na kolanach od kilku godzin i która bardzo poważnie ze mną rozmawiała;-)
W pewnym momencie dla żartów zapytała mnie o swoje imię.
Jakież było jej zdziwienie kiedy nie odpowiedziałem poprawnie udając oczywiście, że żartuje i że po co ona pyta się mnie o tak trywialną kwestię jaką jest imię.
Ona jednak tego nie odebrała jako pozytywny dowcip...
No chuj w każdym razie jeżeli to czytasz droga...Doroto? Aniu? Asiu? Magdo? Basiu?...to wiedz, że było mi głupio.
Przez dwie sekundy, ale było;-)
Nie zmieniło to jednak mojego stosunku do zapamiętywania imion i tak samo nie oczekuję od nikogo, że będzie pamiętał jak ja się nazywam;-) Ja muszę z imieniem powiązać jakąś sytuację, słowo, gest, grymas twarzy. Wtedy mi wchodzi do łba. W innym wypadku jakoś niespecjalnie. Zatem kochani: Jeżeli zdarzy się Wam kiedyś napatoczyć na kogoś, kto nie będzie pamiętał po dwóch sekundach od waszego przedstawienia się jak Wam rodzice dali, to nie wkurwiajcie się od razu na niego, tylko pomyślcie, że to biedny, zagubiony w morzu imion człowiek.
Lub chuj.
Wasz wybór;-)
  • awatar gorzka żołądkowa: Lucynka jest rozczulająca. a co do imion-piątka! na studiach mówiłam do wszystkich Ania albo Piotrek! krążyły o tym anegdoty :/
  • awatar Szymon Piotr: Okazuje się, że kurcze wszyscy tak mamy więc nie ma co się czuć głupio ;]
  • awatar Człowiek Warga: @Szymon Piotr: No właśnie nie, bo często spotykam ludzi, którzy od razu pamiętają jak mam na imię, a ja ich nawet nie pytałem o to;-)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

dombro
 
Człowiek Warga: No to teraz czas na mój haul!
Albo nie.
Nie wiem czemu, ale jak słyszę to słowo, to mi się penis wywraca na drugą stronę i imploduje wprost w trzewia.
Dla mnie jest to pomieszanie jakiegoś dziwnego powitania ze szczeknięciem umierającego na raka trzustki psa.
Oczywiście nie jadę teraz nikomu personalnie, tylko absolutnie generalizuję, ale ta generalna analiza ma swoje podstawy w tym co się dzieje dookoła mnie. Jak zresztą wszystko. Innymi słowy hasło "haul" wzbudza we mnie wiele, nie mających genezy w niczym konkretnym emocji.
Haul do you do motherfuckeeeeer?
  • awatar Lazy Bastard: troszku out of topic, ale nie kumam dlaczego Garfield lubil / lubi lasagna(e) jakkolwiek sie to odmienia... WHY?
  • awatar Człowiek Warga: @Lazy Bastard: Ja też nie kumam. Widocznie kot twórcy Garfielda wpierdolił ją kilkukrotnie i w rodzinie krążyła taka miejska legenda, jakim to on jest jebanym smakoszem Lazanii;-)
  • awatar marricka: jestem chyba zacofana, ale nie wiem, o co chodzi w temacie głównym :-)
Pokaż wszystkie (12) ›
 

 

Kategorie blogów