Wpisy oznaczone tagiem "jestem" (158)  

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

karina10
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Haniya:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

jeszczeniewiem
 
tańcząca_w_ciemnościach:
Chcialabym znalezc czas, zeby odgrzebac stare traumy, rozprawic sie z tym co boli, czego mi zal, czego sie wstydzilam kiedys.

Kompleksy, nalogi, ucieczki, samookaleczanie.

Te wszystkie malenkie drzazgi, ktore w kazdym tkwia.

Otrzepac sie, odrodzic, wstac od nowa. Czysta.
Pokaż wszystkie (9) ›
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

underwordinme
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
dirtydancing:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

audiobook-obyczajowe
 
Autor: Laila Shukri  

Opowieść o kobiecie, która została rozkochana i uwiedziona, aby urodzić terrorystę samobójcę. Przemilczana prawda o rodzinach zaangażowanych w terroryzm.

Laila Shukri wysłuchała historii jednej z Polek, aby opowiedzieć ją światu.

Po rozstaniu z partnerem Klaudia zostaje niespodziewanie wyrzucona z pracy. Podróż do Maroka ma jej pomóc odzyskać utraconą równowagę duchową. Poznany w egzotycznym kraju Raszid szybko zdobywa jej serce. Kiedy mężczyzna proponuje jej przyjazd do niego do Londynu, Klaudia ma nadzieję na znalezienie u jego boku szczęścia. Nie zdaje sobie sprawy, że znajdzie się w mackach niebezpiecznej siatki terrorystycznej, której głównym celem jest szkolenie dzieci na terrorystów samobójców.

Jak w XXI wieku wygląda terroryzm? Jak terroryści wykorzystują dzieci? Brutalna rzeczywistość tysięcy kobiet wykorzystywanych przez terrorystów, o której świat woli głośno nie mówić.

Laila Shukri – ukrywająca się pod pseudonimem pisarka jest znawczynią Bliskiego Wschodu, Polką mieszkającą w krajach arabskich i podróżującą po całym świecie. Obecnie przebywa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale już planuje kolejną podróż. Niezależnie od tego, czy zatrzyma się na dłużej w pustynnej oazie czy w ociekającym luksusem hotelu, udaje jej się dotrzeć do najgłębszych sekretów świata arabskiego. Po całym dniu uwielbia zasiąść na tarasie i napić się campari. W 2014 roku ukazała się Perska miłość, jej debiut powieściowy, który podbił serca polskich czytelniczek. Kolejne tytuły: Byłam służącą w arabskich pałacach, Perska zazdrość, Jestem żoną szejka, Perska namiętność, Byłam kochanką arabskich szejków i Perska nienawiść, trafiły na listy bestsellerów.


Szczegóły publikacji:
aobyczajowe.masz24.pl/jestem_zona_terrorysty.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

asiek0061
 
Egzystencjonalny paw !:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

chiawatta
 
Czytam wasze wpisy i czuję taki wstyd dzisiejszym dniem, że to masakra. Bilans chyba sobie odpuszczę, bo serio... Kalorie w kosmos duże. Wszystko to wina mojego uzależnienia od słodyczy. Gdy tylko mam okazję, to je jem. I w dodatku nawet nie miałam dziś ochoty pilnować tych kalorii. Dzięki temu mam dziś pół fast. Chyba się już przyzwyczaiłam do tego, że czasami nie jem nic od godziny 11/12 :P

Aktywność spoko, znów pochodziłam z kijami. Tyle, że dzisiaj to w ekstremalnych warunkach. I śnieg padał i deszcz padał, był moment gdy grad padał, a ja przez las spacerkiem. Takiego doświadczenia jeszcze nie miałam. Dobrze, że mam sportową kurtkę, chociaż nie przemokłam.

Powinnam jakoś tak wrócić do mojej ładnej diety z stycznia, ale w ten weekend to jeszcze nie możliwe. Jutro wbija O. i na pewno będziemy jeść słodycze. A w sobotę jadę w odwiedziny do mojej cioci i dziadka. Oczywiście zawsze tak jest, że ciocia musi pochwalić się swoimi zdolnościami cukiernia, więc będą z 3/4 ciasta. To nie tak, że muszę ich spróbować, ale ona za mną i tak nie przepada, a gdy nie chwalę jej wypieków to staje się jeszcze gorsza. No i kocham jej ciasta, więc pewnie też spróbuję. Może w niedzielę będzie lepiej, ale nie pokładam w tym dniu ogromnej nadziei.

Stay strong xx


tumblr_o0odvtwz9h1v1i146o1_540.jpg


tumblr_o1s74wd3wD1v6m1k3o1_540.jpg
  • awatar gość: ahahahaha po co ty sie chcesz babo ważyć, po co? przecież twoja wola jest słaba i marna i ty chcesz dietę trzymać? dej se spokój, wszyscy wiemy, że takie jakie jak ty nic nie osiagną, masz za słabą wolę, niestety.
  • awatar Ksatanka♥: Dziś jest tłusty czwartek, więc można sobie pozwolić na wszystko :) To, że raz bilans nie był dobry, to nie znaczy, że już nigdy taki nie będzie! Jutro też jest dzień i na pewno pójdzie Ci lepiej! Trzymaj się :)
  • awatar Chrysalis ♕: Świetnie że mimo takich warunków pogodowych zaliczyłaś aktywność. :) No i nie martw się bilansem i tymi smakołykami, z umiarem można sobie czasem pozwolić. :>
Pokaż wszystkie (12) ›
 

twojcukierkowysen
 
twojcukierkowysen: raz jestem więcej raz mniej... czasem często brak mi sił...
 

viqen002
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-poradniki
 
Autor: Josh McDowell  

Niektórzy z nas żyją trochę jak cyrkowe słonie przywiązane do słupka za nogę rowerowym łańcuchem. Jakim cudem tak lichy łańcuch powstrzymuje tak duże i silne zwierzę? Tajemnica tkwi w pamięci słonia. Gdy był bardzo młody, próbował się uwolnić, ale wtedy nie miał jeszcze wystarczająco dużo siły. Mały słonik zapamiętał więc, że łańcuch jest dla niego zbyt mocny. Dziś, choć jest już dużym i silnym słoniem, nawet nie próbuje się wyrywać – przyzwyczaił się już bowiem do swojej sytuacji. Gdyby jednak spróbował się uwolnić – żaden człowiek nie zdołałby go w ten sposób ponownie uwięzić. W podobny sposób uczymy się postrzegać samych siebie. Od dziecka wmawia się nam, jak ważny jest wygląd, osiągnięcia i władza. Przyzwyczajamy się do tego sposobu myślenia tak bardzo, że kierujemy się nim, nawet jeśli uświadomimy sobie jego niepoprawność. Prawda o tym, kim jesteś, jest jednak silniejsza niż lichy łańcuch, który przeszkadza Ci w pełni wykorzystywać swój potencjał niepowtarzalnego i wartościowego Bożego stworzenia. Nie musisz być jak słoń cyrkowy. Możesz wyrwać się z więzów przeszłości. Będziesz mógł doświadczyć wówczas nieskrępowanej radości, wysokiego poczucia spełnienia, które stanowią dziedzictwo każdego dziecka Bożego. Wystarczy, abyś popatrzył w Boże lustro.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/kim_jestem_p91186.xml

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "poradniki", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-poradniki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

chiesan
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

teren.unciaka
 
Hej!
Przepraszam że się nie odzywałam, ale byłam w Berlinie. Oczywiście telefon odmawia mi posłuszeństwa za granicą ;__; Mniejsza z tym!
1840309-shutterstock-14378089-900-666.jpg

Za chwilę idę do kina na Hobbita *__* Poprawię wpis i coś wymyślę jak wrócę :3 Napiszę wam recenzję lub cuś P:
Pozdrawiam wszystkich ^^
  • awatar turkusowaa: Ja byłam wczoraj na Hobbicie *o* <3 Genialny !!! Kocham ;-------------;
  • awatar Arianatorka: Nareszcie Unciak wrócił! :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ringiding
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Leszcz <3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

teksanska
 
Dzisiaj rano jogging z rozgrzewką i rozciąganiem. Potem do pracy, a po pracy znów ćwiczenia: dziś nogi i pośladki.

Jedzeniowo dzień wygląda tak:
- omlet, chleb razowy, kawa z mlekiem
- gruszka
- pieczony dorsz w ziołach, surówka z kiszonej kapusty, pieczone ziemniaki
- smoothie szpinakowe
- bukiet warzyw na parze i pierś z kurczaka również z parowaru


Jutro z rana jogging, potem do pracy, a po pracy jestem umówiona z koleżanką na fitness. Miał być rest day, ale namówiła mnie na ten fitness, nie potrafię odmówić. Po powrocie mam zamiar zrobić domowe batony proteinowe.

- orzechy, płatki owsiane, suszone owoce, odżywkę białkową mieszam ze sobą
- w garnku podgrzewam mleko, w którym rozpuszczam masło orzechowe i nieco bardzo gorzkiej czekolady (czasem dodaję konfiturę wiśniową lub żurawinową)

Wszystkie składniki łączę ze sobą, mieszam i przekładam do silikonowego pojemniczka. Po wystygnięciu wkładam na trochę do lodówki, następnie po zastygnięciu wyjmuję z pojemnika i kroję na kawałki. Pychota! Już nie pamiętam skąd mam ten przepis, na 100% wyszukany na jakimś blogu ze zdrową żywnością.


Nie mogę się doczekać wyprowadzki.
Nie mogę się doczekać nowego miejsca, nowych ludzi.
Nie mogę się doczekać nowych możliwości.

Czas zostawić za sobą pewne sprawy. To, że narzuciłam sobie regularność w ćwiczeniach i zdrowym odżywianiu, że wyznaczyłam sobie cel, który postanowiłam osiągnąć za wszelką cenę, pozwoliło mi oderwać się od rzeczywistości. Wiem, ile jestem warta. Wiem, jak ambitna i silna potrafię być.

Ktoś nie doceniał mnie wcześniej, w końcu mnie stracił...
Pokaż wszystkie (4) ›
 

teksanska
 
Zaniedbany blog! Zdarzyło się, że praca i własne problemy pochłonęły mój czas i nie mogłam opisywać swoich zmagać z dietą i sportem na blogu.

Pracuję, zdrowo się odżywiam, uprawiam dużo sportu. Za 2 tygodnie wyjeżdżam. Nowe studia, nowe miasto, nowe życie. Wszystko póki co układa się całkiem nieźle. Niektóre rzeczy nadal ranią, jednak uczę się dawać z nimi sobie radę.

No to może powrócę do bilansów?
- serek wiejski, ogórek świeży, bułka grahamka
- sałatka grecka, pieczywo czosnkowe
- schab pieczony, ryż brązowy, warzywa na parze
- smoothie owocowe
- 3 jajka na twardo, bukiet warzyw, kromka razowego ciemnego chleba

Do tego trochę ruchu! Bieganie 30 minut (z rozgrzewką), potem ćwiczenia na plecy i ramiona i rozciąganie.


Jestem z siebie strasznie dumna! Schudłam, wymodelowałam ciało, nauczyłam się dyscypliny i samokontroli. Zyskałam też nową przyjaciółkę, z którą często planuję posiłki i ćwiczenia.

FIT & HEALTHY IS A NEW SEXY!
 

kamidin2
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Jopi:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ocha
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Marysia :-):

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów