Wpisy oznaczone tagiem "kłamstwa" (90)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)dlaczego_nie_chcesz_mnie_wysluch…
- Dlaczego nie chcesz mnie wysłuchać? Myślałem, że się znamy, sądziłem, że mi ufasz. - Powinieneś przynajmniej przeprosić, za stos kłamstw prosto w oczy.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)po_co_niszczysz_wszystko_tymi_ni…
Po co mnie oszukujesz? Po co niszczysz wszystko tymi niepotrzebnymi kłamstwami? Ja nie wiem czy dobrze zrobiłam dając Ci wtedy drugą szansę. Już nigdy tak nie będzie jak na początku. Nigdy nie będę potrafiła Ci tak zaufać. Zawsze będzie jakieś 'ale' i zawsze będę się tak męczyć jak teraz. I ostatnio w sumie codziennie mam mieszanie odczucia co do Ciebie.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/25694/jesli_ja_kochasz.html
Jeśli ją kochasz nigdy nie wypełniaj jej uszu kłamstwami, jej ust słowami, jej oczu łzami, jej głowy chaosem, a serca bólem.
 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

adrianm18
 
Jestem taki odsłonięty.Jak skóra na moim palcu zakryta dawniej pierścieniem.Nawet Achilles miał swoją wrażliwą piętę.Kłamstwo ciężko ukryć nie mniej jednak można je zniwelować do takiego stopnia gdzie będzie nie groźne dla naszej osoby.Nazwałem się Podłym SZCZUREM specjalnie bo właśnie się czuje jak taki podły szczur.Kłamstwa na porządku dziennym wyszukiwanie intryg wśród znajomych.(codzienność)Nie mniej jednak taki już jestem lubię mieszać w życiu ludzi.Może i jestem jak taki śmierdzący szczur ale mi to nie przeszkadza.Bo życie jest za krótkie żeby na to reagować.
pobrany plik (1).jpg
 

xdpedia
 
  • awatar Piotrek to ja jestem: To prawda :) Zapraszam na posta,to dla mnie bardzo ważne. Dziękuje :) W zamian masz obserwację :p
Pokaż wszystkie (1) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)za_kazdym_razem_gdy_jakis_facet_…
Za każdym razem, gdy jakiś facet
w internecie udaje, że jest super samcem,
gdzieś na świecie siedzi jego była
i umiera ze śmiechu.
 

burzliwe-niebo
 
Wpis tylko dla znajomych
Sombra:

Wpis tylko dla znajomych

 

iwillbeforever
 
Ile to już razy wmawiałam sobie,że mam na Niego wyjebane,nie kocham Go,nienawidzę? Znów Go kocham. Jeszcze bardziej. I jeszcze mocniej to boli. Nie daję rady. Umieram.
IMG_233489255381176.jpeg


IMG_13517450193048.jpeg
 

alexi.poh
 
W głębi tego mrocznego królestwa swój zamek posiadał pierwszy z 7 książąt piekła Baal-beryth, zwany również Berith. Jego zamek nie jest tak okazały i tętniący  ‘życiem’ jak to było w wypadku Lorda Belzebuba. Mury miał czarne spowite cierniami na w które zaplątani byli grzeszczicy.
- A teraz moja kolej by jeść – powiedział ten sam mały demonek co wcześniej. Wniósł się w górę i wraz ze swoimi pobratymcami , tylko że większymi od niego i straszliwszymi od niego , zaatakowali ów ludzi. Wbijali swoje dzioby w ich i tak już poranione ciałom, wydłubywali ich narządy i piekielnym ogniem wypalali od środka, a krzyki ich był straszniejsze od wszystkiego co dotąd słyszałam . Trwało to długo i na nieszczęście żaden z tych nieszczęśników nie dostał łaski zaśnięcia.
- Na tą chwile to koniec. Wrócimy jeszcze raz wieczorem – znów przemówiło do mnie to dziwaczne ptaszysko. – Zanim odlecę , ostrzegę cię jeszcze, nie daj złapać się ciernią , bo one cię już nie puszczą.
- i odleciało, a do pałacu zaczęły napływać białe zmory w czarnych sukniach , ciągną za sobą ciała ludzi z schylonymi głowami. Szli po drewnianym moście który znajdował się nad rzekom lawy, nie podnosili wzroku , bo ten kto spojrzał na ciernie zastał przez nie zabrane i czekała go kara gorsza niż śmierć. Po przejściu fosy od razu wchodziło się na dziedziniec, nie było tam drzwi ani strażników, ponieważ żaden, nawet największy głupiec , nie wszedł by tam z własnej woli. Berith posiadał 26 legionów demonów , posłusznych mu , bo ten kto nie był mu posłuszny lądował w rzece lawy . skąd nie było już powrotu.
- Mój Książę , człowiek chciałby zawrzeć z Panem pakt– rzekła biała zmora do swego pana , który zasiadał na szafirowym tronie pośród swej biblioteki, w której było tak wiele ksiąg że nikt nie potrafiłby tego zliczyć. Znajdowały się one na kamiennych regałach przy których stały gołe ciała z odciętymi  nosami, zaszytymi ustami i wydłubanymi oczami. Miały one jedynie nasłuchiwać zbliżających się demonów i informować o tym pana. Który nie znał litość dla intruzów.
- Przekroczyłeś świat zmarłych , przeszedłeś przez mą fosę i wkroczyłeś do mego zamku. Nie ma już dla ciebie odwrotu. Ma pan trzy pytania , po czym pana dusza znajdzie się w mym władaniu, więc  proszę pytaj śmiało. – powiedział czystym i subtelnym głosem patrząc swoimi czarnymi oczami w jego dusze, z której czyta jak z księgi. – Zdradź mi swe imię .
- (…) jestem Sam Lamont.
- A więc , panie Lamont – podniósł się z dostojnością z krzesła i skierował do jednego ze swych regałów. Możliwość podziwiania jego zgrabnych ruchów była jedynym małym plusem w tym okrutnym miejscu. Przystojny młody żołnierz z szlachecką postawą w czerwonym mundurze przypominającym te z czasów wojny secesyjnej. – jak pokazuje ta księga , nie jesteś pierwszą osobą z swej rodziny która trafi w moje ręce. . . pierwsza była pana daleka babka , która oddała swą duszę za cudny głos. A pan , czego pan chce ? – oderwał wzrok od książki i skierował go z powrotem w stronę mężczyzny.
- Jestem szefem mafii ,moja żona jest w ciąży, mam na sumieniu wiele grzechów , wiec wiem że i tak bym tutaj trafił, dlatego postanowiłem skorzystać z pana propozycji.
‘Pan Sam Lamont za swoje liczne przestępstwa i zbrodnie zasłużył na karę piekła, ale jego miłość do żony i dzieci , jak również umiłowanie do Boga oraz  głęboki żal za grzechy i mocna wola poprawy która spowodowała ,że w końcu przestał popełniać złowrogie uczynki i wrócił na ścieżkę Boża spowodowały ,że została okazana mu wola Boga i trafił on do czyśćca’ -  tak kończyła się kartka na której widniało imię i nazwisko pana Sama Lamonta w ów książce Baal-beryth.
- Wie pan ,że pomimo tego ,że nasze życie już dawno zostało napisane my wciąż możemy zmienić przyszłość. Wiec proszę śmiało powiedzieć czego Pan ode mnie oczekuje.
- Czy po mojej śmierci , moja mafia przestanie istnieć ?
‘ Pan Sam Lamont stworzył podstawy przestępczości , które po jego śmierci przemieniły się w rodzinę , a jej członkowie są spleceni nierozerwalną więzią.’
- Muszę rzec ,że z przykrością tak.- Lamont głośno przełknął ślinę.
- W związku z tym , czy mojej rodzinie coś się stanie ?
‘ (…) rodzina pan Lamonta stanie się podstawowymi filarami tej społeczności…’
- Tak w rzeczy samej.- w tej chwili mężczyzna się załamał.- Poprzestańmy na tym. Niech Pan wróci z powrotem i zadba o swoja rodzinę, a gdy już Pan załatwi wszystkie sprawy proszę tutaj powrócić .
- Zrobię tak jak Książę Baal-beryth rzekł – i tak w  mężczyźnie zakiełkowało ziarno zła, które będzie się w nim rozwijać aż do jego końca i zniszczy wszystko co dobre w jego życiu.
- Jaki nie dobry – ciała pilnujące regałów otworzyły  swe usta z których rozległ się piekielny pisk. Berith kiwnął ręką ,a one natychmiast przestały – jak strasznie.
- Lilith , prosiłem cię abyś nie zbliżała się do mich ..
- lalek – przerwała mu Lilith. Demonica była piękna, skąpo ubrana, jej i tak prześwitujący strój zakrywał jedynie miejsca intymne, Miała piękne długie czarne włosy które opadał po jej nagich ramionach i odkrytych plecach. Jej cera byłą jak pierwszy śnieg  zimą , a usta kolory jeszcze ciepłej krwi które doskonale kontrastowały z jej diamentowymi oczami.
- strażników- dokończył ze spokojem w głosie – a teraz czy mógłbym prosić abyś zostawiła je w spokoju – skarcił demonice , która raniła ciała swoimi długimi szponami.
- A co martwisz się , że je to boli – spytała z ironią.
- Dlaczego tutaj jesteś ? – zapytał siadają na tronie ?
- Na pewno już to wiesz. – zbliżyła się do niego. Stanęła za tronem i nachyliła sie – żona pana Lamonta – wyszeptała mu do ucha.
- Wiesz , że nie lubię kiedy wtrącasz się do mojej pracy? – spojrzał jej w oczy, a ona wzruszyła obojętnie ramionami – dobrze wiesz jaka jest tego cena – Lilith oblizała usta i usiadła okrakiem na Berith’u
- Doskonale wiem – powiedziała tuż nad jego szyją i wgryzła się w nią a kapiąca krew zlizała- i tego właśnie chcę.
- Więc niech i tak będzie – zerwał się raptownie i poleciał wraz z nią na podłogę znajdując się nad nią …

lilith.jpg
 

 

Kategorie blogów