Wpisy oznaczone tagiem "kalorie" (1000)  

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: czerwiec miał być spokojnym miesiącem, a jednak dał mi się ostro we znaki.
emocjonalne huśtawki i niepozamykane tematy sprawiły, że gdy nagle przyszedł spokój- opadłam bez sił.
lipiec miał być pierdolnięciem.
to miał być mój miesiąc.
a jak jest teraz?
powoli dochodzę do siebie.
zaczynam się komunikować z własnymi uczuciami i ciałem. odczuwam na sobie każdą emocję i gest wykonany w moim kierunku.
coraz częściej przyglądam się sobie w lustrze, dotykam i przytulam samą siebie i mówię- zwracam się do własnego ciała z czułością i miłością.
jest to pewien rodzaj 'terapii' którą wyniosłam z medytacji OSHO, na którą chodziłam w momentach życiowego kryzysu, a w ostatnim czasie- z powodu pandemii- nie mogłam sobie na nią pozwolić.
każdego dnia jest lepiej.
miewam wzloty i upadki, jednak ta sinusoida nie jest tak dramatyczna, jak dotychczas.
jem więcej.
nie wymiotuję.
waga stoi.
jednak nie jest to najważniejsze.
zaczynam doceniać to, co mam.
kiedy zaakceptuję rzeczywistość, będę w stanie iść do przodu.
w swoim tempie.
________________

0124-am-i-perfect-now-.jpg
  • awatar Wieczna Studentka: Czasem zaakceptowanie rzeczywistości jest nieprawdopodobnie trudne.
  • awatar laviest: Dobze ze jest lepiej nie przejmuj sie zabardzo niczym
  • awatar Lalka Zombie: Jeśli umiesz sluchac swojego organizmu, to juz jest spory sukces. 90% ludzi tego nie potrafi.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

stylowki24
 
Czy zastanawiałaś się kiedyś, ile owoce mają kalorii? W tym wpisie znajdziesz kaloryczność owoców, po które sięgamy najczęściej będąc na diecie.

www.dlanastolatek.pl/ile-owoce-maja-kalorii/

Bez-nazwy-1-kopia-11.jpg
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 23.04.2020
-owsianka: 371kcal
-serek wiejski wysokobiałkowy ‚piątnica’ (200g): 186kcal

razem: 557kcal
t:18g, w:18g, b: 42g
woda: 2,3L

24.04.2020
-owsianka: 561kcal
-serek naturalny ‚bieluch’ (150g): 190kcal

razem: 561kcal
t:25g, w:47g, b:27g
woda: 2,2L

25.04.2020
-kurczak chrupiący (150g): 360kcal
-frytki (80g): 251kcal
-surówka ‚colesław’ (50g): 49kcal

razem: 660kcal
t:32g, w:64g, b:27g
woda: 2,7L
________________
ostatnie trzy dni bez treningu.
czwartek-piątek był zaplanowany, ale wczorajszy dzień kompletnie zawaliłam. nie miałam ani siły, ani ochoty na cokolwiek. przez cały dzień czułam ćmienie w głowie, niedospanie i ogólny marazm. pojawiły się również dawno nieodczuwane zachcianki na słodkie i wysokoprzetworzone produkty, które zagłuszyłam- tłuszczem.
pozwoliłam sobie na tłuściutkie fryteczki i kurczaka w kukurydzianej panierce. porcja może i nie była taka wielka, ale nadal jestem w szoku, że dałam radę zjeść cały posiłek i to bez najdrobniejszych wyrzutów sumienia. BA!- ja w tamtej chwili chyba w ogóle o niczym nie myślałam, jakby ktoś wyłączył mnie pilotem...
dzisiejsza noc była jeszcze cięższa od poprzedniej, a że dodatkowo moje kocury wyczuwając że nie śpię, zaczęły standardowo dreptać po mnie wymuszając w ten sposób karmienie, to wstałam o 5:30.
czuję się nabrzmiała i wzdęta głównie przez wczorajszy dzień oraz fakt, że przez ostatnie dwie doby nie byłam w toalecie. czuję, jak to wszystko we mnie siedzi, jak wpływa na moje obecne samopoczucie.
n i e n a w i d z ę t a k s i ę c z u ć .
nie lubię weekendów, bo wtedy nie wiem co jeść. nie wiem co wybrać, by czuć się ze sobą dobrze, a jednocześnie nikt się przy stole nie czepiał.
odwieczne dylematy.
dzisiaj chyba wrócę do standardowej owsianki, żeby chociaż częściowo rozwiązać ‚ten stan’ oraz zrobię porządny trening wieczorem.
w środę kolejne ważenie, a do zrzucenia mam min.0,56kg. teoretycznie niewiele i teoretycznie dam radę, ale po tych kilku dniach, marnie to widzę...
muszę się natychmiast ogarnąć, by nie zawalić jeszcze bardziej tego tygodnia i dotychczasowych osiągnięć.
  • awatar GiaLexi46: o kurwa nawet frytki jemy razem? hahah kochana dziś u mnie jeszcze gorzej, a jest dopiero 9:30. mój związek chyba powoli umiera śmiercią naturalna i za chwilę zostanę sama jak palec...
  • awatar GiaLexi46: o kurde yasss plz!!! napisałabym do Ciebie ale mi kurwa nie działają wiadomości na pingerze </3
  • awatar tease: Kiedyś się źle czujesz nie ma co się zmuszać do treningu
Pokaż wszystkie (5) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 20.04.2020
-owsianka: 339kcal
-sushi (140g): 194kcal

razem: 533kcal
t:20g, w:56g, b:23g
woda: 2,3L

trening (7):
-ABS: 200sit ups/100crunches/100leg raises/2min30sek.plank
-ARMS: 40tricep dips/30push ups/60mountain climbers
-BUTT: 175squats/75bridges/

21.04.2020
-owsianka: 361kcal
-serek wiejski ‚piątnica’ (200g): 194kcal

razem: 555kcal
t:22g, w:43g, b:36g
woda: 2,4L

trening (8):
-ABS: rest
-ARMS: 40tricep dips/40push ups/60mountain climbers
-BUTT: 175squats/100bridges/
________________
jutro powinnam się zważyć, by skontrolować pierwszy tydzień diety i ćwiczeń.
boję się.
codziennie ćwiczyłam, trzymałam się diety (nie wiem nawet jakim cudem) ale obawiam się, że to mogło nie wystarczyć...
z każdym dniem czuję się coraz lepiej w swoim ciele i nie muszę zmuszać się do treningów, ponieważ wbrew pozorom, sprawiają mi przyjemność, ale czy zrobiłam wszystko, by jutro wynik na wadze był zadowalający?
zawieszam sobie wysoko poprzeczkę.
jak zwykle.
ambicja kiedyś mnie zabije.
bez kitu.
  • awatar Never Give Up Honey ♥: Będzie dobrze. Odwaliłaś kawał dobrej roboty, więc na pewno efekty będą ;) Ja będę się ważyć za półtora tygodnia i boję się bo niestety trochę podjadałam ostatnio ;/
  • awatar tease: Pamiętaj że waga to jedno, a centymetry to drugie. Możesz schudnąć mimo iż waga tego nie pokaze. ;)
  • awatar GiaLexi46: nie zabije, nie zabije... ewentualnie wzmocni <3
Pokaż wszystkie (3) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 16.04.2020
-owsianka: 142kcal
-serek naturalny 'bieluch' (150g): 190kcal
-wafle kukurydziane ‚goodfood’ (30g): 114kcal
-jabłko (200g): 104kcal

razem: 550kcal
t:20g, w:62g, b:23g
woda: 2,6L

trening (3):
-ABS: 125sit ups/50crunches/50leg raises/1min20sek.plank
-ARMS: 30tricep dips/25push ups/50mountain climbers
-BUTT: 100squats/50bridges/80lunges

17.04.2020
-serek wiejski wysokobiałkowy ‚piątnica’ (200g): 186kcal
-jajka kurze na twardo (100g): 155kcal
-wafle ryżowe z sezamem 'kupiec' (30g): 116kcal
-pomidor (135g): 20kcal

razem: 477kcal
t:19g, w:32g, b:44g
woda: 2,3L

trening (4):
-ABS: rest
-ARMS: 30tricep dips/25push ups/50mountain climbers
-BUTT: 125squats/50bridges/80lunges
  • awatar GiaLexi46: pięknie jak zawsze! <3 ja od jutra wracam z bilansami i startuję z wyzwaniem :D walczymy!
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: jestem z Tobą! To będzie nasz miesiąc! ❤
Pokaż wszystkie (2) ›
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 10.04.2020
-owsianka: 142kcal
-serek wiejski ‚piątnica’ wysokobiałkowy (200g): 186kcal
-wafle kukurydziane extra cienkie 'goodfood' (30g): 114kcal

razem: 442kcal
t:12g, w:41g, b:37g
woda: 2,5L

trening (1):
-ABS: 75sit ups/25crunches/25leg raises/50sek.plank
-ARMS: 30tricep dips/20push ups/40mountain climbers
-BUTT: 75squats/25bridges/50lunges

opór taśmy: bardzo lekki

razem: 69min25sek. -588,7kcal
________________

t3.jpg

________________
zrobiłam sobie prezent urodzinowy i zamówiłam wagę.
w  k o ń c u !
od wtorku będę mogła uaktualnić cele i śledzić postępy.
w ciągu najbliższego roku, chcę trzymać się dotychczasowych postanowień dietetycznych, ale w kalendarzu zaznaczyłam kilka dni, w których absolutnie nie będę liczyć kalorii, ani nimi się zbytnio przejmować:
-dzień urodzin
-wielkanoc (niedziela)
-wigilia i pierwszy dzień świąt
-sylwester
-3 dni dowolne w roku- wesela, grube imprezy lub po prostu zwyczajna chandra.
chcę się trzymać zasad, ale lata doświadczeń sprawiają, że wiem, jak reagują inni, gdy nakładasz sobie na talerz tylko surówkę i popijasz ją jedynie szklanką wody, a o odmawianiu kawałka ciasta już nie wspominając... nie chcę słuchać komentarzy na swój temat.
wiecie jaka zazdrość bije z oczu, gdy szczupła laska objada się bez wyrzutów sumienia?
taki właśnie mam cel.
  • awatar GiaLexi46: chytry ten twój cel haahha <3 trzymam kciuki żeby wszystkie Twoje plany się powiodły :*
  • awatar tease: Ja nie mam wagi. Mogę się ważyć tylko w pracy. Dobry plan, może też coś podobnego spróbuje zrealizować
  • awatar Never Give Up Honey ♥: Fajnie jest też do ważenia dodać mierzenie. Czasami waga stoi a cm w talii lecą ;) Masz rację, niech im kopary poopadają ;D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 07.04.2020
-owsianka: 80kcal
-serek naturalny ‚bieluch’ (150g): 190kcal
-serek wiejski ‚piątnica’ (200g): 194kcal
-sok jabłkowy ‚cappy’ (300ml): 135kcal
-wafle ryżowe z białą kaszą gryczaną ‚kupiec’ (30g): 112kcal

razem: 711kcal
t:28g, w:68g, b:41g
woda: 2L

trening:
-brzuch II -365,2kcal
-pupa III -468,5kcal
-uda I -176,4kcal

razem: 84min20sek. -1010,1kcal

08.04.2020
-owsianka: 80kcal
-serek naturalny ‚bieluch’ (150g): 190kcal
-serek wiejski 'piątnica' (200g): 194kcal
-wafle ryżowe 'kupiec' (30g): 112kcal

razem: 576kcal
t:28g, w:36g, b:41g
woda: 2,5L
________________
też tak macie?
wchodzicie do spożywczego i widzicie coś, czemu nie możecie się oprzeć!
ja tak miałam wczoraj.
weszłam do sklepu, by kupić coś do picia do domu (oczywiście nie dla mnie) i w lodówce zobaczyłam schłodzoną butelkę soku jabłkowego cappy. o b o s z e ! nagle ślinianki zaczęły tak intensywnie pracować, jakbym nie jadła przez miesiąc i już wiedziałam- m u s z ę  j ą  m i e ć! to był istny orgazm w ustach. niezaprzeczalnie. choć podbiło to kaloryczność, to nie żałuję ani jednego łyka.
jestem po pierwszym tygodniu treningów z aplikacją i mam mieszane uczucia.
niby jest wszystko ok, czuję mięśnie po każdym treningu, ale chyba nie jestem w to zaangażowana emocjonalnie tak, jak mogłabym. czuję, że powinnam te ćwiczenia jakoś zmodyfikować. chciałabym dodać taśmy i bardziej uschematyzować cały plan? fakt, że nie jest on indywidualny, pod moje osobiste potrzeby i preferencje, nie jest idealny. najlepiej by było oczywiście spotkać się kilka razy z trenerem personalnym, by ustawił trening i co kilka tygodni go motywować, ale w obecnej sytuacji jest to niemożliwe.
pozostaje mi szukać inspiracji w necie i oczywiście od Was. :)
dzisiaj nie planuję robić standardowego treningu, tylko ułożyć coś nowego na kolejny tydzień- póki co, pozostaje mi metoda prób i błędów.
________________

BE406693-D1BE-4187-BDA7-BF2784E77845.jpeg
  • awatar Never Give Up Honey ♥: Dokładnie, nie poddawaj się tylko kombinuj, szukaj, próbuj, aż wreszcie znajdziesz coś dla siebie :) Kto szuka nie błądzi ;) Powodzenia
  • awatar GiaLexi46: haha narobiłaś mi ochoty na zimny sok jabłkowy! szatanie! bardzo ładne bilanse <3 a z ćwiczeniami w domu też mam niestety takie mieszane uczucia... mam wrażenie że to nic nie da. chce orbitrek </3 (na nic innego z kardio nie mogę przez kontuzjowane kolana...)
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: pij, pij- na zdrowie. ;) @Never Give Up Honey ♥: dokładnie!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 01.04.2020
-owsianka: 120kcal
-jogurt naturalny 'maluta' (220g): 237kcal
-jabłko (200g): 104kcal

razem: 461kcal
t:25g, w:40g, b:12g
woda: 2,6L

trening:
-brzuch I -230,1kcal
-pupa II -242,6kcal
-uda III -196,1kcal

razem: 69min30sek. -668,8kcal
________________
nie udało mi się wczoraj zrobić całego treningu ud na poziomie III (zaawansowany). może dlatego, że dawno nie ćwiczyłam, a najcięższe ćwiczenia zostawiłam sobie na koniec, kiedy już doskwierało mi zmęczenie.
niemniej, jestem z siebie zadowolona- ruszyłam dupsko z kanapy i trochę się rozruszałam. oczywiście mój partner nie mógł powstrzymać się od kąśliwych komentarzy, ale doszłam do wniosku, że przecież robię to dla siebie.
dzisiaj w planach jest podobny trening, ale tym razem z większym fokusem na pupę (jakby po wczorajszym dniu za mało mnie bolała):
-brzuch III (zaawansowany)
-pupa I (początkujący)
-uda II (średniozaawansowany)

a Wam jak mija dzień?
  • awatar GiaLexi46: hahah aj weź tych facetów, też się wstydziłam ale nie chciałam pomijać i wzięłam w końcu matę do mojego i ćwiczyłam u niego - ohów i ahów nad wypiętym tyłkiem nie było końca xd a pomyśleć że stresowałam się czerwonej buzi i spoconych ciuchów jak się czujesz po ostanim? już wszystko oki?
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: taaak, mój to się ze mnie naśmiewa, ale po treningu zachwala mój tyłek. XD Dziś ledwo wstałam z łóżka- takie mam zakwasy. :P
Pokaż wszystkie (2) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja:
595A452A-1F73-4697-9C92-CE10648E01AB.jpeg

________________
dzień 1.
-serek wiejski wysokobiałkowy (200g)- 186kcal
-banan (343g)- 301kcal

razem: 486/500kcal
t: 7g w: 84g b: 32g
woda: 2,2L
post: 26h

dzień 2.
-risotto z warzywami i kurczakiem (488g)- 384kcal
-jabłko (220g)- 114kcal

razem: 498/500kcal
t: 12g w: 73g b: 25g
woda: 2,2L
post: 22h
  • awatar GiaLexi46: naprawdę podziwiam... aż korci żeby do tego wrócić. śliczne zdjęcie!
  • awatar GiaLexi46: haha fakt, promocje są ogromne - udało mi się kupić fajny planner dzienny, który normalnie kosztuje ok 130 zł - za pół ceny! teraz tylko czekam na przesyłkę haha a co do zapasów - to było w sumie jedynie ironicznie określone, bo sama nie robię żadnych - po prostu miałam pustą lodówkę :p
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: czyli jednak na koronawirusie można skorzystać. :))
Pokaż wszystkie (3) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dzień 54.
-warzywa na patelnię z przyprawą orientalną (300g)- 108kcal
-quinoa (30g)- 100kcal
-nektarynka (240g)- 115kcal
razem: 323/500kcal
woda: 3l
________________
ważenie za dwa dni.
jestem ciekawa wyniku.
ze względu na ostatnie napady i głodówki obawiam się, że mogłam przytyć, a przynajmniej nabrać wody...
choć w ostatnich dniach ‚wróciłam do siebie’ i trzymam się limitu kalorycznego, to może być różnie.
pierwotnym celem do osiągnięcia były 52kg, jednak im bliżej jestem tego celu, tym mniej zadowalający mi się on wydaje. nie chcę popadać w skrajność, dlatego wydłużyłam mój cel do 48kg, czyli na granicy BMI 18-17. daty oczywiście nie muszą się zgadzać dokładnie jak w zapisie (choć nie ukrywam, byłoby to jak gwiazdka z nieba!) to po osiągnięciu 52kg chciałabym zwiększyć kaloryczność do 700kcal/dzień, a gdy 48kg wskoczy na wagę, to będę jadła już do 1000kcal/dzień.
nie więcej.
nie ma opcji.
  • awatar LittlePlan: Zamiast 48kg, zrób cel 50kg, jest pełna liczba i może wygląd już będzie Ci odpowiadać :) Na pewno ważenie pójdzie pomyślnie, moim zdaniem spróbuj osiągać 500 kcal przy 500 kcal teraz, a potem 600 :) Bo w większości i tak trzymasz się niżej niż 400 kcal, a to 700 może być za dużo przy tak niskich bilansach. Stopniowo 100 kcal wprowadzać np. co 2 tyg. Znam przypadek, że przy stopniowym zwiększaniu jeszcze się chudło :)
  • awatar krucha_perfekcja: @LittlePlan: sama widzę, że zjadam sporo poniżej dziennego limitu, więc właśnie taki mam plan, by od przyszłego tygodnia postarać się zwiększyć kaloryczność do tych 500kcal. prawdopodobnie rozłożę to na dwa posiłki, bo warzywa seeeriooo mnie zapychają, a są niskokaloryczne. :) jeść będę musiała, bo mój partner mi nie daruje, jeśli będę tylko patrzeć jak on je...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dzień 53.
-warzywa na patelnię z przyprawą orientalną (300g)- 108kcal
-quinoa (30g)- 100kcal
-borówki (200g)- 114kcal
razem: 322/400kcal
woda: 1,5l
squat: 500 (8000)
________________

9D8ED5AD-9DFB-464F-A095-9BF7C7AACE9A.jpeg
  • awatar zjawisko dyfuzjii: ale idealnie<3
  • awatar LittlePlan: Idealny brzuch na tym zdjęciu. Chciałabym taki :( Pięknie, ten miesiąc będzie rewelacyjny dla Ciebie, borówki pyszota :D
  • awatar krucha_perfekcja: @LittlePlan: jak ja tak leżę to mi się wszystko bardziej zapada i żebra odstają niemiłosiernie, ale to raczej przez budowę ciała niż chudość, niestety... :(
Pokaż wszystkie (3) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dzień 49.
-placuszki jaglane*- 292kcal
-dżem truskawkowy niskosłodzony (15g)- 24kcal
razem: 316/450kcal
woda: 0,5l
squat: 650** (6500)

*skład:
-mąka bananowa (10g)- 36kcal
-mąka jaglana (20g)- 74kcal
-jajko (rozm. S)- 60kcal
-1/2 banana (60g)- 58kcal
-babka płesznik (5g)- 19kcal
-olej kokosowy do smażenia (5g)- 45kcal

**zrobiłam o 150 przysiadów więcej, by ogólny wynik jakoś wyrównać, dla łatwiejszego liczenia w przyszłości.
  • awatar LittlePlan: Oczywiście bilans zajebisty, gdybym miałam tyle wytrwałości co ty w tym jedzeniu :(
  • awatar krucha_perfekcja: @LittlePlan: Kochana, jak się nie jadło przez trzy dni, to taka porcja zapchała mnie do końca dnia... a dzisiaj mój partner przychodzi na proszony obiad, to dopiero będę musiała kombinować z jedzeniem. :(
  • awatar tease: Jeju tyle przysiadów :D A z kolanami wszystko ok? Takie ilości i to często mogą zaszkodzić? :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: data: 14.07.2019
aktualna waga: 57,4kg
bilans: -0,4kg (6,2kg)
________________
pierwszy miesiąc odchudzania za mną.
bywało różnie.
pierwszy tydzień, sporo energii, waga spadła jak szalona, przez kolejne dni kryzysy, rezygnacja, zmęczenie, osłabienie i dokuczliwe zimno.
choć z tygodnia na tydzień waga spada coraz wolniej, to ostateczny wynik, jak na cztery tygodnie, bardzo mnie cieszy.
małe sukcesy:
-spadek wagi o 6,2kg
-wykonanie 1415 przysiadów
-wypijanie średnio 3l wody dziennie
-utrzymanie wyznaczonego limitu kalorycznego (przez 99% diety)
wnioski i plany na kolejny miesiąc:
-odstawić kawę
-odstawić dania gotowe/instant
-odstawić wszelkiego rodzaju słodkie produkty
-wprowadzić suplementy diety:
*herbatka oczyszczająca
*be slim z zieloną herbatą
*multiwitamina dla kobiet
-jeść jeden posiłek dziennie* zgodnie z limitem kalorycznym:
*warzywa (<500g)
*skrobia tj. kasze/ziemniaki/ryże (<50g)
*białko tj. kurczak/ryby (gotowane lub pieczone), warzywa strączkowe
-raz w tygodniu (do wyboru):
*nabiał tj. jajka/sery/jogurty/serki naturalne
*węglowodany tj. placki,naleśniki,pierogi

*jeśli danego dnia limit kaloryczny na to pozwoli, jako przekąskę potraktuję sezonowe owoce.
zauważyłam po sobie, że lepiej śpię i funkcjonuję, kiedy zjem jeden ciepły posiłek, zamiast się rozdrabniać...

jestem bardzo pozytywnie nastawiona do nowego miesiąca i realizowania dodatkowych postanowień, które (mam nadzieję) podkręcą metabolizm i poprawią samopoczucie. :)
________________

2FF4778C-B58A-49B9-AD30-2B97913B971B.jpeg
  • awatar LittlePlan: Gratulacje, świetny plan :D Może powinnam spróbować dietę, która stosujesz ;) 6,2kg w miesiąc to dużo, zadowolenie i satysfakcja :D Chciałam podziękować za Twoje duże wsparcie <3
  • awatar krucha_perfekcja: @LittlePlan: To ja Tobie dziękuję za obecność. <3
  • awatar tease: Świetny wynik, oby motywacji i wytrwałości było równie sporo w kolejnym miesiącu :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dzień 26.
-kasza jaglana (50g)- 174kcal
-kalafior (500g)- 135kcal
-kisiel ‚fit’ delecta- 97kcal
razem: 406/450kcal
woda: 3l + elektrolity

dzień 27.
-budyń jaglany malinowy ‚delecta’- 122kcal
-pierogi z jagodami (150g)- 293kcal
razem: 415/500kcal
woda: 3,5l + elektrolity
squat: 150 (1260)

dzień 28.
-śliwki (275g)- 135kcal
-nektarynka (115g)- 58kcal
-snickers- 246kcal*
razem: 439/600
woda: 2,5l + elektrolity
squat: 155 (1415)

*snickers o godz.23:30 smakuje zajebiście dobrze. polecam.
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dzień 17.
-colon c (10g)- 21kcal
-kefir bez laktozy (400ml)- 172kcal
-zupa szczawiowa (400ml)- 92kcal
-kisiel fit ‚delecta’-  98kcal
razem: 383/500kcal
woda: 4l + elektrolity
squat: 80 (390)

dzień 18.
-colon c (10g)- 21kcal
-marchew (300g)- 99kcal
-jabłko (150g)- 75kcal
-siemię lniane (10g)- 50kcal
razem: 245/400kcal
woda: 3,5l + elektrolity

dzień 19.
-ogórek szklarniowy (500g)- 70kcal
-jogurt naturalny (180g)- 101kcal
-koperek (8g)- 3kcal
razem: 174/200kcal
woda: 3l + elektrolity
squat: 100 (490)

dzień 20.
-placki jaglane- 330kcal*
-jogurt naturalny (90g)- 51kcal
razem: 381/500kcal
woda: 3l + elektrolity
squat: 105 (595)

*placki jaglane: mąka jaglana (3łyżki), banan (70g), siemię lniane (5g), jajko, olej kokosowy (łyżeczka do smażenia)
________________
to był dla mnie ciężki tydzień.
przez pierwsze dni czułam się słabo, więc w poniedziałek skończyło się słodyczami.
w poniedziałek były słodycze, więc przez resztę tygodnia tak ucięłam kalorie, przed obawą o ważenie, że łącznie zjadłam ok. 2000kcal w ciągu pięciu dni (nie będę nawet wspominać, że to równowartość dziennej normy dla kobiety).
nie byłam w toalecie od niedzieli.
colon c, kefir, jogurt, warzywa... nic nie pomogło... mój brzuch jest wewnętrznie nabrzmiały, a ja się czuję zwyczajnie w świecie ciężko.
nie chcę brać środków przeczyszczających, bo już raz kiepsko się to dla mnie skończyło, ale jednocześnie wkurwia mnie sam fakt ilości jedzenia zalegającego w moich jelitach.
jutro wyjątkowo ważenie.
w niedzielę rano nie będę miała jak.
jestem ciekawa, czy waga stoi (a takie mam przeczucie) czy jednak coś ruszy... chociaż 0,5kg. o 1kg nawet nie śnię prosić...
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dzień 15.
-colon c (10g)- 21kcal
-serek 0% skyr (150g)- 100kcal
-kakao (5g)- 16kcal
-lodowa latte na mleku migdałowym- 94kcal
-budyń delecta-154kcal
razem: 385/450kcal
woda: 3,5l + elektolity
squat: 70 (235)

dzień 16.
-colon c (10g)- 21kcal
-omlet (2 jajka rozm. XL)- 199kcal
-pomidorki koktajlowe (150g)- 29kcal
-pieczywo- 100kcal
-zupa ogórkowa (400ml)- 64kcal
-wafle kukurydziane z kremem (18g)- 97kcal*
razem: 510/600kcal
woda: 4l + elektrolity
squat: 75 (310)
________________
dziś mam kryzys.
jeśli będąc pod prysznicem, myję zęby na siedząco, to nie jest dobrze.
cały dzień czułam się słabo, kręciło mi się w głowie i myślałam, że zaraz polecę...
zniosę wszystko, ale nie mogę dopuścić do omdlenia, bo dopiero zwrócę na siebie uwagę wszystkich.
wróciłam do domu, wypiłam kawę i zjadłam dwa wafelki z czekoladą (*-w dzisiejszym bilansie). zrobiło mi się lepiej, teraz leżę i odpoczywam, ale mimo wszystko mam jakieś poczucie winy... wiem, że n a d a l mieszę się w dzisiejszym limicie, a poranny omlet uratował mi dzień, ale mimo wszystko.
mogłam zjeść coś innego.
zdrowszego.
mniej kalorycznego.
ale czułam, że m u s z ę szybko dostarczyć sobie cukru, bo inaczej zejdę w jedną chwilę.
teraz kilogramy będą spadać coraz wolniej.
muszę się pilnować.
zacisnąć pasa.
  • awatar zjawisko dyfuzjii: najwazzniejsze jest zeby nie dopuscic do zaslabniecia czy do takiego kryzysu gldoowego bo jak sie zaczną napady to.. :( a jesz i tak malo wiec sie nie martw
  • awatar LittlePlan: Ja bym zamiast tych wafli zjadła owoce słodkie, truskawki, maliny, czereśnie, arbuz, melon :D Mnie w pewnym momencie wkurza, że waga stoi i stoi nawet miesiąc :/
  • awatar krucha_perfekcja: @LittlePlan: wierz mi, że są momenty, kiedy potrzebujesz szybkiego zastrzyku cukru- nawet łyżeczka cukru rozpuszczona w szklance wody szybciej podziała niż owoc, którego fruktoza jest uwalniana stopniowo. poza tym, w tamtej chwili zupełnie nie myślałam o zdrowszych zamiennikach. na każdym etapie diety, są momenty spadku i zatrzymania wagi- ja czuję, że chyba też jestem lub zaraz będę na etapie braku postępów... ale to właśnie wtedy nie można się poddawać. :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dzień 13.
-kiwi (2szt.)- 90kcal
-sok z 1/2 cytryny- 16kcal
-sałatka z makaronem- 171kcal:
-makaron z czerwonej soczewicy (60g po ugotowaniu)- 94kcal
-rukola (20g)- 5kcal
-kukurydza konserwowa (40g)- 32kcal
-oliwki czarne (15g)- 20kcal
-ketchup (15g)- 15kcal
-redbull sugarfree (250ml)- 8kcal
razem: 285/400kcal
woda: 4l + elektrolity
squat: 60 (165)
________________
albo tak się przejęłam kalorycznością makaronu i zjadłam za małą porcję sałatki, albo żołądek mi się obkurczył jeszcze bardziej po wczorajszym dniu, abo wszystko razem i bilans wyszedł jaki wyszedł.
niby mogłabym powiedzieć ‚super, to mogę jeszcze coś wciągnąć za ok. 100kcal.’, ale chyba nie jestem głodna ani nie chce mi się czegokolwiek szukać...
jutro sobota.
chyba jak na złość limit tylko 350kcal:
-kiwi z sokiem z cytryny rano- 106kcal
-zostaje mi na cały dzień (a raczej wieczorne wyjście) ok. 240kcal, czyli jedno piwko i garść czegokolwiekdopochrupania lub winko+redbull.
a w niedzielę ważenie.
tradycyjnie.
najpierw się opić alkoholu, a potem stanąć na wadze.
cała ja.
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dzień 8.
-melon (315g)- 106kcal
-serek 0% skyr (150g)- 100kcal
-kakao (5g)- 16kcal
-słodzik- 1kcal
-kisiel ‚fit’ delecta- 98kcal
razem: 321/400kcal
woda: 3l

dzień 9.
-sałatka z oscypkiem- 209kcal:
-szpinak (25g)- 6kcal
-oscypek (30g)- 112kcal
-papryka czerwona (80g)- 25kcal
-pomidorki koktajlowe (40g)- 8kcal
-żurawina suszona (10g)- 31kcal
-oliwa z oliwek (3g)- 27kcal
-budyń delecta- 142kcal
-wafle ryżowe (7szt.)- 112kcal
razem: 463/500kcal
woda: 3l + elektrolity

dzień 10.
-sałatka z oscypkiem- 209kcal
-kefir (400ml)- 180kcal
-wafle ryżowe (13szt.)- 208kcal
razem: 597/600kcal
woda: 3l + elektrolity
________________
c i e p ł o .
dziękujmy producentom za balsamy chłodzące do ciała i elektrolity. ❤️
  • awatar Łapy precz.!: Piękne bilanse <3
  • awatar LittlePlan: Ten 10 dzień to jak rozpusta :D
  • awatar krucha_perfekcja: @Łapy precz.!: dziękuję <3 @LittlePlan: najbliższe 600kcal wypada w niedzielę.;) faktycznie, rozpusta- biorąc pod uwagę fakt, że jutro limit do 300kcal. heh...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dzień 6.
-delecta ‚mleczny kubek,- 164kcal
-wafle ryżowe (9szt.)- 144kcal
-zupa ogórkowa (400ml)- 64kcal
-latte na mleku migdałowym- 96kcal
razem: 468/600kcal
woda: 2l

dzień 7.
-piwo somersby brzoskwiniowe (400ml)- 208kcal
-wino fresco (100ml)- 44kcal
-popcorn (16g)- 62kcal*
-chipsy cebulowe (60g)- 311kcal*
razem: 625/450kcal +ok.175kcal więcej
woda: 2l

*waga przeliczona za pomocą strony www.ilewazy.pl/ ponieważ wiadomo- nie miałam pod ręką wagi, a jedynie swoje dłonie jako miarkę.
________________
dzisiejsze wianki uważam za udane, pomimo przekroczonego limitu (znam swoje możliwości i wiem, że mogłam baaaardzoooo popłynąć, biorąc pod uwagę rodzaj imprezy, zabawowe towarzystwo i nastroje. ;) )

jutro ważenie i podsumowanie pierwszego tygodnia. chyba nie usnę...
  • awatar LittlePlan: Super, że wianki się udały :) no i oczywiście bilans kaloryczny nadal super :D
  • awatar krucha_perfekcja: @LittlePlan: dziękuję Kochana :*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów