Wpisy oznaczone tagiem "kamasutra" (48)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/28783/brales_ksiazke_z_kamasutra.html
- Zenek!! - Co tato? - Brałeś książkę z Kamasutrą? - No brałem. - Dorysowałeś tam coś? - No... chyba tak. - To idź teraz matkę rozplącz.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)kamasutra_niesamowite_pozycje.ht…
Brat do brata. -Mlody?! -Co się stało -Brales książkę z Kamasutra?? -Nooooo...brałem. -Dorysowales tam coś?? -Nooooo...chyba tak. -To bądź tak dobry i idź rozłączyć starych.
 

jeanllo
 
Jeanllo: Dzisiaj kolega zaczął opowiadać w pracy jak wczoraj razem z dziewczyną wypróbowali parę pozycji z Kamasutry a mi się po prostu zrobiło przykro, że ja nie mam dziewczyny :( Zazdroszczę mu.

tumblr_mba9ym3D5N1qejga5o1_1280.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

pinio
 
Dominik Panek: Czytanie jest sexy! Nieprzypadkowo "Kamasutra" to książka rdir.pl/1rtkc6 #czytanie #seks #sex #Kamasutra
 

banzajpl
 
Ten czarno-biały duet pokazywaliśmy już Wam wcześniej. Młoda aktorka filmów dla dorosłych - Little Caprice i fotomodelka erotyczna z Mauritius -  Valerie bardzo lubią występować w...
www.sexy.banzaj.pl/Kamasutra-w-wykonaniu-Little-…
 

v10pl
 
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się jaka pozycja seksualna najbardziej pasuje do Waszej maszyny (lub do Was)? Jeżeli tak, to poniżej zobaczycie czy mieliście rację. Motocyklowa Kamasutra - na co...
www.motocykle.v10.pl/Motocyklowa,Kamasutra,Przyg…
 

music.is.my.paradise
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

konopielka3
 

Stworzył dzieło wybitne, szczęśliwie unikając niebezpieczeństwa, które zawsze niesie w sobie temat tak delikatny, jak miłość zmysłowa. Psychologia seksu, kurtyzany i ich klienci, mniej lub bardziej skomplikowane techniki miłości – wszystko to zostało potraktowane z kliniczną beznamiętnością i precyzja godną naukowca.
Większość religii świata traktuje seksualność (w najlepszym przypadku) jako odwrócenie uwagi od drogi duchowej. Z drugiej strony, niektóre tradycje postulują wręcz jej integrację z duchową praktyką. Uważana jest bowiem za nieodłączną część życia każdego człowieka. Jest to dar, który powinien być w pełni wykorzystywany. Niech podniesie rękę, ten kto jest przeciwny...

Dołącz do nas na Facebooku

W pierwszej chwili przychodzi nam na myśl "Kamasutra". - Nazywana też "Kamaśastrą", czyli „traktatem o miłości cielesnej” przypisywana jest mędrcowi Watsjajanie żyjącemu w Indiach, w czasie określanym najczęściej IV – VI w n.e. – mówi w rozmowie z Onetem dr Przemysław Piekarski, wykładowca Zakładu Porównawczych Studiów Cywilizacji UJ. - Niewtajemniczonym kojarzy się niestety jednoznacznie z indyjską odmianą „sztuki kochania”.

Traktat od zawsze budził sporo kontrowersji. - Dzieło zostało napisane w sanskrycie, klasycznym języku cywilizacji indyjskiej. Autorem polskiego przekładu jest Maria Krzysztof Byrski - były ambasador RP w Delhi - jednak w powszechnym obiegu krążą przekłady z drugiej, a nawet trzeciej ręki – tłumaczy indolog.

Stanowi on swoisty dokument społeczno - obyczajowy epoki: niesamowitej ery rozkwitu miast, haremów pełnych pięknych kobiet, wszechobecnego bogactwa i obfitości. - Dla badaczy kultury starożytnych Indii jest kopalnią wiadomości o życiu ówczesnych elit.

Watsjajana „stworzył więc dzieło wybitne, szczęśliwie unikając niebezpieczeństwa, które zawsze niesie w sobie temat tak delikatny jak miłość zmysłowa. Psychologia seksu, kurtyzany i ich klienci, mniej lub bardziej skomplikowane techniki miłości – wszystko to zostało potraktowane z kliniczną beznamiętnością i precyzja godną naukowca.”

Zając kocha się z gazelą

Kobiety w "Kamasutrze" klasyfikowane są w zależności od głębokości ich "joni" czyli pochwy. I tak wyróżniamy: gazele, klacze i kobiety-słonie. Mężczyźni analogicznie podzieleni są na trzy klasy, w zależności od wielkości ich "lingam" czyli penisa: zające, byki oraz konie.

Pokusimy się o stwierdzenie, że podział ten działa trochę na zasadzie biura matrymonialnego. Na przykład mężczyzna-zając osiągnie pełnię szczęścia z kobietą-jeleniem, ale nie powinien być z kobietą-klaczą i słoniem. Im gorsza "konfiguracja" tym mniejsze powodzenie na udany związek. Brzmi znajomo? No właśnie, od razu przychodzi na myśl wspołczesny seks-horoskop.

Tylko wtedy, gdy kama jest praktykowana z partnerami z własnej kasty można osiągnąć naprawdę skuteczne wyzwolenie. Seks z kobietami z kasty wyższej jest zabroniony. Jest to religijnie usankcjonowany zakaz, którego pod żadnym pozorem nie wolno łamać. Z drugiej strony, stosunek z niewiastami z niższej warstwy społecznej jest akceptowany, ale tylko wtedy, gdy jedynym celem jest "cielesna przyjemności, a nie płodzenie dzieci”. Raczej mało który mężczyzna sprzeciwi się tej zasadzie.

Autor pokusił się również o opisy kobiet, z którymi pod żadnym pozorem seksu uprawiać nie wolno. Wśród nich wymienia: kobiety szalone, wyrzutki społeczeństwa, plotkary, brzydkie i nieczyste; te, które straciły "blask", bliskie krewne, koleżanki i męskie kobiety.

Może i mężczyźni mają według "Kamasutry" większą władzę, ale przekaz jest jasny: to kobiety decydują o spełnieniu. Ich pasja trwa bowiem dłużej. Są one kluczowymi postaciami w budowaniu zaufania mężczyzn we własne siły, umożliwiając im dalsze poszukiwanie miłości. Kobiety górą!

religia.onet.pl/(…)kamsutra-blogoslawiona-sztuka-ko…

Żona i kurtyzana

Dr Piekarski również zaznacza istotną rolę kobiety w traktacie. - Oprócz rozdziału o technikach seksualnych jest w "Kamasutrze" kilka innych, traktujących o społecznej pozycji kobiety, uwarunkowaniach psychicznych i społecznych małżeństwa, czy o kunszcie kurtyzany. Tę ostatnią można porównać raczej do japońskiej gejszy niż prostytutki.

Według hinduskiego mędrca, kurtyzany od dawna są kluczowym elementem społeczeństwa, a zwłaszcza kultury hinduskiej. W przeciwieństwie do Zachodu, gdzie są traktowane z brutalnością i pogardą. Według dr Piekarskiego umiejętności od niej wymagane, w liczbie 64, przewyższają nawet wymagania stawiane gejszom, o których mówi się, ze weszły na szczyty swoich umiejętności. A znajomość sztuki, literatury, muzyki, tańca, itp. wprowadza je do świata ówczesnych elit intelektualnych.

Współżycie zapewnia im nie tylko środki do życia, ale także przyjemność seksualną. Jeśli zajmują się swoim "klientem" z miłości, to jest szansa, że powróci on w roli kochanka. Gdy robi to tylko dla pieniędzy, jej „sztuka kochania” jest sztuczna i wymuszona, a pozycja w społeczeństwie znikoma.

Do zapoznania się z tekstem mistrz zachęca jednak głównie żony. Uważa, że niewiasty powinny go zrozumieć, aby udowodnić swoją wartość. Cnotliwa kobieta, to według Watsjajany ta, która traktuje męża z szacunkiem. Mąż jest po prostu… bogiem.

Powinna utrzymywać dom w czystości, dekorować go kwiatami i utrzymywać podłogi „gładkie i wypolerowane”. Nic tak bowiem nie przyciąga małżonka jak staranne przestrzeganie rytuałów domowych.

Jakby tego było mało, powinna unikać towarzystwa kobiet-żebraków, wróżbitów i czarownic. Nie powinna przyjmować bez jego zgody zaproszeń, siedzieć z przyjaciółmi i odwiedzić świątyni. No i najważniejsze… nigdy nie wolno jej obudzić męża. Powinna mu wybaczyć, kiedy zachowa się w dziwnie i nie używać obraźliwego języka. Nie ma bowiem nic gorszego niż żona, która upomina.

Jak to dobrze, że traktat pochodzi z początku naszej ery i nauki w nim zawarte już nie obowiązują...

I Bóg maczał w tym palce

Podania hinduizmu mówią, że na początku Bóg stworzył mężczyznę i kobietę oraz ustanowił zbiór reguł, zgodnie z trzema głównymi ideami - dharmą, arthą i kamą. Człowiek musi zrozumieć, że idee te mieszają się ze sobą. Na przykład u młodych mężczyzn to właśnie artha i kama mają pierwszeństwo, dharma powinna natomiast znaleźć się centrum uwagi dużo później.

Dharma odnosi się do spełniania obowiązków tu na Ziemi, artha do nabywania dóbr materialnych, przyjaciół i talentów a kama jest wykorzystaniem pięciu zmysłów. - Kama, czyli erotyzm jest jedną z purusza artha, dróg człowieczego życia, podstawową i najniższą zarazem – zauważa dr Piekarski.

Ponad erotyzmem stoją dharma – prawo religijne i moksza – wyzwolenie z koła sansary – powtórnych narodzin – kontynuuje dr Piekarski. Nie jest istotne w jakiej konfiguracji będą te trzy idee. I tu właśnie ogromną rolę odgrywa Kamasutra. Są dwa sposoby, aby poprawnie korzystać z pięciu zmysłów, pierwszym jest własne doświadczenie, a drugim studiowanie traktatu Watsjajany.

Przeciwnicy tej teorii zaraz podniosą raban, twierdząc, że przyjemność sama w sobie jest słabym celem i prowadzi jedynie do cierpienia. Autor traktatu odpiera zarzuty twierdząc, że seks, jedzenie i inne zmysłowe przyjemności są niezbędne do życia.

Jedyna zasada jest taka, że przyjemności należy szukać ostrożnie, ale na pewno nie wolno jej ignorować. A więc korzystajmy!

Opierałam się na wydaniu "Kamasutra", wyd. KAW, 1988 r.

3465c847bc59c6cf91c160e9bb6ee9d4,51,1.jpg
 

kciuk-pl
 
Ponoć jeśli kobieta nie potrafi zrobić szpagatu to pozycje z Kamasutry na zawsze pozostaną dla niej tajemnicą...

Link: www.kciuk.pl/Kamasutra-One-radza-sobie-z-kazda-p…
 

joni
 
Poznajmy się lepiej, czyli co to "joni"

cytując wikipedię (pl.wikipedia.org/wiki/Joni):

“Joni ( dewanagari योनि trl. joni ) - indyjskie określenie żeńskich organów płciowych zarówno w znaczeniu fizycznym (np. w Kamasutrze), jak i w znaczeniu religijno-duchowym, jako symbol bogini Dewi, źródła życia i całego wszechświata. Termin ten poza tym używany jest w najrozmaitszych znaczeniach przenośnych np. "łono", "źródło", "naczynie", "początek" itp. Stylizowane przedstawienia joni znaleziono już Mohendżo Daro, wydaje się, że można prześledzić ciągłość wykorzystania tego symbolu do czasów wedyjskich i później, w nurtach tantrycznych, koncentrujących się na Śakti, żeńskiej mocy stwórczej. Przedstawienia joni bardzo często występują także w połączeniu ze stylizowanym wizerunkiem lingamu, stanowiąc symboliczne wyobrażenie absolutu jako jedności przeciwieństw.”



Wybraliśmy nazwę "joni", bo oddawała nasze fascynacje seksualnością kobiet i erotyzmem Dalekiego Wschodu. Joni jest miła dla ucha, a poza tym synonim słowa "cipka" w pełni oddawał sens naszego kobiecego sklepu erotycznego.

JONI.pl to hedonistyczny zakątek kultu kobiecości.

Niech żyje joni :)

Oto pochodzący z Wietnamu wizerunek joni:
joni.jpg
 

vedette
 
Vedette:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów