Wpisy oznaczone tagiem "karkówka" (18)  

naswoim
 
Zagubiona mama: Dzis idziemy do teściów, w końcu prawie rok mieszkaja na nowym mieszkaniu, więc w końcu pojde zobaczyć.
Na obiadek dzis , rosołek oczywiście i pieczona karkóweczka :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tasteofjoy
 
Dawno, dawno temu...podpatrzyłam ten przepis u Gosi (domgosi.pl/). Okazało się, że pochodzi z książki kucharskiej Lidla, która niedoceniona kurzyła się na półce.

Chociaż nie przepadam za słodkim posmakiem mięsa, to ten przepis skradł moje serce. Karkówka jest pyszna, krucha, a mus z jabłek idealnie współgra z całością. Zasługuje na powtórkę.

vomrrlk.jpg

*SKŁADNIKI*

- 500-600g karkówki w plastrach

*MARYNATA*

- 4 przetarte ząbki czosnku
- skórka z połowy wyparzonej cytryny
- 2 łyżeczki cynamonu
- 2 łyżeczki suszonej kolendry
- 2 łyżki miodu
- kilka kropel oleju rzepakowego

Wszystkie składniki rozcieramy w moździerzu na jednolitą masę. Plastry karkówki nacieramy marynatą i odstawiamy do lodówki (na kilka godzin).

*WARZYWA*

- 3 marchewki (plastry)
- 3 pietruszki (plastry)
- 1 cebula (kostka)
- 150ml czerwonego wytrawnego wina
- 30g mąki pszennej
- 50 ml oleju rzepakowego do smażenia
- 200ml wody
- 2 ząbki czosnku (posiekać)
- kilka gałązek świeżego tymianku
- sól, pieprz

Pietruszkę i marchew odkładamy do osobnej miski, dodajemy mąkę i dokładnie je obtaczamy. Na patelnię wlewamy olej rzepakowy (ok. 50 ml), dodajemy cebulę i czosnek.Smażymy do momentu, aż cebula i czosnek się zeszklą. Następnie na patelnię wrzucamy warzywa wcześniej obtoczone w mące. Wszystko razem mieszamy. Dolewamy jeszcze troszkę oleju i dusimy, aż warzywa nabiorą lekko złotego koloru.

Zrumienione warzywa zalewamy ok. 150 ml czerwonego wytrawnego wina i czekamy, aż wino wyparuje, a sos zacznie gęstnieć. Całość doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy. Gdy wino się mocno zredukuje, dodajemy wodę. Całą zawartość patelni przekładamy do naczynia żaroodpornego.

Kładziemy karkówkę na warzywach, dodajemy kilka gałązek świeżego tymianku. Przykrywamy i wkładamy do piekarnika (160 stopni C). Pieczemy 1,5-2 godziny.

*MUS Z PIECZONYCH JABŁEK*

- 2 jabłka
- 40g chrzanu
- odrobina oleju

Jabłka kroimy na ćwiartki i pozbawiamy gniazd nasiennych. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, lekko skrapiając olejem. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 160 stopni C (termoobieg) i pieczemy do miękkości.
Gdy jabłka są już miękkie, miksujemy je na gładką masę i przecieramy przez sito. Do musu dodajemy chrzan. Mieszamy.

*INNE DODATKI*

Polecam podawać karkówkę z pieczonymi ziemniaczkami.

qgxocjj.jpg

*Smacznego!*

:)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/(…)warzywa-zmniejszaja-szkodliwy-… - Nadchodzące lato sprzyja spędzaniu czasu na świeżym powietrzu, a dla wielu Polaków oznacza również grillowanie w ogrodzie. Aby był to nie tylko miły, ale i zdrowy sposób spędzania wolnego czasu należy pamiętać o używaniu akcesoriów ne
 

tasteofjoy
 
Staram się nie kupować mięsa paczkowanego, tylko świeże na stoiskach mięsnych. Tym razem skorzystałam z promocji - 20% na mięso wieprzowe w Biedronce. Mięso niby dobre, chociaż wodniste...*A Wy kupujecie paczkowane mięso?*

DSC_0680.JPG

*SKŁADNIKI*

- 4-5 plastrów karczku wieprzowego bez kości
- 1 cebula
- 4 ząbki czosnku
- mały słoiczek koncentratu pomidorowego (90g)
- 50 ml czerwonego wina (dałam półsłodkie)
- po 1 łyżce : miodu, musztardy i oleju
- po 1/2 łyżeczki suszonego tymianku i bazylii
- sól, pieprz

DSC_0684.JPG

*PRZYGOTOWANIE*

Plastry mięsa delikatnie rozbijamy (można dłonią). Oprószamy z obu stron solą i pieprzem.

Przygotowujemy marynatę: cebulkę drobno siekamy, a czosnek przeciskamy przez praskę i łączymy z miodem, musztardą, olejem,winem, koncentratem, tymiankiem i bazylią.

Mięso z obu stron smarujemy marynatą, a pozostałość wylewamy na wierzch. Odstawiamy do lodówki na ok. 2 godziny.

Dusimy pod przykryciem około godziny, następnie zdejmujemy pokrywkę i dosmażamy mięso, redukując sos.

DSC_0686.JPG

*Moja propozycja podania.*

DSC_0691.JPG

*Uwagi*

Po wrzuceniu mięsa na patelnie zrobiło się dużo wody i to nie tylko za sprawą marynaty...jeśli Wasze mięso nie będzie tak naszpikowane wodą, to można je trochę podlać, żeby miało się w czym dusić.

DSC_0700.JPG

Smacznego! :)
  • awatar gość: Jakie smakowite. :D
  • awatar Camillle.: Karkóweczka pod każdą postacią uwielbiam!
  • awatar pod ścianę i nogi w : jadłabym;D
Pokaż wszystkie (8) ›
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
10:00  -  owsianka [3 łyżki płatków owsianych, 1 łyżka kaszy manny, 1 szklanka mleka 2%, cynamon]
13:00  -  duża marchewka
14:00  -  karkówka z gulaszu
15:30  -  3 ziemniaki z sosem gulaszowym
19:30  -  marchewka
+ czarna kawa bez cukru 1x, zielona herbata 3x, owocowa herbata 2x

Jutro rano się zważę - mam nadzieję, że pomimo wszystko coś spadło, bo widzę po własnym ciele. Smuklejsze ramiona, brzuch i mniejsze boczki. 8 godzin stania 5x w tygodniu jednak coś daje i macie rację, że muszę jeść zdrowiej. Po pierwszej wypłacie na pewno urozmaicę soją dietę w więcej warzyw i owoców.
Ahh... no i te ćwiczenia. Teraz, gdy jest coraz cieplej zacznę jeździć znowu rowerem - to uwielbiam najbardziej.
Dobranoc :*
  • awatar Skinny18: czyżby dzisiaj jakieś wolne albo praca tylko do 14 bo taki bilans urozmaicony :) I waga na pewno spadła skoro widzisz to po sobie :* kurczę czyżby niedługo był już miesiąc jak pracujesz szybko zleciało :)
  • awatar Sevens perfection: @Skinny18: w soboty nie pracuję na szczęście - na stażu mam do zrobienia 40 godzin tygodniowo, więc weekendy odpadają :) pracuję już równo 3 tygodnie
  • awatar Genttle: Rowerek jest boski! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Hmmm... dziś rano zważyłam się. Schudłam 1 kg, teraz ważę 64 kg. Mało zrzuciłam, ale chyba mięśnie mam teraz cięższe, bo wydaje mi się, że moja talia jest szczuplejsza niż przedtem. Nie mierzę się, ale chyba tak jest. Jeszcze, żebym nogi miała zgrabniejsze i ramiona... :) to by było idealnie. Ale koniec tego gadania. Na pewno się nie poddam. Nie odpuszczę! Muszę wyglądać jak dawniej, albo nawet lepiej. Z zarysowanymi mięśniami :D

Bilans:
09:30  -  płatki owsiane z mlekiem (170 kcal)
12:00  -  kawa z mlekiem (30 kcal)
14:00  -  kanapka z żółtym serem i pomidorem (255 kcal)
15:00  -  ryż i kawałek karkówki (około 300 kcal)
19:00  -  średni pomidor z łyżeczką oliwy z oliwek (70 kcal)
19:30  -  kaszko-owsianka [3 łyżki płatków owsianych, 2 łyżki kaszy manny, 1,5 szklanki mleka] (375 kcal)
+ 4 zielone herbaty, 1 czarna herbata, woda
razem ----> 1200/1000 kcal

ćwiczenia: pół godziny szybkiego marszu

Dziś ten obiad nie był planowany, iż odwiedziłam babcię, co też było w sumie przypadkiem. No ale cóż. Przypadki chodzą po ludziach... Ale obiadek był smaczny. Jak zwykle z resztą.
To coś na koniec dnia mogłam już sobie odpuścić, ale nie potrafiłam się powstrzymać. Może przed snem jeszcze troszkę pofikam, zobaczę. Ale na pewno nic intensywnego.  
Ten marsz chciałam, żeby był dłuższy i trwał przynajmniej 1 godzinę, ale deszcz mnie zaskoczył. Może jutro się uda ;)
  • awatar Skinny18: wazne ze spada gratulacje :) zacznij sie mierzyc wtedy lepiej beda widoczne twoje postepy:)
  • awatar TheLittleAngel †: zmierz się, w końcu mięśnie ważą więcej niż tłuszcz :* będziesz lepiej zauważać efekty. ahh te babcie... <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakolyki
 
*SKŁADNIKI*
- 1kg karkówki
- 3-4 ząbki czosnku
- majeranek
- 1 cebula
- pieprz
- 1/2kg pieczarek
- sznurek :P

*PRZYGOTOWANIE*
czosnek przeciskamy przez praskę dodajemy do niego majeranek i pieprz. mieszamy wszystko

tak przygotowaną mazią nacieramy karkówkę i obkładamy cebulką pokrojoną w półksiężyce i obwiązujemy mocno sznurkiem i odstawiamy na 2h żeby karkówka 'przeszła' smakiem :)

pieczemy ok 2 godziny.

przed pieczeniem kroimy pieczarki i dodajemy je na blache:
SAM_1476.JPG

W trakcie dorzucamy talarki z ziemniaków:
SAM_1484.JPG

I gotowe :) :
SAM_1485.JPG


Przepis pochodzi od *♥ Amarelka ♥*
amarelka.pinger.pl
 

w-biegu
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

smakolyki
 
Marynatę do karkówki przygotowałam w sobotę rano. Najlepiej jest marynować mięso na karkówkę na ponad dobę przed jej grillowaniem, ponieważ będzie wtedy miękka i soczysta. Do marynaty użyłam:
- szklankę oleju
- 2 łyżki musztardy
- 2 łyżki ketchupu
- 2 łyżki przyprawy do grilla (najlepsza wg mnie jest pikantna przyprawa z firmy Prymat)
- 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
- jedną średniej wielkości cebula również przeciśniętą przez praskę
- 1 łyżeczkę słodkiej papryki
- 2 łyżeczki soli
- 1 łyżeczkę chili
- 1 łyżeczkę majeranku
- odrobinę tymianku
- pół liścia laurowego


DSC_0324.JPG


Przepis pochodzi od *Gotowanie, smażenie i pieczenie*
kuchennadama.pinger.pl
  • awatar Adrijah: fajna marynata :) a na jaką ilość karczku jej użyłaś?
  • awatar Pingerowa książka kucharska: @Adrijah: wszelkie pytania odnośnie przepisów tutaj dodanych proszę kierować do ich właścicielek, ponieważ ja tylko dodaję przepisy na tą stronę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakolyki
 
*SKŁADNIKI*
- karkówka około 0,5 kg
- miód
- musztarda rosyjska (im ostrzejsza tym lepiej)
- sół, pieprz,
- papryka słodka, zioła prowansalskie


*PRZYGOTOWANIE*
Karkówkę umyć, pokroić i rozbić na kotlety. posolić, popieprzyć i rozetrzeć na mięsie.
Marynata: musztardę wymieszać z miodem, dodać przyprawy.
Mięso zamarynować na kilka godzin przed gotowaniem. Najlepiej na noc.
Pieć w 200 stopniach 30-45 min (zależy od mięsa)

IMG-20110928-00249.jpg


IMG-20110928-00251.jpg

Przepis pochodzi od *ewelinka2311*
ewelinka2311.pinger.pl
 

szczypta
 
Niedzielny obiad to zawsze coś wyjątkowego, choć muszę przyznać, że nie przepadam za standardem (rosół z makaronem) tak więc czasem nawet kwaśnicę na niedzielę upichcić się uda.
Jako, że marzec już coraz bardziej pachnie wiosną, i gdzieniegdzie przybierać zaczyna już barwę zieleni, to postanowiłem dziś przygotować zielone pure z groszku zielonego okraszone cebulką i skwarkami z boczku, delikatne i tak bardzo wiosenne, a ten kolor po prostu bajka. Do niego już od wczoraj skąpane w marynacie mięso – karkóweczka (tak wiem nie najbardziej chuda, ale jej smak  rozpływający się w ustach). Zwieńczeniem całości najbardziej wiosenna moim zdaniem mizeria ze szczypiorkiem i wiejską śmietaną.
Jako, że raz w tygodniu kupuje prawdziwe wiejskie mleko (takie od Baby) to w czwartek wypełniłem nim mój ulubiony, kamionkowy garnek i już następnego dnia zebrałem gruby kożuch gęstej śmietany. O smaku dokładnie takim jak pamiętam z dzieciństwa, kiedy to zwykła kromka chleba zamoczona w śmietanie z odrobiną soli, była nieziemską rozkoszą dla berbecia jakim byłem. Choć już nie mogę się doczekać gdy mleko będzie już zsiadłe, ale to już na inny dzień historia.  

DSC_0597U.jpg


Pure z zielonego groszku:

200g świeżego lub mrożonego groszku zielonego i 2-3 ząbki czosnku wrzucam do lekko osolonego wrzątku i gotuje ok 10 minut. Odcedzam na sitku i wrzucam do blendera dodając 2-3 łyżki śmietany (tak tej wiejskiej, ale można dodać i jogurt jeżeli ktoś woli), i odrobinę masła. Miksuję wszystko na jednolitą gładką masę, dodaję odrobinę ze złoconej cebulki i dopiero na talerzu posypuje rumianymi, pachnącymi skraweczkami.

Proste i naprawdę potrafi poprawić nastrój i przybliżyć do wiosny.
 

sawka
 
Sawka: Strasznie szybko mija mi dziś czas. Na pewno dlatego, że mam co robić i jest to dosyć pracochłonne... Gorzej, że znów dopadł mnie mały głód i nie bardzo wiem czym go pokonać...zachciało mi się mięska, najlepiej takiego jak w zeszły weekend, może i w ten weekend się uda:) choć to wątpliwe...


w8.jpg


A znacie jakieś przepisy na karkówkę nie z grilla??? podpowiedzcie coś!
  • awatar Sawka: hm...a coś dokładniej??? może jakiś przepis na pw? ;) nie mam piekarnika niestety... :(
Pokaż wszystkie (1) ›
 

dziara81
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ugotuj-mu-cos
 
... czyli "karkówkowy" z ziemniaczkami :)

W tym przepisie zawsze używam karkówki, gdyż schab jest suchy i gumowaty, a karkówka miękka i soczysta.

Dzisiejszy obiad, poziom raczej łatwy, a lubi to każdy, kto nie jest wegetarianinem. Szanse na zepsucie potrawy - znikome.

- 2 kotlety (ja preferuję z karkówki, ale jeśli ktoś woli, to przepis również nada się na prawdziwego schabowego z krwi i kości ;) )
- 5-6 średnich ziemniaczków
- masło
- śmietana 18%
- 10 pieczarek
- jajko
- mąka
- bułka tarta
- przyprawy (sól, pieprz, curry, papryka ostra)

1. Zaczynamy od ziemniaczków. Obieramy, kroimy w ćwiartki i wrzucamy do garnka z osoloną wodą, gotujemy. W międzyczasie do rondelka wrzucamy łyżkę masła i posiekane pieczarki.

2. Kotlety rozbijamy lekko tłuczkiem, doprawiamy pieprzem, solą i ostrą papryką. Obtaczamy w rozmieszanym jajku, a następnie panierujemy w bułce tartej. Smażymy na dwóch - trzech łyżkach oleju na małym ogniu.

3. Gdy ziemniaki będą gotowe (starajmy się lekko rozgotować), odlewamy wodę i dodajemy łyżkę masła i łyżkę śmietany, rozgniatamy na gładką masę. Przykrywamy i odstawiamy na bok.

3. Pod pieczarkami z masłem ustawiamy mały ogień. Gdy masło się stopi, chwilę mieszamy. Dodajemy szczyptę soli, pieprzu oraz curry.

4. W szklance mieszamy 2 łyżki mąki i około 1/4 szklanki wody. Gdy pieczarki puszczą sok, dolewamy do nich przygotowaną wodę (taką ilość, aby prawie pokrywała pieczarki). Gdy woda się zagotuje, dodajemy mąkę rozprowadzoną w wodzie, ciągle mieszając trzymamy na małym ogniu aż do zgęstnienia.

5. W tym czasie kotlety powinny się już dosmażać. Na talerzach układamy najpierw purre ziemniaczane (najlepiej za pomocą gałki do lodów), z boku układamy kotlety. Całość polewamy sosem pieczarkowym.

I gotowe! Smacznego! :)
 

 

Kategorie blogów