Wpisy oznaczone tagiem "kilogramy" (313)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

coffeine
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Coffeine:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

wdrodzedo
 
Oj tak na weekend czekałam od samego poniedziałku :) Ciężki tydzień ale zdecydowanie udany :)

Dzisiaj od rana aktywnie- 10.00 a ja już po fitnessie i to sie nazywa dobry początek dnia :)

Jutro mam nadzieje będzie jeszcze lepiej! Modle się tylko o ładną pogodę żeby można było przejść się na spacer a nie siedzieć w domu.

Na dzisiaj koniec, trzymam za was kciuki i odezwę sie jutro.
Jeszcze coś na poprawę humoru ... ps współczuję wszystkim Magdom :)!

13940073_1051751908194210_2025687193_o.png
  • awatar gość: Dzień rozpoczęty aktywnością z rana to udany dzień :D
  • awatar Chrysalis ♕: obrazek dobry :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

best0fme
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

wdrodzedo
 
Taaaaka zmęczona to ja już od dawna nie byłam. Tydzień zdecydowanie dał mi popalić! Ale co najważniejsze diety nie zawaliłam ani razu !:) jestem z siebie mega dumna. Obok mojej pracy rozdawali darmowe hamburgery - tak dobrze czytacie .. całkowicie DARMOWE! wszyscy w pracy się nimi zajadali ale ja się nie dałam :)! teraz wiem ,że mogę wszystko :)!
Dzisiaj cały dzień pracy a później godzina na squashu z bratem i jego znajomym - powiem wam ,że chyba nigdy tyle kalorii nie spaliłam!
Dzisiejszy bilans spokojnie zamyka się w 1000kcal więc jest się z czego cieszyć :)!
Mam nadzieje ,że wam idzie równie dobrze. POWODZENIA!

I coś na poprawę humoru i dobry weekend ;)

13898703_1051751841527550_1078042526_o.png
  • awatar The way to my dreams ♥: Obrazek tak bardzo prawdziwy :P Też jestem z siebie dumna :D dieta niezawalona mimo niewyspania :D I gratuluję silnej woli! :)
  • awatar ToPerfectLi(f)e: Obrazek świetnie pokazuje, jak niewiele potrzeba, by utracić motywację. Trzeba jednak pamiętać o celu nadrzędnym, stale sobie przypominać, że pokusy dotyczą kilku chwil przyjemności, a dużo kosztują. Gratuluję wytrwałości, oby tak dalej :)
  • awatar Life of little girl: Hehe, ojjj obrazek jest prawdziwy :D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

wdrodzedo
 
Wiem, że 13 dni to nic ale chyba nigdy nie wytrwałam tak długo na diecie ;) a uwierzcie mi miałam ich baaaaardzo dużo!

Dzisiejszy dzień zakończony sukcesem :) niestety wysiłek fizyczny jedynie jako spacer ale nie ma co sie martwić :)

BILANS: nie zbyt urozmaicony bo czasu było mało ale za to zdrowo :)!

- 2 x sałatka z piersi kurczaka, sałaty, ogórka, papryki, cebuli, nasion słonecznika i jogurtu naturalnego 0%tłuszczu z przyprawami
- Kawa z mlekiem - 35kcal

                             RAZEM: ok.1000kcal

13898487_1050270131675721_245673501_o.jpg


Sałatka mega pyszna zdecydowanie polecam :)!
Jutro niestety poza spacerem nie bedzie raczej czasu na żadną aktywność fizyczną ale w piątek mam zamiar to wszystko nadrobić :)!
Trzymam za was dziewczyny kciuki i nie dajcie się nabrać kiedy macie wrażenie ,że ciastka do was przemawiają podczas zakupów :)!

13681898_1050270118342389_256638501_o.png
Pokaż wszystkie (3) ›
 

wdrodzedo
 
Witam dziewczynki :)!
Jak u was dieta idzie? Ja dzisiaj pół dnia spędziłam na głodówce .. wprawdzie nie z mojej woli - praca to na mnie wymusiła ale za to troszke kalorii mniej ;)

BILANS:
1. Bułka z szynką drobiową i ogórkiem -350kcal
2. Pierś z kurczaka wymieszana z papryką , pomidorkami oraz kaszą - ok.600kcal
3. W pracy w pośpiechu jeden wafel ryżowy - 37kcal ( uratował mi życie ;) )
                               RAZEM: 987kcal

I moja kochana bieżnia powróciła dzisiaj :)!
 
13844245_1049624251740309_1887862620_o.jpg


Mam nadzieje ,że dalej będzie szło tak dobrze jak do tej pory :) 12 dni za mną a całe życie przede mną !:)

Mam nadzieje ,ze z czasem nie bedzie tak jak na przedstawionym obrazku  ;) oczywiście troszkę z przymrużeniem oka.

1.png


Piszcie w komentarzach jak wam idzie, razem zawsze jest łatwiej :)!
  • awatar The way to my dreams ♥: Hahaha no nieźle :D 3 tygodnie to za mało żeby mówić o schudnięciu, bynajmniej w moim przypadku :P ja juz walczę 5 miesięcy :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

wdrodzedo
 
Jak tam się trzymacie moje ukochane fighterki :)?
Nie mam bilansu ale jeśli chodzi o dietę jest bardzo dobrze :)! Dzisiaj w pracy usłyszałam ,że schudłam i to właśnie takie momenty motywują do dalszego działania :)

Niestety wysiłek fizyczny kuleje ale za to nogi się zagoiły i jutro wracam z pełną parą na moją kochaną bieżnie :)!

1.gif


Pamietajcie dziewczyny żeby się nie poddawać ! Aż nie chce mi się wierzyć ,że mam w sobie tyle motywacji mimo tych wszystkich niepowodzeń które mnie aktualnie spotykają w życiu codziennym. Teraz gdy mam zły humor mówie sobie możesz wszystko zawalić ale jeśli jeszcze zawalisz diete będziesz miała wyrzuty sumienia wieczorem!

Trzymam za was kciuki a wy trzymajcie za mnie :)! Odezwę sie jutro po siłowni :)
  • awatar The way to my dreams ♥: Brawo! ;) Najlepsza motywacja jaka może być :)
  • awatar Life of little girl: Chodząco motywacjo :D Ale jesteś pozytywną osóbką :)
  • awatar Do celu !: tak dokładnie! Nic tak nie motywuje jak to, ,że ktoś zauważył nasze postępy ;) super że masz w sobie tyle siły ;) Pewnie chcesz zobaczyć jak najlepszy wynik 22 ;) trzymam kciuki :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

wdrodzedo
 
Nigdy nie wolno sie poddawać :)!
Pomimo złego humoru , pomimo niepowodzeń w pracy zawsze trzeba dążyć do swojego celu!
Dzisiaj byłam na siłowni ale zbyt wiele nie zrobiłam... musiałam odpuścić ze względu na odciski na piętach :( musze dać odpocząć moim nogom co strasznie mnie denerwuje  >:| !!
Dzisiaj idę na urodziny cioci więc pewnie dieta nie bedzie w 100% utrzymana ale obiecuję ,że się postaram :)
A obrazek tak troszkę na poprawe humoru ;)

1.jpg
Pokaż wszystkie (7) ›
 

best0fme
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

slimka
 
Od ostatniego wpisu w moim życiu naprawdę powiało i to mocno.
Spotkałam w końcu swojego właściwego i jedynego mężczyznę, mieliśmy cudowny ślub a od niedawna urodził nam się synuś.

Teraz jestem na urlopie macierzyńskim.

Kilogramy ciążowe dawno już zeszły. Przytyłam w ciązy 12 kilo. Czyli książkowo.

Ale ciążę rozpoczełam z dość znaczną nadwagą. A waga z początkowych wpisów tego bloga byłaby teraz cudem;p

No nic. Spacery z wózkiem, mamowy fitnes z małym prezesem "noś mnie mama i ze mną zwiedzaj dom" już dawno są. Teraz czas się zmotywować i zawalczyć o zgrabniejszą figurę.

Nie żebym się sobie nie podobała ale dla zdrowia warto. Warto!
 

tabletki
 
Wciąż mnóstwo ludzi prowadzi siedzący tryb życia. Pracownicy biurowi większość obowiązków wykonują przy swoich komputerach, dlatego mimowolnie w ogóle się nie ruszają. Nawet gdy sprawdzają, jak schudnąć i dowiadują się, że sport im w tym pomoże, nie mają ochoty na żaden, fizyczny wysiłek. Mimo wszystko powinni się do niego przekonać, bo sport na diecie potrafi zdziałać cuda. Co więc dzięki niemu można zyskać?

Jak zrobić sylwetkę?

Po pierwsze, warto zauważyć, że samą dietą nie zmieni się całkowicie swojej sylwetki. Oczywiście ujemny bilans kaloryczny spowoduje spadek wagi, co pozwoli każdemu pozbyć się nadwagi i otyłości. Nierzadko jednak spotyka się różnych ludzi, którzy w ostatnim czasie sporo schudli, a mimo tego dalej nie wyglądają atrakcyjnie. Ich ciała są mało jędrne i niezbyt napięte, a skóra nieestetycznie zwisa. A aby poprawić wygląd całej sylwetki, należy koniecznie dołączyć do swojej diety aktywność fizyczną. To właśnie ona sprawia, że każda osoba po odchudzaniu może od razu zaprezentować się niesamowicie. Wysiłek siłowy świetnie ujędrnia ciało i działa jak najlepszy krem antycellulitowy. Dodatkowo, ruch poprawia samopoczucie i sprawia, że osoba ćwicząca dysponuje większą ilością energii. Zmienia się również jej zdrowie fizyczne, bo osoby aktywny mają doskonałą kondycję i formę. Dla nich przejście się do kolejnego przystanku tramwajowego nie jest żadnym problemem, ani tym bardziej podejście na czwarte piętro. Osoby aktywne wykazują się również większą odpornością na różne schorzenia. Ich układ odpornościowy działa nienagannie, dlatego szybciej radzą sobie z każdym przeziębieniem. A jeśli mają doskonałe zdrowie, mogą spokojnie uprawiać swój sport i dalej zyskiwać dzięki niemu coraz to nowsze efekty.

Rodzaje diet

Aktywność na diecie jest więc bardzo wskazana i zaleca ją każdy dietetyk, a nawet i same osoby, które kiedyś się odchudzały. Nawet szczupłe ciało nie musi bowiem prezentować się dobrze, jeśli będzie mało jędrne. A można je ujędrnić właśnie za pomocą odpowiednio dobranego treningu siłowego.
 

claudiastop
 
A wiec czas sie za siebie wziac, 10 czerwca chciałbym wygladac pieknie, pytanie tylko, czy to mozliwe? Od jutra licze kalorie, trzymajcie kciuki kochane! Jakos dam rade - w koncu przeciez musze, prawda?
1000 kcal dziennie bedzie okej?
image.jpeg


image.jpeg


image.jpeg
 

nobodyhome
 
jak na drugi dzień, to nie było tak źle :)

może trochę za dużo zjadłam, ale ciesze się, że jadłam o równych porach, 5 posiłków, dużo wody i zero słodyczy :)
trzeba się cieszyć z małych rzeczy!

po wczorajszych brzuszkach i przysiadach wszystko mnie boli, ale to nic dziwnego jak sie przez całe życie dupy z krzesła nie ruszało!
liczę na mały masaż dzisiaj wieczorem :3

jutro mam ciężki dzień na uczelni i nie wiem, czy dam radę zjeść 5 posiłków w równych odstępach czasu, ale postaram się!


tumblr_muvsg09bCm1s7eycxo1_500.png
  • awatar Karissa: W sumie u mnie dzisiaj podobnie, jak sobie zrobiłam m.in. "Miley Cyrus Workout" na nogi to cały dzień mnie bolą, najlepszy ból! Powodzenia jutro <3
  • awatar Chrysalis ♕: Dokładnie, trzeba się cieszyć z małych rzeczy! :) Mi też by się masaż przydał, muszę z moim pogadać :D Miłego wieczoru! :*
  • awatar Chrysalis ♕: @Tak, L'biotica, cena nie wygórowana a u mnie sprawdza się ta odżywka świetnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

nobodyhome
 
Jest niedziela, dzisiaj zjechałam do miasta, w którym studiuję. Pierwsze co zrobiłam, to sprzątnęłam, bo bałagan w mieszkaniu przechodził ludzkie pojęcie.
a jak jest czysto, to lepiej się myśli i działa!
Dlatego wieczorem zaczynamy ćwiczenia z N.!

Musi się udać :3

Bilans na dzisiaj na godzinę 16:
śniadanie: 3 naleśniki z dżemem
II śniadanie: -
obiad: dwie miski rosołu


Chudego :*

PS postaram się jeszcze coś wieczorem napisać :)
f81af19bd488e3f5339ceebe1de3c504.jpg
  • awatar Karissa: Bałagan, jest straszny, jak się go ogarnie to od razu lepiej się żyje haha. :)
  • awatar Chrysalis ♕: Mi też o wiele lepiej się myśli i działa jak jest czysto, nie mogę się skupić przy bałaganie :D I boski obrazek <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

nobodyhome
 
letsburn: Takie małe dopełnienie do mojego startu w odchudzanie. Coś trzeba robić, bo wiadomo, że od bujania w obłokach to jeszcze nikt nie zrzucił zbędnych kilogramów.

1. Woda, woda i jeszcze raz woda
2. 5 posiłków dziennie
3. Brzuszki przynajmniej 5/6 razy w tygodniu
4. Spróbować zacząć biegać
5. Spróbować zacząć chodzić na uczelnie na piechotę, a nie wyręczać się samochodem
6. Mały słodycz raz w tygodniu - będę z tym walczyć, narazie nie chcę uderzać w dietę z grubej rury, tylko na spokojnie się przyzwyczajać
7. Motywować się wszystkim czym się da
8. Ważyć się co tydzień, zawsze w poniedziałek rano
9. Zrezygnować z białego pieczywa
10. Zrezygnować na zawsze z fast-foodów
11. *NIE PODDAWAĆ SIĘ*
12. Pisać tutaj codziennie i spowiadać się z moich osiągnięć.
 

alieniks
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

coffeine
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Coffeine:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

motylnawietrze
 
Witajcie kochani!
Założyłam bloga, bo zawsze motywował mnie do utrzymywania diety. Mogłabym kontynuować poprzedni, ale teraz wiele się zmieniło i uznałam, że potrzebuje zacząć wszystko od nowa.

Zapewne spotkam się tutaj z dużą krytyką tego w jaki sposób się odchudzam, bo nie zamierzam robić tego zdrowo. Powiem również, że jest to przemyślana decyzja, przechodziłam wiele diet, najlepszą z nich była *brak diety tylko mniejsze porcje oraz regularne jedzenie*, ale z moim trybem życia nie jest to zbyt dobre, oraz zależy mi na szybkiej redukcji kilogramów ;) Stąd się wezmą głodówki, albo niskokaloryczne diety.
Chodzi o to, że na początku zawsze muszę być dla siebie okropnie rygorystyczna inaczej nie jestem w stanie utrzymać żadnej diety.
Jak już mój umysł przyzwyczai się do tego, że ograniczamy jedzenie, będę mogła stopniowo zwiększać kaloryczność i ilość posiłków, a przy tym także zwiększać wysiłek fizyczny. Znam siebie na tyle, że wiem, że tylko taki sposób u mnie zadziała. ;)
Spodziewajcie się bilansów, moich przemyśleń, różnych motywacji może... zobaczymy jak to wszystko pójdzie... Mój cel to 49kg przy wzroście 169cm... Czeka mnie dużo pracy, ale jeśli wytrzymacie ze mną, za rok o tej samej porze powinnam osiągnąć moją wymarzoną wagę.
Zapraszam do przejścia tej przygody razem ze mną, jestem otwarta na wszelkie rozmowy, pomysły...

tumblr_nuoyoy9XuF1ugw26lo1_500.jpg
 

yurushiko
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

skinnysara
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pink_duck
 
Oszaleć można ! No kurwa taką motywację czułam.. i co ? Za  przeproszeniem gówno ;/
Chwila, wszystko od początku. Tak więc przyszłam do domu, i siostra mi mówi, że jedziemy do Katowic, bo jakaś wyprzedaż czy coś i żebym szybko jadła bo za niedługo mamy autobus. Byłam mega niechętna, ale zrobiłam ten szpinak i kotlety i pojechałyśmy. Zakupy dla mnie nieudane bo płakać mi się chciało bo we wszystkim wyglądałam okropnie ! :( Ze sklepu wyszłyśmy z 5bluzkami i 1 spódniczką, ale to wszystko dla Pauliny.. i byłam wzburzona, zniechęcona i smutna. Siostra się spytała czy idziemy na lody, to odpowiedziałam, że ona może sobie kupić, ale że ja nie zjem. To poszłyśmy do maka.. i stoimy w kolejce, a ona znowu, czy nie mam ochoty na jakiegoś burgera, czy nie chce frytek albo tego jakiegoś smoothie czy jakoś tak, a ja już taka na maxa wkurzona, że nie, nie i jeszcze raz nie. Byłam z siebie dumna, no naprawdę nic nie chciałam. Jak slyszałam to spytała się ekspedientki czy są jakieś promocje, a ona powiedziała, że tańsze są dwa macflorry (nie wiem jak się piszę) snickers, to Paulina czy chce. To ja że nie, a ona kurna powiedziała, że bierzemy! Oszaleć można. Tak wkurwiona na nią byłam (i jestem do cholery), że prawie na autobus się spóźniłyśmy (ona nie, ale ja tak i musiała stać w drzwiach żeby kierowca nie zamknął). Głowa mnie rozbolała, nie miałam już siły, a ona ,,No jedz, bo Ci się roztopi''. A ja że zostałam wychowana żeby nie marnować jedzenia poddałam się i to zjadłam.. i nie wiem czy jest się czym chwalić, ale w ogóle mi nie smakował, za słodki był i wymiotować mi się chciało na samą myśl ile tam jest kcal :( Załamana jestem do reszty, ale zbieram się, i nie dam się. Już wszystkim powiedziałam, że nie jem słodyczy i że jestem na diecie (mam  nadzieję że nie zaczną znowu świrować) i no kurde muszą się dostosować ;/ Nikola (moja druga siostra) powiedziała, że nie opłaca mi się mieć teraz diety, bo za kilka dni będzie piernik (domowy), w niedziele (następną) ona urządza 18stkę i że będą lody :/ Myślę, że dam radę to przetrzymać, bo nie będą we mnie wmuszać nie ? No szanujmy się.
Na teraz tyle. Mogłabym tutaj się jeszcze powyżalać, ale nie chcę was zanudzać, a i sama próbuje sobie poprawić humor. Jak na razie mi nie wychodzi eh.. Jutro powtórka z rozrywki, pewnie zjem to samo, bo podoba mi się ten jadłospis, a i tak dzisiejszy dzień do bani więc czemu nie ?
Dobranoc aniołki ♥
imagesjjj.jpg


imagesjj.jpg
  • awatar izkku: nie załamuj się tylko do dzieła kochana :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

pink_duck
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów