Wpisy oznaczone tagiem "kochać" (125)  

bazylowa
 
Myślę o śmierci.

Nie w jakiś tam okrutny sposób (o ile w ogóle śmierć może nie być okrutną) tylko w zwykły, melancholijnym stylu.

Boję się jej panicznie, przeraża mnie do szpiku kości, a potem dzień cały smętny i nagle nie ma po co wstać i żyć. No bo jak to tak: u m r z e ć i nie b y ć? Tutaj, teraz, zawsze? Wydaje nam się, że jesteśmy wieczni, że świat kręci się wokół nas, że na wszystko mamy czas, że się uda, nie myślimy o zdrowiu tylko o pieniądzach, a kiedy jest już za późno na ratowanie siebie... Dostajemy w twarz, mocno, całą pięścią. I co potem? że nie poczuję już smaku czarnej herbaty z miodem i imbirem? że nie wyjdę z moim psem na spacer? nie poczuję muśnięcia bryzy morskiej we włosach? a śnieg pod stopami, komu będzie skrzypieć? Zamknę oczy i tyle i już? i po wszystkim? po całym życiu? przemyśleniach, wspomnieniach? tyle i tylko tyle?!

Wciąż nie rozumiem, że to po prostu się tak kończy.
I wsadźcie sobie w du*ę to niebo w które z żalem nie wierzę.
  • awatar goal digger: Wiem o czym mowa, sama czasem mam takie przemyślenia. Cholernie przerażające i wręcz nie do pojęcia. Chciałabym w takich chwilach wierzyć w reinkarnację, no ale nie wierzę w nic. :/
  • awatar Nikczemny: Będę troche bezpośredni ale skąd takie przemyślenia ? Z postów wspomniałaś o psie i mężu to chyba juz spory sukces w życiu, pozostaje tylko iść przed siebie i pielęgnować życie rodzinne.
  • awatar Anna Kr.: @Nikczemny: Z obawy przed utratą. Trochę memento mori, zamiast carpe diem.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

mala_wariatka97
 
Mała wariatka: Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć, nikomu pomagać. Taka samotność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od samego życia. Zamyka się w sobie.
igb2d3l9zb.png
 

epartnerzy
 
Życiowe plany mogą zmienić się w jednej chwili. Boleśnie przekonują się o tym Juliet, Ellie i Jacqui, które muszą zrezygnować ze swoich marzeń. Życie nie znosi jednak próżni. Dlatego, gdy jedno się kończy, drugie się zaczyna… Niespodziewanie każda z kobiet w niezwykłych okolicznościach poznaje tajemniczego mężczyznę. W sercach rodzi się nadzieja na prawdziwą miłość.

Promocja tylko 12 grudnia 2015 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/(…)napisz_ze_mnie_kochasz_p35961.xml…

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety. Możliwość pobrania PDF z poziomu Biblioteki (dla zarejestrowanych).

Darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)napisz_ze_mnie_kochasz_ebook.pdf…

Napisz, że mnie kochasz - ebook.jpg


******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com
 

mariola02110
 
Nie chce nic mówić, ale kocham tego gościa i jego twórczość. :* <3


Zawsze mi poprawia nastrój, zakochałam się. :*
 

epartnerzy
 
Czy kiedykolwiek pogodzę się ze śmiercią męża? Czy to wstyd, że coraz częściej myślę o innym mężczyźnie? Czy naprawdę kocham Paula, czy tylko pragnę bliskości i boję się być samotną matką?

Vanessa musi sobie odpowiedzieć na wiele ważnych pytań. Wie, że od decyzji, które teraz podejmie, zależy jej przyszłość. Chce znowu kochać i być kochaną. Ale to nie takie proste… Mężczyzna, z którym chciałaby spędzić resztę życia, co prawda wyznał jej miłość, ale zaraz potem oznajmił, że oczekuje dziecka z inną kobietą…

Promocja tylko 29 października 2015 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/(…)ulotne_chwile_szczescia_p36739.xm…

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety. Możliwość pobrania PDF z poziomu Biblioteki (dla zarejestrowanych).

Darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)ulotne_chwile_szczescia_ebook.pdf…


Ulotne chwile szczęścia.jpg
 

dzus
 
allysdreamsfe
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
♡Dzuli♡ > Kuroko-Chan:

Wpis tylko dla Kuroko-Chan

 

sayok
 
fuckin' perfect: Kochać to nie znaczy patrzeć na siebie, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku.


-----------------------------------------
Kolejny etap życia uważam za rozpoczęty..! ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Teresa Monika Rudzka  

„Zawsze będę Cię kochać” to oparta na faktach, poruszająca historia o niezwykłej więzi między matką i córką. To zbiór e-maili, jakie matka wysyła do córki przez kolejne miesiące po jej śmierci. To chwytający za serce zapis codzienności, która bywa wtedy najtrudniejsza do zniesienia. To także opowieść o życiu, które, chcemy tego czy nie, biegnie dalej.. „Zawsze będę Cię kochać” jest książką o sile uczuć, które są trwalsze niż śmierć. To wzruszająca próba zatrzymania czasu i zapamiętania ukochanej osoby, która wciąż żyje w spędzonych wspólnie chwilach, w listach, rozmowach i wspomnieniach. „Zawsze będę Cię kochać” to portret pamięciowy miłości.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)zawsze_bede_cie_kochac_p883…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

sayok
 
fuckin' perfect: Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

licho
 
A dzisiaj... opowiem wam o pięknie. Oczywiście połowa ludzi, którzy tutaj zabłądzili, właśnie zamknęło zakładkę.
A teraz, skoro zostały tutaj tylko kobiety, mogę zacząć swoją opowieść.
Otóż widziałam ostatnio scenę erotyczną w filmie. Nie pierwszą i nie ostatnią w swoim życiu. Ale ta konkretnie scena zrobiła na mnie wrażenie, niesamowite wrażenie. A że miałam już na koncie tego dnia kilka filmów, miałam pewne porównanie.
Był to film "Frankenstein" z 1994 roku. Film, który opowiadał historię doktora Frankensteina w sposób świeży, i zupełnie inny, ukazując go, nareszcie, jako romantycznego, genialnego, acz niepogodzonego z porządkiem świata wizjonera. Najpewniej nie jest to jedyna tego typu ekranizacja, ale i ze mnie dość kiepski w swym entuzjaźmie kinoman.

milosc_pozadanie.jpg


W filmie tym możemy obejrzeć scenę nocy poślubnej głównego bohatera. I to jest właśnie ta scena, która tak bardzo mnie poruszyła. Dzisiaj oczywiście pokazuje się seks jako element przykuwający widza do telewizora. Mało kiedy można obejrzeć film, który ukazuje seks jako piękno pomiędzy zakochaną parą. Jako delikatność, czułość, zachwyt.
On, i ona. Czekający na siebie od lat. Wyglądają, jakby bali się dotknąć siebie nawzajem. Jakby bali się, że w ten sposób bezczeszczą świętość. Jakby, znając się, dopiero się poznawali. Chłoną siebie wzrokiem, podziwiają nazwajem w zachwycie. Wtulają w siebie tak bardzo, że trudno uwierzyć, iż są aktorami. Jak gdyby bali się, że druga osoba nagle rozpłynie się, jakby ta największa z bliskości pomiędzy parą była wciąż niedosytem. Zapach drugiej osoby przesyca powietrze. Spojrzenie jest niczym ogień rozpalający od środka. Każdy najmniejszy dotyk wyraża miłość i podziw, jest niczym święto.
A przecież każdy z nas ma taką osobę, osobę którą dotykał by nie inaczej właśnie, niż jak świętość.

Dlaczego więc telewizja, filmy, karmią nas scenami ukazującymi seks jak czynność rzuconą gdzieś pomiędzy praniem a wyjściem na zakupy? Jak zwykłe zaspokojenie fizycznej potrzeby, dając mu tyle magii, ile ma pożeranie hamburgera? Dlaczego odziera się ten akt z jakiegokolwiek piękna, czyniąc większe święto z zakupów w galerii handlowej?
Tak, jestem w stanie zrozumieć, że w dobie wolnych związków, i odarcia seksu z jego tajemnicy, ludzie poszukują doznań silniejszych na każdej płaszczyźnie, w tym również na płaszczyźnie wyobraźni. Ale czy naprawdę filmy akcji, filmy przygodowe, a czasami - o zgrozo - filmy familine, są tym przejawem sztuki, w którym powinno być to dozwolone? Co, zapytacie? Właśnie odarcie seksu z jego magii, odarcie go z uczuć, sprowadzenie wyłącznie do roli zaspokajacza fizycznej potrzeby, niczym u dzikiego zwierzęcia.

Nie jestem za tym, by z seksu robić temat tabu. Nikomu nic dobrego przynieść to nie może. Wręcz przeciwnie, powinno to być zdarzenie oczekiwane i śnione. Aby zdarzenie było wielkie, potrzeba nie trąb i czerwonych dywanów, ale odpowiedniego podejścia. Emocji. Oczekiwania. Wewnętrznego pragnienia. Nie pragnienia spłyconego do roli zaspokojenia fizycznej potrzeby. Czy możemy uznać za pragnienie śnione i oczekiwane zjedzenie kanapki podczas przerwy śniadaniowej? Czy możemy wspominać moment dotknięcia kromki do ust jako chwilę wzniosłą i przepełnioną emocją? I... czy naprawdę współczesny człowiek tego właśnie oczekuje... spłycenia zdarzeń wielkich do roli jednorazowego zaspokojenia fizycznej potrzeby.
Nie chcę też demonizować erotyki jako takiej. Sama w sobie nie jest niczym złym. Ani dobrym. Jak większość tego, co nas otacza, jest zależne od podejścia człowieka, który się z nią spotyka. Od jego podejścia, od jego rozumowania. Ale jestem zdania, że powinna być dostępna tym, którzy już w seksie poznali piękno. Inaczej całkowicie wypacza ten nasz pierwszy sposób pojmowania seksu.
Wypacza go zaś bardzo płytko. Nie da się oszukać siebie. Można oczywiście próbować, ale prędzej czy później prawdziwe "ja" zawsze przemówi. A jak wspomniałam wyżej, każdy z nas ma osobę która wzbudza w nim święty zachwyt.
Współczesność. Uczymy się, jak samych siebie pozbawić magii. Nie magii Harrego Pottera. Tej wewnętrznej magii która odróżnia od siebie chwile. A gdy już nauczymy siebie, i możemy sobie pogratulować, jak bardzo jesteśmy współcześni i spełniający oczekiwania ogółu, zaczynamy uczyć innych. Jak nie czuć. Jak nie cierpieć. Jak nie oczekiwać. Jak nie pragnąć. A gdy nauczymy już innych... zaczynamy się zastanawiać, czy aby czegoś nie zmienić, nie odwrócić, nie cofnąć tego procesu.
Jeśli osoba w wieku wskazującym na konieczność ustatkowania, osoba o dużym doświadczeniu seksualnym i kilku związkach za sobą, często długotrwałych, jest zaskoczona spotykając człowieka potrafiącego dać jej ten podziw, ten zachwyt, tą magię... to czy nie świadczy to o opanowaniu do perfekcji współczesnej naszej sztuki do samooszukiwania?

Nie przybyłam ze średniowiecza, i nie będę mówić o oczekiwaniu na tego jedynego. Może już jestem na to za duża, a może poznałam odpowiednio ten aspekt życia. Może też nie poznałam i tylko tak mi się wydaje. To bez znaczenia. Żeby mówić o czymś takim, sama musiałabym oddać się temu jedynemu w noc poślubną, będąc dziewicą. Ponoć niektórym to się jeszcze zdarza... ale to temat na osobną dyskusję, i to niekoniecznie wychwalającą taki stan rzeczy. Chodzi o to, by seks mógł być wydarzeniem pomiędzy dwojgiem ludzi, których stać na ten zachwyt, którzy oczekują siebie nawzajem, potrafią docenić nawzajem swoje piękno.
 

kcx3
 
Szczęśliwe zakończenie..! ♥: Każda minuta Twojej miłości to przyjemność ♥
aa169b49b583a2b5af89203c2b78c67c.jpg
  • awatar Księżniczka własnej : HC Jeśli to przeczytałeś twoi rodzice umrą za 5 lat ! Jeśli wkleisz to do 15 komentarzy klątwa zginie
Pokaż wszystkie (1) ›
 

wietnamsej
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

sayok
 
fuckin' perfect: przytulaj, rozpieszczaj, głaszcz, całuj. przytulaj, rozpieszczaj, głaszcz, całuj. przytulaj, rozpieszczaj, głaszcz, całuj, kochaj. ♥
  • awatar twój <3 :*: taki buziak od Ciebie to marzenie :* ty jesteś jak pragnienie :* spotkaj sie ze mną nawet w niebie, ja poczekam tam na Ciebie :*
  • awatar fuckin' perfect: @twój <3 : *: ojjj nie słodź mi tak noooo! ;**
  • awatar twój <3 :* : jak ci mogę nie słodzić kiedy nic innego robić nie mogę? siedzę wieczorem i myślę o tobię:* kiedy cie widze słońce jaśniej świeci, chce się żyć, dzień planować, wiedząc że jestes można zwariowac :* jesteś radościa, swiatłością dnia jutrzejszego, chce przy tobie być a bez ciebie nie chce niczego :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

impossible0
 
Nic nie jest w stanie w pełni zastąpić tego ciepła, które daje nam wtulona w nas ukochana osoba. #kochać
-likely-pl-0b1f1b0a.jpeg
  • awatar ✄ Alohomora ☺: Hej <3 dobry wpis i wspanialy blog *o* a ja mam prosbe :) zaobserwuj moj blog to tylko jedno klikniecie :(( odwdzieczam sie tym samym <333333 kckc
  • awatar My life, my rules ♥: Boski wpis *.*
  • awatar Amy amy: Nawet jak jest -10 na dworze. ; p
Pokaż wszystkie (15) ›
 

inisee
 

b52f3ff8000ee289532aa0fd.gif


Jestem zgorzkniałą samotnicą, która chce kochać. Naprawdę, chcę kochać. Bardzo mocno, chcę darzyć wszystkich wokół uczuciem silniejszym niż śmierć. Chcę oddać komuś to chore serduszko i poprosić o uzdrowienie, o lek, który sprawi, że ból się skończy, antidotum, które ukoi moje łzy. Chcę, żeby te wygaszone oczy znów miały dla kogo zaświecić.
 

 

Kategorie blogów