Wpisy oznaczone tagiem "koktajl bananowy" (30)  

xsysia25
 
Hej :) Na zewnątrz robi się coraz cieplej , uwielbiam taka pogodę :) Wczoraj robiłam koktajl bananowo-truskawkowy - idealny na ciepłe dni !



Składniki :

-banany
-truskawki
-jogurt naturalny
-cukier


Wykonanie :

Banany i truskawki wrzucamy do blendera. Dodajemy jogurt naturalny i cukier. Blendujemy i gotowe !



SAM_0631.JPG


SAM_0622.JPG


SAM_0629.JPG


SAM_0630.JPG
 

xsysia25
 
Hej :) Dzisiaj przepis na pyszny koktajl z gorzką czekoladą :)


Składniki :

-banan
-3-4 kostki gorzkiej czekolady
-cynamon
-mleko 1,5 %


Wykonanie :

Wszystkie składniki blendujemy , powstały koktajl wlewamy do szklanek.



SAM_8748.JPG


SAM_8747.JPG


SAM_8751.JPG


SAM_8749.JPG
Pokaż wszystkie (6) ›
 

xsysia25
 
hej Dziewczynki :*
Dzisiaj pokaże Wam przepis na bardzo pyszny i prosty w wykonaniu koktajl bananowy :)
Piję go prawię codziennie :D



Składniki :

-jogurt naturalny
-banany
-cukier ( jeśli ktoś lubi słodki )


Wykonanie :

Do blendera dodajemy jogurt naturalny , banany i cukier. Miksujemy i gotowe ! Przelewamy do szklanek.
SAM_3521.JPG


SAM_3516.JPG


SAM_3517.JPG


SAM_3518.JPG


SAM_3520.JPG
Pokaż wszystkie (6) ›
 

springhaze1
 
Dzisiaj post kulinarny. Będą to dwa szybkie i łatwe przepisy na zdrowe koktajle , które często sobie przygotowuję.
1) Koktajl bananowy

P180413_17.42.jpg

Składniki na koktajl :
- 2-3 duże banany
- 1 szklanka jogurtu naturalnego bądź maślanki
- 1/2 lub 1 szklanka mleka ( najlepiej 3,2 % )
- 2 łyżeczki cukru waniliowego
- sok z 1/3 cytryny

Wszystkie składniki miksujemy w blenderze , następnie przelewamy do wysokich szklaneczek . W upały dodaje do koktajlu kilka kostek lodu. Zamiast cukru czasem dodaje miodu.

2) Koktajl truskawkowy




P220213_16.48.jpg

Składniki :
- 500 g truskawek ( najlepiej świeżych )
- 500 ml kefiru , maślanki lub mleka
- 2-3 łyżki cukru ( czasem dodaje brązowego ) bądź miodu

Truskawki dokładnie myjemy, usuwamy szypułki, wkładamy do blendera , zalewamy mlekiem ( może być kefir/ jogurt naturalny/ maślanka  ). Następnie dodajemy cukier lub miód i miksujemy. Koktajl schładzamy w lodówce.

Oba przepisy są na prawdę bardzo łatwe i szybkie . Koktajle super orzeźwiają w upalne dni .
 

tasteofjoy
 
Kolejna wariacja z bananem. Równie pyszna, co poprzednia. Koktajl bananowy z ciasteczkami.

*SKŁADNIKI*

- 2 banany
- filiżanka mleka
- kawałek twarogu półtłustego (ok. 1 łyżka)
- 1 łyżka cukru

*DEKORACJA*

- biszkopty
- rurki
- pokruszone ciastka

DSC_0029.JPG

*PRZYGOTOWANIE*

Banany obieramy ze skórki, a następnie miksujemy z pozostałymi składnikami w blenderze. Przelewamy do pucharków i posypujemy pokruszonymi ciastkami. Do każdego z pucharków wkładamy po biszkopcie lub rurce.

Z podanego przepisu wychodzą 4 pucharki, takie jak na zdjęciu.

DSC_0048.JPG


*Tutaj poprzedni koktaj bananowy - tasteofjoy.pinger.pl/m/18855993*
 

tasteofjoy
 

*Jak tradycja nakazuje, kuszę Was w porach wieczornych łakociami.*

*Bananowy koktajl*, w wersji na gęsto, który można zajadać łyżeczką. Oczywiście dla tych,co nie lubią takich zapychaczy proponuję dodać więcej mleka.

DSC_0997.JPG

*SKŁADNIKI*

- 3 banany
- jogurt grecki 400g
- 1-2 łyżki cukru pudru
- ok. 1/4 szklanki mleka

DSC_1009.JPG

*PRZYGOTOWANIE*

Banany miksujemy w blenderze z jogurtem greckim. Dodajemy mleko i cukier puder do smaku, ponownie miksujemy. Przelewamy do pucharków.

DSC_1011.JPG

Deser jest bardzo kremowy i sycący. Jedna porcja dostarcza ok. 250 kcal. Czy to dużo nie mam pojęcia, dla mnie nie...nawet na diecie można czasem zaszaleć.

DSC_1015.JPG


koktal.jpg

*Lubicie takie gęste koktajle, czy wolicie płynne?* :)
  • awatar xxxy: ja dodaję jeszcze szczyptę cynamonu, kilka suszonych śliwek i kilka kropli soku z cytryny- polecam :)
  • awatar Taste of Joy: @xxxy: śliwek niestety nie mogę :[ :[
  • awatar Taste of Joy: @madameoiselle: ja też wolę płynne z kefirem :P ale robię te i te, gęstych za wiele się nie da wypić, bo strasznie sycące, kiedyś dodawałam jeszcze 100g białego sera ale nie mogłam tego długo pić bo tak mnie zatykało (to niby na przytycie) :P a ja preferuję z truskawkami :P
Pokaż wszystkie (18) ›
 

maryarmy
 
Mary Army: Podrywa mnie dziewczyna mojego brata.
W sumie bawi mnie to, taka prawda.


Śnieżku, śnieżku, nie odchodź. Nie chcę wracać do cywilizacji.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

maryarmy
 
Mary Army: i1.kwejk.pl/(…)6f8e7c68520430679f46043cb69b7805_ori…

Zastanawiam się, czy robienie sobie dobrze przy gifach to już patologia, czy można je jeszcze podpiąć pod filmy porno. Tak dużo trudnych pytań, tak mało wódki.
  • awatar I'm not Perfect ♥: super blog + zapraszam do sb i pozostaw jakiś ślad <3
  • awatar Succubusss: Patologia? Przy Robercie? Nigdy! :D
  • awatar Zeew: skręć sobie z gifów jakiś dłuższy filmik :D (co innego też można skręcić...)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

maryarmy
 
Mary Army: Jadę pociągaskiem, patrzę przez okno na sarenki, lisy i całą resztę tego leśnego gówna, które wychodzi z nory, żeby żreć zimne ziemniaki, i tak sobie myślę, że chciałabym umrzeć.
 

maryarmy
 
Było mi wstyd, gdy pewnego dnia wyjadałam twarożek łyżką. Łyżką do butów, warto wspomnieć. Jednakże dziś o mało nie spaliłam się ze wstydu, odpalając papierosa od kuchenki gazowej. O mały włos... się nie spaliłam... Cóż, przez jakiś czas będę musiała nosić opaskę na głowie.


Mary: o kurwa, hah, a co to za potwór w awatarze?
Marcin: hm, cóż, to moje zdjęcie.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

maryarmy
 
Mary Army: Od prawie dwudziestu dni zabieram się za wpisik. Gdybym pisała regularnie, pewnie byłoby mi łatwiej, ale ja nawet nie wiem, co oznacza słowo "regularnie". Podobnie jak i "punktualnie". Wiem natomiast, co to fraternizacja (słówko zapamiętaj-De-bo-na-pewno-przyda-ci-się-w-życiu). Pamiętam jak wyjaśniałam to pewnemu młodzieńcowi (w zamian za udzielenie informacji, co to jest "baba jaga"), co może nie do końca było na miejscu, bowiem trzymałam rękę w jego spodniach.
Na podwórzu zalegają dziwne wybryki natury. Siedzą na ławeczkach od dwóch godzin i wydzierają ryje w jakimś dziwnym języku. Ni chuja nie mogę wyczaić, co to. Poważnie. Jeden z nich (zapewne herszt bandy) wrzeszczy/piszczy/wyje tak potwornie irytująco, że zabieram się za nalewanie wody do foliowych woreczków. Wolność słowa wolnością chrząkania, ale na litość boską, ja tu kurwicy dostaję.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

maryarmy
 
Mary Army: Czuję się taka opóźniona w dorosłym życiu, gdy oglądam zdjęcia koleżanek. Zaręczyny, ślub, pierwsze dziecko, drugie dziecko, nazafsze razem, nasz domek, nasz pies, rzygi naszego bobaska, wódeczka na weselu (byłaś wtedy w ciąży, suko!), z teściami, bla bla bla, aż do porzygu.

Może za sto lat też będę wciśnięta w kwiatuszkową rameczkę razem z zaślinionym, różowym wielorybkiem i krzywomordym kutasem.
Ale jak na razie muszę zająć się nauką, a dokładniej rachunkiem prawdopodobieństwa. W piątkowym chlaniu bierze udział piętnaście osób. Jakie jest prawdopodobieństwo, że: a) Mary obudzi się z dwoma młodzianami u boku b) Mary obudzi się w cudzym łóżku c) Mary nie obudzi się?
  • awatar "Bi: a) 1/3 b) 1/3 c) 1/3 :D
  • awatar enisha: ja się czuję opóźniona w miłosnym życiu nastolatków. minęło mnie, a ja jestem dalej alone.
  • awatar BluePlum: Bardzo utożsamiam się z pierwszą częścią wpisu...
Pokaż wszystkie (7) ›
 

psychoballet
 
Przed chwilą wymyśliłam, zrobiłam, wypiłam, przeżyłam i ku pamięci zapisuję przepis bo dobre było:

Składniki

2 banany
mały jogurt
+/- 2 łyżki cytryny
+/- łyżeczka miodu
imbir, cynamon

Wszystko razem miksować, aż pokaże się pianka. Przelać do fantazyjnej szklanki. Można upiększyć wiórkami czekolady, kokosa/miętą/bitą śmietaną [dla tych co gardzą wersjami light]
 

maryarmy
 
Mary Army: Nudzę się jak pops. Bo mops brzmi zbyt sukowato.
Rozwiązuję psychotesty i bawię się w "odtwarzanie losowe". Piosenka opisująca... bla bla, wiadomo.
Rozbawiły mnie dwa punkty:

“Jak wygląda twoje życie?”




“Jaką piosenkę zagrają na twoim pogrzebie?”


Pokaż wszystkie (4) ›
 

maryarmy
 
Jestem ogromnie wdzięczna Bogu za to, że nie należę do ludzi, którzy mają pralkę w kuchni.
To przecież jakieś potworne wynaturzenie.


Jeśli spotkacie we Wrocławiu człowieka w koszulce upaćkanej sosem pomidorowym - przeproście go ode mnie. Jest mi naprawdę wstyd.
Haha, wcale nie.
  • awatar Carmex: ja teraz nie mam w ogole pralki.;p
  • awatar SUPERHEROINA: ja mam w kuchni, właśnie obok kuchenki, a to dlatego, że w mojej tyciej łazience by się nie zmieściła :P
  • awatar JakiWstydPrzedPanemRysiem: Też mam pralkę w kuchni i tuż pod kuchenką więc jest wiecznie upierdolona brzydko mówiąc :/
Pokaż wszystkie (3) ›
 

maryarmy
 
Powiedziałam ostatnio jednemu facetowi: "sutki ci sterczą", a on się zaśmiał.

(Wiem, że to głupie, ale musiałam o tym napisać).
 

maryarmy
 
Dorwały mnie. Defakciątko z Jagodzianką. Ćwiczą makijaż przed weselem. Jutrzejszym weselem. Nooo... jak tak dalej pójdzie, to goście weselni padną i nie powstaną. Defakciątko wygląda jak tania dziwka, Jagodzianka jak chory wampir, a ja jak kurwa, której jedno oko podbił mąż, a drugie kochanek. Jedno oko malowało mi Defakciątko, a drugie Jagodzianka, no brawo brawo.
Pierwsze skojarzenie po ostrożnym rzucie oka w lustro: zaspana Kristen Stewart.

(No dobra, przyznaję: mistrzem painta to ja nie jestem...)
Pokaż wszystkie (16) ›
 

maryarmy
 
Jakie były ostatnie słowa perkusisty przed wywaleniem go z zespołu?
- Hej, chłopaki, napisałem piosenkę!


Nie wiedzieć czemu, nadal mnie to śmieszy niezmiernie.
  • awatar enisha: daj mi namiary! potrzebujemy perkusisty. choć wczoraj poznałam dwóch, to się strasznie obawiam że z żadnym nam nic nie wypali ;c
  • awatar Dabb: Hahaha , nie no . ; ) Fajne . ; ))
Pokaż wszystkie (2) ›
 

maryarmy
 
Potrafię dotknąć językiem nosa, tralalala! KKK bywa przydatny.
  • awatar Zeew: smutnego kwiatuszka? To jakaś aluzja do mojej pozieleniałej ze złości twarzy? xD
  • awatar Ygritte: słodki
  • awatar Matka_Dyrektorka: ej, mam takie same płytki!
Pokaż wszystkie (7) ›
 

maryarmy
 
WYPIERDALAĆ mi z tą jebaną w dupę muzyką na waszych blogaskach!

*zawał serca*
  • awatar Krzysztof JotKa™: Ok, wypierdalam. :P
  • awatar Mary Army: @Krzysztof JotKa®: Nie, nie, nie. Miałam na myśli tę muzykę, która włącza się sama! Przeglądam sobie kilka blogasków, nagle... JEBS! Jakaś pieprzona czarnulka wyje mi prosto w twarz.
  • awatar Sve­mir: turn it off!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

maryarmy
 
Dziś rano, gdy ścieliłam łóżko (robiłam wyro w drugą stronę) zaczęłam nucić "Kolorowe kredki". I teraz ta piosenka spokoju mi daje, psia mać!

Komentarz pod wideo, absolutnie boski:
"Cóż za NIESAMOWICIE dopracowana animacja xD
Z takim talentem do grafiki komputerowej możesz zarobić dosłownie KROCIE xD"
  • awatar Sophieshiz: wlasnie nie mialam ochoty na urżnięcie się
  • awatar enisha: nawet jej nie słucham, bo później nie będzie chciała mi wyjść z mózgu ;c
  • awatar Krzysztof JotKa™: Idź do wanny i zapodaj "Mydło lubi zabawę". ;)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Kategorie blogów