Wpisy oznaczone tagiem "korektory" (19)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

meg281
 
Hej kochani:)
Szał na konturowanie twarzy nadal trwa. Na rynku można znaleźć coraz więcej produktów przeznaczonych do konturowania. Jednym z nich jest właśnie recenzowany Face contour mix z KOBO. Marka wypuszcza co raz więcej nowości obok których nie można przejść obojętnie.
DSC_0185o.JPG

Produkt jest zamknięty w okrągłym opakowaniu z 4 kremowymi odcieniami do konturowania twarzy. Był tworzony przez Daniela Sobieśniewskiego, więc nie wyobrażałam sobie, żeby miał być to kiepski albo nieprzydatny gadżet w mojej kosmetyczce. Jeśli chodzi o cenę, to bardzo miła niespodzianka- często jest w promocji w Naturze za mniej niż 20 zł.  

Od producenta:
Zestaw kremowych podkładów do konturowania twarzy. Niezastąpiony w makijażu scenicznym i fotograficznym. Idealnie wtapia się w skórę, tuszuje niedoskonałości i przebarwienia oraz pozwala na osiągnięcie efektu perfekcyjnie wymodelowanej twarzy. Do mieszania lub stosowania pojedynczo. Produkt wizażysty.

WAGA 12 g
CENA 19,99 zł

Składniki/Ingredients:
Caprylic Capric Triglyceride, Octyldodecanol, Petrolatum, Cetyl Palmitate, Kaolin, Copernicia Cerifera(Carnauba)Wax, Candelilla Cera, Syntethic Besswax, Methylmethacrylate Crosspolymer, Parfum, Benzyl Salicylate, Citronellol, Coumarin, Geraniol, Hexyl Cinnamal, α-Isomethyl Ionone Tocopheryl Acetate, Ethylparaben, [+/-  CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 12085, CI 19140:1, CI 15985:1]

Moja opinia:
Konsystencja produktu jest bardzo kremowa, łatwo pod wpływem ciepła dłoni można nałożyć produkt na twarz. Można to także zrobić pędzelkiem.

Jeśli chodzi o kolory to koło zawiera 4 odcienie, z których każdy znajdzie coś dla siebie. W zależności od karnacji i pożądanego efektu można wybrać jeden z dwóch jasnych,  jeden z dwóch ciemnych  albo mieszać je dowolnie ze sobą dla perfekcyjnego odcienia. Jasny bronzer to piękny popielaty brąz. Sprawdzi się nawet u blondynek. Ciemniejszy bronzer jest nieco bardziej ciepły, ale wciąż nie jest to rudość. Zdecydowanie cieplej wygląda na zdjęciu i w opakowaniu niż na twarzy. Warto także pamiętać, że często opalona skóra wygląda lepiej w nieco bardziej złotych odcieniach, stąd uważam, że to doskonały wybór. Jasne odcienie to także nieco chłodniejszy i nieco cieplejszy kolor.

Biorąc pod uwagę dostępność, cenę, kolory i jakość to produkt idealny. Należy jednak pamiętać, że jest to kosmetyk profesjonalny. Konturowanie kremowymi cieniami wymaga pewnej wprawy i znalezienia dobrego sposobu dla siebie. Pewną trudnością może się okazać łączenie ich z podkładem, szczególnie tym na bazie wody. W szczególności polecam go osobom, które już mają doświadczenie w konturowaniu oraz tym, którzy uczą się konturować na mokro albo nigdy nie konturowały kremowymi produktami.

Używałyście już tego produkty? Co o nim sądzicie?
  • awatar nens: Myślałam nad kupnem. Jaśniejsze kolory nadają się jako korektory na niedoskonałości?
  • awatar meg281: @nens: Tak, z tym,że trzeba będzie je mieszać aby uzyskać pożądany kolor.
  • awatar hairlovelo: Musze przyznać, że mnie zachęciłaś, jak będę w Naturze to go poszukam ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

perasperaadastra81
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

rene230
 
Dziń dobry.

Notka głównie dla Justysi, która męczy mnie, że Ona nie ma co czytać. Bo przecież nikt inny mnie nie czyta.

Więc...

#PromocjaRossmann-49%

Zakupiłam co nieco. Wystarczy na jakiś czas.
Pierwsze były #podkłady #pudry #korektory
20150506_162012.jpg

#MaybellineNewJork Dream Fresh BB 8in1 Licht
#Manhatann Claer Face BB Cream 9in1 01 licht
#Essence Stay Concealer All Day 16h long-lasting
#RimmelLondon Lasting Finish 020Ivory
#Wibo Fixing Powder Półtransparentny puder matujacy
Kupiłam krem BB pierwszy raz. Mam ładną cerę i zazwyczaj używam minimalna ilość podkładu. Głównie na czerwone policzki. Idzie lato więc musiałam mieć coś z SPF (barierą przeciw słoneczną). Kremy BB mają tę cudowną właściwość, że nawilżą, zakryją co nieco i ochronią mi buzię.

Poza tym moje cienie pod oczami potrzebują czegoś mocnego, więc korektory. Sprawdzimy :D

Potem były #tusze #kredki #eyelinery #cienie. Nie poszalałam.
20150506_162043.jpg

#Lovely Eye Liner (brąz i czarny), Nude Eye Pencil
#RimelLondon 002 Chocolate Mania
Cień głównie będzie używany do brwi. Jestem naturalnie blond i moje brwi są jasne. A włosy farbowane ciemne... i wygląda to co najmniej dziwnie.

Ostatnia partia #pomadki #błyszczyki #lakiery #odżywkiDoPaznokci. Kupiłam coś czego nie używam, ale postanowiłam zacząć (efekty na końcu), mianowicie pomadki.
20150506_162157.jpg

20150507_103134.jpg

Głównie czerwone ;)
#Perfecta Lip Balm miętowy (jestem powaznie uzależniona).
#EvelineCosmetics Color Edition 709
#Wibo Długotrwała pomadka do ust Matte Intence 1
#Bell HipoAllergic Shiny Lip Gloss 03
#Lovely Extra Lasting nr3
20150506_162113.jpg

Nie było też mojego ulubionego #Topu, więc kupiłam coś na #eksperymenty.
#Lovely Preparat do usuwania skórek
#SallyHansen #TopCoat Mega Shine i Miracle Gel, #lakier Extrem Wear 300 White On

A teraz pokażę Wam moje usteczka z pomadka. Nie ważne jaką, ważne że moje usta są mega wielkie. Nie umiem malować ust ale obiecuję, że nad tym popracuję.
20150507_104057.jpg



Jak o czymś zapomniałam to dopisze.
Jakieś pytania? Pomysły? Sugestie?

PS. Tak duuużo ###. Justysia wie o co chodzi... A może by tak zostawić? Może założę sobie instagramy i będę wszystko ###? Nie jestem na to za stara?
  • awatar aqq0: Niezłe zakupy :D Ja tylko do natury poszłam po pudry bo tylko tego mi brakowało. I korektor mnie skusił. Powodzenia ze szminkami :)
  • awatar sarfinger: się obłowiłas, szaleństwo :) piekne masz usta :)
  • awatar vasios: wow widzę udane zakupy :D
Pokaż wszystkie (20) ›
 

perasperaadastra81
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

perasperaadastra81
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

perasperaadastra81
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

asimobeauty
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

summerdream3
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

oaza-spokoju
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kobietamag.pl
 
kobietamag.pl/?p=47334
Korektor potrafi ukryć wszystko, to co chcemy zamaskować. Musimy tylko wiedzieć, jaki kolor oraz formę kosmetyku wybrać i jak się nim posłużyć by efekt końcowy był idealny. Korektor zawsze wybieramy o odcień jaśniejszy niż nasza skóra. Jest to bardzo ważne, gdyż ciemniejszy korektor spowoduję uwydatnienie tego co chcieliśmy ukryć (np. krostę, cienie pod oczami, małe blizny).
 

mrumiomiu
 
*Paleta do konturowania*


DSCF1972 (Medium).JPG


DSCF1973 (Medium).JPG


2068-4.jpg


2068-5.jpg


rozświetlacze

DSCF1974 (Medium).JPG


bronzery


DSCF1975 (Medium).JPG


róże


DSCF1976 (Medium).JPG


+ matowe
+ o dużej pojemności
+ świetnie napigmentowane
+ trwałe
+ bardzo łatwo się nimi operuje
+ w końcu mam idealny odcień bronzerów dla siebie, żadne tam ceglaste tony ;>

*Paleta róży*

DSCF1966 (Medium).JPG


DSCF1967 (Medium).JPG


DSCF1968 (Medium).JPG


2067-5.jpg


2067-6.jpg


przykładowe swatch'e

DSCF2019 (Medium).JPG


+ róże w tonach ciepłych i chłodnych oraz neutralnych, można dobrać co się chce, w zależności od nastroju, typu karnacji, kolorystyki makijażu
+ róże są matowe, perłowe, a także z drobinkami
+ mocno napigmentowane
+ bardzo trwałe!
+ są w eleganckim, czarnym, matowym opakowaniu

*Paleta kamuflaży i korektorów*


DSCF1977 (Medium).JPG


DSCF1978 (Medium).JPG


838-8.jpg


zbliżenia

DSCF1980 (Medium).JPG


DSCF1982 (Medium).JPG


DSCF1981 (Medium).JPG


+ rzeczywiście dobrze kryją
+ konsystencja jest zbita, dosyć twarda, mocno kryjąca, nie jest wodnista i lekka
+ świetnie kryją wszystko co jest do ukrycia, ale trzeba mieć dosyć profesjonalną rękę i mieć wprawę we wklepywaniu, rozcieraniu kamuflaży, najlepiej zaopatrzyć się w niezły pędzel do korektora i silikonową gąbeczkę

*Słynna, neutralna pelata cieni Warm 88*

796-1.jpg


DSCF1986 (Medium).JPG


DSCF1987 (Medium).JPG


DSCF1988 (Medium).JPG


+ różny stopień napigmentowania
+ cienie perłowe, metaliczne, matowe, z drobinkami
+ trwałe
+ ta paleta nasyci moje zamiłowania do neutralnych cieni ;>

___

koniec mojej długo wyczekiwanej paczki.
Pokaż wszystkie (17) ›
 

mcflurry
 
Jestem dzisiaj bardzo zmęczona po wyjeździe,więc dodam tylko jeden post.Kolejne 5 trików kosmetycznych,znanych,nieznanych,ale na pewno przydatnych :D

6.Recepturka otworzy każdy lakier

Jeżeli za żadne skarby nie możesz otworzyć lakieru do paznokci, po prostu owiń zakrętkę,mniej więcej w połowie,recepturką.Odkręcisz ;)

7.Poziome "maźnięcie" przedłuży trwałość lakieru.

Paznokcie malujemy jakby pionowymi ruchami.Od dołu ku górze.Aby lakier nie zdzierał się zbyt szybko, wystarczy zrobić jeden poziomy ruch na końcówkach.(zobrazowane na zdjęciu,pociągnięcie wg czarnej strzałki)

8.Bezbarwny lakier nie powiększy oczka.

Jeżeli zrobi ci się małe oczko dziurka lub zaciągniecie,to pomaluj bezbarwnym lakierem "kontur" wokół zadarcia.Oczko na pewno bardziej nie poleci :D

9.Zmywacz przedłuży trwałość lakieru, a tonik-tuszu do rzęs.

Parę kropli zmywacza do paznokci wlane do lakieru na pewno go rozrzedzi i odnowi, tak samo jak parę kropli toniku wlane do tuszu do rzęs.

10.Korektor nie nakładamy bezpośrednio na skórę

Korektor nakładamy tylko i wyłącznie mały pędzelkiem.Dzięki temu nie będzie odstawał od reszty i będzie się dłużej trzymał.

Jutro MUST HAVE w kosmetyczce.
Do jutra :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

mrumiomiu
 
Zapomniałabym o bardzo ważnym dla mnie kosmetyku...:>
o korektorze pod oczy!
Nie wyobrażam sobie siebie bez niego, kto widział moje sińce pod oczami ten wie o co chodzi.
Przetestowałam całe mnóstwo korektorów i tylko 2 są w stanie poradzić sobie z moimi sińcami :

* Helena Rubinstein, Magic Concealer nr 01-

wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=12996

7e8de5a214034_0_b.jpg


* Maybelline, Instant Age Rewind Concealer 'Fair'-

wizaz.pl/(…)produkt-24937-opis-Maybelline-Instant-A…

Maybelline Age Rewind Concealer copy.jpg
  • awatar Lunatyk: Mam ochotę przetestować oba, bo kompletnie nie radzę sobie z sińcami pod oczami:( w każdym razie Twoje wpisy o niezastąpionych kosmetykach są bardzo przydatne:)
  • awatar majowa: muszą być rewelacyjne, bo po zdjęciach w życiu bym nie pomyślała że podzielasz moj problem z sińcami :P no i jakże by mogło być inaczej.. rozpierające wewnętrzne - MUSZĘ GO MIEĆ ! :D bo oczywiście jest mi niezbędny, jak sto innych kosmetyków i trzy razy tyle ciuchów z których większości i tak bym pewnie nie użyła :P
  • awatar missingdream: a nie myślałaś właśnie o żółtym? czyli takim jakie ma przeznaczenia, na sińce właśnie? widzę, że ten Maybelline ma w gamie :) ale Fair i tak najładniejszy :P
Pokaż wszystkie (6) ›
 

szalonyzielonykot
 
Dziś, słówko o korektorach. Pod tą nazwą w języku polskim ukrywają się dwa rodzaje produktów, mianowicie concealers i correctors. Wbrew pozorom to nie to samo i wszystko jedno. Choć oba służą tuszowaniu niedoskonałości cery, różni je głównie stopień „krycia”. Przy naprawdę wielkich „problemach” zaleca się stosowanie obu (swojskiego korektora na początek, a następnie concealer’a na wierzch). Ja osobiście bardzo żałuję, że nie zostałam wyposażona w tą wiedzę wcześniej… :/
Zacznijmy więc może od tych bardziej kryjących, czyli korektorów. W moich poszukiwaniach kosmetycznych zawsze priorytetem było odnalezienie świętego graala pod postacią idealnie kryjącego korektora, który posiadałby zdolność walki z „cholerstwem” jakie ma tendencje do tworzenia się na mojej twarzy :s
18312637114cc1a260391ec.jpg

Jak już wspominałam, zawsze wracam do korektora antybakteryjnego Cleareskin Avon. Zapach, dość specyficzno-chemiczny, ale za to krycie zadowalające, zdolności do wysuszania niepożądanych zmian skórnych także (nie zapominając o przystępnej cenie).
763_01_9901.jpg

Następny w kolejce był korektor, który kupiłam zmuszona brakiem konsultantki (wakacje na antypodach i te sprawy… ;) ). Miss Sporty So Clear okazał się kompletnym niewypałem, choć ohydny zapach mógłby sugerować niemal apteczne działanie. Krycie do niczego, trwałość wołająca o pomstę do nieba i zero (tu cytat producenta) „właściwości pielęgnacyjnych”.
images.jpg

Najdroższą pomyłka jak do tej pory okazał się Acti-Mat Korektor Kryjący. Cienki wkład okazał się w moim przypadku bardzo mało wydajny, krycie było przeciętne, a spektakularnych efektów na skórze, nie stwierdziłam.
Przejdźmy teraz do concealer’ów. Zabawa w tym przypadku była dużo droższa. Swego czasu, pojawiające się pod oczami podkówki (będące dowodem moich nocnych przygotowań do matury) domagały się retuszu. Na początku zakupiłam produkt marki L’oreal, obecnie już niedostępny, więc nie będę się nad nim zbytnio pastwić. Powiem tylko, że był rzadki, ważył się, podrażniał skórę pod oczami i nie krył nawet moich niezbyt głębokich cieni. Więc niech odpoczywa w zapomnieniu.
concealer-gold_300.jpg

Kolejnym concealer’em był okryty legendarna sławą Yves Saint Laurent - Touche Elat (w kolorze Luminous Ivory). Cena – 145 zł (jak na moje możliwości finansowe) zbliżająca się do kategorii kosmicznych. Za to jednak otrzymałam bardzo dobry produkt, wydajny, trwały, o lekkiej konsystencji, dobrze krający i rozświetlający skórę pod oczami, nie zapominając o jego bardzo estetycznym opakowaniu :P Do tej pory wspominam nasze „wspólne chwile” z sentymentem. Mam jednak wątpliwości czy poradziłby sobie z nieco głębszymi niż moje cieniami pod oczami.
1296544.JPG

Obecnie używam produktu marki MAC – Select Cover-up concealer (w kolorze NW20) i muszę przyznać, że jestem z niego bardzo zadowolona :) Daje bardzo mocne krycie, które jednak można stopniować umiejętną aplikacją, nadaje się nie tylko pod oczy ale (a może przede wszystkim) też jako wspomaganie korektora i w ogóle nie „spływa” z twarzy nawet po całym dniu. Cena (66 zł) też wydaje się znośna. Plus za proste ale dające kontrole nad ilością używanego produktu opakowanie. Jedyne co mogę zapisać na minus to wydajność. „Korektor” MAC’a jest aż zbyt wydajny. Trudno jest go zużyć w ciągu 6 „przepisowych” miesięcy, a naprawdę przykro patrzeć gdy tyle kosmetyku się marnuje >:|
  • awatar alii: KOCHAM MAC-A ;)
  • awatar chiii88: Też używam korektora MAC'a - Studio Finish Concealer w kolorze NC20 (obie jesteśmy bladziochami ;) ) i masz rację - MAC robi piekielnie wydajne i świetnie napigmentowane kosmetyki, ale mój korektor jest zdatny do użycia przez 24 miesiące od otwarcia, ciekawe z czego wynika taka rozbieżność... Ciekawi mnie nazwa korektora Maybelline Super Stay 24H/24H Concealer Correctour - czyżby miał spełniać obie funkcje? Hm... tak czy inaczej spisuje się całkiem nieźle ;) i ten jest ważny 6 miesięcy, ale poprzednie opakowanie zużyłam w 4 miesiące.
  • awatar alltheprettyfaces: Mam ten z YSL i jestem bardzo zadowolona. Ale używam go nie jako typosy korektor, a raczej jako rozświetlacz i nakładam w miejscu, gdzie przylekkim przechyleniu głowy w dół tworzy się cień. A pod same oczy coś bardziej zbliżonego do mojego koloru skóry. Muszę wypróbować ten z MAC-a...
Pokaż wszystkie (5) ›
 

mrumiomiu
 
Wymiana kosmetyczna z Maciejką była zadowalająca >:d Mam nowy róż i korektor pod ślepka...:>

*l'oreal blush caresse nr 101*

DSCF3157 (Medium).JPG


DSCF3159 (Medium).JPG


+ matowy
+ bardzo naturalnie wygląda na policzkach, ciężko z nim przesadzić
+ naprawdę długo się trzyma
+ bardzo podoba mi się odcień :)

*Korektor l'oreal touche magique*

DSCF3162 (Medium).JPG


DSCF3164 (Medium).JPG


+ lekki, ale kryjący
+ prawie tak dobry jak korektor pod oczy Helena Rubinstein
+ nawilża
+ rozjaśnia i rozświetla

- mógłby być większy i jaśniejszy
- zauważam lekkie osadzanie się w zmarszczkach, ale minimalne, więc da się przeżyć
  • awatar ❦ Eveningstock ❦: Ooo, to cieszę się, że jesteś zadowolona, choć wiadomo chyba, że ja bardziej z ilości kosmetyków :D Co do różu to dla mnie strzałem w 10 jest ten Cantare chyba co mi kiedyś dałaś :D Idealnie pasuje, wczoraj jak się nim wymalowałam to aż mi samej się podobało! xP
  • awatar hotass: znowu jakieś wibratory...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

mrumiomiu
 
Opis z esentia.pl

Produkcję podkładu Dermacol rozpoczęto w 1952 na potrzeby studia filmowego Barrandov, we współpracy z Instytutem dermatologicznym w Pradze. Celem było stworzenie bezpiecznego, pielęgnacyjnego, skutecznego podkładu o silnych właściwościach kryjących, który byłby wykorzystywany do charakteryzacji w filmach i teatrach. Stworzono pierwszy tego typu produkt na świecie. W 1969 Dermacol trafił do Hollywood, również tam został doceniony, kupiono licencję na jego produkcję. Od tamtej pory produkty Dermacol są ciągle ulepszane, a wszelkie testy wykonywane są przez Państwowy Instytut Zdrowia w Pradze.

Skład (INCI):

CI 77891, Paraffinum Liquidum, Paraffin, Cera microcristallina, Petrolatum, Alumina, Glyceryl Stearate, Silica Silylate, Perfum, +/-: CI 77492, CI 77421, CI 77499.

Wyjątkowa, kremowa konsystencja, z zawartością 50% pigmentu rewelacyjnie pokrywa niedoskonałości cery, wyrównuje je i daje jedwabiście gładki wygląd.
Pomaga intensywnie chronić skórę przed promieniowaniem UV (SPF30) i szkodliwym wpływem środowiska. Można go używać na całą twarz i ciało, dla korekcji, rozświetlenia czy przyciemnienia koloru cery lub jako profesjonalny make-up-fotografia, modeling, specjalne okazje, itp.
Jest wytrzymały i umożliwia pokrycie zarówno drobnych jak i większych niedoskonałości skóry - podkrążone oczy, blizny, krostki, pigmentowe plamy, przebarwienia.
Poprawia wygląd zmęczonej, nierównej i bladej cery, dodaje energii.
Nakłada się go na podkładowy krem. Móżna łączyć   i mieszac z innymi kolorami Dermacolu.
Wodoodporny i antyalergiczny, testowany dermatologicznie. Odpowiedni dla wszystkich rodzajów cery.
Dermacol make-up cover testowany klinicznie, hipoalergiczny, ekstremalnie pokrywający jest jednym z pierwszych takich podkładów w Europie i na świecie. Jego receptura powstała w filmowym studio Barrandov w Pradze dla potrzeb profesjonalnych wizażystów, a następnie została sprzedana Hollywood.

SPOSÓB UŻYCIA:

Podkład należy delikatnie wklepać palcami lub specjalnie do tego przeznaczoną gąbeczką. Zaleca się rozpoczęcie nakładania od środka czoła w kierunku linii włosów a potem w dół wzdłuż policzków aż do linii szczęki, a później nałożyć podkład na nosie, policzkach i brodzie. Na zakończenie należy wytonować wszystkie brzegi tak, aby wyeliminować ewentualne nierówności odcieni.

Moja recenzja :

Przede wszystkim Dermacol to legenda !
Mieści się się w metalowej tubce jak po maści, dzięki czemu łatwo się wyciska.
Ma ogromną pojemność jak na tak treściwą konsystencję - 30g !
Jest to najwydajniejszy kosmetyk z jakim miałam styczność, bo wystarczy naprawdę odrobinka, aby osiągnąć krycie maksymalne.
W kolorach też można wybierać, bo jest ich sporo, a jeśli kolor nie będzie nam pasował, to zawsze można mieszać dermacole ze sobą.
Mam dermacol najciemniejszy, którym świetnie modeluje się twarz i najjaśniejszy, który rozjaśnia, rozświetla wybrane partie skóry.
Mój jasny kolor nr 208 jest niezastąpionym korektorem, bo na podkład na co dzień zdecydowanie się nie nadaje.
Dermacol ma idealne właściwości kryjące, bo zakryje właściwie wszystko - plamy, przebarwienia, wypryski, zaczerwienienia, sińce.
Niestety Dermacol ma też wady, główną z nich jest tworzenie maski na twarzy.
Nadaje się tylko jako podkład od święta, na sesje zdjęciowe, na śluby, jakieś większe imprezy.
W świetle dziennym może być bardzo widoczny, ale na zdjęciach twarz pokryta dermacolem jest piękna niczym za sprawą photoshop'a.
Zalecam bardzo oszczędne używanie tego specyfiku, ponieważ konsystencja jest bardzo gęsta, kremowa i tłusta. Twarz przykrytą tym podkładem koniecznie trzeba zmatowić, ponieważ jest bardzo tłusty i ma tendencję to mocnego świecenia :>
Używałam go dosyć długo pod oczy, bo świetnie przykrywał sińce i rozświetlał spojrzenie, jednak nie polecam, bo skóra pod oczami strasznie mi się zniszczyła i wysuszyła, a zmarszczki się mocno powiększyły.
Co do składu, to jest bardzo zapychający i obciążający skórę, szczególnie ta parafina i aluminium.
Jednak mimo wszystko polecam dermacol do zadań specjalnych ;) - jako podkład na ważne okoliczności, jako korektor na co dzień (ale nie pod oczy), jako kamuflaż i specyfik do modelowania rysów twarzy ! :)
  • awatar Fru.: świetny efekt, takiej porcelanowej laleczki z idealną cerą.
  • awatar Kicia Wampirzyca: @merveilleux: Dlatego na co dzień polecam tylko jako korektor, a nie podkład.
  • awatar Kicia Wampirzyca: @merveilleux: Są takie, ale strasznie drogie :( Mam takie w zanadrzu: Shiseido i Estee Lauder, ale ceny zabijają :/ No, a z tańszych Revlon ColorStay z Softflexem do cery suchej.
Pokaż wszystkie (20) ›
 

mrumiomiu
 
Wszystko zależy od tego jakie funkcje ma spełniać korektor mineralny.

Intensive Fair :

+ cudownie kryje wypryski, przebarwienie, a nawet zaczerwienienia
+ można intensyfikować krycie ilością nakładanych warstw
+ utrzymuje się bardzo długo
+ kolor idealny dla bladolicych

Jak dla mnie ideał korektorowy.

Sunlight :

Kupiłam go jedynie w celu zakrycia dużych sińców pod oczami, niestety pod oczy nie nadaje się zupełnie
- zbiera się w zmarszczkach, załamaniach, podkreśla wszystko co chcielibyśmy ukryć
- okropnie wysusza
- kryje, ale nieestetycznie
+ kolor jest odpowiedni do ukrycia sińców

Jednak Sunlight stosuję teraz do zakrycia zaczerwienień i ewentualnych wyprysków i w tej roli spisuje się idealnie :)
  • awatar Kicia Wampirzyca: @CaRioCa: No pewnie, że w proszku ! :D Naprawdę świetnie sobie radzą :) Podkładu i pudru też używam w proszki :)
  • awatar Fru.: Ja ze swojej strony polecam Minta i Multi taskinga, a teraz czekam jeszcze na Sky Blue :)
  • awatar Kicia Wampirzyca: @frustracja.: Właśnie mint mnie zawsze kusił :) A sky blue na co się stosuje ?
Pokaż wszystkie (6) ›
 

mrumiomiu
 
Jestem posiadaczką dużych cieni i sińców pod oczami odkąd pamiętam :(

Do tej pory używałam Dermacolu 211 pod oczy, bo krył bezwzględnie. Po jakimś czasie zauważyłam, że wysuszył mi skórę na wiór, pogłębił zmarszczki. Kupiłam żel pod oczy La Roche Posay Hydrphase, który uratował moją skórę. Problem cieni jednak pozostał.

Szukałam na KWC korektorów, które nadawałyby się pod oczy i na które cenowo mogłabym sobie pozwolić. Zdecydowałam się na 2 : Żółty korektor w płynie Inglot  nr 35 & Korektor w musie Maybelline nr 02.

Oba korektory są świetne i były strzałem w dziesiątkę.

Żółty korektor w płynie Inglot  nr 35 ma 10 ml i jest bardzo wydajny. Zamknięty jest w poręcznej tubce. Kolor w opakowaniu jest typowo żółty, a na skórze blado-biało-żółty. Konsystencja jest bardzo kremowa i gęsta. Korektor zasycha prawie natychmiastowo, więc należy się pospieszyć z odpowiednim nałożeniem go na skórę. Ja wklepuję go szybko opuszkami palców. Korektor kryje wszystko idealnie, jest nie do zdarcia. Trzyba się cały dzień. Może się wydawać, że pod oczy jest za ciężki, ale przy odpowiednim nałożeniu na dobrze nawilżoną skórę jest idealny.
 

 

Kategorie blogów