Wpisy oznaczone tagiem "kosmetyki" (1000)  

kimib
 
Balsamy różnią się konsystencją zapachem, większy na korzyść.

130531zn.jpg
 

stylowki24
 
Zastanawiasz się, jakie kosmetyki możesz stworzyć w domowym zaciszu? Przeczytaj ten wpis, a wszystkiego się dowiesz.

www.dlanastolatek.pl/kosmetyki-ktore-zrobisz-sam…

olejek-rycynowy.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 
To najlepszy zestaw podróżnych kosmetyków, jaki miałam.

IMG_20200902_213243.jpg

Mój pierwszy podróżny zestaw Herba Life dostałam od koleżanki, która jest konsultantką firmy. Wróciłam do niej, aby kupić następny. Pakiet jest doskonale wyposażany, dzięki czemu zapewnia kompleksową pielęgnację mojej cery w podróży. Znajdziemy w nim doskonale oczyszczający żel do twarzy, matujący krem na dzień, nawilżający krem na noc i kojące kemy oraz żele pod oczy. A wszystko to w wersjach mini, które bez problemu mieszczą się w podróżnej kosmetyczce. Niestety kosmetyki Herba Life są drogie i to jest ich jedyna wada... Na szczęście taki zestaw starcza mi na długo- podróżowałam z nim rok, więc nie jest to częsty wydatek, a naprawdę się opłaca.

Odkąd używam w na wyjazdach kosmetyków Herba Life, nie muszę po powrocie "ratować" mojej skóry, której nie miałam czym pielęgnować w podróży.

Ogólna ocena: 9/10.
 

kimib
 
Jasne pasemka zyskują piękny kolor po użyciu też odżywki.


132326zn.jpg
 

kimib
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

gdzietuwyjsckrakow
 
Mam antybakteryjny hydrolat, którego używam na co dzień. Bardzo polubiłam lekką formułę tego typu kosmetyku i przyjemne uczucie spryskiwania nim twarzy. Postanowiłam kupić drugi ze specjalnym przeznaczeniem.

IMG_20200915_165146.jpg

Jakim? Chłodzenie i kojenie twarzy podczas upałów. Wybrałam hydrolat Lirene z lawendą, który przyjemnie koi rozpaloną skórę twarzy i dodatkowo odżywia oraz chroni przed czynnikami zewnętrznymi. Sprawdził się doskonale na plaży oraz podczas zwiedzania Egeru
w ogromnym upale. Dodatkowo nie zajmuje wiele miejsca w kosmetyczne, plastikowa butelka sprawia, że jest lekki i nie musiałam się martwić, że się stłucze, a jego pojemność do 100ml, więc nadaje się do samolotu.

Zdecydowanie polecam ten kosmetyk jako wodę do spryskiwania twarzy.

Jedynym jego minusem jest cena, bo ponad 20 zł, co moim zdaniem jest troszkę za wiele.

Ogólna ocena 9/10.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Jak tylko zobaczyłam flamingową maseczkę Selfie Project, nie mogłam się oprzeć :D

119528974_667682937203989_7270799711305605162_n.jpg

To był bardzo dobry zakup. Maseczka regenerująca typu peel off sprawdziła się idealnie. Doskonale odświeża cerę, rozświetla, poprawia wygląd i usuwa oznaki zmęczenia. Tworzy różowe glow, co sprawia, że maseczka wygląda bardzo ładnie na twarzy, a to jest bardzo rzadko spotykane. Ściąga się bardzo wygodnie, praktycznie całość odchodzi od razu. Spotykałam maseczki typy peel off, które niemal musiałam zeskrobywać, lub zmywać, bo nie chciały odejść od skóry. Dzięki formule ułatwiającej ściąganie nie podrażnia cery naczyńkowej. Cena to około 5 zł.

Podsumowując, maseczka regenerująca typu peel off od Selfie Project to mój absolutny hit i zdecydowanie ją polecam.

Ogólna ocena: 10/10.
 

stylowki24
 
Wybierasz się na wakacje i nie wiesz, jakie kosmetyki powinnaś spakować? W tym wpisie znajdziesz listę rzeczy, które Ci się przydadzą.

www.dlanastolatek.pl/wyjazdowa-kosmetyczka-co-po…

47c534d24f1ed6ed6087abbfc6f6046a.jpg
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gdzietuwyjsckrakow
 
Moja pierwsza przygoda z eko kremem.

118889477_592844284979862_4908942387978932691_n.jpg

I ostatnia. Krem opisywany jest jako ekologiczny
i organiczniczny, co aktualnie jest w modzie oraz liftingujący. Właśnie kończę opakowanie, którego używałam kilka miesięcy i działania liftingującego, wygładzającego lub ujędrniającego nie zauważyłam. Owszem krem ładnie pachnie, dobrze nawilża i kosztuje niewiele, ale nie liftinguje.

Nie kupię już kremu od Eco Laboratorie i raczej nie dam się ponieść trendowi na organiczne eko kosmetyki.

Ogólna ocena: 2/10.
 

kimib
 
Kolejne letnie zapachy od Fa.

134558zn.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Moje długie poszukiwania kosmetyku, który uspokoiłby szalejące naczyńka na mojej twarzy, dobiegły końca.

118503643_633932073971990_613078723688102161_n.jpg

Muszę przyznać, że nie byłam przekonana do płynu Garniera. Kupiłam, bo akurat nie było Lirene, którego do tej pory używałam.
To była jedna z tych nielicznych dobrych zmian.
Płyn micelarny wyrównał koloryt mojej twarzy
i znaczenie zmniejszył ilość popękanych naczyniek. Moja cera wygląda zdrowiej i dużo lepiej odkąd używam Garniera.
Kosmetyk jest o kilka złotych droższy od tego
z Lirene, ale działa o wiele lepiej, więc warto.
Ogólna ocena: 10/10.
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gdzietuwyjsckrakow
 
Z porządków, które zrobiłam podczas pandemii wynikło, że niewiele zużywam przypraw, mija ich data ważności i się marnują. Co zrobiłam, aby tego uniknąć? Kosmetyki.

117622614_1465081090344754_3572913859308838001_n.jpg

A dokładniej płukanki i toniki. Jak je przygotowałam? Po prostu zaparzyłam zioła. Podpowiem Wam jakie właściwości mają zalegające w szufladach przyprawy i jak je można wykorzystać.

Kolendra- tonik. Pozytywnie działa na męczone
i opuchnięte oczy (okłady z nasączonych tonikiem wacików) oraz redukuje zaczerwienienia na twarzy. Czy działa: tak i to skutecznie.

Gałka muszkatołowa- tonik. Spłyca drobne zmarszczki, ściąga skórę, działa antybakteryjnie. Czy się sprawdza? Owszem :)

Ziele angielskie- tonik. Ma właściwości antybakteryjnie, ale stosowane za często może przesuszać skórę. Czy działa? Średnio.

Liść laurowy- płukanka. Pomaga w walce z łupieżem. Czy faktycznie? Średnio

Melisa- płukanka. Również ma wykazywać właściwości przeciwłupieżowe. Czy wykazuje? Nie bardzo.

Co jeszcze można wykorzystać w naszym domowym spa? Oczywiście fusy od kawy jako peeling w walce
z cellulitem. Gdy skończy mi się suchy szampon, stosuję odrobinę mąki, którą posypuje włosy przy przedziałku, a następnie usuwam papierowym ręcznikiem. W ten sposób je podnoszę i odświeżam. Do ciepłej kąpieli wodnej dla stóp dodaje odrobinę proszku do pieczenia, aby zmiękczyć skórę na stopach.

W przyszłości odkryję pewnie jeszcze nie jedno kosmetyczne zastosowanie niepotrzebnych ziół
i przypraw :)
 

kimib
 

134407zn.jpg


134418zn.jpg


134424zn.jpg



Nowości dla mnie,skład nic specjalnego,kupiłam na dużej promce,ładnie pachną.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Kosmetyk idealny na lato!

116463460_418823505703594_4228251532384815075_n.jpg

Długo szukałam idealnego kremu do stóp, aż w końcu trafiłam na #foodie od Soraya. Chciałam, aby kosmetyk zmiękczył naskórek na stopach i sprawdził, że zrogowaciałe pięty powrócą po pięknego wyglądu oraz odżywił skórę. Trafiłam idealnie. Krem Soraya spełnił wszystkie wymagania, a moje stopy nigdy nie wyglądały lepiej. Teraz noszenie sandałów to sama przyjemność.

Polecam regenerujący krem do stóp z serii #foodie również Wam, ponieważ działa i kosztuje niewiele.

Ogólna ocena 10/10.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Galaretkowa maseczka? Dlaczego nie pomyślałam, robiąc zakupy.

113097040_734939060605137_5591535485642938327_n.jpg

To moje pierwsze spotkanie z tego typu maseczką. Wybrałam wersję regeneracyjną, czyli dość bezpieczną.

Zdarzyło mi się, że produkty nawilżające sprawiły, że moja skóra zaczęła wydzielać więcej sebum, niż powinna lub produkty oczyszczające działały zupełnie odwrotnie. Regeneracja była dobrym wyborem na początek.

Maseczka jest rewelacyjna. Rozświetla cerę i nadaje jej blask. Dobrze usuwa oznaki zmęczenia. Ma przyjemny zapach i świetną konsystencję galaretki, dzięki której łatwo się zmywa.

Zdecydowanie polecam Tropical Island Mango & Marakuja Jelly Mask.
 

 

Kategorie blogów