Wpisy oznaczone tagiem "koszmary" (40)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)nawiedzasz_mnie_jako_czarne_widm…
Wszędzie, wokół mnie, w moich snach widzę twoją twarz, czuję twój dotyk, nawiedzasz mnie, jako CZARNE WIDMO w koszmarach, mimo, że kiedyś byłeś moim BIAŁYM ANIOŁEM, którego mogłam kochać w prawdziwym życiu.
 

chiawatta
 
Hej :)

Znów się zaczęło. Znów boję się jedzenia. Znów nie mogę odpoczywać. Nawet kiedy śpię widzę jedzenie. W tygodniu tego nie ma, bo się nie wysypiam i budzę z budzikiem. Za to weekendy. To jakiś koszmar. Dosłownie. Dziś z rana miałam z 3 koszmary pod rząd. Wszystkie podobne. Ta sama tematyka. Jem i jem i jem. Nie mieszczę się w limicie i wariuję. Wpadam w panikę i się budzę. Budzę się w kolejnym śnie. Idę do kuchni jem śniadanie. Przeginam z ilością jedzenia. Strach i panika i znów się budzę. Kolejny sen. Ostatecznie budzę się na serio. Powiecie to tylko sny. Ja nie mam tak prosto. Od razu gdy się budzę, muszę pomyśleć czy to naprawdę się działo czy nie. Często jestem przerażona, jakbym uciekała przed gwałcicielem. Serce mi wali, a ja pierwsze co chcę zrobić to policzyć dokładnie kalorie i zacząć je spalać. Te sny już były wiele razy. Za każdym razem, gdy przechodzę na dietę wracają. Czy ktoś też tak ma? Pytałam się jednej laski, byłej ano czy kiedykolwiek tak miała. Zaprzeczyła. Nie wiem co to jest ani czemu mnie nęka. Wiem, że tego nienawidzę, bo popadam w paranoję. Jeśli ktoś tak miał to błagam niech mi napisze. Boję się, że tylko ja mam taki problem.

Bilans:
Ś: owsianka kokosowa (z mleka kokosowo-ryżowego i z wiórkami kokosowymi) i pączek
2Ś: jabłko, 4 wafle ryżowe, krem z banana i kakao, bułka żytnia z szynką
O: kakao z mleka kokosowego, 2 wafle ryżowe
K: jabłko
Razem: 1251

Tak miałam napad. Nienawidzę tego. Znów zaczyna się dziwnie rypać. Zmieściłam się w limicie, ale to już nie są ładnie rozplanowane kalorie. Coś co mnie dziś uratowało to to kakao. Naprawdę. Gdyby nie kakao to mój napad by dalej trwał. Może w tygodniu będzie lepiej, bo będę miała bardziej zorganizowany dzień.

Stay strong xx

Motywacja:


tumblr_o1ddtwTLtc1ts9lj3o1_540.jpg
  • awatar Chuda wewnątrz: Pierwszy raz usłyszałam, aby kakao kogoś uratowało. Muszę powrócić do picia go -w-.
  • awatar Jennie 제니김: Napad? Ja w trakcie napadu potrafię rzucić się na 2 tabliczki czekolady i sama to zjeść! U Ciebie widzę tylko jeden pączek. Nie nazwałabym tego napadaem, bardzo dobrze Ci poszło i nie powinnaś się przez to dołować. Co do snów to ja tak ostatnio mam, zwlaszcza dzisiaj, gdy sniło mi się, że zostałam przywiązana do krzesła. Licznik kcal na ścianie i wpychali we mnie jedzenie dopóki nie wybiło 10000kcal To był chyba najgorszy koszmar jaki miałam, bo po obudzeniu miałam wrażenie, że to się wydarzyło w rzeczywistości. Chyba obie popadamy w lekką obsesje :(
  • awatar corneliusz: Tez tak mam z weekendami :( Więcej czasu na myślenie i dołowanie sie i jedzenie... Niby fajnie, bo dużo wolnego czasu, ale dla mnie to było (?) straszne. Zazwyczaj w wolne dni miałam dołki i napady ;( Dlatego warto znaleźć dobie coś do roboty i wtedy juz nie jest tak źle :) Wiem, ze łatwo sie mówi, ale tez przez to przechodziłam :( Trzymaj sie i powodzenia życzę! Jutro poniedziałek! Nowy dzień :)
Pokaż wszystkie (13) ›
 

epartnerzy
 
"Anara” Marcina Zajdlera to opowieść z cyklu fantasy.

Książka przedstawia losy osiemnastoletniego Aleksa, który nie ma łatwego życia. Wychowywany przez przyjaciela rodziny – barmana, stara się zapomnieć o przeszłości. Nie znał swoich rodziców, a dziadek porzucił go w dzieciństwie zostawiając na pamiątkę srebrny wisiorek, skrywający pewną tajemnicę. Chłopak cierpi nie tylko z powodu braku kontaktu z najbliższymi, ale również z powodu dręczących go sennych koszmarów i tajemniczych szeptów. To właśnie dzięki nim przypadkowo odkrywa przejście do innego świata. Po drugiej stronie głównemu bohaterowi przyjdzie się zmierzyć nie tylko ze śmiertelnym zagrożeniem ze strony Ar-khanu – królestwa znajdującego się w rękach samego Boga, ale będzie musiał stoczyć wewnętrzną walkę z samym sobą i dowiedzieć się, kim tak naprawdę jest i czy w ogóle różni się czymś od swoich wrogów.

Piękna, zaskakująca i zapierająca dech w piersiach opowieść, zawierająca elementy grozy, spleciona epickim romansem dwóch młodych osób, co powoduje, iż każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Promocja tylko 03 listopada 2015 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/ebooki/anara_p87049.xml?uid=215827

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety. Możliwość pobrania PDF z poziomu Biblioteki (dla zarejestrowanych).

Darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)anara_ebook.pdf…

Anara - ebook.jpg
 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

iamnotsorry
 
iamnotsorry: Czuję się podle za same swoje myśli.
Widzę szczęśliwe pary i z jednej strony myślę, że przyjemnie patrzeć na zakochane osoby, a z drugiej mnie to boli... bo ja tego nie mam, ja jestem zawsze olewana. Zapomniałam, no tak. Mnie nie ma. Często czuję, jakbym już nie żyła, od wielu lat. Jakbym patrzyła na świat nie biorąc w nim udziału. Nie biorąc udziału w świecie, właśnie to mam na myśli, to nie jest błąd. Nie jestem częścią świata, fizyczną częścią. Jestem duchem. Czasem patrzę do lustra i zastanawiam się, czy nie mogę z nikim być z powodu swojego wyglądu? Mam tak zniekształcony obraz swojego ciała, że są dni, kiedy zachwycam się swoją twarzą, powstają nawet jakieś zdjęcia. Ale częściej są dni, kiedy skupiam się na całym ciele i im dłużej patrzę, tym większe się ono wydaje. Nieproporcjonalne, dziwne, obrzydliwe, odpychające. Moja twarz nagle zaczyna być twarzą potwora, niesymetryczna, pomarszczona, zbyt okrągła. Już nie wiem, jak wyglądam naprawdę.
Wtedy przychodzą domysły. Może nikt mnie nie chce, bo jestem ładna i myślą, że kogoś mam? W drugim przypadku oczywiście jest odwrotnie. Bo odpycham wyglądem.
Nie chcę już myśleć. Będę robić swoje.
Oglądam My Mad Fat Diary. Główna bohaterka jest bardzo do mnie podobna, przynajmniej z charakteru. Nie umiem stwierdzić, czy jestem gruba, ale na pewno kolor włosów i oczu, typ urody mam inny. Blizny na nogach, stosunek do ludzi, fałszywe nadzieje, podkochiwanie się, prowadzenie pamiętnika, problemy z jedzeniem i inne... cała ja.
Prawie się popłakałam w pewnym momencie, bo tam jest pokazana cała bolesna prawda o życiu ludzi takich, jak my.
Muszę opisać jeszcze sny. Dzisiejsze sny były wyjątkowe w negatywnym znaczeniu. W pierwszym dziewczyna, która mi się podoba, wyznała mi miłość, powiedziała, że jestem piękna, przytuliła mnie. W drugim... wszyscy mnie nienawidzili, bo miałam jakąś prezentację i wyraziłam w niej poglądy inne, niż wszystkich innych ludzi. Podeszłam do niej, a ona powiedziała, że ktoś taki, jak ja nie ma u niej szans... Potem umówiłam się na randkę z kolegą, a on był jakiś dziwny i byłam zła, że mnie nie pocałował. Potem płakałam, że skoro nie mogę z nikim być, to jestem skazana na samotność.
Gdyby tego było mało, ta sama dziewczyna śniła mi się podczas drzemki dzisiaj po zajęciach. Grałyśmy razem w pewnego rpga. To strasznie boli. W rzeczywistości nawet nie rozmawiamy. Chyba naprawdę jestem skazana na samotność.
tumblr_lcho2hE8TN1qcwyd9o1_500_large.gif
  • awatar No-eat, baby.: Bardzo często czuje tę samą pustkę i samotność, to jest okropne. Ale nie poddawaj się, wszystko będzie dobrze :* Chudego! :*
  • awatar }i{ nieumiemlatac: Nie przejmuj sie ludźmi to oni sa dziwni nie my ;) my przynajmniej pokazujemy ze mamy jakieś uczucia . Chudniemy ^^
Pokaż wszystkie (2) ›
 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

iamnotsorry
 
iamnotsorry: Tak. Nie! Wcale nic nie zepsułam.
Jem bardzo mało. (ale i tak za dużo, bo widzę, że mało się zmieniam... nie widzę efektów).
Jest tak: kanapka na śniadanie z serem wiejskim lub dżemem (jak chciałam zjeść 2, to robiło mi się niedobrze).
Potem jem... coś. Może być kanapka, coś a la obiad, owoc.
Piję. Dużo. I tabletka szczęścia, fajne określenie, ale nie codziennie, żeby znów nie osłabić działania.
Czuję się psychicznie lepiej. Nie myślę już tak o śmierci. Przejęłam inicjatywę w sprawie naszej zajebistej, wiecznej kłótni na uni. Mam nadzieję, że ci ludzie przestaną się zachowywać, jak jakieś dzieci. :< mnie to tam wisi, ale może niech nie wpychają mi swoich dissów przed oczy.
Dzisiaj znów moja Mrs. Landlord mówiła, jaka jestem chuda i czy jem w ogóle. Tak, oczywiście, codziennie jem obiad. I wszystko.
Gdybym nie jadła, to bym nie żyła.
I ból głowy.
I zawroty z tymi gwiazdkami.
Ale co tam.
A nie piszę często, bo się uczę. Jakoś zachciało mi się znów uczyć, jakoś mnie to wciąga. Daje satysfakcję, że coś robię, że staram się.
Sny mam... nightmare'owe+erotyczne.Co za mix.
Budząc się z takiego snu... trochę żal.

alice_glass.jpg


Małe pytanko: where's my fokken period? oh well... nvmd
  • awatar BlackTears: Tak Kraków :) Może po prostu zbieg okoliczności, że nas tak dużo.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

pani-grafik-prv
 
pani-grafik-PRV:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pani-grafik-prv
 
pani-grafik-PRV:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pani-grafik-prv
 
pani-grafik-PRV:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pani-grafik-prv
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pani-grafik-prv
 
pani-grafik-PRV:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pani-grafik-prv
 
pani-grafik-PRV:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ebook-czytaj-nas
 
Autor: Lisa Gardner  

W pewien upalny sierpniowy dzień w robotniczej dzielnicy Bostonu dochodzi do brutalnej zbrodni. Ginie czworo
członków rodziny, a jedyny podejrzany, ojciec i mąż, trafia w stanie śpiączki na oddział intensywnej terapii. Wszystko wskazuje na to, że próbował popełnić samobójstwo. Czy aby na pewno?  Wezwana na miejsce zbrodni sierżant D. D. Warren wie jedno: ta sprawa to coś więcej, niż wskazują pierwsze znalezione dowody.
Danielle Burton, oddana pielęgniarka psychiatrycznego oddziału dziecięcego bostońskiego szpitala, całą swoją energię i zapał poświęca straumatyzowanym maluchom. Wciąż nawiedzają ją jednak duchy przeszłości i echo tragedii, która dotknęła jej rodzinę przed dwudziestoma pięcioma laty. Zbliża się właśnie kolejna rocznica owego koszmaru i kiedy w szpitalu pojawia się D. D. Warren wraz ze swoim partnerem, kobieta z przerażeniem uświadamia sobie, że wszystko zaczyna się od początku…
Oddana matka, Victoria Oliver dawno już zapomniała, czym jest normalność. Przyrzekła sobie, że zrobi wszystko, by jej chory syn miał względnie normalne dzieciństwo. Że będzie go kochać. Opiekować się nim. Chronić. Za wszelką cenę. Nawet swego życia.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)dzieciece_koszmary_p38610.xml…

Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

beminebby
 
Cześć :) Tym razem chcę wam napisać o mojej najnowszej inspiracji, która jest bardzo popularna w USA. Mówię o łapaczach snów (po angielsku dream catcher), które podbiły tak moje serce, że przed chwilą jednego naszkicowałam. Jeżeli chodzi o sam przedmiot, to poszperałam troszkę w internecie i znalazłam kilka ciekawostek, o których chętnie wam opowiem. Kiedyś był to amulet niektórych plemion Indian z Ameryki Północnej, a dziś są to zwykłe, etniczne wzory. Sama konstrukcja polegała na tym, by dobre sny spokojnie przepływały przez siatkę, a te złe były zatrzymywane. Również w dzisiejszych czasach w Ameryce rodzice wieszają takie "podróbki" u swoich dzieci w pokojach na szczęście. Zastanawiam się tylko, dlaczego u nas w Polsce nie są one wykorzystywane jako modny dodatek do naszego codziennego ubioru, np w formie naszyjnika. :) Na koniec chcę wam pokazać kilka zdjęć amuletu, mój szkic, oraz mam do was kilka pytań. Czy spotkałyście się kiedyś z łapaczem snów? A może sami macie jednego? Czy uważacie, że to działa? I czy podobają się wam? Czekam z niecierpliwością na wasze odpowiedzi w komentarzach. ;)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nowonarodzona
 
eeeMKaa:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-fantastyka
 
Autor: Stephen King  

Wybór 25 znakomitych opowiadań mistrza grozy uzupełniony jego osobistym komentarzem, w którym autor wyjaśnia źródła swojej twórczej inspiracji. Stephen King w najwyższej pisarskiej formie!

Dziennikarz poszukujący sensacyjnego tematu do reportażu natrafia na ślad pilota-wampira, którego zagadkowe pojawienia się na odległych od siebie lotniskach są zawsze zwiastunami kolejnych morderstw...

Podstarzały nauczyciel poświęca siedem lat życia, by w bardzo niecodzienny sposób zemścić się na zabójcy swojej żony...

W gabinecie detektywa Umneya zjawia się tajemniczy gość twierdząc, iż Umney jest jedynie tworem jego pisarskiej wyobraźni...

Czterdzieści lat po śmierci Sherlocka Holmesa doktor Watson wspomina zagadkę morderstwa, którą rozwikłał szybciej od swego sławnego przyjaciela...


"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)marzenia_i_koszmary_p35399.…

Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/fantastyka_c1221.xml

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

 

Kategorie blogów