Wpisy oznaczone tagiem "krótka" (21)  

malezycie
 
Już dawnooo nie było nic o anime i mandze, ponieważ przez długi czas nie oglądałam ani nie czytałam nic tego typu. Mimo wszystko ostatnio po mojej głowie zaczęła krążyć ponownie ta seria, dlatego pomyślałam, że czemu by jej tutaj nie opisać.

Jedno z moich pierwszych anime shoujo i w ogóle anime, czyli Sukitte ii na yo.

4148986_640px.jpg

Anime opowiada o nieśmiałej dziewczynie, Tachibanie Mei, która nie potrafi odnaleźć się w licealnym społeczeństwie. Pewnego dnia zwraca na nią uwagę najbardziej popularny chłopak w szkole, a spotkanie z nim zaczyna zmieniać jej dotychczasowe życie.

Moja zapowiedź brzmi, jak typowy romans, jakim to anime rzeczywiście jest. Chociaż nieco przewidywalne i szablonowe, to mimo wszystko mnie nie nudziło. Podobało mi się to, jak główna bohaterka powoli się zmieniała, otwierała na ludzi. Chyba najbardziej do gustu przypadł mi moment, kiedy związek Tachibany stanął pod znakiem zapytania, a sama postać musiała cierpieć z tego powodu. Nie cieszę z jej nieszczęścia, bynajmniej, ale uważam, że pokazanie problemów bohaterów sprawia, że anime stało się bardziej realistyczne. Nie jest iluzją idealnego świata, w którym wszyscy są szczęśliwi.

Co do kreski, to nie zrobiła ona na mnie większego wrażenia. Nie ma  w niej niczego nadzwyczajnego ani zbyt pięknego, szczególnie jeśli chodzi o wygląd głównej bohaterki.

Mimo wielu wad tego anime, nadal do niego powracam i oglądam ponownie wybrane odcinki.
Moja ocena: 4,5/7
  • awatar Tęczowe marzenia ♥: ^-^ oglądałam tylko początek bo dalej limit mi sie skończył XDDD ale teraz pewnie będę kontynuować ^^
  • awatar 星FairyBlue: Dla mnie to anime było... za słodkie i jakieś takie rozmemłane^^ Bardziej podobało mi się "Ao Haru Ride" i "Kimi ni Todoke" ^^
  • awatar RainbowxD: Oglądałam te anime i przyznam, że mi się miło tą serię oglądało. Zwłaszcza, że jestem osobą wybredną i raczej za romansami nie przepadam, jednak ta seria jest naprawdę warta obejrzenia. Co prawda, zakończenie trochę zawiodło, ale mimo wszystko, polecam jak najbardziej :).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

malezycie
 
Dzisiaj byłam na zakupach i nie obyło się bez kupna paru ubrań. I dodatkowo płynnej pomadki. Za niedługo na pewno o niej napiszę.

Przed chwilą zainstalowałam sobie także Windowsa 10, którego używałam już w szkole, ale dopiero teraz uaktualniłam mój domowy system. Muszę się do niedo przyzwyczaić, lecz nie stanowi dla mnie jakiejś większej nowości. Mam nadzieję, że będzie poręczny.

Po tytule możecie się domyślić, że tym razem napisałam recenzję filmu. A dokładniej serialu. A dokładniej dramy. A dokładniej koreańskiej.

Tak, oglądamy koreańskie dramy. Z resztą nie tylko koreańskie, ale też japońskie. Mam na swoim koncie nawet jedną chińską. W pewnym momencie zauważyłam parę wypowiedzi o takim rodzaju serii telewizyjnych i postanowiła sprawdzić z czym to się je. Początki były trudne, bo nie mogłam przyzwyczaić się do koreańskiego, więc oglądałam tylko japońskie dramy, ale w końcu się przełamałam i chyba nie żałuję.

Jednak z dramami mam taki problem, że bardzo trudno przychodzi mi znajdywanie tych, które mi się naprawdę spodobają. A jedną z nich jest niewątpliwie "Descendants of the Sun". Tytuł bardzo świeży, ale było o nim głośno jeszcze przed premierę. Gdy zobaczyłam przez przypadek jakiś trailer stwierdziłam, że obejrzę, ale moje oczekiwania nie były zbyt duże. Skończyłam ją oglądać parę dni temu, czyli w momencie, gdy już wszystkie odcinki były w internecie dostępne po polsku.

Descendants-of-the-Sun.jpg

Drama opowiada o tym, jak lekarka i żołnierz Sił Specjalnych próbują przezwyciężyć dzielącą ich barierę zawodową i stworzyć związek.

Nie wiem, jak inaczej streścić ten serial, ponieważ nie tylko o związek tutaj chodzi. Jest wiele sytuacji pobocznych. Postacie cały czas się rozwijają i można śledzić losy nie tylko głównych bohaterów. Drama zawiera w sobie trochę elementów akcji, komedii, romansu i obyczajowości. Jednak takie ekstremalne połączenia nie przeszkadzają w oglądaniu.

Dużą zaletą była dla mnie główna para. Od początku było wiadomo, że skończy się to wszystko ich związkiem, ale mimo to oglądało się naprawdę dobrze. Uważam, że zostali bardzo dobrze dopasowani - zarówno pod względem wyboru aktorów, jak i stworzenia charakterów postaci, ich dialogów, wyglądu.
Akcja, która rozgrywa się w tle, zaciekawia widza i zachęca go do oglądania.

Moją uwagę przykuła także przepiękna i dobrze dobrana ścieżka dźwiękowa. O ile nie słucham koreańskiej muzyki, to jednak musiałam wysłuchać jeszcze raz piosenek zamieszczonych w dramie. Szczególnie podobały mi się te dwie:




Po obejrzeniu uznałam dramę za jedną z moich ulubionych (jeżeli nie najbardziej ulubioną). I zobaczyłam ją jeszcze dwa razy, a słuchając tych piosenek mam ochotę zrobić to ponownie xd.
Polecam wszystkim fanom dram, ale także tym, który nie są nimi zbyt zainteresowani, ponieważ może ona rozbudzić to zainteresowanie :)

W przyszłości na pewno znajdzie się tutaj także kilka recenzji innych dram, które mi się spodobały.
 

ebook-dokument
 
Autor: Stephen Hawking  

Czy wszechświat miał początek i będzie miał kiedykolwiek koniec? Czy czas może być odwrócony?

Krótka historia czasu to już klasyczna pozycja literatury popularnonaukowej. Przedstawione w niej idee prezentują najnowsze odkrycia w dziedzinie badania wszechświata. Autor wykracza poza teorię względności, mechanikę kwantową i wielki wybuch, aby sięgnąć do "tańca geometrii", który doprowadził do powstania wszechświata, krainy zjawiskowych zdarzeń fizyki cząstek elementarnych, w której materia zderza się z antymaterią. Ta fascynująca książka umożliwia poznanie ogromu przestrzeni międzygalaktycznej.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)krotka_historia_czasu_p96810.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "dokumentalne" znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Karolina Korwin-Piotrowska  

Kochany Czytelniku, który właśnie wziąłeś do ręki tę książkę,
Nie bój się, to nie jest kolejna nudna książka o filmach i kinie, napisana językiem zrozumiałym tylko dla wybrańców.
To nie jest lista arcydzieł.  
To nie jest też lista filmów, które „musisz obejrzeć, zanim umrzesz”.

Co to więc jest?

To książka o miłości, ogromnych i niezapomnianych emocjach, które kino wywołuje. O moich emocjach.
To pierwsza część intymnej podróży przez moje największe filmowe fascynacje. Poczuj się więc, Czytelniku kochany, jakbyś był gościem w moim mieszkaniu i oglądał kolejne filmy, które znajdujesz na półkach regału z filmami.
Ta książka to również przewodnik po filmowych kanałach i sklepach z filmami, w których można dzisiaj zgłupieć z nadmiaru oferty. Nie musisz wiedzieć, bo i skąd, co jest warte uwagi, na co warto poświęcić godzinę lub dwie ze swojego życia i nie wiesz, co może Cię zainteresować. Służę pomocą.  

Usiądź sobie wygodnie, weź do ręki moją krótką książkę o miłości i zacznijmy wspólną i pełną emocji podróż w świat filmowej wyobraźni. Serce zabije ci mocniej, będziesz się śmiać i płakać, będziesz się bać, wzruszać i zastanawiać.

Zaczynamy!
Kamera. Akcja. Start!

Karolina Korwin Piotrowska – uznawana za jedną z najbardziej opiniotwórczych, ale i kontrowersyjnych polskich dziennikarek, felietonistek i pisarek. Autorka książek „Bomba" i  „Ćwiartka raz!" Z wykształcenia historyk sztuki, z zamiłowania promotorka kultury, znawczyni filmu i miłośniczka psów.
Prowadziła pamiętne programy o filmie: „Filmidło", „Kino, kanapa książki" w TVN Style i „ W kinie i na kanapie" w Radiu PIN.
Kierowała promocją filmu „Ogniem i mieczem" Jerzego Hoffmana na targach filmowych w Cannes, pracowała w biurze prasowym filmu „Pianista" Romana Polańskiego. Szefowała działom i redakcjom w magazynach „Pani”, „Uroda”, „Marie Claire”, „Sukces”, „Party”, portalach Plejada i tvn.pl. Obecnie prowadzi w TVN Style program „Magiel towarzyski”, pisze felietony do portalu Onet i dwutygodnika „Grazia”.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)krotka_ksiazka_o_milosci_p97121.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-dokument
 
Autor: Kitty Ferguson  

Opowieść o kolejach losu i naukowych dociekaniach jednego z najbardziej niezwykłych, najwyżej cenionych i obdarzonych największym hartem ducha ludzi naszych czasów.

Stephen Hawking jest jedną z najwybitniejszych postaci naszych czasów – geniusz z Cambridge, który zyskał międzynarodową sławę jako błyskotliwy fizyk teoretyk oraz stał się inspiracją i objawieniem dla tych, którzy byli świadkami jego triumfu nad niepełnosprawnością. Oto opowieść o życiu i naukowych dokonaniach Hawkinga spisana przez Kitty Ferguson, autorkę mającą dar objaśniania laikom języka fizyki teoretycznej, której nadzwyczajnej pomocy udzielił sam Hawking i jego bliscy współpracownicy.

Dwadzieścia lat temu książka Kitty Ferguson „Stephen Hawking: Quest for a Theory of Everything” została bestsellerem i szturmem zdobyła świat. Teraz pisarka powraca do tematu, tworząc pełną, starannie opracowaną i wyczerpującą biografię, obejmującą zarówno prywatne życie Hawkinga i jego niezwykłe zmagania z chorobą, jak i – równie niesamowite – dokonania w pracy naukowej, zmierzającej do zrozumienia i wyjaśnienia otaczającej nas rzeczywistości.

Wzbogacona ilustracjami i fotografiami, które ukazują życie od wczesnego dzieciństwa do czasów obecnych, książka „Krótka historia Stephena Hawkinga” jest napisana z klarownością, za którą ceniono wszystkie książki Kitty Ferguson. W efekcie otrzymujemy urzekającą relację, przybliżającą zarówno niezwykłe koleje życia Hawkinga, jak i najnowsze osiągnięcia nauki w zrozumieniu Wszechświata.

Kitty Ferguson – autorka licznych bestsellerów, przybliżających czytelnikom zagadnienia współczesnej fizyki i kosmologii, m.in. wydanej w Polsce książki „Czarne dziury, czyli uwięzione światło”, „Black Holes In Spacetime” i „Stephen Hawking: Quest for a Theory of the Universe”. Książki Kitty Ferguson przetłumaczono na dwadzieścia siedem języków, a ona sama pomagała Stephenowi Hawkingowi redagować „Wszechświat w skorupce orzecha”. Z wykształcenia jest muzykiem.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)krotka_historia_stephena_hawkinga_p…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "dokument, literatura faktu, reportaże" znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

shia89
 
NOGI, NOGI, NOGI! >:D

Przez wielu uważane za zbyt odważne, zbyt ekstrawaganckie. W rzeczywistości potrafią wyglądać piękniej i naturalniej niż wiele koleżanek po fachu, tych jednakowej długości. Myślałyście o nich kiedyś?

Sukienka krótka z przodu jest świetnym rozwiązaniem, jeśli cenimy sobie oryginalność. Trzeba mieć jednak świadomość, że nie tylko chęci i plany, ale także nasze możliwości się liczą. Oceńmy nasze nogi: na ile dobrze będą wyglądać prezentowane na wierzchu? Musimy mieć świadomość, że nawet nosząc miniówkę nie uwydatnimy ich tak bardzo jak odkrytą z przodu suknią ślubną. Więc jedyne przykazanie brzmi: uważać i obserwować :)

A teraz pozwólmy się oczarować paru przykładom  :D

Zaczynamy pokaz:

311259011e.jpg

organza-sweetheart-a-line-elegant-wedding-dress.jpg

vintage-bridal-dress1.jpg

wedding-flower-girl-dress-wedding-dress-Favim.com-504702.jpg

Yarn-Strapless-Applique-Short-Wedding-Dresses.jpg

Flowery-Atelier-Aimee-Wedding-Dress.jpg
 

dreamwedding
 
  • awatar ikselka: piękne :) a ja się bałam, że jak obetnę włosy top będę mieć problem z fryzurą ślubną :)
  • awatar kwiatuszek79: Dzięki.:-)
  • awatar dreamwedding: @ikselka: jak widać jakaś ciekawa ozdoba do włosów i też można mieć piękną krótką fryzurkę :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

dreamwedding
 
  • awatar Nellaa: Boskie *.* +Wbij do mnie, zobacz jak sobie radze w walce z tłuszczem :D
  • awatar inspiracjeiwona: wszystkie oprócz ostatnirj
  • awatar nieidealnażona: Ciekawe propozycje. Na chwilę obecną wybrałabym pewnie trzecią, aczkolwiek na okazję inną niż własny ślub. Jedynie sukienka z przedostatniego zdjęcia nie podoba mi się w ogóle.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

dreamwedding
 
Pokaż wszystkie (4) ›
 

itnew
 
Sklep internetowy Heppin przygotował super
obniżkę na wybrane sukienki. Króciutka ...
kopalniaokazji.pl/story.php…
sukienka czarna hrppin.jpg
 

dreamwedding
 
Pokaż wszystkie (4) ›
 

itnew
 
Piękna a zarazem elegancka suknia do kolan Róża. Idealna na słoneczny i upalny dzień oraz na wszelkiego rodzaju uroczyste okazje...
kopalniaokazji.pl/story.php…
sukroza.jpg
 

dreamwedding
 
Pokaż wszystkie (4) ›
 

khpgm
 
Bohaterka ” Błękitnego basenu ” Amber , ma między 20 a 30 lat; nie jest mężatka ale nie stroni od sexu ; studiuje na jakiejś dziwnej , nie-prestiżowej uczelni ; trochę pracuje , trochę prowadzi jakieś drobniusieńkie interesiki ; pomieszkuje u rodziców , siostry , w wynajętych mieszkaniach , pokoikach , czasami u znajomych ; jest heteroseksualnej orientacji , ale nigdy nie odmówi sexu kobiecie ; nie czyta światowej literatury , nie ogląda ambitnych filmów ale bardzo dużo rozmawia z kim się da; potrafi być okrutna dla ludzi ale dla bezdomnego psa pod dworcem kolejowym w Mysłowicach kupi w budce kawałek kiełbasy. ” Wilk stepowy ” w wersji żeńskiej , oczywiście a’rebous ( Hesse’go nie czytała , nawet o nim nie słyszała ). Żeby dla innych a czasem i dla siebie usprawiedliwić brak sukcesów ( a nawet nieustające porażki ) udaje , że pisze wiersze ( a kto w Mysłowicach nie pisze wierszy ! ). Ma bardziej stałego kochanka , Marka , który do niej przyjeżdża gdzieś z Polski ( z północy , ze wschodu ? na pewno spoza Śląska ). Nosi dziwne , nie-śląskie nazwisko ; jej nauczyciel z gimnazjum udowodnił jego rosyjskie pochodzenie ale z kolei Marek – czeskie , a dokładnie morawskie. Z alkoholi pije chętnie szwedzki Absolut , Finlandię , a z rodzimych : Żołądkową Gorzką i Kron’a. Akcja ” Błękitnego basenu ” rozgrywa się w przeciągu tygodnia , ale nie można przypisać zdarzeń konkretnym dniom . Amber nie świętuje ani soboty , ani niedzieli ani nawet czwartku. Świętuje każdy dzień i nie świętuje żadnego. Akcja biegnie podejrzanie liniowo . Następujące po sobie zdarzenia maja luźny związek , a czasami nie można się tego związku doszukać. Oprócz narratorki Amber i około czterdziestu czterech żywych osób w książce działają Zmarli ( maja swoja siedzibę w ” błękitnym basenie ”) , kosmici ( jeżdżą karetką pogotowia i wciągają do niej osoby , które chcą zabić ) ( w Rzeszowie sanitariusze porwali z ulicy do karetki pogotowia uczennicę , zawieźli na Izbę Wytrzeźwień i zgwałcili ) ; zwierzęta- uciekinierzy z Cyrku , który rozbił namiot na Brzęczkowicach ; kukiełki , ożywające czasami i mordujące ludzi ( dość przypadkowa zbieżność z ” Master od Puppets ” Metaliki ; cały ten świat jest zglobalizowany w ogóle i idealnie koincydentalny w szczególe ) . Występują i nie –występują ” posłańcy z BB ” , sprzątający z mieszkania podczas nieobecności lokatora resztki niezjedzonej pizzy i zwłoki .
 

 

Kategorie blogów