Wpisy oznaczone tagiem "krajka" (23)  

cosel
 
Nareszcie udało mi się zakończyć prace nad krajką w serduszka, a i tak nie jest to jeszcze to, co mogłabym nazwać ideałem. Najbardziej nie podobają mi się brzegi krajki, gdzie dość mocno zatraca się wzór. Przy najbliższej sposobności, będę musiała wziąć to pod uwagę.
Całość po zdjęciu z krosna prezentuje się następująco:

krajkaszwedzka05.jpg


Obecnie zasiadłam nad prostszym wzorem, żeby go w przyszłości przerobić na zgrabne paski do spodni. Kilku osobom już podarowałam takie elementy galanterii i - jak do tej pory - nikt nie zgłaszał zastrzeżeń. Chyba nie ze strachu?

W wolnych chwilach uczę się fingeloopów, bo gdzieś po drodze stwierdziłam, że do niczego mi się to to nie przyda, skoro umiem spleść kilometry sznurków na lucecie. Teraz jednak, w obliczu planów prowadzenia warsztatów rękodzielniczych, zdecydowanie muszę się tej techniki nauczyć do tego stopnia, by wykonywać ją bez zastanowienia tak, jak pracuję na lucecie: nawet przysypiając potrafię pleść równy sznurek.

No i przepraszam, że od tak długiego czasu nic tu nie napisałam, ale zawirowania życiowe trochę mnie odciągnęły od blogowania w ogóle...
Postaram się to naprawić.

***

Finally I was able to finalize the selvedges in hearts, and even so it is not yet what I could called an ideal. Most I do not like the selvedge edges, which pretty much is lost pattern. At the earliest opportunity, I have to take this into consideration.
Whole, when it removed from the loom, is as follows:

krajkaszwedzka05.jpg


Currently I sat down on a simpler model to redo it in the future on the slim trouser belts. I gave a few people have such items and accessories - as yet - no one reported the claims. You're not out of fear?

In my spare time I learn fingeloops, because somewhere along the way I realized that it is not useful to me, if I can weave km strings on my lucet. Now, however, in the face of plans to conduct craft workshops, I definitely need to learn this technique so much to do it without thinking as I work on lucet: even dozing can even weave cord.

Well, I'm sorry that for so long I did not write anything here, but the turmoil of life a little dragged me from blogging at all...
I will try to fix it.
 

cosel
 
Z powodu całodziennego deszczu oraz - co się z tym wiąże - małej ilości światła słonecznego, odłożyłam na chwilę haft, zastępując tamborek krosnem.
Nadal męczę się z wzorem, który nie za bardzo chce wychodzić tak, jakbym sobie tego życzyła. Owszem - środkowa część układa się wręcz idealnie, ale na zewnątrz robi się totalny misz-masz.
Zresztą, zobaczcie sami:

krajkaszwedzka04.jpg


Muszę coś wymyślić, by brzeg był równie ładny, co środek.


***


Due to rain all day, and - along with it - a small amount of sunlight, I put for a while embroidery and a hoop replacing a loom.
I still working of the design that do not really want to go out like I would have liked. Yes - the middle part is placed almost perfectly, but the outside is getting a total mess.
Anyway, see for yourself:

krajkaszwedzka04.jpg


I have to think of something that the shore was as nice as the center.
  • awatar MPdollWorld: Kombinuj dziewczyno, kombinuj, bo środek naprawdę jest piękny ^^
  • awatar Gildia Cosel: @MPdoll: Cały czas myślę, co zrobić, żeby nie było takiego syfu na brzegach... od czasu do czasu pojawiają się pomysły, ale to nadal nie to, co trzeba... powoli zaczyna mi ich brakować :( I bardzo dziękuję za pochwałę :)
  • awatar MPdollWorld: @Gildia Cosel: To może odłóż to na trochę i za jakiś czas do tego wróć ze "świeżym" spojrzeniem? A teraz zajmij się czymś innym? :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

cosel
 
Co prawda wełnę dostałam już jakiś czas temu, ale dopiero teraz się zebrałam, żeby zrobić zdjęcia nowym motkom.
A oto nowe kolory w kolekcji:

bezowy.JPG


brazowy.JPG


ciemnobezowy.JPG


ciemnozielony.JPG


czerwona.JPG


pomaranczowy.JPG


wrzosowy.JPG


Wszystkie motki zawdzięczam Yngvild (www.facebook.com/korkonti).
Teraz pozostaje tylko siąść do krosna i tkać :)

***

Although that wool I got some time ago, but only now are gathered to take pictures of the new skeins.
Here are new colors in the collection:

bezowy.JPG


brazowy.JPG


ciemnobezowy.JPG


ciemnozielony.JPG


czerwona.JPG


pomaranczowy.JPG


wrzosowy.JPG


All skeins received from Yngvild (www.facebook.com/korkonti).
It remains only to sit at the loom and weave :)
 

cosel
 
Zostaliśmy zaproszeni na urodziny do naszej znajomej po zainteresowaniach i okrutnie głupio byłoby iść z pustymi rękami. Jako że poprzedni prezent sprawuje się dobrze i poprzednia obdarowana sobie go chwali (prawda, że nie kłamię? :P), postanowiłam utkać kolejny pasek.
Kolory miały być bardziej widoczne, ale po połączeniu stonowały się, co dało efekt szaroburowatości.

pasek03.JPG


Jednak ten zestaw kolorów jak najbardziej przypasował jubilatce. Szkoda, że nie pomyślałam o zrobieniu zdjęcia podczas przymierzania prezentu. Ale to się raczej da nadrobić ;)

***

We were invited to a birthday to our friend with similar interests and inappropriate behavior would be to go with empty hands. As the previous gift performs well and the previous bestowed praises him (is it true that I do not lie? :P), I decided to weave yet another belt.
The colors were to be more visible, but when merged together, giving the effect of gray and dun.

pasek03.JPG


However, this color scheme as the most fit my friend. I wish I had thought about taking a picture while trying on gifts. But it is rather possible to catch up ;)
 

cosel
 
Na gorącą prośbę znajomej z Ruchu Rycerskiego utkałam trzy pary podwiązek.
Nie obeszło się bez nerwów, bo sprzączki i okucia dość długo nie mogły trafić do mnie, ale się udało. Tak po prawdzie, to już są u adresatki i będą służyć jej i dwóm innym osobom na tegorocznej Inscenizacji Bitwy pod Grunwaldem.
Starałam się utkać paski jak najściślej, by podczas używania nie rozłaziły się i nie rozciągały na wszystkie strony. Moja lepsza połowa zaklepała nity przy okuciach i zaraz po zrobieniu zdjęć (które poniżej prezentuję), zostały zapakowane i wysłane.
Mam nadzieję, że nie będą wadliwe. Że się spodobają. Obawy wynikają z tego, że nigdy wcześniej takich rzeczy nie robiłam.
A tak wyglądają owe podwiązki:

ri.pinger.pl/(…)podwiazki01.JPG…

ri.pinger.pl/(…)podwiazki02.jpg…

ri.pinger.pl/(…)podwiazki03.jpg…

***

At the very hot request of my friend of Knight's Association I has woven three pairs of garters.
It's not advised that no nerves, because the buckles and fittings for a long time could not get to me, but now it's OK. So in truth, it is already sent his correspondent, and will serve her and two other people at this year's staging of the Battle of Grunwald.
I tried to weave strips as closely as possible to  not stretched in all directions in use. My better half patted rivets with fittings and immediately after taking the picture (which I present below), they have been packed and shipped.
I hope they will not be defective. That they will appealing. The concerns stem from the fact that I never before did such things.
And how they look like these garters:

ri.pinger.pl/(…)podwiazki01.JPG…

ri.pinger.pl/(…)podwiazki02.jpg…

ri.pinger.pl/(…)podwiazki03.jpg…
  • awatar MGP: moim skromnym zdaniem są zaczepiste :)
  • awatar Gildia Cosel: @MGP: Dzięki XD Mam nadzieję, że takie samo zdanie będą mieli użytkownicy :D
  • awatar Roxi na Wrzosowisku: Takie podwiązki? Szaleństwo! :) Ciekawa jestem jak to będzie wyglądać i jak sprawdzi się w praktyce.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

cosel
 
Z kolejnych resztek po nieudanym eksperymencie zrobiłam następną krajkę.

krajka22.jpg


krajka23.jpg


Ma szerokość 2 cm i jest długa na 2,26 m.
Wykonałam ją z wełny w kolorach zieleni, brązu i pistacji.
Ktoś reflektuje? ;)

***

From the next residue after the failed experiment, I made another selvedge.

krajka22.jpg


krajka23.jpg


It has a width of 2 cm and it's 2.26 m long.
It was made of wool in colors of green, brown and pistachio.
Anyone want it? ;)
  • awatar cojalookam: Przepraszam, ale do czego to służy?:> Aczkolwiek b. ładne;)))
  • awatar Gildia Cosel: @cojalookam: Może posłużyć jako pasek do stroju wczesnośredniowiecznego, można też użyć takiej krajki do obszycia brzegów sukni, koszuli. Coś jak lamówka. Dzięki, że się podoba ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

cosel
 
Pasek zrobiłam już dawno temu, ale jakoś nie było okazji, żeby się nim pochwalić. Pasek został spleciony wieki temu z włóczki wełniano-anilanowej na tabliczkach, kiedy zaczynałam swoją przygodę z tkaniem. Jako że skład włóczki jest taki, a nie inny, nie mogłam zastosować krajki w odtwórstwie. Wreszcie doczekała się wykorzystania: będzie paskiem dla Dollfki.
Nie podoba mi się tylko zakończenie. Pomysł z naszyciem wstążki jest niewypałem. Zostawić bez jakiegokolwiek zakończenia nie mogę, bo wszystko się rozpruje. Podwinięcie odpada całkowicie, bo krajka jest dość gruba (co doskonale widać na zdjęciach) i nie przeszłaby przez oczko sprzączki. Nie mam też żadnych blaszek mosiężnych, żeby móc je zaklepać wokół końcówki.
Jak Wam się widzi taki dodatek do ubioru?

doll-pasek01.JPG

Widać tę nieszczęsną, krzywą końcówkę :(

doll-pasek02.JPG

Zbliżenie na sprzączkę. Jest jak najbardziej współczesna i bardzo dobrze przebija krajkę w dowolnym miejscu, nie niszcząc jej samej.

dollfka09.JPG

A tak prezentuje się na lalce.

dollfka10.JPG

Nie mogłam się oprzeć i dołożyłam jej smoka ;)
Jak powszechnie wiadomo, smoki lubią drapanko ;)

dollfka11.JPG

I mają skrzynie wypełnione skarbami :P
Akurat trafił się smok młody i jeszcze nie ma odpowiednio wielkich skarbów, niestety. Ale ma czas. Wszak smoki są długowieczne, a skarbów na tym świecie nie brakuje ;)

***

Belt I did a long time ago, but somehow there was no occasion to praise of him. Belt has been intertwined centuries ago with half wool half anilana yarn on the plates when I started my adventure with the weaving. As the composition of the yarn is such, and not another, I could not use the selvedge in re-enactment. Finally it went through to use: it will strip for Dollfie.
Just I do not like ending. The idea of ​​sewing a ribbon is a dud. I can not leave it without any end because everything will ripping. Curl is eliminated completely, because the ribbon is quite thick (which is clearly visible in the pictures) and there wouldn't go through the eyelet buckle. Nor do I have any brass plaques to be able to hammer down around the tip.
How do you like this addition to the dress?

doll-pasek01.JPG

Here You can see the unfortunate, curve tip.

doll-pasek02.JPG

Close-up of the buckle. It is the most modern and very well pierces the selvedge in any place, without destroying it.

dollfka09.JPG

And it looks at the doll.

dollfka10.JPG

I could not resist and I gave her the dragon ;)
As everyone knows, dragons like scratching ;)

dollfka11.JPG

And they are filled with treasure chests :P
Just got a young dragon and yet there he has no great treasures properly, unfortunately. But he has the time. After all, dragons are long-lived, and the treasures on this world does not lack ;)
  • awatar MPdollWorld: Świetny splot. Dopiero na dollfce widać, jaki ten pasek mały jest :) A może końcówkę zamiast wstążką, to jakąś delikatną skórką/skają obszyć? I jak już pisałam na forum - KOCHAM TEGO SMOKA xD
  • awatar Gildia Cosel: @MPdoll: Muszę spróbować odzieżówki... może mniej się będzie ślizgać. A w smoku też się zakochałam :P Ma jeszcze trzech młodszych braci albo trzy siostry ;)
  • awatar Sarenzir: Cały stój jest przepiękny a krajka jak najbardziej w klimacie.Wyszło Ci w całości cudo! Mogłabyś szyć stroje na sprzedaż dla tego typu lalek. W różnych wariantach ubiorów średniowiecznych. Zachwycające
Pokaż wszystkie (8) ›
 

cosel
 
Wreszcie, po długich próbach, znalazłam sposób na wzór krajki. Ileż czasu zmarnowałam idąc nie tym tropem, co trzeba. Ile nici poszarpałam. Tego nie zliczę.
Ale wreszcie jest! Wzór, który od bardzo dawna nie dawał mi spokoju.
Oto i on:

krajka21.jpg


Dla Królowej Kier ;)

***

Finally, after many attempts, I found a way to pattern of the selvedge. How much time I wasted, following on wrong trail. How many threads I tore.
That I do not count.
But finally it is! Pattern, which for a long time did not give me peace.
Here it is:

krajka21.jpg


For Queen of Hearts ;)
  • awatar MPdollWorld: No niedość że sławna (jest na you tube), to jeszcze taka zdolna... ;) A wzór jest rewelacyjny :)
  • awatar Gildia Cosel: @MPdoll: Sławna... zdolna... nie przesadzajmy ;) :P W oryginale był w nieco ostrzejszych kolorach (czerwień, biel, żółć i zieleń), ale do prób wolałam użyć tych materiałów, których za bardzo nie będę żałować i mam ich dość, żeby starczyło i na inne krajki w przyszłości :)
  • awatar Bogdan Wetzel: zgadzam sie z MPdoll, cudna robota, pieknie to robisz, jestem pelen podziwu dla Ciebie:-)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

cosel
 
Od ponad tygodnia porządnie przysiadłam do dość trudnego wzoru, by go definitywnie rozgryźć i utkać w końcu krajkę. Już od miesięcy głowię się nad tym, jak i co zrobić, żeby wzór wyszedł. Póki co - nie wychodzi.
Z racji tego, że nie lubię, jak mi się coś marnuje, z resztek nici, które zostały po próbach, utkałam na szybko krajkę w paski. Jakoś mi się tak z warchlaczkami kojarzy, nie wiadomo czemu...?

krajka19.jpg


krajka20.jpg


***

For more than a week, I took decent to quite a difficult pattern, to definitely figure it out and weave a selvedge in the end. For months now I puzzled over how and what to do to that the pattern came out. So far - it's not.
Because of this, I do not like, if I wasted something, of the remaining threads that have been the attempts, I fast-woven striped selvedge. Somehow I associate it with wild sow, do not know why ...?


krajka19.jpg


krajka20.jpg
  • awatar Bogdan Wetzel: ja tez nie lubie jak cokolwiek sie marnuje, a przede wszystkim jedzenie, piekna prace wykonalas, super:-)
  • awatar Gildia Cosel: @Bogdan Wetzel: Dzięki za pochwały :) Szkoda mi takich solidnych kawałów wełnianej przędzy, która była ręcznie przędzona i naturalnie farbowana. Może, gdyby była taka masówka ze sklepu, to pewnie bym nie żałowała tak bardzo :P
  • awatar elfi: Trafiłam tu przypadkiem, poczytałam z zainteresowaniem. Myślałam, że sztuka psługiwania się kołowrotkiem i krosnami ulegnie zapomnieniu wraz z pokoleniem mojej mamy, a tu proszę, niespodzianka. Życzę sukcesów.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

cosel
 
Kolejny wzór na krośnie. Co prawda różni się nieco od tego wzoru, który mi posłużył do jej stworzenia, ale oryginał (tak go nazwijmy) był zrobiony z cienkich nici, a ja mam do dyspozycji dość grubą wełnę. Mam nadzieję, że odbiorczyni będzie z niej zadowolona.
A oto prace początkowe:

krajka17.jpg


krajka18.jpg


***

Another pattern on the loom. It is true that are differences slightly from that model, which I used for its creation, but the original (so let's call him) was made of thin threads, and I have for a relatively thick wool. I hope that future owner will be happy of it.
And here is the beginning of work:

krajka17.jpg


krajka18.jpg
 

cosel
 
Słodkie leniuchowanie na Grunwaldzie skończyło się definitywnie, trzeba zakasać rękawy i rzucić się w wir pracy. Jako że doszły nowe zamówienia, całymi dniami, zaniedbując papuzie stadko i dom, siedzę przy krośnie i tkam.
Oto nad czym aktualnie pracuję:

pas03.jpg


To będzie pas do chłopskiej sukmany z terenu Łużyc.
Trochę niepokoją mnie prześwity między osnową, ale myślę, że znikną, kiedy pas trochę "odpocznie" poza krosnem.
Robię go z czystej, barwionej naturalnie wełny. Trafiła mi się dość cienka o podwójnym splocie, dzięki czemu pas nie będzie pancerny i sztywny (czego się obawiałam). Dość długo mi ta wełenka w szafie przeleżała, aż zaczęłam się obawiać, czy przypadkiem nie zadomowiły się w niej mole i nie przerobiły na wsad do poduszki, ale okazało się, że współczesne owady tego typu wolą żywić się wełną ze sztucznymi dodatkami, niż czystą. Pożarły mi krajeczki, które kiedyś tkałam dla wprawienia się we wzory i w ogóle do tkania. Trudno. I tak nie miałam pojęcia, co z nimi zrobić.
Nic to, jeszcze wypiję sobie herbatę, dobudzę swój organizm i po nakarmieniu papużek siadam do krosna. Myślę, że dziś już ten pas skończę...

***

Sweet lazing on Grunwald finally ended, I have to roll up my sleeves and throw myself into my work. As the new orders came, all day, neglecting the parrot flock and house, I sitting at the loom and I weave.
Here is what currently working on:

pas03.jpg


This will be a belt for the peasants overcoats of the area of ​​Lusatia.
I worry about a little gaps between the warp, but I think it will disappear when the belt a little "rest" outside the loom.
I'm doing it with pure, naturally dyed wool. I got quite a thin double-weave, so it will not be armored and stiff belt (which I feared). Quite a long time that wool lay in the closet, until I began to fear, that moth-eaten not it, but it turned out that this type of modern insects prefer to feed on wool with artificial additives, than clean. They ate ribbons that once thrust for launching a design and in general for weaving. Never mind. And so I had no idea what to do with them.
Ok, I drink a cup of tea yet, wake up my body and after feeding the parakeets I sit down to the loom. I think today I'll have end this belt...
 

cosel
 
Znalazłam rozwiązanie wcześniej opisywanego problemu. Posłużyłam się szydełkiem i wolne końce osnowy poprzeciągałam przez utkany kawałek pasa. Potem wystarczyło wziąć w dłoń igłę i porządnie obszyć brzegi, by nie miały możliwości troczenia się.

***

I found a solution to the problem that I described earlier. I used a crochet hook and the free ends of the fabric warp I dragged piece of the belt. Then it enough to take in hand the needle and neatly trim the edges so as not to have the opportunity to ripping up.

***

A oto efekt końcowy:

***

And here is the final result:

pas01.jpg


pas02.jpg


Jeśli ktoś jest zainteresowany takim wyrobem, proszę o kontakt. Koszt jednego metra, to jedyne 15 złotych (ok. 4 euro lub 5,50 dolarów).

***

If anyone is interested in this product, please contact us. The cost of one meter, is only 15 zloty (about 4 euro or 5,50 US dollars).
 

cosel
 
Pasy są już utkane, ale mam problem z ich zakończeniem. Pierwsze po prostu podwinęłam, ale się dowiedziałam, że taki sposób utrudnia użytkowanie, więc - idąc za sugestią - poszukuję innych rozwiązań. Póki co, efekty nie są dla mnie zadowalające.
Mam nadzieję do końca tygodnia opanować sztukę wykańczania materiału.
Może ktoś ma jakieś wskazówki dla mnie?

***

Belts are no longer woven, but I have a problem with their ending. The first one I simply rolled up, but I learned that so difficult to use, so - as suggested - I looking for other solutions. So far, results are not satisfactory for me.
I hope by the end of the week to learn the art of finishing material.
Can anybody have any tips for me?
  • awatar Learenć: A próbowałaśmożeczegośtakiego,jakzszywaniezakończenianitkąokolorzetkanegopasa?Jaknadrutachpoprostu,łapaćpo`dwaoczka`izszywaćzapomocątrzeciego...jedyne,comidołepetynkiweszłoteraz.
  • awatar Gildia Cosel: @Learenć: Próbowałam przeplatać oczka, jak przy pracy z szydełkiem. Niestety, wygląda to źle, bo takie zakończenie jest szersze niż sam pas. Chyba pozostanę przy wiązaniu supełków i potem tak zakończony brzeg obendluję. Nic innego nie przychodzi mi do głowy, niestety.
  • awatar Learen: Chyba to będzie najlepiej... choć mówimy o dwóch rożnych technikach wykończeniowych - zawsze, jak kończę robótkę na drutach, samo zakończenie wychodzi o ciut węższe niż cała praca. No ale... chyba Twoim sposobem będzie najlepiej. Póki co, sama nie wiem, co radzić.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

cosel
 
Uwielbiam tkać.
Nie lubię zakładać osnowy. Jest przy tym tyle roboty, tyle godzin trzeba przy tym spędzić, żeby wszystko było w jak najlepszym porządku...
Pochwalić się muszę, że tkanie z pomocą tej siatki od Kromskich idzie naprawdę ekspresowo. Dzięki niej utkałam szybciutko dwa pasy i teraz obmyślam sposób na zakończenie ich brzegów, by wyglądało to ładnie i schludnie, a do tego chroniło pasy przed uszkodzeniem podczas używania.

***

I love to weave.
I do not like to assume the warp. It is so many work to do, so many hours to spend on it, if you want  that everything will be in the best order ...
I have to boast that the weaving with the help of this grid from Kromski really goes quickly. With it I weaved quickly two belts and now I think about the way to end their banks, that it look nice and neat and protect the lanes from damage during use.

***

A tak wyglądała praca w skrócie:

***

And the idea of work in brief:
 

cosel
 
Z ciekawości sięgnęłam po nicienicę/siatkę, żeby się przekonać, jak się na niej pracuje. I... jestem zachwycona. Na tabliczkach nie jestem w stanie tak szybko utkać pasa, jak z pomocą nicienicy.

***

Out of curiosity I reached for a nicienica / grid to see how it works on. And... I'm delighted. On the plates, I am not able to weave a belt as fast as with the help of nicienica (sorry I have no idea how to translate it).

***

A tak wygląda moja próba:

***

And so it looks like my attempt:
krajka12.jpg


krajka13.jpg


Jutro będę sprawdzać, jak się zachowują grubsze i bardziej naturalne nici. Mam nadzieję, że nie będzie gorzej, niż z tą włóczką, której użyłam do próby.

***

Tomorrow I will see how would behave thicker and more natural strands. I hope that it will not be worse than with this yarn, which I used in the attempt.
 

cosel
 
Święta się skończyły, trzeba zakasać rękawy i zająć się czymś konstruktywnym.
Wrzuciłam osnowę na warsztat i tkam wzór z Birki. Jak to prosto się pisze... w rzeczywistości zanim w ogóle dogadałam się z tabliczkami, osnową i wątkiem, minęło sporo czasu. Ale teraz wzór wygląda tak, jak powinien.
Co prawda jest to próbna krajka. Musiałam przećwiczyć wzór, żeby już pewnie podejść do zamówienia.
A oto, jak się przedstawia moja krajka:

***

Christmas is over, so I roll up my sleeves and do something constructive.
I threw the warp into the workshop and I weave pattern of Birka.
How it is easy to spell... in fact, before I even teamed up with tiles, the warp and woof, it's take a long time. But now the pattern looks like it should.
It is true that this is a test strip. I had to practice a pattern that surely approaches to order.
Here is how to present my selvage:

krajkabirka01.jpg
  • awatar Gildia Cosel: @medieval project: Tak, są tutoriale, na You Tube też jest parę filmów pokazujących, jak się tka. Są też dostępne wzory i programy umożliwiające tworzenie własnych. Ale najlepiej się uczy mogąc kogoś poobserwować. Co prawda mnie przyszło się uczyć tylko z tego, co znalazłam w Intenecie. Jeśli już się pojmie ideę tkania, praca idzie łatwo i szybko.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

cosel
 
Praca nad pasami tkanymi została zakończona.
Jestem zadowolona z rezultatów, bo naprawdę wydawało mi się, że będzie to wyglądało o wiele gorzej.

***

Working on a woven belt has been completed.
I am pleased with the results, because they really seemed to me that it will look a lot worse.

krajka10.jpg


Strasznie dużo czasu zabrało mi ich utkanie, bo każdą z tabliczek musiałam przekręcać osobno, a było ich "zaledwie" trzydzieści sześć. Kolejne będą tkane już przy pomocy siatki/bardka, co zdecydowanie zwiększy tempo pracy, ale też zmieni wzór, w jaki układa się osnowa.

***

Awful lot of time it took me to woved them, because each of the tablets I had to turn separately, and there were "only" thirty-six. Another ones will be woven using the grid / bardko, what ultimately increasing the pace of work, but also change the pattern in which the carcass is laid.

krajka11.jpg


Do kompletu został spleciony jeszcze sznurek z tej samej wełny.

***

The set has been intertwined with the lace the same wool.

sznurekwelniany01.jpg


Na przyszłość, jeśli będę robić ich więcej, muszę zaopatrzyć się w ochraniacz na palce. Szorstka faktura wełny potrafi poranić do krwi.
Ale splot wyszedł bardzo równy. I to kolejny powód do dumy, prawda?

***

For the future, if I do more of them, I must obtain the protector of the fingers. The rough texture of the wool can injure the blood.
But the splice came out very equal. And that's another reason to be proud of, right?

sznurekwelniany02.jpg
  • awatar diyANDsh: super wyszło i kolor jest extra :)
  • awatar Gildia Cosel: @diyANDsh: Dziękuję. Strasznie się bałam, że wszystko mi się rozjedzie, bo ciężko było zapanować nad taką zgrają tabliczek.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

cosel
 
Jako że sezon skończył się definitywnie, postanowiliśmy zaoferować produkty dostępne od ręki.
Jak je znaleźć? Wystarczy tylko wejść na stronę naszego e-sklepu: www.cosel.sklepna5.pl/kat/2/historycznie.html, przeglądnąć i wybrać coś dla siebie. Na razie dodane są akcesoria kaletnicze, za niedługo pojawią się też artykuły pasamonicze, głównie sznurki.
Zawsze też można zamówić u nas to, co potrzebne, a czego nie mamy w magazynie.

Zapraszam serdecznie do przeglądania ofert w e-sklepie.

***

As the season finally ended, we decided to offer the products available immediately.
How do you find them? Just go to our e-shop: www.cosel.sklepna5.pl/kat/2/historycznie.html, look and choose something for yourselves. For now, there are also add a leather accessories, for soon there will be some haberdashery articles, mostly strings.
Always, you can to order from us what is needed and what we don't have in stock.

Cordially invite you to browse the deals in an e-store.
 

cosel
 
Szczęśliwie skończyłam pracę nad pierwszą z szerokich krajek. Myślę, że wygląda dość dobrze?
***
Fortunately, I finished work on the first of the wide ribbons. I think it looks pretty good?

krajka07.jpg


Starałam się, żeby odchylenia od obowiązkowych 11 cm nie przekraczały kilku milimetrów i udało mi się. Co prawda przy każdym przeciąganiu wątku nie rozstawałam się z linijką, ale zamierzony efekt został osiągnięty. Teraz jeszcze raz muszę powtórzyć całość (odejmując połamane krosno i "fale").
By wykonać tę krajkę, pięćset razy musiałam przełożyć każdą z trzydziestu sześciu tabliczek. To tak dla statystyki...
***
I tried to deviations from the minimum 11 cm does not exceed a few millimeters and I succeeded. It is true that every time you drag a thread did not part with a ruler, but the desired effect is achieved. Now, once again I must repeat the whole (minus the broken loom, and "waves").
To perform this strip, five hundred times I had to turn each of the thirty-six tablets. It's the statistics ...

krajka08.jpg


A to efekt sześciu godzin nakładania osnowy. I to we dwoje. Sama pewnie robiłabym to przez pół doby.
***
And it's a result of six hours of the imposition of the warp. And the two of us. Alone I'd do it probably for half a day.

krajka09.jpg


Mam nadzieję, że teraz nie zabierze mi to tak dużo czasu, jak to pierwsze...
***
I hope that he will not take me so long as the first ...
 

cosel
 
Wreszcie mam owo nowe krosno, którym zaczęłam się chwalić dwa tygodnie temu. Mam i tkam! I to z radością i lekkością, jakiej nie dawało mi to poprzednie.

krosno02.jpg


Jest naprawdę solidne i na pewno nie przytrafi się mu takie wypadek, jak poprzedniemu:

starekrosno02.jpg


Nie wiem doprawdy, co musiałabym zrobić, żeby połamać takie solidne elementy:


krosno03.jpg


Krajka, niestety, została spruta... doszczętnie, do ostatniego splotu.
Tą drastyczną decyzję podjęłam po tym, jak po rozwinięciu (żeby przełożyć całą robotę na nowy warsztat) zobaczyłam, co narobiłam. Tego nie oddałabym nawet za darmo, bo wstyd. Tak, przyznaję się - spartoliłam okrutnie...
Teraz jednak, od samiutkiego początku, od pierwszych splotów krajka jest taka, jak być powinna: jest szeroka na 11 cm i równa na krawędziach. Odchylenie w szerokości waha się w granicach 2 mm, to chyba nie jest dużo?
Dla porównania napiszę, że pierwsza zaczynała się od szerokości 8 cm i potrafiła w niektórych miejscach osiągnąć nawet 12 cm. Nie było tego widać podczas tkania...
Teraz pracuję z ogranicznikiem szerokości, który nie pozwala mi na przekroczenie dopuszczalnych wymiarów:

krajka04.jpg


Mało historyczny, ale skuteczny.
Dzięki temu teraz jestem zadowolona z tego, co robię.
Ot... autostrada krajkowa:


krajka05.jpg


A i pod spodem mam sporo miejsca na przybory, jakie lepiej mieć pod ręką:


krajka06.jpg


I tak oto wygląda moje krosno...
Moje... podpisane...


krosno04.jpg
  • awatar Sarenzir: Cudowne, obłędne i w ogóle och i ach!!!!
  • awatar villemoart: gratuluję, jak sie ma odpowiednie narzędzia to praca zawsze lepiej idzie :) niech się tka i tka :D
  • awatar Gildia Cosel: @villemoart: A dziękuję, dziękuję :) Powoli już widać koniec pierwszej szerokiej krajki. O wiele szybciej mi teraz idzie praca, aż się sama dziwię.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

cosel
 
Kiedyś musiało się to stać. Prędzej, czy później. Szkoda, że akurat teraz, kiedy mam określone terminy i muszę gonić z pracą.
Niestety, na takie dictum nic nie poradzę...
Mój pseudo-warsztat tkacki wyzionął ducha. Rozpuknął się z suchym trzaskiem i już nie ma pomocnika...

krajka04.jpg


Mam teraz przymusową przerwę w większości wypełnioną nerwowym poszukiwaniem zamiennika dla martwej części, bez której tkanie nie ma szans powodzenia. No bo jak tu teraz naciągnąć osnowę, kiedy podpora rozpadła się na proszek?
Ech...
Dlaczego akurat teraz?...
 

cosel
 
Lubię wyzwania.
Im większe, tym ciekawiej dla mnie.
Co prawda mnóstwo nerwów mi to "zżera", ale wolę to niż gnuśnienie i wciąż tę samą w kółko robotę.
Takim wyzwaniem jest dla mnie #krajka, nad którą aktualnie spędzam całe dnie i wieczory - póki światła, póty praca wre.
Co takiego niezwykłego w tej krajce? Jej rozmiar - ponad 10 cm szerokości, kiedy te, które dotychczas robiłam miały najdalej 3 cm.
Najgorszą czynnością jest sam początek - naciąganie osnowy, układanie tabliczek tak, żeby się nie rozjeżdżały i stały w miarę równym szeregu, co jednak nie jest im w smak. Przeżyłam już trzy rozsypki. I to takie, że nie było co naprawiać, tylko zaczynać wszystko od początku.
Trzydzieści sześć tabliczek i sto czterdzieści cztery nici okropnie ciężko upilnować. Ale się udało. W końcu.
A oto efekt tych starań:

krajka03.jpg


Tak wygląda splot z baaaardzo bliska:

krajka02.jpg


Zobaczymy, jak będzie wyglądała utkana w całości. Bardzo pilnuję, żeby brzegi były równe, a #krajka miała równą szerokość. I nie jest to takie łatwe, jak się może wydawać.
Im bliżej tabliczek, tym #krajka robi się szersza. Trzeba o tym cały czas pamiętać i sprawdzać, czy oko się nie myli, wciąż kontrować, kontrolować i mieć się na baczności. Mocno lub za słabo zaciągnięty wątek zaowocuje falistą, brzydką krawędzią. A komu się spodoba takie coś?
  • awatar ♥ ♡ ♥ londynka♥ ♡ ♥: też kiedyś tkałam takie makaty! tylko na starym poczciwym krośnie! świetna robota! :)
  • awatar Gildia Cosel: @♥ ♡ ♥ londynka♥ ♡ ♥: Dziękuję za pochwałę :) Staram się okrutnie, żeby krajka (a raczej tkany pas) wyszedł jak najlepiej. A do kupna krosna się wciąż przymierzam ;) Wtedy nie tylko krajki, czy pasy, ale i koce tkać będę mogła. Tylko gdzie ja taki klamot wcisnę w swoje malutkie mieszkanko? :P
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów