Wpisy oznaczone tagiem "krew" (409)  

annagrace
 
Moja malutka psinka nie żyje...
W niedzielę po kąpieli poślizgnęła się i w coś uderzyła. Trochę kulała, ale po czasie czuła się super, więc uznaliśmy, że nic jej nie jest. W poniedziałek jak byłam w szkole nie mogła ustać na nogach i źle się czuła. Mój tata szybko wsadził ją do samochodu i chciał zawieźć do weterynarza. Jak byli w drodze to zaczęła krwawić. Z buzi jej leciało pełno krwi, a z nosa piana. Nagle przestała się ruszać. Tata jeszcze próbował ją uratować, ale już było za późno. Okazało się, że jak kiedyś miała operację na usunięcie przepukliny, to coś jeszcze tam zostało i kiedy się poślizgnęła to to pękło i ją zabijało.
Zawsze to ja ją kąpię i nigdy nie daję jej tak biegać, tylko od razu biorę ją do suszenia. Ten raz chciałam, żeby się wybiegała i przez moją lekkomyślność poślizgnęła się i następnego dnia umarła.
Mam tak wielkie poczucie winy...
AnnaGrace
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)praca_badana_bedzie_krew_i_kal.h…
W dniu dzisiejszym w kadrach odbędą się badania pracowników. Badana będzie krew i kał. Celem badań jest sprawdzenie czy pracownik ma pracę we krwi, czy w dupie.
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dodheimsgard
 
Ciało ludzkie zaczyna się rozkładać cztery minuty po śmierci. Coś co kiedyś było siedliskiem życia, przechodzi teraz ostatnią metamorfozę. Zaczyna trawić samo siebie. Komórki rozpuszczają się od środka. Tkanki zmieniają się w ciecz, potem w gaz. Już martwe, ciało staje się stołem biesiadnym dla innych organizmów. Najpierw dla bakterii, potem dla owadów. Dla much. Muchy składają jaja, z jaj wylegają się larwy. Larwy zjadają bogatą w składniki pokarmową pożywkę, następnie emigrują. Opuszczają ciało w składnym szyku, w zwartym pochodzie, który podąża zawsze na południe. Czasem na południowy wschód lub południowy zachód, ale nigdy nie na północ. Nikt nie wie dlaczego. Do tego czasu zawarte w mięśniach białko zdążyło się już rozłożyć, wytwarzając silnie stężony chemiczny roztwór. Zabójczy dla roślinności, niszczy trawę, w której pełzną larwy, tworząc swoistą pępowinę śmierci ciągnącą się aż do miejsca, skąd wyszły. W sprzyjających warunkach – na przykład w dni suche i gorące, bezdeszczowe – pępowina ta, ten pochód tłustych, żółtych, rozedrganych jak w tańcu czerwi, może mieć wiele metrów długości. Jest to widok ciekawy, a dla człowieka z natury ciekawskiego cóż może być bardziej naturalne niż chęć zbadania źródła tego zjawiska?
tumblr_ljrk08tQIa1qeubbbo1_500.jpg
 

fififilip
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

yume97
 
ithadmefromhello.blogspot.com/
O czym jest to opowiadanie? Śmierć, życie, krew, ból, poszukiwanie sensu,nowe życie, szansa, magia, tajemnice, sekrety i lekka nuta romansu.
Bloody Blade, bo taki pseudonim nosi główna bohaterka,dostaję drugą szanse od kogoś bardzo tajemniczego. Dlaczego właśnie osoba, która jest, a raczej była przed śmiercią skrytobójcą i likwidowała wszystkich z zimną krwią, dostaje propozycję zmiany siebie? Jakie próby będzie musiała przejść by stać się nową sobą i zasłużyć na życie? Może znajdzie kogoś kto pomoże  uleczyć jej serce bez uczuć?
Kim jest tajemniczy, przystojny Aldaine, który przygląda się staraniom głównej bohaterki? Dlaczego nie może wyjawić żadnych sekretów? Czy jest człowiekiem, a może istotą nadprzyrodzoną? Może pomiędzy Bloody Blade a nim rozwinie się coś ciekawego, a może nie?
Odpowiedzi na te wszystkie pytania znajdziecie czytając  opowiadanie Abgymnika, które bardzo mocno polecam.
Wasza Yume

 

girlwithscars
 
Girl with Scars: -Przestań ją krzywdzić!
-Przecież ona ciągle się uśmiecha.
-To przyjdź do niej, gdy nikogo nie ma w domu. Zobaczysz ją z policzkami podpuchniętymi od łez i krwią na nadgarstkach.

girlwithscars.pinger@gmail.com
 

ebook-fantastyka
 
Autor: Pierce Brown  

Kto walczy z potworami, sam musi stać się potworem. Życie Czerwonych na Marsie nie jest łatwe. Zwłaszcza życie Helldiverów, którzy w kopalniach Marsa wydobywają cenne helium-3. Nigdy nie widzą słońca. Nie zawsze mają co jeść. Żyją krótko. Umierają młodo. I nie ma dla nich sprawiedliwości. Darrow Helldiver, Czerwony górnik, przez okrutne prawo Złotych władców traci żonę, a potem sam zostaje skazany na śmierć. Nie wie jeszcze, że to dopiero początek. Los daje mu szansę, aby walczyć o wolność dla swoich ludzi. O wolność wszystkich Kolorów niewolonych surowym prawem Złotych najeźdźców, którzy przed wiekami opanowali Układ Słoneczny. Darrow musi tylko stać się Złotym. Wślizgnąć się w szeregi panujących i rozbić system od środka. Przed nim nie tylko bolesna przemiana, lecz także długa i żmudna walka o pozycję na szczycie społecznej piramidy. Żeby stać się Złotym, Czerwony Helldiver musi nie tylko zmienić skórę, lecz także przeżyć. Co wcale nie jest takie proste, bo Instytutem Marsa, szkołą przyszłych władców, rządzi tylko jedna zasada: przeżyją najsilniejsi. Czy słaby Czerwony zdoła skończyć szkołę bogów? Czy zdoła rozpalić zarzewie zagłady i obalić Złotą tyranię?


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)red_rising__tom_1__zlota_krew_p9661…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

candiess
 
Candiess: Hmm... A więc mamy nowy rok tak? Nie no żartuję, nie przespałam tego bynajmniej. Rzekłabym że moje mroczne ja powróciło. Nie będę się trzymać go kurczowo bo nie mogę pozwolić umysłowi odpłynąć całkowicie bo serio w końcu ktoś wpakuje mnie w biały kaftan i do pokoju bez okien i klamek, a tam to bym chyba.. no mniejsza. Chodzi o to że powróciła moja fascynacja wampiryzmem, zjawiskami nadprzyrodzonymi ,mitologią, magią, symboliką.. no i krwią. Obecnie to zaakceptowałam, to chyba dobrze prawda? Nie przeszkadza mi to na razie.

Nie powiem że to tylko sprawka tej konkretnej książki poniżej, ale jest fantastyczna, nie mogłam się oderwać i obecnie poszukuję drugiej części z marnym skutkiem;/.

Krew-Aniolow-Lowca-gildii-czesc-1_Nalini-Singh,images_big,11,978-83-62432-00-4.jpg


Nie chcę tu niczego udawać, nie muszę, nie potrafię ukrywać, nie chcę tego robić. Stąd te obrazki, są, inne, ciekawe, może straszne, są bardzo takie jak ja kiedyś, jak ja dziś.


2f5e54dd343d5b7e0a97f3e30cf833ff.jpg


quotnie-zrozumiesz-mnie-poki-nie-zr.jpg


blog_ar_4814587_7849856_tr_wampiry_anime_manga_2.jpg


435253d194fb471420cfc9d5ff3b8d6e.jpg


BloodCross.jpg


75915_aniol_skrzydla_krew_kobieta.jpg



A dla tych którzy dobrnęli do końca mojego wpisu nie krzywiąc się i nie wyzywając mnie od psychicznych, moje stylizacje z sylwestra ;) Prezentowałam się całkiem zwyczajnie;)
Pojawiła się tylko jedna rzecz która we mnie się zmieniła, zauważyliście co to takiego??;>

1655981_1015235481852211_1804777731762366651_n.jpg


10689521_1015280478514378_5798348446487661392_n.jpg


10152566_1015268425182250_8860161963864491757_n.jpg


1936671_1015498615159231_8383435144045421309_n.jpg


1933962_1015498621825897_689099501872494041_n.jpg
  • awatar zatopionawmarzeniach: Czytałam tą książke - świetna ;) ja zawsze lubiłam takie klimaty, a drugą część mam w pdf jakbyś była chętna na taką wersję.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

mariola02110
 
Odpoczywam...
Wstałam, zjadłam śniadanie i oglądam telewizje, nie wiem czego chce, jestem rozbita.
Nie wiem... Może odpoczynek dobrze zrobi, ale nie wiem, powinnam zacząć ćwiczyć, ale nie wiem.
HELP. ;(
Wczoraj oddawałam krew i trochę nie rozumiałam co się dzieje wokół mnie... Ale czekolady są, dokładnie 9 do zjedzenia. To mnie pociesza i to bardzo. heh, czuje się bez płciowo.

Zapraszam na blogi:
wszystko-co-mam-2.blogspot.com/
moja-lektura.blogspot.com/

Snap mariola021
Instagram mariola02110


Może macie jakąś piosenkę na pocieszenie?
By Marida.
114363_no-wiec-nie-lam-sie-i-do-przodu.jpg
  • awatar .paulina: Nie ma się co dołować, bo to szkoda dnia na smutki. Siłownia to dobry sposób na rozładowanie negatywnych emocji. I zrobisz coś dla swojego ciała i dla umysłu. Polecam , wiem coś o tym :) A piosenka na rozweselenie..hmm , no nie wiem czego słuchasz , ale np. Kamil Bednarek - Euforia , albo Avicii - For a Better Day.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

roseshiroyama
 
Rose Shiroyama: ~Konbanwa Minna~
Odskocznia od muzyki, Japonii i innych zwykłych tematów.

[Piszę do was o tej porze, ponieważ mam w tym swój cel.
Chcę was zachęcić do pewnego sposobu pomocy innym. Nie wielu ludzi jest świadomych jak bardzo ważna jest krew.  Może dla Ciebie czy dla kogoś innego to coś co wydaje się oczywistego, coś normalnego, że przecież tak naprawdę krew jest? Bo nie mówi się o jej braku? Ale...
Krew jest wciąż potrzebna!
Dlaczego piszę o tym? Bo nie mówi się o tym temacie. A moim zdaniem powinno.
Jeżeli jesteście pełnoletni to zachęcam do oddania krwi. Nic was to kosztuje. To tylko trochę krwi, która może komuś uratować życie.]


12274694_1726084637612758_2431096290728746038_n.jpg



[Ja , Rose w tym roku- dokładnie 01.10. oddałam po raz pierwszy krew. Mam nadzieje, że komuś ona pomoże. Jestem dumna z siebie, z tego, że oddałam krew i być może moja krew komuś uratuje życie. Nie wrzucam też tego zdjęcia, żeby się pochwalić moją legitymacją. Nie. Chce wam jedynie tym uświadomić, że to ważne.
Czy poprzestanę na tym jednym razie kiedy oddałam krew? Nie. Chcę nadal pomagać w ten sposób. ]

Ty też możesz pomóc oddając krew! Zachęcam was do tego. To bardzo miłe uczucie. Robi się ciepło na sercu? To uczucie nie do opisania. Wystarczy jedynie wpisać parę słów na internecie. Dowiedzieć się trochę więcej.

To może właśnie Twoja krew uratuje komuś życie!
 

eliza5
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Skinny hope. εїз:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ebook-kryminaly
 
Autor: Klaus Peter Wolf  

Drugi kryminał o komisarz Ann Kathrin Klassen z Fryzją Wschodnią w tle. Ktoś zostawia zwłoki pod drzwiami domu komisarz Klassen. Starsza kobieta  nie zmarła śmiercią naturalną, mimo że w akcie zgonu jako przyczynę śmierci podano zatrzymanie akcji serca. Gdy pani komisarz rozpoczyna śledztwo, niespodziewanie otrzymuje wskazówki dotyczące następnej ofiary mordercy.  Trzymająca w napięciu powieść znanego niemieckiego autora.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)krew_we_fryzji_wschodniej_p94924.xm…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "kryminał, sensacja, thriller", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-kryminal-sensacja-thriller.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

orzechamysz.tfm
 
W końcu nowy event! Nie wiem jak wam, ale mi event szkolny się już dość mocno znudził. Zapraszam do czytania!
Nowy event pojawił się 06.10.2015r ok. godziny 17.
2015-10-06 16 56 59.png

Tekst ze strony transformice:
2015-10-12 14 27 13.png

Nowe rzeczy:
2015-10-06 16 57 43.png

Bardzo mi się podoba wampirze futro, sama bym bardzo chętnie kupiła.
2015-10-06 17 03 53.png

Mapki eventowe:

MAPKA 1
Biegamy i zbieramy cukierki. Cała mapa jest ciemna, widzimy tylko małe kółeczko wokół naszej myszki. Co jakiś czas piorun rozjaśnia nam całą mapkę. Mapki są różne, mają różne ułożenie i rozmieszczenie cukierków. Ja spotkałam się z takimi:
2.png

3.png

4.png

MAPKA 2
Latamy tutaj na miotle. Nasza myszka leci w dół, musimy klikać strzałkę w górę by się unosiła. Podobne zasady jak  w grze Flappy Bird. Musimy omijać ciernie i złapać jak najwięcej cukierków.
2015-10-07 16 26 59.png

ghn.png

MAPKA 3
Przesuwamy skrzynię by zbierać cukierki, musimy uważać na pułapki. Każda myszka z danego pokoju ma częściową władzę nad skrzynią.
biblioteka.png

MAPKA 4
Mapka z automatami. Na tej mapie możemy się wymieniać i losować w automatach. Losowanie w pierwszym automacie kosztuje 1 cukierek, w drugim 2 cukierki a w trzecim 3. Żeby coś wygrać muszą się wylosować trzy takie same obrazki. Do wygrania są różne rzeczy, mi zdarzyło się wygrać aparaty, samoloty z papieru i listy. Ilość wygranych przedmiotów jest różna.
automaty.png

Możemy się również wymieniać u Von Drakkemausa, Buffy i Voldemousa.
2015-10-06 21 38 24.png

Aby się wymienić wystarczy kliknąć na którąś z postaci. Von Drakkemaus przyjmuje cukierki, Buffy przyjmuje róże (50 cukierków = 1 róża), a Voldemouse butelki z krwią (50 róż = butelka z krwią).
Oto na co możemy się wymienić:
Odznaki:
z wymiana cuksy 1 odznaki.png

z wymiana róże odznaki.png

Tytuły:
z wymiana cuksy 1 tytuły.png

z wymiana róże tytuły 1.png

z wymiana róże tytuły 2.png

z wymiana butelki.png

Rzeczy:
z wymiana cuksy 1.png

z wymiana cuksy 2.png

z wymiana cuksy 3.png

z wymiana róże.png

Z nowych rzeczy mamy ognisko, po którego użyciu zapala nam się ognisko, strój dyni, który możemy ubrać by zmienić się w myszko-dynię oraz listy, które możemy wysyłać do innych myszek. Wygląda to tak:
2015-10-06 21 50 15.png

Możemy tam narysować lub napisać co tylko chcemy, następnie klikamy na zielony przycisk (na górze po prawej) i wpisujemy nazwę myszki której chcemy wysłać list. Pokaże jej się taka koperta:
2015-10-06 21 39 26.png

I jeśli na nią kliknie będzie mogła odczytać nasz list.
Do nowości można również zaliczyć, że spreje są teraz ozdobione nietoperkami:
2015-10-06 18 03 51.png


Wracając do mapek, mamy również 3 mapki z eventu halloweenowego 2012. Oto one:
mapka 1 (pierwsza połowa)
szkielety 1.png

mapka 1 (druga połowa)
szkielety 2 duchy.png

mapka 2
szkielety 3.png

mapka 3
szkielet kot.png

Myszki rodem z Harry Pottera mają za zadanie (na dwóch pierwszych mapkach) dostać się do norki i (na ostatniej) zniszczyć kota-szkieleta. Do walki mamy różdżkę, której używamy przez klikanie spacji. Po ukończeniu dostajemy tytuł.
2015-10-08 18 33 05.png


No i mój halloweenowy wygląd:
selfie_Orzechamysz_6-9-2015.png

To by było na tyle. Jak wam się podoba event? Moim zdaniem jest bardzo fajny.
  • awatar Madelice: Przydatny poradnik Moim zdaniem całkiem fajny ten event haloween, ale ten z 2013 i tak był najlepszy
  • awatar Mysz Orzecha: @Madelice ♥: Niestety nie wypowiem się bo to pierwszy mój event halloweenowy, więc nie mam porównania ;)
  • awatar Nala13: Event jest ok. Ale i tak brakuje mi tego z tamtego roku... Przyzwyczajenie zwycięża
Pokaż wszystkie (3) ›
 

worthlesslady
 
Chciałabym tutaj coś konkretnego powiedzieć, ale tak z miejsca nie jestem w stanie tego zrobić. Nie wiem nawet co miałabym powiedzieć. Wszystko układa się świetnie, depresja w 99% zniknęła z mojego życia i po prostu oddycham, tak prawdziwie. W końcu zaczęłam się kochać całą. Kochać, szanować, czuć dobrze sama ze sobą, a to zawsze był jeden z największych problemów.
Opuściłam bloga na trochę, jednak obiecam, że co jakiś czas będę tutaj pisać. Może nadal o depresji, co się konkretnie działo w jakie dni i jak się z tym czułam; a może o motywacji do uśmiechu, do śmiechu, do radości. Motywacyjne cytaty, cokolwiek tylko chcecie. Zapewne już mało kto tutaj zagląda, jednak żywię nadzieję, że może, może komuś pomogę, poprawię humor, wysłucham, zrozumiem : )
Jestem tu dla was.
Skoro mnie się udało z tego wyjść, to i wam się uda!

tumblr_nlu3u5ck2R1u9d4fzo1_1280.jpg


tumblr_mpf37ogIqZ1ruyoemo1_1280.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ebook-fantastyka
 
Autor: Naomi Novik  

Ósmy, przedostatni tom cyklu „Temeraire” – niezwykłego połączenia fantasy i powieści historycznych z czasów napoleońskich.

Wyrzucony jako rozbitek na brzeg w Japonii, dotknięty amnezją Laurence odkrywa, że jest wplątany w sieć politycznych intryg, które zagrażają i jego życiu, i niepewnej pozycji Anglii na Dalekim Wschodzie. Cały rejon zamienił się w beczkę prochu gotową wybuchnąć od najmniejszej iskry, co wiąże się także z nową pożogą szerzącą się w Europie. Napoleon zwrócił się bowiem przeciwko dawnemu sojusznikowi, carowi Aleksandrowi, i prowadzi na Rosję największą armię, jaką widział świat. Właśnie pod bramami Moskwy Laurence i Temeraire wraz z nieoczekiwanymi sojusznikami i starymi przyjaciółmi podejmą ostateczne wyzwanie...


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)krew_tyranow_p93192.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

mietka123
 
Hej,
Jak pewnie wiecie, wczoraj czyli 14 czerwca odbywał się światowy dzień krwiodawstwa, oczywiście wzięłam w nim udział,niestety zdjęcia nie zrobiłam bo było mi ciutke słabo ale dałam radę krew szybko opuściła moje żyłki:)zachęcam wszystkich do oddawania krwi, dla nas to małe ukłucie prawie bezbolesne a innym może bardzo pomóc, to było moje drugie oddanie krwi i na pewno na tym nie poprzestanę, zachęcam i to nie tylko w ten dzień 14 czerwca, na niesienie pomocy każdego dnia jest odpowiednia chwila:)
000_0065.JPG

Mój siniaczek:P
  • awatar xthy: Oj chyba bym sie nie odważyła oddać tyle krwi , boje się każdego ukucia nawet w palca ;)
  • awatar Dlaczego_ja???: Dzielna jesteś
  • awatar †Tyśka†: OOO piona też oddawałam ostatnio krew :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

naswoim
 
Wpis tylko dla znajomych
Zagubiona mama:

Wpis tylko dla znajomych

 

candiess
 
Candiess: Uwaga!

Te zdjęcia są ku przestrodze, nie ma w nich nic chwalebnego. Tak wyglądają moje nadgarstki, a i tak nie wygląda to jeszcze najgorzej i prawdę mówiąc bardziej przeraża mnie wyraz moich oczu.

Bo to nie mija, siedzi gdzieś głęboko, nie można uwolnić się od tego całkowicie, o tym warto pamiętać. Powstrzymywałam się 5 albo nawet 6 lat. Nie odbiera mi to sił, ani nie motywuje, nie sprawia mi to radości ani nie jestem też masochistką to znaczy w zasadzie każdy jest ale odczuwam ból.

Dlatego uważajcie, jeśli macie taki problem lub znacie kogoś kto go miał, wiedzcie że to zawsze zostaje jak każde widmo uzależnienia i naprawdę nadal nie rozumiem tego mechanizmu.

20150328_090217.jpg


20150328_090154.jpg



Co mną kieruje? Ciężko na to odpowiedzieć, poczucie że mam nad czymś jeszcze kontrolę, bo zdaję sobie sprawę z tego co robię z każdej sekundy, kiedyś nie potrafiłam. Może to strach, może samotność, może coś jeszcze co jest we mnie ,a czego nie potrafię nazwać. Walka nie z ciałem, a z umysłem jest najgorsza. Ale nie uważam że powinnam być za to potępiona.
  • awatar Judyta Zagubiona: kiedyś się cięłam, do puki nie zmieniłam swojego życia, doskonale Cię rozumiem
  • awatar zatopionawmarzeniach: Nie wiem czy miałabym tyle odwagi żeby zadawać sobie taki ból, ale zastanawiam się co ty czujesz jak już zrobisz sobie te kreski? Ulgę? Czy coś innego?
  • awatar Candiess: @zatopionawmarzeniach: właściwie ciężko mi odpowiedzieć na te pytania. Może jest to pewna ulga, wewnętrzny spokój ze coś z siebie wrzuciłam w ten konkretny sposób. W tych konkretnych chwilach kumuluje się we mnie masa uczuć i myśli.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

alexi.poh
 
- masz jeszcze krawat – podała mi go.
- dzięki kochanie i przepraszam za kłopoty , wiem że będziesz musiała się z tego tłumaczyć – szybko się ubrałem i otworzyłem okno – chciałbym jeszcze zostać , ale cóż, sama słyszałaś teścia, muszę iść – stanąłem na parapecie , ale o czymś sobie jeszcze przypomniałem. – Mika podejdź tu, tylko szybko – pocałowałem ją – Do zobaczenia dzisiaj w szkolę – przeszedłem kawałek po dachu , a potem wskoczyłem na pobliskie drzewo. Schodząc z niego jeszcze raz spojrzałem w stronę okna, Mika pukała się po czole i mówiła że mogłem wyjść schodami. Zupełnie o tym nie pomyślałem. W sumie zdawałem sobie teraz sprawę że najlepiej by było gdybym szybko zniknął z ich ogrodu , ale Mika w porannym świetle wyglądała tak pięknie, że nie wytrzymałem.
- booooże , jaką ja mam zajebista dziewczynę !- mam tylko nadzieje że szef tego nie usłyszał bo mogę mieć przejebane.
- czyli jestem jego dziewczyna ?- oparła się o parapet i patrzyła jak odchodzę – boże jakiego ja mam walniętego chłopaka - wyszeptała
W domu poszedłem spać dalej, bo przecież nie jestem dziewczyna i nie musze wstawać tak wcześnie aby się przyszykować. Było gdzieś około 6 , ja do szkoły ma chyba na 8 ,więc co najmniej do 7.40 mogę sobie spokojnie spać. Niestety moje wspaniałe plany zepsuł mi mój głupi telefon, który już od 10 min nie przerwanie dzwoni. W końcu podniosłem się i po niego sięgnąłem, ale nie byłem w stanie odebrać, chociaż z początku taki miałem zamiar, jedyne co mogłem zrobić to wyłączenie go,  niestety nie pomyślałem że w ten sposób pozbędę się również mojego budzika. Właśnie dla tego w szkolę pojawiłem się dopiero na trzecią lekcję – godzinę wychowawczą. Wchodząc do klasy zobaczyłem, że dzisiaj nie było chyba z połowy osób.
- Ooo..  zobaczcie kto to się pojawił ! – powiedziała nauczycielka- zresztą nie ważne. Po prostu usiądź i udawaj trupa jak pozostali – normalnie zająłbym miejsce na końcu klasy przy oknie , ale dzisiaj musiałem poważnie porozmawiać z Barrym.
- Hej stary . . .
- człowieku ciszej ! czego się drzesz ! nie widzisz, że umieram – spojrzał na mnie jednym okiem , drugie wciąż pozostawało zamknięte – ohhoo, mów co się stało.
- co ?
- stary , widzę twoja minę. Po prostu wywal to z siebie , ja jestem dużym chłopczykiem i zniosę wszystko.
- wczoraj na imprezie . . .  – zatrzymałem się , ale Barry pogonił mnie ręką – ja i Mika . . .  
- spiknęliście się. Spoko, wiem.  – patrzyłem na niego ze zdziwieniem. Oczekiwałem zupełnie inne reakcji, no wiecie w końcu za nią szalał , czy coś.
- widzę ,że nie kapujesz . Więc słuchaj uważnie . . . – uderzył pięścią w ławkę i podniósł się energicznie z płomieniami w oczach – oto wspaniały ja , wczoraj zaliczył dziewczynę ! Marry i ja pieprzyliśmy się prawie całą noc ! – wykrzyczał mi w twarz – a teraz jest MOJĄ DUPĄ ! – nagle z poważniał – tylko nie mów jej, że tak o niej powiedziałem bo mnie zabije – cały Barry ,on jest jedyny w swoim rodzaju. Pozostałą część lekcji spędziliśmy tak jak radziła nam wychowawczyni , udawaliśmy trupy.
- Marruś , kochanie ! – wykrzyczał radośnie Barry i wybiegł z klasy , lecz po chwili wrócił.- Lou , no ruch ! Długo mam czekać – i ponownie pobiegł , a ja chwyciłem torbę i ruszyłem za nim. – Widzę ją ! – Barry przyssał się do szyby wychodzącej na patio.
- wow, stary , jesteś jak glonojad
- Japa , patrz idą . . . Mirruś – zawołał Barry jak tylko dziewczyny weszły do środka, a ja spojrzałem na Mikę.  Od razu nabrałem ponownej ochoty na to co nie udało się nam zrobić dziś rano, i po minie jej minie wiedziałem że ona zrozumiała o co mi chodzi, uśmiechnęła się i ruszyła w stronę łazienki , a ja tuż za nią. Otworzyła drzwi do kabiny i weszliśmy do środka, powiem tylko że to u nas było całkiem normalną rzeczą.
Gdy tylko zamknąłem za sobą drzwi od razu się na nią rzuciłem, nie mieliśmy dużo czasu , więc nie owijałem w bawełnę ,ona na mnie wskoczyła i oplotła mnie nogami wzdłuż moich bioder. Znów ten szał , którego nie potrafię kontrolować. Kiedy jesteśmy jednością, tracę wszystkie zdrowe zmysł, a mój rozsądek wyparowuje. Skupią się jedynie na biciu naszych serc , które to również w końcu się łączą i zaczynają bić jednym rytmem i na tym jak nasz oddech zaczyna się dopełniać. To w stu procentach najczystsza cielesna przyjemność . Kidy już powoli dochodziliśmy do siebie , odstawiłem ją ostrożnie na ziemi , cały czas mocno trzymając , aby przypadkiem nie upadła. Przestałem ja całować w usta a zjechałem do szyj i obojczyka . Nagle poczułem smak krwi, a gdy to się stało natychmiast powróciłem do świata rzeczywistego. Trzymałem zapłakaną Mikę w ramionach , a moje zęby były lekko wtopione w jej szyje.
- Lou ! to booli, proszę puść mnie !- cała drżała ze strachu, ja również. Nie wiedziałem co się dzieje i jak mogło do tego dojść. Natychmiast się od niej odsunąłem, a Mika opadła na ziemie zakładając ręce na kolana i chowając twarz. Zapadła cisza , a ja nie potrafiłem jej przerwać.-czemu to zrobiłeś ? – zapytała wytarłszy łzy – dlaczego ? – patrzyłem na nią , ale nie potrafiłem nic jej odpowiedzieć.
- nie wiem – powiedziałem bezradnie.
- Lou ! nie kłam! Od początku cos przede mną ukrywasz ! . . .  powiedz mi ! muszę wiedzieć.
- ja. . . – w tej chwili chciałem jej powiedzieć cała prawdę o mnie , o tym kim jestem i co się stało z moją rodziną , o moim dziadku , o stadzie dosłownie wszystko , ale nie potrafiłem - . . . ja nie wiem. . . ja . . . – przerwał mi dzwonek - . . . muszę iść – nie czekałem na jej pozwolenie , po prostu z tamtą wybiegłem. Poszedłem na lekcję i próbowałem przez chwilę oderwać myśli od tego co się stało , ale nie potrafiłem. Wiedziałem , że muszę ją przeprosić i wszystko jej wytłumaczyć , ale za każdym razem gdy tylko ją zobaczyłem od razu panikowałem i uciekałem jak tchórz. Skończyło się na tym ,że przez resztę dnia ją unikałem, aż do czasu zakończenia lekcji. W tedy spotkaliśmy się na parkingi szkolnym.

ohh.jpg
 

 

Kategorie blogów