Wpisy oznaczone tagiem "krewetki" (28)  

naswoim
 
Zagubiona mama: Jako ,że 'światowa' ;) to ja nie jestem , to podpowiedzcie. Chciałabym zrobić krewetki, konkretnie te , Naszej Gosi. No i tu wieśniak sie pyta ;) Czy te ogonki się zjada? i czy to danie je się wlaśnie ekami czy sztućcami?
domgosi.pl/krewetki-2015/
  • awatar Małgoo: Ogonków nie jesz, wyjmujesz resztę miękką. Ja jem widelczykiem, ale nie wiem czy to dobrze, czy zle
Pokaż wszystkie (1) ›
 

przepisyedyty
 
Przepis z: www.mojdietetyk.pl/(…)krem-z-cukinii-z-curry-krewet…

Przepis na 2 porcje, 1 porcja: 280kcal
500 g Cukinia
200 g Ziemniaki
50 g Cebula
10 g Oliwa z oliwek (łyżka)
10 g Masło
50 g Serek twarożkowy chudy (np. Turek Figura)
6 szt Krewetki tygrysie (duże)
Włoszczyzna, łyżka curry w proszku, szczypiorek, ząbek czosnku
Ugotować 0,7l bulionu warzywnego ugotowanego na włoszczyźnie (można użyć ewentualnie bulionu z kostki ekologicznej). Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę. Cukinie umyć i wytrzeć, odkroić końcówki, przekroić na pół i potem na plasterki centymetrowej grubości. Cebulę posiekać i zeszklić w garnku na maśle. Dodać curry, mieszając smażyć ok. 2 minut. Dodać bulion, ziemniaki, przyprawić solą i pieprzem, gotować 10 minut. Następnie dodać cukinie i gotować kolejne 20 minut na wolnym ogniu.
Krewetki rozmrozić, odcisnąć w papierowym ręczniku z nadmiaru wody. Na patelni rozgrzać oliwę, dodać rozdrobniony czosnek i krewetki, smażyć kilka minut, pod koniec przyprawić solą i pieprzem.
Zupę zmiksować na krem, zabielić serkiem, na wierchu ułożyć krewetki, posypać szczypiorkiem.
 

wiktoriaw
 
DSC02017.JPG

Kolejna propozycja zdrowego śniadania "na bogata" czyli moja propozycja odchudzania się bez bezsensownych głodówek typu "na śniadanie 2 liście sałaty, pół pomidora, a potem słaniam się z głodu bo brak mi sił" :)

Więcej tutaj:
dieta-paleo-przepisy.blogspot.com/(…)sniadanie-na-b…

Pozdrawiam ciepło,
Wiktoria W.
 

muzungu2
 



22.01.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)


Dziś Dzień Dziadka. Stworzyłem, więc e-laurkę i wysłałem pod wskazany adres :)
Byłem sam na lunchu w Fon Fon Sea Food. Zamówiłem krewetki w sosie tamaryszkowym. Wróciłem do domu, napić się herbaty i ogólnie pobyć.
Popołudniu byłem na spacerze w porcie. Był to spacer połączony z…

Laurka
SuperDziadek-kopia.jpg

lunch
DSCF3313-kopia.JPG

zachód słońca nad portem
DSCF3326-kopia.JPG



Więcej zdjęć i textu na:
lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2015_22.html…
www.facebook.com/lukas.paulo
  • awatar ♥ Elle Herz ♥♥: mm lunch :D jeju zazdroszczę Ci tych oryginalnych tajskich sosów u nas na pewno inaczej smakują :P tam wszystko świeże :D mogłabym mieszkać tam przez rok :D :D
  • awatar Spełniając Marzenia... ♥: Smacznego :D/sandra
  • awatar muzungu2: @Marlena & Sandra - KODY: dzieki! :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

banzajpl
 
Czy można przygotować smażone krewetki w trzy sekundy? Okazje się, że przy użyciu odpowiedniego sprzętu i fantazji jest to możliwe. Przynajmniej w Japonii takie rzeczy są całkiem...
www.banzaj.pl/Smazenie-krewetek-w-3-sekundy-tylk…
 

rokiowca
 
Postanowiłam zrobić zwierzęcy tag, który dość często pojawia się na YT, a jest okazja do zrobienia takiego tagu, bo dzisiaj dzień zwierzaka.
Jak wiecie lub nie wiecie od zawsze kochałam zwierzaki i zapisałam się na technika weterynarii.
Myślę czy nie przyłączyć się do jakiegoś stowarzyszenia jako wolontariuszka.

Oto pytania:

1. Jak nazywa się twój zwierzak ?
2. Jakie to zwierzę i jakiej jest rasy ?
3. Jak długo jest już z tobą ?
4. jak dostałaś swojego zwierzaka ?
5. Ile ma lat ?
6. Co jest dziwnego w charakterze twojego zwierzaka ?
7. Co twoje relacje ze zwierzakiem znaczą ?
8. Ulubione chwile ?
9.Jak nazywasz swojego zwierzaka ?

Mam wiele zwierząt więc napiszę o każdym z osobna.

1.1. Roki
1.2. Pieseł, kundel
1.3. 14 latek.
1.4. Pewnego dnia gdy byłam w przedszkolu przyszedł po mnie i po mojego brata ojciec i powiedział, ze w domu czeka na nas kolega. wchodzimy do domu, a tak taki malutki, śmierdzący Rokiś. Rodzice wzięli go ze schroniska, był jedynym małym pieskiem. Jak był młody weterynarz powiedział, że długo nie pożyje, bo mu ropa leciała z nosa i był na coś chory. No ale Roki nie poddał się już parę razy weterynarze go "uśmiercali". Roki należy do mnie to mój prezent na 7 urodziny.
1.5. Roki ma 14 latek.
1.6. Mój pies jest złodziejem. Wyciąga śmieci z kosza u braci. Niedawno porwał mojemu bratu ze stołu 2 michałki w papierku, bo babcia je tam położyła. Mama  usłyszała tylko szelest. :D W tym tygodniu wpierdzielił czekoladę bratu ze stołu, miał do wyboru dwie jedna tania z drażetkami z biedro, a 2 jakaś lepsza firm. Z racji takiej, że Roki to nie byle jaki pies i byle czego nie zje zabrał tę lepszą czekoladę.
Roki się wszystkiego boi: królika, żółwia, Gabrysi, chomika, kiedyś się bał mojego wujka ale mu przeszło. Miał też strach wejść do samochodu, chyba jakiś uraz psychiczny i boi się wody.
1.7. Roki zawsze był dla mnie jak brat i dalej tak samo jest. :) To członek naszej rodziny. Jak miałam pokój z braćmi to spał ze mną w łóżku.
1.8. Sama nie wiem. Wszystkie chwile są z nim fajne. Wczoraj w kuchni rozmawialiśmy o nim, a on leżał na środku i muczał jak krowa, bo wiedział, ze o nim się mówi. :D
1.9. Rołek, Roki, Piękność, Kruszynka, Pieseł.

Tutaj roki jak sprawdzał czy w śmietniku czegoś fajnego nie ma.
Rołek.jpg


2.1. Katarzyna
2.2. Żółw wodo-lądowy, żółtlicy
2.3. 6 lat
2.4. Kasia jest jedynym zwierzakiem, które kupiliśmy w zoologicznym.
2.5. Kasia ma już 6 latek.
2.6. Kasia jest łagodnym żółwiem daje się pomiziać pod bródką. Może kiedyś wam pokażę.
2.7.  Kasia jest dla mnie jak członek rodziny. Kiedyś gdy miała brzuszek pełen kamieni moi rodzice chcieli ją uśpić. Oczywiście płakałam, bo Kasia jest fajnym, łagodnym żółwiem.
2.8. Latem jak Kaśka biega po dworze. Mówi się, że żółwie są wolne, ale wystarczy chwila nieuwagi i musimy szukać żółwia. :D
2.9. Kate, Kaśka, Kasienek, Żółwica Katarzyna

Kaśka w akwarium, woda brudna, bo bracik musi kupić jej lepszy filtr. Kasia należy do mojego młodszego brata. Jednak Kasia zostaje z nami. Było 3 chętnych, ale się wykręcili później.
Kate Moss.jpg


3.1. Księżniczka?
3.2. Chomik syryjski
3.3. Od lutego 2012
3.4. Chomika dostaliśmy od koleżanki mojej mamy z pracy, bo jej brat kupił samicę, która urodziła młode. No ale to jest częsty przypadek przy zakupach zwierzaków w zoologicznych.
3.5. W styczniu/ lutym 2 lata
3.6. Broni swojego terytorium, ale da się złapać na ręce gdy nie jest u siebie. Tylko ja potrafię go złapać na ręce.
3.7. Kolejny członek rodziny zapewne płakałabym gdyby odszedł.
3.8. Na początku chomik był w akwarium, ale jakoś udawało mu się uciekać. Pewnego dnia mój młodszy brat wrócił do domu i patrzy chomika nigdzie nie ma, ja sobie myślę "powaliło go do reszty od tej szkoły czy co". No ale faktycznie chomik zaginął. Nigdzie dziada nie było. Mama przyniosła z pracy pułapkę na krety. Mnie w domu nie było, bo byłam u Andrzeja. Wracam, a mama mówi, że złapali chomika na pułapkę, ze schował się w kącie gdzie są zabudowane rury. Mi ciśnienie się podniosło, bo myślałam, ze pułapkę na myszy przyniosła. :D
9. Księżniczka. Po przejrzeniu paru stron o chomikach okazało się, ze to facet i mieszka w różowej klatce.
księżniczka.jpg


Chomik akurat spał jak zwykle o tej porze.
Książniczek.jpg


4.1. Borys
4.2. Królik miniaturka, coś typu lew.
4.3. Ponad miesiąc.
4.4. Borysa dostałam od tej samej koleżanki mojej mamy, od której mamy chomika. Podobno nie miała czasu zajmować się nim. Po utracie mojej ukochanej Afrusi postanowiłam go przygarnąć.
4.5. 5 lat
4.6. Borys jest bardzo łagodnym królikiem. Byłam w szoku, bo Afra to była niegrzeczna przy nim. Jego wada to taka, że siura gdy się cieszy i skacze przy tym. Na szczęście po przez kastrację pozbędę się problemu.
4.7. Borysek jest dla mnie jak dziecko. Jak każde zwierze jest rozpieszczany. W ostatnich dniach bardzo go rozpieściłam, ale o tym później.
4.8. Gdy niedawno dał mi dziubka w nosek, lub jak gonił mojego psa. :D
4.9. Borysek, Borys, Zajączek, Borys postrach lasu.

Foto Boryska w więzieniu. Dzisiaj trafił za kraty za posiadanie zielska.
więzienie.jpg


O ostatnich zwierzach pisać nie będę, bo to rybki i krewetki. Mam gupiki, które brat dostał od cioci, bo jej się okociły i tak znowu zaczęła się przygoda z akwarystyką. Kupił ślimaka i od tego ślimaka rybki złapały ospę. Dopiero gdy brat pozbył się ślimaka ospa przeszła. Ślimaka zjadła Kaśka. o_O Mamy chyba 4 rybki 4 krewetki. Krewetki są fajne. Tak łapkami wywijają.
akwarium.jpg


Udało mi się zrobić foto krewetce.
krewetka.jpg


Miałam kiedyś inne zwierzaki. Mieliśmy kiedyś psa Sabę i Małego, ale ich nie pamiętam. To były owczarki niemieckie. Mieliśmy psa, kundelka Czarek się nazywała ale uciekł i nie wrócił. Miałam wtedy jakoś 6 lat i płakałam za nim, ale Roki ma lepszy charakter. Miałam też patyczaki, żabki stawowe i akwariowe, Wcześniej mieliśmy też rybki, ale bracik zlikwidował akwarium, bo chciał żółwia. Do niedawna miałam mojego pierwszego króliczka Afrusię, która zapewne bardzo dobrze już znacie. Była niezwykłym królikiem. Dostałam ją od koleżanki od młodszego brata, bo się wyprowadzała. Mieliśmy jeszcze jednego żółwia prócz Kaśki ale był agresywny wobec niej i sprzedaliśmy go.Z braćmi i jednym kolegą zbieraliśmy kiedyś ślimaki i trzymaliśmy je w plastikowych pudełkach. Mój młodszy brat położył je na parapecie...

Z racji takiej, ze jest dzień zwierzaka w końcu postanowiłam kupić Boryskowi parę niezbędnych rzeczy.
Wczoraj dotarł do mnie transporter Trochę składania było, ale jakościowo jest ok. :)
Nie chciało mi się ściągać folii, bo później ciężko to nałożyć ponownie.

transporter.jpg

U tego samego sprzedawcy kupiłam chomikowi jedzonko. Zapłaciłam jakoś 60 zł za wszystko

Tutaj macie link do sklepu, w którym nabyłam transporter.
allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=26796802

Kupiłam Boryskowi też zagrodę. 8 ścianek więc jak złączę to w całość powstanie wielka zagroda. Musiałam dokupić osobno 2 złączki żeby później móc to połączyć w całość.
Za kojec zapłaciłam 144 zł.
Zakupiłam go tutaj: allegro.pl/my_page.php?uid=24171548
kraty.jpg


5 ścianek rozłożyłam u braci w pokoju, bo u mnie nie ma miejsca.
Boryspostrachlasu.jpg


Reakcja mojego ojca: "Co to jest?" Zaraz przybiegła mama, bo myślała, że Roki coś nabroił.
Babcia skomentowała to tak "Kasy nie masz na co wydawać, nie szanujecie pieniędzy." To jest moja kasa, którą zarobiłam. Chyba lepszy porządny zakup, który posłuży mi na parę lat niż kupowanie alkoholu i wracanie dziennie nabimbanym lub kupowanie fajek i hodowanie raka. -_-'
No ale ja jestem tą złą wnuczką. Na kogoś musiało wypaść.
  • awatar myBaby: jejku,fajnie mieć królika,ale zagrody do swojego pokoju bym nie dała wstawić,pogoniłabym razem z królikiem z domu :)
  • awatar sweettajemnica: ale masz fajny zwierzyniec w domu :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

pieniadz
 

   Morze wyrzuciło tysiące krewetek na plaże w Chile
Tagi: Krewetki Plaża Chile Ekologia Zwierzęta Ze świata Data: 2013-03-21
www.video.pieniadz.pl/(…)morze-wyrzucilo-tysiace-kr…
 

czytaczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

antybohaterka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kulinarnie
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

smakolyki
 
*SKŁADNIKI*
- krewetki
- 3 papryki - czerwona, żółta, zielona
- cebula
- ryż
- papryka czerwona, ostra
- curry
- sól

*PRZYGOTOWANIE*
Gotujemy ryż.
Najpierw kroimy cebulkę i szklimy ją na patelni. W tym czasie kroimy paprykę i gdy cebula się zarumieni dodajemy ją razem z krewetkami. Dusimy wszystko razem ok. 20 min. Następnie dodajemy na patelnię ryż. Przyprawiamy curry i papryką. Zostawiamy na gazie jeszcze przez ok. 10 min. i gotowe ;)
DSCN8228.JPG

Przepis pochodzi od *Black_Milk*
moni-siaa.pinger.pl
 

terapiasmakowa
 
Miałam ochotę zrobić coś z krewetkami. Przekonać się do nich. Bo moje pierwsze spotkanie z nimi nie należało do udanych. Nie bardzo mi podeszły. Postanowiłam jednak, że dam im drugą szansę i zrobię je po swojemu.

To taka moja mała wariacja z wykorzystaniem krewetek, do których chciałam przekonać również męża.

Do tego curry nadaje tej potrawie nieco orientalnego charakteru.

Nie jest to jakieś mega wymyślne danie, ale coś z gatunku moich ulubionych, czyli łatwe, szybkie i niedrogie.. ;)

Składniki:
- 1 opakowanie krewetek koktajlowych (chyba 250g było ;))
- 1-2 ząbki czosnku,
- łyżka masła,
- sok z polowy cytryny
Powyższe składniki przesmażam na patelni.
_ Do tego dodaję:
- 2 woreczki ryżu (ja gotuję osobno)
- pokrojona w kostkę czerwoną paprykę
- przyprawy (sól, pieprz, papryka, szczypta curry)
Podlewam to 1-2 szklankami bulionu i duszę razem ok. 5-10 minut.
Na sam koniec dodaję 2 solidne garście posiekanej rukoli, mieszam i gotowe. :)

ps. Jak widać na zdjęciu, krewetki nie są mocno widoczne na tle pozostałych składników, ale to był jedyny sposób aby mój mąż ich spróbował..

krewetki z rukolą.jpeg


ryz z krewetkami.JPG
 

kciuk-pl
 
Zmutowane krewetki, ryby bez oczu i z niegojącymi się ranami, nierozwinięte i pozbawione szczypców kraby - tak wygląda obecnie podwodne życie w Zatoce Meksykańskiej. Ekosystem został tam zatruty przez wyciek ropy z platformy wiertniczej BP w 2010 roku - relacjonuje reporter telewizji Al-Dżazira. Cały artykuł w linku.

Link: www.kciuk.pl/Zmutowane-zycie-Zatoki-Meksykanskie…
 

smakolyki
 
*SKŁADNIKI*
- pół cebuli
- 2-3 ząbki czosnku
- oliwa z oliwek
- około 300 ml bulionu warzywnego lub jakiegoś z kostki
- papryka czerwona (lub inne)
- kilka grzybków mun
- woreczek ryżu (ja mam basmati)
- 400 g krewetek koktajlowych
- sól, pieprz


*PRZYGOTOWANIE*
Cebulę siekamy w kostkę, czosnek przecisnąć przez praskę. Zeszklić na oliwie z oliwek.  Dodać woreczek ryżu, przemieszać. Zalać bulionem, wymieszać i gotować pod przykryciem około 20 min od czasu do czasu mieszając, w razie potrzeby dolać trochę przegotowanej, ciepłej wody. Paprykę pokroić w kostkę, grzybki mun również (wcześniej przygotowane wg opakowania). Krewetki sparzyć gorącą osoloną wodą i gotować 3-4 minuty. Do ryżu dorzucić paprykę, dusić kolejne 10 minut. Dodajemy pokrojone w paski grzyby mun, chwilę podduszamy (ale nie długo).  Dodać krewetki, wszystko razem wymieszać. Doprawić wszystko do smaku.

Ja, żeby pozbyć się tego charakterystycznego posmaku ryby z krewetek, najpierw gotuję je przez 2-3 minuty, a następnie wymieniam na świeżą wodę i gotuję kolejne 2-3 minuty.
IMG-20111001-00257.jpg

Przepis pochodzi od *ewelinka2311*
ewelinka2311.pinger.pl
 

smakolyki
 
*SKŁADNIKI*

DSCF7181.JPG

Krewetki (u mnie 250g) Rozmrożone oczywiści i osuszone
Mąka
Chilli
Sól
pół szklanki piwa
cytryna
proszek do pieczenia
pierś kurczaka pokrojona w kostkę obsypana moją własną mieszanką przypraw ( wy możecie użyć np. tej z Kamisa lub ulubionej )

garnek i olej (zabrakło miejsca na obrazku)

*PRZYGOTOWANIE*
Mieszamy mąkę (1,5szklanki) z łyżeczką proszku do pieczenia solą i chilli.

DSCF7187.JPG

Stopniowo dodajemy piwo i miksujemy (na koniec ciasto ma mieć konsystencje gęstej śmietany
DSCF7193.JPG

Krewetki i lekko solimy i razem z kurakiem obsypujemy delikatnie mąką.
DSCF7196.JPG

Maczamy w cieście i smażymy na głębokim oleju na złoty kolor
DSCF7205.JPG

Czas na zajadanie !!
Polecam polanie sokiem z cytryny i wcinanie z majonezem. Oczywiście Lajt!!
DSCF7211.JPG

Przepis pochodzi od *Arabska Mamba*
arabskaguma.pinger.pl
  • awatar TrevorSavy: Just checked out some of your pictures (: i'm truly pleased i reached job shadow you. You're great! my website - http://journal-cinema.org/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

ertrael
 
Ertrael:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mb858
 
P6240504.JPG

To nie będzie miły wpis dla wszystkich :)
Nie będę się też za dużo rozpisywała, bo jakie jest, każdy widzi.
Od zawsze lubiłam krewetki, szczególnie z grilla z sosem musztardowo - pomarańczowym :)
Lubię też zupę na ostrym bulionie z curry, mlekiem kokosowy i właśnie krewetkami.

P6240507.JPG

Najprostszy...i chyba przez to najsmaczniejszy sposób na krewetki to  ten:
podsmażyć obrane krewetki na maśle, dodać czosnku, chilli i pietruszki, lekko osolić, podlać winem białym  :)
Z dodatkiem wina w kieliszku, będą idealną przekąską, bądź aperitif :)


P6240505.JPG

A dla tych z Was, którym nie wydaje się to atrakcyjne...to miałam wczoraj zupełnie wolną sobotę...jadłam fast food - owe jedzenie i wyglądałam z tymi torbami, jak murzyn w galerii :P
Ale ludzie, którzy gotują....też lubią zakupy :)

P7060609.JPG

Udanej, spokojnej niedzieli!
Magda :)
  • awatar Fashion Girl: heh no to widze ze zakupy udane ;D
  • awatar Jelly oad: Pokażesz zakupy? :)
  • awatar h_w: Zjadła bym sobie chętnie takie krewetki teraz. :) I zawartość tych toreb też mnie interesuje. ;)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

marcelinab79
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
€migrantka:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

zaczynam-od-diety
 
Jak Modelka: Obiad:
Krewetki z sosem musztardowym (łyżka jogurtu 0% i łyżeczka musztardy)
Woda, ok 500ml

I tu pokazane gotowanie w parowarze ;) Niestety wyższe poziomy puste, ale już jutro wypełnią się brokułami i papryką ;) Za to wynagrodziłam to sobie podwójną porcją krewetek :D


14042011401.jpg


14042011402.jpg
  • awatar LocaBiaaaacz: Kochana jesteś :* Już wiem co zrobie sobie na obiad :) i JAK! :D
  • awatar LocaBiaaaacz: A krewetki są tak zdrowe i mają mało kalorii że można je jeść i jeśc :)
  • awatar Rayo: apetycznie się prezentują:)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

inessu
 

Miałam ochotę zrobić coś z krewetkami. Przekonać się do nich. Bo moje pierwsze spotkanie z nimi nie należało do udanych. Nie bardzo mi podeszły. Postanowiłam jednak, że dam im drugą szansę i zrobię je po swojemu.
20110303504.jpg

Nie jest to jakieś mega wymyślne danie, ale coś z gatunku moich ulubionych, czyli łatwe, szybkie i niedrogie.. ;)

Składniki:
- 1 opakowanie krewetek koktajlowych (chyba 250g było ;))
- 1-2 ząbki czosnku,
- łyżka masła,
- sok z polowy cytryny
Powyższe składniki przesmażam na patelni.
_ Do tego dodaję:
- 2 woreczki ryżu (ja gotuję osobno)
- pokrojona w kostkę czerwoną paprykę
- przyprawy (sól, pieprz, papryka, szczypta curry)
Podlewam to 1-2 szklankami bulionu i duszę razem ok. 5-10 minut.
Na sam koniec dodaję 2 solidne garście posiekanej rukoli, mieszam i gotowe. :)

ps. Jak widać na zdjęciu, krewetki nie są mocno widoczne na tle pozostałych składników, ale to był jedyny sposób aby mój mąż ich spróbował..

ryz z krewetkami.JPG
 

czytaczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów