Wpisy oznaczone tagiem "ksenofobia" (11)  

caligo
 

“Polskie uprzedzenia napędza kampania części mediów i polityków oraz brak osobistych kontaktów z członkami negatywnie postrzeganych grup. Od kilku pokoleń Polska jest w zasadzie etnicznym, religijnym i kulturowym monolitem. W tym okresie wytworzyło się odruchowe rozumienie „polskości” jako białej, kulturowo katolickiej, jednolitej językowo itd. Zmianę tej sytuacji wiele osób postrzega jako zagrożenie dla oswojonego, znanego im świata.”



https://oko.press/rasizm-po-polsku/

Artykuł (może niektórym wyda się miejscami tendencyjny), ale zawiera również garść faktów :)

/Z inspiracji Beaty Zygarlickiej i jednoczesnej irytacji postawą brata ciotecznego Piotra ;)/
 

caligo
 
fabularium: Dlaczego tak?

polska.newsweek.pl/pod-wzgledem-niecheci-do-ucho…

“Ksenofobia oznacza strach przed obcymi. Jest to postawa niechęci, wrogości wobec obcych rasowo, religijnie lub etnicznie i tworzonej przez nich kultury. Jest wyrazem braku tolerancji i usprawiedliwieniem dla agresji. (gr. ksenos – obcy, phobos – strach).”



Ksenofobia.jpg
  • awatar fabularium: We własnych zakładkach "odkryłam" blog: belfer.one.pl ;-) Ostatni wpis "Belfra" może być (smutnym) dopełnieniem mojego.
  • awatar Persephone: Z Niemcem to ogólnie słowiańskie.
  • awatar fabularium: @Persephone: Tak, rzeczywiście to określenie było (i jest) wspólne językom słowiańskim (choć nie wiem, czy we wszystkich pozostało do czasów współczesnych - nie analizowałam).
Pokaż wszystkie (3) ›
 

pinio
 
Dominik Panek: Wałęsa: ja i ksenofobia? No wiecie co... - Wiadomości - polskieradio.pl rdir.pl/1s4500 #ksenofobia
 

pinio
 
Dominik Panek: Raport: rasizm, ksenofobia. Coraz więcej przemocy! - Wiadomości - polskieradio.pl rdir.pl/1pz7yn #rasizm #ksenofobia #antysemityzm #raport
 

romantyzm69
 


Polska ze swoją ksenofobią (nie ogarniającą jednak wszystkich Polaków) przedstawia w UE coraz bardziej smutny obraz. Mija dwadzieścia lat od podpisania przez Polskę i Niemcy Traktatu o dobrym sąsiedztwie. W historii nie jest to dużo, w naszym życiu to ogrom czasu, szczególnie dla młodych ludzi - 20 lat to więcej niż do tej pory przeżyli. A ich rodzice oraz politycy karmią się kompleksami, prowincją, zapyziałą ambicją.

Nasz kraj w dużej części przedstawia sobą martwą naturę z martwymi rekwizytami, coraz mniej użytecznymi politykami, którzy reprezentują przeszłość, której dawno już nie ma. Świat ucieka, Europa ucieka, a życie mija.

O Polskę nowoczesną, która potrafiłaby się poruszać wśród innych narodów bez kompleksów, bez uprzedzeń, bardziej dbają inni, niż my sami. Przykładów jest bardzo dużo. Ot najnowszy projekt, który został zainicjowany przez polską redakcję Deutsche Welle przy współpracy instytutu Goethe'go w Warszawie, Telewizji Szczecin, a sfinansowany przez niemieckie MSZ.

Powstał sześcioodcinkowy multimedialny cykl poMOSTY, który pokazuje rzeczywistość - tę niezakłamaną, ale dokonaną. Ile w tym czasie 20 lat - plus dwóch - jakie minęły od 1989 roku, zaszło zmian w stosunkach polsko-niemieckich. Jak zwykli ludzie otworzyli się na siebie, jak otwarte granice wpłynęły na polskie i niemieckie środowiska, aby być dla siebie mniej wilkiem, a więcej człowiekiem.

Oczywiście, że nie wszystko przedstawia się różowo, ale zdecydowanie jest lepiej, niż chcieliby ksenofobi. Projekt został zrealizowany przez młodych Niemców i Polaków. Może dlatego tak w nim mało kompleksów, a zdecydowanie więcej brania się za bary z relacjami polsko-niemieckimi spieprzonymi przez rodziców, a jeszcze bardziej przez wiadomego sortu polityków.

Polak i Niemiec to jeszcze nie bratanki, ale zdecydowanie jest mniej Wand, które nie chcą Niemców. Z tego powodu patriotyzm nie upadnie, polska narodowość nie przeminie, choć Łukasz Podolski będzie grał dla barw niemieckich, za to lepiej się posługiwał językiem polskim niż niejeden polityk w Sejmie przy Wiejskiej.

quo-pl.blog.onet.pl/(…)Wandy-chca-Niemcow,IDn…
 

kciuk-pl
 
Jakie rzeczywiste efekty przynoszą akcje typu "Polska jest dla wszystkich"? Czy docierają one do świadomości ludzi o rasistowskich i ksenofobicznych przekonaniach? Czy przyczyniają się one w jakikolwiek sposób do zmiany sposobu ich myślenia?

Link: www.kciuk.pl/Antyrasistowski-teatr-absurdu-a69032
 

kciuk-pl
 
Urocze maluchu opowiadają, jakie mają największe pragnienia. Człowiek nie spodziewałby się po nich czegoś takiego.

Link: www.kciuk.pl/Ksenofobia-konsumpcja-status-Oto-ja…
 

kciuk-pl
 
..jeżdżeniu do irlandzkiego pubu niemieckim autem na belgijskie piwo, powrót do domu z przystankiem na indyjskie curry albo turecki kebab, by klapnąć przed japońskim telewizorem na szwedzkich meblach i oglądać amerykańskie programy.

Link: www.kciuk.pl/Bycie-Brytyjczykiem-polega-na-a22965
 

krajtolerancji
 
Polska tolerancja w akcji: "Zaje...my cię, czarnuchu"

"Wyborcza" publikuje dziś rozmowę z lekarzem, pobitym tydzień temu w elbląskim parku. Lekarz ma 51 lat, jest Polakiem, od 30 lat leczy Polaków. A jednak jest "wybrakowany". Ma ciemną skórę.
Było to po trzecioligowym meczu. Ktoś tam wygrał, więc postanowił uczcić zwycięstwo w parku Bażantarnia. Pił sobie piwo, palił ognisko. Park jest miejscem spacerów. Spacerował i nasz doktor, z rodziną.

Grupa "kiboli" rzuciła się na niego. Wulgarnie go wyzywała, przewróciła, zaczęła kopać. Żona doktora:

Najbardziej zabolało mnie to, że w tej grupie, która siedziała przy ognisku, musiało być wielu elblążan, którzy z pewnością znali mojego męża. Było sporo dziewczyn. Nikt nie zareagował, siedzieli i przyglądali się, jak katują mojego męża.

Zareagowali przechodnie, obronili doktora. Trafił do szpitala ze wstrząśnieniem mózgu, opuchnięty i poobijany. Policja po godzinie zatrzymała sześciu sprawców. Pijanych.

Zaje..my cię, czarnuchu. Wyp...j do Afryki. Kunta Kinte.

Doktor jest w Elblągu bardzo znaną i szanowaną postacią. Mieszka tu już od 20 lat. Urodził się w Nigerii. Teraz zastanawia się, czy tam nie wrócić. Co radzili mu napastnicy.

Myślałem, że po 30 latach leczenia Polaków nie będę się bał wychodzić na ulicę tylko dlatego, że jestem czarny. Ludzie! Ja już mam swoje lata, gdzie ten polski szacunek dla starszych?

Nie pozwala podać swego nazwiska, nie chce zdjęć. Rasistowskie wyzwiska słyszy

Kilka razy dziennie. Tyle że już mi spowszedniało. Najczęściej mówią: asfalt, czarnuch, brudas, Kunta Kinte, Bambo, Murzyn. Kiedy 30 lat temu przyjechałem tu z Nigerii na studia, zabrano nas, czarnoskórych studentów, na przedstawienie do szkoły. Tłum dzieci wyrecytował nam wierszyk "Murzynek Bambo". Płonąłem z zażenowania. Jak to? To w Polsce uczą, że Afrykanie skaczą po drzewach, że się nie myją? Chciałby pan, żeby gdzieś uczono dzieci podobnego wierszyka o Polakach?

Doktor ma żonę i dzieci. Dzieci doktora mają w Polsce nawet gorzej, niż doktor.

Kiedy syn poszedł do podstawówki, codziennie wracał do domu zsikany. Nie chciał powiedzieć dlaczego. Przyznał się po jakimś czasie. Rówieśnikom nie podobało się, że załatwia się razem z nimi w toalecie i go nie wpuszczali, robił więc w spodnie. Nikt z nauczycieli się nie przejął. Zero reakcji.

Za to w szkole średniej było... jeszcze gorzej.

Każdego dnia był wyzywany od brudasów i czarnuchów. Pewnego dnia cała męska toaleta w szkole została oklejona rasistowskimi ulotkami: "Pamiętaj, Polaku, że to zaszczyt i przywilej urodzić się białym". Kiedy kończył lekcje, rzucano w niego kamieniami, butelkami.

Doktor mieszka w Polsce 30 lat. Jeśli chodzi o akceptowanie odmienności, w cywilizowanych krajach z roku na rok jest lepiej. A w Polsce?

Kiedy zamieszkałem w Polsce i się ożeniłem, wiedziałem, że bardzo się wyróżniam. Ale myślałem: będę leczył ludzi, za rok, dwa przyzwyczają się, uszanują. Trzydzieści lat minęło i jest nawet gorzej. Ciągle czuję agresję i słyszę wyzwiska.

Ciekawe, dlaczego tak jest. Co złego zrobili Polakom Żydzi. Ciemnoskórzy. Geje. Jakąż krzywdę wyrządziły narodowi polskiemu te mniejszości, że naród polski tak ich nienawidzi?

Sęk w tym, że nic. Chodzi wyłącznie o inność, której wielu Polaków nie zniesie - bo tak ich wychowano. W domu, na podwórku. Oraz, co najstraszniejsze, w kościele.

Oczywiście chcielibyśmy wierzyć, że to wybryk. Że chuligaństwo. My nie jesteśmy tacy. My, Polacy. Serce na dłoni. Gościnność. Jan Paweł II. Oszukiwanie się to nasz sport narodowy.

Pedał, lesba, czarnuch, cygan, rusek, arabus, żółtek, żydek - mają wiele wspólnego. Są inni. A w Polsce "inny" znaczy "gorszy". Innych można traktować pogardliwie, znieważać i bić.

Bo w Polsce wszyscy powinni być tacy sami. Prawda?
  • awatar gość: szkoda slow......
  • awatar kagetsu: niestety Polacy mają podwójną mentalność: z jednej strony gość w dom - Bóg w dom a z drugiej kijem przez łeb bo jesteś inny. Żałosne.
  • awatar Linoskoczka: Ja nie wiem.. Czy Polska dzieli się jakoś na rejony?? W moim mieście nie ma takich problemów, a jeśli są, to się je rozwiązuje po ludzku. Makabra...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów