Wpisy oznaczone tagiem "ksiązka" (65)  

purplelps
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

purplelps
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tygrys3k
 
Byłam na chwilę w Polsce. Niedługo - na tyle długo by rodzinąsię nacieszyć i nie zdążyć się znudzić.

Niewiele kupiłam, bo w Belgii mam nadal sporo zapasów, ale też dlatego, że nie chcę moich funduszy nadwyrężać - mam dużą fakturę do zapłacenia, a za dwa lub trzy miesiące dostanę kolejną, to już chyba ostatnia będzie.


image.jpeg

W Biedronce kupiłam:
*timotei spray do układania włosów* te "gumki" do włosów były gratis ze sprayem
*kiwi dezodorant do stóp* miałam go już kiedyś, nie pamiętam czy się sprawdził, ale za niecałe 12pln czemu nie, przyda się.
*kiwi dezodoranty do butów* też niecałe 12pln, a w Belgii kosztują grubo ponad 5€ w regularnej cenie, teraz mam różowy na wykończeniu, więc zapas jest mile widziany, używam od dawna i ciągle kupuję nowe.

image.jpeg

*sos czosnkowy do szpinaku* szpinak uwielbiam, a sosik chętnie wypróbuję.
*retimax 1500* maść z witamin A, albo może witamina A w maści.. Mniejsza o to, działa rewelacyjnie i tylko to się liczy. Miałam suche skórki na skrzydełkach nosa, od jakiś dwóch tygodni non stop i nie mogłam się ich pozbyć, posmarowałam dwa razy tą maścią bardzo obficie i następnego dnia skórek nie było. Skóra była nadal zaczerwieniona, ale u mnie to norma, strasznie się cieszyłam, że pozbyłam się suchych skórek. W internecie kosztuje niecałe 4pln, ja zapłaciłam w aptece 5,45pln - śmieszna cena, tania maść poradziła sobie z czymś z czym krem za prawie 40€ nie dał rady...
*soraya żel kojący po przedawkowaniu słońca* nie jest mi potrzebny, bo na poparzenia pewnie lepsza będzie ta maść z witaminą A, ale chciałam przetestować.
*Lierene krem pod oczy* przeciwzmarszczkowy i dla kobiet dużo starszych ode mnie, ale ja akurat na takie rzeczy nie zwracam uwagi, ma nawilżać i dobrze się wchłaniać, tak też jest z tym kremem, poza tym był na promocji w rosmannie.
*nożyk do wycinania skórek* bo był potrzebny, a ja mojego nie zapakowałam... Prawie 8pln i tępy...



image.jpeg

Tomek Tomczyk aka Jason Hunt, polski blogger jakby ktoś jeszcze nie wiedział. Śledzę go na facebooku, podoba mi się co i jak pisze dlatego zamówiłam pakiet jego książek, gdy były w promocji. Jeszcze nie zaczęłam czytać. Nawet jak są słabe to przynajmniej chłopak sobie zarobił 75pln ;)


image.jpeg

Do i z Polski leciałam LOT-em, nie pierwszy raz, ale pierwszy raz zabrałam ze sobą "Kaleidoscope". Spodobał mi się artykuł o Warszawie. W stolicy jestem tylko przejazdem, ale w najbliższej przyszłości chciałabym się wybrać na krótkie wakacje, albo długi weekend i pozwiedzać troszkę.


image.jpeg

Prezenty kupione na lotnisku w drodze powrotnej na emigrację.
0,5l Żubrówka -27pln
Dębowa 0,7l w promocyjnej cenie, 84pln.

Pieniądze wydaję w ekspresowym tempie i sama nie wiem czasami na co. Tego typu wpisy pozwalają mi chociaż czasami porównać ceny.
Dobrze chociaż, że ja ogólnie mam szczęście do pieniędzy, ale nie zaszkodziłoby chociaż trochę się czegoś nauczyć o oszczędzaniu, albo chociaż inwestowaniu, albo przynajmniej jak wydawć pieniądze rzeczy przydatne i wysokiej jakości, bo sama czasami za głowę się łapię i pytam siebie "po jaką cholerę ja to kupiłam?!!!"
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mariola02110
 
Przeczytałam dziś książkę autobiograficzną Jamsa Freya "Milion małych kawałków" i powiem tak, że jest wstrząsająca z początku, ale z biegiem wydarzeń ukazuje życie narkomana, alkoholika... Nie polecam każdemu tą książkę, bo nie każdy może przeżyć takie wstrząsające opisy. Ta książka uświadomiła mnie, że nałóg to nie zabawa i ciężko z niego wyjść, mimo że łatwo wejść do niego.
Książkę  polecam.
Pozdrawiam, Marida.
11839-wybacz_nie_mam_sil_walczyc_sama_ze_soba_serce_walczy_ale_rozum_i_tak_zrobi_swoje.png
 

malawalizka
 
malawalizka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

malawalizka
 
malawalizka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

perfekcyjnanaodwrot
 
Nie_Idealna: Heja :) Wróciłam, znowu... może mnie nie kojarzycie, ale kiedyś miałam tu bloga z koleżanką, ja byłam Budyń a ona Kisiel... ta...szalone lata 13 '-' Mniejsza, kto dzisiaj ubrał się o 10? Mua ;3 No dobra teraz na poważnie,są tutaj jacyś fani IM5? Nie licząc mnie oczywiście xd Tak, tak, jest IM5tioner, i co z tego? Hahah, i teraz będzie jak z Bieberem(za którym nie bardzo przepadam). Dobra... Yhm... Pewnie 99%was wie co to simsy? Ja wiem i mnie gram, coraz częście, po prostu kocham, co wy na to abym dodawała fotki z TS3? Mam też część 2 ale mi nie działa xd A co do fotek, mogę je dodawać w jakimś konkretnym dniu... może w poniedziałek? Umilę wszystkim te dni, mimo iż w wakacje nie idzie się wtedy do szkoły? Ale kiedy już będzie wrzesień, to może polubicie pierwszy dzień tygodnia... w co wątpię?
Oki zmiana tematu, od niedawna czytam pewną sagę, zapomniałam jak się nazywa, ale na razie czytałam tylko drugą część, mama już mi zamówiła 1 i 3, i czekam na kolejne, jeśli ktoś wie kiedy będą(lub czy już są) może pisać prywatni lub w komentarzach. A co do książek, może was zaskoczę, ale piszę jedną ;) Kiedyś (być może) dodam, robię ją w formacie prezentacji w Microsoft Power Point, także nie wszyscy ją zobaczą, i ci nie wszyscy napiszą mi no na gg, skype lub facebook'u, prześlę tam treść książki xd, o ile będziecie chcieli, to wasz wybór ;)Dobra ja kończę, papa i do jutra, piszcie w sprawie simsów i książki ;)

10298933_1420656944885454_8498249581191203631_n (1).jpg


I jeszcze #selfie z okularkami xd
 

amisha
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
AmiSha:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

packa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wierzmar
 
- Tamte dziewczyny po drugiej stronie wagonu gapią się ma ciebie.
Jace przybrał dość zadowoloną minę.
- Oczywiście, że tak. Jestem oszałamiająco atrakcyjny.
- Nie słyszałeś, że skromność to atrakcyjna cecha?
- Tylko u brzydkich ludzi.

// ~ Dary Anioła, Miasto kości
  • awatar gość: Omg Miasto Kości <33 Chociaż... Miasta Zagubionych Dusz nic nie przebije <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

wierzmar
 
Tak więc, czytałam a raczej wciąż jestem  w trakcie czytania mangi pt. "Hapi Mari" bardzo fajna, jestem na 22 rozdziale.
Zabrzmi to dziwnie albo komicznie - kto co woli xD
Ale zaczęłam jeszcze bardziej zauważać jaki K jest kochany : DD
W mandze jest małżeństwo... ona kocha go i pragnie by on jej okazywał jakieś uczucia, choćby najprostrzym gestem, ale on jest dla niej bardzo chłodny/szorstki.
Ciekawe motywy przewijają się w mandze, zdrada, zazdrość, morderstwo z przed lat, rodzinne konflikty itp.
Ludzie którzy nie są przeciętym małżeństwem, próbują się uporać z problemami. I jakoś wspólnie układać sobie życie. Facet nie ma dla niej czasu, czasem się nawet do niej nie przyznaje i ją rani słowami jak i zarówno czynami... ma problem z okazywaniem czuć, ale mimo wszystko uważa że jest jego jedyna rodziną i kocha ją. Tyle że ten facet mnie wkurza - Ona ma racje : D
Nie pojmuję wątku "Odegram się i będę miała romans" >.<
Tu można  by dużo o tym dyskutować, jeszcze wrócę do tego wątku.
Ja to chyba "wyznaję inną filozofię" w sumie równie poje*aną xD
NIE PATRZ, NIE TYKAJ A NAWET NIE ZAGADUJ! MÓJ! xD
 

antybohaterka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nickel-back
 
Na wstępie chcę się Was o coś spytać... *Podoba Wam się nowy wygląd bloga, czy woleliście stary?* Postanowiłam, że będzie najprościej jak się tylko da, ale samego oryginału znieść nie mogłam, więc parę poprawek jest :D

*Zapraszam na Rozdział ^^*
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

-Co ty, do cholery, sobie wyobrażasz?!- krzyczał stojąc nade mną.
Ciągle nie mogłam się otrząsnąć z pierwszego szoku. Leżałam na ziemi zupełnie przemoczona od deszczu, który zaczął padać i zastanawiałam się skąd on tu się wziął.
-Wstawaj idiotko i powiedz co ci odbiło!- krzyknął po czym schylił się i szarpnął mnie za rękę, zmuszając żebym wstała. Gdy stałam już przed Willem on spojrzał na mnie złowrogim wzrokiem. Jednak nie spuściłam wzroku. Mimo tego, że było mi niesamowicie zimno i trzęsłam się na całym ciele mierzyłam, go wzrokiem. Śledził mnie, czy co? Skąd się tu tak nagle zjawił?! Will ubrany był w koszulkę z krótkim rękawem. Więc, jakim prawem nie było mu zimno?! Było już z pewnością po dwudziestej, ale wszystko widziałam wyraźnie dzięki blasku księżyca. Will nawet nie miał gęsiej skórki.
-Nie za gorąco ci przypadkiem?- spytałam sarkastycznie.
Nie odpowiedział. Poruszył parę razy ustami chcąc na mnie nakrzyczeć albo powiedzieć coś co by mnie zraniło, ale nie był w stanie wypowiedzieć choćby jednego, najmniejszego słowa.
-No dalej! Nawrzeszcz na mnie! Powiedz, że jestem głupia! Obraź mnie w końcu! No dalej, czekam!- krzyknęłam zła na niego.
-Mogłaś zginąć...- zamiast odpyskować powiedział cicho. Jeszcze nigdy nie słyszałam, żeby Will mówił do kogoś z takim współczuciem w głosie.
-Patrzcie go... Nie wiedziałam, że Pan Policjant jest taki spostrzegawczy- obdarzyłam go kolejnym sarkazmem.
Pierwszy raz w życiu, to ja panowałam nad nim, a nie odwrotnie. To ja go poniżałam, ja go obrażałam i ja na niego krzyczałam. Czułam się z tym świetnie. Może w końcu zrozumie jak ja się czułam przez ten cały czas, kiedy to on się tak zachowywał. Cholerny dupek! On w ogóle nic nie czuje! Nie umie nawet postawić się na czyimś miejscu i zrozumieć co ten ktoś czuje! Gdy o tym pomyślałam jeszcze bardziej zrobiło mi się żal. Czemu ja się w nim zakochałam? Nawet się nie spostrzegłam kiedy stał się osobą dla mnie najważniejszą. Kiedy to się zdążyło wydarzyć?
I właśnie wtedy, kiedy byłam pogrążona w rozmyślaniach i coraz bardziej zaczynałam się nienawidzić spostrzegłam zmianę w wyrazie twarzy Willa. Coś się w nim zmieniło. Oczy, które do tej pory ciskały błyskawicami wokół, teraz były zaszklone- pojawiły się w nich łzy.
-Czemu ryczysz? Czy aby Pan Policjant nie powinien być bardziej twardy? Bardziej okrutny?!
-Przestań...- powiedział cicho.
-Co przestań?
-Tak mnie... nazywać...
-Och! Chodzi ci o 'Pana Policjanta'...?- ciągnęłam ten teatrzyk.
-Tak...
-Chyba jednak nie przestanę. Wiesz, Will... jesteś beznadziejny! Po co w ogóle tutaj przychodziłeś! Mogłeś iść gdziekolwiek! Czemu akurat przyszedłeś tutaj?! Czemu nie pozwoliłeś mi zrobić tego, co zamierzałam?- nawet nie zwróciłam uwagi, kiedy po moich policzkach pociekły łzy. Stał przede mną i nie mogło do niego dotrzeć to, co właśnie powiedziałam.
-Przestań...
-Z drugiej strony, gdybym umarła nie miałbyś kogo obrażać, nękać...
-Przestań!- zaprotestował głośniej.
-I poniżać. Gdybym wpadła pod ten pociąg ty nie miałbyś się najzwyczajniej w świecie na kim wyżywać! To byłoby dla ciebie okropne, nie?
-Przestań, powiedziałem!-krzyknął.
Stanowczość jego głosu sprawiła, że nie wiedziałam co mam powiedzieć. Stałam przemoczona do suchej nitki i nawet już zapomniałam o tym, że zaraz zamarznę na kość z zimna.
-Czemu tu przyszedłeś?- wyszeptałam.
-O... O co ci chodzi?
-No wiesz... Skąd wiedziałeś, że tu jestem?
Zapanowała cisza. Z daleka zaczęły dochodzić odgłosy zbliżającej się burzy. Niebo przeszyła błyskawica.
-Śledziłem cię...
-Aaa... Nakryłam cię z tymi SMS-ami i teraz nie pozostało ci nic innego, jak mnie śledzić, żeby mi się 'nic nie stało', tak? Masz jakąś obsesję, czy co? Czemu prześladujesz akurat mnie?- spytałam usiłując zrozumieć o co mu tak naprawdę w tym wszystkim chodzi.
-Bo... Bo mi zależy.
Nie wiedziałam do końca co miał na myśli mówiąc to, więc zapytałam:
-Na czym?
Niebo przecięła kolejna błyskawica, a po chwili huknęło dość blisko.
-Na tobie...
Powiedział to bardzo cicho, ale i tak usłyszałam. Zamarłam. Przesłyszałam się, czy co? To nie możliwe! On nie mógł tego powiedzieć. To nie może być prawda.
-Gdyby naprawdę ci na mnie... zależało, nie zachowywałbyś się tak. Nie oczerniałabyś mnie, nie szukałbyś choćby najmniejszej okazji aby się na mnie wyżyć i obrazić. Jak możesz mówić, że ci na mnie zależy?! Pamiętasz jak powiedziałeś, że żałujesz, że mnie wtedy... pocałowałeś?- końcówkę zdania wydusiłam z trudem.
-Nie zrozumiesz tego. Nikt nie rozumie.
-Skoro tak uważasz, to najwidoczniej nie mam tu czego szukać...- powiedziałam i odwróciłam się chcąc odejść, lecz Will był szybszy i nim zdążyłam postawić pierwszy krok, złapał mnie za nadgarstek i przyciągnął do siebie.
Byłam zaskoczona. Jego twarz dzieliła od mojej jedynie parę centymetrów. Wpatrywał mi się w oczy ciągle trzymając za rękę.
-Moja praca wymaga tego, żebym taki był, rozumiesz?
Chciałam mu powiedzieć, że gdzieś to już słyszałam, ale byłam w takim szoku, że nie wiedziałam co mam powiedzieć. Potaknęłam tylko, a Will ciągnął:
-Kiedy cię spotkałem, po tym jak twój przyjaciel Steve zgłosił ten zamach na ciebie...- umilkł widząc poruszenie na mojej twarzy. W jednej chwili powróciły złe wspomnienia, który zmusiły mnie do samobójstwa. Odgoniłam je od siebie jak najszybciej. Nie chciałam teraz się rozklejać.
-Spotkałem cię po raz pierwszy. Od razu pomyślałem sobie, że masz ciężki charakterek- uśmiechnął się kątem ust...
-Aha... I ten mój, jak to nazywasz, 'ciężki charakterek' zmusił cię do ciągłego gardzenia i pomiatani mną?
-Nie! Oczywiście, że nie!- podniósł swój ton- Nie rozumiesz? Poznałem cię dokładniej. Tak bardzo mnie wkurzałaś, denerwowałaś. Próbowałem po prostu o tobie zapomnieć, ale później śledztwo się ciągnęło i byłem zmuszony do widywania się z tobą! Myślałem sobie 'przemęczę się jakiś czas', ale później... Nie wiem co się ze mną stało... Z jednej strony tak bardzo cię nienawidziłem, a z drugiej byłem tobą... zafascynowany. To było nie do powstrzymania. Nie wyobrażasz sobie nawet jak się czułem! To było okropne. Przez to, że nie umiałem sobie z tym poradzić wyżywałem się na tobie. Coraz bardziej i bardziej.
Słuchałam go. Nie mogłam uwierzyć w to co mówi.
-Wtedy, kiedy do mnie przyszłaś, chciałem żebyś poszła, bo wiedziałem, że nie będę mógł się powstrzymać, aby nie powiedzieć ci czegoś złego. To jest naprawdę trudne do zrozumienia. Ja nienawidziłem sam siebie, Emily, bo widziałem jak bardzo cię ranię. Boże! Jaki ja jestem głupi.
-N-nie mów tak- powiedziałam. Chciałam mu położyć rękę na ramieniu w geście pocieszenia, ale teraz Will trzymał mnie za dwa nadgarstki.
-Kiedy cię całowałem czułem się wspaniale. To było coś nie do opisania... Ale później zachowałem się jak ostatni dupek i zwaliłem wszystko na to, że byłem pijany. To nieprawda, że nigdy nie zrobiłbym tego, gdybym był świadomy tego co robię. Wtedy wiedziałem co robię i mi się to podobało. Emily... Proszę wybacz mi za to wszystko... Kiedy dzisiaj wpadłem na ciebie na posterunku chciałem cię przeprosić, ale odeszłaś... Poszedłem za tobą i kiedy zorientowałem się, co zamierzasz zrobić rzuciłem ci się z pomocą. Emily, nie wiem czemu to zrobiłaś i nawet nie chcę wiedzieć dlaczego... Tylko obiecaj mi, że nigdy już tak nie postąpisz. Zbyt bardzo cię kocham, żebym mógł cię stracić.
Puścił moje ręce, nachylił się i pocałował. Najpierw niepewnie, a później bardziej stanowczo.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Cóż za wyznanie. <3
Jezu... Ten rozdział naprawdę jest długi... Ale, kiedy zaczęłam pisać nie mogłam przestać. :)

No i teraz pozostawiam Wam decyzję... *Chcecie jeszcze dalszy ciąg historii, czy mam to już kończyć i zacząć coś nowego? Decyzja należy do Was* Mi osobiście dobrze się to pisze :) I nie wiem, czy szybko wymyślę jakąś nową fabułę :)

Ojojoj <3

P.S Ostatnio mam straszne problemy z dodawaniem wpisów. Muszę czasami paręnaście razy klikać, żeby się dodało. Wy też tak macie? :(
~Bad
  • awatar gość kasia: Hej świetny wpis i prosze nie koncz jeszcze bo bardzo bardzo sie wciagnelam ;) a mi osobiscie podobalo sie tak jak wcześniej mialas wystrojone na ciemno ;p i błagam nie koncz jeszcze tego bo jest świetne ;)
  • awatar Dagmara...xD: Hej :) Proszę Cię pisz i nie kończ ;) masz ogromny talent :D pisz dużo i baaardzo często :D bo jak zakończyłam ten rozdział to nie wiedziałam co mam ze sobą robić
  • awatar Lovely thing ♥: Jejku jest świetnie. Natknełam się na twojego bloga, dzieki koncie mojej koleżanki i jestem zafascynowana twoim opowiadanie, jesli masz cas i okazję, to wpadnij. Ja nie nalegam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

zbysiowa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ceeeceee
 
Tak, zbieram na byul. Moją ukochaną byul. Nie mam pojęcia jak uzbieram pozostałe ponad 200zł kiedy już sprzedam wszystko, ale jakoś sobie poradzę. Na początku proszę o wyrozumiałe podejście do mojej decyzji. I oczywiście modlę się o to aby udało mi się chociaż jedną rzecz sprzedać.
Mam nadzieję, że na moich totalnie nieprofesjonalnych zdjęciach widać towary. Jeśli komuś się coś spodoba lub jest zainteresowany proszę pisać na adres email: natek48@wp.pl lub na priv(pinger).

1. Monster High Lisi Harrison "Po moim trupie" (tom 4) Wydawnictwo "Bukowy Las". Miękka okładka. Książka jest w dobrym, a nawet bardzo dobrym stanie. Polecam bo romansidło Monster High potrafi wciągnąć. *Cena: 20zł + przesyłka*

sprzedam (12).jpg


2. Monster High Gitty Daneshvari "Przyjaciółki na zabój" (tom 1) Wydawnictwo "Bukowy Las". Twarda okładka. Książka jest w bardzo dobrym stanie. Genialna książka opowiadająca o sile przyjaźni, trzymająca w napięciu. *Cena: 20zł + przesyłka*

sprzedam (10,5).jpg


Poniżej zdjęcie lekkiego zagięcia występującego na dokładnie(jeśli dobrze policzyłam) trzech stronach książki. Zupełnie nie przeszkadza w czytaniu.

sprzedam (11).jpg


3. Film Monster High "Upiorki Rządzą - Ghouls Rule" (tom 1). Stan idealny. Film nie został puszczony ani raz, ale gwarantuję że działa. Czas trwania: 68min. Dodatki: Kwiaty dla Wolnego Moe, Przepis na szóstkę, Tylko dla mężczyzn.

sprzedam (1).jpg


Cały produkt zawiera książkę gdzie między innymi jest opis bohaterów...

sprzedam (2).jpg


...oraz płytę z filmem. *Cena: 25zł + przesyłka*
sprzedam (3).jpg


4. Lalka Monster High Deuce Gorgon Basic 1. Stan dobry(jak kto postrzega to pojęcie).

sprzedam (4).jpg


Lalka ma lekko zdarte brwi i niewielkie czerwone, dwie kropeczki spowodowane noszeniem okularów.
sprzedam (5).jpg


Ma także trochę zdarty nadruk na bluzce.
sprzedam (6).jpg


Razem z lalką sprzedaję jej akcesoria(i nie tylko). Jej(a raczej jego) pamiętnik zawierający opis tej postaci i jej(jego) własne wpisy w pamiętniku(całkiem nieźle się czyta C:), kartę kolekcjonerską(dla fanów Monster High) Deuce Gorgon oraz jej(jego) zwierzaka - Perseusza.
sprzedam (7).jpg


Poniżej zbliżenie  na zwierzaka.
sprzedam (8).jpg


Lalka posiada okulary przeciwsłoneczne. Są lekko zdarte.
sprzedam (9).jpg


Poniżej zbliżenie na kartę dla kolekcjonerów.
sprzedam (10).jpg


Na życzenie mogę dodać jakieś gratisy. Takie jak np.szyte ręcznie ubranko dla lalki albo poduszeczkę. Tak ewentualnie C: . *Cena: Do ustalenia(50zł + oraz przesyłka )*

*SPRZEDANY*

*Istnieje możliwość odebrania i zapłaty osobistej w Krakowie.*

Jeszcze raz mówię: Wszystkich zainteresowanych zapraszam na email: natek48@wp.pl lub na priv(pinger).

Mam nadzieję, że kogoś zainteresuję.
  • awatar Monsterka11: Powodzenia w sprzedaży!
  • awatar Loui~~: Oby Deuce trafił w dobre ręce. Powodzenia w sprzedaży. :3
  • awatar Paula ❀: Powodzenia C: Mam nadzieję, że Byul się szybko u Ciebie zadomowi : D
Pokaż wszystkie (27) ›
 

zbysiowa
 
Hej kochane:)
Wracam do was pełna sił, sesja chyba jakoś poszła, aczkolwiek się okaże. Dzisiaj przychodzę do was z oczekiwanym już pewnie co po niektóre tematem: A mianowicie prezenty na walentynki dla naszej drugiej polówki. Będą to że tak powiem rzeczy sprawdzone na moim Zbyszku także może komuś pomogą:)

No to zaczynamy:
1 Kubek z grawerem:
np 33 zł z przesyłką allegro.pl/kubek-ceramiczny-twoj-grawer-prezent-…

kubek.jpg

(zdjęcie zapożyczone od sprzedającego)
Podarowałam kiedyś taki mojemu panu, tylko był z kamionki i zamiast typowych walentynkowych zwrotów użyłam cytatu z jednej z jego ulubionych piosenek : "W życiu piękne są tylko chwile"
2 Mega kartka walentynkowa, a w niej nasze zdjęcia, i coś naskrobane od siebie:)
Koszt kartki to ok 10 zł. Musicie niestety pobiegać po kwiaciarniach albo czymś podobnym bo w internecie to ciężko:(
Chociaż tu znalazłam cos takiego
www.kukartka.pl/(…)karnet_walentynkowy_kochanie_ty.…
W środek takiej karty wklejamy zdjęcia ( koszt jednej odbitki na stronie rossman to ok. 30 gr-więcej niż 8 się nie zmieści) Możemy je przycinać w dowolne kształty. Kilka slow od siebie, lub jakiś wierszyk i gotowe:)
3. Książka lub płyta z dedykacją:


książki.gif



plyta-dzem-cegla-remastered-.jpg

4. Ciasteczka własnej roboty w metalowej puszce:)
Koszt puszko ok 5zł
Ciasteczka np wg przepisu
www.panitereska.pl/(…)serduszka-z-galaretka…
Lub jakiegoś innego:)
Dla mniej wprawnych polecam babeczki z kartona, nie da się popsuć a koszt jednej paczuszki to 7 zł u mnie w biedronce:)

babeczki_z_roza.jpg

5. Umiesz robić na drutach, albo szyć? Może jakis szalik, albo pokrowiec na tel?
Cenne rady w przypadku szalika:
www.zaradnebabki.pl/hobby_szal_na_drutach.html
Jak zrobić etui:)

6. Można też zupełnie iść na łatwiznę i kupić żel pod prysznic, dezodorant,zapach do samochodu, koszulkę lub coś w tym stylu:)


No to udanych walentynek kochane:)

artmagic-antystresowe-serduszko.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

zbysiowa
 
zbysiowa: No jestem już:)
Przez jakiś czas może być mnie  tutaj troszkę mniej bo wielkimi krokami zbliża się sesja;( i trzeba się będzie troszeczkę pouczyć:) Postaram się być ze wszystkim na bieżąco, ale nie wiem czy dam rade.
Ale mniejsza o większość.
Dzisiaj chciałam wam pokazać zawartość paczuszki która przyszła do mnie w piątek. Jakoś na początku roku zrobiłam zamówienie ze sklepu internetowego yups. A oto ono:

SAM_0374.JPG

czarne zwykłe leginsy 19.90

SAM_0376.JPG

Basicowa sukienka 25,99


SAM_0377.JPG

Ciemne jeansy z rozszerzanymi nogawkami 29.99

SAM_0378.JPG




SAM_0373.JPG

Długa biała koszula zakupiona z myślą o zbliżających się egzaminach 29.99

I na koniec mały niekontrolowany zakup kosmetyczny
SAM_0370.JPG

Ale koniecznie chciałam wypróbować ten zapach:)

Dobra kochane życzę udanej niedzieli, a ja tymczasem spadam czytać książkę:)
Chcecie recenzję?
  • awatar infantylna: Czekam na recenzję :) eh.. ta sesja też przez to cierpię :/ zapraszam do mnie :P
  • awatar tica: Ciekawa jestem jak wyglądaja te spodnie na tobie, bo ja jestem niska i niestety chyba niezbyt dobrze bym wyglądała w tym fasonie, a ty ile masz wzrostu?
  • awatar zbysiowa: @tica: 170 prawie. na mnie są troszke przy długie, ale myśle że do obcasów będa ok
Pokaż wszystkie (5) ›
 

ebook-ekonomia
 
O książce:

“Prawdopodobnie jedyna dostępna na rynku publikacja, która w tak praktyczny i zrozumiały sposób podchodzi do tematyki edukacji finansowej i pomnażania pieniędzy i stawania się zamożniejszym.”

Co Monika Richardson, prezenterka telewizyjna, mówi o książce dra Andrzeja Fesnaka?

“Jak każdy człowiek urodzony i wychowany w PRL jestem finansową kaleką. W logice kalkulacji finansowych szukam drugiego dna, a metody małych oszczędności przypominają mi lata spędzone na odkładaniu na SKO (na końcu wystarczyło na 2 bilety miesięczne komunikacji miejskiej). Długo myślałam, zanim wzięłam swój pierwszy kredyt i na wszelki wypadek natychmiast go spłaciłam, a mój domowy budżet to do dzisiaj obszar sejsmicznie aktywny i permanentnie zagrożony tsunami. Dlatego z przyjemnością sięgnęłam po książkę Andrzeja Fesnaka, bo Andrzej pisze tak, jak mówi: po prostu i do ludzi. To jeszcze jedna szansa dla takich jak ja na mądre zaplanowanie finansowej przyszłości i godziwą emeryturę. Polecam.”


"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
zlotemysli.masz24.pl/jakie-decyzje-finansowe-pod…

Więcej publikacji Wydawnictwa "Złote Myśli", znajdziesz tutaj:
zlotemysli.masz24.pl/stronaglowna.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Pigułki Wiedzy. Skracamy drogę do nauki i praktyki.
zlotemysli.masz24.pl/pigulki-wiedzy-zobacz-zrozu…
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

kolorowazelka
 
                                 Co to jest literatura klasyczna?
                      "To to, co wszyscy chcieliby mieć przeczytane,
                                  ale nikt nie chce tego czytać".
                                                                                         Mark Twain
ksiazki.jpg
  • awatar Outsider97: Hahaha xD. No racja xD.
  • awatar zelka115: no tak . ,ale co innego jest musieć to przeczytać ,a co innego jest czytać z własnej nieprzymuszonej woli . Ja np. biorąc się za czytanie "Quo Vadis"bardzo byłam do niej zniechęcona .. długa,głupia i wgl. a jak przeczytałam pare stron ,to ledwo sie mogłam od niej oderwać . Na prawdę bardzo dobra,później jeszcze film oglądałam i też okropnie mi się podobał . i podobnie było z "Zemstą" Fredry,tyle że ona jest akurat krótka.
  • awatar smallninja: prawda-li to
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

intelektualna
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

antykwariusz
 
Z okazji Walentynek, antykwariat Katrina, życzy wszystkim pingerowiczom dużo miłości:)))
Jednocześnie polecamy dział: Dla Kobiet. Można kupić romansidło dla żonki:)))
antykwariat-katrina.na.allegro.pl/index.php…
 

audiobooki-mp3
 
Czy są takie babcie i takie domy jak w tej powieści? Są. Każdy może taki dom zbudować i nadać mu taką aurę. Naturalnie to rola nas, kobiet: babć, mam, córek i wnuczek - budowanie atmosfery domu - Rodziny. Tak już jest i już! Naśladownictwo - jak najbardziej polecam. W czasach, gdy wszystko idzie Wam ciężko, “pod górkę”, kiedy czujecie się niedokołysani, zmęczeni i nostalgiczni - zajrzyjcie nad Rozlewisko. Poczujcie zapach herbaty z cytryną parzonej dla Was przez Gosię, może dostaniecie miskę rosołu i klucz do morelowego pokoju, w którym odpoczniecie…

Opowiecie Waszą historię, albo posłuchacie o tym, co się dzieje nad Rozlewiskiem. Małgorzata ucieka w z Warszawy i układa swoje życie od nowa, na mazurskiej wsi. Odnajduje powoli sens życia i spokój, poznaje… tak, poznaje swoja matkę, z którą rozstała się w dzieciństwie.

Audiobook do pobrania na stronie:
epartnerzy.com/(…)dom_nad_rozlewiskiem_p1454.xml…

 

 

Kategorie blogów