Wpisy oznaczone tagiem "lalki" (1000)  

alutkaegon
 
Egon☮lsen: Zaniedbuję lalki, bloga, o pingerze to już w ogóle zapomniałam. Ajaj, czas to naprawić. Ostatnio naszła mnie ogromna ochota na nową lalkę, a dokładnie chodzi mi o isulka. Chyba pierwszy raz spróbuję zamówić coś przez pullip style. Byłabym wdzięczna za jakieś wskazówki, o co chodzi z tą kontrolą celną? Ogólnie czy ktoś mnie naprowadzi? XD
Tak bardzo chciałam mieć nową lalkę, że kupiłam sobie porcelanowego malucha. Panienkę tą nazwałam Jane. Lady Jane (za dużo słuchania Rolling Stones'ów) zapraszam też do obejrzenia jej zdjęć tutaj: hipisilalki.blogspot.com/2018/02/child-of-moon.html
IMG_20180211_162540_resized_20180211_050719491.jpg


IMG_20180211_162243_resized_20180211_050718303.jpg


IMG_20180211_161322_resized_20180211_050717643.jpg


IMG_20180211_162743_resized_20180211_050718648.jpg


IMG_20180211_163426_resized_20180211_050736318.jpg
 

liliofficial
 
Hej. Wpisy na pingerze jeszcze się niestety nie naprawiły chodź wczoraj wieczorem było już ok. :/ Mam nadzieje, że jak najszybciej doprowadzą wszystko do porządku. Jak tam u was? ^^ Mi właśnie zaczęły się ferie zimowe. Kto się zamieni, bo ja nie chcę mieć ferii? XD Wiem, to dziwne, ale ja wolę być w szkole, bo tam widzę koleżanki itd a w ferie siedzę sama w domu i nawet jeśli się z kimś spotkam to będzie to jeden dzień, a w szkole widzimy się codziennie. Śmieszna jestem, wiem. XD A dzisiaj jadę do mojej ulubionej cioci, którą niestety rzadko widuję. Super będzie ją odwiedzić. :D

W dzisiejszym wpisie chciałabym pokazać wam moje ostatnie zakupy a w tym zrobić unboxing pewnego pudełka i pokazać nowego gościa nr 2 :D

Na początek zakupy. Głównie pochodzą ze sklepu z biżuterią. Wpadłam tam tylko na chwilę żeby zobaczyć co nowego, a wyszłam z sześcioma rzeczami. XD
- Bransoletka
IMG_20180209_064624_784.jpg
Jest urocza. Ładnie pasuje do szkoły, tylko trochę się boję żeby nie rozwiązały mi się te kokardki przy lizakach.

- Naszyjniki
IMG_20180209_064818_002.jpg
IMG_20180209_065006_589.jpg
IMG_20180209_065142_669.jpg
Pierwszy szczególnie pasuje na różne uroczystości. Dwa pozostałe będą idealne na lato, chodź zimą również można je nosić. :)

- Lusterko muszelka
IMG_20180209_065335_889.jpg
IMG_20180209_070408_953.jpg
Uważam, że świetnie do mnie pasuje. ^^ Mam już czerwone włosy jak Arielka to teraz mam jeszcze podwodne lusterko. ^^

- Portfelik z "A"
IMG_20180209_070514_885.jpg
Może się również odwołać do Arielki, ale głównie chodzi o moją "Anglistkę" :D :*

Jeśli już jesteśmy przy mojej książce, ostatnio skończył mi się kolejny szkicownik. Kupiłam nowy i zrobiłam mu okładkę z "Anglistki":
IMG_20180209_070850_033.jpg
Co myślicie o niej? ^^

Kolejną rzeczą jaką kupiłam była brokatowa taśma klejąca:
IMG_20180209_070633_061.jpg
Kocham ozdobne taśmy. Są takie urocze. ^^

Przed ostatnią już rzeczą jest pudełko podłużnych balonów do robienia z nich zwierzątek i innych rzeczy. Przy okazji chciałabym zrobić szybki unboxing pudełeczka. ^^
No więc pudełko z przodu wygląda tak:
IMG_20180209_071002_555.jpg
Pierwsze (przynajmniej mi) rzucają się w oczy kolorowe zwierzątka z balonów.

A z tyłu pudełko jest takie:
IMG_20180209_071109_306.jpg
Nie wiem jak dla was ale ten obrazek bardzo mi się spodobał. :D Uroczy. ^^

Mamy tutaj napisane co powinno znajdować się w środku. Wygląda to tak:
IMG_20180209_071228_806.jpg
W pudełku powinno być: 32 balony, mała pompka, 80 naklejek z oczami oraz instrukcja.

Po otwarciu pierwszą znajdujemy paczkę z balonami. Ewidentnie jest w niej nadmiar czerwonego. XD Czy to odwołanie do zbliżających się walentynek? XDD
IMG_20180209_071400_688.jpg
Dalej mamy pompkę koloru zielonego.
IMG_20180209_071510_416.jpg
Następnie naklejki z oczami.
IMG_20180209_071614_341.jpg
I na koniec instrukcje jak zrobić z balonów rybę, jamnika, pudla, motyla, dinozaura i łabędzia.
IMG_20180209_071921_460.jpg
Ja oczywiście pokuszę się i poszukam w internecie trudniejszych instrukcji. Już się wiele razy bawiłam tymi balonikami i jestem pewna, że te 6 zwierzątek pójdzie mi łatwo. ^^

A teraz przejdźmy do ostatniej rzeczy które ostatnio kupiłam. Pora żebym przedstawiła wam drugiego już w moim domu nowego lokatora. Jest to również piękna i urocza pullip co Louise, która przyszła miesiąc temu. ^^
IMG_20180209_072231_083.jpg
Dziewczynka ma na imię Anette. Jest przeciwieństwem nieufnej na początku Louise. Anette jest bardzo żywiołowa, uwielbia nowe towarzystwo, ale i jest delikatna.
IMG_20180209_072413_606.jpg
Urodzona modeleczka. ^^ Uwielbia sesje zdjęciowe. Od razu spodobało jej się w moim pokoju.
IMG_20180209_072549_551.jpg
Mam nadzieję, że również jak Louise będzie tu u mnie szczęśliwa. :D
IMG_20180209_072717_672.jpg
Razem z Anette przyszło w paczce więcej ubrań do obu laleczek, a więc Louise otrzymała komplet nowych ciuszków. Wyglądaj w nich tak:
IMG_20180209_073947_257.jpg
Założyłam jej też drugiego wiga jakiego do niej miałam. Myślę że na razie zostawię ją w tym blondzie. :D

Jesteście ciekawi co wydarzy się kiedy Anette i Louise, dwa przeciwne charaktery,  poznają się? Tego dowiecie się w kolejnym wpisie o dziewczynach. :D
IMG_20180209_074154_922.jpg

Dziś w godzinach popołudniowych, czyli pewnie za 2-3 godziny, trzeci rozdział "Anglistki". :D Jak na razie chyba książka się przyjmuje, to dobrze. :D Bardzo dziękuję za miłe komentarze tu i na wattpadzie. ^^
Link dla tych, którzy jeszcze nie czytali: www.wattpad.com/story/135946418-anglistka

Piosenka na dziś: Justin Timberlake - "Man of the woods"

Za drugą lalkę również dziękuję Marionetka_Doll :*



Do następnego wpisu,
Lili
 

kalinape
 
Ulepimy dziś bałwana, a w zasadzie Paskuda ulepiła dziś bałwana. Po kolejnym długim pobycie w szpitalu, wreszcie znowu jestem i nawet z Paskudą  udało się wybrać w plener. Mamy w reszcie śnieg tej zimy i to nawet taki lepki, że udało się ulepić bałwana.
IMG_20180119_144712.jpg


IMG_20180119_144720.jpg


IMG_20180119_144218.jpg


IMG_20180119_144130.jpg


IMG_20180119_144114.jpg


A tak strasznie się nudziło Paskudzie w szpitalu...
IMG_20180102_114530.jpg
 

system-error
 
Za kilka godzin skończy się 2017 i nadejdzie Nowy, 2018 Rok. Oby przyniósł nam wszystkim przede wszystkim zdrowie (bo bez niego nie ma całej reszty) a oprócz tego wszelką pomyślność- w tym spełnienie naszych marzeń i to nie tylko tych lalkowych :)

W tym roku do "obowiązkowej" fotki z butelką mini-szampana pozuje Seraphina (Pipos Mabel):

new-year-2017-8.jpg
  • awatar dazzle: hah zdążyłam przed końcem roku :P Wszystkiego Najlepszego :) Dużo szczęścia, zdrówka i czasu na lalkowanie ;))
  • awatar Lili33love: Szczęśliwego nowego roku :)
  • awatar chiriann: Taaaa, rychło w czas, ale od początku roku już jestem ze wszystkim do tyłu. Wszystkiego dobrego na 2018! Przynajmniej zdążyłam do końca stycznia...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kalinape
 
Przede wszystkim chciałam wszystkim życzyć Wesołych Świąt, wiele radości z posiadanej  pasji i przecudownych lalek w kolekcji.

U mnie trwa faza vintage, dlatego w tym roku świąteczne zdjęcia też w tym klimacie. Dodatkowo spełniło się  jedno z moich lalkowych , czy około lalkowych marzeń. Oprócz Barbie zbieram tez  pudelki i marzył mi się taki stary maettelowski.  Jednak ich ceny były tak wysokie, że przekraczały  niejednokrotnie, ceny lalek. Udało mi się jednak wylicytować w zaskakująco niskiej cenie- może dlatego, że zdjęcie wyglądało tak jakby licytacja dotyczyła samych akcesoriów. Napisałam do sprzedawcy i okazało się , że pudel jest wliczony w cenę. Po miesiącu spędzonym na celnym dotarł mój wymarzony Dog N Duds z 1964!
DSC_3387.JPG


DSC_3388.JPG
 

system-error
 
Jak co roku, nie mogłam odmówić sobie wielkiej przyjemności zrobienia lalkowych fotek w świątecznych klimatach. Mimo że pogoda cały czas była do kitu a sesje robiłam "na raty" (i to bardzo...), udało się osiągnąć zamierzony cel :)

Wszystkim, którzy obchodzą życzę Zdrowych i Spokojnych Świąt, a tym co nie obchodzą- miłego wypoczynku w dni wolne od pracy :)

Występują (w kolejności pojawiania się):
- Berenice (Doll-Love YouYou)
- Sonya (Luts Ani-Elf)
- Severina (AoD Shang Nai)
- Florie (Volks Midori)
- Riley (DoD Shall)
- Jaiden (Volks Neon)

Berenice chwali się zrobioną przez siebie świąteczną dekoracją (oraz świąteczną maskotką):

2017-Christmas.jpg


Jak co roku, Sonya-moja pierwsza (i nadal najukochańsza) lalka, ma zaszczyt zawiesić pierwszą bombkę na choince, rozpoczynając tym samym szał świątecznego dekorowania ;)

2017-Christmas3.jpg


Choinka już ubrana:

2017-Christmas4.jpg


2017-Christmas5.jpg


W ubieraniu drugiej choinki pomagała Severina:

2017-Christmas1.jpg


2017-Christmas2.jpg


Mikołaje trzy:

2017-Christmas6.jpg


Oraz dwa renifery:

2017-Christmas7.jpg


I dwie choinki w szkle:

2017-Christmas8d.jpg


2017-Christmas8a.jpg
  • awatar chiriann: Wesołych Świąt, choć już po świętach ^^. Twoja ekipa świętuje przeuroczo - strasznie podobają mi się też świąteczne dodatki w odpowiednich rozmiarach :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

joela
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

system-error
 
Ten "magiczny" kieliszek to breloczek, który kupiłam kiedyś za 5 zeta na stoisku z pamiątkami. Ma wbudowane zmieniające kolory światełko i jest zrobiony z plastiku "udającego" szkło. Fotki zrobione zostały moją ulubiona metodą, czyli "na surowo" (po prostu aparat ze zwykłym, standardowym obiektywem, bez specjalnych filtrów, pierścieni itd.) i bez dodatkowego oświetlenia, wykorzystałam tylko zdychające za chmurami światło dzienne. Ciekawa byłam, czy to w ogóle da radę, i nawet dało ! Podczas obróbki zdjęć też nie dodawałam żadnych "efektów specjalnych", jedynie zrobiłam to, co trzeba zazwyczaj zrobić: pomniejszyć, skorygować ostrość/ kontrast/ nasycenie barw, no i jeszcze dodać podpis. I tyle. Może kiedyś "weźmie mnie" na eksperymenty z filtrami, specjalnymi obiektywami itd. Na razie wciąż najbardziej podoba mi się "surowa" fotografia i pytanie, w jakich warunkach da się jeszcze tego typu zdjęcia robić...
To teraz fotki. Modelką "eksperymentalną" została Fearne (Supia Hayul), z uwagi na ciemny i dość "ciężki" makijaż, który dobrze będzie się prezentował w kiepskim oświetleniu.

magical-glass.jpg


magical-glass1.jpg


magical-glass2.jpg


magical-glass3.jpg


magical-glass4.jpg


magical-glass5.jpg


magical-glass6.jpg
  • awatar dazzle: co do foto technikaliów to ja się nie wypowiem, bo nawet nie mam lustrzanki xD Ale kieliszek bardzo fajno się komponuje z jej wlosami i makijażem. mam nadzieję, że niejeden jeszcze raz go wykorzystasz w sesji ;)
  • awatar SugarFirefly: Wow, fajny ten kielich. Dobrze wygląda na zdjęciach. Jeżeli chodzi o efekty specjalne, to lepiej kupić odpowiednia filtry na obiektyw, aniżeli wykorzystywać te dostępne w samym aparacie. Można też próbować zabaw z foliami na obiektywie, dającymi przeróżne fajne efekty :)
  • awatar chiriann: Kielich idealny do jakiejś magicznej, obowiązkowo mrocznej historii ^^! Daje świetne efekty świetlne nawet bez dalszej obróbki. Ja ze wstydem muszę przyznać, że zwykle korzystam z rozmaitych akcji w PS, bo wciąż jeszcze nie do końca rozgryzłam własny aparat ;)...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

system-error
 
Od kiedy dorwałam Souldollową Jandi, zamarzyła mi się jeszcze jedna taka pannica w tym rozmiarze. Wybór nie był prosty, bo musiała mieć wymiary zbliżone do Jandi, tak aby mogły dzielić się ciuchami (kradzionymi od Barbie, hehe), wigami (rozmiar 3-4 cale) i jeszcze w dodatku butami (Jandi może nosić niektóre buty dla Lati Yellow). No i oczywiście musiało mi się podobać ciałko, bo bez tego ani rusz. Z ww. powodów odpadło kilka lalek, bo albo głowa za duża, bo za gruba/ chuda, albo ciałko mi się nie podobało. Nad Miss S zastanawiałam się długo, bo wiedziałam, że ona jest niższa i chudsza niż typowa Barbie (oraz moja Jandi, która ma wymiary identyczne z Barbie) i może być problem z ciuchami. Miss S jest też niższa i grubsza od lalek Monster High. Poza tym ta lalka jest single-jointed, w przeciwieństwie do mojej double-jointed i super pozującej Jandi. No ale chociaż głowę ma w podobnym rozmiarze... Co gorsza, fotki firmowe wcale nie zachęcają do zakupu tej lalki, bo są po prostu kiepskiej jakości, w dodatku firma z uporem maniaka wstawia tej lalce 8mm oczy, co sprawia, że biedna lalka wygląda jakby miała puste oczodoły X_x... Na necie fotek ownerskich jak na lekarstwo, w dodatku również są niespecjalnie dobrej jakości... Jednak cena lalki była bardzo zachęcająca, jedynie 99 $ plus shipping, w dodatku z opcją 'free make-up', który nawet na tych kiepskich fotkach firmowych wyglądał całkiem przyzwoicie. Po wykonaniu próby Barbiowych ciuchów na posiadanej przeze mnie "Barbio-podobnej", plastikowo-gumowej lalce o wymiarach niemal identycznych z Miss S (i stwierdzeniu, że część bardziej dopasowanych ciuchów dla Barbie leży zupełnie dobrze na takiej niższej i chudszej lalce), zdecydowałam się na zakup Miss S. Nigdy nie miałam w rękach lalki od 5Stardoll, więc nie wiedziałam nic o jakości ich żywicy, odlewów, kolorach itd. Lalkę kupiłam oczywiście w normal skin, jako że jest to mój ulubiony kolor lalkowej żywicy. Wybrałam opcję free make-up, bo skoro gratis dają, to czemu nie zobaczyć jak wygląda na żywo, zawsze można zmyć przecież, a jak się spodoba to zostanie. Po rozpakowaniu pudełka, okazało się, że dostałam jeszcze w gratisie fajnego wiga :) Sama lalka bardzo mnie zaskoczyła, i to na plus. Żywica jest bardzo dobrej jakości, lalka bardzo dobrze odlana a przede wszystkim wyrzeźbiona- zwróćcie uwagę na jej piękne, cienkie i rozdzielone palce, a przypominam, że ta lalka jest szczuplejsza i niższa od Barbie ! Kolor żywicy jest zbliżony do NS-pink, jak dla mnie bomba, bo NS-pink najbardziej lubię. Defaultowy makijaż na żywo bardzo mi się podoba i nie będę go zmieniać. Jedyne, z czym ta lalka ma problem i to duży, to rozmiar oczu... Nie jest to dla mnie żadnym zaskoczeniem, bo identyczny problem ma moja Jandi. Problem polega na tym, że firma twierdzi, że rozmiarem oczu dla Miss S jest 8mm (Souldoll twierdził, że rozmiarem oczu dla Jandi jest 6mm ), co jest absolutną nieprawdą. Myślałam, że może 6mm... Taaaak, jasne ! Wychodzi na to, że Miss S oraz Jandi potrzebują oczu o średnicy 6mm z tęczówką 4mm *head-desk & face-palm, bo wprost uwielbiam szukać nietypowych oczu dla moich lalek*. Na szczęście wiem, gdzie takie kupić, a że wciąż nie zrobiłam tego jeszcze dla Jandi, to zrobię to wkrótce dla obu panien, muszę się tylko ostatecznie zdecydować na kolor oczu Miss S. Na razie biedna Robyn, bo tak dostała na imię, ma wsadzone plastikowe owalne 6mm z tęczówką 5mm, które są oczywiście za duże i Robyn musi patrzeć do góry, żeby nie wyglądała, jakby miała puste oczodoły/ była naćpana ^^; Jandi ma wstawione dokładnie takie same oczy, i jest dla odmiany zmuszona patrzeć w bok, żeby wyglądała normalnie... No ale skoro mam już dwie lalkowe panny w tej samej, "patrzącej" potrzebie, to może wreszcie zbiorę się do zakupu porządnych oczu dla nich. W tych plastikach nie wyglądają tragicznie, ale zasługują przecież na coś lepszego !
Podsumowując, zakup Miss S, mimo, że trochę w ciemno okazał się bardzo udany, i panna ze mną zostaje. Jak na single-jointed pozuje całkiem nieźle ^^ Fotki Robyn z koleżanką Silvaną (Jandi) zrobię wkrótce, bo wtedy już nie zdążyłam, z powodu coraz bardziej psującej się pogody. Zainteresowanych bliższym przyjrzeniem się Jandi odsyłam do tych wątków:
system-error.pinger.pl/m/27252113
system-error.pinger.pl/m/27036170

To teraz fotki Robyn:

arrival.jpg


arrival1.jpg


arrival2.jpg


arrival3.jpg


arrival4.jpg


arrival5.jpg


Po lewej- Barbie na standardowym ciele, po prawej- Barbie na ciele "petite":

arrival6.jpg


Porównanie ze standardową lalką Monster High:

arrival7.jpg


arrival8.jpg
  • awatar dazzle: ohoho kolejna gigantyczna pięknosć u Ciebie :) Ja nawet nie wiem, jak bym takie oczka miała im wklejać a co dopiero kupować ;) i faktycznie wykonana mistrzowsko jeśli to rozm mniejszy od barbiochy :D nie tylko rączki ale i buźka i profil... mniam ;)
  • awatar msd: Jak na taką skalę to należą im się wyrazy uznania. Makijaż też im wyszedł nie najgorszy. Gratuluję udanego zakupu :-)
  • awatar chiriann: Gratuluję kolejnej prześlicznej kruszynki! Porównanie z Barbionkami robi wrażenie - wydają się przy niej ogromne :).
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kalinape
 
Mędziła i mędziła , aż wymędziła. Mowa o Paskudzie, która koniecznie chciała jechać na Jarmark  Bożonarodzeniowy do Wrocławia.  No i  byłyśmy w tygodniu. Było wiele przepięknego rękodzieła, ale Paskudzie najbardziej przypadło do gustu stoisko z piernikami ( z resztą mojej mamie też ). Akurat miałyśmy farta , bo padał śnieg , więc klimat świąteczno- zimowy został podkręcony.


IMG_20171219_162836.jpg


IMG_20171219_162642.jpg


IMG_20171219_163026.jpg


IMG_20171219_163640.jpg


IMG_20171219_163958.jpg


IMG_20171219_164308_BURST003.jpg


IMG_20171219_163843.jpg
 

kalinape
 
Taka starsza parka wpadła pod obiektyw. W weekend wzięli ślub. Było mroźno, więc Panna Młoda ma śliczne bolerko z futerkiem. Oto jak się się prezentuje-  wcale nie taka już młoda para Love.


DSC_3352-001.JPG


DSC_3349-001.JPG
 

kalinape
 
U moich lalek był Mikołaj ! A nawet dwóch , a w zasadzie Mikołaj i Mikołajka. Dostały cudowne prezenty. Coś  do domku, coś do ubrania, , a nawet śnieg!  Dziękuję Ewelinie i Michałowi za wszystkie prezenty :)
DSC_3306-001.JPG


DSC_3307-001.JPG


DSC_3300-001.JPG
 

qandy
 
Did my invitations disappear?
Why'd I put my heart on every cursive letter?
Tell me why the hell no one is here
Tell me what to do to make it all feel better
Hej
To ja
Mam urodziny dziś
Nie przyszedł do mnie nikt.
Kupiłam sobie świąteczną piżamę
Włochaty sweterek
Dostałam:
czarną bluzę z kapturem (WELCOME TO THE A-TEAM)- rodzice/ja
lalkę Barbie z jakimś domkiem (Na Barbie mówię Esther) rodzice/ja
sweter- dziadek
Wstawię zdjęcia Esther, jeśli chcecie.
Bye
~S
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

kalinape
 
Stacy wzięła się za przygotowanie śniadania. Stare poddasze  odkrywa swoje uroki. Najpierw trzeba było napalić w westfalce, ale jajecznica z pomidorkami będzie pyszna.
DSC_3228-002.JPG


DSC_3194-001.JPG


DSC_3232-001.JPG


DSC_3245-001.JPG
  • awatar sonarcity123: Super zapraszam do mnie
  • awatar Aya w Świecie lalek: Przepiękna kuchnia :-) Bardzo klimatyczna. :-) Mam sentyment do takich kuchni...
  • awatar gość: Przepiękna kuchnia :-) Bardzo klimatyczna. :-) Mam sentyment do takich kuchni...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

kalinape
 
Kolejna "staruszka" po spa cieszy moje oczy :)
IMG_20171126_134210.jpg


IMG_20171126_134101.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

system-error
 
Coroczna lalkowa foto-sesja Halloweenowa :)
Występują (w kolejności pojawiania się):
- Aeternia (Mystic Kids Miri mod)
- Jaiden (Volks Neon)
- Josie (Asleep Eidolon Peppermint)
- Veriko (Souldoll Lappy)
- Silvana (Souldoll Jandi)
Oraz gościnnie: Barbie-sized "plastiki" czyli Zombie Girls Mary Mourning & Mya Spirit.

Dodatkowa para rąk bardzo przydaje się Aeternii podczas rozplątywania Halloweenowych lampek ;)

2017-Halloween4.jpg


2017-Halloween5.jpg


Jaiden w roli ducha:

2017-Halloween3.jpg


Josie na "nawiedzonym cmentarzu":

2017-Halloween.jpg


"Dyniogłowa" Veriko i dynio-podobny lampion:

2017-Halloween1.jpg


Silvana znowu zadaje się z jakimiś podejrzanymi "typiarami":

2017-Halloween2.jpg
  • awatar SugarFirefly: Aeternia idealnie pasuje do Halloween, ale Jaiden wypada równie dobrze :D
  • awatar dazzle: No i akurat przydala sie teraz Pani Wieloreka ;) Josie taka slodka, jakby wgl nie zauwazyla, ze jest na cmentarzu xD
  • awatar chiriann: Bardzo strrrrrrasznie! A jednocześnie strrrrasznie uroczo prezentuje się Twoja ekipa w halloweenowych klimatach ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kalinape
 
Cukierek albo psikus, czyli halloweenowa dynia. W tle kawałek początków zapasów do spiżarki. Dynia jak wydrążona, otwierana z prawdziwą świeczką.
IMG_20171028_121701.jpg


IMG_20171028_121648-001.jpg


IMG_20171028_121433.jpg
  • awatar SugarFirefly: Prawdziwa halloweenowa creepy dyńka :D
  • awatar Aduszka♥: Ale to genialne! Czym właściwie są te miniaturowe ziemniaczki? :3
  • awatar Kalina Pe: Wszystko zrobione z modeliny. Będzie jeszcze dokładniejsza sesja spiżarki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

system-error
 
To już moje drugie podejście do 4-rękiej lalki. Kiedyś miałam 4-arms Shive od Souldolla, ale pozbyłam się jej, bo miała za małe oczy, za szeroki nos i coś-tam-jeszcze jej wymyśliłam, ta na prawdę to mi się znudziła. Pewnie dla tego, że była za mało 'creepy'.
Jakiś czas temu znowu zaczęła mi chodzić po głowie 4-ramienna lalka. Taka z wampirzymi zębami też. Najlepiej byłoby mieć lalkę 2 w 1 czyli czteroramiennego wampira... O tak... Tylko gdzie takiego znaleźć ? Przypomniałam sobie o zeszłorocznej, Bożonarodzeniowej promocji u Souldolla, kiedy to można było przez pewien okres czasu zamówić wybraną przez siebie głowę typu Zenith na 4-ramiennym ciele Shivy. Souldoll ma kilka "wampirzych" Zenith moldów, więc teoretycznie moje marzenie mogłoby się spełnić... Ale nie ma przecież żadnej pewności, że i w tym roku Souldoll powtórzy te promocje. A jeśli nawet, to znowu zamawiane, płacenie niemałej kwoty, czekanie ileś-tam miesięcy, potem płacenie znowuż niemałej kwoty cła itd. No i 4-ramienne ciało Zenith ma starszego typu stawy, które może i mają ciekawy 'vintage' wygląd, ale pracują średnio, samo ciało jest nieco ciężkawe i to nie tylko z wagi, ale tez z ogólnego wyglądu. No i lalki od Souldoll maja jak na moje gusta trochę za małe oczy. Jeśli chodzi o SD, to wolę, jak mają oczy przynajmniej w rozmiarze 16mm. To też stanowiło pewne "ale" w moich rozważaniach o ponownym zakupie 4-ramiennej baby od Souldolla. Wygląda na to, że Los sprawił mi "przyspieszony" prezent na Gwiazdkę... Przeglądając DoA MP zauważyłam niepozornie opisany wątek sprzedażowy pod tytułem: "Mystic Kids Miri". Sam mold Miri był od zawsze dla mnie po prostu "neutralny"- ani ładny, ani brzydki. W wątek kliknęłam tylko dlatego, że liczyłam na to, iż zobaczę ownerskie fotki gołego ciałka damskiego od Mystic Kids. W sumie nawet nie planowałam nigdy zakupu lalki od nich, tak tylko kliknęłam, z ciekawości. A to, co tam zobaczyłam, sprawiło, że opadła mi szczęka. Moja wymarzona 4-ramienna wampirzyca, wraz z bardzo podobającym mi się makijażem i jeszcze w moim ulubionym kolorze NS-pink ! Lalka praktycznie nowa, nie pożółkła i w dodatku za cenę dużo mniejszą niż blankowa, nie-modowana Miri prosto ze sklepu... Akurat miałam wystarczającą ilość "lalkowych funduszy", więc napisałam do sprzedającego, czy lalka jest jeszcze dostępna i ile shipping do Polski itd. Była dostępna, jakby czekała specjalnie na mnie (bo wątek wisiał już na MP jakiś czas). Wnioskując ze zdjęć sprzedażowych, wiedziałam, że mam do czynienia z raczej profesjonalnym modem, co na żywo potwierdziło się całkowicie. Dopytałam sprzedającego, kto jest autorem tego moda, okazało się, że to sam sprzedający jest autorem zarówno modyfikacji jak i makijażu. Bardzo utalentowana osoba !
Samą lalką jestem zachwycona. "Zwykłej" Miri w życiu bym nie kupiła, bo jest dla mnie "zbyt zwyczajna", ale TAKA Miri to co innego...
W mojej lalkowej historii Miri nie będzie wampirem, ale człowiekiem, który miał pecha urodzić się z licznymi mutacjami w DNA, czego efektem są 4 kończyny górne (połączone grupą wspólnych mięśni i nerwów w taki sposób, że nie jest możliwe chirurgiczne wycięcie jednej pary ramion bez uszkodzenia tej pozostawionej), ciągle rosnące "wampirze" kły, oraz... nieśmiertelność. Aeternia, bo tak dostała na imię (wariacja od łacińskiego słowa "aeterna", co oznacza "wieczna"), jest zmuszona żyć w ukryciu, nie tylko z uwagi na swój "straszny" wygląd, ale też i dlatego, że dzisiejsza ludzkość nie jest jeszcze gotowa na poznanie tajemnicy nieśmiertelności... Tak, to, o czym marzy od wieków ludzkość, życie wieczne, tak na prawdę potrafi być też prawdziwym przekleństwem. Aeternia coś o tym wie. "Moje życie to niekończące się Halloween."- mawia Aeternia. I po części ma, niestety, rację... Halloween to, o ironio, jej ulubione święto. Bo wtedy może iść na bal i nikt się z niej nie śmieje, nikt nie ucieka z przestrachem w oczach... bo wszyscy myślą, że jej 4 ramiona i zęby to tylko przebranie...
Aeternia, podobnie jak również obdarzona "unieśmiertelniającą" mutacją DNA Hibernia (Soom Cuprit human) są tymi którzy "znikną jako ostatni" z powierzchni Ziemi. Obie panie posiadają też nadnaturalne zdolności kontaktu z duszami umarłych i podróżowania (w formie duszy, która na czas podróży opuszcza ciało) między Wymiarami: tym "doczesnym" i tym, do którego dusze umarłych zmierzają po śmierci, a jest to odpowiednik chrześcijańskiego "Piekła" i Nieba" (w ramach "czyścca" dusze są z powrotem odsyłane na Ziemię, aby jeszcze raz móc sprawdzić się z trudach ziemskiego życia). Z uwagi na swój wygląd, Aeternia przeprowadza dusze umarłych do "Piekła", a Hibernia (która ma normalny ludzki wygląd) przeprowadza dusze umarłych do "Nieba". Dusze od ciał oddziela sama Śmierć, której ziemską inkarnacją jest Rosabel (IH EID Soo). Muszę kiedyś całe trio obfocić razem ^^;
Gratuluję wszystkim, którzy przebrnęli przez tę rozwlekłą "opowieść". Teraz wreszcie nastąpią fotki:
Na zdjęciach Aeternia występuje w oczach "roboczych", które są zgodne w kolorze, ale nieco za duże. Musze zdobyć takie same, ale o "rozmiar" mniejsze. Ew. nie-metaliczne, miodowe glassy. Poszukiwania są w trakcie. Wigi będzie mieć raczej ciemne- np. czarny, ciemny fiolet, szafir itd. Muszę w końcu kiedyś usiąść na 4 literach i cokolwiek jej uszyć, bo jej 4-ramienność stwarza problemy z doborem ciuchów i prędko coś "porządnego" jej nie znajdę do ubrania, więc lepsze proste "cokolwiek" niż goły tyłek i klata ^^;

arrival.jpg


arrival1.jpg


arrival2.jpg


arrival3.jpg


arrival4.jpg


arrival5.jpg


arrival6.jpg
  • awatar dazzle: oho, ciekawa jestem jak będzie u Ciebie wyglądać ;) Sesje, ubranka (łomatko jak to szyć na dwie pary rąk? xD) Ale fajno, fajno ;) Miri taka niepozorna a tutaj bardzo oryginalna się okazuje ;) Kiedyś tez nad nią myśląłam, bo ma delikatną główkę a ja akurat miałam małe ciałko i potrzebowałam poasującej, niedrogiej ale jednak ładnej główki ;) Mam wiec do miri sentyment ;)
  • awatar SugarFirefly: Wow...odważna lalka :D No i teraz tak w sam raz pod Halloween - super nabytek!
  • awatar chiriann: Niesamowita zdobycz! I niesamowite okoliczności - jakby specjalnie dla Ciebie ją stworzono i jeszcze czekała na Ciebie na MP. Gratulacje!! Mam nadzieję, że będzie Ci się z nią współpracowało lepiej, niż z Shivą.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów