Wpisy oznaczone tagiem "lalki" (1000)  

system-error
 
Czyli nadrabiania pingerowych zaległości ciąg dalszy ^^;
Wiosenne zdjęcia moich lalek w kwiatkach:
Występują (w kolejności pojawiania się):
- Nelly (Lati Doll Haru)
- Severina (AoD Shang Nai)
- Theoni (Bimong Chuu/DF-H hybrid)
- Sonya (Luts Ani-Elf)
- Berenice (Doll-Love YouYou)
- Veriko (Souldoll Lappy)
- Estelle (Momocolor Lucy)

lilac.jpg


magnolia.jpg


magnolia2.jpg


coltsfoot.jpg


windflowers1.jpg


tulips.jpg


tulips1.jpg


yellow-tulips.jpg


yellow-tulips1.jpg


white-tulips.jpg


crocus-pinger.jpg


hyacinth.jpg


hyacinth1.jpg


hyacinth.jpg


'That's all, folks !' ;)

hi-there.jpg
 

system-error
 
Ostatni wpis sprzed 112 dni... No cóż, życie czasem tak ma, że daje nam mało czasu tudzież sił na to, aby być ze wszystkim na bieżąco ^^; No ale wreszcie znalazłam chwilkę na nadrobienie pingerowych zaległości. Na pierwszy ogień idzie relacja z przybycia nowej panny:
Oto Moena, czyli Doll Family-H Shan Nai na nowym ciele 'Ver. II', z L-bustem, w kolorze NS-pink i z default makijażem 'type A'. Taaaaaaak... 'default'. Tylko że ten 'default' makijaż na żywo wygląda jak nie wiadomo co... Wkurzyło mnie to na maksa. Dałam za ten makijaż 70 $, bo zakochałam się w nim- w tych pełnych, głęboko czerwonych ustach... a co dostałam ? Blade, ledwo wypełnione kolorem, nijakie usta... Reszta makijażu też nie wygląda dokładnie tak, jak na zdjęciach firmowych- dolne rzęsy powinny być gęstsze i ciemniejsze, na górnej powiece powinny być mocniejsze cienie plus namalowana biała kreska, nie wspominając już o nieco innym kształcie brwi... Opis firmowy brzmiał: 'Type A means face-up like in [company] pictures'. No i co dostałam ? Jakąś luźną wariację na temat tego makijażu... Jak ktoś mi nie wierzy, to tu macie linka do fotek firmowych Shan Nai:
www.acbjd.com/shan-nai-p-11344.html?cPath=340_345
Zrujnowało to "moją" wizję tej lalki, dla której postać i historie wymyśliłam sobie właśnie w tym konkretnym makijażu, w każdym jego szczególe, który został zepsuty... "Moja" Shan Nai miała mieć na imię Darla, to zdrobnienie od Darlene, które brzmi jak 'darling' czyli "kochanie". Miała być dziewucha lubiąca romanse, randki i imprezki. A teraz, jak ją zobaczyłam w tym NIE-default'owym makijażu, to sama nie wiem, "kim" ona jest... Na pewno nie moją Darlą. I nigdy już nie będzie, nawet jak bym ją przemalowała... Jak bym wiedziała, że firma schrzani tak ten makijaż, to bym ją zamówiła bez żadnego makijażu *wrrrr*.
Różnica między fotkami firmowymi a tym, co dostałam jest tak duża, że przyszło mi na myśl pewne, bardzo logiczne rozwiązanie tej "zagadki": firma zamiast makijażu 'type A' wymalowała mi na lalce makijaż 'type B', który jest taki właśnie delikatny i blady, z blado-różowymi, ledwie zaznaczonymi ustami (wiem to na 100%, bo zanim zamówiłam swoją Shan Nai dokładnie wypytałam, czym się różni makijaż A od B...). Zobaczę, co mi odpowiedzą. Jeśli potwierdzą się moje przypuszczenia, to chcę refund. Sorry, ale makijaż A kosztuje 70 $ a B 40 $...
ACBJD odpisali mi, że DF-H zgodzili się na refund różnicy między makijażem A a B... Czyli jednak miałam rację, że wymalowali mi na twarzy Moeny makijaż B... Ech, co za niefart... A ja tak bardzo, bardzo chciałam właśnie ten makijaż A...
Poza tą koszmarna wpadką makijażową, to sama lalka mi się nadal bardzo podoba- żywica jest dobrej jakości, ciałko + głowa wyglądają identycznie jak na foto firmowych, pozowanie też bdb. Z fot firmowych słusznie jak się okazało wywnioskowałam (bo wstawili jej w te pół-przymknięte oczodoły oczy bez źrenic), że lalka będzie mieć problem z oczami- będzie potrzebować 14mm, small iris, low dome. Jedyne oczy jakie w miarę pasowały to 14mm akryle z Souldolla. Musze kupić jej inne, bo w tych nie bardzo mi się podoba. Shan Nai była klasycznym typem "miłości od pierwszego wejrzenia", po ujrzeniu jej na stronie firmowej zapragnęłam jej natychmiast i od razu wiedziałam "kim" ona będzie w mojej lalkowej kompanii. Do momentu, kiedy jej nie odpakowałam i nie zobaczyłam tego makijażu... W tym makijażu ona wygląda na miłą, ładną dziewczynę, trochę rozczarowaną, trochę smutną, która próbuje się uśmiechać, ale ten jej uśmiech jest nikły i wymuszony... Dlatego byłam zmuszona zmienić jej imię. Moena to japońskie imię i znaczy mniej więcej: "setka uśmiechów nadejdzie". I oby wkrótce nadszedł mi do głowy nowy pomysł na historię i stylówkę dla Moeny, który wywoła tę setkę uśmiechów na mojej twarzy... ;)
Zamówiłam ją z dodatkowymi parami rąk do wymiany, bo lubię takie lalkowe dodatki, zwłaszcza jak widzę, że są fajnie wyrzeźbione. Plus przygarnęłam jeszcze jednego Luca-jelonka, będę mieć Luca-bliźniaki ^^
To teraz (wreszcie !) fotki:

arrival.jpg


arrival1.jpg


arrival2.jpg


arrival3.jpg


arrival4.jpg


arrival5.jpg


arrival6.jpg


arrival7.jpg


arrival8.jpg


arrival9.jpg


arrival10.jpg


Oraz dwie bonus fotki Moeny odzianej:

stairs.jpg


stairs1.jpg
 

alutkaegon
 
Egon☮lsen: Oj jak dawno się tu nie było. Ale muszę wspomnieć tu o bardzo wydarzeniu w życiu Janis. Pamiętacie te wszystkie potyczki z wigami przez dwa lata? W końcu kupiłam jej tego idealnego. A przy okazji trochę ciuszków: spodenki, kabaretki i buciki. Zapraszam również tutaj: hipisilalki.blogspot.com/(…)nadszed-w-koncu-ten-cza…

IMG_20180625_213758.jpg


IMG_20180625_214434.jpg


Z wyglądu kojarzy mi się z Marianne Faithfull XD Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nikt nie wie kto too..

Teraz podsumujmy wszystkie dotychczasowe fryzurki.

stahp
DSCF7876.jpg


furek, który przeżył najdłużej
IMG_20170417_191157.jpg


Mała pożyczyła nawet włosy od Vincenta -.-
IMG_20170611_151330_resized_20170611_032720977.jpg


PIĘKNA (niefunkcjonalna) fryzura
IMG_20170627_135614_resized_20170627_015834060.jpg


No i mamy finał
IMG_20180625_213902.jpg


To jeszcze się butami pochwalę, a co tam.
IMG_20180625_213937.jpg


Vince'm też

IMG_20180626_120041.jpg
  • awatar ||yoursong||: Śliczna panna, najbardziej podoba mi się w obecnym wigu,no cudnie po prostu wygląda :D Vincent też niczego sobie, super zdjęcia :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kalinape
 
Korzystając z długiego weekendy spacerujemy po lesie. Spacer dość długi, z obiadem na ognisku. Paskuda wybrała się nad Jeziorko Daisy. Pogoda nam dopisała, nawet upał w lesie był znośny. Paskuda jest cała do prania, nawet skąpanie w strumieniu jej nie pomogło.

IMG_20180531_120958.jpg


IMG_20180531_121235.jpg


IMG_20180531_122140.jpg


IMG_20180531_122213.jpg


IMG_20180531_131712.jpg


IMG_20180531_132618.jpg


IMG_20180531_133101.jpg


IMG_20180531_134705.jpg


IMG_20180531_134853.jpg
 

kalinape
 
Paskuda postanowiła wykorzystać jak najlepiej wyjazd do Warszawy. Pogoda była zmienna i burza nas nie ominęła, ale było też trochę słoneczka. Udało się też odwiedzić przecudowne Muzeum Domków dla Lalek. Mam z niego milion zdjęć, ale Wam  nie pokarze, ha.. Tylko dlatego ,żeby nie psuć Wam niespodzianki i przyjemności oglądania. To jest zdecydowanie miejsce, które trzeba zobaczyć na żywo- polecam  :)

IMG_20180525_182201-001.jpg


IMG_20180525_181939-001.jpg


IMG_20180525_175209-001.jpg


IMG_20180526_180852-001.jpg


IMG_20180526_180826-001.jpg

A tu jakby ktoś miał wątpliwości, w Polsce mamy prawdziwe drapacze chmur ;)
IMG_20180526_173114-001.jpg

Moje zdobycze z BlytheCon 2018: czyli rzeczy z torebki prezentowej, z loterii i to co udało mi się kupić :)

IMG_20180526_165203-002.jpg
 

kalinape
 
Moje Blythe, te duże i małe, miały okazję się wybrać do Warszawy na BlytheCon. Wyprawa przez pół Polski, ale zdecydowanie było warto. Fajnie  było pooglądać na żywo tak cudowne lalki oraz poznać osobiście osoby , z którymi do tej pory znałam się tylko wirtualnie. Nawet potężna burza była nam nie straszna! Bardzo wszystkim dziękuję za mile spędzony czas i zapraszam na fotorelację. Oczywiście jak ktoś poznaje swoje lalki na zdjęciach, to można pisać w komentarzach :)

Zacznijmy od moich faworytek:
IMG_20180526_104152-001.jpg


IMG_20180526_104052-001.jpg


IMG_20180526_104015-001.jpg

Teraz moje panny i chyba jedyny facet na zjeździe:

IMG_20180526_104316-001.jpg

No i miss:

IMG_20180526_122139-001.jpg


Więcej zdjęć na : paskudaandco.blogspot.com/
 

evilcupcake
 
Jakimś cudem przypomniałam sobie hasło do pingera. Teraz znowu mam dostęp do swoich starych wpisów iii... skrzynki pełnej ciekawych wiadomości. :D Do blogowania raczej nie wrócę, teraz zdecydowanie bardziej aktywna jestem na faceookowych grupach oraz na flickr, gdzie można zobaczyć kilka nowych lalek www.flickr.com/evilsdolls ^^.
Jeśli chodzi o same zdjęcia, to postaram się podczas wakacji zorganizować kilka dopracowanych sesji, ale i tak niczego nie obiecuję.

Tradycyjnie, wpis bez zdjęć to nie wpis. Moja relacja z (już wcale nie) nowym aparatem jest dość szorstka, dlatego pozy lalki są w sumie identyczne na wszystkich zdjęciach, staram się raczej ogarnąć ustawienia i światło.
DSC_8433.JPG

frn2.JPG

ferni2.JPG

ferni1.jpg
  • awatar gość: 'odkąd zobaczylem ciebie, nie mogę jesc nie mogę spac... "jak do tego doszło, nie wiem"'
  • awatar SugarFirefly: Oooo hellouuu :D
  • awatar errorchan: Jak zwykle cudne zdjęcia:) A walkę z nowym sprzętem całkowicie rozumiem - sama zaopatrzyłam się w nowy aparat i mam dokładnie to samo. A link do flickra dodany do zakładek, będę regularnie zaglądać :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

system-error
 
I w tym roku nie mogłam odmówić sobie zrobienia kilku "tradycyjnych", świątecznych fotek z moimi lalkami.
Wesołych Świąt wszystkim, którzy obchodzą, a tym, co nie obchodzą- miło spędzonego czasu wolnego od pracy :)
Występują (w kolejności pojawiania się):
- Ludivine (Napidoll Carol/ Doll Legend hybrid)
- Veriko (Souldoll Lappy)
- Nezumi (Classy Doll 54G01)
- Querida (Coco Tribe wake-up Ruby)
- Caligo & Kishi (Dollzone Bunny & Kane Rabbit)

2018-Easter.jpg


2018-Easter1.jpg


2018-Easter2.jpg


2018-Easter3.jpg


2018-Easter4.jpg
  • awatar chiriann: Wesołych Świąt :)! U Ciebie, jak zawsze, królicze klimaty w obfitości. Ile uroczych kłapouszków (i nie tylko ^^)!
  • awatar SugarFirefly: Wesołego jajka i mokrego dyngusa dla Ciebie i twojej uroczej ekipy BJD :D
  • awatar dazzle: Fajnie, swojsko, wielkanocnie :) Kurczaki wyglądają jak nauszniki xD
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kalinape
 
No i udało nam się pojechać na spotkanie do Wrocławia. Rozmiar meetu i ilość lalek przerosła wymagania najbardziej wymagających kolekcjonerów Dyniek. Choć maluszków było niewiele-Paskuda  spotkała małą przyjaciółkę oraz karczoszka. Spotkanie wzbudzało ogromne zainteresowanie, ale cieszy mnie to, że były to głównie pozytywne emocje. Mam nadzieję , że jeszcze nie raz uda nam się spotkać w takim , a nawet jeszcze szerszym gronie.
IMG_20180324_171317.jpg


IMG_20180324_142929.jpg


IMG_20180324_142934.jpg


IMG_20180324_144344.jpg

A tu panny od których nie mogłam oderwać wzroku:
IMG_20180324_143119.jpg


IMG_20180324_145620.jpg
  • awatar Chinatsu: Śliczne zdjęcia, bardzo dziękuję za udanego meeta i mam nadzieję- do zobaczenia!
  • awatar SugarFirefly: Jak super :) Fajnie obejrzeć tyle cudnych lalek w jednym miejscu
  • awatar Kalina Pe: Było super pooglądać i potrzymać w rękach takie piękności, niektóre typy lalek pierwszy raz widziałam na żywo.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

system-error
 
Nowy Rok zaowocował dużą ilością roboty w robocie oraz zmęczenia po robocie i zimowego zmęczenia ogólnego. Wskutek czego, stać mnie ostatnio jedynie na "cyknięcie" czasem jakiegoś lalkowego foto-randoma. Uzbierało mi się ich już trochę, więc wrzucam:

Na początek Seraphina (Pipos Mabel) oraz zabawa z lampkami choinkowymi:

lights.jpg


lights1.jpg


lights2.jpg


Iona (Loongsoul ChuChu) też "testowała" lampki choinkowe:

lights.jpg


Robyn (5Stardoll Miss S) w różu:

pink.jpg


pink1.jpg


pink2.jpg


Teraz Nathan (Doll-Leaves Vivian-boy). Biedny Nathan, przeżywa swój "kryzys tożsamości"... Jego firmowy makijaż uszkodził się i został zmieniony na inny, który miał go przypominać. Jest OK, ale nie jest to już niestety, mój stary, ukochany Nathan. Z resztą doskonale zdawałam sobie sprawę, że odtworzenie tamtego makijażu jest w zasadzie niemożliwe, bo każdy makijażysta ma swój własny styl. Poza tym zmieniłam Nathanowi oczy z jasnoniebieskich na te żółto-zielone. Więc jest podwójnie "inaczej". Na razie się zastanawiam, nie tylko nad jego "nowym" wyglądem, ale też i nad pewnymi zmianami w jego lalkowej historii. Na razie muszę mu zrobić więcej fotek i wtedy ostatecznie zadecyduję.

tryout.jpg


Na koniec Nezumi (Classy Doll 54G01), która dostała ode mnie nową maskotkę-myszkę. Myszka to ulubione zwierzątko Nezumi. (Której imię po japońsku znaczy właśnie "mysz".)

mouse1.jpg


mouse.jpg
  • awatar Caramello_Cat: Niby tylko randomy, ale przez przewijającą się na nich różnorodność lalek (i nie tylko ;)) miło popatrzeć na każde :D
  • awatar SugarFirefly: Nezumi jest przeurocza :3
  • awatar chiriann: Zawsze przyjemnie zobaczyć choć część Twojej gromadki. Światełka dają bardzo klimatyczne fotografie, a Nezumi wyraźnie się cieszy z towarzystwa ^_^!
Pokaż wszystkie (5) ›
 

kimib
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

alutkaegon
 
Egon☮lsen: Zaniedbuję lalki, bloga, o pingerze to już w ogóle zapomniałam. Ajaj, czas to naprawić. Ostatnio naszła mnie ogromna ochota na nową lalkę, a dokładnie chodzi mi o isulka. Chyba pierwszy raz spróbuję zamówić coś przez pullip style. Byłabym wdzięczna za jakieś wskazówki, o co chodzi z tą kontrolą celną? Ogólnie czy ktoś mnie naprowadzi? XD
Tak bardzo chciałam mieć nową lalkę, że kupiłam sobie porcelanowego malucha. Panienkę tą nazwałam Jane. Lady Jane (za dużo słuchania Rolling Stones'ów) zapraszam też do obejrzenia jej zdjęć tutaj: hipisilalki.blogspot.com/2018/02/child-of-moon.html
IMG_20180211_162540_resized_20180211_050719491.jpg


IMG_20180211_162243_resized_20180211_050718303.jpg


IMG_20180211_161322_resized_20180211_050717643.jpg


IMG_20180211_162743_resized_20180211_050718648.jpg


IMG_20180211_163426_resized_20180211_050736318.jpg
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: Jaka ładna :D. Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek kupisz porcelankę :D. Co do zamawiania z "zagrabanicy", to wiem, że paczki długo idą. A kontrola celna to chyba tylko opłacenie cła i sprawdzenie co jest przewożone do innego kraju, ale nie wiem nic więcej niestety. Musiałabyś poszukać więcej na ten temat w innych źródłach. Ciekawa jestem tego Isulka. Isule zawsze mi się takie ciche, spokojne i bezbronne wydają :P.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

liliofficial
 
Hej. Wpisy na pingerze jeszcze się niestety nie naprawiły chodź wczoraj wieczorem było już ok. :/ Mam nadzieje, że jak najszybciej doprowadzą wszystko do porządku. Jak tam u was? ^^ Mi właśnie zaczęły się ferie zimowe. Kto się zamieni, bo ja nie chcę mieć ferii? XD Wiem, to dziwne, ale ja wolę być w szkole, bo tam widzę koleżanki itd a w ferie siedzę sama w domu i nawet jeśli się z kimś spotkam to będzie to jeden dzień, a w szkole widzimy się codziennie. Śmieszna jestem, wiem. XD A dzisiaj jadę do mojej ulubionej cioci, którą niestety rzadko widuję. Super będzie ją odwiedzić. :D

W dzisiejszym wpisie chciałabym pokazać wam moje ostatnie zakupy a w tym zrobić unboxing pewnego pudełka i pokazać nowego gościa nr 2 :D

Na początek zakupy. Głównie pochodzą ze sklepu z biżuterią. Wpadłam tam tylko na chwilę żeby zobaczyć co nowego, a wyszłam z sześcioma rzeczami. XD
- Bransoletka
IMG_20180209_064624_784.jpg
Jest urocza. Ładnie pasuje do szkoły, tylko trochę się boję żeby nie rozwiązały mi się te kokardki przy lizakach.

- Naszyjniki
IMG_20180209_064818_002.jpg
IMG_20180209_065006_589.jpg
IMG_20180209_065142_669.jpg
Pierwszy szczególnie pasuje na różne uroczystości. Dwa pozostałe będą idealne na lato, chodź zimą również można je nosić. :)

- Lusterko muszelka
IMG_20180209_065335_889.jpg
IMG_20180209_070408_953.jpg
Uważam, że świetnie do mnie pasuje. ^^ Mam już czerwone włosy jak Arielka to teraz mam jeszcze podwodne lusterko. ^^

- Portfelik z "A"
IMG_20180209_070514_885.jpg
Może się również odwołać do Arielki, ale głównie chodzi o moją "Anglistkę" :D :*

Jeśli już jesteśmy przy mojej książce, ostatnio skończył mi się kolejny szkicownik. Kupiłam nowy i zrobiłam mu okładkę z "Anglistki":
IMG_20180209_070850_033.jpg
Co myślicie o niej? ^^

Kolejną rzeczą jaką kupiłam była brokatowa taśma klejąca:
IMG_20180209_070633_061.jpg
Kocham ozdobne taśmy. Są takie urocze. ^^

Przed ostatnią już rzeczą jest pudełko podłużnych balonów do robienia z nich zwierzątek i innych rzeczy. Przy okazji chciałabym zrobić szybki unboxing pudełeczka. ^^
No więc pudełko z przodu wygląda tak:
IMG_20180209_071002_555.jpg
Pierwsze (przynajmniej mi) rzucają się w oczy kolorowe zwierzątka z balonów.

A z tyłu pudełko jest takie:
IMG_20180209_071109_306.jpg
Nie wiem jak dla was ale ten obrazek bardzo mi się spodobał. :D Uroczy. ^^

Mamy tutaj napisane co powinno znajdować się w środku. Wygląda to tak:
IMG_20180209_071228_806.jpg
W pudełku powinno być: 32 balony, mała pompka, 80 naklejek z oczami oraz instrukcja.

Po otwarciu pierwszą znajdujemy paczkę z balonami. Ewidentnie jest w niej nadmiar czerwonego. XD Czy to odwołanie do zbliżających się walentynek? XDD
IMG_20180209_071400_688.jpg
Dalej mamy pompkę koloru zielonego.
IMG_20180209_071510_416.jpg
Następnie naklejki z oczami.
IMG_20180209_071614_341.jpg
I na koniec instrukcje jak zrobić z balonów rybę, jamnika, pudla, motyla, dinozaura i łabędzia.
IMG_20180209_071921_460.jpg
Ja oczywiście pokuszę się i poszukam w internecie trudniejszych instrukcji. Już się wiele razy bawiłam tymi balonikami i jestem pewna, że te 6 zwierzątek pójdzie mi łatwo. ^^

A teraz przejdźmy do ostatniej rzeczy które ostatnio kupiłam. Pora żebym przedstawiła wam drugiego już w moim domu nowego lokatora. Jest to również piękna i urocza pullip co Louise, która przyszła miesiąc temu. ^^
IMG_20180209_072231_083.jpg
Dziewczynka ma na imię Anette. Jest przeciwieństwem nieufnej na początku Louise. Anette jest bardzo żywiołowa, uwielbia nowe towarzystwo, ale i jest delikatna.
IMG_20180209_072413_606.jpg
Urodzona modeleczka. ^^ Uwielbia sesje zdjęciowe. Od razu spodobało jej się w moim pokoju.
IMG_20180209_072549_551.jpg
Mam nadzieję, że również jak Louise będzie tu u mnie szczęśliwa. :D
IMG_20180209_072717_672.jpg
Razem z Anette przyszło w paczce więcej ubrań do obu laleczek, a więc Louise otrzymała komplet nowych ciuszków. Wyglądaj w nich tak:
IMG_20180209_073947_257.jpg
Założyłam jej też drugiego wiga jakiego do niej miałam. Myślę że na razie zostawię ją w tym blondzie. :D

Jesteście ciekawi co wydarzy się kiedy Anette i Louise, dwa przeciwne charaktery,  poznają się? Tego dowiecie się w kolejnym wpisie o dziewczynach. :D
IMG_20180209_074154_922.jpg

Dziś w godzinach popołudniowych, czyli pewnie za 2-3 godziny, trzeci rozdział "Anglistki". :D Jak na razie chyba książka się przyjmuje, to dobrze. :D Bardzo dziękuję za miłe komentarze tu i na wattpadzie. ^^
Link dla tych, którzy jeszcze nie czytali: www.wattpad.com/story/135946418-anglistka

Piosenka na dziś: Justin Timberlake - "Man of the woods"

Za drugą lalkę również dziękuję Marionetka_Doll :*



Do następnego wpisu,
Lili
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kalinape
 
Ulepimy dziś bałwana, a w zasadzie Paskuda ulepiła dziś bałwana. Po kolejnym długim pobycie w szpitalu, wreszcie znowu jestem i nawet z Paskudą  udało się wybrać w plener. Mamy w reszcie śnieg tej zimy i to nawet taki lepki, że udało się ulepić bałwana.
IMG_20180119_144712.jpg


IMG_20180119_144720.jpg


IMG_20180119_144218.jpg


IMG_20180119_144130.jpg


IMG_20180119_144114.jpg


A tak strasznie się nudziło Paskudzie w szpitalu...
IMG_20180102_114530.jpg
 

system-error
 
Za kilka godzin skończy się 2017 i nadejdzie Nowy, 2018 Rok. Oby przyniósł nam wszystkim przede wszystkim zdrowie (bo bez niego nie ma całej reszty) a oprócz tego wszelką pomyślność- w tym spełnienie naszych marzeń i to nie tylko tych lalkowych :)

W tym roku do "obowiązkowej" fotki z butelką mini-szampana pozuje Seraphina (Pipos Mabel):

new-year-2017-8.jpg
  • awatar dazzle: hah zdążyłam przed końcem roku :P Wszystkiego Najlepszego :) Dużo szczęścia, zdrówka i czasu na lalkowanie ;))
  • awatar Lili33love: Szczęśliwego nowego roku :)
  • awatar chiriann: Taaaa, rychło w czas, ale od początku roku już jestem ze wszystkim do tyłu. Wszystkiego dobrego na 2018! Przynajmniej zdążyłam do końca stycznia...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów