Wpisy oznaczone tagiem "lekarz" (509)  

badbunny
 
Bad Bunny: Moi drodzy, dobre wieści - w czwartek dostałam okres! :D
Więc wracam do gry :)
Super, że tak wyszło, bo w przeciwnym wypadku w tym tygodniu byłabym już u lekarza. Szkoda, że znowu się tak niepotrzebnie stresowałam :P No ale ja już tak mam.

Przy okazji jak już jesteśmy w tym temacie to polecę Wam aplikację o nazwie 'Clue'. W niej zaznaczacie kiedy macie okres i o jakiej intensywności, jaki jest wasz nastrój, czy macie jakieś zachcianki, czy macie bóle podbrzusza lub nabrzmiałe piersi, czy uprawiałyście seks itd. Aplikacja zbiera wszystkie te informacje i na tej podstawie prognozuje czas Waszego kolejnego okresu (lub też kiedy macie dni, w których możecie zajść w ciąże). Polecam! :)

Tak ona wygląda:
clue.jpg
  • awatar gość: nie dawaj dupy to i stresów mieć nie będziesz, co za puszczalstwo!!!
  • awatar mąka krupczatka: MI nigdy nie chce się bawić z takimi apkami ;P
  • awatar hononey: Też mam clue. Dzięki clue tylko dlatego sledze okres. Inaczej nie chciałoby mi się bawić w kalendarzyki i duperele xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)musze_wiedziec_kiedy_miala_pani_…
- Muszę wiedzieć kiedy miała pani ostatnio stosunek - O panie doktorze tak dawno, że nie pamiętam. Zadzwonię do męża, może on wie - Kochanie, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks? - A kto mówi?
 

tomaszm21
 
Autor: Amy Ruttan  

Vivian i Reece byli rezydentami w szpitalu w Nashville. Przez pół roku stanowili parę. Vivian wybrała jednak karierę i gdy nadarzyła się okazja, wyjechała do kliniki w Monachium. Pracowała tam siedem lat, po czym, już jako znany neurochirurg, wróciła do swego rodzinnego Nashville, by zająć się matką. Ku jej zaskoczeniu Reece nadal pracował w ich dawnym szpitalu. Nigdy nie przestała o nim myśleć, żałowała tego, co się stało, ale teraz Reece traktował ją z rezerwą. Czy będzie umiał jej wybaczyć?



Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/lekarze_z_nashville.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

czytajnas
 
Twoje zdrowie w Twoich rękach

O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą to dwumiesięcznik wydawany na licencjibestsellerowego w Anglii, USA i Australii poradnika medycznego „What Doctors Don’t Tell You”. Pismo nie tylko ujawnia niedociągnięcia i ograniczenia medycyny oficjalnej, ale również podaje szereg alternatywnych metod leczenia.

Wielką zaletą magazynu jest prezentowanie poważnej wiedzy w sposób przystępny i atrakcyjny dla każdego. Jest kierowany do wszystkich osób dbających o swoje zdrowie, ale dominującą grupą czytelników są kobiety. Stąd w doborze tematów pierwszeństwo maja artykuły poświęcone kobiecym problemom zdrowotnym na różnych etapach życia i aspektom zdrowotnym diety, kultury fizycznej oraz zabiegów higienicznych i kosmetycznych.

To lektura obowiązkowa dla każdego, kto ceni swoje zdrowie. Pamiętaj - tylko my opisujemy to „O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą”!


Najnowsze e-wydanie:
prasa.masz24.pl/o_czym_lekarze_ci_nie_powiedza.html

Archiwalne numery znajdziesz tutaj:
prasa.masz24.pl/o_czym_lekarze_ci_nie_powiedza-a…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej gazet i czasopism znajdziesz tutaj:
masz24.pl/gazety-i-czasopisma-cyfrowe-wydania.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

amenti
 
Amenti:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

badbunny
 
Bad Bunny: Dzisiaj zaczęłam suplementację witaminy D3 z K2. O tym, jak ważne są te witaminy i jak je suplementować (i dlaczego w większości przypadków trzeba je suplementować) napiszę później. Teraz głównie chcę powiedzieć o tym, jak żałośni są tutaj lekarze ze swoim podejściem do pacjenta.

Rok temu miałam zrobione badania, między innymi na witaminę D. Wyszło z nich, że jej poziom mam zdecydowanie za mały i zostały mi przepisane trzy paczki tabletek z tą oto że witaminą.

Myślicie, że wyznaczyli mi jakieś kolejne badania, żeby sprawdzić czy jej poziom się podniósł? Nie, bo po co przecież.
Wczoraj będąc u lekarza zapytałam się go, jaki sens był tego badania i przepisywania mi tabletek, jak nawet nikt nie raczy zrobić ponownego testu.
On zaczął się tłumaczyć, że potrzeba czasu aby poziom się podniósł, dlatego badanie nie było robione.

Szkoda, że dopiero później się zorientował, że rok temu miałam ostatni test i sam się ośmieszył stwierdzając, że już najwyższa pora wysłać mnie na kolejne.

Ale ja odmówiłam. Dlaczego? Z kilku powodów. Po pierwsze suplementacja była na pewno niewystarczająca - trzy miesiące brania tabletek, gdzie najprawdopodobniej powinnam suplementować się cały czas, to bezsens. Po drugie - suplementacja była właśnie w formie tabletek, gdzie zamykanie witaminy w kapsułkach utrudnia jej absormowanie. I po trzecie - nikt mi łaskawie nie raczył powiedzieć, że powinnam brać witaminę przy spożywaniu posiłku tłuszczowego aby właściwie się wchłaniała.

Tak więc powiedziałam lekarzowi, że sama sobie teraz będę ją suplementowała i jak stwierdzę, że jest odpowiedni czas, to przyjdę na badania.

Mam w nosie co lekarze sobie myślą, bo już raz przejechałam się na ich kulawych diagnozach, ale o tym w innym poście, żeby nie było za długo :)
smoth.jpg
  • awatar gość: po lekarzach jedzie a sama nie rozumie ze wit szkodzą i to jeszcze na własną rękę brane :( I jeszcze na to pieniądze wydaje XDDD samozaoranie XD
Pokaż wszystkie (1) ›
 

badbunny
 
Bad Bunny: Wyszło jak wyszło, wczoraj nie wstawiłam luźnego wpisu. Stwierdziłam, po przyjściu z pracy, że zamiast dodawać post, wolę zrobić sobie lekki chillout i obejrzeć dwa odcinki serialu.

Tak - ja, która nie lubi oglądać seriali - oglądam serial :D Jedyną przyczyną mojej niechęci do nich jest problem, który ma chyba większość z nas - jak już zacznie się oglądać to nie można przestać :P
Na szczęście to jest serial animowany, który nie ma jakiejś fabuły, która powodowałaby, że koniecznie musimy  dowiedzieć się, co stanie się w nastepnym odcinku.

A serial nazywa się Bojack Horseman.
Koń z ludzkimi problemami :D Przemega to jest ;)
-------------------------
No i przez to poszłam też o 1 w nocy spać. I wstałam o 7 rano, bo miałam wizytę u lekarza.
Obiecałam sobie, że po powrocie położę się spowrotem spać, co też mi nie wyszło, bo jednak wzięłam się za gotowanie :D

A jedzenie wyszło mi chyba przemega (nie próbowałam) - zapiekanka z łososiem, cukinią, ziemniakami, serem mozzarella i śmietaną. Wygląda smakowicie :)
-------------------------
Postaram się dzisiaj albo jutro napisać trochę o chorym systemie zdrowotnym i lekarzach, bo ja to cyrki z nimi mam i nie wiem czy się śmiać czy płakać :P

I też przepraszam jak nie odpisuję na czyjeś posty. Zdarza się, że brakuje mi czasu, ale prędzej czy później to nadrabiam.

Byłoby łatwiej, gdybym mogła odpisywać na telefonie, ale nie wiem czemu moja klawiatura łapie zwiechy jak zaczynam  dodawać komentarz. Też tak macie?
bojack.jpg
  • awatar Ewel...: Nie rób mi ochoty na takie zapiekanki, bo jeszcze ulegnę:) Ja z telefonu mogę bez problemu wszędzie pisać :)
  • awatar Tigram Ingrow: Ja ogólnie tęsknię za zapiekankami - niedziałający piekarnik daje się we znaki. A na telefonie ogarniam całe życie po powrocie z pracy, ale nie mam większych problemów z dodawaniem komentarzy. Odpukać.
  • awatar Erinxx: Chyba też muszę zrobić, kiedyś taką zapiekankę, bo uwielbiam łososia! Haha chyba skuszę się chociaż na 1 odcinek tego serialu!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

badbunny
 
Bad Bunny: Kurczę, jak ten czas w weekendy zapierdziela, to jest jakaś masakra! Dopiero co kończyłam pracę w piątek, a już połowa niedzieli za mną :(
-------------------------
Wczorajszy bilans

Śniadanie:
♥ omlet z dwóch jajek i 30g płatków owsianych, 20g organicznego masła orzechowego, 80g truskawek 110g borówek i 60g malin- 468kcal
Obiad:
♥ dwa naleśniki z białym serem, dżemem, truskawkami, malinami i borówkami - 564kcal
Podwieczorek:
♥ duży kubek rosołu bez makaronu (480ml), gotowana noga z kurczaka 180g - 415kcal
Kolacja:
♥ serek wiejski 200g z pomidorami - 188kcal
♥ 116g wędzonej makreli - 530kcal

B29% T43% W28% - zjedzonych 1977kcal
2l wody
-------------------------
Znowu się teraz wkurzyłam, bo skapnęłam się, że zapomniałam wpisać masła orzechowego do śniadania i przekroczyłam spożycie kalorii o 74kcal. Nie jest to jakaś załama, ale muszę być bardziej uważna. W szczególności, że męczyłam się ze zjedzeniem kolacji, bo nie miałam na nią zbytnio miejsca. No ale życie :p

Nie wiem co mi jest, ale wydaje mi się że mam jakieś cholerne uczulenie albo huk wie co. Moje usta od strony złączenia ze skórą są tak wysuszone, że mam wszystko spękane, a do tego mam w nich jakieś dziwne uczucie. Natłuszczanie nic nie pomaga. Jak tak dalej będzie to będę musiała się wybrać do lekarza :/
sunny.jpg
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)w_czasie_stosunku_siostra_dyzurn…
W czasie stosunku siostra dyżurna mówi do lekarza dyżurnego: - Panie doktorze, pan to chyba jest anestezjolog! - Zgadza się, skąd pani to wie? - odparł lekarz. Na to siostra: - Bo nic nie czuje!
 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Zdałam wszystkie egzaminy. Z jednego miałam tylko poprawkę, ponieważ nie udało mi się go zaliczyć w pierwszym terminie. Był to pierwszy niezaliczony egzamin przez kogokolwiek z naszej grupy. Do tej pory wszyscy wszystko zdawali bez problemu, a na tym jednym egzaminie wyłożyło się około połowy grupy :P. Byłam strasznie wściekła jak się dowiedziałam, że nie zdałam i muszę iść na drugi termin, który w dodatku miał miejsce w Walentynki. No trudno. Dostałam dodatkowy tydzień na naukę tylko do tego jednego zaliczenia. Odpoczęłam prawie trzy dni, a resztę przeznaczyłam na porządną naukę. Przepisałam niemal wszystkie notatki z komputera ręcznie, do zeszytu. Pisałam od rana do wieczora każdego dnia z małymi przerwami. W ostatnim dniu myślałam, że ręka mi odpadnie. Cały nadgarstek mnie już bolał, a w dodatku, w wieku 13 lat porządnie pogruchotałam sobie prawą rękę w nadgarstku. Nie zrosła mi się do końca poprawnie przez naszą kochaną służbę zdrowia, ponieważ lekarz, który zakładał mi gips zrobił to za ciasno, przez co przez kilka dni miałam niedokrwioną rękę. Wystarczyło kilka chwil dłużej żebym dostała martwicy. Na szczęście w porę mama zabrała mnie z powrotem do lekarza, który przeciął mi gips wzdłuż, poluzował go i obwiązał bandażem, żeby się nie rozwalił. Po takim zabiegu, ręka w gipsie mi opadła i nie do końca prawidłowo się zrosła. Lekarz nie mógł założyć mi nowego gipsu, ponieważ miałam bardzo spuchniętą rękę, więc opuchlizna musiała mi zejść. To jest chyba główny powód, dlaczego po dłuższym pisaniu zaczyna boleć mnie nadgarstek.
Ostatnio namiętnie gram w Tetrisa i The Sims 2. W to pierwsze gram głównie na stronie tetrisfriends.com, gdzie jest opcja dwuminutowej bitwy z innymi użytkownikami. Jak na razie waham się między dziewiątą a dziesiątą rangą z dwudziestu. Natomiast w Simsach stworzyłam swoją rodzinę i postanowiłam spróbować odtworzyć mój dom. Wyszedł trochę za duży i niektóre rzeczy się różnią, ponieważ nie dało się zrobić wszystkiego tak samo, ale i tak jestem dumna z tego co zrobiłam :D. Teraz jednak mam fazę na dodatek The Sims 2: Na studiach. Stworzyłam siebie, wprowadziłam do akademika i staram się mieć najlepsze oceny. Stworzyłam także drugą Simkę, jednak ją częściej puszczam samopas. Przez to zaczęła się gorzej uczyć. Raz nawet nie puściłam jej na egzamin. Wiem, wredna jestem :P. Poza tym przez moją wirtualną wersję mnie, kucharka, która gotowała jedzenie dla studentów, straciła pracę, ponieważ sama chciałam przygotować posiłki dla wszystkich. Akurat wtedy jak to robiłam, kucharka przyszła do pracy. Zobaczyła, że jej stanowisko jest zajęte, zaczęła na mnie krzyczeć po czym poszła i już więcej nie wróciła. No trudno, ja tam lubię w Simsach gotować dla innych i chyba tak już zostanie :D. Na koniec chciałam Wam wrzucić trochę screenów, które porobiłam podczas gry. Uważam, że niektóre są śmieszne :D. Enjoy!
PS Nie patrzcie na czarne prostokąty pod Simami. To jakiś błąd w grafice jest.
1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

6.jpg

7.jpg

8.jpg

9.jpg

10.jpg

11.jpg

12.jpg

Ten poniżej to pan profesor, który przyszedł odwiedzić studentów w akademiku i chyba trochę go poniosło :D.
13.jpg

14.jpg
  • awatar *Mordka*: Dobrze, że mogłaś napisać egzamin ponownie ;). Współczuję ci tej akcji z ręką :/. Granie w Simsi i Tetrisa zawsze spoko xD. Ja ostatnio gram w Słodki Flirti Life is Strange (chociaż to jedyne gry w jakie gram xD)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Na studiach zawsze są drugie terminy :). Z ręką to już dawno temu było, ale czasem boli :P. Ja gram w więcej gier ;).
  • awatar Egon☮lsen: aw the sims 2 gra mojego dzieciństwa XD lubię czasem do nich wracać. dwa lata temu też znudowałam swój dom.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

ebook-poradniki
 
Autor: Michał Lew-Starowicz   Alicja Długołęcka  

Publikacja dotyczy pierwotnej emocji jaką jest wstyd w relacjach międzyludzkich, przedstawiony w szerokim ujęciu psychospołecznym oraz kulturowym. Autorzy analizują wstyd w relacjach rodzinnych, partnerskich, wstyd przed nagoscią oraz wstyd w relacji lekarz-pacjent/pacjentka. Nastepnie omawiają sposoby radzenia sobie ze wstydem, przełamywania wstydu ze szczególnym zwróceniem uwagii na proste interwencje za drzwiami gabinetu lekarskiego. Lektura została opatrzona humorystycznymi rysunkami malarza Konrada Wieniawy-Narkiewicza.


Szczegóły publikacji:
poradniki.masz24.pl/wstyd__seks_i_medycyna__prze…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "poradniki", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-poradniki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

naswoim
 
Zagubiona mama: Bylismy dziś na kontroli. Wszystko jest ok. Czeka nas jeszcze jedna kontrola, ale tym razem w szpitalu.
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów