Wpisy oznaczone tagiem "leniwym" (4)  

audiobook-kryminaly
 
Autor: Anna Kańtoch  

Lektor: Janusz Zadura  

Lato 1986 roku jest wyjątkowo upalne. Leniwy spokój sennej miejscowości letniskowej zakłóca tylko grupka hippisów protestujących przeciw budowie elektrowni jądrowej. Wszystko się zmienia, kiedy pewnego poranka na torach kolejowych odkryte zostają zwłoki młodej dziewczyny. Nikt nie wie, kim jest i skąd się wzięła.
Młody proboszcz, który znalazł ciało, nie może przestać myśleć o zbrodni. Jego poprzednicy znikali z miasteczka w niejasnych okolicznościach, ale kiedy próbuje się czegoś o nich dowiedzieć, trafia na ścianę milczenia. Czyżby pogłoski o przeklętej parafii miały w sobie ziarno prawdy? Kto postawił przed laty krzyż przy torach i dlaczego zostawia przy nim świeże kwiaty?
Śledztwo, które prowadzi wezwany do Rokitnicy kapitan Witczak, idzie dość opornie. Miejscowi niechętnie dzielą się tajemnicami, nie chcą wywoływać duchów przeszłości.
Wierzą, że zło nadejdzie ze wschodu. Ale to nieprawda – ono już tu jest…


Szczegóły publikacji:
akryminaly.masz24.pl/wiara.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "kryminał, sensacja, thriller", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-kryminal-sensacja-thriller.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

audiobook-obyczajowe
 
Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk  

Lektor: Ewa Abart  

Kontynuacja Obsesji autorstwa Katarzyny Bereniki Miszczuk.

Lato w Warszawie, pomimo leniwej, wakacyjnej atmosfery, obfituje w serię dziwnych samobójstw. Lekarz medycyny sądowej Marek Zadrożny zaczyna przyglądać się kolejnym przypadkom. Wbrew opinii policji samobójstwa wydają mu się podejrzane. Na palcu jednej z ofiar znajduje kawałek czerwonej nitki. Podobny wyciąga z kieszeni innego zmarłego. Nikt jednak nie wierzy w jego teorie, a on sam zaczyna zastanawiać się, czy ma paranoję.

Tymczasem Joanna Skoczek, wygadana lekarka psychiatrii, wraca do stolicy po urlopie. Wciąż usiłuje otrząsnąć się po tym, jak ledwie uniknęła śmierci z rąk tajemniczego wielbiciela. A może to także tylko paranoja?


Szczegóły publikacji:
aobyczajowe.masz24.pl/paranoja.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

audiobook-dla-dzieci
 
Autor:  Promatek

Lektor: Michał Kula  

Bajka należy do serii wydawniczej pt.: „Aktorzy czytają dzieciom najpiękniejsze bajki”. Seria wyróżnia się wspaniałą interpretacją aktorską oraz bogatym udźwiękowieniem. Liczne dialogi, różnorodność podkładów muzycznych oraz ciekawe efekty dźwiękowe pozwalają dzieciom przenieść się w bajkowy świat. Bajka jest wspaniałym prezentem dla zapracowanych rodziców, którzy nie zawsze mają czas na czytanie swoim pociechom.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)o_leniwym_maciusiu_p10396.x…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "dla dzieci i młodzieży", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-dla-dzieci-i-mlodziezy.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

polskieaudiobooki
 



Pobierz pełną wersję www.nexto.pl/rf/pr?p=17872&pid=152991

Niniejsza bajka pochodzi z pakietu „Bajki Antoniego Józefa Glińskiego tom II”. Powstała przy udziale wspaniałych ludzi i wybitnych artystów: Stanisława Mikulskiego i Bartosza Wierzbięty.

Przypomnijmy, że Antoni Józef Gliński to autor jednego z najpopularniejszych polskich zbiorów bajek: Bajarza Polskiego, na którym wychowało się wiele pokoleń naszych dzieci. Bajki te uaktualnił dla nas w sposób mistrzowski Bartosz Wierzbięta, którego znamy przede wszystkim jako autora polskich dialogów do filmów animowanych "Shrek" i "Madagaskar". Dzięki temu, po nasze bajki chętnie sięgną - i to wielokrotnie - także dorośli czytelnicy. Stanisława Mikulskiego nie musimy nikomu przedstawiać. Nam, ten wybitny aktor polskiego filmu kojarzy się przede wszystkim z filmami "Kanał" oraz "Ewa chce spać", a także z serialem "Stawka większa, niż życie".


Fragment bajki:
     „Dawno, dawno temu, żył sobie bardzo leniwy chłop. Niczego nie uprawiał, niczego nie hodował, tylko siedział w karczmie, dłubał w nosie i kombinował, jakby tu się wzbogacić bez żadnej pracy. Sąsiedzi radzili mu, żeby wziął się do roboty, zanim wszystko przepije, ale on tylko wzruszał ramionami i dalej dłubał. „Tylko głupi pracują” – odpowiadał. Zapasy pieniędzy powoli jednak topniały i chłop pewnego dnia zdał sobie sprawę, że zostało mu tylko kilka miedzianych monet. „Kup za nie ziarno, wysiej, za rok zbierzesz plon i będziesz miał z czego żyć” – radzili sąsiedzi. „E, za dużo zachodu” – uznał chłop – „Będę się bawił w jakieś podlewanie, wyrywanie chwastów i tym podobne? Nie jestem głupi”. A potem poszedł do knajpy i wszystko przepił. Wracając do domu zboczył z drogi i wlazł do lasu, o którym wszyscy wiedzieli, że jest zaczarowany i lepiej tam nie chodzić, a już na pewno nie w nocy. Błąkał się tak ze dwie godziny, aż wreszcie zobaczył wśród drzew światełko. „Dobry wieczór, zastałem Jolę?” – wybełkotał, przekonany, że to chatka leśnika. Kiedy jednak rozsunął gałęzie, zobaczył, że światło nie pochodzi z chatki, a ze szczeliny w ziemi. Na środku polany w powietrzu unosił się blady, migotliwy płomień, który nie dawał ciepła i nie rzucał cienia. „Co do diabła...?” – wymamrotał chłop a wtedy „Trach!” – ogień strzelił iskrami, zapachniało siarką a z ziemi zaczął się wydobywać czarny dym. „O Boże!” – wrzasnął chłop a wtedy płomień skurczył się i przygasł, ale on tego już nie widział, bo dawno uciekł w krzaki. Biegnie, biegnie, potyka się o korzenie drzew, gałęzie tłuką go po twarzy, a drogi jak nie było tak nie ma, bo ze strachu zgubił się już doszczętnie i nawet nie wie, gdzie północ, a gdzie zachód. Wreszcie wyrżnął głową o jakiś pień i aż usiadł z wrażenia. „Och do diabła...” – wymamrotał i zaczął rozcierać guza, a tylko to powiedział, znów zapachniało siarką i znów spod ziemi zaczął się wydobywać czarny dym. Chłop znów się przestraszył i poleciał przez las. Biegnie, biegnie, a wokół coraz więcej dymu, coraz mocniej czuć siarkę i jeszcze z tyłu coś jakby coraz bliżej sapie. „Już po mnie” – pomyślał chłop, ale w tej samej chwili wybiegł na drogę i zobaczył kapliczkę. Z tyłu zasyczało, zafurkotało i ucichło, a kiedy chłop wreszcie odważył się obejrzeć, nikogo ani niczego tam nie zobaczył. Po jakiejś godzinie wrócił wreszcie do domu, dokładnie zamknął drzwi na klucz i zwalił się na łóżko. „Do diabła, niewiele brakowało” – powiedział i zadłubał w nosie. „Faktycznie” – odpowiedział czyjś głos i chłop ze strachu spadł z łóżka na podłogę. W fotelu siedział drobny jegomość w różowym szlafroku i piłował sobie paznokcie. „Panie, co pan? Jak pan tu wszedł?” – zdziwił się chłop, który dobrze pamiętał, że zamknął drzwi na klucz. „Trzy razy mnie wzywałeś, więc w końcu przyszedłem” – odpowiedział nieproszony gość. „Ja? Wzywałem? Do diabła, ja nikogo nie wzy...” – powiedział chłop i nie dokończył, bo właśnie zrozumiał z kim ma do czynienia.”
 

 

Kategorie blogów