Wpisy oznaczone tagiem "lista zakupów" (15)  

meg281
 
Hej kochani:) Przeglądając swoje wpisy zauważyłam, że dawno nie robiłam aktualizacji mojej chciejlisty. Oto dziś moja zaktualizowana lista produktów, które chciałabym wypróbować.

*1.Ben Nye, Luxury Visage Powder Cameo*
cameo_3oz__49308.1422612536.500.659.jpg

*2.Unia, Alantan Dermoline, Lekki krem z alantoniną i d-pantenolem 5%*
309021.jpeg

*3.Collection 2000, Lasting Perfection Concealer*
5015337009195_T2.png

*4.Ziaja Med, Kuracja Wybielająca, Krem wybielający*
pol_pm_Ziaja-Med-kuracja-wybielajaca-krem-wybielajacy-na-noc-50-ml-1665_1.jpg

*5.Ziaja Krem maska do skóry wokół oczu z Ceramidami*
ziaja-pro-krem-maska-do-skory-wokol-oczu.jpg

*6.Catrice HD Liquid Coverage*
6e98318e5693b1987215bc37ced4839c010a996f.png

*7.Pomadka w kredce Golden Rose*
images.jpg

*8.MAC - Paints - cień do powiek w tubce*
ef72114f001c7ebe4f107744.jpg

*9.Make up forever korektor Full Cover*
m11932879_P19035_princ_medium.jpg

*10.Revlon, Podkład ColorStay*
321826.jpeg


Dajcie znać czy miałyście któryś z powyższych produktów i co o nich sądzicie. Jestem ciekawa Waszych zachcianek na nadchodzący okres, koniecznie się nimi ze mną podzielcie :)

Moja poprzednia lista zachcianek meg281.pinger.pl/m/24479613 uległa zmianom, ponieważ dużą część produktów już kupiłam a z części zwyczajnie rezygnowałam.
  • awatar Hachie: Też chciałabym kupić ColorStay ale ciągle mam wątpliwości ;) Zapraszam do mnie!
  • awatar Yoasiczka: Catrice HD Liquid Coverage -jestem ciekawa jak się sprawdzi :-)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

isqu
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bafika
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

bafika
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pepernoten
 
Czyli bordowe martensy <3
Kolekcjonuję wszystkie ubrania i dodatki na zdjęciach, aby później łatwiej mi było zrealizować plany. Teraz, jak idę po wypłacie do sklepu to wiem dokładnie, co kupić...
Wirtualna szafa w pamięci komputera to jednak wielki plus dla mnie, ponieważ zawsze kupuję sobie rzeczy, które mi się podobają, a potem nie ma jak tego nosić i nadal zostaję bez ubrań mając zapełnioną całą (już nie wirtualną) szafę.


Bordowe martensy mogę bez żadnych oporów odhaczyć z mojej wielkiej listy zakupów ;)



MG-0923.JPG
 

callmebarbie
 
1. Sleek 'Monaco'

monaco.jpg


2.Sleek 'Lagoon'

lagoon.jpg


3. Sleek 'Circus'

Sleek-Circus-paletka-cieni.jpg


4. Sleek 'Showstoppers'

showstoppers1.jpg


5. Pędzle Delfa

zestaw_pedzli_delfa21.jpg


6.Revitalash

aarevita.jpeg


7. Dermology stretch marks

dermology-stretch-mark-prevention.jpg

8.Revitol stretch marks

revitol-stretch-mark.jpg


9.Tusz maxfactor

aaamax.jpeg
  • awatar alexandrapple: lubię sleeka <3.
  • awatar BarbieIsTheBitch: @alexandrapple: Ja również :)
  • awatar Ana.Aniulek: Oj tak.. a takie zakupy poprawiają nastrój. :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

operazatrzygrosze
 
wish1.png

wish2.png

Realizacja poszła nawet sprawnie :) O *dżinsach* wspomniałam w ramach wpisu gwiazdkowego. *Budrysówkę* udało mi się upolować za 18 zł w sh - nowiutka, cieplutka i nawet znanej mi firmy Fishbone :) Nosiłam ją prawie do samych Świąt, to jest dopóki nie spadły temperatury :P

Jeśli chodzi o dodatki, to parasolowa klątwa trwa - nie kupiłam sobie własnego, za to ciągle zostawiałam gdzieś pożyczone. Na szczęście udawało mi się je za każdym razem odzyskać :)

Zamiast opaski zdecydowałam się na *nauszniki* - też grzeją strategiczne miejsca, a przynajmniej nie psują mi fryzury ;)

Kupno *zakolanówek* również ciągle odkładałam w czasie, aż w końcu musiał mi je w prezencie przynieść św. Mikołaj :D No ale wreszcie są i na wiosnę na pewno szybko wdzieję je na nogi :)

Jak już o nogach mowa, to miesiąc temu ostatecznie rozkleiły mi się ukochane *adidasy* :/ Dla mnie wygodne, sportowe buty to absolutna konieczność, bo to w takich chodzę na co dzień przez sporą większość roku. Więc na miejsce fioletowych adidasów musiało przywędrować coś nowego. Padło na Puma Glyde, podobne do czarno-szarych trampek i wykonane z naturalnej skóry :)
Puma glyde tenisówki 199.jpg

Uwielbiam je :)

Z kolei na Mikołajki postanowiłam się rozpieścić i kupić sobie coś wystrzałowego. Ale tego, że stanie na *trenczu* to nie podejrzewałam! :D Trafiłam na wyprzedaż ubrań F&F w Tesco, a że do tej pory byłam zawsze bardzo zadowolona z kupowanych tam rzeczy, to postanowiłam trochę pobuszować :) Dzięki temu znalazłam trencz-ideał, ma nawet ciemniejszą lamówkę, co zawsze mi się ogromnie podobało ^^ Do tego pasek w talii, podszewka w kropeczki, pojemne kieszenie... cudo :) A zapłaciłam za niego 65 zł - sam płaszcz był kilkukrotnie przeceniony ze 179 zł na 90, a ja miałam poza tym facebookowy bon F&F na kwotę 25 zł :) Tak więc znalazłam idealny płaszcz i zapłaciłam za niego grosze, co uważam za świetną okazję :)
1.png

Poza tym udało mi się upolować genialne granatowe *szelki* ze złotymi elementami. Dałam za nie w sh grosze :)
DSC01081.png



(klik)
zima.gif

Teraz zaś zima rozhulała się na dobre, a ja jestem po-świątecznie i przed-sylwestrowo *spłukana* :P Raczej nie spodziewam się z mojej strony większych wydatków na ubrania w tej porze roku, ale jakąś mini-listę sobie zrobiłam. Takie zestawienie przyda mi się nawet za rok, gdy - mam nadzieję - będę mogła sobie zaszaleć na zimowych wyprzedażach :D
zima.png

Na pierwszym miejscu są zdecydowanie buty. Generalnie zimą śmigam w czarnych glanach i bardzo sobie to chwalę, ale czasami (chociażby w Święta!) chciałabym ubrać się bardziej elegancko/kobieco i wtedy jestem raczej w kropce ;P Dlatego naprawdę potrzebuję jakichś *butów* na niezbyt wysokim obcasie, najlepiej brązowych i najlepiej skórzanych. Te imitacje obuwia Fry Harness z Lasockiego skradły mi serce i naprawdę mam wielką nadzieję, że dam radę położyć na nie ręce :P Waham się tylko między brązowymi a żółtawymi ( www.ccc.eu/pl/woman/catalog/lasocki/305646 ). No ale to jest na razie w fazie marzeń... ;)

Poza tym dość realne są drobne wydatki na biżuterię czy zimowe akcesoria. Czarne *rękawiczki* są mi potrzebne w zasadzie od zaraz, ale bez komina czy wisiorka jakoś przeżyję ;)

Jak widać, lista jest skromniutka, ale ja naprawdę staram się mierzyć siły na zamiary :D

*P.*
  • awatar Ani o modzie Ani o szyciu: Też od dawna szukam parasola i mimo, że jest dużo ciekawych modeli nie mogę żadnego kupić :D a na obecną pogodę jest niestety niezbędny :P
  • awatar Pollyanne: Ja na dobry początek chcę kupić taki malutki, składany, czarny parasol - czyli taki awaryjny do noszenia w torebce i pasujący do wszystkiego :) A potem chcę kupić sobie jakiś taki reprezentacyjny, np. całkiem przejrzysty! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

operazatrzygrosze
 
autumn-foot-leaves-light-october-orange-Favim.com-45741_large_large.jpg

Tak po prawdzie, to nie lubię żadnej pory roku poza latem. Nie z powodu nauki czy rozłąki z bliskimi, tylko przez coś tak prozaicznego jak temperatura. Zawsze byłam zmarzluchem, ale odkąd wyskoczyło mi parę średnio przyjemnych chorób, moja ciepłolubność przybrała ekstremalne warunki. Latem (o ile nie ma więcej, niż 35 stopni) ubieram się tak, jak większość ludzi wiosną – prawie zawsze mam na przykład kurtkę. Wiosną/jesienią chodzę tak opatulona, jak „normalni” ludzie zimą. A zimą... jestem zwykle ubrana jak Eskimos, a i tak dosłownie dygoczę z zimna, zwłaszcza na salach wykładowych. Dlatego dla mnie od początku września trwa tryb „brace yourselves, winter is coming” :P Ned Stark byłby ze mnie dumny ^^

W każdym razie, moja wishlista jesienna może się co niektórym wydać nieco kuriozalna... Ale co poradzić, taka już moja uroda :< Dlatego poszukuję:
ciuchy.png

1. Ciepłej (najlepiej zimowej) czarnej budrysówki. Urzekł mnie ten krój kurtki, a mój ulubiony płaszczyk noszę już ładnych parę lat i tak się wyświechtał, że chyba w ogóle mnie już nie grzeje :P
2. Porządne, markowe dżinsy. Do tej pory kupowałam co roku nową parę na bazarze, ale wydaje mi się to straszną stratą pieniędzy. Dlatego chcę sobie wreszcie kupić jakieś fajne, klasyczne Levi’sy, Wranglery czy inne.
3. Grube szorty, najlepiej by znalazła się między nimi para w kolorze burgundu, bordo lub czerwonego wina. Zakochałam się w tej gamie, oczywiście uświadomiło mi to dopiero blogowanie :P
4. Swetry, swetry, swetry... Noszę je od października do maja, więc każdy egzemplarz się przyda ^^ Taki jak ten z rozdania w poprzednim poście byłby BOSKI!
dodatki.png

1. Czarny, składany parasol. Nigdy nie pamiętam, by wziąć jakiś z domu, a jeśli już – zaraz go gubię lub psuję. W tym roku kupię chyba najzwyklejszy z Rossmanna, a jak uda mu się wytrzymać ze mną rok, to chcę sobie kupić też jakąś wybajerzoną parasolkę na eleganckie wyjścia :)
2. Zakolanówki we wszystkich możliwych kolorach. Zamierzam je nosić na rajstopy, a do tego grube szorty i jazzówki/workery. Uwielbiam taki styl i to NIC, że chwilowo nie mam żadnego z tych elementów poza oxfordami :P
3. Ciepła opaska na włosy, bo jesienią i wiosną chodziłam do tej pory zawsze z gołą głową, a to mi chyba nie służy :P
4. Mocno zdobny wisiorek z krzyżem. Byłby idealny do wprowadzenia nuty gotyckiego stylu, tak lansowanego tej jesieni :)

I to tyle. Szczerze? Wątpię, bym kupiła więcej niż połowę z tych rzeczy, bo mój tata ma spore problemy w pracy... Ale zamierzam wystąpić o kredyt studencki i w ten sposób odciążyć trochę moich rodziców. I wtedy kto wie, kto wie...
  • awatar mrs. Hudson: O jej to witam w klubie ! Ja wypasiony krzyż już zakupiłam , parę zakolanówek również (ale w planach mam następne )co do parasola to mam podobny problem ...mi ciagle ktoś mój połamie , zabierze i nie odda .Ale zamiast opaski noszę czapli olbrzymki opadające na plecy i wielgachne słuchawki z muzyką na ful a i tak jak stoję na przystanku to właśnie mnie zaczepiają czy ten a ten autobus już był :P Powodzenia w realizacji jesiennej wishlisty !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

pikusiarka
 
Drugi z serii - mini scrapek na listy zakupowe - romantyczny, z motylkami.
e-wrzosowisko.pl/produkt/listy-zakupow-motyle

Wie ktoś może, gdzie blisko Warszawy można jechać na miły spacer w niepowtarzalnych okolicznościach przyrody?
Pokaż wszystkie (3) ›
 

sprzedac
 
W związku ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia Allegro wprowadziło nową funkcjonalność mającą ułatwić życie wszystkim poszukiwaczom świątecznych prezentów. Więcej: www.sprzedac.pl/(…)swiateczne-zakupy-na-allegro-z-n…
 

listonic
 
Na wczorajszych zakupach bardzo miło, kiedy to podchodząc do stoiska z warzywami jeden z pracowników marketu, który właśnie zmieniał ekspozycję pomidorową widząc jak sięgam po „włoszczyznę” powiedział, żebym, jeśli mogę poczekał do jutra, bo rano jest świeża dostawa i większość warzyw będzie lepszej, jakości niż te dziś.
Byłem bardzo zdziwiony, bo zawsze mi się wydawało, że pracowników mało obchodzi, co i jakiej jakości kupuje. Raczej chodzi o to żeby sprzedać. Nastawiony pozytywnie do życia i ludzi postanowiłem zrobić warzywne zakupy w poniedziałek.

pingreblog.jpg


Ten wpis jest trochę offtopowy, ale pokazuje, że czasem po drugiej stronie tego złego marketu jest drugi, normalny i miły człowiek. Może to dziwne, ale Az chce mi się tam dziś iść. Z Listoniciem, bo obawiam się, ze znów mnie czymś omamią
Pokaż wszystkie (11) ›
 

listonic
 
Korzystacie z gazetek reklamowych? Ja jestem ich………… wielkim fanem. Moja dziewczyna zawsze się złości że znoszę to wszystko do domu, a później gazetki są rozrzucone po całym domu. Wiem ze teraz żeńska część czytających zaraz powie, pewnie skarpetki też gdzie upchane, typowy facet. Może i tak, ale cos dobrego jednak z tego wszystkiego wychodzi. Wiemy dobrze, że gazetka jest drukowana po to żeby nas zachęcić do przyjścia do sklepu.  Ja jednak często oglądam wszystkie promocje i prawie zawsze znajdę coś co mnie zaciekawi. Najczęściej szukam tam promocji środków czystości. Nie wiem dlaczego, ale zawsze jest tak, ze jak się kończy proszek, to skończy się wszystko, cóż takie życie.
17.jpg

Gazetka już kilka razy uratowała mój portfel.  Nie pozostaje mi nic innego jak zapytać was czy czytacie gazetki i czy tak samo jak ja gromadzicie je w ilościach przekraczających możliwości waszej półki na gazety:)
  • awatar Sombra: Ja niestety nie, ale zawsze czytam ulotki gdziekolwiek jestem ;)
  • awatar odchudzam-sie: Ja też wecznie znoszę te gazetki do dom tonami. Przeglądam j po sto razy i marudzę, że moze pojedziemy to kupić, a później o tym zapominam... do czasu kolejnej gazetki :)
  • awatar Crazy Girl: Jak jakieś wpadną mi w ręce, to zawsze całe przeglądam. Szczególnie z Rossmanna i z Kauflandu :p Ale od razu potem wyrzucam, więc nigdy nie zawalają mi domu ;) Jeśli rzeczywiście jakaś rzecz jest w atrakcyjnej cenie i może mi się przydać, to odwiedzam sklep ;) Ale pierwszy raz spotykam się z tym, że facet tak je przegląda i gromadzi :D
Pokaż wszystkie (23) ›
 

listonic
 
Już pojutrze wyjeżdżam na wymarzone na wakacje. Przygotowywać się do nich zacząłem jak co roku zbyt późno. Po raz kolejny okazało się, że zapomniałem kupić kilku rzeczy. W tym roku są to: krótkie spodenki, okulary słoneczne, kąpielówki i sandałki. Niestety o tej porze roku, mimo, że poświeciłem na to już kilka godzin nie da się  już nic ładnego wybrać.

Ponieważ zawsze przed wakacjami mam podobny problem postanowiłem rzucić mu rękawicę. Zapisałem sobie jakie zakupy ubraniowe muszą być zrobione w najbliższym czasie, i przed wyjściem po ciuchy będę przeglądał tą listę. Dzięki temu chodząc po sklepach będą pamiętał, na co powinienem zwracać uwagę.
Zobaczymy czy takie podejście się sprawdzi.

Jak na razie moja lista wygląda tak: listonic.pl/zedzik/2149-ubrania odhaczyć mogę tylko płaszcz :)

A jadę tutaj:

2088811484_efdefc3ed0_b.jpg

Wiecie gdzie to jest?

Fotka autorstwa 300td.org na licencji CC
  • awatar Aśka♥: jak nie znajdziesz w sklepie, to All zawsze się sprawdza ;) chyba, że nie masz na tyle czasu.. w każdym razie udanego wypoczynku nie mam zielonego pojęcia, gdzie to moze być :P
  • awatar gość: a gdzie się wybierasz? I na ile?
  • awatar Crazysexy: zazdroszczę ja nie mam w tym roku wakacji ale w przyszłym jadę już koniecznie gdzieś !:D
Pokaż wszystkie (16) ›
 

listonic
 
Zobaczcie, jakie fajne listy zakupów znalazłem.

artystyczna lista.jpg


dziecko3.jpg


dzieko1.jpg


dzieko2.jpg


lista gigant.gif


masa list.gif


tatuaz-z-lista-zakupow-185.jpg


zabawna.jpg


Jak dla mnie najzabawniejsze są te pisane przez dzieci, chociaż sam nie piszę wiele lepiej :)
  • awatar xxxGWIAZDAxxx: podoba mi się ten pomysł z listą na dłoni :P he przynajmniej ie nie zapomni zabrać listy zakupów na zakupy :D
  • awatar Blog o zakupach: @xxxGWIAZDAxxx: wiadomo, ale znam lepsze metody :) sprawdź baner po lewej stronie bloga :)
  • awatar Shee: lista zakupów dobra rzecz xD najbardziej podoba mi się ta pierwsza.. przez moje zboczenie artystyczne ;) może ja też zacznę robić listę..
Pokaż wszystkie (28) ›
 

listonic
 
Co zrobić, żeby oszczędzić pieniądze podczas zakupów? Rób listę! Prawda, że to proste? Niestety dla siebie samych, wiele osób jeszcze o tym nie wie. Jak doradzają psycholodzy najlepszym sposobem aby wyjść z supermarketowej bitwy z tarczą, jest właśnie dobry plan!

Porównania do placu bitwy użyłem nie bez powodu. W istocie, za każdym razem gdy wychodzimy do sklepu stajemy się stroną w walce o nasze pieniądze. Po jednej stronie - my, z pieniędzmi i swoimi potrzebami. Po drugiej stronie - specjaliści od marketingu i psycholodzy. Chcesz zwyciężyć? Trzymaj się planu, a ten jest banalnie prosty.

Po pierwsze i najważniejsze. Bardzo uważnie i skrupulatnie twórz listy zakupów ( listonic.pl ), staraj się pamiętać o wszystkich potrzebnych Ci w danej chwili (i nie tylko) produktach. Uzbrojony w spis potrzebnych Ci rzeczy nie będziesz tak podatny na impulsy. Wbrew pozorom - im dłuższa lista tym lepiej, bo jeśli kupisz więcej rzeczy na raz istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że następnym razem do sklepu zawitasz dopiero za np. tydzień, a nie dwa dni. Dlatego nie można o niczym zapomnieć, a lista powinna obejmować możliwie jak najwięcej produktów.

Po drugie - nigdy nie wybieraj się do sklepu głodny, bo prawie na pewno kupisz więcej niż planowałeś. To prosty mechanizm - głodny człowiek na widok wszystkich tych pyszności spoglądających ze sklepowych półek na pewno skusi się na jakiś mały drobiazg. Gdy ślina kapie z brody łatwo  o połaszenie się na jakieś pyszności niekoniecznie nam potrzebne.

24.jpg


Po trzecie - staraj się chodzić do sklepu z wyliczoną kwotą pieniędzy. Jeśli dokładnie zrobisz obliczenia i oczywiście zostawisz sobie pewien margines, na pewno nie wydasz więcej niż powinieneś. Nie jest to dobra nowina dla tych, którzy przyzwyczajeni się do płacenia kartą - Ci bowiem znacznie chętniej skuszą się na dodatkowe opakowanie chipsów czy nowe buty. Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal!

Ważna wiadomość dla Pań - badania dowiodły, że osoby które są np. na diecie szczególnie powinny się pilnować, są bowiem skłonne do wydawania więcej na produkty inne niż spożywcze. To znaczy, że jeśli Wasza partnerka zaczyna właśnie dietę i wybiera się do sklepu po coś na obiad, bardzo możliwe, że wróci do domu z nową kurtką…

Źródło: kobieta.interia.pl
  • awatar Blog o zakupach: @Kakuś: Powiem Ci, że 90% ludzi robi w głowie listę zakupów a 60-75% robi ja na kartce. A ja jestem w eksluzywnym jednym promilu ludzi, którzy robią listę zakupów na komórce :)
  • awatar Crazysexy: to jest dobra rzecz chociaz wiadomo zawsze sie trafi jakas dodatkowa promocja i od razu wpada kilka rzeczy wiecej do koszyka
  • awatar Blog o zakupach: @Crazysexy: Byleby się pilnować i za bardzo za tą listę nie wykraczać.
Pokaż wszystkie (22) ›
 

 

Kategorie blogów