Wpisy oznaczone tagiem "listerine" (14)  

meg281
 
Hej kochani :) W tym miesiącu znowu spóźniona ale jestem z denkiem.

1.Evree, regenerujący demakijaż oczu, do wszystkich typów skóry
Wspomianałam o nim tu: meg281.pinger.pl/m/27597872

2.Ziaja, Oliwkowa, Naturalny krem oliwkowy
Pisałam o nim więcej tu: meg281.pinger.pl/m/27796599
DSC_1673.JPG


3.LUKSJA linen and rice milk
Zapach tego płynu jest bardzo delikatny-świeży,pudrowy. Dobrze się pienił i nie wysuszał skóry. Często do niego wracam ze względu na niską cenę i dużą pojemność.
DSC_1672.JPG


4. Seche, Restore Thinner, Rozcieńczacz do lakieru
To cudo pomaga we wskrzeszeniu zgęstniałego lakieru do paznokci i nie ma w tym sobie równych.Używam go także do odratowania Seche Vite. Wiek nie ma dla niego znaczenia a także, że  ma problemu ze zintegrowaniem się z produktem innej marki. Mój ratunek dla wszystkich lakierów.

DSC_1677.JPG

5.Isana, Dusch Ol, Olejek pod prysznic
Olejek domywa wszelkie gąbeczki i pędzle nawet z najcięższych podkładów. Wlosie jest po użyciu niesamowicie miękkie. Ponadto jest bardzo tani, dostępny w każdym rossmannie. Odkąd odkryłam, że tak świetnie sprawdza się do pędzli uzywam go tylko w tym celu.

6. Herbal Care, Odżywka w sprayu wzmacniająca Skrzyp polny
Właściwie nie wiem, czy ta odżywka robi cokolwiek. Pachnie, to na pewno. Niestety, ale nie zauważyłam poprawy w kondycji włosów, nie przestały mniej wypadać, nie było ich łatwiej rozczesać. No nic. Ale też nie szkodziła.
DSC_1680.JPG


7.Wella Professionals Elements Shampoo
Szampon nie zrobił na mnie szczególnego wrażenia. Największym plusem była jego pojemność-idealna na wyjazd.

8.Ziaja, jaśmin w kremie przeciw zmarszczkom 50+ pod oczy i na powieki
Nie mam 50+ ale nie kieruje się opisem na opakowaniu. Krem ma bardzo wygodne opakowanie, jest niedrogi i wydajny. Poza tym innych zalet nie zauważyłam. Nawilża tak sobie, zmarszczki pozostają w stanie niezmienionym, niespecjalnie koryguje kolory pod oczami.
DSC_1681.JPG

9. Listerine Zero, Antyseptyczny płyn do płukania jamy ustnej
Świetnie odświeża, nie ma ostrego smaku i nie piecze w język. Po jego użyciu ma się wrażenie, że ząbki są naprawdę czyste.
DSC_1684.JPG

10.Tami, MyBaby, chusteczki pielęgnacyjne, z bawełny organicznej
Używałam ich do wycierania twarzy lub zmywania maseczek. Według mnie to dużo bardziej delikatne niż używanie ręcznika.

11. Płatki kosmetyczne carea
DSC_1685.JPG

12.Inglot, Under Makeup Base
Nie czuć jej w ogóle na twarzy, wtapia się w skórę idealnie pozostawiając ją jedwabiście miękką i gładką. Jest bezzapachowa, wystarczy na bardzo długo ponieważ trzeba niewielką ilość alby rozprowadzić ją na twarz.

13.Ultimate Strength Hand Salve Kiehl's
Bardzo skoncentrowany krem, który doskonale nawilża. Nawet najbardziej suche dłonie są po nim nawilżone. Pozostawia tłustą warstwę dlatego używałam go na noc a rano moje dłonie były miękkie jak nigdy.
DSC_1676.JPG


Pochwalcie się swoimi zużyciami z minionego miesiąca. Miałyście któryś z powyższych produktów? Jeśli tak koniecznie podzielcie się opinią na jego temat.
 

meg281
 
hej kochani:) Dziś garść czerwcowych nowości.

DSC_1635.JPG

DSC_1631.JPG

DSC_1634.JPG

DSC_1633.JPG

DSC_1609.JPG

DSC_1607.JPG

DSC_1636.JPG

DSC_1653.JPG

DSC_1656.JPG


Dajcie znać co Wy kupiłyście w tym miesiącu :)
  • awatar Hachie: Widzę, że trochę się tego uzbierało :D Ja w tym miesiącu oszczędzałam i niezbyt wiele kupiłam :)
  • awatar Find Your Soul: Sporo tych rzeczy :D Też w tym miesiącu kupiłam trochę kosmetyków i wśród nich są też produkty z kallos, ale jagodowe :D Może kiedyś skuszę się na bananową odżywkę z tej firmy ;)
  • awatar Kosmetyczneplum7: Maska bananowa fajna ale po pewnym czasie zapach już traci . I nie pachnie fajnie
Pokaż wszystkie (7) ›
 

meg281
 
Hej kochani:) Ostatnio zrobiłam duże zakupy ale nadrabiam też sporym denkiem.

1.Isana, Professional, Frabglanz Braun, Spülung
Konsystencja jest odpowiednia, nie spływa z włosów i nie obciąża ich.Zapach bardzo przyjemny, lekko karmelowo-orzechowy.

2.Ziaja Szampon do włosów z łupieżem pokrzywowy
Ładnie oczyszcza, pachnie. Dobrze myje włosy. Nie obciąża ich. Na łupież nic nie pomaga.
P4270049.JPG

3.Ziaja, Masło Kakaowe, Kremowe mydło pod prysznic
Bardzo lubię to mydło.Pięknie pachnie, genialnie się pieni i jest niedrogie.

4.Biały Jeleń,Żel do higieny intymnej z bławatkiem
Zapach jest delikatny i dosyć neutralny, ale przyjemny. Konsystencja żelowa, lekka, żel dobrze się pieni, wydajność jest w normie. Nie wysusza, nie podrażnia.
P4230041.JPG


5.Schwarzkopf Gliss Kur, Serum Deep - Repair
Od recenzowanego poprzednika meg281.pinger.pl/m/27278818 rózni się tylko zapachem.

6.Isana, Med, Anti - Schuppen Shampoo
Jest delikatny, włosy są miłe w dotyku i przede wszystkim dobrze oczyszczone. Nie łagodzi oznak łupieżu ale tez ich nie nasila.
P4230045.JPG

7.Listerine Zero, Antyseptyczny płyn do płukania jamy ustnej
Świetnie odświeża, nie ma ostrego smaku i nie piecze w język. Po jego użyciu ma się wrażenie, że ząbki są naprawdę czyste.

8.Isana, zmywacz do paznokci z olejkiem pielęgnacyjnym
Nr 1 wśród zmywaczy jakie do tej pory miałam. Nie wysusza paznokci i jest tani jak barszcz.
P4270050.JPG

9.Nivea, Lip Butter
Opakowanie to tragedia, metalowe i ciężkie do otwierania. Za każdym razem zastanawiam się czy połamie paznokcie no i przy długich paznokciach ta forma się nie sprawdza,ale masełko samo w sobie jest rewelacyjne.
Pomadka jest bardzo tania i szeroko dostępna. Dobrze nawilża usta, ale przez zawartość rumianku można ją również stosować jako odżywkę do rzęs. Jest trochę kłopotliwa w aplikacji ale lekko odżywia rzęsy. Stosowana na noc nie skleja ich.
10.Kamille Lippenpflege,Alterra
P4230042.JPG

11.Perfecta, Beauty, Ice Patch
Po zastosowaniu zgodnie z zaleceniem na opakowaniu działają rewelacyjnie. Spełniają swoje zadanie w 100%. Worki pod oczami zanikają, skóra jest delikatna, nawilżona.

12.Energetyzujący multiaktywny koktajl Female 35+ - Bandi
Dostałam do testowania o pojemności 15ml. Ponieważ nie jestem 35+, wiec nie używam go codziennie. Stosuje dwa, trzy razy w tygodniu jako serum. Jestem z niego bardzo zadowolona. Nie zapycha. Mila, lekka konsystencja. Przyjemny zapach. Praktycznie już po pierwszym użyciu skóra robi się aksamitnie miękka. Idealnie sprawdza się pod makijażem, który nie zbiera się ani nie roluje.

13.Evree, Magic Rose, upiększający olejek do twarzy
Naprawę przyjemny olejek. Stosowałam cod kilka dni na noc pod krem. Olejek pozostawia tłustą warstewkę i nie wchłania się całkowicie. Niestety dosyć szybko traci swoje właściwości - mętnieje, zmienia się zapach. I chociaż nie zauważyłam, żeby w jakiś inny sposób zachowywał się na mojej skórze, to jednak wolę go wtedy nie stosować na twarz. Dodaję więc kilka kropel do balsamu lub kąpieli, nakładam na włosy lub dłonie. W ten sposób sprawdza się jak najbardziej w porządku.
P4230043.JPG

14.Seche Vite
Zapraszam do recenzji meg281.pinger.pl/m/23250608

15.Lakier bezbarwny
Polecam wymieszać z dowolnym lakierem bezbarwny zwykły brokat- tak wpadłam na tańsza alternatywę dla brokatowych,kryjących lakierów:)

16.Wibo, Express Growth nr 396
Bardzo ładny odcień beżu. Lakier jest dobrze kryjący przy 2 warstwach.
P4230046.JPG

17.Kobo Professional, Modeling Illuminator with Tens’ Up
Jedyną prawdą, którą napisał tutaj producent, to aplikator, który zapewnia szybkie nałożenie na twarz. Reszta jest kłamstwem. Nie podkreśla on wybranych partii twarzy, nie zakrywa cieni pod oczami, nawet po nałożeniu 2 warstw. Nie polecam.

18.Delia Cosmetics Creator żel do brwi
Do szybkiego poprawienia koloru i kształtu naturalnych brwi jak najbardziej. Nie sprawdzi się do pełnego makijażu, ponieważ im więcej produktu nałożymy tym większa skorupa tworzy się na brwiach.
P4230049.JPG

19.Ochronny krem wzmacniający naczynka - Oillan
20.Płatki kosmetyczna Carea
P4230044.JPG

Pochwalcie się swoimi zużyciami z minionego miesiąca. Miałyście któryś z powyższych produktów? Jeśli tak koniecznie podzielcie się opinią na jego temat.
  • awatar Mi ki <3: Czy coś Ci pomógł ten krem wzmacniający naczynka ? :)
  • awatar meg281: @Mi ki <3: dzieżko stwierdzić po próbce bo wystarczył na 3 użycia:)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

meg281
 
Hej kochani:) Dziś sprawnie przedstawię wam moje marcowe denko.

1.*Isana Med, Shampoo Szampon do włosów dla wrażliwej skóry głowy*
Jak już wcześniej o nim wspominałam, szampon jest bardzo łagodny. Dobrze, delikatnie myje włosy. Nie pachnie chemicznie.

2. *Garnier, Fructis, Oil Repair 3, Szampon wzmacniający do włosów suchych i zniszczonych 2 w 1*
Nie zauważyłam żadnego działania, które obiecuje producent, poza umytymi włosami.
P3160016.JPG


3. *KWC Woda różana*
Wspominałam już o niej,że używam zamiast toniku i spisuje się fantastycznie.

4. *Vichy, Aqualia Thermal*
Doskonały krem do skóry suchej, ponieważ rewelacyjnie nawilża. Dużą zaletą jest tez jego delikatny zapach. Niestety nie sprawdzi się pod makijaż, gdyż po nałożeniu podkładu widoczne są miejsca, gdzie podkład "zjechał z kremu".
P3160017.JPG

5. *Lady Speed Stick, pH Active Fesh Gel*
Pachnie przyjemnie, trochę słodko i owocowo, ale nie kłóci się z perfumami.Forma żelu szybko się wchłania, ale trzeba uważać, bo może plamić czarne ubrania. Nie podrażnia skóry po goleniu, nie uczula. est bardzo wydajny, wystarcza na ok. 3 miesiące codziennego stosowania.

6. *Dove,Purely Pampering Shea Butter & Warm Vanilla, Beauty Bar with Vanilla Scent*
Mydło jest bardzo kremowe i po użyciu czuć nawilżenie skóry. Pozostawia po sobie piękny zapach.
P3160018.JPG


7. *Luksja, Care Pro, Restore Shower Milk*
Zapach przyjemny, choć dosyć intensywny.Mleczko bardzo dobrze się pieni i myje skórę. Dobrze nawilża.

8. *Apart Natural Prebiotic Fig and Iris Hypoallergenic Bubble Bath*
Przyjemna konsystencja. Dobrze myje i nie uczula.
P3160019.JPG


9. *Joanna Odżywka zakwaszająca do wszystkich rodzajów włosów*
Ogromna pojemność sprawiła, ze starczyła mi na ponad rok używania. Świetna odzywka w niskiej cenie. Po jej użyciu włosy dobrze się rozczesują i mam wrażenie, ze łuski włosów są domknięte. przez co włosy są gładkie.

10. *Batiste, Dry Shampoo XXL Volume*
Nadaje objętość ale tworzy potworną skorupę, kołtun.
P3160020.JPG


11. *Oraclinic Whitening płyn do płukania jamy ustnej*
Delikatny płyn do płukania jamy ustnej. Szczególnej różnicy w kolorze zębów nie zauważyłam.

12. *Listerine Zero, Antyseptyczny płyn do płukania jamy ustnej*
Świetnie odświeża, nie ma ostrego smaku i nie piecze w język. Po jego użyciu ma się wrażenie, że ząbki są naprawdę czyste.
P3160021.JPG

13.*Avon, Anew Vitale, BB Beauty Balm Cream SPF 20*
Nawilża, ładnie zakrywa delikatne przebarwienia i wyrównuje koloryt. Dla skóry wrażliwej i skłonnej do zapychania może się nie sprawdzić. Zależnie od stanu mojej skóry potrafił mnie zapchać.

14. Płatki kosmetyczne Carea*

15. *Patyczki kosmetyczne Isana*
P3160022.JPG

Pochwalcie się swoimi zużyciami z minionego miesiąca. Miałyście któryś z powyższych produktów? Jeśli tak koniecznie podzielcie się opinią na jego temat.
 

meg281
 
Hej kochani:) Dziś zaplanowałam wpis dotyczący sprawdzonych i tanich kosmetyków ale nie mogę go dodać, zatem przedstawiam zakupy lutego.

P2250009.JPG

IMG_20170220_124143.jpg

IMG_20170220_124028.jpg

P2250008.JPG

P2250010.JPG

P2250011.JPG

Miałyście któryś z tych produktów? Co o nich sądzicie?Pochwalcie się swoimi zakupami:)
  • awatar amsisley: ten olejek z isany używam do mycia pędzli :)
  • awatar meg281: w tym samym celu go kupiłam :)
  • awatar Yoasiczka: ten krem do rąk jest bardzo dobry - POLECAM :-)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

meg281
 
Hej kochani:) Dziś czas na zaległe styczniowe denko.

IMG_20170201_144105.jpg

1.*Isana Med, Shampoo Szampon do włosów dla wrażliwej skóry głowy*
Szampon jest bardzo łagodny. Dobrze, delikatnie myje włosy. Nie pachnie chemicznie.

2.*Odżywka z awokado i masłem karite Garnier Ultra Doux*
Wygładza, ale nie przeciąża włosów. Ma piękny zapach. Zauważyłam widoczne efekty odżywienia włosów.Ma dobrą konsystencję,jednak cudów nie zdziałała.

3.*Babcia Agafia Aktywne Serum Na Porost Włosów*
Nie bez powodu znalazła się w ulubionych produktach roku 2016 meg281.pinger.pl/m/27663306.
IMG_20170201_144207.jpg

4.*Oceania Aromatic Energy, lawenda i patchuli, "relaks i odprężenie"*
Seria żeli z Biedronki zaskakuje zapachami. Bardzo często wracam do tych żeli.

5.*Evrēe, Max Repair, Regenerujący balsam do ciała*
To z kolei mój ulubieniec od 2015 roku meg281.pinger.pl/m/26995543.

6.*Wosk do depilacji*
Niezmiennie stosuje miodowy, ponieważ ta wersja najlepiej chwyta wszystkie włoski.
IMG_20170201_144258.jpg

7. *Garnier, Skin Naturals, Płyn micelarny 3 w 1 do skóry wrażliwej*
Poprzednia butelka zdenkowana w październiku meg281.pinger.pl/m/27611233.

8. *Biały Jeleń hipoalergiczny żel do mycia twarzy z oczarem wirginijskim*
Nie wysusza, nie podrażnia, słabo domywa makijaż, niedrogi, dostępny niemalże w każdej drogerii, jest to produkt polskiej firmy.
IMG_20170201_144319.jpg

9.*Płatki kosmetyczne bebeauty*

10.*Chusteczki nawilżone babydram*

11.*Joanna Sensual plastry do depilacji twarzy z ekstraktem z zielonej herbaty*
Super sprawdza się wersja z przezroczystą folią, która bez problemu można trzymać chwilę pod gorącą wodą i wosk jest rozgrzany idealnie.
IMG_20170201_144352.jpg

12.*My Secret loose powder transparent*
Super produkt do codziennego użytku. Nie matuje na cały dzień i skóra wygląda na satynową a nie tłustą. Nie zapycha, nie zostawia koloru na twarzy i nie bieli.
IMG_20170201_144406.jpg

13.*Listerine, Advanced White, płyn do płukania jamy ustnej*
Płukanka jest całkiem przyjemna. Do tego mocnego, wyciskającego wręcz łzy z oczu efektu można się przyzwyczaić. Efekt odświeżenia jest piorunujący, aż język drętwieje:)

To na tyle mojego styczniowego denka. Pochwalcie się swoimi zużyciami z minionego miesiąca. miałyście któryś z powyższych produktów? Jeśli tak koniecznie podzielcie się opinia na jego temat.
  • awatar caaarinka: Też lubię raz na jakiś czas kupić żele z biedronki :P
Pokaż wszystkie (1) ›
 

meg281
 
Hej kochani:) W ostatni zień listopada zapraszam na przegląd moich kosmetycznych zakupów.
DSC_1271.JPG

IMG_20161029_105710.jpg

IMG_20161120_101555.jpg

IMG_20161029_105632.jpg

IMG_20161117_190227.jpg

IMG_20161120_101848.jpg

IMG_20161129_164953.jpg

IMG_20161129_165051.jpg

IMG_20161129_165254.jpg

14962393_1000433743436815_841603954_n.jpg

14971317_1000433736770149_53751179_n.jpg


Miałyście któryś z tych produktów? Co o nich sądzicie?Pochwalcie się swoimi zakupami.
  • awatar kataszek: za ile i gdzie kupilas podkład catrice?
  • awatar meg281: @kataszek: 28,90 w promocyjnej ofercie hebe
  • awatar Alis17: Super zakupy! :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

meg281
 
Hej kochani:) Kto uwierzy, że to już czerwiec? Nie wiem co się stało ale czas biegnie mi coraz szybciej. Dziś czas podsumować denko.
DSC_0782.JPG

1)Bioliq - Intensywne serum rewitalizujące
W tym tygodniu pojawi się recenzja tego produktu, więc bądźcie cierpliwi:)

2)Bourjois płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu
Świetnie, zmywa każdy makijaż, nie podrażnia, nie wysusza.

3)Alantan Dermoline, krem ochronny z witaminą A
Faktycznie lekki i błyskawicznie wchłaniający  się krem. Jestem jednak nieco zawiedziona efektem nawilżającym. Po użyciu tego kremu nie czułam, że nałożyłam cokolwiek na twarz, bo nadal była sucha.

DSC_0784.JPG

4)FlosLek Pharma, żel arnikowy na rozszerzone naczynka, sińce, potłuczenia, obrzmienia
Trzymany w lodówce jest wybawieniem na siniaki i opuchnięte miejsca. Potwierdzam jego działanie przyspieszające znikanie opuchnięć i sińców.

5)Hean,Aloe Active, Tonik bezalkoholowy z aloesem i witaminami A i B5
Przyjemny i delikatny tonik. Nie podrażnia i ładnie pachnie.
DSC_0786.JPG


6)Szampon do włosów Hydro Care- NIVEA
Przezroczysty, nie podrażnia i nie nawilża. Szampon o przyjemnym zapachu. Dobrze myje i jest wydajny.

7)Lady Speed Stick
Dobrze chroni, choć moja skóra chyba za bardzo sie do niego przyzwyczaiła, bo zauważyłam róznicę w ochronie na początku a teraz.

8) Płatki kosmetyczne Carea
DSC_0796.JPG


9)Listerine zero płyn do płukania jamy ustnej

10)Pearl Drops Pro-White Pasta do zębów
Nie zauważyłam znacznej różnicy po jej stosowaniu. Ma w sobie delikatne rrobinki, które nie przeszkadzaja przy myciu.
DSC_0795.JPG


11)Studio Secrets Professional, Smoothing Resurfacing Primer
Makijaż na bazie utrzymywał się 8-10h, choc po ok 4h twarz mocno się świeciła w strefie T. Za tą cenę można kupi clepsze bazy.

12) Rimmel Exaggerate Full Colour Lip Liner - konturówka nr 005 Pure
Piękny kolor, doskonała trwałosć, zero problemu z suchymi ustami.

13)Manhattan khol kajal eyeliner kredka do oczu brown sugar 95U
Nie używałam jej do oczu, lecz do wypełniania brwi. Ekspresowo się wyczesuj i rozciera, przez co doskonale wypełniało się nią brwi na co dzień.
DSC_0792.JPG


14)Wosk do depilacji miodowy
Nadal pozostaję przy depilacji woskiem. Miodowy wosk sprawdza się do tego najlepiej, ponieważ chwyta je najmocniej.

15)Patyczki kosmetyczne Cleanic
DSC_0791.JPG


16)Kilka próbek
DSC_0788.JPG



Jak tam Wasze zużycia w maju? Możecie usprawiedliwić swoje zakupy zużytymi opakowaniami?:)
  • awatar Józia350: Ja miałam alantan ten jasno niebieski i pomarańczowy i byłam bardzo zadowolona i czekam na recenzje serum bioliq :)
  • awatar kataszek: Miałam 3 kolory alantana muszę jeszcze wypróbować 4 rodzaj
Pokaż wszystkie (2) ›
 

meg281
 
Hej kochani:) Czas nadrobić kilka zaległych wpisów. Na pierwszy ogień pokarze Wam moje kwietniowe zakupy.
DSC_0485.JPG

DSC_0489.JPG

DSC_0490.JPG

DSC_0614.JPG

DSC_0633.JPG

DSC_0632.JPG

DSC_0615.JPG


Pochwalcie się Waszymi zakupami w kwietniu.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

tygrys3k
 
Przegląd zużytych kosmetyków i nie tylko od ostatniego denka. *Wybacz proszę pisownię w niektórych miejscach, ale to jest długi wpis, strasznie z nim zwlekałam i już nie mam siły go redagować. Dziękuję za wyrozumiałość*
image.jpeg

Yves Rocher, ten pomarańczowy, fajnie sie wchłaniał, dobry pod makijaż, ale po kilku godzinach skóra w okolicy oczu była ściągnięta, sucha, bardzo niekomfortowe uczucie.

Vichy krem pod oczy do cery raczej dojrzałej. Świetnie się wchłaniał, ale to samo było co z tym z Yves Rocher, nie nawilżał wystarczająco długo..

A może to była wina wody micelarnej Garnier? Używam od kilku miesięcy, byłam bardzo zadowolona, jednak nie radzi sobie z moim obecnym tuszem (Maybelline Great Lash, ten w różowo-zielonym opakowaniu), ale nie podrażniał, teraz mam coś innego do demakijażu twarzy i nie mam takiego problemu z okolicą oczu, nie czuję tej suchości, ale faktem jest też, że mam inny krem pod oczy...

Tonik Yves Rocher Sebo Vegetal.. Był OK, ładniepachniał, dosyć wydajny. Kupię ponownie, ale tym razem będę się starała stosować go tak jak zalecała kosmetyczka z instytutu Yves Rocher.
image.jpeg

Bourjois Healthy Balance puder prasowany, nr 52 vanilla - ładnie wyglądał na twarzy jak miałam good skin day.. Utleniał się na twarzy, efekt zmatowienia miałam na max 2 gidziny, fajny produkt za taką cenę, ale nie dla mnie, niestety.

Paletka tanich cieni, którą dostałam około 2 lata temu od koleżanki - chciałam poeksperymentować z tymi kolorami, ale nigdy nie było ku temu okazji, dlatego je wyrzucam, zagracają tylko moją kosmetyczkę.

Żel do brwi Hema w kolorze nie pamiętam jakim, ale to 3 lub 4 opakowanie. Jest OK. Zużywam go szybciej, bo z czasem zaczęłam coraz mocńiej podkreślać brwi, jak zaczynałam przygodę z produktami do brwi, byłam bardzo ostrorzna, bo nie chciałam przedobrzyć i wyglądać śmiesznie, z czasem przyzwyczaiłam się do dobrze wyrysowanych brwi. Dobrze podmalowane brwi na prawdę zmieniają wygląd twarzy, teraz nie mogę wyjść z domu bez brwi i rzęs ;)

Kredka do brwi Shiseido. Pisałam o niej, gdy ją kupiłam, świetny produkt, mniej świetna cena. Miałam ją bardzo długo, byłam z niej bardzo zadowolona i chętnie kupię ponownie. To taki popielaty brąz,idealny do mojego koloru włosów i mojej jasnej karnacji, nie zmienia koloru na jakiś rudy czy brązowoczerwony w ciągu dnia jak to ma miejsce z kredką z yves rocher, którą posiadam (to jest nota bene pierwszy produkt do brwi, który kupiłam kilka lat temu).

image.jpeg


Kremy do rąk Lierene - świetnie pachną, ale ten zielony z awokado bardziej mi się podoba, bo szybciej i całkowicie się wchłania, pozostawia skórę nawilżoną i gładką, ten czerwony jest bardzo dobry, ale ja nie mam czasu ani cierpliwości, aby czekać aż się wchłonie, nie lubię uczucia tłustych rąk jakie mampo jego użyciu.

Pilniki-polerki do paznokci. Były dobre, użyłam ich kilka razy, zniszczyły się od ciągłego wyciągania i wkładania ich do kosmetyczki.. Miałam zamiar ich używać, ale na zamiarach się skończyło. Nie kupię ponownie, bo tylko się obijają i niszczą w kosmetyczce..

Krem do skórek Herome - świetny zapach, świetne działanie, niesamowicie nawilża skórki wokół paznokci, tak jak to zapewnia producent, wart swojej ceny.


image.jpeg

Woda toaletowa Lovely Apple ze sklepu Pimkie za 8€, którą kupiła mi koleżanka. Powiedziałam, że ma fajny zapach, ona się uparła, że mi ją kupi, powiedziałam, że nie chcę, ale ona się uparła... Kasierka patrzyła, więc nie chciałam powiedzieć, że nie używam takich tanich perfum, ona je kupiła, ja udawałam, że się cieszę, bo w końcu laska miała dobre chęci, ale tą wodę toaletową spryskałam na poduszki izasłońy. Zapach był fajny, na papierku do testowania, ale nie na skórze..

Dove w sztyfcie. Mój ulubiony zapach sztyftu! Ja to już chyba kiedyś napisałam. Wydajny, fajny zapach, często na promocji dostępny. Uwielbiam.

Sanex antyperspiranty w sprayu... Zapach( słodki, ale świeży, taki pudrowy, kojarzy mi się z zasypką dla dzieci, ale którą? Nie pamiętam), działanie i cena są super, kupiłam je na promocji za 1,5€ za sztukę, ale w moich rękach są mało wydajne...


image.jpeg

Żel pod prysznic Fa o zapachu miodu i jogurtu, 550ml - świetny zapach, idealny na zimę i jesień, uwielbiam. Nie wysusza skóry, ale też nie nawilża.
Palmolive żel pod prysznic z peelingującymi drobinkami, zapach był OK, kiedyś go lubiłam, ale teraz jakoś mi nie przypadł do gustu, kojarzył mi się z fajnie pachnącymi produktami do czyszczenia łazienek.. O drobinkach nic nie powiem, bo używam rękawic ścierających naskórek pod prysznicem.

Gillette Satin Care z odrobiną Olaz.. Nie wiem o co chodzi z tym Olaz.. Czyżby dodali krem nawilżający do tej pianki do golenia nóg, czy może chodziło o zapach? Kupiłam na promo, zapach był OK, nawilżał, mało wydajny, używałam raz na jakiś czas i nie wiem po jaką cholerę go kupiłamskoro używam albo wosku, kremu depilującego, albo depilatora?! To chyba cena mnie skusiła.. Tak jak na te dwa, które jeszcze mam w łazience.. Nie mam już co robić z pieniędzmi chyba.

Ekładki higieniczne Boni, jedne z najtańszych, mają delikatny aloesowy zapach, który kiedyś był bardziej inetensywny, to mi się podobało. Moim zdaniem lepsze od Carefree czy Always, bo są dużo tańsze, nie przeciekają, mają mocny klej, nie zmieniają kształtu w ciągu dnia jak chodzę i są super cienkie.

Tubka olejku, który był w pudełku z plastrami wosku do depilacji ciała Joanna. Plastry dawno temu zużyłam, został tylko olejek. Świetnie usuwa pozostałości wosku na twarzy po użyciu plastrów (te duże tnę na małe paski i używam ich do usuwania wąsika i regulacji brwi).



image.jpeg

Płyn do płukania ust Listerine Cool Mint - jest za mocny! Pali mi jamę ustną. Kupiłam na promo. "Zero" jest najlepsza!

Dwufazowy olejek do włosów Elseve z pompką.. Ładny zapach, rzadnego specjalnego upiększenia nie zauważyłam, opakowanie ma dwie komory z olejkami, które się mieszają na dłodni po przyciśnięciu pompki, jeden skończył się szybciej, trzeba uważać, żeby nie nadużyć, bo sprawia, że włosy wyglądają na przetłuszczone.

Suchy szampon Schwarzkopf Cotto Fresh... Pachniał jak proszek do prania, nie mogłam go wyczesać z włosów, ale to pewnie moja wina, bo ja ogólnie nie umiem używać suchego szamponu.

Garnier szampon do włosów z rumiankiem. Lubię go, chociaż jestem brunetką.


image.jpeg

Pastylki na gardło, które dostałam od siostry na drogę, bo mnie w gardle drapało - od tego się u mnie zaczyna przeziębienie, chyba pomogły, bo się nie rozchorowałam.

Pigułeczki na piękne włosy i paznokcie, Capilae.

Dwa opakowania pigułek antykoncepcyjnych - nadal nie mam życia seksualnego, ale jestem przygotowana.

Dioptil jednodniowe soczewki kontaktowe, kupiłam na wakacje w Polsce i teraz zużyłam to co pozostało.

Opakowanie z ostatnią parą soczewek miesięcznych - założyłam je ostatni raz na imprezę, bo innych nie miałam, a nie chciałam iść w okularach.. Może niezdrowe, ale nic mi się nie stało, żyję i nadal widzę, ale *nikomu nie polecam*

Kolejne opkowanie sprayu do nosa Avamys na moje chore zatoki..



image.jpeg

Rozpuszczalna kawa kupiona w promocji za jakieś śmieszne pieniądze. Chciałam zaoszczędzić, ale strasznie szybko mi się skończyła, więc pozostanę przy mielonej, bo nie chcę zbankrutować. Poza tym kiedyś czytałam, że ta rozpuszczalna jest niezdrowa.

Kolejen opakowanie słodziku. Cukru nie używam do kawy czy herbaty, ale ile ja słodyczy jem tygodniowo! Chyba mam dobry metabolizm, bo dupa się jeszczew drzwiach mieści.
 

tygrys3k
 
Fbody4.jpg


1 - 3-minutowa maseczka do stop Yves Rocher. Na jej temat nie moge nic konkretnego powiedziec, bo mialam ja bardzo dlugo i rzadko uzywalam, po rozcieciu tubki zobaczylam, ze ma dziwna konsystencje datego musialam ja wyrzucic, pomimo tego, ze bylo jeszcze tego kremu na kilka uzyc. Wszystkim chyba wiadomo, ze produkty Yves Rocher sa naturalnego pochodzenia, a tym samym trzeba je szybko zuzywac, bo nie zawieraja konserwantow i sie psuja. Nie przepadam za lawenda, ale ten krem mial delikatny, troche slodki zapach lawendy, ktory mi nie przeszkadzal. Lawenda, ktora mi sie naprawde podobala to byl spray do poscieli firmy Avon, taki w aluminiowej butelce.. mniejsza o to, to bylo kilka lat temu i od tamtej pory juz go nie widzialam, a szkoda, bo byl bardzo ladny.
*Tej maseczki nie kupie ponownie*, bede nadal szukala kremu do stop, ktory bedzie dawal widoczne efekty.

2 - krem do rak Yves Rocher z wyciagiem z nagietka. Dostalam go gratis przy zakupie, byl OK jezeli chodzi o nawilzanie, szybko sie wchlanial, beznadziejny zapach i dlatego, ze to byla mala tubka musialam ja przeciac na pol, bo juz w polowie nie dalo sie wycisnac tego kremu. *Nie kupie go*, a jak dostane go znowu gratis to oddam dla siostry albo jakiejs kolezanki.

Gface.jpg


1 - krem do usuwania makijazu oczu The Body Shop z wyciagiem z rumianku, bezzapachowy krem, usuwal dobrze makijaz, ale juz go nie kupie, bo obecny (z Garnier) dziala tak samo i jest bardziej wydajny. Nie uczula, nie podraznia okolicy oczu, ale trzeba uwazac aby nie dostal sie do oka, bo "pali" jak cholera, nie wysusza. *Za ta cene wole kupic kilka innych o tym samym dzialaniu*, bo zadaniem tego typu produktow jest usuwanie makijazu, wiec nie ma sensu przeplacac, lepiej pieniadze przeznaczyc na lepszy krem albo serum do twarzy. Ceny nie pamietam, ale to bylo okolo 10 lub 11euro.

2 - mikrodermabrazja z witamina C The Body Shop,75 ml, to nic innego jak peeling do twarzy, nie tego sie spodziewalam, zaplacilam ponad 20 euro za to badziewie! Mial chemiczny zapach i wygladal jak zmielony, szary pumeks! *Nigdy wiecej!*

3 - krem pod oczy Nivea z Q10. Niedrogi, dlatego go kupilam, bo w danym momencie nie stac mnie bylo na nic drozszego.  15ml, krem, slabo sie wchlanial, zostawial tlusta powloke, wystarczyl mi na okolo 5 miesiecy. *Kupie go jak znowu nie bede miala kasy na nic pozadnego.*

4 - 3-minutowa maseczka do twarzy Yves Rocher, z winogronami, ladny zapach, zelowo-kremowa konsystencja, 50 ml, nawilzajaca, dobrze dziala, skora po jej uzyciu duzo lepiej wyglada. Czesto ja kupuje, ceny nie pamietam, ale napewno kupilam ja z 50% znizka, *znowu ja kupie*. Ja tak ogolnie uwielbiam te mazidla :) Maseczki sa super!

5 - maseczka do twarzy The Body Shop, 2,5euro za 6ml , z wyciagiem z drzewa herbacianego, do cery z niedoskonalosciami, ogolnie jest to maseczka oczyszczajaca, *juz jej nie kupie*, bo mam tansza, ktora dziala lepiej niz ta.

JJJJface2.jpg


KKKKface3.jpg


1 - baza pod lakier Elegant Touch, 12,5ml za okolo 10euro, kremowy kolor, ladnie wygladala pod jasnym lakierem do paznokci, nie powodowala, ze paznokcie szybciej rosly tak jak to producent obiecuje, zbyt gesta konsystencja, nie skonczylam jej, musialam wyrzucic, bo zasechl :s *juz jej nie kupie* szkoda na to pieniedzy! Odzywka do paznokci z Eveline,ktora teraz mam jest duzo lepsza.

2 - MasterpieceMax Max Factor, kupilam w promocji, regularna cena to okolo 16 euro, warta kazdego centa, bo efektem nie ustepuje maskarze Chanel, ktora mialam wczesniej (za okolo 40 euro), sylikonowa, nieduza szczoteczka, wydluza i pogrubia rzesy, czarna, daje efekt sztucznych rzes i wystarcza tylko 2 warstwy. *Kupie napewno,* jak skoncze zapas tego co mam (czyli 2 z Yves Rocher, Maybelline i L'oreal... troche to potrwa)

3 - pomadka ochronna Labello, czyli nic innego jak powszechnie dostepna w Polsce pomadka Nivea...swietna kremowa konsystencja, nie skleja ust, nie wysusza, delikatny zapach, osobiscie wole te smakowe, ale ta tez nie byla zla, kupilam ja jakis czas temu w promocji 4+1gratis. *Tej raczej nie kupie,* ale inne tej marki napewno!

4 - cien do powiek Gosh w kolorze 010 light brown, niedrogi, wydajny, satynowe wykonczenie, delikatny, przyjemny zapach, dobrze napigmentowany, o trwalosci nic nie moge powiedziec, bo zawsze uzuwalam go z baza pod cienie, albo Highlighter-em Catrice lub zlotym cieniem do powiek w kredce Yves Rocher.... *tego koloru juz raczej nie kupie,* bo chce wyprobowac inne, ale musze powiedziec, ze uzywalam go przez ponad 1,5 roku kazdego dnia i dopiero teraz sie skonczyl.

KKKKinne2.jpg


Air Wick automatyczny odswiezacz powietrza o zapachu niebieskiego koralu, swiezy i bardzo ladny zapach, wydajny, bo wystarczyl mi na okolo 3 miesiace! *Chyba ponownie go kupie,* ale najpierw chce wyprobowac inne z tej serii. Teraz mam z bialymi kwiatami i niestety nie powala z nog zapachem... ten niebieski jest lepszy.

LLinne.jpg


1 i 2 - herbatki, ktore pije, Twinings slicznie pachnie, ale ma smak czarnej herbaty, najlepszy jaki do tej pory pilam, juz sie konczy, wiec niedlugo bede musiala znowu wyskoczyc do sklepu i kupic nowe opakowanie. Mam inne herbatki aromatyzowane tego producenta i bardzo je sobie chwale, ale *ta jest najlepsza.*
Zielona herbata jest zdrowa, wszystkie dziewczyny o tym wiedza, ta akurat jest cierpka w smaku i nie moge sie doczekac aby kupic nastepna, ale innej marki... Zaluje tylko, ze nie pije zielonej herbaty tak czesto jak np. 3 lata temu.

Tak, to jest dlugopis. Dlaczego? Bo mam ich bardzo duzo i chcialabym je "wypisac" zanim pozasychaja. Szkoda pieniedzy, ktore na nie wydalam. Postanowilam non stop pisac jednym dlugopisem az sie skonczy, tak zebym mogla widziec, ze moja kolekcja sie zmniejsza i VOILA! jest jeden skonczony, zajelo mi to okolo 2 miesiace i musze powiedziec, ze pisze bardzo duzo!
 

tygrys3k
 
Sporo tego jest, ale *nie zuzylam tego tylko przez miesiac maj* Niektore z tych kosmetykow uzywalam od kilku miesiecy lub tygodni i dopiero w maju sie skonczyly. Doszlam do wniosku, ze ja mam tego po prostu za duzo i ciagle przybywa. Dlatego postanowilam pokonczyc to co mam z zapasow (po cholere mi to?! nie jestem jakims sklepem i to nie sa czasy komuny, ze niczego nie mozna dostac w sklepach, czasy sie zmienily, moze nie pod kazdym wzgledem na lepsze - nie ma potrzeby zasmiecania sobie przestrzeni zyciowej ;) oby tylko pieniadze byly). Zainspirowaly mnie do tego dwie dziewczyny na youtube. Pierwsza z nich byla  *beautygloss* i jej filmy o kosmetykach, ktore skonczyla. Lubie ja, bo mowi po holendersku, jest fajna, pochodzenia rosyjskiego i miala ciezkie dziecinstwo i okres dojrzewania oraz chyba dlatego, ze ja musialam przejsc przez wiele takich samych sytuacji zyciowych jak ona. Druga to *Pink So Foxy* i jej filmy na temat oczyszczania domu z niepotrzebnych rzeczy. Sporo tego bylo, np.zbior kosmetykow kolorowych i do pielegnacji, szafa, salon etc.




Awlosy.jpg

*pielegnacja wlosow*
1- taki sobie szampon do wlosow. Pisalam o nim w empties kwietnia. *Juz go nie kupie*

2 - fajna odzywka do wlosow farbowanych ze zmywaniem, ladny zapach, ktory utrzymywal sie na wlosach przez caly dzien, wygladzal dzieki czemu wlosy latwo sie rozczesywaly, byly miekkie, *chyba znowu ja kupie* jezeli bedzie znowu w promocji(kupilam 2 za okolo 3,5 euro), *tak ogolnie nie jestem fanka produktow Dove do pielegnacji wlosow* bo szybko mi sie po nich przetluszczaja, ciezko tez jest je splukac, zawlaszcza szampony, tylko z antyperspirantami i zelami pod prysznic tej marki mam do tej pory pozytywne doswiadczenia i oczywiscie z ta odzywka, ale to taki maly wyjatek od reguly ;)

3 - lubie ten olejek, kupilam go jak bylam w styczniu w Polsce, pierwszy raz mialam z nim do czynienia okolo 4 lat temu, kolezanka go polecila, bylam i jestem z niego zadowolona, podoba mi zapach i fakt, ze wlosy sa po nim takie miekkie i przyjemne w dotyku (tylko niestety czasami go naduzywam i efekt nie jest juz taki fajny). *Kupilam nowe* wieksze opakowanie :)

4 - *kuracja Yves Rocher przeciw wypadaniu wlosow* tych ampulek do tej pory zuzylam 6 i musze powiedziec, ze dzialaja, wlosy strasznie mi wypadaly, balam sie, ze wylysieje, bylo az tak zle ;( teraz jest duzo lepiej, wlosy wypadaja, ale w normalnych ilosciach, czyli okolo 100 dziennie, kupilam pierwsze opkowanie za punkty na karcie stalego klienta, regularna cena to 29,90euro. To olejek, ktory trzeba wmasowac w skore glowy co 2 dni, jedna ampulka to kuracja na 1 tydzien. W opakowaniu znajduje sie ich 4 i pompka, ktora umieszcza sie na ampulce po odlamaniu szyjki. Pomimo tego, ze to olejek, nie przetluszczal wlosow, wygladaly swiezo nawet 24h po jego zastosowaniu co jest w moim przypadku kolejnym jego plusem. *Produkt jak najbardziej skuteczny i bardzo latwy w stosowaniu* niektorych moze odstraszac cena *Juz kupilam nastepne* 2 opakowania, lepiej dmuchac na zimne.


Bzele pod prysznic.jpg


1 - o tym zelu pisalam w empties kwietnia, *znowu go kupie* jak bedzie ponownie w promocji i pod warunkiem, ze moj zapas zeli pod prysznic bedzie skonczony.

2 - zel pod prysznic AA, kupiony w Polsce podczas mojej ostatniej wizyty w marcu, byl w promocji w Rosmannie, ladny zapach, wydajny, czy nawilzal :s nie mam pojecia, nie mam jakis specjalnie duzych problemow ze skora, napewno nie wysuszal, *prawdopodobnie znowu go kupie* jak bede w PL.

3 - oliwkowy zel pod prysznic Yves Rocher *nigdy wiecej go nie kupie!* skonczylam go, bo zaplacilam za niego pieniadze, ale ten zapach byl tak beznadziejny, ze musialam go wymieszac z tym w fioletowej butelce, dzieki temu byl znosny. Uzywalam go na noc, bo sama spie, ale gdyby nie to to bym go po prostu wyrzucila. Sluzyl tylko do mycia ciala, nie mialam w tym przyjemnosci, ale po nocnej zmianie bylam zazwyczaj tak zmeczona, ze to nie mialo az tak wielkiego znaczenia, chcialm tylko zmyc z siebie pot i isc spac, a zapach "zabijalam" ladnie pachnacym balsamem do ciala. Problem solved :)



Cbody2.jpg


1 - Axe dezodorant dla kobiet seria limitowana, byl dosyc drogi, dobrze, ze dostalam na niego znizke (bo kupilam 2), to byla raczej pomylka, bo dopiero w domu zauwazylam, ze to nie jest antyperspirant.. zapach swietny, slodki, ale swiezy, owocowy - zazwyczaj nie kupuje takich zapachow, bo nie podobaja mi sie na mojej skorze, ale ten byl bardzo fajny (mam jeszcze jeden, ale zostala chyba tylko polowa). Uzywam teraz krystalicznego dezodorantu (o ktorym napisze innym razem), wiec Axe napewno mi sie przyda bardziej niz dotychczas. *Raczej go nie kupie ponownie*, ze wzgledu na cene i ta owocowa nute, bo jak znam siebie, po jakims czasie zacznie mi ona dzialac na nerwy.

2 - Rexona antyperspirant Cotton Dry, *nie dzialal 48h* tak ja zapewnia to producent, musialam go uzywac okolo 2-3 razy dziennie, zostawial plamy na ubraniach, strasznie duszacy, nie mam pojecia dlaczego, uzywalam antyperspiranty w sprayu i nie przypominam soobie niczego takiego, czyzby zostala zmieniona formula? Dotyczy to nie tylko Rexony! Dlatego wrocilam do sztyftow i kulki - tego co mam wystarczy mi prawdopodobnie do konca tego roku, a *Cotton Dry to ja juz chyba nie kupie*...

Dbody3.jpg


Plyn do plukania ust. *Swietny* W koncu znalazlam cos, czego *bede uzywala tak dlugo jak bedzie dostepne!* Delikatny smak, ktory nie powoduje, ze placze po zastosowaniu, co niestety zdarzalo mi sie przy kazdym innym smaku Listerine - one palily mnie w ustach!

Ebody.jpg


1 - mydlo w plynie, opakowanie(250ml) starczylo mi na krocej niz miesiac, co w moim przypadku oznacza, ze produkt nie jest wydajny, zapach tez taki sobie, podobal sie przy kilku pierwszych uzyciach, ale nie powalal z nog, czuc bylo zapach skoszonej trawy :s nie tego sie spodziewalam. *Wysusza dlonie*    *Juz go nie kupie*

2 - suchy olejek(co to wlasciwie znaczy? dry oil? to byl w koncu plyn..) The Body Shop(100ml), nigdy takiego olejku nie mialam, wiec postanowilam wyprobowac. Na opakowaniu bylo napisane, ze mozna go stosowac na wlosy, skore twarzy i ciala, czyli taki olejek do wszystkiego.. Najbardziej do zakupu skusil mnie zapach, bo na ogol nie kupuje takich uniwersalnych specyfikow, bo moim zdaniem *jak cos jest do wszystkiego, to znaczy, ze jest do niczego* To jest zwykla oliwka do ciala o kwiatowym zapachu, ktory byl dla mnie zbyt ciezki, trudno go bylo zniesc, dlatego zuzylam go razem z kawa(albo cukrem) jako peeling do ciala. Ciesze sie, ze go zuzylam. *Juz go nie kupie* do peelingu wole jakas tania oliwke, a nie olejek za ponad 10 euro!!

3 - krem depilujacy Veet, ten zielony, do skory suchej, nie pamietam juz z jakimi byl ekstraktami, bo na tubie nie bylo napisane, a pudelko wyrzucilam, chyba z jasminem.. mniejsza o to, kupuje zawsze najtanszy Veet w 200ml tubce, place zazwyczaj 7-9 euro. *Kupie* jak skoncza mi sie te kremy, ktore kupilam niedawno w promocji.
 

clinical
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

anettalikes
 

*Hej Kochane*


Dziś wpis z zakupami *part 2* :D


Są to zakupy kosmetyczne, no i jeszcze jest *portfel* :D A ja portfele uwielbiam i mogę mieć ich 100 ;)


I tutaj jeszcze na zdjęciu widać bransoletkę *Wella*, dostałam ją w jakimś gratisie w zwykłym kosmetycznym sklepie :P


1k.JPG



Oto właśnie ten portfelik. Zauroczył mnie to, że jest w *panterkowy wzór* i to *złote* zakończenie :D A kosztował jedyne *15zł* :P


2k.JPG


3k.JPG



*Żel do mycia twarzy, cera trądzikowa - Synergen*
Oraz składana *szczotka wraz z lusterkiem* :D

4k.JPG


5k.JPG



*Suchy szampon Syoss* - wersja niebieska, bo zielonej niestety nie było :P


6k.JPG



*Dezodorant Nivea* :D

7k.JPG



*Bloker Ziaja* - trzeba w końcu wypróbować :P

8k.JPG



*Puder ryżowy Paese* - aby wydłużyć trwałość makijażu :)

9k.JPG



*Płyn do płukania jamy ustnej owocowy Listerine* - kupiony dzięki Czarnej Lukrecji [ czarna-lukrecja.pinger.pl/ ]. Dla mnie również są za mocne te miętowe płyny :)


11k.JPG



*Płyn micelarny, demakijaż, oczyszczanie Ziaja ULGA* :D

12k.JPG


13k.JPG



*Maseczki Perfecta* - są w promocji w Rossmannie ;)

14k.JPG




I to chyba byłoby na tyle, choć mogłam coś przeoczyć :P


*Jak Wam się podobają moje zakupy? Może macie coś w swoich kosmetyczkach co zakupiłam? Jak Wam się to sprawuje?* :D



__________________________________________________________


Inspi.♥


00000.png


xoxo, mala mi.jpg
Pokaż wszystkie (20) ›
 

 

Kategorie blogów