Wpisy oznaczone tagiem "lniany" (10)  

joyfulworks4you
 
joyfulworks4you: Sprzedam :)
41a - Kopia.jpg


42a - Kopia.jpg


43a.jpg


Koszyczek tekstylny
Wykonany z tkaniny lnianej i bawełnianej
Wymiary:
średnica otworu: 9 cm
wysokość: 7 cm
głębokość: 7 cm
Zapraszam do wiosennych zakupów
wiecej info na priv
joyfulworks4you@gmail.com
 

edyta123456
 
Wpis tylko dla znajomych
Rudy Anioł:

Wpis tylko dla znajomych

 

edyta123456
 
Wpis tylko dla znajomych
Rudy Anioł:

Wpis tylko dla znajomych

 

pakamera.pl
 
Naszyjnik wykonany z nici przedzy lnianej (lnu), mnostwa rozlozonych kamyczkow: howlit, malachit,.... Wiecej zdjec tutaj www.pakamera.pl/naszyjniki-inne-grakora-nr1591300.htm
 

pakamera.pl
 
Wisiorek wykonany z rzemienia plecionego, przedzy lnianej,  korala akrylowego , szklanego, elemen.... Wiecej zdjec tutaj www.pakamera.pl/naszyjniki-wisiory-ipro-wisior-k…
 

pakamera.pl
 
Naszyjnik wykonany z lnianych i bawelnianych nici, koralikow szklanych,drewnianych, akrylowych,  .... Wiecej zdjec tutaj www.pakamera.pl/naszyjniki-inne-sora-nr1228799.htm
 

suzannem
 
Już jakiś czas temu skończył się mój ulubiony (do stosowania na włosach oczywiście;) ) olej musztardowy. Wszędzie go szukałam, Pani w sklepie która miała mi go zamówić, chyba mnie zwyczajnie olała:/ Ale z pomocą przyszedł mi niepozorny ryneczek tuż za rogiem. Okazało się, że jest tam tzw. żyła złota, bo maja wszystkie oleje jakie tylko może sobie zamarzyć każda włosomaniaczka:)
Oleje są firmy KTC, nie jest jakoś może super znana, ale ma wysokiej jakości produkty.

Wpadłam w sklepie trochę w szał, łapiąc prawie wszystkie o jakich tylko słyszałam, ale opanowałam się - "sklep jest tuż za rogiem, nie zniknie za miesiąc, spokojnie" - powiedziałam sobie w duchu.

I tak uzupełniłam brak oleju musztardowego, zakupiłam dwie "nowości" - olej migdałowy i olej lniany. Użyłam już na noc oleju lnianego, na długość włosów, nie na skórę. Jedyne co mogę stwierdzić po pierwszym użyciu - mam nieco mieszane uczucia:/

Olej ma bardzo dobry wpływ na moje włosy, są niesamowicie miękkie i dobrze się układają, olej ich nie obciążył, ale... pozostaje kwestia zapachu. Wydawało mi się, że jestem odporna na tego typu kwestie, nawet "musztarda" na głowie mi nie straszna. A tu taki numer... Jestem w stanie wytrzymać z tym mdłym i przyprawiającym o ból głowy zapachem przez noc. Ale dzień to już za dużo dla mnie:/ Zmyłam olej, nałożyłam maskę, psiknęłam mgiełką z olejkiem arganowym i nawilżającą odżywką w sprayu i nic... Poczułam zapach dopiero po wysuszeniu, kiedy w sklepie zwyczajnie coś mi śmiesznie zapachniało:/

Nie wiem czy się do końca polubimy, nawet ze względu na właściwości.


2013-03-02-847_1[1].jpg



Na zdjęciu jest też olejek rycynowy, którego używam w sumie jedynie na rzęsy i brwi. Jakie będą tego efekty zobaczymy niebawem;)
 

 

Kategorie blogów