Wpisy oznaczone tagiem "mój dzień" (88)  

liliofficial
 
Witam po dłuższej przerwie. Moja obecność była spowodowana brakiem internetu. No ale już jestem. :D Jak tam u was? Czekacie już na święta? No i jak minęły wam Mikołajki? Ja tak jak zawsze dostałam dużo słodyczy. :P Czuję się też lepiej po rozstaniu z praktykami. Tylko niestety mam już inny powód do bycia smutną. Trochę zdenerwowałam się na koleżankę, bo zaczęło jej przeszkadzać moje "inne" zachowanie. To na pewno chwilowe, wiem że mnie lubi ale poczułam się trochę odrzucona... Jeśli chodzi o święta zaczęłam pomału przygotowania. Prezenty już wam zaprezentowałam. Wczoraj i przed wczoraj piekłam z mamą i siostrą pierniczki. Wyszło ich nawet sporo. :D
IMG_20171207_223301_697.jpg
Nie mogę się już doczekać. Uwielbiam święta najbardziej za to że jesteśmy wszyscy całą rodziną razem. Nikt nie narzeka, każdy ma czas porozmawiać, można miło spędzić te dni razem. Do pełni szczęścia brakuje tylko wyłączonego telewizora. XD Mogę was zdziwić ale nie lubię oglądać telewizji, filmów, programów i co tam jeszcze leci. Seriali też nie. XD Są wyjątki np TTBZ ale rzadko. Mój tata za to uwielbia telewizje i ogląda bez przerwy. Według mnie mógłby chociaż raz zostawić to czarne pudło i porozmawiać z nami, zagrać w jakąś fajną grę planszową czy w karty.

Dzisiaj obiecane Q&A :) Jeśli ktoś chce może jeszcze parę zadać a ja odpowiem w kolejnym wpisie. :D Zapraszam do czytania:

1. Kim jesteś? (możesz się wykazać kreatywnością ;) )
- Jestem nastoletnią artystką która marzy o sławie i karierze. Jestem siedemnastolatką, która uwielbia być zakochana. Jestem wariatką która pamięta przed szkołą, wchodzi do szkoły i ma restart mózgu, nic już nie pamięta a po wyjściu ze szkoły oczywiście przypomina mi się wszystko. (I tak dwa tygodnie wybierałam się do sekretariatu aż pani po mnie przyszła któregoś dnia. XDD). Jestem tak pozytywną osobą, że śmieje się co chwilę, nawet jak mi smutno to i tak mam tyle energii że zaraz zaczynam się śmiać. Śpiewam coś lub nucę bez przerwy.(Na zmianę ze śmiechem. Albo śpiewam albo się śmieje. XD). Jestem pisarką, która zazwyczaj pisze o tym co jest dla niej nieosiągalne w prawdziwym życiu. Niektórzy twierdzą, że jestem foką a inni że mam w głowie kukurydze (?).  Zakochana dostaje obsesji i nigdy nie wiadomo co mi strzeli do głowy. Jestem pedantką która nie uznaje kurzu i okruszków na podłodze za śmieci. Ostrze również kredki na podłogę. (Zamiatam to potem żeby nie było XD) Jestem wielką fanką Britney Spears a głos Justina Timberlake'a to życie. Jestem osobą która przywiązuje się bardzo do otaczających mnie ludzi, atmosfery, miejsc i często mam przez to problemy. Najgorszym przywiązaniem są dla mnie nauczyciele. Do tej pory tęsknie za dwoma paniami z gimnazjum i przeżywam, że ich nie widuje. Bardzo przeżywam, a najgorsze dopiero będzie, bo już jestem przywiązana do jednej nauczycielki z technikum bardziej niż do tamtych a jeszcze spędzę w tej szkole 2,5 roku. Nie chce myśleć jak bardzo przywiązana będę za te dwa lata i co będę czuła opuszczając szkołę... Jestem również bardzo przyjacielska i towarzyska. Najchętniej bez przerwy spędzałabym czas z przyjaciółkami i stale gdzieś z nimi wychodziła. Niestety widujemy się rzadko bo mają do mnie za daleko. Uwielbiam też poznawać nowych ludzi. I mam tak, że kocham opowiadać o sobie. Mogłabym powiedzieć wszystko wszystkim i to parę razy. Jednak nie jestem plotkarą. Śmiało można powierzyć mi sekrety, jeszcze nigdy nic nie wygadałam. Ja uwielbiam mówić o sobie. Nie wiem czy uznawać to za wadę czy zaletę. Pewnie jak to pisze to brzmi jak bym była samolubna, ale tak nie jest. To działa bardziej na tej zasadzie, że dzieje mi się tyle w głowie, że muszę to opowiadać innym. Na przykład o moich książkach. Często opowiadam o swoich postaciach, relacjach między nimi, jak je wymyśliłam, co lubią itd, i zawsze opowiadam to z wielką pasją jakby to dopiero co powstało. Tak samo jak już zdradzę przyjaciółce w kim się zakochałam to całe dnie nawijam jej o tej osobie, że biedna ma mnie dosyć. XDD Oczywiści jeszcze to, co wynika z poprzednich zdań - jestem wielką, wielką gadułą. Mi się buzia nie zamyka. Jak czasem o czymś zaczne to trzeba mi przerwać bo nie przestanę. XD A wiec tutaj przerwę sobie już sama, bo nie skończę. Szczególnie jak mam gadać o sobie. Zaraz wymyślę jeszcze miliony innych "jaka jestem" i będziecie mi umierać czytając to, bo wpis nie będzie miał końca. XD Już teraz dość. XDD
IMG_20170918_124136_094.jpg

2. Co było pierwsze - kura czy jajko?
- Moim zdaniem kura.

3. Dlaczego pizza jest okrągła, pudełko kwadratowe, a kawałek trójkątny?
- Kocham to pytanie. XD Moja teoria brzmi tak: Pizza jest okrągła, bo koło nie ma narożników a jak wiadomo ostre narożniki w trakcie pieczenia najłatwiej przypalić. Kawałki są trójkątne, (a właściwie nie są, bo jeden z brzegów jest półokrągły) bo dzieląc koło po średnicach właśnie takie wyjdą. A dlaczego po średnicach się dzieli? Dlatego, żeby kawałki były jak najbardziej identyczne i jedząc w kilka osób nikt nie będzie nazekał że jeden ma więcej a drugi mniej. Symetryczny podział też wygląda ładnie. No a pudełko jest kwadratowe, bo ludzie lubią sobie ułatwiać. Komu by się chciało kombinować jak zrobić okrągłe pudełko skoro kwadratowe łatwiejsze.
pizza.jpg

4. Czy gdybyś mogła cofnąć się w czasie i coś zmienić, zrobiłabyś to?
- Tak, mimo, że jestem zdania że nic nie dzieje się bez powodu.

5. Czy obejrzałaś kiedykolwiek anime?
- Nie, chociaż chciałam.

6. Jaka jest najlepsza rzecz jaka ci się w życiu przytrafiła?
- Nie wiem. Poznanie każdej przyjaciółki było najlepsze. Pójście do tego a nie innego technikum było najlepsze. Postanowienie o rozpoczęciu blogowania było najlepsze. Odkrycie wszystkich moich talentów/zdolności było najlepsze. Kiedy pewna cudowna osóbka uśmiechnie się do mnie to też jest najlepsze. <3 Nie umiem wybrać jednej rzeczy najlepszej jaka mi się przydarzyła.

7. Osoba, która Cię inspiruje?
- Jest taka nauczycielka w mojej szkole. Jest zakręcona trochę, wielokrotnie widziałam jak wychodzi z klasy po czym po chwili tam wraca po sweterek/marynarkę lub cokolwiek innego. Raz się 3 razy cofała. XDD  Jest bardzo milutka dla wszystkich, jest urocza. Ubiera się albo bardzo pięknie albo dziwacznie. Czasami nie mogę z niej jakie ciuchy założy. XDDD Ona mnie tak jakoś inspiruje. Chwile przyjrze się jej wyglądowi, zachowaniu i już mi coś do głowy przychodzi.

8. W jaki sposób wpadłaś na pomysł ,,MM"?
- Byłam zakochana w jednym chłopaku i bardzo chciałam z nim być. Miłość inspiruje. Postanowiłam więc napisać o tym opowiadanie. Myślałam, że to nie wyjdzie, że napisze max 2 rozdziały. Tym bardziej nie chciałam tego publikować. Wyszło na szczęście inaczej. Powstała książka i doczekała się trzech części. Jestem bardzo zadowolona z tego co powstało.
20160429_152307.jpg

9. Twój znak zodiaku?
- Jestem wodnikiem. ^^ Mam urodziny 25.01. W następnym roku będę miała już 18 lat. Nie mogę się doczekać :D

10. Najważniejsza rzecz na świecie?
- Miłość.

11. Co poradziłabyś młodym blogowiczom?
- Regularność, aktywność, wpisy bez błędów ortograficznych, spójność treści we wpisie - to bardzo ważne. I nie poddawajcie się tak łatwo jeśli nikt was nie czyta. Potrzeba czasu i warto komentować innym wpisy oraz dodawać tagi żeby więcej osób znalazło waszego bloga. Blogowanie to świetna zabawa. :D

12. Kiedy odkryłaś, że pisanie bloga to Twój świat?
- Na Pingera trafiłam przypadkiem. Najpierw tylko czytałam blogi, potem pomyślałam, że może i ja powinnam spróbować i kiedy zaczęłam tak to pokochałam, że nigdy stąd nie chce odchodzić. Eh, moje przywiązanie... Miewam nawet długie przerwy, ale zawsze wracam. Kocham pisać bloga. ^^

13. Gdybyś mogła usunąć ze świata jedną rzecz byłoby to...
- Wojny.

Za pytania dziękuje:
Qandy - qandy.pinger.pl/
oraz
(Nie)znajoma - iza132.pinger.pl/
sketch-1506812837106-1.png

Jeśli chodzi o książkę to wiem, że zbyt szybko nie będę w stanie zrobić okładki. Wymyśliłam więc na umilenie czasu zabawę w zgadywanie tytułu. :D Zasady są takie: w komentarzu każdy kto chce pisze jakąś literkę którą uważa że znajduje się w tytule. Ja w kolejnym wpisie będę pisać kto trafił a kto nie i odsłaniać literki. Można zgadywać literki a z czasem i cały tytuł. Ten kto zgadnie tytuł dostanie w nagrodę zadedykowaną mu postać w książce. Ustali się potem mniej więcej kim ta postać ma być. Czy uczniem szkoły, czy nauczycielem, czy przypadkową osobą na ulicy, zobaczymy. Na pewno pojawi się w krótkim epizodzie. Moim zdaniem to fajny pomysł. Zobaczymy jak wy go przyjmiecie. :D Zaczynamy: TERAZ:
Snapchat-1398063328.jpg

Piosenka na dziś: Little Mix - "Hair"




Do następnego wpisu,
Lili
  • awatar (Nie)znajoma: No rozpisałaś się przy tym pierwszym pytaniu :) Interesująca teoria, a porpo pizzy, nie ukrywam... Ten pomysł z odgadnięciem tytułu bardzo mi się podoba :D Obstawiam "A"
  • awatar Qandy: Obstawiam D. Nie mogę dodać kolejnego wpisu na bloga :(
Pokaż wszystkie (2) ›
 

pozytywnykoktajl
 
Choco Bae: Tak się zastanawiam o czym wam tu napisać i doszłam do wniosku, żeby dodać luźną gadkę o moim dzisiejszym dniu :d A zaczął się bardzo miło, bo od owsianki z masłem orzechowym, jagodami goji i kubeczkiem kawy. Później posprzątałam, pojechałam z rodzicami na zakupy i zaopatrzyłam się w produkty niezbędne w mojej diecie np jogurty naturalne, owoce etc. O moim pysznym obiadku pisałam w poprzednim poście, więc już nie będę poruszać jego tematu :x Po południu wybrałam się z mamą po książki do szkoły i spacer.
Trening zaczęłam dokładnie o 17:50 a skończyłam po 19... Padam na ryjek, Chodakowska i Gacka dały mi popalić. Zaliczyłam
- 30 minut REWOLUCJI; płaski brzuch, koniec z oponką, ramiona klatka grzbiet
- 14 minut ćwiczeń brzucha z Natalią Gacką, oraz 16 minut ćwiczeń ramion z hantlami również w towarzystwie Natalki
- oczywiście przed obowiązkowa rozgrzewka, a po rozciąganie (razem z Chodą ;) )
Teraz leżę, słucham muzyki i jeszcze czuję moje mięśnie :d Myślę, co by tu jutro zrobić na śniadanko i się wam pochwalić - muszę koniecznie wykorzystać mleczko kokosowe, kupione w biedronce :d :D
 

pozytywnykoktajl
 
Choco Bae: Dzisiaj post dość późno.
Dzień się zaczął dość miło, bo pysznym śniadankiem: borówki, melon miodowy i nasiona chia z jogurtem naturalnym. O 10 rano rozpoczęłam REWOLUCJĘ z Chodakowską i wykonałam cały trening :D Muszę przyznać, że ta płyta jest dość trudna, ale wiem, że będzie warto. Jak wiadomo, trening czyni mistrza!
Zjechała się rodzina, w niedziele chrzciny... Trochę martwię się o moją dietę, bo wiadomo po mszy w kościele będzie spotkanie w restauracji... Chyba nie będę w stanie odmówić sobie kawałka tortu :(
Co do nasion chia - zostały zakupione w Tesco za 10 zł.
Postaram się jutro dodać jakiś ciekawszy post, chociaż idę do pracy i wrócę dość późno.
20160812_073550.jpg
  • awatar Chrysalis ♕: Kawałek tortu nie zaszkodzi (o ile będzie to kawałek :D), potraktuj to jako cheat meal :> I jakie cudne tło!
  • awatar gość: @Mała czarna ✯: dziękuję bardzo :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

pozytywnykoktajl
 
Dzisiejszy dzień zaczął się tragicznie tuż po godzinie 24. Nie mogłam spać... Może dlatego, ponieważ ostatnio dużo sypiam, dzięki tabletkom uspokajającym na sen (około 8 godzin). Próbowałam zasnąć bez nich- nie ma mowy!
A kiedy już rano się obudziłam, całkowicie bez mocy, nie miałam ochoty nawet wstać. Chyba zrobiłam to tylko dla michy pysznych płatków owsianych z jogurtem naturalnym. Ogólnie mój humor był dzisiaj baaardzo słaby. Miałam chęć położyć się w łóżku i jeść czekoladę, na moje szczęście żadnej czekolady w domu nie było! :d
Ale i tak ten dzień spędziłam bardziej produktywnie niż bym chciała. Przede wszystkim wzięłam się za naukę (biologia botanika fuuu!). Po południu mimo brzydkiej pogody poszłam na rolki pojeździć, na wszystkie inne ćwiczenia brakowało mi energii :( Teraz leżę już w łóżku i zastanawiam się co zrobić dalej ze sobą. Może jakiś film?
Życzę Wam miłego wieczoru!
13335529_931472543632021_8603543425728915916_n.jpg
  • awatar far from perfection: to i tak dobrze, że pojeździłaś na rolkach jak jest nieciekawa pogoda, bo zazwyczaj wtedy nic się człowiekowi nie chce :P
Pokaż wszystkie (1) ›
 

sugar_cane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sugar_cane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sugar_cane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sugar_cane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

zdjeciatomojezycie
 
Hejo! Specjalny wpis o zimowisku pojawi się jakby co to jutro!
Ok, ale wracając do posta, dawno tego nie pisałam, dlatego napiszę!
Więc dzisiaj miałam do szkoły na 8 : 00 ( jak zwykle... ). Wstałam oczywiście o 6:30, zrobiłam to co zwykle rano, czyli: wstaję, idę siusiu ( xD xD ), ubieram się, jem śniadanie, czeszę się i myję zęby, a potem czytam książkę. Dzisiaj czytałam sobie: "Małą księżniczkę" ( nudną książkę na konkurs... ). Wyszłam na autobus o 7:20 a autobus mam o 7:35 więc spokojnie idę. Na przystanku ( jak zwykle :p... ) spotykam taką "głupią" Sandrę ( w skrócie S.P. ). Czemu jest głupia? To wam powiem... Po pierwsze ona jest w 1 gimnazjum, a BAWI SIĘ LITTLEST PET SCHOP!!!!! Po drugie, zachowuje się jak 5 latka. Po trzecie NIE UMIE MNOŻYĆ!!!! Ok, więc spotkałam S.P. ( jakby co to ona MYŚLI że ja ją lubię, ale to nie PRAWDA!!!!) i czekałyśmy na autobus. Potem, kiedy już weszłam do szatni ( w szkole ) spotkałam moje 3 koleżanki: Natalię ( w skrócie N.K. ), Zuzię ( Z.M. ) i Kasię ( K.M. ). Potem poszliśmy na lekcje. Pierwsza lekcja to był Polski. Mieliśmy w sali 44. Na lekcji mówiliśmy o przymiotniku i bla, bla... Było nawet fajnie, bo mamy zajefajną panią! Na polskim siedzę razem z Z.M. Po polskim mieliśmy suuupeeeer lekcję czyli W - F. Graliśmy w koszykówkę i moja drużyna wyyyygrałaaa!!!! Potem był Niemiecki w 48 ( zgroza... ). Mieliśmy kartkówkę ze słówek i dostałam 5!!!! Pewnie zastanawiacie się czemu "zgroza..."? Dlatego że mamy Niemca z kooooszmaaarnąąąą paniąąąą!!!! Ale na nasze szczęście w połowie Niemca przyszła pani pielęgniarka i mieliśmy mieć floryzacje. Na niemcu siedzę z takim grubasem który jest MEGA debilem nazywa się Damian ( D.A. ), a przede mną siedzi taki ładny chłopak, czyli Kacper ( K.K. ), ale to jest chłopak MOJEJ PRZYJACIÓŁKI Oli ( A.S. )!!! Potem byłam Matma, było nawet fajnie, bo uczyliśmy się o skali. Wczoraj była kartkówka, i dostałam 4... Na matmie siedzę z ( byłym xD ) chłopakiem mojej koleżanki Zosi ( Z.J. ), Dominik ( D.K. ). No i ostatnia, dodatkowa lekcja czyli Angielski ( dodatkowy ). To jest taka "ulgowa" i fajna lekcja. Ulgowa, dlatego że mamy fajną panią i ogólnie jest nas mało osób ( tylko 11 xD ) czyli: K.K., A.S., Z.J., D.K., jeszcze taki jeden Kacper ( K.J. ) i Damian ( nie D.A., tylko D.K. ), Szymon ( S.O. ) i ja.  Po angielskim czekaliśmy godzinę koło sali od komputerów. Odbiła nam CAŁKIEM PALMA, a szczególnie Z.J.! Czekałam ja, Z.J., A.S., K.K., D.K., S.O., Z.M. i ja. A czekaliśmy na... TURNIEJ KOSZYKÓWKI!!!! Ja, A.S. i Z..M. nie grałyśmy, tylko kibicowałyśmy, a grali : Z.J., K.K., S.O., D.K., D.K., i taki Jasiek ( J.Ć. ). Nasza klasa grała razem z 4b. 4b jest za przeproszeniem MEGA SŁABĄ KLASĄ! My z dziewczynami z naszej klasy KIBICOWAŁYŚMY NA CAŁEGO, DARŁYŚMY SIĘ I TAŃCZYŁYŚMY, A TE Z 4B TO TYLKO SIEDZIAŁY NA ŁAWCE I LEDWO CO MACHAŁY TYMI SWOIMI POMPONAMI. CHWALIŁY SIĘ ŻE TO ICH KLASA WYGRA ITD., A TYM CZASEM NASZA KLASA WYGRAŁA 25:6!!!!! KUMACIE? TAK SIĘ DARŁAM ŻE AŻ TERAZ MNIE JESZCZE BOLI GARDŁO XD! No jak przyszłam do domu to odrobiłam lekcje, zrobiłam nowy filmik na YouTuba ( www.youtube.com/channel/UCttosFiZj5gvHSABRNHiTVQ ) i teraz do was piszę!
Ok, mam nadzieję że wam wpis się podobał, bo mi już ręcę wysiadły xD
Pa, pa!
#Karolcia
 

ancykcyk
 
Otóż dzisiaj byłam z moim tatą na meczu siatkówki.
Azs Częstochowa - Asseco Resovia Rzeszów.
Pojechałam głównie dlatego, że do Częstochowy mam naprawdę blisko. Podczas meczu w listopadzie w Łodzi Skra  Bełchatów vs. Resovia nie udało mi się zdobyć autografów i pamiątkowych fotografii. Zatem uznałam, że muszę jechać jeszcze raz!

Sam mecz, był jak dla mnie super. Resovia, której kibicowałam, wygrała gładkie 3 : 0. Świetnie się bawiłam, kibicowałam, krzyczałam i klaskałam jak szalona. Ogólnie EPIC.

Fabian Drzyzga się bardzo wygłupiał w kwadracie rezerwowych i między setami. To było prześmieszne co on wprawiał. I jeszcze Igła do niego często podchodził i się razem śmiali.

Zdobyłam autografy do wszystkich osób z którymi mam zdjęcia, czyli:
+ Stephane Antiga, który zrobił niespodziewajkę i przyjechał
+ Russell Holmes, akurat nie spojrzał do obiektywu ;(
+ Nico Penchew
+ Rafał Buszek
+ Piotr Nowakowski
+ Fabian Drzyzga
+ Krzysztof Ignaczak, mój największy idol i ulubieniec


Nie dodam autografów, ale dodam zdjęcia z siatkarzami.
Bo jak szpanować to na całego! :d

[Jak to ta czerwona jak burak istota z dziwną miną w czerwono-czarnej koszuli. Co tam, że wyglądam dziwnie, ważne że są siatkarze!]

S.Antiga.png

Nico P..png

[Nico wygląda na drugim zdjęciu jakby chciał wpie****** fotografowi xd ]
Fabian D..png

[ Tu wyszłam najgorzej, ale Fabian wcale nie lepiej xD Cieszyć się trzeba, że w ogóle mam foto, bo Fabian chciał uciec ]
R.Buszekk.png

Piterr.png

K.Ignaczak.png

[To zdecydowanie moje ulubione! Widać, bo tu mam najszerszy uśmiech. Ignaczak wygląda trochę smutno, ale tak nie było. I tak się fajnie przytulamy...]


Cóż to by było na tyle. A nie jeszcze chyba każdy z nich trzymał mój długopis, którym będę od dziś codziennie pisać w szkole xD.
Chciałam jeszcze złapać drugiego trenera reprezentacji, Konarskiego i Michała Bąkiewicza, ale się nie udało.

Mała Mi szykuj się na obszerną fotorelację i długo nawijkę w pon w szkole ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

sugar_cane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sugar_cane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sugar_cane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sugar_cane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sugar_cane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sugar_cane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sugar_cane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sugar_cane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sugar_cane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sugar_cane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

candy51
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

marleena13
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

laguna13
 
Opowiem Wam Mój dzisiejszy dzień :) :) :)
1 lekcja: WF - ćwiczyliśmy dwutakt, a tak właściwie, to powtarzaliśmy z zeszłego roku. Niektórzy nie umieli, ale mi się przypomniało jak to się robi i umiałam *szczęście :P *
2 i 3 lekcja: Polski - na pierwszej lekcji pisaliśmy test z działu, a na drugjej rozmawialiśmy o teatrze.
4 lekcja: Angielski - rozpoczynaliśmy dział 3 Music. Trzeba było napisać zaspół/piosenkarza, którego lubisz. Ja znam wiele, ale nie wiedziałam co napisać, w sumie lubię 1D (One Direction) , ale musieliśmy to czytać na środku klasy, ale pani mnie nie wybrała. Ufff... :P
5 lekcja: Matematyka - porównywanie ułamków = NUDY jak zwykle :/
6 lekcja: Historia - był temat średniowieczna wieś xD I jeszcze pani zapowiedziała na za tydzień tast z działu :< A i jeszcze rozdawała zdjęcia. Na legitymacyjnym fajnie wyszłam, ale na grupowym nie bardzo, ale koleżanki mówiły, że ładnie wyszłam :o

A teraz muszę się jeszcze uczyć na kartkówkę z Anglika, więc to tyle na dziś :) . Jutro postaram się dodać odpadankę *głosować: laguna13.pinger.pl/m/20424314* , jakąś sesję i rysunki (rysunki będą dla pewnych osób, nie powiem kogo :) ) .
To dobranoc :) ;) :D
Bez tytułu Rochi kjhgfrty.jpg
 

fitless
 
Dziś jestem przegrana i wygrana. Mój dzień w sferze kulinarnej wyglądał naprawdę dobrze, ale musiałam przełamać dobrą passę piwskiem. Wiem, to straszne, ale gdy widzi się tyle ukochanych twarzy raz na pół roku, to nie sposób odmówić sobie nawet tego.

Ale nie załamuję się, bo dziś przyniosłam do domu lipcowy "Shape" z Tomkowym treningiem (haha, boję się włączyć) i mam nadzieję, że jutro odpalę :) Dorwałam się jeszcze do maty treningowej z Tesco (jedyne 6,99 zł, więc jeśli nie macie jeszcze swojej i dopiero zaczynacie przygodę z treningami, to polecam!). Wreszcie kupiłam buty i już dziś pociłam się w nowym obuwiu. Powiem wam, że jest genialne (ten model nokautimg3.pl/(…)buty-asics-ayami-zone-s266y-9020.j…). W Go Sport trwają właśnie wyprzedaże, więc zamiast 319 zł zapłaciłam 169 zł i mam nadzieję, że zmotywuje mnie to nie tylko do częstszego fitnessu, ale również do biegania :) W ogóle człowiek nie przewraca się na boki, jak w tenisówkach, albo BOSO (totalna głupota!). Ważne, że mają akcent różowy, bo różowy to SIŁA! :D

Oprócz Skalpela I + 2x30 brzuszków ze skrętem + 20 świec + 4 minut wypychania pośladków z 4kg obciążenia + 5 minut wypychania rękami (2x2l wody) na różne sposoby zrobiłam Mel B ramiona i powiem wam, że trudno mi zsynchronizować wszystkie ruchy, więc dziś byłam średnio zaangażowana, chociaż bardzo się starałam... Mam nadzieję, że z każdym kolejnym dniem będzie lepiej i dojdę do momentu, że stanę przed kompem zlana potem :)

A oto mój bilans:
Ś - grejpfrut czerwony
Ś II - trzy parówki cielęce (49kcal każda)
O - jeden mały stek wołowy grillowany + pół szklanki warzyw z patelni + koktajl z 1,5 pomarańczy i połowy pęczka natki pietruszki (prze, prze, przepyszne!)
K - 3 x piwo (tak, będzie za to surowa kara!)

W czwartek cisnę na zumbę i to po raz pierwszy w życiu. Zobaczę, czy będzie mi się podobało. Już nie mogę się doczekać.

A dziś otrzymałam komplementy o jakiś 10 osób (znajomych), wypytywały mnie o ćwiczenia, o to co jem i w ogóle miałyśmy pogadankę o Chodakowskiej. Okazało się, że kilka z nich zaczyna swoją przygodę z fitnessem, albo chce zacząć i pytały mnie o rady. A wracając do domu moja sąsiadka (młoda kobieta) mówiła, że jestem taka piękna, że nie może się napatrzeć...taka wysoka i zgrabna. Komplementy są super, ale my się nie poddajemy i walczymy dalej, nie? :)

I inspirujemy...


7ae32f4d90bd46e36e9782a717bb1c7f.jpg


8d9f45aa00061c8d51d156b3.jpeg


96bd83c04af32e728260bba13adce69f.jpg


76f30ad2002af6744c59f999.jpeg


301b97c979e911660d5a0f5477d63b47.jpg


cb053e090017020a51d7ee96.jpeg


5aa07aa606b9e40bcae9f90bc2c8b7f7.jpg


29b8801de24a7a7fe0fcd3d2a8aad567.jpg


0bb3dda30dbd5f010e6f3c8afe353367.jpg


26e659b8a99f0fbfd2efe4b58f2ef0a0.jpg


37fc58b27cda35e86b35b7d111f98e8e.jpg


68a129e9fe60f01b9e690e1bdf69328f.jpg


87755a15d5851ddb973b1ef7328883e8.jpg


b92bec533b7799b3cc566d51f786d02f.jpg


fc96ee2ddf090703f45c1106610e4d06.jpg



A jak minął wasz dzień? :)
  • awatar Fitaga: świetny bilans i ćwiczenia :-)
  • awatar fitlessgirl: @FatMistake: zdecydowanie, najlepiej.
  • awatar fitlessgirl: @Fitaga: staram się z tym bilansem, ale muszę przywyknąć do ograniczania się :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów