Wpisy oznaczone tagiem "mabon" (3)  

rebeliaevi
 
Gdy wczoraj weszłam w moją skrzynkę pocztową, znalazłam w niej wiadomość z pytaniem jak przystroić ołtarz na Mabon. Piszę to, ponieważ ww. wiadomość zmotywowała mnie, by opisać raz jeszcze wszystkie Sabaty, tylko tym razem pod kątem przygotowania domu. Jak wiadomo dekorowanie, gotowanie, czy rękodzieło dostraja do Sabatu i pozwala wczuć się w świąteczny klimat. Tak więc oto moje propozycje, na przystrojenie domu i przygotowanie potraw, z okazji Mabon:
Generalnie Sabat ten jest kojarzony z dożynkami, więc całkiem dobrą propozycją jest samodzielne, bądź z rodziną, upieczenie chleba. Przepis na chleb nie jest jakoś skomplikowany i na pewno znajdziecie taki w internecie. Można też przygotować pieczone jabłka, czy jabłkowe chipsy. Jeśli chodzi o rękodzieło, to bardzo powszechne są mozaiki wykonane z kawałków roślin, nasion, skórek i wszystkiego, co znajdziesz w ogrodzie. W taki sposób możecie wykonać przykładowo symbol potrójnej Bogini. Z Mabon bardzo kojarzy się słomiana kukła, dlatego można wykonać swojego stracha na wróble. Wasza sprawa, jakiej będzie wielkości i gdzie go postawicie. Bardzo fajnym pomysłem jest wykonanie oleju na Mabon, którym można choćby pobłogosławić świece. Do wykonania takiego oleju potrzebujecie:
-1 łyżkę oleju słonecznikowego,
-szczyptę liści białej szałwii,
-szczyptę liści rozmarynu,
-kilka pestek jabłka.
Wystarczy w słoiku wymieszać te produkty i pozostawić je tak na słońcu na dwa lub trzy dni. Jabłkowe świeczniki to też dobra alternatywa na Mabon. Wystarczy wydrążyć w owocu dziurkę, włożyć w nią świeczkę i gotowe. Możecie również wykonać lampiony ze słoików i ozdobić je suszonymi i sprasowanymi jesiennymi liśćmi. Do przygotowania ołtarzu też nie trzeba wiele. Wystarczą świece, owoce i warzywa związane z Mabon, np. dynia, winogrona, jabłka, grzyby, orzechy etc. Dobrze byłby też położyć na nim własnoręcznie zrobione ozdoby, czy kolorowe liście. Kolorami tego święta są: brązowy, czerwony, pomarańczowy, zielony i żółty. Często wykorzystywane zioła z tej okazji to:
-bluszcz- więź, atrakcyjność, miłość,
-mirra- uzdrowienie, oczyszczenie,
-kokoryczka- egzorcyzmy, ochrona, oczyszczenie,
-krwawnik pospolity- przyjaźń, zdrowie, małżeństwo,
-biała szałwia- ochrona, oczyszczenie, duchowość,
-styraks- równowaga, koncentracja, Misteria Równonocy Jesiennej, dobrobyt,
-tytoń- połączenie z przodkami, połączenie z krajem, zdrowienie,
-wawrzyn- odwaga, męstwo, zwycięstwo,
-żołędzie- płodność, zdrowie, szczęście, pieniądze, ochrona..
Pomysłów jest wiele..wystarczy tylko rozejrzeć się dookoła i użyć wyobraźni, a pomysły przyjdą same.. ;)
 

rebeliaevi
 
Życzę Wam wszystkim magicznego Mabon! BĄDŹCIE BŁOGOSŁAWIENI :D
To tak drogą wstępu, więc przejdźmy teraz do tematu..
"Rytuał (łac. ritualis od ritus 'obrządek; zwyczaj ' ) – zespół specyficznych dla danej kultury symbolicznych sekwencji sformalizowanych czynów i wypowiedzi, wykonywanych w celu osiągnięcia pożądanego skutku, który jednakże może być znacznie oderwany od pozornie oczywistego celu funkcjonalnego." <cytat wikipedia>
Brzmi skomplikowanie, prawda? Tak naprawdę każdy z nas wykonuje codziennie swój rytuał, chociażby wstając rano, myjąc zęby, ubierając się, pijąc herbatę ect. Jednakże dzisiaj chciałam poruszyć temat rytuałów ceremonialnych. Z takim rytuałem większość z Was zapewne już się spotkała, choćby podczas Mszy św. Tak, w Chrześcijaństwie również są rytuały, ponieważ ww. Msza, sama w sobie nim jest i nie ma co się oszukiwać. Wracając, wiele osób myli pojęcie zaklęcia i rytuału, jednakże to nie to samo. Proste zaklęcia wykonuje się bez odprawiania rytuału, np. zapalenie świecy w jakiejś intencji jest już zaklęciem. Rytuał ceremonialny, od zaklęcia różni się tym, że podczas rytuału (najczęściej, co się poleca robić) zakreślany jest Krąg. Taki Krąg można zakreślać na wiele sposobów, ja to robię następująco:
Rysuję na danym obszarze pentagram (JEDNYM WIERZCHOŁKIEM DO GÓRY!). Ustalam kierunki świata (północ, południe zachód i wschód), na odpowiednim kierunku, dookoła pentagramu, układam świece, które symbolizują żywioły (zielona-Ziemia-północ, żółta-Powietrze-wschód, czerwona-Ogień-południe, niebieska-Woda-zachód, fioletowa-Akasha <czasem nazywany Eterem, bądź Duchem>-środek Kręgu). Staję w środku pentagramu i za pomocą athame (rytualny sztylet, służący do nakierowywania energii. Można też użyć różdżki lub miotły),trzymanego w ręce "rzucającej" (to ta od energii osobistej, u osób praworęcznych to prawa, u leworęcznych- lewa), zakreślam pentagram, ten sam co na podłożu, raz na każdej stronie świata, zaczynając od Północy i obracając się przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, przywołuję odpowiednie Żywioły. Gdy już wrócę do punktu wyjścia, podnoszę rękę do góry i jeszcze raz robię to samo, przywołując Żywioł Akasha (na koniec wyjaśnię o co chodzi z tym Żywiołem), po czym staję na chwilę w miejscu, wizualizując sobie, że dookoła mnie powstaje świetlista bańka, którą rozszerzam na taki obszar, jaki chcę. Jak już skończę, zapalam świece symbolizujące Żywioły. Ostatnim krokiem, który u mnie musi być, to przywołanie Boga i Bogini. Dalej już dzieje się magia ;) w zależności od sytuacji robię to, co uważam za słuszne. Po wszystkim żegnam Bogów, zamykam Krąg, w ten sam sposób co otwieram, tylko w przeciwnym kierunku i żegnam Żywioły. Ot cała filozofia. Myślę, że ten "poradnik małego maga" pomoże Wam na początku, a potem już opracujecie własną technikę, bądź też nie.
Wspomniałam, że warto zakreślić Krąg, już tłumaczę dlaczego. Krąg jest swego rodzaju barierą, która chroni nasz rytuał przed niezbyt przyjaznymi istotami, które mogłyby namieszać i nam przeszkodzić (zapomniałam jeszcze dodać, że przed przystąpieniem do czegokolwiek, okadzam przestrzeń białą szałwią, która oczyszcza ją z negatywnej energii). No i jeszcze kwestia Akashy..jest to piąty żywioł, od którego wywodzą się wszystkie żywioły. Nie używa się go w magii naturalnej, jednakże ja używam go przy rytuałach, ponieważ magia religijna jest mu podporządkowana. Mam nadzieję, że wiedza ta będzie Wam służyć i wykorzystacie ją z mądrością, czego Wam życzę w ten cudowny Sabat <3
  • awatar gość: Dziękuję i tobie również życzę magicznego Mabonu. Wspaniały blog , mnustwo mądrych i przemyślanych słów i ta magia w nich zawarta , poprostu coś wspaniałego .
  • awatar Rebeliaevi: @gość: Bardzo dziękuję za miły komentarz. Gdy go przeczytałam, aż cieplutko zrobiło mi się na serduszku..najlepszy prezent z okazji Mabon, jaki mogłam dostać <3
Pokaż wszystkie (2) ›
 

rebeliaevi
 
Mabon (czyt. Mabuun)

Sabat obchodzony w noc z 22 na 23 września, na półkuli północnej i w noc z 20 na 21 marca, na półkuli południowej. Mabon to czas podsumowania naszej pracy, oraz tego, co zebraliśmy do tej pory.
Rogaty Bóg już umarł, a Bogini powoli przestaje przejmować się tym, co dzieje się wokół, skupiając coraz więcej uwagi na swoim nienarodzonym dziecku.
Sabat ten, to moment spowolnienia życiowego biegu i skupieniu się na potrzebach duchowych. Czarownice starają się przywrócić równowagę w swoim życiu, ale i wyrażają wdzięczność za to, co otrzymały w minionym roku.
 

 

Kategorie blogów