Wpisy oznaczone tagiem "magiczne" (202)  

edyta123456
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Rudy Anioł:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ebook-fantastyka
 
Autor: Anna Lange  

Clovis LaFay ma kłopoty rodzinne. Nieżyjący już ojciec miał reputację czarnego maga, znacznie starszy przyrodni brat jest wrogo nastawiony, a dzieci tego ostatniego... No cóż, na pewne zaburzenia nie ma jeszcze nazw - jest rok 1873 - co nie znaczy, że nie istnieją te zjawiska.

John Dobson, dawny przyjaciel Clovisa i nadinspektor świeżo utworzonej jednostki wydziału detektywistycznego londyńskiej policji metropolitalnej również ma liczne problemy. Z pieniędzmi nie jest najlepiej, z prowincji przyjechała młodsza siostra, podwładni krzywo patrzą na zwierzchnictwo młodego eksporucznika artylerii, a najgorsze, że w Londynie drastycznie brakuje egzorcystów!

Alicja Dobson waha się: zamążpójście czy pielęgniarstwo? Sęk w tym, że konkurenci się nie tłoczą, a zajęcia z magii leczenia na kursie pielęgniarskim okazały się nie całkiem tym, na co miała nadzieję. Clovis LaFay chętnie służy pomocą w tym drugim problemie, a kto wie, może i w pierwszym? Chociaż czegoś się jakby boi...



Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)clovis_lafay__magiczne_akta_scotlan…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

atime
 
- Coś ty najlepszego zrobiła!? - wkurzony Finn trzymając za rękę Królewnę Balonową patrzył się na jej podłą siostrę - Zabiłaś ją!
- Ja? Nie, nie, nie! - zaprzeczyła Bad Flover - Jest tylko oszołomiona. Za tydzień powinna już się obudzić. Ehem... powinna... Tak, ale przechodząc do tematu, TYDZIEŃ to wystarczający czas by Kraina Ooo była moja!
Flover zaśmiała się szaleńczo po czym nagle znikła. Na miejscu w którym była została tylko biała poświata , ta sama, która biła od niej, kiedy tu była. Jake, który już od jakiegoś czasu obserwował całą sytuację i wo góle nie reagował na całą sytuację doszedł do pewnego wniosku, który pomoże im pokonać złą Królewnę.
- Wiesz Finn - odezwał się Jake - Chyba wiem co trzeba zrobić z tą całą siostrą Bonnibel. Pamiętam jak mówiła, że gdy gwiazdy ułożą się jakośtam jej siostra Flover wróci. Jej te wszystkie magiczne moce znikną, gdy gwiazdy wrócą do swojego normalnego stanu.
- Na jakiej podstawie do tego doszedłeś?
- Nie wiem, tak jakoś. - pełen dumy żółty pies machną obojętnie ręką - Wiem jeszcze, że jej te całe magiczne moce zniknął po tygodniu, sama mówiła, ze jej te siedem dni jej wystarczą, a raczej muszą. Trzeba czekać, nie pokonamy jej, jest teraz duchem.
Mertens zrezygnowany wziął księżniczkę na ręce - Trzeba ją zanieść do jej pokoju...
Finn... -  słabym głosem odezwała się Bonnibel - Możecie ją pokonać, wystarczy tylko, że znajdziecie Jezioro Czasu, tam musisz zamoczyć swój miecz, on w tedy dostanie moc dzięki czemu może zniszczyć ducha. Od czasu włożenia go do jeziora masz 4 godziny działania. Pamiętaj możesz go zaczarować tylko raz, i nim... możesz pokonać moją siostrę - Jake przestając słuchać Królewnę zaczął węszyć po lochach - To Jezioro jest bardzo trudne do znalezienia Finn, pa...
Nagle Balonowej przerwał Jake - Ej kochani znalazłem to Jezioro Czasu! Tutaj jest!
Finn z hukiem upuścił Bonnibel i podbiegł do swojego przyjaciela. Królewna zawyła z bólu i zaczęła ich wyzywać, obserwując ich zarazem, widziała jak Mertens wyciąga już miecz z Magicznego Jeziora Czasu, na jego twarzy pojawił się wielki uśmiech.

jezczasu.jpg

- Dobra Królewno! - szczęśliwy Finn odezwał się - Zabijemy twoją siostrę!
- Nie Finn! - wystraszona Balonowa zaczęła krzyczeć - To jest moja siostra! Chcę by przeszła na DOBRĄ stronę! Po prostu oszołom ją i mi ją tutaj przyprowadź!
- Dobra, przyniesiemy ją żywą - uśmiech Finn'a powoli schodził z jego twarzy.
Dwaj przyjaciele Finn i Jake ruszyli razem przed siebie zostawiając Królewnę samą siebie. Ona sama zaczęła podnosić z podłogi i już chciała dojść do końca lochów, kiedy nagle poczuła, że coś ją uderzyło. Upadła na podłogę. Była sama nikt nie mógł jej pomóc. Znowu podniosła się i spojrzała na swoje włosy, były całe czarne. Wiedziała co to znaczyło... została opętana przez Bad Flover...

k.bal.png
  • awatar ♥死神 ♥: Więc jestem na początku i widzę pierwszy błąd wo góle. Nie wiem, czy to było specjalnie, czy nie. Powinno być w ogóle :) A tak to jest całkiem dobrze. Nie oglądam Pory na przygodę, więc nie zbyt ogarniam, co się tu dzieje, ale akcja się rozkręca. Pozdrawiam :)
  • awatar RainbowxD: Bardzo ciekawe. Widzę, że akcja się rozkręca :D. Uwielbiam, gdy Jake "przypadkiem" znajduje rozwiązanie. Świetny pomysł z opętaniem Królewny Balonowej, będzie się działo ^^.
  • awatar Adventure Time! - Pora na przygodę!: @流血の都市: To była zwykła literówka ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

nroute
 
Nie wiem, jak Wy, ale ja uwielbiam poszukiwać nowości kosmetycznych. Oczywiście używam znanych marek, sprawdzonych kosmetyków, ale czasami mam wrażenie, że moja przekora (podkręcana wszechobecną reklamą brandowych marek)zaczyna rządzić!

Wtedy, właśnie na przekór wszystkim marketowo - perfumeryjnym kosmetykom, zaczynam odkrywać "inne krainy".

W ten sposób trafiłam do sklepu:www.magiczne-indie.pl/

Nie muszę pisać, że mój koszyk nie był zbyt długo zupełnie pusty :) Testowanie produktów zaczęłam od czarnego mydła Savon Noir Bio-line (26,00 pln) oraz rewitalizującego olejku do włosów marki Himalaya (16,90 pln).

Koszyk mogłabym wypełnić po brzegi od razu, jednak zostawiłam sobie na następny raz przyjemność odwiedzenia tego sklepu. Już samo wejście na stronę daje mi tyle przyjemności, gdy pobudzona wyobraźnia podsuwa te wszystkie aromaty Indii :)
 

folk24
 
Miłośnikom etno-ambientu i muzyki improwizowanej nie trzeba ich za bardzo przedstawiać. Od lat m.in. badają, szukają, nagrywają, coś na co większość z nas nie zwraca uwagi - dźwięki natury. I tak już od piętnastu lat. www.folk24.pl/wiesci/szukajac-jadra-prawdy/
 

pottero-maniaczka
 
Na najfajniejsze magiczne stworzenie z Sagi: Harry Potter. Piszemy kto ODPADA!
pizap.com13815662591711.jpg


1.Aragog
2.Bazyliszek
3.Jednorożec
4.Centaur
5.Testral
6.Hedwiga
7.Nagini
8.Puszek
9.Zgredek

Kto ODPADA!
Pokaż wszystkie (5) ›
 

kaarolcia26
 
Jeden z ostatnich letnich dni Matka Natura przypieczętowała istnym festiwalem dla oczu. Zdjęcie w żaden sposób nie podrasowane. Powiększ!
DSC04406.JPG

Rewa, pomorskie
 

insspirations
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kaarolcia26
 
Co łączy Bielsko-Białą i Warszawę?

Oba miasta mają swoje zaczarowane miejsca, ze schodkami.

Słynne Kamienne Schodki warszawskie
ri.pinger.pl/(…)DSC07340.JPG…

ri.pinger.pl/(…)DSC07341.JPG…

ri.pinger.pl/(…)DSC07342.JPG…

Dolna część ulicy Schodowej w BB, do której po prostu trzeba umieć trafić, bo nie zapowiada się najciekawiej
ri.pinger.pl/(…)DSC00712.JPG…
Ale potem to już tylko skręcić wraz ze schodami w prawo i w lewo i stanąć i oniemieć w zachwycie...
ri.pinger.pl/(…)DSC00714.JPG…

ri.pinger.pl/(…)DSC00715.JPG…
  • awatar Níðhöggr: Ale klimat O.O Fantasy normalnie.
  • awatar kochanica szkarłatna: Zatęskniłam za BB. Muszę wpisać na listę do obadania!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

kciuk-pl
 
Na wrocławski Ostrów Tumski przychodzą medytować buddyści, do cudownych źródełek pielgrzymują chrześcijanie. Uważają, że w tych miejscach regenerują się ich siły i poprawia samopoczucie. Czy to magia? Nie, to tylko fizyka.

Link: www.kciuk.pl/Czakramy-Ziemi-a91779
 

kaarolcia26
 
Gdynia w tym roku postanowiła wykorzystać świątecznie także fontannę na Skwerze Kościuszki. I udało się pierwszorzędnie!
DSC04820.JPG


DSC04822.JPG


DSC04824.JPG


Aha, czego na zdjęciu nie widać - to wszystko mruga, udając ruch kropelek wody :)

Szacun, Panie Szczurek!!
 

ebook-czytaj-nas
 
Autor: Wiesława Czapińska  

To niezwykła podróż do źródeł literatury.
Razem z autorką spacerujemy po uliczkach Pragi, Wiednia, Wenecji, tropimy ślady wielkich pisarzy i ich wciąż żywych bohaterów.
Wiesława Czapińska oprowadza nas po tych wszystkich miejscach, łącząc w swoich barwnych opowieściach pasję i rzetelność historyka literatury, reporterski warsztat i wdzięk osoby zakochanej w swoich bohaterach, a jednocześnie świadomej ich ułomności. – pisała "Gazeta Wyborcza"


Pobierz i przeczytaj darmowy fragment:
czytajnas.nextore.pl/(…)magiczne_miejsca_literackie…

Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki_c1015.xml

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

kaarolcia26
 
Kościół Prawosławny p.w. św. Mikołaja na ul. Traugutta w Gdańsku-Wrzeszczu.

Niezwykłe podświetlenie.

DSC04478.JPG


DSC04480.JPG


DSC04479.JPG
 

kciuk-pl
 
Celox to białe granulki, które nakłada się na zranioną skórę. W wielu przypadkach aplikacja środka może uratować życie.

Link: www.kciuk.pl/Magiczne-granulki-z-krabich-pancerz…
 

werewolf2010
 
 DAWNY ZESPÓŁ PAŁACOWY złożony z pałacu zwróconego frontem na południowy zachód, tworzącego wraz z oficynami bocznymi podkowę obejmującą honorowy dziedziniec, zamknięty budynkiem bramnym wozowni, flankowanym przez dwie bramy boczne, z rozległego parku rozciągającego się po drugiej stronie w kierunku pn.wsch oraz domów służby dworskiej, otaczających majdan przyległy do pałacu od str.pn i obwiedzionych murem z bramami. Do zespołu należy również ewangelicki Kościół Dworski, położony na pn. od pałacu i połączony z nim niegdyś za pośrednictwem skrzydła ogrodowego i oranżerii. Od pałacu na pn. i zach. wiodą dwie drogi.

--------------------------------------------------------

PAŁAC, godny uwagi dwór hr. von Dohna, wzmiankowany w 1689 r. przebudowany na dwuskrzydłowy, dwukondygnacjowy pałac z ogrodem i "salla terena" za czasów Henryka Leopolda von Reichenabacha za sumę 200 tyś. talarów w l. 1730-1740 przez budowniczych włoskich. W 1749 zakończenie budowy oranżerii oraz zniszczenie pałacu przez pożar. Budowa nowego w l. 1749-1755 wg. projektu arch. Karola Marcina Frantza. W l. 1886-1888 przebudowa holu, wnętrze oficyn, lukarn na dachach oraz pn.wsch. skrzydła łącznikowego przez arch. Karola Schmidta z Wrocławia. W l. 1934-1935 renowacja stiuków w sali balowej i galerii przez rzeźbiarza Klunkę z Wrocławia oraz elektryfikacja, wykonanie instalacji wodno-kanalizacyjnych i c. o. Splądrowany w 1945, spalony w partii korpusu w 1948. Po roku 1957 rozbiórka oranżerii i skrzydła ogrodowego. Obecnie oficyny użytkowane, korpus w ruinie.

Późnobarokowy z el. rokoka. Murowany z cegły uzupełnianej kamieniem, otynkowany. Składa się z korpusu głównego oraz położonych symetrycznie domów gościnnych, domku ogrodnika i oficyny, połączonych niższymi skrzydłami łącznikowymi i budynkami mieszkalnymi oficjalistów dworskich. Korpus główny, w ruinie, dwukondygnacjowy, podpiwniczony, założony na rzucie wydłużonego prostokąta z poprzedzonym przez podcień ryzalitem po środku fasady. Pseuderyzality po środku elewacji ogrodowej i jej bokach oraz po bokach elewacji frontowej. Do narożnika pn.wsch. przylega weranda o planie wycinka koła, dobudowana w l. 1886-1888. Wewnątrz pozostałości układu dwutraktowego sal połączonych amfiladowo z obszernym holem na parterze nad którym tzw. Sala Srebrna, otwierająca się na taras od frontu i do galerii od strony ogrodu. W holu na parterze, przebudowanym w l. 1886-1888, otwartym do pomieszczeń bocznych arkademi, ślady podziałów pilastrami kompozytowanymi o głowicach  w duchu neobaroku. W głównym wejściu resztki odrzwi drewnianych, dwuskrzydłowych, neobarokowych, z kratą żelazną w nadświetlu. Sala Srebrna o trzech zwieńczonych arkadowo portafentrach od zachodu i dwóch naprzeciwległych kominkach po środku ścian bocznych zachowała fragmentarycznie podsiały architektonicznie ścian za pomocą pilastrów korynokich stanowiących podstawę dla belkowania koronującego i oprawę dla płycin ze stiukową dekoracją rokoko wg. projektu Joh. Christiana Hoppenhaupata mł. , w formie luster i baldachimów z kampanullami i strusimi piórami. Na frysie balkowania resztki dekoracji stiukowej z girlandami kwiatowymi i kokardami. W galerii na pierwszym piętrze ślady kominka.

Bryła pałacu jednorodna. Fasada i elewacja pn.wsch. 15-osiowe, z trójosiowym ryzalitem od frontu i pseudoryzalitem od ogrodu oraz jednoosiowymi pseudoryzalitami bocznymi, zaakcentowanymi przez pilastry kompozytowe, zdwojone w narożnikach wspierające belkowanie koronujące i gzyms podokapowy, przerwany po środku frontowego ryzalitu przez herby Reiehenbachów w kartuszach. Elewacja wschodnia trzyosiowa. Pseudoryzality zwieńczone trójkątnymi naczółkami z owalnymi okulusami w rokokowym obramieniu sztukatorskim po środku. Ryzalit frontowy zwieńczony attyką obficie ozdobioną rokajami i ustawioną na niekamienną balustradą o motywach plecionkowych, z uszkodzonymi posągami w strojach antycznych na cokołach, poprzedzony jest przez trójdzielny podcień wsparty na 6 kolumnach i pilastrach kompozytowych z impostami, dźwigających taras z balustradą kamienną, ażurową, pseudobarokową ok. 1890, zarysowany falistą linią. Okna wszystkich elewacji prostokątne w obramieniach uszatych na parterze i zamknięte arkadowo na piętrze, zwieńczone stiukowymi ozdobami rokajowymi, rozdzielone w kier. poziomym prostokątnymi płycinami o ściętych narożnikach, profilowanymi w tynku i pionowymi płycinami rustykowanymi. Ponad linią okapu zachowane fragmentarycznie pseudobarokowe lukarny, wyk. 1886-1888. Portal główny w kamiennym obramieniu, zamknięty łukiem dwuramiennym, z kluczem; portal elewacji ogrodowej prostokątny w obramieniu uszatym z rokokowym kartuszem wykonanym w stiuku. Weranda od pd.wsch. dobudowana w l. 1886-1888, neobarokowa, kryta stropem Kleina wspartym na ......?????? fidarach o przestylizowanych głowicach kompozytowych pomiędzy którymi, w przęsłach skrajnych rozpięte arkady. Nad werandą taras otoczony balustradą żelazną, kutą, o motywach secesyjnych. Dwa Domy Gościnne, tzw. Kawalierhauser, położone naprzeciwległe frontem do dziedzińca, założone na rzucie prostokąta zbliżonego do kwadratu, piętrowe, dwutraktowe, pierwotnie z sienią na przestrzał i symetrycznym układzie pomieszczeń, częściowo przekształconym. Izby na parterze kryte sklepieniami kolebkowymi z lunetami i kolebkowo-krzyżowymi, na piętrze stropy. Fasady od strony dziedzińca pięcioosiowe z jednoosiowymi pseudoryzalitami po środku, zwieńczonymi trójkątnymi naczółkami w których owalne okulusy ozdobine rokajami. Narożniki zaakcentowane boniowaniem w tynku i pilastrami wspierającymi poprzez fragmenty belkowań podokapowe gzymsy. Okna parteru zamknięte arkadowo (w budynku pn. częściowe przemurowane do formy prostokąta) w profilowanych obramieniach uszatych. Portale główne zamknięte arkadą z kluczem, zwieńczone gzymsem z przeciwstawnych wolut. W budynku pd. drzwi stolarskie z desek w jodełkę. W dwóch oknach parteru kraty żelazne, kute, przewlekane, wyk. ok. 1890 neobarokowa z motywami rokaji po środku. Dachy mansardowe kryte dachówką. Oficyna i Dom Ogrodnika, położone naprzeciwległe frontem do dziedzińca, założone na rzucie prostokąta zbliżonego do kwadratu, piętrowe z jednoosiowym pseudoryzalitem po środku fasady, zwieńczonym trójkątnym naczółkiem. Dachy mansardowe, kryte dachówką. Wnętrza oraz elewacje w dużym stopniu przekształcone z zatarciem cech stylowych. W Domku Ogrodnika po, str. pd. zachowane sklepienie kolebkowe z lunetami na parterze, fasada czteroosiowa podzielona gzymsem międzykondygnacjowym, z oknami przyziemia zamkniętymi wykrojowo, oknem po środku ryzalitu zamkniętym odcinkowo, okulusem w naczółku i portalem nad którym segmentowo wygięty gzyms. Dwa parterowe budynki łączące oficynę i Dom Ogrodnika z Domami Gościnnymi, dawniej mieszczące zapewne mieszkania oficjalistów dworskich, na planie wydłużonego prostokąta, kryte mansardowymi dechami, w tym: budynek pn. gruntownie przebudowany na warsztaty, jednotraktowy, kryty sklepieniem odcinkowym na dźwigarach, o fasadzie ośmioosiowej z oknami zamkniętymi odcinkowo i trzema lukarnami nad linią okapu; budynek pd. dwutraktowy, o wnętrzach przebudowanych z zachowaniem sklepień kolebkowych i kolebkowych z lunetami. Fasada dziewięcioosiowa z oknami i trzema portalami zachowanymi fragmentarycznie, zamkniętymi łukiem koszowym. Portale w  profilowanej archiwolcie z wydatnym kluczem zwieńczone prostym gzymsem. Elewacja zewnętrzna jedenastoosiowa z prostokątnymi oknami w profilowanych obramieniach pasmowych z zamarkowanym kluczem. Dwa skrzydła łącznikowe pomiędzy korpusem a Domami Gościnnymi, parterowe z poddaszem częściowo wykorzystanym do celów mieszkalnych przebudowane ok. 1890 w duchu neobaroku, założone na rzucie wydłużonego prostokąta wyginającego się łukowo, półtoratraktowe z przejazdami bramnymi w części zach. krytymi kolebką z lunetami. Nad bramami zamkniętymi arkadowo pseudobarokowe lukarny z cyfrą R Reichenbachów w ozdobionych kartuszach. Fasady 6-osiowe, dachy mansardowe kryte dachówką. W tym: łącznik pn. częściowo rozebrany ze stropami odcinkowymi i portalem barokowym nad którym wygięty segmentowo gzyms w jednym z pomieszczeń. W wejściu z przejazdu bramnego drzwi drewniane stolarskie z desek w jodełkę podbitych gwoździami. Fasada o podziałach ramowych profilowanych w tynku, z pojedynczym pilastrem o przestylizowanej głowicy korynckiej flankującym bramę. Okna o łuku nadwieszonym, częściowo przerobione, w elewacji zewnętrznej prostokątne w obramieniach pasmowych, z cokołami podokiennymi profilowanymi w tynku; łącznik pd. z pomieszczeniami połączonymi zewnętrznym korytarzem od str. dziedzińca i dwubiegowymi schodami z drewna dębowego o profilowanej balustradzie. Wnętrza kryte sufitami z fasetą i gzymsem koronującym. Fasada i 9-osiowa elewacja zewnętrzna rozczłonkowane pilastrami o głowicach pseudobarokowych i płycinami profilowanymi w tynku. Okna, z cokołami podokiennymi profilowanymi w tynku, w fasadzie o łuku nadwieszonym w obramieniach pasmowych z zamarkowanym kluczem; w elewacji zewnętrznej prostokątne w obramieniach uszatych. Brama podkreślona boniowaniem w tynku, z resztkami stiukowego kartusza w kluczu. Ponad linią okapu pseudobarokowe lukarny zwieńczone wolutowymi lukarnami. Okna skrajne od strony Domu Gościnnego z kratą żelazną, kutą przewlekaną, pseudobarokową ok. 1890, z ozdobnym rokajem po środku.

--------------------------------------------------------

B. WOZOWNIA, zwana też budynkiem bramnym, zamykająca poprzecznie dziedziniec i oddzielona od flankującego go Domu Ogrodnika i oficyny dwiema bramami po bokach. Barokowa zbud. ok. 1755, murowana z cegły, otynkowana, piętrowa założona na rzucie prostokąta, z przejazdem bramnym po środku, po bokach którego dwie symetryczne klatki schodowe. Pomieszczenia na wozy na parterze w układzie jednotraktowym, na piętrze mieszkalne w układzie dwutraktowym. Przejazd sklepiony kolebką. Fasady od strony dziedzińca i zewnętrzna 11-osiowe z 1-osiowym pseudoryzalitem po środku, ujętym w pilastry z głowicami rokoko, wspierające za pośrednictwem fragmentów belkowania trójkątne naczółki w których owalne okulusy w rokokowych obramieniach stiukowych. Narożniki podkreślone boniowaniem w tynku. Fasada od strony dziedzińca rozczłonkowana pilastrami o głowicach rokokowych, alterowanymi z lizenami. Okna prostokątne w uszatych obramieniach. Archiwolta bramy zaakcentowana boniowaniem w tynku. Krata w bramie, XIX w. kuta, żelazna z prętów. Dwoje drzwi stolarskich z desek ułożonych w jodełkę, podbitych gwoździami. Dach mansardowy kryty dachówką z ośmioboczną gnaturką po środku zwieńczoną łamanym dachem z prześwitem w formie glorietty, tarczą zegarową u nasady i chorągiewką wiatrową na szczycie.

--------------------------------------------------------

BRAMY po bokach wozowni, wyk. ok. 1840, symetryczne trójprześwitowe, w formie 8-bocznym profilowanych słupków z cegły, otynkowanych, krytych kopulastymi daszkami z blachy, połączonych ogrodzeniem z prętów żelaznych.
  • awatar Caltha: łaaaa... pięknie :)
  • awatar Cookies: Jeździsz po całej Polsce jak rozumiem ? ;D
  • awatar keis: fantastycze! gratuluje zdjec...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów