Wpisy oznaczone tagiem "mama" (1000)  

katiana835
 
Ludzie! Mam dość! Gdzie tu sprawiedliwość?! Powiedziałam mamie, że nie wychodzę dziś na dwór bo mi się nie chce. I wiecie co ona wymyśliła? Skoro nie idę na dwór to mam posprzątać kuchnię tak, żeby błyszczała. Chyba kurde brokatem ją posypię i będzie błyszczeć! No to jest debilizm! Jak tak można?! Jeszcze, że do 13:00 ma być posprzątane. Mam dość tej kobiety!
Teraz tak z innej beczki. Przedwczoraj przyjechała do nas moja siostra cioteczna. Przyjechała na dwie noce. Wiecie jaka ona jest wkurzająca? Jak jest że mną sama to potrafi normalnie ze mną gadać. Chociaż czy normalne jest to, że ona będąc ode mnie młodsza przeklina bardziej niż niejeden dorosły? Nie ważne. Ważne, że jednak gadamy tak na luzie, ale tylko jak jesteśmy same. Kiedy tylko w tym samym pomieszczeniu pojawi się moja strasza siostra to młoda zaczyna odrazu mnie obrażać. Wczoraj była taka sytuacja. Wyszłam wtedy z pokoju. Mogłam jej niby odpowiedzieć czymś równie nie miłym, ale wszystko by poszło na mnie (tak jak zwykle). Wolałam po prostu jej unikać. I chuk z tego, że ona przecież do mnie przyjechała. Zawsze tak jest, nie tylko z nią, ale z każdym kto przyjeżdża "do mnie". Ktokolwiek by to nie był i tak więcej czasu spędza z moją siostrą a nie ze mną. Zastanawiam się w czym ja jestem gorsza. A gdy już się tak zastanawiam, pojawia się taka myśl, że przecież my jesteśmy kompletnie inne. Z wyglądu może podobne, ale charakterem różnimy się jak lato i zima. Ona codziennie musi być pomalowana. Ja nawet nie wiem do czego służy jaki pędzelek. Ona całymi dniami może spać. Ja całymi dniami mogę jeść słodycze i pić mleko.  Ona umie rozmawiać z ludźmi i przekonać ich do swoich racji. Ja umiem tylko uspokoić ludzi gdy są wkurzeni albo gdy płaczą. Nie umiem rozmawiać z moim gatunkiem. Z resztą...z żadnym gatunkiem nie umiem.
Jesteśmy kompletnie inne. Szkoda tylko, że dla niej ja nie powinnam w ogóle tu być. A według mnie? Przecież moje zdanie się nie liczy. Nigdy się nie liczyło. Nie w rozmowie z nią.

Ludzie ludziska! Koniec tego tematu bo się poryczę nad telefonem. Za niedługo moje urodziny! I wiecie co? Ani trochę ich nie chcę. Najgorsze uczucie? Kiedy śpiewają ci "Sto lat", każdy inną wersję i z takim fałszem, że można ogłuchnąć, a ty nie wiesz co ze sobą zrobić. Dlatego nic nie mówię o moich urodzinach. Pewnie i tak mało osób pamięta kiedy je mam. Ale mam nadzieję, że każdy zapomni. Chociaż w sumie... Moje jakże kochane przyjaciółki (wyczujcie ten sarkazm) zaczęły coś planować już w połowie marca. Aż strach pomyśleć co wymyśliły te psychopatki.

PS. Od kilku dni bolą mnie ręce. A dokładniej to tak jakby żyły. Od czego to może być? Nawet żadne przeciwbólowe nie pomagają. Wczoraj kurcze wzięłam 3 tabletki ibupromu Max (czy jak to się tam zwie). Nic nie pomogło. Bolało jeszcze bardziej. Teraz też mnie bolą. Pomocy!!!
  • awatar ♥♥♥Żona Niebieskookiego♥♥♥: no to ja przejmuję kuchnię(lubię zmywać)a ty bierz na klatę moją Mamę(mam 35 lat i swoją rodzinę) kuzynką się nie przejmuj się żyły to ze stresu bolą 3 maj się i życzę cierpliwości i tolerancji ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

mamacodzienna
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

jamniczek-pl
 
1. Jest. (Ponownie). Uśmiecha mi się twarz.*

2. Zablokowali moje konto na twitterze. Podstaw brak.** Nie uśmiecha mi się to.

3. Wyginałam się jak panda do muzyki Maanamu, za co dziękuję twórcom, ale Maamie*** przede wszystkim.


* Myślałam, że przez moją głupotę straciłam piękną Osobę.
Widocznie głupi ma szczęście. Faktycznie.

** Po kilku latach pracy nad nim to naprawdę nie jest fajne uczucie. Jeżeli nie czujesz uczucia poczuj: przychodzisz do ulubionej kawiarni przez kila lat. I nagle, kiedy otwierają się drzwi, ktoś Ci mówi: spierdalaj.
Czujesz, że coś jest nie halo, prawda?

*** Jest Aniołem, wariatką, uczciwością i Miłością. Cierpliwość Matki własnej przekracza.
  • awatar Makidu: Wchodząc na Twojego twittera pokazuje mi się info, że konto zablokowane bo "zawiera niewskazane zawartości, czy chcesz mimo to profil zobaczyc" klikajac, że tak, widzę Twoje wpisy i nie widzę nic rażącego, ale albo twitter mimo wszystko coś widzi albo ktoś uznał, że trza Cię zablokować i zgłosił konto :/
  • awatar jamnick: @Makidu: dziękuję, że piszesz. Nie wiem, co mam o tym myśleć. Odnośnie myślenia mam teraz w głowie dwie opcje: 1. Przypadek. "Zdarza się i tak." - Kurt Vonnegut 2. Celowe działanie. Dlaczego? To tkwi w głowie tej osoby.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

czytajnas
 
Pismo jest adresowane do kobiet w ciąży i w pierwszych miesiącach po porodzie oraz  tych, które starają się o dziecko.

Zawiera porady z dziedziny zdrowia, urody, psychologii, jak również reportaże, portrety znanych mam, sondy, wywiady.

Prezentuje produkty, które mają poprawić komfort życia ciężarnej: od kosmetycznych i odzieżowych po wyposażenie wnętrz.

Odpowiada na pytania czytelniczek, ale również daje im możliwość wypowiedzenia się - na łamach pisma i na forum dyskusyjnym w internecie.

Nad zawartością merytoryczną pisma czuwa rada programowa złożona z wybitnych specjalistów: ginekologów, endokrynologów, psychologów, neonatologów, dietetyków, położnych itd.


Najnowsze e-wydanie:
prasa.masz24.pl/m_jak_mama.html

Archiwalne numery znajdziesz tutaj:
prasa.masz24.pl/m_jak_mama-archiwum.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej gazet i czasopism znajdziesz tutaj:
masz24.pl/gazety-i-czasopisma-cyfrowe-wydania.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

litai
 
Litai:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wikipunk
 
  • awatar Millscape: Mega pomysł z wklejaniem treści w formie obrazu. Bardzo podoba mi się to ostatnie zdjęcie ;)
  • awatar *Mordka*: Ładne zdjęcia ;). Buty zarzucone na kabel - ciekawe, ciekawe xD
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: A dziękuję bardzo, cieszę się, że Ci się podoba :D.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

mamacodzienna
 
Mama Codzienna:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mamacodzienna
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Mama Codzienna:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

mamacodzienna
 
Wpis tylko dla znajomych
Mama Codzienna:

Wpis tylko dla znajomych

 

mamacodzienna
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mamacodzienna
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

jamniczek-pl
 
Liam (Gallagher) wkurwiał się wczoraj na swoim twiterze - twitter.com/liamgallagher - i jak to On znów przesadził, porównując Noela i Jego żonę, Sarę, do seryjnych morderców, Freda i Rosemary West.

Nie wiedziałam o tym wówczas, ale napisałam Mu, żeby się nieco uspokoił, że się martwię i jestem odrobinę przerażona. (To nie był pierwszy Jego tweet).

Odpisał mi.
twitter.com/OasisBeadyEye

W drugim się spytałam, czy jest w stu procentach pewien, że to Sara odpowiada za to, że Oasis już nie istnieje.

Odpowiedział mi.

Oczywiście, że cieszy mnie to, że zwrócił uwagę na moją "osobę", ale poza tym cała sytuacja śmierdzi i oprócz kogoś, kto źle Mu życzy (w pewnym momencie tak było w przypadku Sary, ale broniłam Jej wcześniej pisząc, że w złości... itd.) nikt nie jest zadowolony.

Podobno kiedyś podwędziła Noelowi paszport, a Noel przyszedł do Liama.

-*-

Wieczorem mówię Mamie, żartując oczywiście, że teraz "moje życie jest kompletne" a Mama:
- No to teraz jeszcze powinnaś zacząć się golić.
- Hm?
- Już się zachowujesz jak Liam (pokazuje ;) ), no to...
- A, ta broda! Matko jedyna... MATKO! Obrzydlistwo! Hy.

(Naprawdę mógłby ją już zgolić albo chociaż przyciąć, ludzie. ;})

I pyta się Mama moja:
- Czy podczas rozdania nagród tam był Noel?
- Noel?... Nie... Nic mi... 'Pozabijaliby' się...
- Na widowni, było zbliżenie, to nie Noel?

Skąd moja Mama...

- Widziałaś to?
- Na Twoim tweeterze.

Się okazuje, że zagląda.
O jamnicku wiem, ale... kolejne zaskoczenie!  


A propos zaskoczeń i wątku "oasisowego" : płyta, którą wygrałam jeszcze nie dotarła.
Mam nadzieję, że nie zaginie w mniej lub bardziej tajemniczych okolicznościach.
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Michael Zadoorian  

Ella i John, małżeństwo osiemdziesięciolatków, wyruszają w ostatnią sentymentalną podróż. Jadą wysłużonym kamperem słynną Drogą 66 wiodącą z Detroit do Los Angeles. Ella ma raka w końcowym stadium, John cierpi na alzheimera, mimo to podróżują przez Stany wbrew opinii lekarzy i protestom własnych dzieci. Pokonywali tę trasę wielokrotnie, w podróży poślubnej, z małymi dziećmi, z nieżyjącymi już przyjaciółmi. Oboje chcą udowodnić, że pragnienie wolności i przygody jest w nich nadal żywe, niezależnie od wieku i fizycznych ograniczeń. Amerykańska powieść drogi, przejmująca i czasem zabawna, o wspólnej podróży do kresu życia.  


Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/mamy_jeszcze_czas.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Ostatnio mam trochę mniej czasu i chęci na blogowanie, ale spokojnie, nie zostawię Was ;). Nie mam zamiaru ani zawieszać, ani porzucać bloga :). Dzisiaj mam dla Was kilka zdjęć. Słabe są jakościowo... Przepraszam, ale nawet fotograf może czasem odpocząć od robienia samych dobrych zdjęć :P.
Ostatnio byłam w cukierni w mamą, babcią i Luną ;).
1.jpg

2.jpg

Fajne czekoladki tam mają ;). Jednak trochę zawiodłam się na tej zielonej. Miała smakować zielonym jabłuszkiem, a nie przypominała go ani trochę... No ale cóż ;).
3.jpg

Mruczek i Hana całkiem dobrze się ze sobą dogadują :P.
4.jpg

Seminarium w uczelni. Chyba jako jedyna robiłam notatki, ale co tam :D. "Skandale i skandaliści".
5.jpg

A tu widać, że Mruczek chyba lubi dobrą muzykę ;). Wskoczył mi na kolana kiedy grałam na gitarze :D.
1.jpg

2.jpg

3.jpg

Na razie to tyle :). Nie opuszczajcie mnie i czekajcie na nowe wpisy :).
Pozdrawiam.

Zdjęcia bez podpisów są autorstwa mojej mamy. Nie zezwalam na kopiowanie oraz rozpowszechnianie prywatnych (robionych przeze mnie, moją rodzinę lub znajomych) zdjęć, znajdujących się na moich blogach. Jeżeli jakieś zdjęcia nie są mojego autorstwa, zawsze odpowiednio je opisuję.
  • awatar *Mordka*: Nareszcie nowy wpis :D. Fajne zdjęcia ;)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Hehehe, ostatnio nie bardzo miałam czas, no i sesja egzaminacyjna się zbliża ;). Cieszę się, że są osoby, które czekają na wpisy ;). Dziękuję ^^.
  • awatar Millscape: Też się cieszę na nowy wpis! Cukiernia Sowa-uwielbiam ^^
Pokaż wszystkie (8) ›
 

mortem_riddle
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

misseagle
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kochankad
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kochankad
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jamniczek-pl
 
Około wpół do północy.

Drzwi do pokoju otwarte, przekładam rzeczy i śpiewam "Małgośkę".

Po około dwudziestu sekundach odwracam głowę w stronę drzwi a na schodach, w półmroku, stoi Mama.

... wrzask!,
łapię się za serce i siadam na łóżku.

Mama się śmieje.

Bardzo śmieszne, Matka, bardzo zabawne.

PS Po dojściu do siebie chrychałam dobrą minutę.

Mamo, jesteś "nienormalna". =}
 

jeszcze5minut
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Kategorie blogów