Wpisy oznaczone tagiem "maseczka nawilżająca" (4)  

rene230
 
Dzień dobry.

Zanim przejdę do sedna wpisu. Byłam z Justysią w Biedronce i Rossmannie. Zrobiłam zapasy maseczek nawilżających. Wzięłam wszystkie dostępne.
20160421_104447.jpg

20160421_104417.jpg

Kupiłam też coś na opuchnięte oczy. Mam uczulenie na wiosnę i ciągle łzawię.
20160421_104459.jpg

Od razu sprawdziłam pierwsze lepsze płatki.
Prestige Solution - Colagen Lifting. W dotyku jak żelatyna. Bardzo fajnie chłodzi skórę. Jest też mocno śliskie. Trudno było mi to coś nałożyć pod oczy. Ciagle się ześlizgiwało. Ale w ostateczności (po pół godzinie) przyjemnie nawilżyło opuchniete oczy. Skóra była przyjemnie gładka. Jednak, żeby utrzymać ten efekt musiałabym używać tych płatków przynajmniej raz w tygodniu.
20160421_104525.jpg

Kupiłam też coś czego mi brakowało. Róż Smooth Wear Wibo. Długo myślałam i w końcu wybrałam. Kolor nie jest ani różowy, ani pomarańczowy. Myślę, że będzie dobrze wyglądać.
20160421_111112.jpg


Przechodząc do głównego tematu... Paznokcie...
Przez 4 dni moje pazury mocno urosły. Z jednej strony super, a z drugiej zaczyna mi to przeszkadzać.
Dla porównania
20160419_173032.jpg

20160425_083250.jpg

Pomijając fakt, że urosły... zrobiło mi się coś niepokojącego. Czy ktoś może mi powiedzieć co to jest i jak to powstało? Jak się tego pozbyć?
20160426_073424.jpg
  • awatar Niezmodyfikowana Genetycznie: O cholera. Tak samo z siebie się zrobiło? Może uczulenie na lakier,albo na coś z środków czystości ? Płyn do naczyń,czy coś w tym stylu...
  • awatar Obiezyswiatka: Tez mam problem właśnie przez alergie - czyli polecasz te płatki pod oczy?
  • awatar Rene^^: @Niezmodyfikowana Genetycznie: nie, nic nie zmieniłam.
Pokaż wszystkie (16) ›
 

xirilla
 
Po raz pierwszy użyłam peelingu enzymatycznego i maseczki nawilżającej Lirene w ubiegłym tygodniu. Nie mam za wiele czasu na wizytę u kosmetyczki i zabiegi (które nie ukrywajmy są drogie). Postawiłam więc na saszetki Lirene Dermo Program.

Peeling enzymatyczny - złuszczanie naskórka i oczyszczanie (bez konieczności tarcia, z wyciągiem z owoców). Po nałożeniu peelingu spodziewałam się szczypania, jakichś efektów ubocznych. Ale nic takiego nie zaszło. Poczułam orzeźwienie. Po kilku minutach zmyłam z twarzy peeling. I nie miałam z tym żadnych problemów, dzięki jego kremowej konsystencji.

Od razu po zmyciu peelingu nałożyłam na twarz maseczkę samowchłaniającą z wyciągiem z wiśni z Barbados - nawilżanie (głębokie biodermalne nawilżenie i poprawa napięcia skóry). Aksamitna konsystencja sprawia, że rozprowadzenie maseczki jest łatwe. Mam suchą skórę, miejscami z tendencją do przetłuszczania i błyszczenia. Potrzebuję sporo nawilżenia. Okazuje się, że ta maseczka idealnie spełnia swoje zadanie.

Lirene.JPG


Po użyciu obu produktów i przetarciu skóry tonikiem efekty widziałam gołym okiem. Skóra była dogłębnie oczyszczona (codziennie używam też szczoteczki Philips VisaPure w połączeniu z żelem myjącym), pełna blasku, promienna i świeża. Efekt nawilżenia utrzymywał się bardzo długo. Zmniejszyła się widoczność porów i mam wrażenie, że dzięki temu nieliczne przebarwienia również uległy zmniejszeniu. Skóra jest idealnie przygotowana na przyjecie kosmetyków kolorowych i kremów, a ich nałożenie staje się dziecinnie proste - nie powstają smugi i suche miejsca.

Dzisiaj użyłam tego zestawu po raz 4 (2 razy w tygodniu) i naprawdę widzę efekty. Mogę z czystym sumieniem polecić ten produkt. Cena pojedynczej saszetki 2,79 zł.
  • awatar A.....: Również słyszałam pozytywne opinie o tej maseczce i peelingu :)
  • awatar Avrett: Bardzo lubię peelingi enzymatyczne, ale akurat z lirene jeszcze nie miałam
  • awatar Hermanitas: Muszę wypróbować :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

darkangel215
 
RECENZJA :)
DSC00062.JPG

*OPIS PRODUKTU* :
Maska intensywnie nawilża naskórek:
- glinka zielona nawilżająca - naturalny surowiec z grupy minerałów ilastych, źródło mikroelementów: głównie krzemu (około 35%), glinu (około 13%), żelaza (około 4,5%), magnezu (około 3%) oraz wapnia (około 19%).
Maska przyspiesza regenerację skóry:
- ECO-certyfikowany olej Canola - bogaty w fitosterole, tokoferole oraz kwasy tłuszczowe. Doskonale odżywia i zmiękcza naskórek.
- ECO-certyfikowane glicerydy kokosowe - źródło NNKT bogatych w kwasy omega3 i omega6 niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania skóry. Zapewniają wysoką efektywność ochrony warstwy lipidowej naskórka
- prowitamina B5 - aktywnie nawilża oraz skutecznie regeneruje podrażniony naskórek
Kosmetyk skutecznie wygładza naskórek:
- ekstrakt z owoców drzewa Tara- bogaty w oligosacharydy, zapewnia długotrwałe nawilżanie skóry. Tworzy naturalny film wzmacniający barierę hydrolipidową w efekcie doskonale wygładza naskórek. Składniki aktywne: Skład kosmetyku: olej canola , glinka zielona, glicerydy kokosowe

Skład: Aqua, Canola Oil, Cetearyl Ethylhexanoate, Illite, Octyldodecanol, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Glycerin, Cetyl Alcohol, Hydrogenated Coco-Glycerides, Caesalpinia Spinosa Gum, Dimethicone, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Titanium Dioxide, Panthenol, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1, 3-Diol, Diazolidinyl Urea, Parfum, Citric Acid, Cl 42090 (FD&C Blue No.1)

*CENA : 1,90*
*MOJA OPINIA* :
Maseczka stała się moim ulubieńcem, na pewno będe do niej wracać :)
spisała się celująco, jest wydajna starcza mi na 3 użycia, używam jej najczęściej wieczorem. Po dokładnym oczyszczeniu twarzy nakładam ją sobie na 10-15 minut,jest dość gęsta ale przyjemnie się ją rozprowadza, nie zasycha przez co nie ma uczucia napiętej skóry, ma bardzo przyjemny zapach a co najważniejsze po jej nałożeniu nie piecze mnie skóra jak było w przypadku maseczki Rival de loop
darkangel215.pinger.pl/(…)recenzja-rival-de-loop-mi…
Po zmyciu jej z twarzy skóra jest idealnie gładka, czuć bardzo dobre nawilżenie. Bałam się, że może zapychać, ale nic bardziej mylnego. Łagodzi podrażnienia, wyrównuje koloryt skóry, po jej użyciu z twarzy znikają wszystkie suche skórki. Potem nakładam krem nawilżający i to wszystko :)
*JEST TO MÓJ IDEAŁ*
*GORĄCO POLECAM*
  • awatar VictorianMother: Też jestem zachwycona tymi maseczkami, jak dla mnie są bezkonkurencyjne, z bardzo przyjemną ceną :) p.s fajny blog będę zaglądać częściej :) zapraszam do mnie
Pokaż wszystkie (1) ›
 

katrine
 
Intensywna pielęgnacja twarzy w domu najlepiej się sprawdza przy użyciu maseczki do twarzy.
W zależności od potrzeb skóry możemy zdecydować się na takie kosmetyki, jak: maseczka oczyszczająca, nawilżająca, odżywcza (z witaminami) lub odmładzająca.
więcej:
blog.bielenda.pl/(…)kiedy-skora-twarzy-wymaga-inter…
 

 

Kategorie blogów