Wpisy oznaczone tagiem "maska do włosów" (42)  

pzpz
 
Ostatnio piszę dość sporo na temat pielęgnacji włosów. Dziś także chcę podrzucić Wam kilka porad na dość popularną przypadłość, czyli wypadanie włosów. Każdego dnia tracimy ich około 100. Jesienią ta liczba może nawet się podwoić. Bywa i tak, że tracimy je garściami. Można załamywać ręce lub poznać tego powody, jak też ja uczyniłam. Aby przeciwdziałać problemowi musiałam poznać przyczynę. Okazało się, że nie wystarczy zatroszczyć się tylko o fryzurę, ale i o swoje zdrowie.

Więcej: mlodzinadorobku.pl/kosmetyki-przeciw-wypadaniu-w…

IMG_20180209_103331.jpg
 

pzpz
 
O d urodzenia mam kręcone (mniej lub bardziej) włosy. Z natury są one suchsze niż włosy proste. Przez to wymagają specjalnej pielęgnacji opartej na intensywnym nawilżeniu. Aby wyglądać “jak człowiek” nadużywam prostownicy do włosów (pisałam Wam już o tym tutaj: Odbudowa włosów po prostownicy). Jednak to jedynie potęguje problem. Stają się jeszcze bardziej wysuszone i zniszczone. Jeśli również posiadasz kręcone włosy to wiesz, jakie to przekleństwo przy układaniu fryzury. Dlatego ten artykuł może Ciebie zainteresować. Zamiast splątanych kudłów naprawdę można mieć śliczne sprężynki, fale czy loki. Zapraszam do lektury.
 
Więcej: mlodzinadorobku.pl/jak-dbac-o-wlosy-krecone/

IMG_20170914_142910.jpg
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

rene230
 
Dzień dobry.

Znacie już serię *GoGo* firmy *Kallos*?
5224069_orig.png

A znacie ich maski do włosów?
1440323166374.png


Będąc we Wrocławiu zakupiłam w *HeBe* szampon z *GoGo* i maskę do włosów *Omega*. Ok 10-15 zł za produkt, uważam że to nie dużo...

Powiem Wam, że chyba w końcu znalazłam idealny środek pielęgnacyjny do włosów.
*Szampon* no ok, niczego sobie... Nie ma koloru, pachnie bardzo delikatnie i lekko się pieni. Myje świetnie. Włosy po nim są bardzo delikatne i pachną równie delikatnie jak sam szampon. Podejrzewam, że nie ma jakiś specjalnych środków zapachowych.

A co do *maski*... Tu jestem zachwycona. Ja nakładam dość sporą ilość na włosy i zgodnie z instrukcja odczekuję chwilę (5-10min). Zaraz po spłukaniu czuć miękkość włosów.
Po wysuszeniu jest istna rewelacja. Włosy są miękkie, lekkie i po prostu delikatne... I tak jest dłuższy czas. Włosy nie przesuszają się i nie przetłuszczają do ok 4 dni... Ja byłam w szoku. Jak w niedzielę myję włosy to następne mycie mam w piątek... A przecież normalnie funkcjonuję. Chodzę do pracy, szczotkuję i dotykam...

Już dawno nie miałam tak pięknych i gładkich włosów. Będę chciała spróbować jeszcze *szamponu* z tej samej serii co *maska*.
57081067343242.jpg

Dla zainteresowanych dodam, że to nie jest wszystko co oferuje firma *Kallos Cosmetics*. Dotarłam do strony internetowej kallos-cosmetics.pl a tam cuda... Od żeli do mycia ciała, przez szampony, odzywki, maski, pianki, ... do lakierów i odzywek do paznokci, kredki do oczu, szminki, błyszczyki, pudry, korektory...
min-32-kallos-kosmetics.jpg


To stanowczo będzie moja ulubiona marka...
Pokaż wszystkie (16) ›
 

springhaze1
 
Cześć :) Przyszła pora na ulubieńców stycznia . W tym miesiącu zachwyciły mnie głównie produkty do włosów .
1)Szampon do włosów Dove Pure Care Dry Oil
Szampon ten przeznaczony jest głównie do włosów matowych i suchych. Został wzbogacony o technologię Keratin Repair Actives. Ma fajny skład , zawiera : olejek makadamia , kokosowy oraz migdałowy. Szampon super się pieni , włosy po jego zastosowaniu są jedwabiście gładkie. Produkt nie plącze włosów. Dodatkowo nawilża włosy. Nie jest konieczne zastosowanie odżywki bądź maski.
Cena : 20 zł za 250 ml. Szampon posiada wygodną tubkę.

DSC06260.JPG

2)Caudalie zestaw ( pomadka do ust + krem do rąk )
Czytałam wiele pozytywnych recenzji na jej temat . Zestaw ten zamówiłam z apteki internetowej. Jest to przeciwutleniający krem do ust, odżywia, chroni i łagodzi podrażnienia ust. Zawiera : olejek słonecznikowy, wosk pszczeli, olejek rycynowy, masło shea , olejek ryżowy , olejek winogronowy itd Pomadka odżywia usta . Świetnie nadaje się na zimę. Ma solidne opakowanie . Sztyft ma pojemność 4 g. Cena około 25 zł.
Caudalie  Miel de Vigne krem do rąk
Krem do rąk i paznokci o słodkim zapachu miodu. Bogaty w antyoksydacyjne polifenole winogron, awokado i masło Shea. Posiada dość bogatą konsystencje. Zawiera 98 % naturalnych składników . Chroni dłonie , naprawia je i nawilża. Pojemność : 30 ml , cena : około 20 zł.

DSC06350.JPG

3)Zestaw Stapiz Sleek ( szampon + maska )
Ten zestaw dostałam od koleżanki.Szampon  dzięki zawartości jedwabiu silnie nawilża włosy. Produkt nadaje się do włosów zniszczonych lub farbowanych. Nadaje się do częstego stosowania . Kolejną zaletą jest śliczny zapach, który utrzymuje się bardzo długo.
Maska natomiast polecana jest do pielęgnacji włosów suchych oraz po zabiegach chemicznych. Dzięki wyciągom roślinnym i proteinom jedwabiu głęboko odżywia strukturę włosa od nasady aż po same końce, przywraca im miękkość i sprężystość.Ma bogatą konsystencje . Pozostawiona na kilkadziesiąt minut działa cuda. W połączeniu z szamponem z tej serii sprawia , że moje włosy lśnią i są mega gładkie.

DSC06313.JPG

A WY używałyście któregoś z wymienionych produktów ? :)
  • awatar World-of-MaMi: Nie używałam, bo mam inne denka przed sobą :)). Ale Dove "wygląda" zachęcająco :))
  • awatar Nastkallla23: Tak, tak zdecydowanie polecam szampon dove i odżywkę ! Kupiłam na początku grudnia tak z ciekawości i to był strzał w 10 ! Włosy są miękkie lśniące i idealnie się układają :)
  • awatar Lovepepsi228: nie używałam ich,zapraszam
Pokaż wszystkie (11) ›
 

kochanykotek
 
MASKA BANANOWA- włosy bardziej elastyczne
0,5 dużego dojrzałego banana
2 łyżki śmietany lub jogurtu
2-3 łyżki oleju kokosowego
1 żółtko

Banana, śmietanę i żółtko miksujemy na puszystą pianę, dodajemy olej (jeśli jest w stanie stałym, należy go rozpuścić;) ), mieszamy. Nakładamy na włosy folię i czapkę, i pozostawiamy na 1-2 godzin.
  • awatar Evelina (xyz): Polecam ci maskę kallos bananową :D kosztuje 10 zł w hebe, a nie trzeba bawić się w kosmetyczne diy <3
  • awatar Kochany Kotek: Dzięki :) ale ja lubie się bawić w robieniu czegoś domowego.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

milab
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

szufladaroznosci
 

Chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć co nie co o masce do włosów z proteinami mleka.


20141025_123720.jpg


Jest to produkt, który kupuję w sklepie fryzjerskim, tylko i wyłącznie. Maska przeznaczona jest do włosów suchych, zniszczonych, rozdwajających się, łamliwych.
Jej zadaniem jest wzmocnienie włosów, nawilżenie ich, nadanie im gładkości, miękkości oraz blasku.


20141025_123739.jpg



Maskę stosuję na umyte włosy. Nakładam dość grubą warstwę na maksymalną długość włosów, pomijając skórę (o tym dlaczego opowiem dalej).
Włosy zawijam w ręcznik i zmywam ją po maksymalnym możliwym czasie. Dlatego maskę stosuję tak jak należy w weekend,kiedy mam czas i mogę sobie pozwolić na to aby nosić ją nawet kilka godzin. Wtedy efekt jest idealny :) Następnie spłukuję kosmetyk i mogę przejść do dalszych czynności :)

Maska jest produktem bardzo gęstym i treściwym. Dobrze utrzymuje się na włosach. Nie spływa, nie kapie tylko siedzi tam gdzie jej miejsce.

Poniżej skład.

20141025_123749.jpg


Jak widzicie maska zawiera alkohole. Stąd też na każde włosy może działać inaczej. Moje akceptują ją w 100%, alkohol nie wpływa negatywnie na ich kondycję.

Produkt jest dość ciężki pod względem usuwania. Potrzeba dużo czasu i dużej dokładności aby ją spłukać, bez pozostawienia resztek na włosach. Dlatego właśnie nie nakładam jej od samej skóry głowy. Jeżeli chociaż troszkę jej zostanie, włosy sprawiają wrażenie nieświeżych, a wręcz tłustych. Natomiast jeżeli zdarzy się, że odrobina zostanie na samych włosach, nie jest to odczuwalne.

Teraz działanie.

Maska nawilża moje włosy idealnie. Kiedy nie stosuję żadnej odżywki, rozczesanie włosów jest wręcz niemożliwe. Są twarde, suche, poplątane. Po masce rozczesanie zajmuje dosłownie kilka sekund.
Włosy są miękkie, lśniące, po długim stosowaniu widać różnicę w nawilżeniu. Boję się myśleć co działoby się z moimi włosami, gdybym odpuściła sobie ten produkt.

Maska sprawia, że włosy są cięższe, ale nie obciążone. Są przyjemnie sypkie, co jednak czasem utrudnia ich dokładne uczesanie, bo przesypują się przez palce :)

Tak jak wspomniałam wcześniej, maskę pozostawiam na włosach dłużej w weekend, czyli raz w tygodniu. Natomiast po każdym myciu przejeżdżam po nich chociaż malutką ilością, żeby je wygładzić i bezproblemowo rozczesać.

Maska kosztuje ok. 20 zł na 1000 ml. Cena jest świetna jak na niedrogeryjny produkt o takim działaniu. Niejedna odżywka w drogerii kosztuje 4-5 zł mniej, ale kupujemy 250 czy 500 ml.

Tego produktu używam już baaardzo długo. Jedno opakowanie wystarczy na 2,5 - 3 miesiące. A mam już 3 opakowanie.

Polecam z czystym sumieniem :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

inaciesielska
 
Z pośród przetestowanych masek do włosów: Kallos, Eweline z arganem, Gliss Kur złota seria moje włosy najbardziej pokochały czarną wersję Gliss Kur.

Niestety ostatnio fryzjer znowu zniszczył mi włosy. Ta maska je najlepiej regeneruje.

Więc na razie pozostałe idą w odstawkę.


cdd59ad90012d8d65328634b.jpg
  • awatar Panterkowy Szalik: też miałam okazję używać maskę :) poprawia kondycję włosa
  • awatar Nkfn: u mnie te produkty się nie sprawdzają :D
  • awatar kocieoko: to musze zakupić :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nkfn
 
Wpis tylko dla znajomych
Nkfn:

Wpis tylko dla znajomych

 

misseagle
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

caramella1987
 
Izabela eM: Balea Seidenglanz - zdecydowanie jeden z najlepszych kosmetyków pielęgnacyjnych do włosów, jakie do tej pory stosowałam.
DSCN7078 [640x480].JPG


Pięknie pachnie (zapach długo utrzymuje się na włosach), sprawia że włosy są miękkie i naturalnie lśniące. Szkoda, że u nas nie jest tak łatwo dostępna jak w Niemczech.

DSCN7080 [640x480].JPG


izoldowo.blogspot.com/(…)maska-do-wosow-balea-seide…
 

mojametamorfozaa
 

len.jpg


Len świetnie działa zarówno na włosy jak i na skórę .  W dodatku jest tani i łatwo dostępny więc tylko robić z niego różnego rodzaju miksturki .
Ja z lnem jestem od jakiegoś czasu nieodłączna. Zawsze używam go gdy czuje że moje włosy potrzebują odżywienia a także na twarz jako maseczkę
odświeżającą i nadającą blask cerze.

Przepis jest w sumie jeden ale można go wykorzystać na kilka sposobów :

Na szklankę wody dodajemy siemię w ziarenkach (nie zmielone). Jedną łyżkę . Potem gotujemy to jakieś 15min. na wolnym ogniu . Na koniec należy przecedzić otrzymany glutek najlepiej jeszcze gorący. Bo jak ostygnie , zgęstnieje i może być problem. Ja przecedzam przez gęste sitko zaraz po zdjęciu garnka z kuchenki. Nie trzeba przecedzać ziaren jeżeli komuś one nie przeszkadzają . Wszystko się łatwo wypłucze z włosów.

Płukanka
Otrzymany len jeszcze rozcieńczamy z wodą żeby był rzadszy i można było polać głowę po ostatnim płukaniu. Włosy będą śliskie. Pierwszy raz bałam się że jak wyschną to się posklejają i będę musiała myć jeszcze raz ale nie było takiej potrzeby. Włoski fajnie błyszczały i były miękkie.

Maska do włosów
Glutek nakładamy dokładnie na wszystkie kosmyki. Może się trochę ślizgać po włosach i trzeba go szybko łapać . Na włosy nakładamy folię a na folię jeszcze ręcznik i zostawiamy na 45 min. Świetnie odżywia włosy i nadaje im blasku.

Maseczka do twarzy
W tym celu wykorzystuje przede wszystkim ziarnka . Nakładam je na twarz przykrywam chusteczką . I trzymam ok . 20min.  Po takiej maseczce twarz jest zregenerowana , odżywiona i bardzo miękka. Fajnie energetyzuje cerę.

Szampon
Czasami myje włos codziennie. Wtedy używam  lnu żeby nie niszczyć włosów szamponami. Nie próbowałam nigdy umyć włosów tym kiedy były mocno przetłuszczone i myślę że to by się nie sprawdziło. Ale do odświeżenia włosów jest bardzo fajny.
 

annanna
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

yellowbutterfly
 
YellowButterfly:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nataliaa
 
N .:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dziav
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

oszo
 
Jw.
Jest to coś co zostanie w pielęgnacji moich włosów do końca życia, włosy po niej są: mięciutkie, gładkie, sztywne,nie puszą się, skóra głowy ukojona, włosy nawilżone. SAME plusy.

Więc jak ją przygotować?

Potrzebujemy:
-siemie lniane w ziarkach
-wodę

Moje ziarenka kupiłam za ok 4zł /250g/ ( w Bc sklep zielarski na Kutuzowa)

Łyżkę siemienia wsypuję do garnka i zalewam szklanką wody, całość zagotowuję, często mieszając bo ziarenka lubią kipieć i strzelać :D
Po zagotowaniu szybciutko odcedzam przez sitko (najlepiej właśnie gorący wywar bo jak to wystygnie to będzie to baaaardzo trudne), i zostawiam do ostygnięcia. W tym czasie myję standardowo włosy i wystudzony tzw. "glutek" nakładam na głowę i włosy.Samo w sobie nakładanie jest przyjemne, maska w dotyku przypomina kisiel albo galaretkę. Dalej nakładam czepek albo folię, owijam całość ręcznikiem i trzymam tak z pół godzinki.
Spłukuję letnią wodą do czasu aż nie wyczuje nadmiernej śliskości.

I oto cała tajemnica, naprawdę,jak dla mnie siemie bije laminowanie w 200%.
Musicie wypróbować :)

:*
 

k.amila1987
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dajana14
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Kategorie blogów