Wpisy oznaczone tagiem "mate" (11)  

sylwcia94
 
Wow ... czuję, ze nie było mnie tu wieki :o Przyznaję, strasznie zaniedbałam bloga, ale chcę tu powrócić :D

Znalazłam kilka zaległości w DIY, którymi chciałam się podzielić w Wami ...

Czarno-różowa bransoletka

CAM02194.jpg


CAM02189.jpg


Zestaw w czerwieni ♥

IMG_20151101_130501.jpg


Niedawno znalazłam też taki mały słoiczek po kremie, który przez dłuższy czas służył mi jako pojemnik na malutkie ćwieki. Jednak postanowiłam przywrócić go do pierwotnego użytku ... i znów będzie tam kremik :D

page.jpg

Wykorzystałam do tego brokat kupiony kiedyś za grosze ... i lakier, który kupiłam przez przypadek bo chciałam zwykły Top Coat ;) Efekt końcowy przeszedł moje oczekiwania :D Planuję jeszcze kilka rzeczy tak "zbrokatować" ;)

To tyle jeśli chodzi o DIY ... reszta niebawem ;) Dostałam od ojca ciekawe ustrojstwo, pomocne w tworzeniu biżu więc coś na pewno się pojawi :D

____________________________________________________________

A jeśli kogoś obchodzi co u mnie ... to powiem, że jakoś się układa :)

Razem z ukochanym zaczęliśmy przygodę z Yerba Mate :D Kupiliśmy zestaw dla początkujących z 10 różnymi yerbami i jesteśmy w fazie testów ;)

IMG_20160111_182223.jpg

Jeśli ktoś nie próbował nigdy to zachęcam ;) Ja pokochałam od pierwszego "siorbania" ;)

Ja oczywiście znów nie mogłam się powstrzymać i pofarbowałam włosy ... nadal szukam tego idealnego koloru. Tym razem rzuciłam się na farbę z Garniera i znów wyszły prawie czarne :o

IMG_20160112_104451.jpg

Po tygodniu kolorek się lekko zmył i wyszedł taki idealny odcień ;)

IMG_20160124_1228173 - Kopia.jpg

... różnicę to chyba tylko ja zauważam heheh :D

Nie mam pojęcia co tu jeszcze napisać ... resztę wieczoru spędzę na przeglądaniu Waszych wpisów. Trochę mnie ominęło ;) Mam nadzieję, że ktoś tu jeszcze o mnie pamięta ;)

Miłego wieczoru :* i do następnego ;)
 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lady Green:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kariandkari13
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tylewtymtemacie
 
Dziś to co lubię, często, dużo, jeszcze.
Yerba Mate :D

yerba.jpeg

To nic innego jak wysuszone i zmielone liście ostrokrzewu paragwajskiego, niekiedy również świeże przygotowane do sporządzenia napoju jednak w Polsce chyba nieznane a na pewno mało popularne. Yerba może nam z powodzeniem zastąpić kawę(po to pija ją Pan Wojciech Cejrowski)! Zawartość kofeiny w zależności od gatunku waha się od 0,7 do 2 %. Prawdopodobnie odkryli ją jezuici znaczy się... dotarli do jakiegoś plemienia, które żuło liście ostrokrzewu dla likwidowania zmęczenia, rozjaśnienia umysłu i likwidowania uczucia głodu. Jezuici szybko docenili ten napój i rozpropagowali go w Europie.

default3.jpeg

Przygotowanie:
Yerbę podajemy w naczynkach zwanych mate(w przypadku tykwy nazwa brzmi calabaza) najczęściej wykonanych z tykwy, ceramiki(nie polecam gdyż się nagrzewa i ciężko wtedy trzymać w dłoniach), drewna. Naczynie z tykwy trzeba dodatkowo przygotować. Nasypujemy yerbę do 3/4 objętości naszego naczynia zalewamy wodą o temperaturze 75-80 st. Celsjusza. Zostawiamy na minimum 12 godzin(np. cała noc). Następnie wypłukujemy zimną wodą i lekko(!) wyskrobujemy to co się utrzymało. Powtarzamy cały zabieg tym razem przytrzymując fusy na 24 h. Do pierwszego można użyć już "używanych fusów" jeśli mamy. A drugie(to po którym trzymamy jeszcze 24h) lepiej zalać świeże by nasza calebaza nabrała aromatu naszej herbaty.
Gdy już nasze naczynie jest gotowe nastawiamy wodę i nasypujemy suszu do 1/3 objętości lub nawet do 3/4 w zależności od upodobań. Na pierwszy raz sugeruję nasypać mniejszą ilość i ewentualnie zwiększać jeśli zachodzi potrzeba. Następnie wykonujemy czynności, które mają na celu odpowiednie ułożenie zmielonych liści i łodyżek, tak by te najmniejsze znalazły się na samej górze. Najczęściej w tym celu zakrywamy otwór dłonią i potrząsamy lub też stawiamy do góry dnem na naszej dłoni. Po wykonaniu tej czynności stawiamy nasze naczynko "na nogach" ale staramy się by susz znalazł się pod skosem koło ścianki. Wkładamy wtedy rurkę- bombillę, która jest niezbędna do picia tego naparu.

9c280a952c278e2ffbea357f05b42691.jpg

Nie należy mieszać zalanej Yerby tą właśnie słomką. Zalewamy koniecznie przestudzoną wodą do temperatury 65-80 st. Celsjusza, po to by nie sparzyć liści. 80 stopni można otrzymać mieszając w osobnym naczyniu jedną miarkę zimnej wody z trzema miarkami wrzątku. Można też np. odczekać 10 min od ugotowania wody i po prostu wsadzić do niej palec. Jeśli przysparza bólu to sparzy także naszą yerbę. Pierwsze zalanie wykonujemy małą ilością wody i czekamy parę minut by susz wchłonął wodę, następnie dolewamy żądaną ilość i cieszymy się naszym napojem. Yerba matę można zalewać nawet 6 razy ponieważ nie traci tak szybko swojej mocy(niektóre źródła podają że można nawet kilkanaście razy w zależności od jakości suszu).

Badania dowodzą że yerba mate jest bogata w polifenole. Obniża poziom cholesterolu, broni komórek wątroby, stymuluje ośrodkowy układ nerwowy, działa moczopędnie i korzystnie wobec układu krążenia. Sugeruje się także picie naparu osobom otyłym. Jednak picie więcej niż litr mate dziennie może przyczynić się do powstawania nowotworów głowy i szyi. Jednak nie zrażajcie się! Jedna dawka mate dziennie nie zaszkodzi na pewno a w ręcz może pomóc jak już wcześniej wspomniałam. Picie mate regularnie powoduje iż żołądek potrzebuje mniej czasu aby osiągnąć sytość :) Tak że moi kochani jeśli nie mieliście nic do czynienia z tymże świetnym napojem zapraszam do wypróbowania. Można dostać go w większości herbaciarni więc jeśli nie jesteście gotowi na zakup w ciemno(kto by był) idźcie do herbaciarni i zasmakujcie tego cudownego napoju a na pewno się zakochacie. :)

Pozdrawiam :* :*
xoxo


2875305-yerba-mate-herbata-300-227.jpg
 

yerbaherba
 
Yerba Herba: Cześć i czołem :)

Jestem zwolennikiem #yerba #mate. Ten napar dosłownie zawładnął mną, bo nie mogę się bez niego obyć. W związku z moim ogromnym zainteresowaniem mate, pewnie co nieco tu napiszę o tym naparze.
 

webspot
 
pretty much man-scaped the male flies with a laser to see how it affected their sexual performance. The spines themselves were too small to cut by hand. As it turns out, the spines are like biological Velcro. A partial shave did nothing, but getting a full blown Brazilian wax reduced the odds of mating to around 20-percent.

Link: www.treehugger.com/(…)study_reveals_how_flies_mate_…

#english
 

lukaszon
 
lukaszon: lukaszon: Popołudniowa #mate. btw. #drogiflakerze, może ktoś z #poznań planuje zakupy...vmig.pl/v9r5
 

lukaszon
 
lukaszon: lukaszon: it's #mate time :D btw. polecam zakupy w @krainaherbaty...vmig.pl/f9gi
 

lukaszon
 
lukaszon: lukaszon: Sączę #mate i odgrzewam sobie obiad...vmig.pl/ncm8
 

tomaszs
 
tomaszs: Na polskiej #Wikipedia napisano tylko o badaniach negatywnie oceniających zdrowotność #Yerba #Mate. Nic nie wspomiano o pozytywnym zdrowotnym oddziaływaniu. To tak odnośnie bezstronności.

Trochę poczytałem na ten temat i według najnowszych badań picie Yerby z kilkudniowych fusów (tak jak w Ameryce to robią) może zwiększać zagrożenie rakiem. Ale herbata ze świeżych liści, suszu, albo torebki nie stwarza zagrożenia.

Poprawia sprawność umysłową, zmniejsza stres, relaksuje mięśnie, pomaga w odchudzaniu, jest antyoksydantem, ma witaminy A,C,E,B1,B2, Niacynę, B5, Wapno, Magnez, Żelazo, Potas, Magnes, Fosfor i Cynk, Karoten i inne cuda.

pl.wikipedia.org/wiki/Yerba_mate
www.caring4cancer.com/go/cancer/nutrition/questions
en.wikipedia.org/(…)Mate_%28beverage%29…
 

 

Kategorie blogów