Wpisy oznaczone tagiem "melancholia" (119)  

ebook-kryminaly
 
Autor: Víctor del Árbol  

Germinal Ibarra jest pozbawionym złudzeń policjantem prześladowanym przez sławę i własne sumienie. Przed trzema laty poprosił o przeniesie na komisariat w La Coruñi, gdzie schronił się ze swoją melancholią po tym, jak rozwiązanie głośnej sprawy zabójstwa małej Amandy zrobiło z niego bohatera, którym nigdy nie chciał zostać i którym nigdy się nie czuł. To pozorne odcięcie od świata i anonimowość zakłóca pewnej nocy telefon ze szpitala: jakaś poturbowana kobieta, która trafiła na oddział ratunkowy, wzywa go, by przyjechał z nią porozmawiać.

Trzy miesiące wcześniej w odludnym zakątku galisyjskiego wybrzeża pojawia się tajemnicza kobieta o imieniu Paola, uciekająca przed własnymi demonami. Wynajmuje pokój u Dolores, Portugalki o wrażliwej i udręczonej duszy, która bez zbędnych pytań przyjmuje ją pod swój dach i wprowadza do kręgu przyjaciół pomagających ulżyć jej samotności.

Te dwie historie są niczym statki, które płyną wprost na siebie po morzu; grozi im nieuchronne zderzenie.

Wspaniała powieść o fatalizmie ludzkiego życia, o przeszłości, która nieubłaganie do nas wraca, i o niestrudzonej walce człowieka o to, by zacząć od początku i zawsze iść naprzód.



Szczegóły publikacji:
kryminaly.masz24.pl/wybrzeze_smierci.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "kryminał, sensacja, thriller", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-kryminal-sensacja-thriller.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

bazylowa
 
Myślę o śmierci.

Nie w jakiś tam okrutny sposób (o ile w ogóle śmierć może nie być okrutną) tylko w zwykły, melancholijnym stylu.

Boję się jej panicznie, przeraża mnie do szpiku kości, a potem dzień cały smętny i nagle nie ma po co wstać i żyć. No bo jak to tak: u m r z e ć i nie b y ć? Tutaj, teraz, zawsze? Wydaje nam się, że jesteśmy wieczni, że świat kręci się wokół nas, że na wszystko mamy czas, że się uda, nie myślimy o zdrowiu tylko o pieniądzach, a kiedy jest już za późno na ratowanie siebie... Dostajemy w twarz, mocno, całą pięścią. I co potem? że nie poczuję już smaku czarnej herbaty z miodem i imbirem? że nie wyjdę z moim psem na spacer? nie poczuję muśnięcia bryzy morskiej we włosach? a śnieg pod stopami, komu będzie skrzypieć? Zamknę oczy i tyle i już? i po wszystkim? po całym życiu? przemyśleniach, wspomnieniach? tyle i tylko tyle?!

Wciąż nie rozumiem, że to po prostu się tak kończy.
I wsadźcie sobie w du*ę to niebo w które z żalem nie wierzę.
  • awatar goal digger: Wiem o czym mowa, sama czasem mam takie przemyślenia. Cholernie przerażające i wręcz nie do pojęcia. Chciałabym w takich chwilach wierzyć w reinkarnację, no ale nie wierzę w nic. :/
  • awatar Nikczemny: Będę troche bezpośredni ale skąd takie przemyślenia ? Z postów wspomniałaś o psie i mężu to chyba juz spory sukces w życiu, pozostaje tylko iść przed siebie i pielęgnować życie rodzinne.
  • awatar Anna Kr.: @Nikczemny: Z obawy przed utratą. Trochę memento mori, zamiast carpe diem.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

sikam
 
Kiedyś było mega radośnie
Energia i wesołych dni masa
Dostrzegasz to w tej wiośnie?
Przed słońcem wlatuje tasak!
I dzieli tobie właśnie to
Co nie spierdalało całe sezony
Od spełnienia oddziela płot
Nie przeskoczysz boś przetrącony
Nie było trzeba nastroju dźwigać
Dziś się na smutno upić możesz
Wtedy nawet gdy była z działania figa
Entuzjazm był że daj teraz taki boże
I jak tu wstać z kolan i wzlecieć
Nie uświadczysz klimatu chwil tamtych
Wtedy tyle dobra było w pakiecie
Jeszcze nie byłeś spisany na straty
W coś wierzyłeś, coś robiłeś, czekałeś na coś jutro
To coś było kolorem, doznaniem miłym, sensem trwania
Nieprzyjazny dzisiaj stał się świat i twój dom
Z żywej historii możesz być teraz do wymeldowania
Wtedy czułeś, że na wieczność możesz jeszcze tu zalec
Praktycznie nie było kata nad Twą dobrą duszą
Wielkich pomysłów na przyszłość starczyło by ci na żyć pare
Mrok jeszcze nie rozlał ci się całe światło dusząc
Życia trzymać się kurczowo musisz w tych czasach zrobić to jedynie
Należy wierzyć, że się karta odwróci a życie zdoła wzloty przynieść
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Jerzy Rakowiecki  

Takiej książki jeszcze nie było: wspomnienia powstańca warszawskiego i aktora, panicza z dworu i dyrektora teatru, komedianta i inteligenta. Kilkadziesiąt lat XX-wiecznej polskiej historii, w której mieszają się melancholia i satyra, patriotyzm i kpina, okupacja hitlerowska, stalinizm i stan wojenny. A nade wszystko parada największych sław teatralnych - Kazimierza Dejmka i Leona Schillera, Elżbiety Barszczewskiej i Romana Wilhelmiego, Tadeusza Łomnickiego i Niny Andrycz – widzianych z bliska, opisanych bez pardonu, z ich tajemnicami, słabościami i kulisami ich sławy. W sumie: Polska wielka i śmieszna, Polacy wspaniali i mali. A refleksje zaskakująco współczesne.


Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/pamietnik_inteligenta.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

skinny_dream
 
bad_wolf: waga 54,5
bilans
serek i kawa 120
jabłko 50
obiad 300
pasztecik grzybowy 250
sok 170
herbata z sokiem 100
990
7 dzień squatów, plank i wallsit

Ojojoj dziwne są te dni... Jakieś takie smętne i niby wszystko w porządku, a jest w powietrzu jakaś spina. W domu szczególnie. Opowiedziałam wszystko przyjaciółce i ulżyło mi. To pozwoliło mi spojrzeć na sprawę od innej strony. Mam iść w grudniu na połowinki i zastanawiam się czy mi rodzice pozwolą...

Trzymajcie się :*

b15549365f4167f882f9d12b5f422e02.jpg
  • awatar lady_in_black: najlepiej jest opowiedzieć wszystko komuś zaufanemu, kto doradzi lub po prostu tylko wysłucha :) xoxo
Pokaż wszystkie (1) ›
 

twojcukierkowysen
 
idzie pani depresja...
idą depresyjne dni...
jeszcze trochę już prawie tutaj jest...
zapuka do każdego z nas...
jedni ją wpuszczą każą się rozgościć...
drudzy będą z nią walczyć...
i tak nie wygrają...
Tak idzie jesień....
 

ciasteczkowypotwur77
 
Gdzieś w oddali pali się światełko nadziei. Nadziei że jutro będzie lepiej. Nadziei na to że kiedyś ujrzę Cię twarzą w twarz. Że stanę obok Ciebie jako Twoja ukochana przyjaciółka i oprowadzisz mnie po swoim mieszkaniu. Wokoło będzie pachniało bzem i różami. Kolory będą napawały serce spokojem i miłością. Na podłodze, pojawi się dywan miękkiej trawy i kwiatów. Położymy się wtedy na plecach,wpatrując się w Niebiańską przestrzeń. I opowiem Ci całe moje życie. Ty tez mi coś opowiesz. Opowiesz historię małej księżniczki. Moje życie Twoimi oczami. I tak rozmawiać będziemy cała wieczność. Jak równy z równym. Dzisiaj tak własnie widzę Niebo...

PS. Pozdrawiam wszystkich którzy wytrwali do końca. Miłego dnia/wieczoru/nocy. :*
 

candiess
 
Candiess: Ponieważ zbliża się majówka to i moje kolejne urodziny. 6 maja. Wymyśliłam sobie oczywiście cały plan, co i jak zarówno na ten dzień jak i na majówkę i nie chcę dopuszczać tego wrednego głosu że coś może pójść nie tak.
Wymyśliłam sobie że uczczę te urodziny, ten mijający rok mojego życia i zaczynający się kolejny tatuażem.

Zawsze chciałam mieć w dwóch miejscach, na nadgarstku, tu już mam, i na kostce tudzież stopie. Tylko co mogłoby to być? Chcę być tego pewna. Mieszam łapacz snów z nietoperzem, księżycem i gwiazdami ale może wyjdzie tak jak poprzednio że moje projekty w ostatniej chwili zmienią się. Może jednak wybiorę coś subtelniejszego. I znów, tylko co?:/ Może coś mi doradzicie?? Trochę już mnie znacie no nie ;)

cross-tattoos-for-women-on-wrist-tumblrdreamcatcher-tattoo-wrist-tumblr-tattoos-quoteko-wallpaperin-ktwqitv11.jpg


girls-copying-nicole-richie-foot-tattoo-63-pics_28.jpg



A teraz trochę bardziej melancholijnie. Znalazłam ten tekst na zszywce, a jakże i stwierdziłam że cholernie dobrze do mnie pasuje...

smutne.jpg
Pokaż wszystkie (1) ›
 

klasyfikacja
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

satou
 
Udało się. Mam juz wszystko za sobą i na całe szczęście nie było tak źle jak się spodziewałam. Pociesza mnie to.  2 tygodnie wolnego od pracy i zmartwień. Sprawiłam sobie nowy sprzęt, ale mam wrażenie, że nie cieszy mnie on tak, jak powinien. Nie wiem, co się dzieje. W ogóle ostatnimi czasy niewiele rzeczy mnie cieszy i nie mam pojęcia, dlaczego tak jest. Ciężko to wszystko rozgryźć.

Pogoda trochę się polepszyła, wiec chociaż na to nie mogę narzekać. Aczkolwiek mogłoby być cieplej ;)

Dziwne jest to wszystko.
 

kvvay
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mrumiomiu
 
  • awatar Lashagg: na dzisiejszy senno-ponury dzień z mgłą i leniwie opadającymi liśćmi pasuje mi wszystko idealnie..
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ingebjorga
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

mrumiomiu
 
Kicia Wampirzyca: Już się zaczęło...
ten znienawidzony okres przejściowy, który odczuwam jak późny listopad. Kilka stopni na termometrze, pizga w domu i na zewnątrz.
Czas kocy, świec, gorącej owsianki z jabłkami i cynamonem. Dół głęboki na 666 metrów.
Nie chce się myśleć o wyjściu z łóżka, a jak trzeba, to robi się niedobrze.
Niesforne i niewygodne myśli trzeba czymś procentowym zapijać. Czas kupić likier na rozgrzewki i na zaśnięcie.
Teraz siedzę nad kawą, przywołuję wspomnienie o lecie, topiąc wosk o zapachu lodów truskawkowych.
Leje deszcz.
Przy mnie książka, muzyka i myśl o czekających niedługo obowiązkach, wizytach u lekarza, papierkowych sprawach.
Jak bardzo pogoda ma na mnie wpływ. Nie chcę już neonów i pasteli, chcę czerni, bladości, skóry na plecach, sińców pod oczami i ciemnych ust.
Jak się nigdy nic nie chce tak teraz nie chce się jeszcze mocniej.

tumblr_n9l3k1yMS91swx8i2o1_500.jpg
Pokaż wszystkie (9) ›
 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ingebjorga
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Ingebjorga:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów