Wpisy oznaczone tagiem "mięśnie brzucha" (22)  

badbunny
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bad Bunny:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dobrazmiana
 
Witam :)
Ostatnie doświadczenia z prowadzenia bloga sięgają uf... czasów podstawówki.
Aktualnie mam 22 lata, studiuję fizjoterapię.
Dlaczego mini blog?
Bo czuję, że to może mnie zmotywować. Mogę też zmotywować innych.
Nie, nie jestem gruba, więc w czym problem :)? W motywacji.
Mam słabe mięśnie brzucha, będę wstawiać zdjęcia własne (a fotek-motywacji znajduję mnóstwo na innych blogach, które przeglądam).
Codziennie rano (pewnie jak każda inna dziewczyna) mówię sobie "dzisiaj poćwiczę". No tak.. a potem śniadanie, brzuch pełny, telewizja, cokolwiek innego.. taaa i jakoś to powiedzenie "zacznę od jutra" każdego dnia się powtarza.

Zrobiłam kiedyś 6 Weidera. Polecam, ale niestety nie wzmacnia mm. skośnych. Miałam też miesięczną elektrostymulację m. prostego brzucha, 3 razy w tygodniu (dzięki dziewczynom z roku, które robiły to w ramach badań do pracy). Zdjęcie z sierpnia 2015 w trakcie 6 i ogólnej aktywności (ważyłam jakieś 53-54kg).

CAM00085.jpg



Moja normalna waga to ok. 54kg przy wzroście 170. Jestem biegaczką, tancerką (nawet ostatnio zaczęłam tańczyć taniec brzucha, ha!). Lubię swoje ciało, nawet jeśli teraz po zimie na wadze jest 57.
O diecie nie będę się rozpisywać w postach - od dziecka jestem wegetarianką a od 2 lat wyznaję wegańską makrobiotykę - tylko roślinnie, żywność nieprzetworzona, unikanie cukru i glutenu. Tego nie zmienię, może przestanę żreć tyle sezamu w postaci zmielonej, bo to od tego chyba te dodatkowe kilogramy :D Alkoholu nie piję, nie palę.

Słabe mięśnie brzucha lub też zła dystrybucja napięcia - mm. grzbietu zbyt skrócone, a brzucha rozciągnięte warunkują złą postawę ciała, coś co nazywam kaczym kuprem :) Tańczę salsę, ale nie, nie chcę wyglądać jak Kubanka.
Może to też powodować bóle lędźwi (bo: pogłębiona lordoza lub/i przodopochylenie miednicy).

Nie mówiąc już o tym, że jak się nawcinam jabłek albo strączków to moje słabe mięśnie nie trzymają bebechów i wyglądam jak dziecko z Afryki. Mój były uważał to za urocze.. no ale cóż :)

Łazienkowe zdjęcia z dzisiaj:

CAM00503.jpg


CAM00505.jpg


No nic, to zaczynamy w ten piękny walentynkowy dzień i kochania siebie :)

Metody: ćwiczenia, ale jeszcze się zastanawiam, co sobie "zadać". MASAŻ IZOMETRYCZNY - czyli intensywny masaż na napiętych mięśniach, ponoć szybko spala tkankę tłuszczową, a ja chcę szybko zobaczyć te moje mięśnie pod skórą :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

jokermanka
 
3.jpg

Jest ciężko - nie ukrywam... Czasami brakuje mi motywacji i sił do walki o piękne ciało (piękniejsze niż nawet sprzed ciąży). Kilka razy podczas treningów zdarzyło mi się płakać. Treningi robiłam ciężkie (jak na moje "ospałe" ciało), nie ćwiczę byle czego, nie chcę się oszukiwać - aby coś osiągnąć trzeba pocierpieć.

Dobija mnie czas, oczekiwanie (na rewelacyjne, a nie "jakieś tam", efekty trzeba poczekać MINIMUM pół roku, a czasem i kilka lat, mam na myśli po redukcji zbudowanie w miarę kształtnej tkanki mięśniowej). Po 30 jest zdecydowanie ciężej, po porodzie tym bardziej (brzuch - to najgorsza zmora, cm lecą w dół ale nadal mam wrażenie, że mięśnie są wszędzie tylko nie w moim brzuchu na swoim miejscu)...

Wszystko wymaga czasu. Padam, płaczę, wyję ale walczę nadal i podnoszę się znowu. Nie chcę się poddać i nie poddam się ! Nie zamierzam być starą ociekającą tłuszczem, grubą "mamuśką" zażerającą się słodyczami i tłustymi przekąskami, spędzającą każdy wolny czas na kanapie. BASTA ! (Musiałam to z siebie wyrzucić, kiedyś trzeba choć ciężko mi publicznie przyznawać się do swoich "gorszych" dni, a dziś akurat nastąpiło we mnie lekkie załamanie ;)).

Trzymam kciuki za wszystkie kobiety walczące o swoje piękne i jędrne ciało, a w szczególności za WSZYSTKIE MAMUŚKI (gdyż tylko one wiedzą najlepiej ile spustoszenia w ciele kobiety powoduje ciąża i poród i jak ciężką pracę trzeba wykonać aby choć po części odwrócić ten proces "zniszczenia"). (Powyżej zdjęcie motywacyjne :))
  • awatar gość: Stephanie Davis, moja idolka :) ma śliczne ciało, jest jedną z moich ulubionych motywacji :) Jeszcze Yanita Yancheva ma śliczną figurę :) Co Cię nie zabije to Cię wzmocni, nie od dziś wiadomo, że na rewelacyjne efekty trzeba cholernie ciężko pracować :) Dawaj z siebie jak najwięcej, a będzie to wynagrodzone :) Powodzenia :)
  • awatar Mama FIT: @Lady Green: Dzięki kochana za słowa otuchy, tak zrobię ;)
  • awatar creative30: ciężko jest się zmotywować efekty wymagają czasu niestety to jest najgorsze ze ćwiczysz ale nie wiesz jaki efekt będzie póżniej jak sobie pomyśle ze potrwa to rok to też niezbyt chce mi się zmotywować ale w końcu małymi kroczkami będzie lepiej nic nie ryzykuje
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kiedys_bede_fit
 
~14.06.15

Witam wszystkich ! :*

Dziś było bardzo gorąco.. byłam na trampolinie prawie godzinę, i lało się ze mnie tak, że ma-sa-kra ! Dzisiejszy dzień wypadł nawet dobrze, dobrze wypadł też bilans.Zostałam bardzo zmotywowana przez mamę, ale o tym napiszę kiedyś :3 . W treningu wspierała mnie ośmioletnia siostra, która wymyślała dla mnie różne dziwne ćwiczenia, po których nie miałam kompletnie sił. Chyba zostanie moim trenerem ;) ^^ Mierzyłam i ważyłam się dziś, jednak podam tylko wagę, bo kartkę z 'pomiarami' zostawiłam dwa piętra niżej, a siostra śpi i nie chcę jej budzić. :3

Więc około 1,5 tygodnia temu ważyłam się i miałam ok. 54.7 , a dziś ważyłam się  i miałam 53,3 . Nie jest to co prawda dużo, jednak bardzo mnie to zmotywowało. Chciałabym zostać przy tej wadze, może zejść do 50-52 . ;)

Chyba zbyt wiele nie będę pisała, przejdę do bilansów.

Bilans:

*omlet z trzech jajek, liściem sałaty, rzodkiewką i serem (nie zjadłam całego, tylko jakoś 3/4 c: )
*Koktajl bananowy bez cukru z lodem "smoothie"
*Brzoskwinia
*twarożek z rzodkiewką i szczypiorkiem
*Niskokaloryczny deser z musli, jogurtem naturalnym, bananem, brzoskwinią i płatkami.
*Mięta
*Jogurt 8 zbóż

Jak przeliczałam, wyszło około 900kcal. Nie jest źle. Jest dobrze. Kiedyś ten bilans miałby pełno pozycji ze słodyczami. Jestem zadowolona ze zmian w moim życiu. Czuje się bardzo dobrze jedząc mniejsze porcje, a częściej. Polubiłam gotowanie, co sprzyja mojemu jadłospisowi. Tak wyszło z deserem - miałam zjeść płatki, a zrobiłam z tego deser ^^

bilans.jpg


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Bilans (ćwiczenia, trening) :

Rano:
*5 minut pośladki, uda (na łóżku XD)
*20 min brzuch i sylwetka
*10 min nogi

Popołudniu:
*45 min ćwiczenia na trampolinie (uda, pośladki, brzuch, nogi, ręce)
*30 min jeżdżenia na orbitreku
* plus ćwiczenia z paletkami ok. 15 min  

Chyba nie jest źle, co ? :)

bilans sport.jpg


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Inspiruj się !

Bliscy mówią, żebyś dała sobie spokój, na co ci te ćwiczenia, dieta, próbują "wepchać" w Ciebie słodzycze i inne pokusy ? Powiedz stanowcze NIE ! Pamiętaj, że sama podejmujesz decyzje o swoim ciele (i nie tylko, ale mniejsza) i skoro powiedziałaś sobie że chcesz tego dokonać, że chcesz być chuda/wysportowana itd. to to osiągniesz. Pamiętaj, że Głodówka nie jest sposobem na odchudzanie. Efektywne odchudzanie wymaga od nas pewnych wyrzeczeń, ale nie musi być mordęgą. Powinniśmy unikać pokus w postaci wysokokalorycznych przekąsek i słodyczy. Starać się jadać mniejsze porcje i na mniejszych talerzach.

Dodaję kilka 'trików' jak oszukać mózg (brzmi złowrogo :D)

1. Gdy jesteś na diecie odchudzającej jadaj na mniejszych talerzach, a będziesz miała wrażenie, że zjadasz większą porcję.
2. Żeby oszukać głód między posiłkami popijaj jak najwięcej wody mineralnej lub ssij kostki lodu (gdy nie masz nadwrażliwych zębów).

3. Pogryzaj surowe warzywa (np. marchewkę, rzodkiewki, ogórki) lub arbuza.
4. Podczas posiłku nie oglądaj telewizji ani nie czytaj, skup się na talerzu.

5. Jedz powoli, przeżuwając starannie każdy kęs szybciej poczujesz sytość.

6. Omijaj bary i kawiarnie – na widok ulubionego fast foodu czy ciastka trudno będzie ci opanować pokusę.

7. Gdy masz chęć na jakiś kulinarny grzech, zajmij czymś myśli, idź na spacer, zafunduj swojemu organizmowi wysiłek fizyczny, a szybciej zapomnisz o głodzie.

8. Gdy zasypiasz, myśl o tym jak chciałbyś wyglądać.

specificlady_pinger_pl(10).jpg


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Chyba nie przynudzam ?

Cóż. Wpis dobiegł końca, dzięki wielkie dla komentatorów i czytelników. Jutro prawdopodobnie jadę na wycieczkę do Kołobrzegu, i tam też nie zamierzam jeść nic niezdrowego :3 . Muszę wypocząć, coś czuję że będę miała zakwasy w nogach po trampolinie i orbitreku, jednak oby nie ;) Jak zwykle, to stało się tradycją - mówię dobranoc :*

Chudej nocy ! :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kiedys_bede_fit
 
(perfect English z translatorem XD)

Właśnie wróciłam z ogródkowego basenu. Jak to ja, zrobiłam sobie mały trening w wodzie. ~Pierwszy dzień challenge zaliczony ! Jak pisałam wcześniej, będzie to czas przeznaczony na pośladki i uda. Mój "patent" na ćwiczenia - puszczam sobie muzykę, i np. na jednaj zwrotce robię przysiady, na drugiej coś innego, a w refrenie powtarzam ćwiczenie, które najkorzystniej wpłynie na te partie ciała. Jest to dosyć dobra metoda, najlepiej jeśli jest to Nasza ulubiona piosenka, i ma dużo zwrotek.  Pierwszy dniu - żegnaj !

challenge.jpg


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Dzisiejsze ćwiczenia:

*20 min mięśnie brzucha,
*30 min biegania,
*15 min ćwiczeń na uda i pośladki
*ok. 25 min basen (na ogródku xd)

+zaraz biore się za kolejne ćwiczenia na brzuch i nogi.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Jednak nie zostałam dziś w domu - pojechałam z mamą. Co w sumie dobrze, bo trening i tak zrobiła, a przynajmniej kupiłam sobie coś lekkiego i pożywnego ^^ Gdybym powiedziała mamie, żeby kupiła mi coś niskokalorycznego pewnie by nie zrozumiała c: Lista zakupów:

*Trzy bułeczki Fitness

DSCF5500.JPG



*Jogurt Bakoma 7 zbóż i Zott Jogobella 8 zbóż. W sklepie nie wiedziałam, który wziąć i wzięłam oba (a raczej trzy, jeden zjadłam ;v ) dopiero w domu zobaczyłam, że Jogobella ma 8 zbóż i  mniej kalorii. Różnią się jakoś 5-10 kcal, więc tragedii nie ma.. chyba .
DSCF5501.JPG


*Lekki serek wiejski, twaróg chudy i jogurt naturalny.

DSCF5502.JPG



*Prócz tego warzywa i owoce takie jak: rzodkiewka, banan, nektarynki, brzoskwinie, ogórki, papryka.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Dzisiejszy bilans:

*2x Bułka Fitness ok. 97 kcal
*Kisiel 'niskokaloryczny' bez cukru 71 kcal
*Trzy brzoskwinie 3x 29 kcal
*Woda z cytrynką ok. 8 kcal
*Banan 62 kcal
*Acerola 3,5 kcal
*Gofr bez cukru i tłuszczu 193 kcal (niestety.. :p )
*Galaretka truskawkowa 78 kcal
*Jogurt jogobella 8 zbóż ok. 157 kcal

Suma: 853,5
Czy jest jakoś dobry ? Nie wiem. Trochę mało. Dobrze by było, gdybym zrezygnowała z "gówien" typu gofry..Zmieściłam się w przedziale 1000, więc na razie jest oks :3 . Jednak jedząc tak czuje się o niebo lepiej niż opychając się innymi produktami. Ale jak pisałam, chcę stopniowo ograniczać kalorię. ~Gorrrąco polecam pić wodę z cytryną. Jest pyszna, zdrowa i niskokaloryczna. Podam Wam sposób, w jaki ja ją przyrządzam:

Przygotuj:
*Ok. 250ml wody niegazowanej
*Cytrynę
*Kostki lodu
* (opcjonalnie) świeże liście mięty.

Do szklanki o pojemności ok. 250 ml wlej wodę niegazowaną. Obieraczką obierz cytrynę ze skórki (można też wyparzyć. ja obieram, ponieważ dużo ludzi mogło tą skórkę dotykać) i na desce pokrój cytrynę w plastry. Nie całą. Ja do takiej szklanki dodaję zwykle 3-4 plastry. Wyciśnij sok z cytryny (ok. 2 łyżeczki/ wg uznania), wlej do szklanki i pomieszaj. Jeśli chcesz, możesz dodać świeże liście mięty, co doda jeszcze bardziej niesamowitego smaku i aromatu. Na koniec dodaj kostki lodu (ja dodaję ok. 5-6 kostek, żeby było lodowate). Możesz ozdobić  słomką i liśćmi mięty.

Jest to bardzo prosta odsłona wody z cytryną.
Kalorie w ok. 250 ml - 8kcal.
Czas przygotowania - 2-3  min
DSCF5499.JPG

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Jeśli chcecie sprawdzić, ile kalorii ma dany produkt, polecam stronę www.fitwit.pl/ .  :)

Założyłam zeszyt, w którym notuję bilanse z każdego dnia, proponowane na następny dzień, ćwiczenia itd. A dziś proponowane na jutro: omlet z 2-3 jajek,jogurt, banan, mięta, musli z jogurtem naturalnym, (tradycyjnie mama dać obiad musi ;/ ) , sałatka, twarożek. Myślę, że źle nie jest. Oczywiście WODA, WODA i jeszcze raz WODA ! Do każdego posiłku. Miej butelkę zawsze przy sobie.
l0KWcoAC.jpg



Mam nadzieję, że nie nudzę Was takimi długimi postami, hmm ? :3

Dobra, nie przedłużam, idę ćwiczyć. Dobranoc kochani ! :) :*
  • awatar izkku: zazdroszczę Ci tego basenu ;)
  • awatar 45 wasted: ukradłam ostatnie zdjęcie ;) bilans jest spoko jak dla mnie :D O CHOLERA! ALE MI NAROBIŁAŚ OCHOTY NA OMLET! NIEEEEEEEEEEEEEEEE! haha
  • awatar Kiedyś będzie nas więcej...: Świetny patent na ćwiczenia, z pewnością znajdziesz naśladowców :D
Pokaż wszystkie (8) ›
 

kiedys_bede_fit
 
~13.06.15 r

Heej ;)

Jest godzina ósma, a ja już po treningu abs. Co prawda nie był on zbyt długi (30 min) ale zawsze lepiej tyle, niż wcale i opychać się słodyczami, nieprawda ? c: Moja mama zaraz jedzie z siostrą do miasta, tata w pracy, chata wolna, czyli puszczam muzykę i ćwiczę. Potem odpocznę, przebiorę się i pójdę biegać. ^^ Dobrze jest poruszać się trochę przed pierwszym posiłkiem, gdyż spala on 'oponkę', a nie to co zjedliśmy. Choć z innej strony to i to dobre.. chyba. Patrzę na blogi innych, na inspiracje w internecie i jak widzę takie wyrobione ciała, to od razu chce mi się wstać i ćwiczyć. To faktycznie bardzo motywuje. Planuję kupić sobie jakiś porządny strój do biegania, przede wszystkim spodenki. Buty dobre mam. Wieczorem dodam mój pierwszy bilans, którego nie mogę się doczekać ^^

To jest czystą prawdą.
codzienna-aktywnosc-fizyczna-to-naj.jpg



Nie chcę być chuda jak patyk. Chcę mieć ładne, wysportowane ciało. Myślę, że jak odłożę słodycze i będę dużo ćwiczyć to uda mi się osiągnąć mój cel. Dużo nad tym myślałam.. i postanowiłam, że nie od razu przerzucę się na (dajmy przykładowo) 800 kalorii. Muszę stopniowo przyzwyczajać mój organizm do zmian. Co jest myślę najważniejsze - odstawiłam słodycze. Zaczęłam się ruszać (jak wspominałam) . Cieszę się, że przeszłąm na taki tryb życia. Zdrowy tryb życia. Muszę jeść zdrowo, pić dużo NIEGAZOWANEJ wody, spać min. 8h, ruszać się.
kilka-zasad-ktore-warto-wprowadzi.jpg



Od dziś zacznę  30-dniowy challenge. Tak, tak wiem, że powinnam zacząć na początku czerwca, jednak lato nie kończy się w lipcu ! A nawet jeśli, chcę być #fit nie tylko wtedy, gdy chodzi się w spodenkach, topach itd. Jest to dowolna forma (nie wiem jak to nazwać) ćwiczeń/ treningów ? Sama nie wiem, co wybiorę.. Biegi ? Raczej nie te challenge, bo nie opłaca mi się biec 20s. Biegać i tak biegam wieczorami. Może coś na uda/pośladki ? To byłoby chyba dobre rozwiązanie, ponieważ na brzuch, plecy, ręce już mam już treningi.. A uda i pośladki (jak dla mnie) to najważniejsza część ciała -zaraz po brzuchu- którą trzeba 'rzeźbić'. :)

1422401_626077130771237_564751158.jpg



Dziś mija trzeci dzień założenia bloga, jak i zmian. Fakt faktem zaczęłam ćwiczyć dużo wcześniej, jednak do tego czasu nie prowadziłam o tym bloga. W środę dodałam zdjęcie brzucha, więc w następną będzie kolejne. Chciałabym zobaczyć efekty. Wiadomo, że nie będą one na początku jakieś diabelsko wielkie, jednak będzie to motywowało do dalszej pracy nad sobą. :) Dziewczyny ! Odłóźmy wszelkie chipsy, żelusie, słodycze, napoje gazowane na bok i przywitajmy owoce, warzywa, wodę niegazowaną, naturalne produkty, treningi. Na początku będzie ciężko, to jasne - przecież wchodzisz pod górkę. Jednak po ciężkiej pracy wejdziesz na szczyt i osiągniesz swój cel. Ja tak właśnie zrobiłam.  Z dnia na dzień będzie Wam szło coraz lepiej, aż w końcu staniecie przed lustrem, i zobaczycie że było warto. Wierzę w Was kochane ;* !
motywacja-do-odchudzania-20398861.jpg



Idę pakować torbę, ubrać się w strój sportowy i biegać. W końcu taki piękny dziś dzień, szkoda go zmarnować przed telewizorem ! Mam nadzieję, że kogoś zmotywowałam tym, co napisałam wyżej, wyżej. Pamiętajcie, że macie podobać się przede wszystkim sobie. Trzymam za Was kciuki, do zobaczenia wieczorem :) :*
  • awatar gość: Motywujesz, motywujesz ;)
  • awatar gość: supcio
  • awatar † another †: Wystarczy, ze bedziesz jadla zdrowo, nawet nie musisz liczyc kalorii :)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

kiedys_bede_fit
 
Cześć :)

✔ Właśnie skończyłam trening na mocny brzuch oraz speed efect. Trwał on około godziny. Teraz właśnie odpoczywam. Co do brzuszków - macie rację . Przez pierwsze dwa tygodnie dadzą jakieś efekty, jednak później brzuch się przyzwyczai. Nawet to zauważyłam ^^  Cieszę się, że zaczęłam zmiany ciała, oraz że piszę o tym bloga. Nie ważne, czy ktoś go będzie czytał, ważne aby było widać efekty, i żebym widziała jak wyglądałam na początku. Myślę, że właśnie po to są blogi - dla pamiątki i satysfakcji. Oczywiście będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniecie ze mną i będziecie Mnie wspierać. ✔

✔ Czy znacie jakieś przepisy na sałatki bądź inne dania na dietę ? Jeśli tak, czy moglibyście napisać mi przepis w komentarzu lub na priv ? A ja teraz dodam przepis na sałatkę, którą jadłam dziś na kolację. ✔



SAŁATKA Z PIERSIĄ Z KURCZAKA I RUKOLĄ.
Składniki:  (nie podaję ile czego, ponieważ leci to wg uznania :) )

Pierś z kurczaka (grillowana lub z rożna byle nie smażona),
jogurt naturalny bez dodatku cukru,
sałata ,
ogórek,
pomidor,
papryka,
cytryna ,
musztarda,
ocet (najlepiej winny),
bazylia,
rukola,
pieprz.

Opcjonalnie:
jajko gotowane,
orzechy,
pomarańcz,
awokado.

Sposób przyrządzenia. Krok 1 - sos.

Jak każdy wie, dobry sos to podstawa. Jednak większość sosów na bazie majonezu czy ketchupu jest niezdrowa i dosyć (po prostu) tłusta.
Potrzebujemy 1 jogurt naturalny (bez dodatku cukru!), 2 łyżki musztardy, ocet, cytrynę, pieprz.

*Do małej miseczki wlewamy cały jogurt naturalny, do tego dodajemy 2 łyżeczki musztardy oraz 1 łyżeczkę octu  i mieszamy chwilę. Do tego dodajemy trochę soku z cytryny oraz szczyptę pieprzu. Można kombinować z innymi przyprawami wedle uznania.

Krok 2 - sałatka

Wszystkie warzywa i cytrynkę  pierw myjemy dokładnie letnią wodą. Bierzemy kilka (wedle uznania) liści sałaty i kroimy ją w sposób nam najlepszy (jak kto chce ;p ) Ja kroję ją zazwyczaj w 'paski' lub po prostu rozrywam ją na kawałki.  Do osobnej miseczki kroimy w kostkę (ok 1x1cm) pomidora, ogórka i paprykę. Cytrynę ja pokroiłam w plastry ^^ Następnie wszystko wrzucamy do miski i zajmujemy się kurczakiem. Najlepsze mięso do sałatki to pierś z kurczaka koniecznie bez skóry! Dlaczego pierś? Dlatego że mięso z piersi kurczaka jest najbardziej bogate w białko i ma najmniej tłuszczu (prawie 0g) . Wszystko wrzucamy do salaterki, dodajemy rukolę i bazylię, po czym mieszamy i zalewamy sosem. Można przyozdobić świeżymi liśćmi bazylii. Smacznego ! ;*

Część przepisu brałam z internetu, przyznaję się. Jednak to dlatego, że nie mogłam się odpowiednio wysłowić ;3 . ✔


silownia_quatro(8).jpg

Źródło; Google.
  • awatar izkku: najlepszy przepis to wrzucić to co się ma w lodówce przy użyciu lekkiej kreatywności :) to mój mały sposób :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

invincibleamazon
 
Pokaż wszystkie (4) ›
 

madzia.cwiczy
 
może faktycznie zamiast weidery spróbuję coś innego
poza tym te ćwiczenia działają korzystnie nie tylko na sam brzuch, z tą różnicą że muszę dziennie poświęcić nieco więcej czasu ;)

  • awatar Pozytywnie szalona ♥: Widzę, że jak ty się uweźmiesz to nie ustąpisz ;) O żebym jak tak umiała :( + wpadnij do mnie ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

madzia.cwiczy
 
Ćwiczenia będę robiła po południu bo jest 15 minut po północy, później dodam też moje wymiary itd...

Jak myślicie, czy do A6W potrzebuję specjalnej diety ? Z tego co wiem, to nie jest ona konieczna więc sama nie wiem.

A do samych ćwiczeń na brzuch dodaję także po 50 brzuszków dziennie żeby nieco poprawić efekty, choć wiem że same brzuszki dają tyle że po 3 miesiącach widać lekki zarysik tkanki mięśniowej

same brzuszki robiłam  już w wakacje, moja waga wynosiła wtedy 52kg /156cm, ale potem się zapuściłam i obecnie mam ok. 57kg a może po świętach dochodzę do 60kg a nie tego nie chcę...
Mam zamiar to zmienić ;D

Zimą, jak większość mam sentyment to jedzenia a przede wszystkim słodkiego.
Co śmieszne, latem nigdy nie mam ochoty na słodycze, odmawiam sobie nawet lody chociaż jest 30 stopni. Po prostu nie lubię wtedy jeść słodkiego ;o
Zresztą latem ciężko mnie zagonić do jedzenia czegokolwiek ale za to nadganiam to jesienią/zimą... i otrzymuję tzw. efekt jojo....
coś czego nienawidzi żadna dziewczyna -,-

uksztaltuj-talie-osy.png
Pokaż wszystkie (3) ›
 

banzajpl
 
Trudno znaleźć kobietę, która twierdzi, że się nie odchudza. Bo jeśli nawet faktycznie się nie odchudza, to nigdy tego nie powie wprost. Jak to kobieta. Usłyszymy jedynie, że myśli o...
www.lifestyle.banzaj.pl/Zumba-nie-tylko-dla-kobi…
 

banzajpl
 
Chociaż obecność „mięśnia piwnego” często obracamy w żarty, tak naprawdę nie ma tu powodów do śmiechu. Nie można się oszukiwać, bo obecność brzuszka nie wygląda wcale...
www.lifestyle.banzaj.pl/Miesien-piwny-jedyny-z-k…
 

banzajpl
 
Wszyscy marzymy o szczupłym brzuchu z pięknie wyrzeźbionymi mięśniami. Zawsze chcielibyśmy bez żadnego skrępowania móc zdjąć koszulkę i nie słyszeć szeptów czy śmiechów za naszymi...
www.lifestyle.banzaj.pl/A6W-idealny-trening-mies…
 

hotrealgirl
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

banzajpl
 
Wyrzeźbione mięśnie brzucha to marzenie niejednego faceta. By osiągnąć oczekiwany cel wystarczy dosłownie 5 minut dziennie! Pomoże nam w tym odpowiedni zestaw ćwiczeń, dzięki któremu...
www.lifestyle.banzaj.pl/Trening-miesni-brzucha-5…
 

banzajpl
 
Nienaganna sylwetka i pięknie wyeksponowane mięśnie brzucha – tak zwane „cegiełki” to marzenie każdego faceta. Co najbardziej podoba się kobiecie, jeśli nie pokaźna...
www.lifestyle.banzaj.pl/Miesnie-brzucha-marzenie…
 

 

Kategorie blogów