Wpisy oznaczone tagiem "mięsne" (438)  

smakoszka
 
Przepis zamieszczam na specjalna prośbę Krzysia.

Dewolaje czyli kotlety de volaille ludzie robią różnie, nadziewane serem i pieczarkami lub jeszcze innymi specyfikami. Dla mnie dewolaje to takie, które nadziewane są masłem ziołowym, z czosnkiem, pietruszką czy szczypiorkiem. Od tego masełka robią się takie potem soczyste, aromatyczne, no po prostu pyszne.


SKŁADNIKI:

* 4 - 5 ładne piersi z kurczaka
* sól, pieprz
* 4 - 5 łyżek masła ziołowego*
* 1 jajko + 2 żółtka
* bułka tarta
* olej do smażenia
* wykałaczki (właściwie niekoniecznie)

*) Masełko ziołowe możemy kupić w sklepie lub przygotować sobie sami. Np według tego przepisu: smakoszka.pinger.pl/m/3298616 lub jeszcze lepiej ze świeżymi ziołami. Wtedy do ok. pół kostki masła należy wmieszać po łyżce dobrze posiekanej pietruszki i szczypiorku oraz posiekanego dużego lub 2 mniejszych ząbków czosnku. Posolić je i popieprzyć.
P1000231-tile.jpg

Piersi z kurczaka rozłożyć (można lekko nadkroić) i roztłuc przez woreczek delikatnie (ja to robię tą drewnianą częścią tłuczka) na kotlety.

Przygotować sobie roztrzepane jajko i bułkę tartą do panierowania. Przy czym jajko posolić i popieprzyć.

Na każdego kotleta położyć po łyżce masła ziołowego (można uformować je w wałeczek). Potem każdego kotleta wziąć w dłoń, zwinąć w podłużną roladę i od razu zapanierować. Jak wszystko ładnie dociśniemy, to masło powinno nam tak posklejać kotleta od środka, a panierka z zewnątrz, iż nie będą nam potrzebne wykałaczki. Ale jeśli sobie niezbyt z tym radzimy, to oczywiście możemy sobie nimi pomóc.

Tak przygotowane kotlety upiec w głębokim oleju ze wszystkich stron na złoto pilnując by się nam nie przypaliły.

Gotowe.
P1000237.JPG
  • awatar TaniecNocy...: Kochana a co ty juz całkiem umknęłaś nam na tego nowego bloga
Pokaż wszystkie (1) ›
 

mojdomowyprzepisnik
 
Przepis na 5-6 porcji

Składniki :

- 1 łyżka oliwy
- 1 łyżka masła
- 400 g mielonego mięsa*
- 2,5 litra rosołu lub bulionu**
- przyprawy: sól, pieprz, 1 łyżeczka kurkumy, 1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego, 1/3 łyżeczki ostrej papryki - w proszku, opcjonalnie - jeśli lubimy - pół łyżeczki szafranu
warzywa: 1 cebula, 1 ząbek czosnku, 1 marchewka, 500 g ziemniaków, 1 kukurydza (lub mała puszka kukurydzy), 1 mała cukinia
- 1 pomidor
1/2 szklanki komosy ryżowej***
- gałązka szczypiorku
- 4 łyżki posiekanej natki pietruszki


*  mielona łopatka cielęca, ale może być filet z indyka
** np. domowy rosół ugotowany na warzywach i indyczym udźcu z kością
*** czerwona, może być też 1/3 szklanki kaszy jaglanej lub jęczmiennej lub 1/2 szklanki ryżu brązowego

Wykonanie :

W większym garnku na oliwie i maśle zeszklić pokrojoną w kosteczkę cebulę i przepołowiony czosnek.
Dodać mielone mięso i dokładnie je obsmażyć.
Doprawić solą, pieprzem, kurkumą, kminem, ostrą papryką i szafranem i smażyć przez 1-2 minuty.
Dodawać kolejno warzywa i po 1-2 minuty je obsmażać: ziarna kukurydzy obkrojone z kolby, obraną i pokrojoną na plasterki marchewkę, obrane i pokrojone ziemniaki.
Uważać aby warzywa się nie przypalały.
Następnie dodać pokrojoną w kostkę cukinię i wlać gorący bulion.
Zagotować.
Dodać suchą kaszę lub komosę.
Gotować wszystko przez ok. 25 - 30 minut do miękkości warzyw.
Na koniec dodać pokrojonego na plasterki pomidora i gotować jeszcze 1-2 minuty.
Dodać posiekany szczypiorek oraz natkę pietruszki.
Podawać gorącą.
Można zamknąć w słoikach i po ostudzeniu przechowywać w lodówce.



2016-05-08 22.30.04.png
 

mojdomowyprzepisnik
 
Przepis na 4 porcje.

Składniki:

- 2 łyżki oliwy
- 3 ząbki czosnku
- 1 mała czerwona cebula
- kawałeczek ostrej papryczki
- 300 g mielonej piersi indyka
- 1/4 szklanki kaszy pęczak
- 500 ml gorącego bulionu
- 1 mała puszka czerwonej fasoli (lub białej lub mieszanej)
- 1 mała puszka kukurydzy
- 3/4 szklanki passaty (przecieru pomidorowego lub zmiksowanych pomidorów z puszki)
- świeża kolendra lub natka (2 łyżki)
- 1/3 łyżeczki chili w proszku
- 1 łyżeczka kminu rzymskiego
- szczypta suszonego oregano
- 1 łyżeczka cukru

Wykonanie:

W średnim garnku na 1 łyżce oliwy podsmażyć rozdrobnioną cebulę, czosnek i świeżą ostrą papryczkę (warzywa można drobno posiekać nożem lub rozmiksować w melakserze lub rozdrabniaczu).
Podsmażone warzywa przesunąć na bok a w wolne miejsce wlać drugą łyżkę oliwy, włożyć mięso i obsmażyć je dokładnie ze wszystkich stron.
Dodać przyprawy oraz kaszę i smażyć jeszcze przez ok. 2 minuty.
Dodać gorący bulion i zagotować.
Dodać fasolkę z puszki z całą zalewą oraz odcedzoną i przepłukaną kukurydzę. Wlać przecier pomidorowy, wymieszać i zagotować. Doprawić pieprzem i szczyptą soli.
Gotować pod przykryciem przez ok. 25 minut do miękkości kaszy.
Na koniec sprawdzić doprawienie i dodać łyżkę posiekanej kolendry lub natki, wymieszać.
Posypać serem i podawać z kleksem śmietany, pokrojonym awokado i resztą kolendry lub natki.


chili_con_carne_indyk_01.jpg
 

mojdomowyprzepisnik
 
Przepis na 2 porcje

Składniki :

-  4 naleśniki

FARSZ

-1 pojedynczy filet z kurczaka
- 1 łyżeczka mąki kukurydzianej
- 1 czerwona papryka
- 250 g cukinii
- 150 g bakłażana (opcjonalnie)
- 1/2 papryczki chili (lub do smaku)
- 1 łyżeczka kurkumy
- 1 łyżka oregano
- 2 łyżki sosu sojowego

SOS
- 1/2 ząbka czosnku
- kawałeczek papryczki chili
- 400 ml puszka pomidorów
- przyprawy: 1/4 łyżeczki kurkumy i oregano, sól, pieprz

- ok. 120 g tartego sera
- świeża kolendra lub bazylia

Wykonanie :

Przygotować NALEŚNIKI   mojdomowyprzepisnik.pinger.pl/m/27162970 (można też użyć tortilli).

Farsz:
Składniki (filet z kurczaka i warzywa) pokroić w drobną kostkę.
Papryczkę chili drobno posiekać.
Mięso oprószyć mąką kukurydzianą.
Rozgrzać patelnię z nieprzywierającym dnem i na oliwie chwilę podsmażyć kurczaka. Dodać warzywa i chili, oprószyć wszystko kurkumą i oregano i smażyć mieszając ok. 3-4 minuty. W międzyczasie dodać 2-3 łyżki wody. Na koniec dodać sos sojowy, wymieszać i odstawić z gazu.

Sos pomidorowy:
W garnku na oliwie podsmażyć drobno posiekany czosnek i chili, dodać pomidory i przyprawy. Wymieszać i gotować na wolnym ogniu ok. 10 minut mieszając od czasu do czasu.
Piekarnik rozgrzać do 180 st. C.
Naleśniki zawinąć z farszem, dodając do środka po łyżce tartego sera.
Ułożyć obok siebie w formie żaroodpornej lub na blaszce, polać sosem pomidorowym i posypać resztą tartego sera.
Zapiekać ok. 20 minut bez przykrycia.



2016-05-07 22.01.20.png
 

mojdomowyprzepisnik
 
Przepis na 5 sztuk.

Składniki:

- 400 g filetu z kurczaka
- 400 g cukinii (1 sztuka)
- 1 czerwona papryka
- 1 młoda cebula
- 1 czerwona papryczka chili
- 4 łyżki oliwy
- sok z 1 cytryny
- 1 łyżka miodu lub syropu klonowego
- 1 łyżeczka kurkumy
- 1 łyżeczka suszonego oregano
- 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
- 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
- 1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku
- 1/2 łyżeczki zmielonych nasion kopru włoskiego
- 1 łyżeczka garam masali (jeśli mamy)

Wykonanie:

Kurczaka, cukinię i paprykę pokroić w kostkę, cebulę na 4 ćwiartki, papryczkę chili pozbawić pesteczek i drobno posiekać.
Wszystko włożyć do większej miski, doprawić solą morską i świeżo zmielonym pieprzem. Dodać resztę przypraw i wysmarować nimi składniki.
Polać oliwą i wymieszać.
Nadziać składniki na patyczki i grillować (na patelni grillowej lub grillu) w sumie przez ok. 10-12 minut, z każdej strony po około 2-3 minuty.
Pod koniec grillowania skrapiać szaszłyki sokiem z cytryny a na sam koniec posmarować je miodem.


Propozycja podania
Tzatziki / jogurt grecki




szaszlyki_kurczak_warzywa_01.jpg
 

mojdomowyprzepisnik
 
Przepis na 2 porcje

Składniki:

- 1 pojedynczy filet z kurczaka
- sól, pieprz
- oliwa
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka soku z cytryny lub 4 łyżki białego wina
- 4 łyżki masła
- 150 g pomidorków koktajlowych
- 120 g makaronu
- pół pęczka bazylii
- opcjonalnie: pół łyżeczki nasion kopru włoskiego i tarty parmezan

Wykonanie:

Filet kurczaka położyć na desce i naciąć w najgrubszej części w 2 miejscach tworząc "palce" (widać to na zdjęciu przy tym przepisie).
Doprawić solą, pieprzem i wysmarować oliwą.
Nastawić do ugotowania makaron, czosnek pokroić na plasterki, pomidorki na połówki.
Rozgrzać patelnię z łyżeczką oliwy, położyć filet z kurczaka i smażyć na umiarkowanym ogniu przez ok. 5 minut aż będzie ładnie zrumieniony, przewrócić na drugą stronę i powtórzyć smażenie.
Pod koniec skropić filet sokiem z cytryny lub winem i odparować.
Przewrócić na drugą stronę, włożyć na patelnię łyżeczkę masła, dodać czosnek i podsmażać ok. 1-2 minuty aż się zrumieni.
Dodać też nasiona kopru włoskiego jeśli ich używamy.
Dodać pokrojone pomidorki koktajlowe oraz 2 łyżki masła i smażyć przez ok. 2 minuty co chwilę mieszając. W międzyczasie jeszcze raz przewrócić mięso.
Dodać bazylię, resztę masła i wymieszać.
Odstawić z ognia, zrobić miejsce na brzegu patelni i włożyć makaron.
Można posypać tartym parmezanem, udekorować świeżą bazylią.






kurczak_z_makaronem_01.jpg
 

mojdomowyprzepisnik
 
Przepis na 4 porcje

Składniki :

- 1 mały ziemniak
- 400 g mielonego mięsa wołowo-wieprzowego*
- 1 mała cebula
- 5 gałązek natki pietruszki
- 1 małe jajko
- mąka, oliwa
- 500 ml przecieru pomidorowego (passaty z butelki)
- kilka liści bazylii
- po ok. 75 g makaronu na porcję
- świeżo starty parmezan lub grana padano
- sól, pieprz, cukier
- mąka do obtoczenia

* Można użyć tylko jednego rodzaju mięsa. Możemy też dodać trochę parzonego / wędzonego boczku. W wersji dietetycznej można użyć mięsa z indyka.

Wykonanie :

Ziemniaka obrać, przekroić na pół i ugotować w osolonej wodzie.
Odcedzić, dokładnie odparować i rozgnieść praską na puree.
Jeśli sami mielimy mięso, możemy od razu zmielić cebulę i listki natki.
Jeśli mamy gotowe już zmielone mięso, dodajemy do niego obraną i startą na drobnej tarce cebulę i drobno posiekane listki natki.
Mięso wymieszać i wyrobić dodając puree ziemniaczane, sól i pieprz do smaku oraz jajko.
Wilgotnymi dłońmi odrywać po około pół łyżki mięsa i odkładać na deskę.
Następnie formować kuleczki wielkości orzecha włoskiego i obtoczyć je w mące.
W międzyczasie nastawić osoloną wodę na makaron i ugotować go al dente.
Gdy wszystkie kuleczki będą już uformowane, rozgrzać dużą patelnię z 4 łyżkami oliwy, stopniowo wkładać pulpeciki i smażyć do czasu aż będą dobrze zrumienione.
Dopiero wtedy przewrócić je na drugą stronę podważając delikatnie łopatką.
Po ponownym dokładnym podsmażeniu zrumieniać jeszcze z innych stron.
W sumie smażymy przez ok. 10 - 12 minut.
Zrobić miejsce na patelni przesuwając delikatnie część pulpecików.
W wolne miejsce wlać przecier pomidorowy, doprawić go solą, pieprzem i łyżeczką cukru.
Dodać posiekaną bazylię, wymieszać i rozprowadzić sos po całej patelni.
Po zagotowaniu przykryć patelnię pokrywą i gotować jeszcze przez ok. 5 - 8 minut aż sos będzie gęsty.
Jeśli jest za bardzo gęsty, można rozcieńczać go wodą z makaronu lub zwykłą wodą.
Pulpeciki podawać z makaronem i tartym serem.



2016-05-07 20.43.55.png
 

mojdomowyprzepisnik
 
Przepis na 4 porcje

Składniki:

- 300 g filetu z kurczaka lub indyka
- 5 czerwonych papryk
- 1/4 szklanki surowej kaszy jaglanej
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- 300 g cukinii (1 mała)
- 1/2 puszki pomidorów
- 8 łyżek tartego sera do zapiekania (np. mozzarelli, provolone)
- oliwa
- sól i pieprz
- po 1 łyżeczce kurkumy, oregano i kminu rzymskiego,
- po 1/2 łyżeczki cynamonu, słodkiej papryki, ostrej papryki

Wykonanie:

Mięso rozbić na cieńsze filety, następnie pokroić w kosteczkę i zamarynować: doprawić solą, pieprzem i przyprawami, wymieszać z 2 łyżkami oliwy , odłożyć.
Papryki przekroić wzdłuż na pół, wyciąć gniazda nasienne.
Połówki papryk wrzucić na wrzątek i blanszować przez ok. 3 minuty.
Dwie połówki papryki pokroić w kosteczkę, resztę ułożyć w naczyniu do zapiekania i posolić od środka.
W oddzielnym garnku zagotować 3/4 szklanki wody, wrzucić kaszę jaglaną, posolić i gotować pod przykryciem przez ok. 15 minut aż kasza będzie miękka i wchłonie cały płyn.
Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy i zeszklić pokrojoną w kosteczkę cebulę, dodać starty czosnek oraz pokrojoną paprykę i chwilę podsmażyć.
Zwiększyć ogień, dodać mięso i szybko obsmażyć z każdej strony.
Dodać startą na tarce nieobraną cukinię i smażyć co chwilę mieszając przez ok. 5 minut.
Dodać posiekane pomidory z puszki, doprawić wszystko solą i pieprzem i zagotować. Dodać kaszę jaglaną, wymieszać i gotować przez 2 minuty.
Powstałym farszem wypełnić połówki papryk.
Piec przez 25 minut w 180 stopniach C.
Następnie posypać tartym serem i zapiekać jeszcze przez 5 minut.

papryki_zapiekane_kasza_jaglana_kurczak_cukinia_01.jpg
 

mojdomowyprzepisnik
 
Przepis na 2 porcje, po 458 kcal

Składniki:

- 140 g makaronu penne
- 2 łyżki oliwy
- 1 ząbek czosnku
- 1 ostra papryczka
- 250 ml przecieru pomidorowego lub pomidorów z puszki (obranych, pokrojonych)
- kilka listków bazylii
- 4 łyżki tartego parmezanu

Wykonanie:

Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie.
Na większej patelni na oliwie podsmażyć przekrojony na pół obrany ząbek czosnku.
Jeden pojedynczy filet pokroić w kosteczkę, wrzucić na patelnię po podsmażeniu czosnku, doprawić solą, pieprzem i dokładnie obsmażyć.
Papryczkę peperoncino przekroić wzdłuż na pół i usunąć pestki, następnie pokroić w kosteczkę. Na patelnię z czosnkiem i kurczakiem dodać papryczkę i chwilę razem podsmażyć.
Wlać przecier lub posiekane pomidory z puszki wraz z zalewą, doprawić solą, wymieszać i gotować przez około 3 minuty.
Dodać odcedzony makaron, wymieszać i gotować jeszcze przez około minutę.
Wyłożyć na talerze, posypać posiekaną bazylią, podawać z tartym parmezanem.

Rada:
Jeśli nie użyjemy dodatku mięsa uzyskamy danie wegetariańskie.

Zdjęcie nie zawiera kurczaka.


penne_arrabiata_01.jpg
 

mojdomowyprzepisnik
 
Przepis na 2 porcje ( 4szt )

Skladniki :

- 280 g mięsa mielonego drobiowego
- 1 szklanka ugotowanego ryżu
- 1 / 3 cebuli
- 1 ząbek czosnku
- 2 łyżeczki starego imbiru
- 1 łyżka sosu sojowego
- 1 łyżeczka oleju sezamowego
- sól, pieprz
- 1 jajko
- 1 / 4 młodej kapusty ( lub 1 / 4 główki kapusty pekińskiej )

Do podania : ostre papryczki chilli, szczypiorek, ostry sos chilli ( sriracha ) lub sos słodko kwaśny

Wykonanie :

Mięso mielone włożyć do miski, dodać ryż, cebulę ( startą na tarce ) oraz rozgnieciony lub mocno starty czosnek, starty Imbir ( bez włókien ), sos sojowy , olej sezamowy.
Doprawić solą i pieprzem i wyrobić masę.
Uformować 4 kulki o średnicy około 5 cm.
Kapustę cienko poszatkować, ułożyć na dnie naczynia lub koszyczka do gotowania na parze, doprawić ją solą i pieprzem.
Na Kapustę położyć kulki mięsne.
Zagotować wodę, postawić naczynie z mięsem na parze I przykryć.
Gotować przez 15 min na nieco wiekszym ogniu.
Po ugotowaniu posypać szczypiorkiem.
Wierzch pulpecików udekorować posiekaną papryczką chilli oraz ostrym sosem.
Danie można dodatkowo skropić sosem sojowym i olejem sezamowym.




2016-05-05 23.16.17.png
 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

smakoszka
 
Idealne na grilla. My zjedliśmy je z dodatkiem ugotowanego z przyprawami ryżu, dipem z curry i zieloną sałatą. I to był bardzo fajny obiad.

Serdecznie polecam, bo szaszłyki są naprawdę proste do przygotowania, a smakują rewelacyjnie.


SKŁADNIKI:

* 5 - 6 piersi z kurczaka
* 1 większy ananas

na marynatę:
* 1 czubata łyżka przyprawy do kurczaka
* 1 płaska łyżeczka curry
* 1 płaska łyzeczka papryki słodkiej
* ćwierć łyżeczki chilli (można pominąć jeśli nie lubicie ostrego)
* 1 - 2 łyżki keczapu
* 5 - 6 łyżek olieju

dodatkowo:
* patyczki do szaszłyków
szaszłyki z kurczaka i ananasa.JPG

Piersi z kurczaka ewentualnie umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Pokroić na kawałki i wrzucic do jakieś miski.

Przygotować marynatę mieszając przyprawy z keczapem i olejem. Dolać nieco wody, by marynata miała konsystencję lekko lejącej się papki. Wlać ją do mięsa, dobrze wymieszać i odstawić mięso na jakieś pół godziny.

Ananasa najlepiej przekroić na ćwiartki. Wyciąć  twardy środek i odkroić twardą skórkę. Pokroić na kawałki.

Na patyczki do szaszłyków nadziewać na przemian po kawałku zamarynowanego mięsa i ananasa.  
Szaszłyki upiec na grillu, patelni lub w piekarniku.

Smakują, że palce lizać.
P1190438.JPG
Pokaż wszystkie (5) ›
 

smakoszka
 
A teraz wreszcie notka kulinarna.
Mam dla was obiadową propozycję. Bardzo dobrą i prostą do przygotowania. Jeśli macie w domu piekarnik, to danie można przygotować w dużych ilościach na raz (dla większej liczby osób). Jeśli piekarnika nie macie, to też da się zrobić na patelni, ale wtedy wymaga więcej doglądania. Tak czy siak polecam, bo dobre.


SKŁADNIKI:

* piersi drobiowe pokrojone w cienkie kotlety (ilość dowolna)
* ziemniaki (dużo)
* 1 puszka ananasa w plasterkach
* ok. 400 g gęstej kwaśnej śmietany lub creme fraiche
* kilka plasterków sera gauda lub innego żółtego
* ok. 100 ml oleju lub oliwy
* 1 łyżeczka curry
* 1 łyżeczka rozmarynu
* 1 łyżka ulubionej przyprawy do mięsa, np przyprawy do kurczaka
* 1 łyżka słodkiej papryki
* pół łyżeczki ostrej papryki
* ćwierć łyżeczki cynamonu
* pół łyżeczki czosnku
* 1 łyżeczka miodu lub jakiś powideł
Unbenannt.JPG

Przygotować marynatę do mięsa.
Do jakieś miseczki wlać nieco oleju (na oko jakieś 50 ml), dodać łyżeczkę miodu lub np powideł śliwkowych. Wsypać przyprawy: nieco soli, ulubioną przyprawę do mięsa, paprykę, chilli i nieco cynamonu. Dobrze wszystko wymieszać. Jeśli marynata będzie miała konsystencję pasty, to dolać nieco wody.
Tak przygotowaną marynatą posmarować mięso i odłożyć je do lodówki.

Ziemniaki obrać, umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić na plastry grubości ok pół cm. Kartofle przełożyć do dużej miski. Wlać nieco oleju lub oliwy, wsypać rozmaryn, sól i czosnek. Dobrze wszystko wymieszać.
Tak natłuszczone i przyprawione ziemniaczki przełożyć na wyłożoną papierem pergaminowym blaszkę (taką na cały piekarnik).
Piec w temp. 200°C około 25 - 35  minut (w zależności od rodzaju kartofli i piekarnika).

Odcedzić na sitku ananasa z zalewy, ale zalewę zachować.
W jakieś miseczce rozmieszać śmietanę dodając do niej curry oraz nieco (jakieś 3 - 4 łyżki) ananasowej zalewy. Posolić jeszcze do smaku i gotowy dip odstawić na razie do lodówki.

Gdy ziemniaki w piekarniku będą już prawie miękie, zmniejszyć temperaturę na 175°C. Na patelni podsmażyć leciutko nasze kotlety (nie długo, zaledwie po 2 minutki z każdej strony).

Podsmażone kotlety wyłożyć na ziemniakach. (Ja upieczone ziemniaki najpierw przełozyłam na porcelanowe formy żaroodporne, bo w takich ładniej później podawać na stół, ale oczywiście wcale nie jest to potrzebne.)
Każdego posmarować nieco przygotowanym wcześniej dipem. Na to nałożyć po plasterku lub połówce plasterka ananasa, a na wierzch przykryć plasterkiem żółtego sera.
Blaszkę ponownie wstawić do piekarnika. Zapiekać jeszcze jakieś 15 minut, aż ser się ładnie roztopi.

Podawać z wcześniej przygotowanym dipem.
Smacznego.
P1190310.JPG
  • awatar b_gallerani: wypróbuję, wygląda super :)
  • awatar Louve: Bardzo lubie twoje wpisy kulinarne, czysta poezja, jednak dla mnie wykonanie tego to naprawde czarna magia:-)
  • awatar ...SheWolf: super pomysł!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

smakoszka
 
Jak przemycić do obiadu sporą ilość warzyw i ziół, tak aby ci, którzy owych warzyw lub ziół nie lubią, jedli mimo to ze smakiem tak, aż im się uszy trześć będą. Ano najlepiej w postaci max dobrej potrawki.
Wystarczyło nieco pomysłu i oto wyczarować możemy soczyste mięsko (mimo, że piersi drobiowe bywają suchawe) w towarzystwie smakowitych kolorowych warzyw i ziół.

A skoro o ziołach mowa, to tu dodatkowo niespodzianka. Dodałam oprócz pietruszki też sporo mięty. Bo pomyślałam sobie, iż skoro w arabskich krajach dodaje się mięte do tak wielu potraw, więc i w mojej kuchni może ona mieć szersze zastosowanie, niż jedynie do napojów.
I to był strzał w dziesiątkę. Nie macie pojęcia jak mięta się cudownie komponuje z mięsem i w ogóle z tego rodzaju potrawami. Nadała całości niejako takiego świeżego powiewu, nie przytłumiając swoim charakterystycznym smakiem niczego. Jeśli więc macie w ogródkach gdzieś miętę, to nie wahajacie się z nią eksperymentować w kuchni. Mogę was do tego tylko zachęcić, bo naprawdę warto.


SKŁADNIKI (dla 4 - 5 osób):

* ok. 600 - 700 g piersi drobiowych (u mnie była pierś z indyka)
* ok. 200 g świeżej młodej fasolki lub groszku w łupinach lub dowolne inne warzywo
* kilka marchewek
* 1 duża kalarepa
* 1 papryczka chilli
* 1 duża cebula
* pół pęczka natki pietruszki lub innych ulubionych ziół
* 1 spora garść świeżych listków mięty
* 1 mała kostka rosołowa
* 2 - 3 łyzki sosu sojowego
* sól, pieprz, chilli, ulubiona przyprawa do mięsa (ja dodałam Curry Shawal Karl smakoszka.pinger.pl/m/13493006)
* kilka łyżek oleju
Unbenannt.JPG

Mięso pokroić na małe kawałki. Wrzucić do miski, wlać z dwie łyżki oleju i sos sojowy. Wsypać z 1 łyżkę ulubionych przypraw i wszystko dobrze wymieszać. Odstawić mięso na pół godziny by się marynowało.

W tym czasie przygotować warzywa.
Fasolkę umyć, obciąć końcówki, ewentualnie pokroić na mniejsZe kawałki. Marchewkę  i kalarepę obrać i pokroić na kawałki. Cebulę pokoroić w piórka lub kostkę. Zioła posiekać nożem. Papryczkę chilli również pokroić bardzo drobno.  

W głębowkiej patelni rozgrzać odrobinę oleju i wrzucić na to zamarynowane mięso, cebulę i papryczkę chilli. Smażyć co jakiś czas mieszając do momentu, az mięso nabierze ładnego złocistego koloru. rzełożyc go z patelni na jakiś talerz.

Do patelni natomiast wrzucić marchewkę oraz fasolkę. Pokruszyć na to kostkę rosołową, wlac wodę (tyle, by warzywa były prawie przykryte), przykryc pokrywką i gotować na średnim ogniu jakieś 10 minut. Potem dorzucić jeszcze kalarepę i znowu dusić wszystko jeszcze z 5 minut. Po tym czasie woda powinna już odparować, a warzywa będą już miękkie.

Teraz wystarczy wrzucić do warzyw podsmażone wcześniej mięso. Dodać zioła, nie szczędząc przy tym miety. Całość dobrze wymieszać, ewentualnie jeszcze doprawić. Podsmażyć jeszcze z minutkę czy dwie i gotowe.
Smacznego.
Naprawdę dobre, zatem polecam.
P1180951.JPG
 

smakoszka
 
Schmorgurken czyli ogórki na ciepłe do obiadu w Niemczech są tak popularne jak u Polsce np mizeria. Dla mnie fakt, iż świeże ogórki można przygotowywać na ciepło był swego rodzaju nowością. Ale od kiedy pierwszy raz spróbowaliśmy smakoszka.pinger.pl/m/7170424 i bardzo nam zasmakowało, to teraz co jakiś czas urozmaicam nasze obiady różnego rodzaju duszonymi ogórkami. Dziś bardzo smaczne obiadowe danie jednogarnkowe. Co prawda najpierw trzeba osobno ugotować kartofle, ale to można zrobić nawet i dzień prędzej. Można też wykorzystać kartofle jakie nam zostaną z obiadu właśnie z dnia poprzedniego.
Tak czy siak, jesli nie boicie sie próbować nowych smaków, np w postaci ogórków na ciepło, to serdecznie polecam.


SKŁADNIKI (dla 4 osób):

* ok. 700 g kartofli
* ok. 450 g piersi drobiowych
* 2 cebule
* 3 ząbki czosnku
* 1,5 - 2 długie ogórki sałatkowe
* pęczek koperku
* nieco oleju
* ok. 100 ml śmietany
* 1 łyżka mąki
* 1,5 kostki rosołowej lub 1,5 czubatej łyżeczki domowej wegety (smakoszka.pinger.pl/m/3842849)
* sól, pieprz, przyprawa do gyrosa lub inna ulubiona przyprawa do mięsa
duszone ogorki z kartoflami i kurczakiem.JPG

Ziemniaki obrać i postawić w osolonej wodzie, by się ugotowały. Odcedzić i odstawić by nieco przestygły. Można to zrobić dzień prędzej.

Mięso pokroić na mniejsze kawałki. Wrzucić do jakieś miski, posolić, popieprzyć, obsypać przyprawą do gyrosa lub inną ulubioną pryzprawą do mięsa. Wlać 1 łyżką oleju i dobrze wszystko wymieszać. Odstawić na conajmniej pół godziny do lodówki.

Cebule obrać i pokroić w piórka. Czosnek posiekać.
W głębokiej patelni lub w większym garnku rozgrzać nieco oleju, wrzucić na to zamarynowane mięso, czosnek i cebulę. Co jakiś czas mieszając podsmażyć, do momentu aż mięsko nabierze ładnego kolorku.

W tym czasie obrać ogórki i wyciąć z nich lub wydrążyć łyżeczką wodnite części z nasionkami. Tak przygotowane ogóreki pokroić na mniejsze 2 - 3 centymetrowe kawałki. Dodać do mięsa i dusić całość kolejne 10 minut. Ogórki puszczą nieco wody, gdy ona odparuje wlać znowu nieco nowej (ok pół szklanki).

Teraz pokruszyć do tego kostkę rosołową lub wsypać domową vegetę oraz dodać pokrojone na mniejsze kawałki ugotowane ziemniaki. Całość przemieszać i znowu dusić przez kilka minut. Pamiętać o tym by dolewać wody, jeśli odparuje.  
Wreszcie wymieszać mąkę ze śmietaną i jeśli trzeba odrobiną wody i wlać do naszego dania. W ten sposób powstanie nieco sosu. Nie ma go być jednak za dużo, ale na tyle, by nasze danie nie było za suche.  
Na koniec posiekać koperek i posypać nim nasze danie. Ewentualnie jeszcze wszystko doprawić według uznania.
I gotowe.
To naprawdę jest dobre, zatem polecam i smacznego.
P1180544.JPG
 

smakoszka
 
Niedawno Dorota narobiła mi smaka żeberkami, więc postanowiłam zrobić je na obiad i ja. U mnie w domu najbardziej lubimy żeberka przygotowane w wersji bbq i upieczone w piekarniku.


SKŁADNIKI:

* 1, 5 - 2 kg żeberek
* 2 cebule

marynata:
* 1 szklanka Coca-Coli
* 3 ząbki czosnku przeciśniete przez praskę.
* 1 łyżka miodu
* pół szklanki sosu cygańskiego lub ostrego ketchupu
* po pół łyżeczki majeranku, tymianku, czarnego pieprzu
* 1 łyżeczka papryki słodkiej
* szczypta chili
2 - zeberka pieczone.JPG

Najpierw przygotować marynatę mieszając wszystkie jej składniki w jakieś misce. Cebule obrać i pokroić w krążki.
Żeberka umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem i nasmarować marynatą. Układać w jakieś misce przekładając pokrojoną cebulą. Miskę zawinąć szczelnie folią i odstawić do lodówki lub na balkon na kilka godzin albo nawet na całą noc.

Dużą blaszkę (taką na cały piekarnik) wyłożyć papierem do pieczenia i rozłożyć na niej żeberka. Blaszkę zawinąć od góry folią aluminiową i wstawić do piekarnika. Żeberka piec w temp. 200ºC przez ok. 50 minut. Po tym czasie ściągnąć folię aluminiową i zapiec jeszcze z kilka minut, aż żeberka będą miały piękny kolor.
Gotowe.
P1170915.JPG

2a - zeberka pieczone.JPG
Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakoszka
 
Żaden z moich facetów nie jest w ogóle miłośnikiem żołądków i gdybym ja tak za nimi nie przepadała, pewnie nie gotowałabym tego gulaszu wcale. Jestem jednak zdania, iż każdą rzecz można tak przygotować, że nawet ci, którzy twierdzą, iż tego nie lubią, zajadają w końcu ze smakiem i jeszcze proszą o dokładkę.

Dokładnie tak też jest w naszym domu z tym gulaszem. Przygotuję go na żołądkoch, na których wcześniej gotuję rosół. I właśnie tyjm rosołem podlewam potem gulasz. I tylko wtedy kiedy tak właśnie przygotowuję owy gulasz, moi panowie są nim zachwyceni. Ja sama dla siebie pewnie zadowoliłabym się mniej pracochłonnymi wersjami, ale w końcu czego się nie robi dla facetóóó których się kocha.


SKŁADNIKI:

* 600 - 700 g drobiowych żołądków
* warzywa na rosół: marchewki, pietruszka, seler, por i co tam jeszcze chcecie
* 2 cebule
* 5 ząbków czosnku
* 2 łyżki masła Ghee
* 2 liście laurowe
* kilka ziaren ziela angielskiego
* sól, pieprz, chili
* 1,5 torebki dowolnego ciemnego sosu lub mąka
gulasz z zoladkow.JPG

Żołądki dokładnie oczyścić z ewentualnych błon i chrząstek. Wypłukać pod bieżącą wodą zeskrobując jednocześnie nożem śluz z wewnętrznej strony żołądków.
Warzywa na rosół obrać i ewentualnie pokroić na mniejsze kawałki. Do dużego garnka wrzucić oczyszczone żołądki oraz włoszczyznę. Dodać liście laurowe, 2 - 3 ząbki czosnku i kilka ziaren ziela angielskiego. Zalać wodą i ugotować z tego rosół.

Gdy będzie gotowy, rosół przecedzić przez durszlak. Ugotowane żołądki pokroić na mniejsze kawałki. Cebule pokroić w kostkę.

W garnku lub na patelni rozgrzać masło i obsmażyć na nim nieco żołodki. Dorzucić pokrojoną w kostkę cebulę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Podsmażyć trochę aż cebula się zeszkli. Potem wlać tyle rosołu, by przykryło mięso. Posolić, sporo popieprzyć sieżo zmielonym pieprzem i dusić
wszystko pod przykryciem z dobre pół godziny. W razie potrzeby podlewac w trakcie jeszcze rosołem.

W jakimś garnuszku rozmieszać w wodzie sos z torebki (lub jeśli wolicie 2 - 3 łyżeczki mąki). Wlać tę miksturę do gulaszu i ciagle mieszając całość zagotować.  
Ot i gotowe.
P1170511.JPG
  • awatar Never Say Never Again: hahaha myślałem że padnę jak to zobaczyłem. Własnie robię taki gulasz, jak skończę to pochwalę się efektem bo mam kilka fotek :D smacznego !
  • awatar Bafka: @matrixx: Wiesz co dobre :)
  • awatar Never Say Never Again: @Bafka: no pewnie ! :) ja robię zupełnie inaczej. nie znałem takiego sposobu przygotowywania, może kiedyś wykorzystam :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

smakoszka
 
Małe roladki w ramach kolacji? Albo jako przystawka do bufetu na jakieś imprezce. Czemu nie. Smakują zarówno na ciepło jak i na zimno. I zawsze można w nich przeszmuglować sporo ziół. Ja oprócz bazylii dodałam jeszcze nieco tymianku i szałwi.
W przepisie podałam taką orientacyjną ilość skłądników. Wszystko bowiem zależy od tego jak duże i ile będziecie mieć piersi drobiowych.
W każdym razie polecam.


SKŁADNIKI:

* 600 g piersi drobiowych
* ok. 100 - 150 g sera feta
* ok. 150  g suszonych pomidorów z oliwy
* garść swieżycj liści bazylii
* ok. 200 - 300 g boczku w cieniutkich plasterkach
* sól, pieprz, papryka lub dowolna przyprawa do mięsa
* nieco masła lub oleju do smażenia
16  - roladki z suszonymi pomidorami, feta i ziolami.JPG

Piersi z kurczaka umyć, oczyścić z błonek i dokładnie osuszyć. Każdą pierś rozbić tłuczkiem (najlepiej poprzez folię spożywczą, wtedy mięso się nie drze). Jeśli wolicie większe roladki, które potem pokroicie na kawałki, to mozna piersi zostawić w całości tak jak są. Ja wolę mniejsze roladki, dlatego tez każdą pierś przecinam na poł, by mieć mniejsze płaty mięsa.

Każdy kawałek mięsa rozłożyć na platerku boczku (tak jak na zdjęciu). Boczek powinien wystawać poza mięso.

Rozbite piersi drobiowe obsypać mieloną papryką lub ulubioną przyprawą do mięsa, posolić i popierzyć.  
Na każdy płat mięsa nałożyć kawałki suszonych pomidorów, pokruszoną fetę i listki bazylii ( lub też innych ziół jeśli macie).

Zwijąć roladki mięsa razem z boczkiem i by nam się nie rozwalały najlepiej je spiąć wykałaczkami.

Roladki można upiec na patelni (wtedy potrzebujemy odrobiny tłuszczu do pieczenia) lub włożyć je do żarodpornej formy i upiec w piekarniku (temp. 180°C, czas pieczenia w zależbności od piekarnika i wielkości roladek 35 - 45 minut).

Smacznego.
16a  - roladki z suszonymi pomidorami, feta i ziolami.JPG
Pokaż wszystkie (5) ›
 

smakoszka
 
Przepis na to danie znalazłam tutaj: www.domowe-gotowanie.pl/(…)223-filety-z-kurczaka-za…
Tak mnie ten przepis zaciekawił, iż postanowiłam dzisiaj wypróbować.
I powiem wam jedno: smakowało wybornie. Byłam zaskoczona, iż mięso mimo długiego pieczenia w piekarniku na dmuchawie było soczyste i mięciutkie. Całość bardzo aromatyczna i po prostu rewelacyjna. Na pewno zagości jeszcze nie raz na naszym stole.


SKŁADNIKI:

* 4 - 6 piersi z kurczaka
* duży (ok. 150 - 200 g) śmietankowy serek topiony
* 2 łyżki musztardy
* 70 - 80 g krakersów
* 1/4 szklanki oliwy z oliwek lub oleju
* 3 - 4 ząbki czosnku
* 1 czubata łyżeczka przyprawy do kurczaka
* sól, pieprz, majeranek
piersi drobiowe zapiekane pod krakersową kolderka.JPG

Mięso oczyścić, umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Posolić i popieprzyć.
Przygotować marynatę Ząbki czosnku obrać i przecisnąć przez prasę. Wymieszać z oliwą i przyprawami. Filety obtoczyć w marynacie i pozostawić na co najmniej 2 godz. w lodówce (a najlepiej przygotować dzień wcześniej).

Serek wymieszać dobrze z musztartą.
Krakersy nie za drobno zmielić w blenderze lub pokruszyć wkładając je do woreczka i rozgniatająć wałkiem do ciasta.

Piersi drobiowe przełożyć do formy żaroodpornej. Posmarować je najpierw musztardowym serkiem, a następnie posypac dość obficie pokruszonymi krakersami.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez ok. 40 minut. Po tym czasie mięso będzie już mięciutkie, a krakersowa panierka ładnie przyrumieniona.
P1170842.JPG

P1170843.JPG
  • awatar kolczykarium: Muszę wypróbować, bo filety z kurczaka często goszczą na naszym stole, więc przyda się jakaś odmiana :) Robiłam wczoraj palmiery serowe wg Twojego przepisu i były przepyszne! Goście zajadali, aż się uszy trzęsły :D
  • awatar Perfekcyjna_Pani_Domu : Wygląda to super. Szkoda że krakersów nie mam :D ale może zrobię dzisiaj coś podobnego :)
  • awatar Alice in Wonderland 007: no i zdobyłaś me podniebienie
Pokaż wszystkie (3) ›
 

smakoszka
 
Miałam w domu polędwicę wieprzową, ale nie miałam pomysłu jak ją przygotować. Chciałam by było tak trochę inaczej, a jednak też smacznie. W końcu po przeglądzie zapasów w lodówce zdecydowałam, że tym razem zrobię ja w sosie cytrynowym. O dziwo wyszło całkiem pyszne.


SKŁADNIKI:

* 1 polędwica wieprzowa (ok. 700 g)
* 3 - 4 łyżki oleju
* 1 duża cebula
* 1 duża lub 2 mniejsze cytryny
* 200 ml śmietany (słodkiej)
* 1 czubata łyżka śmietany kwaśniej
* 1 czubata łyżeczka mąki
* sól, pieprz, curry
* 2 gałażki świeżego rozmarynu lub szałwi lub tego i tego
polędwica wieprzowa w sosie cytrynowym.JPG

Mięso oczyścić, osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić na grube plastry. Dobrze posolić oraz przyprawić świeżo mielonym pieprzem.

Cebulę pokroić w kotkę. Cytrynę do porządku wyszorować szczoteczką pod gorącą wodą i osuszyć. Zetrzeć z niej skórkę na jakiś talerzyk.

Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć na nim poldwicę z obu stron przez ok. 2 - 3 minutki. Od razu dorzucić też na patelnię pokrojoną cebulę oraz startą skórkę cytrynową. Gdy mięso będzie już nieco podsmażone wlać śmietanę, włożyć gałazki ziół i dusić wszystko na średnim ogniu jeszcze przez jakieś 10 - 15 minut.

Potem wyciągnąć zioła. Rozrobić mąkę z odrobiną wody i zagęścić sos. Dodać do niego jeszcze kwaśną śmietanę, wcisnąć sok z cytryny, doprawić na koniec solą, pieprzem i curry.

Smacznego.
P1170686.JPG
Pokaż wszystkie (4) ›
 

smakoszka
 
Jako że wena kulinarna mi dziś dopisuje, postanowiłam zrobić nam na obiad te oto pyszności. Przepis pochodzi z książki: "Australien genussreise & rezepte".
Właściwie nie bardzo wiedziałam jak prawidłowo przetłumaczyć nazwę tego smakołyku, bo ani to rasowy pasztecik, ani mięsne ciasto. No ale z wyglądu najbardziej mi przypomina taki mały kulebiak, więc umówmy się, że tej nazwy się będę trzymać.

W książce znalazłam jeszcze przepisy na podobne kulebiaki dla facetów i dla kobietek. Nie mogłam się zdecydować, które na dzisiaj wybrać, ale ostatecznie padło na te w wersji dla dzieciaków.

I znowu superaśnie sprawdziły się tutaj moje ikeiowskie foremki do tartaletek (maj średnicę 14 cm).
A jak same kulebiaki? Okazały się sycące i smaczne. Jedyny minus taki, że nieco długo się je przygotowuje, ale to całkiem miła robota, więc od czasu do czasu warto.

Dodam jeszcze, że ciasto, które stanowi podstawę tych kulebiaczków mnie naprawdę zaskoczyło. I to w pozytywnym sensie. Wyrabiało się znakomicie, szybko, bez klejenia do rąk. Było łatwe do rozwałkowania i w ogóle jakieś takie fikuśne, że z pewnością je wykorzystam jeszcze do innych przepisów.


SKŁADNIKI (na 8 sztuk):

na ciasto:

* 150 ml wody
* 150 ml mleka
* 220 g margaryny lub masła
* 750 g mąki
* 1 łyżeczka soli

na nadzienie:
* 1 kg mielonego mięsa (u mnie mieszane, z przewagą jednak wołowego)
* 2 duże cebule
* nieco oleju do smażenia
* sól, pieprz, ulubiona przyprawa do mięsa (najlepiej pikantnej)
* kilka łyżek ketchupu lub koncetratu pomidorowego

ponadto:
* 200 g mrożonego groszku
* ok. 600 g kartofli
* 3 żółtka
paszteciki dla dzieciaków.JPG

Najpierw najlepiej przygotować farsz.
Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę.
W jakieś głębokiej patelni rozgrzać nieco oleju, wrzucić mięso oraz cebulę i smażyć je na średnim ogniu. Dobrze posolić, popieprzyć i doprawić ulubioną przyprawą do mięsa. Na koniec, jak mięso będzie już dobrze przesmażone, wmieszać nieco ketchupu lub koncentratu pomidorowego. Ale mięso powinno zostać bardziej "suche", a nie pływać w pomidorowym sosie.

Gotowe mięso można przełożyć na jakiś duży durszlak, by odkapał z niego nadmiar tłuszczu. Jeśli tego nie zrobicie to jedynie trzeba uważać przy napełnianiu potem ciasta, by tego tłuszczu nie dawać.

Groszek jak nam się chce, możemy zblanszować 3 minutki we wrzątku, ale nie jest to konieczne.

Kartofle obrać i ugotować w osolonej wodzie. Jak będa gotowe, to odcedzić i przecisnąc przez praskę do jakieś miski. Odstawić.

W międzyczasie, jak kartofle się będą gotować, możemy przygotować ciasto.  
Do dużej miski wsypać mąkę i wymieszać ją ze solą. Do jakiegoś garnka wlać mleko, wodę oraż dodać masło. Postawić na ogniu, by masło się rozpuściło. Jak tylko się rozpuści wlać tę całą miskturę do mąki i zagnieść ciasto. Ciasto wyrabia się rewelacyjnie. Powinno być gładkie i jednolite.

I teraz tak.
Foremki do tartaletek lekko natłuścić margaryną lub masłem.
Ciasto rozwałkowywać podsypując lekko mąką i wykrawać z niego kółka o średnicy ok. 4 cm większej niż średnica naszych foremek. Ja to zrobiłam przy pomocy pokrywki od garnka.
Ciastem wyłożyć nasze foremki. Środek wypełnić sporą porcją podpieczonego mięsa. Na wierzch posypać groszkiem.

Do ugotowanych i przeciśniętych przez praskę kartofli dodać żółtka i całość wyrobić. Następnie masę ziemniaczaną przełożyć do szprycy i wycisnąć ją na górę naszych kulebiaczków, tak by niejako ziemniakami przykryć mięso.
Jeśli zostało nam nieco groszku, to posypać nim dla dekoracji wierzch.

Foremki z kulebiakami wstawić do nagrzanego piekarnika (160°C, termoobieg) i piec jakieś 50 - 60 minut.

Uff, dużo roboty, ale warto czasem wyczarować coś takiego innego i fajnego.
P1170538.JPG
Pokaż wszystkie (6) ›
 

smakoszka
 
Bardzo często zdarza mi się, że czytając jakąś książke, w której pojawia się wątek jedzeniowy, od razu dostaję kulinarną wenę twórczą. Tak było i w tym przypadku. Czytałam "Lasrę" kiedy na wspomnienie duszonej wieprzowiny w miodzie, od razu zrodził mi się pomysł na dzisiejszy obiad.

Cóż mogę powiedzieć? Mimo, że byłam pewna, iż imbir, miód i tymianek będą się świetnie komponowały smakowo, to jednak całość, zwłaszcza powstały sos, zaskoczyły mnie mega pozytywnie. Na pewno nieraz jeszcze ten gulasz zagości na naszym stole.

Zdjęcia nie są jakieś mega, ale zapewniam, iż potrawa warta wypróbowania.


SKŁADNIKI:

* ok. 500 - 600 g wieprzowego mięsa gulaszowego
* 1 duża lub 2 mniejsze cebule
* 3 duże ząbki czosnku
* ok. 4 cm kawałek świeżego imbiru
* kilkanaście gałązek świeżego tymianku, najlepiej tymianek cytrynowy (u mnie tymianek jamajski) plus 1 gałązka świeżego estragonu
(jeśli nie macie świeżych ziół, można zastąpić je ziołami suszonymi - ok. 1 łyżka tymianku, pół łyżeczki estragonu)
* 2 - 3 łyżki miodu (ja miałam akacjowy)
* 3 łyżki oleju
* niecała łyżeczka dowolnej ulubionej mieszanki przyprawowej do mięsa
* pół łyżeczki słodkiej papryki
* 1 torebka dowolnego ciemnego sosu
* sól, pieprz, maggi
gulasz na miodzie.JPG

Tymianek i estragon wrzucić do jakiegoś garnka i zalać ok. 1 litra wrzątku. Zaparzyć z tego ziołowy napar. On posłuży nam do podlewania mięsa.

Cebulę pokroić w kostkę, czosnek przecisnąć przez praskę, imbir obrać i zetrzeć na drobnej tarce lub drobniutko posiekać nożem.
W garnku lub w głębokiej patelni rozgrzać nieco oleju, wrzucić cebulę, czosnek oraz imbir i leciutko to podsmażyć. Dodać mięso. Posolić i dobrze popieprzyć, dosypać ulubionej przyprawy do mięsa oraz słodkiej papryki. Smażyć mieszając przez kilka minut. Następnie zmniejszyć ogień, dolać nieco tymiankowo-estragonowego naparu i dodać miód. Całość dusić na średnim ogniu przez jakieś pół godziny. Co jakiś czas należy gulasz podlać ziołowym naparem.

Gdy mięso będzie już miękkie, zagęścić sos mąką lub lepiej jakimś ciemnym sosem z torebki. Doprawić jeszcze maggi i pieprzem.
Smacznego.
P1170144.JPG
 

smakoszka
 
Już kiedyś na blogu zamieszczałam przepis na drobiową sałatkę z winogronem: smakoszka.pinger.pl/m/7886167 . Dziś postanowiłam ją zrobić w nieco innej odsłonie. Właście inne są tylko kolory i smak sosu. Ale właśnie dlatego sałatka jest bardziej odpowiednia na takie upały jak teraz.


SKŁADNIKI:

* piersi drobiowe (ja miałam 4)
* kostka rosołowa
* 1 niecała łyżeczka curry
* kilka gałązek dowolnych świeżych ziół
* zielone winogrona bez pestek (ok. 500 g)
* 1 soczysta czerwona papryka
* 4 łyżki ziaren słonecznika

na sos:
* 3 łyżki delikatnej w smaku musztardy
* 1 łyżka miodu
* 2 - 3 łyżki soku cytryny
* 3 łyżki oliwy (najlepiej smakowej ziołej)
* 1 niecała łyżeczka curry

Piersi drobiowe pokroić na mniejsze kawałki i ugotować we wodzie z kostką rosołową, 1 łyżeczką curry i kilkoma gałazkami świeżych ziół.  Odcedzić i odstwić by mięso przestygło. Słonecznik podprażyć na suchej patelni. Winogrona umyć i najlepiej poprzekrajać na półowki. Umytą paprykę pokroić w cienkie paseczki. Wszystko to wrzucić do miski.

W osobnej misce wymieszać musztardę z sokiem cytrynowym, oliwą, miodem i 1 niecała łyżeczką curry. Dressing wmieszać do sałatki.
Sałatkę odstawić do lodówki na conajmniej pół godziny by się jeszcze przegryzła.
P1150887.JPG
Pokaż wszystkie (4) ›
 

smakoszka
 
W mojej kuchni nie musi być ekstrawagancko ani wyszukanie, ale nie może być nudno. Gotowanie nabiera całkiem innego koloru, jeśli nie jest jedynie zwykłym przygotowywaniem posiłku. Dla mnie to czasem takie zagłębienie się odrobinę w całkiem inny świat. Świat moich marzeń o dalekich podróżach. Na realne dalekie wyprawy mnie nie stać i póki co są one poza zasięgiem moich możliwości. Ale czy dlatego mam porzucić całkowicie marzenia? Nie. Dlatego urządzam sobie kulinarne podróże. W inne zapachy unaszące się z garnka i w inne smaki. I to również jest fascynujące. Bo w mojej kuchni nie może być nudno.

Wczoraj zrobiłam sobie taką kulinarną wyprawę do Południowej Afryki, do plemienia Xhosa. Przepis znalazłam w jednej z moich ulubionych książek kucharskich pt "Das Afrika-Kochbuch" autorstwa Dorah Sitole.  Nie byłabym Bafką, gdybym oryginalny przepis nieco nie zmieniła według własnej bafkowej inwencjii twórczej. Owa inwencja polegała na podlewaniu potrawy nie samą wodą, jak było w przepisie, ale redbuschową herbatą, która nadała całości taki charakterystyczny lekko słodkawy smak. No i na dodaniu jednej papryczki chilli, bo ową słodycz trzeba było nieco zaognić.

Całość wyszła bardzo dobra, tak że sama byłam zaskoczona. Zatem polecam.


SKŁADNIKI:

* 800 - 1000 g baraniny (zamiast baraniny można wziąć inne mięso, np karczek wieprzowy)
* 3 - 4 cebule (na zdjęciu widać jedną, ale miałam 4)
* ok. 500 g marchewek
* 3 duże pomidory
* 1 papryczka chilli (niekoniecznie)
* 4 łyżki oleju
* 2 łyżki lub 3 ekspresówki redbuschowej herbaty
* sól, pieprz, ulubiona przyprawa do mięsa (niekoniecznie)
* 1 czubata łyżka mąki
inyama yegusha.JPG

Mięso pokroić na mniejsze kawałki (jak na gulasz).
Marchew oraz cebulę obrać. Cebulę pokroić piórka, marchew na plasterki.
W głębokiej patelni lub w garnku rozgrzać olej i wrzucić mięso. Posolić, popieprzyć, posypać ulubioną
przyprawą do mięsa i podsmażyć co jakiś czas mieszając przez kilkanaście minut.
W międzyczasie w litrze wody zaparzyć redbuschową herbatę.
Pomidory naciąć na krzyż, zalać wrzątkiem na minutkę, potem opłukać zimną wodą, obrać je ze skórki i pokroić na małe kawałki.

Do podsmażonego mięsa wrzucić wszystkie warzywa (na razie bez papryczki chilli) i wymieszać. Zmniejszyć ogień i dusić całośc przez jakieś 40 minut podlewając co jakiś czas herbatą redbuschową.
Herbata nadaje potrawie taki ciekawy , lekko słodkawy smak. Jeśli jednak będzie dla was on za łagodny, to należy dodac posiekaną papryczkę chili.

Na koniec zagęścić sos. W tym celu wymieszać mąkę z ok. pól szklanki wody i wlać do potrawy. Wymieszać, podgotować jeszcze minutkę czy dwie.
Doprawić jeszcze według uznania solą czy czym tam lubicie.
Gotowe i bardzo smaczne.
P1150490.JPG
 

 

Kategorie blogów