Wpisy oznaczone tagiem "miłość zraniona" (6)  

toriii
 
To tak boli , kiedy wiesz że osoba którą nadal kochasz , nigdy cię już nie przytuli, nie odpowie że jej też zależy.. bo jest szczęśliwa z kimś innym..;(



Przepraszam , Mateusz kocham Cię .!! :<
 

lotarking
 
Nowy narzeczony Kingi wystawił podobiznę swojego przyrodzenia na jakiejś zboczonej stronie.
Kinga długo nie wiedziała czy ma go z mety ochrzanić czy też zarejestrować się na stronce i go sprawdzić? Gdy się boleśnie przekonała, że podobizna przyrodzenia rzeczywiście należy do Gustawa, Kinga wyszła z siebie i długo nie wracała. Kinga przestała być sobą i zapomniała o swojej roli w teatrze życia codziennego tuż przed zamążpójściem. Znajomi oniemieli bo Kinga była jakaś nieobecna i zapomniała języka w ustach .
- Czy Kinga wróci do swojego ciała? - każdy chciał wiedzieć kiedy Kinga kiedyś będzie znowu sobą? Nie jest przecież możliwe dłuższe pozostawanie poza własnym ciałem. Nie można długo udawać kogoś innego i chodzić w nie swojej skórze.
Gdy spała, Kinga usłyszała głos, który wydobywał się z zielonej korony drzewa: - Musisz wrócić. Dusza jest połączona z ciałem łańcuchem. Można go zobaczyć jako gęsty promień światła. Wiesz kiedy ten łańcuch się przerywa? Gdy będziesz umierać.
Dawna Kinga, wróciła wreszcie do swojego ciała. Czasami  powrót do ciała bardzo boli bo niebezpieczni strażnicy czuwają wzdłuż traktu, który czasami wiedzie na manowce. - opowiadała wszystko wszystkim, popijając kawą i gapiąc się w jeden punkt poza kawiarnią. Nie ma dobrze: koniec końców, każdego coś przywoła do rozsądku. Lotar też wziął Kingę na spytki:
- Po tym co zrobił ze mną Gustaw, aż chce się powiedzieć nareszcie witam w domu ! Jestem, kim jestem, inna nie będę...Czasem jest tak, że to właśnie siebie mi najbardziej brak..
Po kilku dniach, gdy nabrała już pewności dokończyła swoją myśl:
- Owszem przyznaję, że przebywanie w innym ciele budzi we mnie nutkę grozy.. Ktoś mi zarzuca, że jestem wredna, arogancka i niemiła? Być może. Ale przecież w życiu nie można być gorszym od innych. Nie można przebierać się za aniołą i trzeba się dostosować.
- Kogo wzięłaś teraz na cel? Kogo chcesz zranić ?
  • awatar Pani-Bożenek: Nie można przecież wmawiać ludziom, że ja to ja i moja natura i obrażać innych. Albo można. To ciekawe, bo otaczają nas zasady i nakazy, a my mamy być nadal sobą i trzymać się wszystkich norm będących w naszym środowisku. Wyjście z siebie = depresja.
  • awatar kederalfya751:

    “...głos, który wydobywał się z zielonej korony drzewa...”

    aż, jaki miód na me serce.. :)
  • awatar WMT: podobizna przyrodzenia...grubo ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

noloveyou
 
bliżej niż myślisz .: wolę cierpieć z braku ciebie , niż przez ciebie .
 

blackdarling
 
Black Darling:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

blackdarling
 
Black Darling:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

blackdarling
 
Black Darling:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów