Wpisy oznaczone tagiem "mine" (111)  

nickola13
 
1. Skupić się bardziej na swoim zdrowiu i odwiedzić kilku specjalistów.
Miałam cały rok, ale nie zrobiłam tego, tak jak chciałam. -

2. Zdać prawo jazdy.
Całe szczęście, że mam to za sobą. +

3. Pić więcej wody.
Nie jest idealnie, ale zdecydowanie lepiej niż było. +

4. Nauczyć się gotować.
Super kucharzem nie zostanę, ale z głodu nie umrę. :D +

5. Przefarbować włosy.
Nie tak jak chciałam, ale mam. To nic czego nie można by znowu zmienić. :D +

6. Zwiedzić 5 miejsc w których nigdy nie byłam.
Można powiedzieć, że odwiedziłam 2, jeśli by uznać Poznańskie Zoo i Poznań jako osobne miejsca. :D -

7. Zaadoptować zwierzę.
To mi się zdecydowanie udało! Zaadoptowałam symbolicznie tygrysa z WWFu, przyjęłam pod swoje skrzydła rybkę mojej kuzynki, a tydzień temu zaadoptowałam psa i teraz mam dwa. :) +

8. Kupić rower. -
:(

9. Przeczytać 50 książek.
Przeczytałam 30. Być może pokażę wam pełną listę. Nie jest źle :D -

10. Być bardziej fit.
Haha, nie sądzę żeby mi się to udawało dłużej niż tydzień. -

11. Jeść mniej słodyczy.
Minimalnie, hahaha. -

12. Pomóc zwierzakom w schronisku.
Dostały od nas trochę karmy no i oczywiście jedej z psinek dałam nowy domek. :) +

13. Zrobić tatuaż.
Blisko! :D Byłam umówiona, ale niestety zrezygnowałam, bo trochę drogo wychodził. :c -

14. Wspomóc przynajmniej jedną fundację charytatywną.
Wspomogłam WWF adoptując tygrysa i zrobiłam też kilka innych rzeczy. +

15. Spróbować przejść na wegetarianizm.
Sporadycznie zdarza mi się coś zjeść, ale głównie jestem na diecie wegetariańskiej. ;) +

8/15 zawsze mogło być gorzej! Jak wasze postanowienia? :)
  • awatar Alex Pendragon: To nie był mój rok :D żadnych postanowień nie miałam i nie udało mi się zrobić nic niesamowitego :D liczę, że w tym roku będzie inaczej :D
  • awatar I'm Lovatic: 2017 rowniez nie byl moim rokiem, chociaż obiecywałam sobie, ze takim bedzie. Modle się o to, zeby moje marzenia, a zwłaszcza jedno, spełniło sie w tym roku i najlepiej w tym miesiącu :*
  • awatar ms moth: Jak wygląda taka adopcja z WWFu? Jak dobrze kojarzę płaci się na zwierzaka? Jaka kwota miesięcznie? Bo chyba mnie zainspirowałaś, kiedyś coś tam się słyszało o takiej "adopcji", ale nigdy nie zgłębiłam się w temat, a czuję, że warto. 8 wypełniłam za Ciebie :D Jest dobrze, gratuluję za osiągnięte postanowienia. Aż ja żałuję, że w tamtym roku nie wymyślałam, bo lubię takie podsumowania :P
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nickola13
 
To już mój trzeci całoroczny "throwback" i powiem wam, że szalenie miło się czyta je po jakimś czasie, więc bardzo się cieszę, że je wymyśliłam. :D

1. Byłam w Poznaniu.
I to dwa razy, w styczniu i we wrześniu. Polubiłam to miejsce. Ma swój klimat no i przede wszystkim w końcu odwiedziłam jakieś większe miasto! +10 do podróżnictwa # lol
1.jpg

2. Totalnie wkręciłam się w komiksowe światy DC i Marvela.
Obejrzałam wszystkie nowsze filmy DC o superbohaterach i zaczęłam trochę Marvelowskich, ale mniej mnie wciągnęły.
Na Wonder Woman udałam się nawet do kina - świetny film.
Christian Bale to mój jeden jedyny i najlepszy Batman w całym wszechświecie, a Jared Leto to genialny Joker.
2.jpeg

3. Nadrobiłam Grę o tron
I po raz 3 totalnie mnie wgniotło z tym, że tym razem obejrzałam do samego końca i teraz umieram na myśl o tym, że muszę tak długo czekać na finałowy sezon... smuteceg
3.png

4. Wróciłam do pracy, jako kelnerka.
Znów w to samo miejsce. Kolejny raz poznałam świetnych ludzi, miło spędziłam wakacje i (na szczęście!) nikt nie złamał mi serca. :D
4.jpeg

5. Zdałam prawo jazdy
Po ponad roku męczarni. W wakacje musiałam sobie zrobić przerwę, bo nie potrafiłam tego pogodzić z pracą, ale to była przerwa na moją korzyść, ponieważ po lecie poszło mi zdecydowanie lepiej i w końcu je zdałam, alleluja!
5.png

6. Rozpoczęłam pracę w bawialni dla dzieci
I jak każdy mam tam gorsze i lepsze dni, ale naprawdę polubiłam pracę z dziećmi. Przynoszą mi wiele takiej czystej radości i uśmiechu i przy nich naprawdę łatwo zapomnieć o tym, co mnie trapi w danym momencie. Chociaż zdarzają się i małe potworki, ale powoli uczę się sobie z nimi radzić.
6.jpg

7. Przeczytałam całego "Więźnia labiryntu"
I ogromnie polubiłam całą serię. Dziękuję Ewelinie za zapoznanie mnie z tym, bo dużo o mały włos, a ominęłaby mnie taka wspaniała historia. Polecam!
7.jpg

8. Byłam w ZOO
I chociaż to było w Poznaniu, to myślę, że zasługuje na osobny punkt, bo było to dla mnie ogromne przeżycie. Zdaje się, że wiecie, jak bardzo kocham zwierzęta, ale możliwość zobaczenia ich na żywo i to takich zupełnie dzikich, które do tej pory oglądałam w filmach dokumentalnych przebiło moje najśmielsze oczekiwania i moja siostra jedyna wie, że cieszyłam się jak dziecko.
8.jpg

9. Obejrzałam 5 nowych seriali
"Czystą krew", która zrobiła mi dosłowny "mind blow".
"13 reasons why" które średnio polubiłam, bo troszkę się nim rozczarowałam.
"Kwarantanne" która ogromnie mi się spodobała.
"Teen wolf" które pokochałam od momentu, w którym zwisający z sufitu Stiles wystraszył Scotta. Cholera, jak ja to lubię!
I "Plotkara" która uczyniła ze mnie totalnego świra, bo nie mogłam wytrzymać bez chociaż jednego odcinka.
9.jpg

10. Znowu zaczęłam pisać
Co jest naprawdę dobre, bo przypomniałam sobie, jak bardzo lubię to robić. Mam ogromną nadzieję, że uda mi się w końcu zlepić to w całość i pokazać komu trzeba. :)
10.jpg
  • awatar I'm Lovatic: Mam nadzieje, ze za rok bedziesz mogla dopisać "Byłam w Krakowie i poznalam Basię" ;) ♥
  • awatar Alex Pendragon: Również wróciłam do pisania i również w tym roku obejrzałam Plotkare i trzeba przyznać po tylu sezonach nadal mi mało :D
  • awatar ms moth: Uwielbiam DC ;) Może spodoba Ci się serial Gotham? Polecam, trochę odbiega od uniwersum, ale niesamowicie wciąga :D 6. Aaaa, zazdroszczę po cichu takiej pracy :D A "13 reasons why" to według mnie najbardziej przereklamowany serial :P PS: Podoba mi się wpis tego typu <3
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nickola13
 
Jednym z moich marzeń, było stanie się niezależną, silną i odnoszącą sukcesy kobietą. Nie mam jednak talentu wokalnego, nie potrafię pięknie malować, nie interesuje się polityką ani nie jestem geniuszem-wynalazcą. Wszystko, co udało mi się zrobić i z czego jestem zadowolona to ten blog,
a bardziej możliwość pisania.
Rzadko publikuje tutaj coś, co jest mojego autorstwa, ale musicie wiedzieć, że trochę tego jest, tylko najzwyczajniej w świecie brakuje mi pewności siebie, żeby pozwolić by zobaczył to ktoś poza mną czy bliskimi mi osobami.
Mam też silną potrzebę pomagania i bardzo często czuje się rozczarowana tym, że nie potrafię sprawić, by świat stał się lepszym miejscem.
Ciągle próbuję.
I myślę, że niezłomna wiara w siebie jest podstawą sukcesu.
Od tej pory najmocniej będę pracować nad tym, by wierzyć w swoje możliwości. Jeśli sama nie sprawię, że będę z siebie dumna to nikt inny tego nie zrobi.
Magazyn Forbes prowadzi listy najpotężniejszych kobiet świata, ja zdecydowałam się zrobić własną.
Pragnę oddać honor wszystkim wpływowym, mądrym
i pięknym kobietom, które są dla mnie inspiracją. Rozpoczynam serię wpisów pt. "Powerful women".
Mam ogromną nadzieję, że w jakiś sposób zmotywują Nas do spełniania marzeń i odnoszenia małych
czy dużych sukcesów.
Oby wiara naprawdę czyniła cuda.
A.
  • awatar rzycie: Z chęcią poczytam! Dawaj.
  • awatar gość: aaaa aaaaaaa aaaaaaaaahahahahahahaha ty nic nie robisz, nawet nie próbujesz ty tylko myślisz, że coś się za ciebie samo zrobi aaaa aaaaaa aaaaaa... a nie jednak benc :(
  • awatar I'm Lovatic:
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nickola13
 
Zakończenia zazwyczaj wprawiają nas w smutny nastrój.
Świadomość tego, że coś co było dla nas ważne zakończyło się jest dość przygnębiające.

Teen Wolf był jednym z najlepszych seriali jakie do tej pory widziałam. Zdecydowanie ląduje w moim TOP 3. Zamierzałam napisać o tym jakiś bardziej sensowny, porządny wpis, a teraz nie wiem nawet od czego zacząć.

Zawsze będzie miał specjalne miejsce w moim sercu chociaż zaczęłam być fanem dość niedawno, to totalnie mnie porwał, zachwycił i zwyczajnie żałuję, że zaczęłam to tak późno.
W serialu podobało mi się to, że wszystko miało tam sens, fabuła była naprawdę dobrze dopracowana i porównując ją do innych seriali była bardzo dobra. Wątki z poszczególnych sezonów często się ze sobą łączyły, nie pojawiały się znikąd i
donikąd nie dążyły tylko składały się w spójną całość, co nadawało temu większej realności, jeśli można tak powiedzieć o serialu fantasy.
Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się aż tak dobrego serialu i to było dla mnie cudownie miłe zaskoczenie.
Był inny niż seriale, które do tej pory widziałam. Nie było wampirów, czarownic i skupiono się dobrze na wilkołakach i na tym, jak to jest w ich świecie, co jest bardzo ciekawe i czego
zdecydowanie brakowało w innych produkcjach w których się pojawiały i które widziałam. Ogromnie podobał mi się wątek japoński w 3 sezonie.


Ten wpis zdecydowanie nie obejdzie się bez wspomnienia o Dylanie dzięki któremu zaczęłam oglądać Teen Wolf.
Bardzo przyjemnie się go ogląda, więc stwierdziłam, że serial to najlepsze wyjście jeśli chcę zobaczyć coś więcej.
Nie pomyliłam się.
Dylan jest tak cholernie dobrym aktorem, że mi się to w głowie nie mieści.
Stiles stał się moją ulubioną postacią w chwili gdy pojawił się na ekranie. Z czasem dowiadujemy się o nim coraz więcej i więcej i to tylko utwierdziło mnie w tym jeszcze bardziej.
Był niesamowicie oddanym przyjacielem i dobrym synem, chociaż bywały przezabawne momenty w których jego ojca zalewała krew, bo potrafił być też wrzodem na tyłku i często go nie słuchał.
Ta postać, choć przez sezony bardzo dobrze rozbudowana, dzięki czemu możemy zobaczyć jak dojrzewa i z roztrzepanego chłopca z ADHD staje się mężczyzną (choć nadal nie potrafi przestać
gadać) jest przeogromnie zabawna. Jest to kolejna sprawa, którą uwielbiam w tym serialu. Jest to po części komedia i w jednej chwili zalewam się łzami z przejęcia, a za chwilę Stiles zrobi coś głupiego i płaczę ze śmiechu.
O'brien ma zdecydowanie talent do komedii i ja dosłownie katowałam się i oglądałam w kółko mistrzowskie sceny Stilesa. Nawet teraz gdy sobie jakąś przypomnę chce mi się śmiać. To było po prostu tak dobre.
Void Stiles był po prostu epicki. Nie wiem jak wy, ale ja bardzo lubię wątki, w których te dobre postacie stają się złe.
Uważam, że takie jest życie. Nikt w 100% nie może być dobry, ani w 100% zły i w przypadku Stilesa ten wątek był po prostu świetny. Po opętaniu przez Nogitsune nie był już tym samym Stilesem co wcześniej, ale według mnie to dodało realności tej
postaci. Każdy z nas ma swoją jasną i ciemną stronę. Można być trochę bardziej po jednej, bądź po drugiej. Niektórym udaje się balansować pomiędzy. Może po wątku z Nogitsune Stiles zszedł
trochę na ciemniejszą ścieżkę, ale oczywiście przyjaciele sprowadzili go na tą dobrą. Opętanie przez złego ducha sprawiło, że był jeszcze bardziej wiarygodną i prawdziwą postacią. I piękne też było to, że przez cały ten czas był
człowiekiem. Żadnej supermocy, niesamowitej siły i lepszego słuchu, a mimo to poradził sobie z tymi przeciwnościami i przeżył. Ta postać strasznie dużo dla mnie znaczy. Przywiązałam się do niego.
On płakał - ja płakałam. On się bał - ja się bałam. On był smutny - ja byłam smutna. On się śmiał - ja się śmiałam. On przewracał automat z przekąskami - ja sikałam w gatki ze śmiechu.
I szczerze, chociaż mam sporą grupkę ulubionych aktorów, Dylan O'brien przebił ich wszystkich i dla mnie, jest najlepszym aktorem jakiego widziałam na dużym czy małym ekranie.
A skoro jesteśmy już przy Stilesie od dłuższej chwili muszę wspomnieć o Stydii.
Stiles i Lydia to był najlepszy wątek miłosny bez wątku miłosnego. Poważnie.
Od samego początku wiemy, że się w niej podkochuje od dłuższego czasu, ale bez wzajemności. Przez 6 sezonów ich relacja jest budowana powoli od przyjaźni do czegoś więcej. I to było piękne. Troszczyli o siebie, martwili się i ratowali się
nawzajem jako przyjaciele, żeby w końcu to przerodziło się w coś, o czym Stiles marzył od 3 klasy. Uwielbiałam ich razem i myślę, że ich sceny i ich zaangażowanie i ta troska o siebie
powiedziało więcej o tym co ich łączy niż przereklamowane i przesłodkie pocałunki, przytulania i czułe słówka. Tutaj twórcy pokazali, że prawdziwa miłość i więź między dwojgiem
ludzi nie musi wyglądać tak samo. Ludzie, którzy to oglądali i którzy lubią tą dwójkę razem, chyba wiedzą co mam na myśli.
Warto było czekać.


Mogłabym tu napisać jeszcze co najmniej milion słów na temat postaci i całokształtu, ale you know what I mean.
Niesamowity serial, niesamowita obsada.
Potrzebujemy więcej takich produkcji. Tak pięknych, pouczających... Jestem wdzięczna, że Teen Wolf powstał i że mogłam być jego małą częścią, jako fan.
Dla jednych to tylko serial.
Dla mnie to coś więcej.

tumblr_static_filename_640_v2.png
  • awatar I'm Lovatic: Nie mialam okazji ogladac tego serialu, musze to nadrobić :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nickola13
 
Chyba nigdy Ci tego nie powiedziałam, tak szczerze i z całego serca.
Obrażałam się na Ciebie. Złościłam się na Ciebie. Kłóciłam się z Tobą. Czasem miałyśmy siebie dosyć, ale prawda jest taka, że pomimo tego ja nigdy nie przestanę Cię kochać.
Znam Cię odkąd pamiętam i zawsze byłaś dla mnie ważna. Nie masz pojęcia, jak bardzo się cieszę z tego, że Cię mam.
Jesteś ramieniem na którym mogę się wypłakać (chociaż wiesz, że rzadko to robię), potrafisz mnie wysłuchać jak nikt inny (przede wszystkim gdy popadam w słowotok i nie potrafię się zamknąć). Motywujesz mnie.
Po prostu sprawiasz, że chce mi się żyć.
Grasz główną rolę w większości moich dobrych wspomnień. Mam nadzieję, że będziemy ich miały jeszcze mnóstwo. Nie, nie mam nadziei.
Jestem tego pewna.
Przede wszystkim bardzo Cię potrzebuję.
Bez Ciebie bym zwariowała.
Wejdę za Tobą w ogień.


Dziękuję, że nadal przy mnie jesteś. ♥
  • awatar sonarcity123: Zapraszam na moj blog
  • awatar gość: Kocham cię bardziej od słodyczy, ciężko to pojąć prawda?! <3
  • awatar I'm Lovatic: Piękne słowa :* Chyba kazdy chcialby je uslyszec w swoim życiu :*
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nickola13
 


Cześć, mam nadzieję, że macie się dobrze.

Wykorzystuję właśnie moje ostatnie godziny 3 dniowego urlopu na siedzenie przed komputerem.
Postaram się niedługo napisać coś sensowniejszego, mam nawet kilka nowych pomysłow na wpisy, ale chwilowo chciałam wam dać po prostu znak, że żyję (oczywiście poza moimi zwykłymi wpisami, które czasem tu wrzucam). Muszę koniecznie nadrobić zaległości. Bardzo rzadko coś wrzucam, a jeśli tak, to zwykłe wpisy, a przydałoby się tutaj coś bardziej kreatywnego. Oczywiście muszę też poodwiedzać wasze blogi. Ogólnie czasu wolnego nie mam zbyt wiele, ale muszę w końcu poświęcić wieczór lub dwa po pracy i po prostu tutaj pobyć, brakuje mi tego. :)
Pozdrawiam was cieplutko i mam nadzieję, że miło spędzacie wakacje!


                    Buziaki. :*
  • awatar Maddie St: Wracaj! :D Czekam z niecierpliwością na to jakie nowe wpisy wymyśliłaś. :)
  • awatar RainbowxD: Już nie mogę doczekać się kolejnych wpisów :). Cieszę się, że postanowiłaś tu do nas wrócić :D.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nickola13
 
Odkąd moja obsesja na punkcie tego serialu wróciła i odkąd nie mam z kim o tym podyskutować muszę coś o tym napisać, bo eksploduje z nadmiaru radochy i emocji jakie daje mi ta produkcja. :D
(jeśli chodzi o książki utknęłam na "Starciu królów"- SHAME)


1. Jak odkryłaś serial/książki?

Pewnie was to nie zaskoczy, bo jak zwykle nie pamiętam.
Zaczęłam na pewno od książki i po jakimś czasie zaczęłam jednocześnie z czytaniem oglądać serial. Było to na początku 2015 roku, a skąd mi się na to pomysł wziął nie mam pojęcia. :D
tumblr_m97xs78NLV1r5pjkqo1_500.jpg

2. Jaki jest twój ulubiony dom poza Starkami i Lannisterami?

Lubię tylko jednego Lannistera, lol.  
Trudne pytanie, bo żadnego innego domu nie możemy w serialu poznać tak dobrze, jak te dwa wyżej wymienione. Mogłabym powiedzieć, że Targaryenów, ale poznaliśmy tylko Dany i Viserysa, a to jak dla mnie za mało, żeby oceniać, więc powiem, że to dom Tyrell. Lorasa ubóstwiałam od samego początku mimo, że wolał chłopców, a Margaery to ciekawa postać. Ich babka w ogóle wymiata, więc tak, dom Tyrell.
HouseTyrell.jpg

3. Kto jest twoją ulubioną postacią z domu Starków?

Lubię ich wszystkich, no może do Sansy miałam mieszane uczucia, ale moim numerem 1 jest Robb.
Robb Robb Robb i jeszcze raz Robb! Mój biedny Młody Wilk.
robb-stark-game-of-thrones_55002833-600x888.jpeg

4. Kto jest twoją ulubioną postacią z domu Lannisterów?

Tyrion. Któż by inny? Jamie miał swoje momenty, ale było ich zdecydowanie za mało, żebym mogła powiedzieć, że go lubię.
A o Cersei to ja nawet nie chcę słyszeć XD.
unnamed.jpg

5. Kto jest twoją ulubioną postacią?

Robb Stark! Jednak zważywszy na to, że nie jest on obecny przez wszystkie sezony (nigdy nie przeboleje tej śmierci), to będzie to Jon Snow.
11670f1a5117049b15089e52bd908d2e.jpg

6. Kto jest najmniej lubianą przez ciebie postacią?

Ciężko wybrać, kiedy ja nienawidzę co drugą postać hahaha.
Powinnam powiedzieć, że Lord Bolton, że Ramsey, że Tywin, że Frey, że Joffrey, bo to oni są odpowiedzialni za śmierć wszystkich osób, które lubiłam, ale jednak nie. Najmniej lubię Cersei i chociaż teoretycznie nie można jej zarzucić, zbyt dużo, bo potrafi postawić na swoim nie brudząc sobie rąk, to mimo wszystko bardzo jej nie lubię.
got-game-of-thrones-28960571-500-629.png

7. Co myślisz na temat serialu/ książek?

To mi totalnie ryje gara, bo ja mam na tym punkcie obsesje.
Beczałam na tym tyle, że aż głowa mała i strasznie się tym przejmuję. Myślę o tym, czytam, oglądam wszystko co się da cracki, wpadki, wywiady no wszystko, ba nawet mi się śni ten serial, także chyba nie muszę odpowiadać na to pytanie hahahaha. LOVE IT TILL IT HUTRS!
a5f150eeacda068699ff387d353d25c3.jpg

8. Jeśli mogłabyś być dowolną postacią, kim byś była?

Talisą oczywiście, żeby zostać żoną Robba. Jednak ze względu na ich zły koniec, wybrałabym Daenerys, bo bym wymiatała i miała własne smoki. Gdyby to jednak nie była Dany, to chciałabym być przyszłą dziewczyną Jona Snow. XD
43371bf60b053eb58e8815c024fdac85.jpg

9. Jaki jest twój ulubiony odcinek albo sezon?

6 sezon to była niezła miazga, ale nie wiem, czy to mój ulubiony. Odcinka nie potrafię wybrać, na pewno uwielbiam ten, w którym Sansa spotyka się z Jonem. Mogę jeszcze dodać (muszę XD), że moją ulubioną sceną Robba jest ta, w której rozmawia z Jamiem i przychodzi do nich Szary Wicher i on jest taki pewny siebie i taki..aiudhaifhiuafilafhaiuffkahkfa KOCHAM.
a59301e8f55183bd7b59602c1f693e36.jpg

10. Kim jest twój serialowy "crush"?
Robb i Jon. Brałabym obydwu muahahaaha. :D
Jon-Snow-Robb-Stark-jon-snow-and-robb-stark-25637586-500-635.jpg

11. Czego oczekujesz w najbliższym sezonie?

Mam wielką nadzieję, że Arya odnajdzie Nimerię i że Jon i Dany się poznają. :D
5b2595c7c7f3eca64f9471574d1e9f17.jpg

P.S.
SZUKAM PRZYJACIÓŁ
Jeśli jest tu jakiś fan GOT to... Czekam XD
  • awatar I'm Lovatic: Niestety ani nie czytalam książek ani nie oglądałam serialu :( Ale nadrobie to :)
  • awatar Whispers in the dark: Z niecierpliwością czekam na kolejny sezon <3 Jon i Dany mogliby byc razem jak dla mnie :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nickola13
 
                      1

*Harry Potter i Przeklęte Dziecko*

Jako dumny Potterhead musiałam ją oczywiście przeczytać i dzięki Ci Panie, że postawiłeś na mej drodze Paulinkę, bo gdyby nie ona, to dalej żyłabym w niewiedzy, bo moje fundusze na książki się wyczerpały.
Ta historia jest naprawdę dobra, naprawdę ciekawa, ale jest moim zdaniem niedopracowana i czuje ogromny niedosyt. Uważam, że z tego jednego scenariusza mogłyby powstać spokojnie 3 książki, gdyby autorzy bardziej wgłębili się w szczegóły. Miło było jednak znów spotkać się z Harrym, Hermioną i Ronem, chociaż tutaj też nie do końca podobają mi się ich dorosłe wersje. Harry jest trochę zbyt ponury, Hermiona zbyt poważna, a Ron zbyt głupkowaty. Zostali dość mocno zmienieni i nie koniecznie mi się to podoba, ale no cóż, nic z tym nie mogę zrobić.
Była to moja pierwsza książka, którą przeczytałam w 4 godziny.
Hell yes.
tumblr_obpyw4w4s21u4bb64o1_1280.jpg


                      2

*Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć*

Tak bardzo, BARDZO miło jest wrócić do świata magii.
W trakcie oglądania zdałam sobie sprawę, jak bardzo za tym tęskniłam.
Film mnie oczarował.
Magia, różdżki, gazety w których obrazki się ruszają, cudowne stworzonka i uroczy główny bohater. Nie potrzebuję nic więcej...
Chociaż... Dajcie mi książkę, najlepiej teraz.

<Gdybym spotkała kiedyś J.K. Rowling to błagałabym ją na kolanach o napisanie kolejnych książek, bo jest tyle świetnych wątków, które mogłaby rozwinąć, że aż płakać się chce, że jeszcze tego nie zrobiła.>

Newt Scamander jest czarujący i nie da się go nie lubić, czyli zupełnie jak Harrego. Mają wiele wspólnego... Nawet nauczyciela. :)
Jeśli to prawda, że ma powstać 5 filmów, to ja jestem w niebie!

I nie wiem co takiego jest w Brytyjskich aktorach, ale ich kocham.
Tak jak nie ma co porównywać amerykańskich filmów z polskimi, tak i nie da się ich porównać z brytyjskimi. Nieważne, o ile lepsze są amerykańskie filmy i jak bardzo je uwielbiam, jeśli pojawia się akcent brytyjski, to ja nie mam pytań.
Dla mnie to jak inny świat. Nie potrafię tego sensownie wyjaśnić po prostu są inne, trochę majestatyczne, trochę poważne... Nie wspominając już o brytyjskim akcencie, który tak lubię.
Cieszę się po prostu, że to nie jest głównie amerykańska produkcja.
Dobra, kończąc ten wpis, który jest totalnie bez ładu i składu...
Polecam. To tyle. :D
5._fantastic_beasts.jpg
  • awatar Wiedźma1: Ja czułam ogromny niedosyt po przeczytaniu .
  • awatar Chrysalis ♕: Chyba pierwsza w miarę pozytywna opinia z jaką się spotykam jeśli chodzi o Przeklęte dziecko. Muszę w końcu sama się przekonać. :) Co do Zwierząt zbieram się by obejrzeć już od dłuższego czasu, ale chwilowo nie mam jak. A tak mnie rwie! :D I widzę nie tylko ja jestem zwolenniczką brytyjskiego akcentu <3
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nickola13
 
5 lat temu pewna nastoletnia szara myszka usiadła w koncie pokoju i postanowiła założyć bloga.
Teraz jestem już dużą dziewczynką i chociaż dalej siedzę w tym samym miejscu, to jestem mądrzejsza, dojrzalsza...
Uwielbiam to, że przeglądając strony tego bloga mogę zobaczyć, jak dorastałam. Jak sytuacje o których tu wspominałam mnie zmieniły.
Nie mogłabym żyć bez tego bloga, za bardzo go kocham.

Chciałabym wam bardzo podziękować za każdy komentarz czy nawet to polubienie, bo to bardzo motywuje. Chociaż nie piszę tego bloga po to, żeby być tu popularna czy coś w tym rodzaju, bo piszę go głównie dla siebie, sprawia mi to przyjemność, to jest mi niezmiernie miło, jeśli ktoś mi napisze, że podoba mu się jakiś wpis, jakieś zdjęcie.
To naprawdę jest niesamowicie miłe. Wierzcie mi, że uśmiecham się za każdym razem, kiedy czytam komentarze od Was.
I za to Wam dziękuję.
  • awatar Maddie St: Powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga! :) Zawsze miło się go czyta,bo dodajesz wiele wpisów,zwłaszcza tych z cytatami,do których mogę sie odnieść. :)
  • awatar PrincessAurora: ważne by robić to się lubi... :)
  • awatar Ourbeautifuldream: Powodzenia w dalszym blogowaniu !
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nickola13
 
Oto moje postanowienia noworoczne. :)

1. Skupić się bardziej na swoim zdrowiu i odwiedzić kilku specjalistów. (spokojnie Kamila na psychiatrę też przyjdzie czas)
1.JPG

2. Zdać prawo jazdy.
2.jpg

3. Pić więcej wody.
3.jpg

4. Nauczyć się gotować.
4.jpg

5. Przefarbować włosy.
5.png

6. Zwiedzić 5 miejsc, w których nigdy nie byłam.
6.jpg

7. Zaadoptować zwierzę.
7.jpg

8. Kupić rower.
8.png

9. Przeczytać 50 książek.
9.png

10. Być bardziej fit!
10.jpg

11. Jeść mniej słodyczy.
11.jpg

12. Pomóc zwierzakom w schronisku.
12.jpg

13. Zrobić tatuaż.
13.png

14. Wspomóc przynajmniej jedną fundację charytatywną.
14.jpg

15. Spróbować przejść na wegetarianizm.
15.jpg
  • awatar the life is terrible: Wow, sporo tego. Życzę powodzenia w zdobyciu swoich wymienionych celów. Świetny blog
  • awatar Maddie St: Podoba mi się,jak zdołałaś do wszystkich postanowień dopasować zdjęcie z Lea. :) Życzę powodzenia w ich realizowaniu! ;)
  • awatar I ♥ Sardo: Ciekawe postanowienia! Trzymam kciuki i życzę powodzenia! :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nickola13
 
Pochwalę się jak mi poszło. :D

1. Przeczytać 100 książek.
Totalna porażka... Lista nie przekroczyła nawet 20. Jaki to wstyd.

2. Ściąć włosy.
Dopiero w listopadzie, ale zrobiłam to. :) Miałam je prawie do tyłeczka, a teraz mam do ramion. :P Odrosną i będą dużo ładniejsze. :D

3. Popracować nad moim ciałem i trochę je zmienić.
Może trochę się zmieniło, ale nie dzięki pracy nad nim. Kelnerka codziennie się musi nabiegać, to mi trochę pomogło. :P

4. Nauczyć się samodzielnie przyrządzić kilka potraw.
Coś tam potrafię, ale nie na tyle, by móc się tym chwalić. Chyba przerzucę to postanowienie na przyszły rok.

5. Pić więcej wody.
Porażka. Muszę nad tym popracować, koniecznie.

6. Powiększyć moją listę seriali, bo jest coraz dłuższa kolejka.
Hm.. Zaczęłam Legends of tomorrow i American Horror Story. Skończyłam całego Skazanego na śmierć. :)

7. Spędzać mniej czasu w internecie.
Kiedy byłam w pracy wychodziło mi to idealnie. Teraz trochę gorzej. :P

8. Spędzać więcej czasu z przyjaciółmi.
Z tego jestem zadowolona. Odświeżyłam trochę zakurzone, dodałam nowe znajomości. Jest dobrze. :)

9. Znaleźć pracę.
Hell yes.

10.  Być lepszą osobą.
Hmm... No nie wiem. Otworzyłam się, a potem znów zamknęłam, ale miałam powód. Teraz będzie lepiej.
  • awatar Tak to ja a co?: Gratuluję, że udało Ci się spełnić postanowienia noworoczne :)
  • awatar Demonologia: chyba w tym roku też muszę sporządzić taką listę. praca nad ciałem koniecznie w moim przypadku. chyba nawet w punkcie pierwszym :D
  • awatar I'm Lovatic: :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nickola13
 
Pamiętacie mój "throwback" z zeszłego roku? Bardzo miło mi do tego typu wpisów wracać po jakimś czasie, więc oto przypomnienie mojego 2016 roku. :)

1. Zrezygnowałam ze szkoły.
Stało się to właściwie na przełomie 2015/2016. Stwierdziłam, że nie dam sobie już dłużej rady. Zbyt dużo negatywów, zero motywacji. Większość osób twierdziła, że oszalałam, że szkoda prawie 4 lat zmarnowanych, ale dla mnie przede wszystkim liczy się moja opinia i ewentualnie moich bliskich, reszta to... Hmm... ;) Nie żałuję tej decyzji. Żałuję, że nie zdałam i że nie mogłam skończyć szkoły z moją klasą. Ta do której trafiłam to jakaś totalna pomyłka. Z resztą, to już nieważne. ;)
1.jpg

2. Byłam na studniówce.
Nie był to może bal maturalny moich marzeń, ale i tak dość dobrze się bawiłam. Miło, że moja była klasa mnie zaprosiła. Naprawdę miły gest. :) Poniżej bardzo artystyczne zdjęcie przedstawiające mnie na parkiecie. :D
2.jpg

3. Zaczęłam szkołę zaoczną.
Jakiś papier trzeba mieć. Mimo, że mam te zajęcia bardzo rzadko to i tak mi się nie chce na nie chodzić. Zniechęciłam się do szkoły na maksa. :D
3.png

4. Po raz kolejny byłam na pielgrzymce.
I także z moją klasą. Będę to wspominać mega, mega, mega miło. Częstochowa i Licheń. Taki ze mnie podróżnik. :D
4.jpg

5. Pracowałam jako kelnerka.
To przez to głównie, tak bardzo zaniedbałam pinegera. Bałam się tego, że sobie nie poradzę, a tymczasem poradziłam sobie bardzo dobrze, ba... Nawet dostałam awans na starszą kelnerkę. Pracowałam tam prawie pół roku. Planuję wrócić tam w przyszłym roku, kocham to miejsce. A jeszcze bardziej pokochałam morze. :) Yup, that's me.
5.jpg

6. Poznałam moją szatańską siostrę.
I bardzo mocno ją kocham! :) Nie spodziewałam się, że mój klon naprawdę istnieje. :D Naprawdę... Mówie Wam, to jak my do siebie pasujemy nas przeraża. Rozumiemy się bez słów, myślimy o tym samym, wiemy, co druga zrobi za chwilę, lubimy to samo... Trochę to dziwne, no nie? :D Mimo tego, ogromnie się cieszę, że Cię poznałam Paulinko. :*  Jestem pewna, że pamiętasz ten wieczór. :D
6.jpg

7. Zakochałam się po uszy.
I świetnie się bawiłam. Czułam się szczęśliwa, jak nigdy i czasem miałam wrażenie, że umrę z tej radości, miłości... Śmiesznie, bo to głupie, wiem to teraz, ale byłam tak pewna tego człowieka... Skoczyłabym za nim w ogień... Myślałam, że to jest to, że na niego właśnie czekałam. Przykro, że skończyłam ze złamanym sercem, dusząc się ciszą...
Cieszę się mimo wszystko, że go spotkałam, że to przeżyłam.
Dzięki niemu będę teraz mądrzejsza, mniej naiwna i bardziej doświadczona, ale chyba nie będę miała okazji mu tego powiedzieć.
7.jpg

8. Byłam w górach pierwszy raz w życiu.
I uwierzcie, ale gdy je w końcu zobaczyłam, to myślałam, że się rozpłaczę. To było jedno z moich marzeń i w końcu je spełniłam. Karpacz... <3 Dziękuję Ci Paulinko. <3
8.jpg

9. Rozpoczęłam kurs prawa jazdy.
Mój jedyny problem jest taki, że za mało wierzę w swoje możliwości i zazwyczaj podchodzę do wszystkiego z myślą, że i tak się nie uda. Po tylu porażkach może i mam do tego prawo, ale teraz staram się myśleć pozytywnie, raz się żyje! A więc byłam pewna porażki, a idzie mi nawet dobrze, trzymajcie kciuki. :)
9.png

10. Postanowiłam trochę "zniknąć" z internetów.
Usunęłam mojego drugiego bloga o Lei, usunęłam twittera, aska, GG, konto na nk. Zrobiłam czystkę na fb, usunęłam osoby, których praktycznie nie znam i bezsensowne posty, które kiedyś dodawałam. Usunęłam się z 3 fanpagów, które współprowadziłam.  I może to kogoś dziwi, ale dobrze się z tym czuję. To wszystko nie było mi potrzebne. ;) Chyba trochę wydoroślałam, haha. :D
10.jpg

Miłość mojego życia, najpiękniejsze oczy świata i najsłodsza mordka we wszechświecie. :*
Zdjęcie zrobione przez moją pszczółkę Bee. :D
  • awatar Mysterious lady: No tak, mimo tego że skończyło się to złamanym sercem nie powinno się tego żałować bo ten człowiek dał Ci mnóstwo szczęścia i radości w swoim czasie.. ja tez tak do tego podchodzę... sama byłam pewna swojego na zabój... i to nam właśnie pokazuje że nigdy nie można być niczego pewnym w 100%. Taka oto lekcja.
  • awatar Maddie St: Podoba mi się,że nawet do tych złych sytuacji typu rozstanie podchodzisz pozytywnie,oby tak dalej! :) A co do decyzji o szkole,to się nie ma co przejmować innymi...to Ty żyjesz do końca ze swoimi decyzjami i to Ty masz czuć się pewnie. :)
  • awatar I'm Lovatic: Wyglądałaś pięknie na studniówce! ❤
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nickola13
 
Spotkało Cię w życiu tyle okropieństw, że ja uważając się za silną osobę, na pewno bym tego nie udźwignęła. A Ty... Ty robisz tyle dobrego i to nie tylko dla mnie... Tyle potrafisz dla kogoś poświęcić i... I bardzo często nie dostajesz nic w zamian.
Chociaż nie znamy się długo, chcę żebyś wiedziała, że ja jestem Ci dozgonnie wdzięczna za to co dla mnie zrobiłaś.
Mówię tu o pomocy w pracy, bo bez Ciebie bym tam zginęła.
Kryłaś mnie za wszelką cenę, chociaż doskonale wiedziałaś, że jestem winna, że wszystkie błędy i niezgodności były przeze mnie. Pomogłaś mi, kiedy gubiłam się w swoich uczuciach i nie potrafiłam dogadać się z Sama Wiesz Kim (XD). Pocieszałaś mnie, kiedy myślałam, że uschnę z tęsknoty kiedy wyjechał. Pokazałaś mi, jak się bawić. Z Tobą mogłam się w końcu wyszaleć, a tego bardzo mi brakowało. Rozumiesz mnie bez słów. Rozśmieszasz do łez. Słuchasz podobnej muzyki. Obydwie sporo czytamy i możemy o tym gadać w kółko. Myślimy o tym samym bardzo często.
Znosiłaś moje dzikie humorki. Nie wściekałaś się na mnie nawet wtedy, kiedy bywałam naprawdę wredna. Cholera, zabrałaś mnie w góry! Nigdy o tym nie zapomnę.
A jemu... Jemu byłabyś w stanie wydrapać oczy, za to co zrobił.
Czy ja kiedykolwiek nawet w najmniejszym stopniu zdołam Ci się za to odwdzięczyć?

Najlepszym co mnie w tym roku spotkało, jesteś Ty.
Ukradłabym wszystkie żyrafy na całym świecie i oddałabym je Tobie, gdybym mogła.
Jesteś przecież moim Księżycem.
Uwielbiam Cię, podziwiam, kocham jak siostrę i cholernie potrzebuję. Pamiętaj o tym.
:*

10559808_10152203179276931_5919253632030571130_n.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nickola13
 
Ta dziewczyna pewnego dnia, po zobaczeniu wpisu, w którym wspomniałam mojego nie żyjącego już tatę w dniu ojca, postanowiła do mnie napisać i dodać mi otuchy.
Praktycznie w ogóle mnie nie znała, a już w drugiej wiadomości napisała: Zawsze pamiętaj, że możesz na mnie liczyć. <3
Cholernie dobrze trzyma się danego słowa. :)
Ta dziewczyna pomogła mi z każdym moim sercowym problemem przez te 2 lata, odkąd się znamy.
Ta dziewczyna pomogła mi w decyzji odnośnie mojego drugiego bloga i bardzo często go odwiedzała.
Ta dziewczyna wspierała mnie kiedy nie zdałam poprawki i myślałam, że cały świat za moment zawali mi się na głowę.
Ta dziewczyna pomogła mi, kiedy miałam wątpliwości co do zmiany szkoły.
Ta dziewczyna pomogła mi posklejać moje złamane serce.
Tą dziewczyną jest moja Basia (neonlights.pinger.pl/), której zawdzięczam tak wiele, że aż sama nie wiem, jak jej się za to odwdzięczę.
Basiu dziękuję Ci za wszystko, naprawdę. Zawsze potrafisz mnie podnieść na duchu i nieważne, jak jest mi źle, Ty zawsze tu dla mnie jesteś gotowa mnie wysłuchać nawet jeśli nie odzywam się przez 2 miesiące.
Do końca moich dni tutaj będę Cię wychwalać do samych niebios, bo wszyscy powinni wiedzieć, jaka jesteś cudowna! :*
A życzę Ci wszystkiego najpiękniejszego i najlepszego, wiesz o tym. :*
Sto lat :*
  • awatar I'm Lovatic: Anetko, kochanie, dziękuję za te przepiękne słowa ❤ Jestes niesamowita i doskonale wiesz, ze ja tez nie jestem w stanie odwdzięczyć Ci sie za Twoja ponoc w stosunku do mnie ❤❤ Dziękuję jeszcze raz baaaardzo! :* Kocham Cię ❤❤❤
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nickola13
 
Wiem, strasznie długo mnie nie było, aż 18 dni, ale spokojnie, jeszcze Was nie opuszczam. I to też nie jest tak, że sobie zrobiłam wakacje od pingera, tylko... Uwaga... :D Pracuję. :D
Nie spodziewałam się wcześniej, że będę kiedyś kelnerką, a tu proszę... Jestem kelnerką i nawet mi to wychodzi. :D
Ogólnie żyję, mam się dobrze i u mnie spoko, jakby kto pytał. :D
Trochę do domu tęskno, ale nie mam daleko. ;)
Spełniam swoje plany na rok 2016 i chyba zaczęłam od tego, że coraz mniej czasu spędzam na necie, a więcej z przyjaciółmi. ;)
Poznałam kilka nowych, fajnych osób. Jedną koleżankę mam taką, że ehh... "Prywatnie" to ona jest w miarę okej, ale w pracy, mam ochotę ją zamordować. :D Długa historia. :D
Lecę ponadrabiać zaległości na Waszych blogach, a potem do pracy, bo chwilowo mam przerwę. :D
Pozdrawiam :*
  • awatar imażdzin.: fajnie, bo net to straszny pochłaniacz czasu i szkoda życia żeby przesiedzieć przed komputerem czy telefonem. powodzenia w pracy i dalszych sukcesów życzę :)
  • awatar Don't Forget.: Oby dobrze sie pracowalo :)
  • awatar gość: Cześć :* Ooooo to bardzo fajnie, że jesteś kelnerką :D Noi bardzo dobrze ;) internet to ma być dla nas chwilka relaksu,a nie całe życie ;) często w pracy mamy tak, że moglibyśmy kogos zamordować, a z drugiej strony prywatnie ta osoba jest całkiem miła... :D Miłego dnia :* :*
Pokaż wszystkie (10) ›
 

nickola13
 
Chciałam dzisiaj napisać o kimś dla mnie bardzo ważnym...
Znam tą osobę, odkąd pamiętam, co jest piękne, bo mogę powiedzieć "cholera, znam Cię od zawsze!"
Jest dla mnie bardzo ważna i nie potrafię wyobrazić sobie bez niej życia. Nie widuję jej tak często, jakbym chciała, choć jest bardzo blisko, jednak kiedy się widzimy, nie czuję żadnej różnicy. Mogę jej nie widzieć dwa tygodnie, miesiąc, a zachowujemy się tak, jakby ostatnie spotkanie było wczoraj. Jest ambitna, mądra i przezabawna, sypie żartami z rękawa. Jest troskliwa, wrażliwa i zawsze miła dla wszystkich. Nawet jeśli kogoś nie lubi, nie daje mu tego odczuć, jest po prostu bardzo, bardzo miła i sympatyczna.
Zawsze potrafi mnie rozśmieszyć, czasem wystarczy, że na mnie spojrzy, a ja już wybucham śmiechem. Kiedy się spotkamy, wystarczy kilka pierwszych sekund, w których się widzimy i już jedna z nas robi coś głupiego, żeby rozśmieszyć drugą. Potrafi mnie pocieszyć jak nikt inny. Wystarczy, że powie zwykłe "będzie dobrze" i ja jej wierzę. Gdy mam jakiś problem to nieważne, jaką podejmę decyzję zawsze mnie w niej wspiera. Wierzy we mnie nawet, a raczej zwłaszcza wtedy, kiedy ja sama w siebie nie wierzę.
Nie poddaje się tak szybko jak ja. Uwielbia przeszkadzać mi w oglądaniu filmów i rozśmieszać w najważniejszych momentach. Jesteśmy różne i jednocześnie bardzo podobne. Łączą nas wspólne marzenia, bardzo bym chciała zwiedzać świat u jej boku. Myślimy podobnie, często mówimy to samo. "Wiedziałam, że to powiesz!" - uwielbiam takie momenty.
Myślę, że nasze najlepsze wspomnienia wychodzą nam przypadkiem. Nagranie zamiast zdjęcia, zepsuty rower na totalnym pustkowiu.
Prawdopodobnie będę kiedyś żałować, że to napisałam, ale mogłabym grać z Tobą w "Piotrusia" nawet do końca świata, jeśli by Cię to uszczęśliwiło. Mam nadzieję, że wiesz, że możesz na mnie liczyć w każdej sytuacji. Możesz zadzwonić w środku nocy, grzebać mi w telefonie ile Ci się podoba, nabijać się ze mnie, nazywać mnie jak chcesz. Możesz zrobić cokolwiek, bo jesteś moją przyjaciółką i bardzo Cię kocham, ale Ty już to wiesz, prawda? ;) :*  
Dziękuję, że jesteś. ❤


PS. Kocham Twojego kota.
b.JPG
  • awatar Oddech Poranka ♥: Jesteś szczęściarą, bo taka przyjaciółka to prawdziwy skarb. Twoja przyjaciółka jest również szczęściarą, że ma taką przyjaciółkę jak Ty :) dbajcie o przyjaźń i pielęgnujcie ją, bo to bardzo ważne. Ja niestety nigdy nie miałam szczęścia do przyjaciółek i nie raz przejechałam się na fałszywych koleżankach, ale przynajmniej mam nauczkę i ostrożniej dobieram sobie znajomych :D
  • awatar I'm Lovatic: Przepiękne ❤ Wszystkim życzę takiej przyjaciółki ❤
  • awatar Alex Pendragon: Oooo to takie słodkie <3 :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nickola13
 
Pomysł podłapałam od pewnego youtubera, którego lubię oglądać (Rob$on) i jeśli macie ochotę na coś podobnego, to chętnie poczytam, dajcie znać. :)


Anetko...
Masz 30 lat! Brzmi dość przerażająco...
Ale brawo, dożyłaś trzydziestki. Cieszę się, że nie wpadłaś pod jakiś autobus, czy coś... Hahahah, jeny.
Przepraszam! Bardzo się cieszę, że żyjesz! Jeśli żyjesz...XD
Jestem ciekawa, gdzie teraz jesteś... Czy udało Ci się spełnić chociaż jedno ze swoich marzeń i czy w końcu dowiedziałaś się, co znaczy być szczęśliwą. Być może siedzisz teraz w tym samym pokoju z tym samym laptopem (ale tu akurat bym się zdziwiła, bo ten mój Zdzisiek to już teraz mi szwankuje, jeśli przeżyje kolejne 10 lat, to będę pod wielkim wrażeniem :D), a może jednak jesteś w swoim pięknym domu, siedząc na kanapie w jasnym, dużym salonie z wielkimi oknami i... Nie, na pewno tam jesteś.
Mam nadzieję, że udało Ci się odwiedzić chociaż kilka miejsc, które chciałaś zobaczyć i że Londyn, Paryż czy Nowy Jork nie brzmią dla Ciebie jak coś niemożliwego. Chciałabym, żebyś mogła powiedzieć, że wiesz jak tam jest.
Mam nadzieję, że dowiedziałaś się w końcu, co chcesz w życiu robić i że zmądrzałaś... Że robisz coś, co kochasz..
Doczekałaś się małej biblioteki? Ja myślę!
Czy zostałaś sławną pisarką? W tej chwili wydaje mi się to niemożliwe, ale byłoby cudownie, gdybyś mi pokazała, że tylko mi się wydawało.
Mam nadzieję, że jesteś otoczona wielką liczbą zwierząt, bo to jest w tej chwili jedna z niewielu rzeczy, które dają mi radość.
Jestem ciekawa czy podołałaś w utrzymywaniu znajomości i przyjaźni i czy osoby, które są dla mnie bardzo ważne teraz, są także ważne dla Ciebie i że nadal możesz na nie liczyć.
Jestem cholernie ciekawa, czy dopuściłaś do siebie w końcu jakiegoś faceta i czy przestałaś się bać i niszczyć z nimi niektóre relacje, tak jak ja to robię teraz. Kurcze, właśnie mi tak przyszło na myśl, że możesz być już nawet mężatką, chociaż... Ludzie już nawet teraz w mojej teraźniejszości przestają się hajtać, ale no... Kto wie? ;) A jeśli do tego jesteś matką, to by mi kopara opadła do samej ziemi, wierz mi, bo to nie jest coś, czego bym się spodziewała.
Obejrzałaś w końcu to American Horror Story? Ja się nie mogę za to zabrać! :D
Jestem ciekawa, czy nadal piszesz na pingerze... Jeśli on za 10 lat będzie istniał.
Przede wszystkim mam nadzieję, że się zbytnio nie zmieniłaś i że już się nie boisz. Na pewno się postarzałaś, stara dupo, haha, ale chciałabym, żebyś dalej była taką wrażliwą na problemy innych istotką, tylko z większą chęcią do życia. Mogłabyś być mniej naiwna, bo po co się oszukiwać... Świata nie uratujesz.
Pewnie się śmiejesz, jak to czytasz, ale no słuchaj kobieto, taka właśnie byłaś! Wrażliwa, szurnięta pesymistka.
Ale wiesz co? Najbardziej to bym jednak chciała, żebyś pokazała wszystkim tym, którzy teraz mają Cię za nieudacznika, że jednak coś potrafisz osiągnąć.
To tyle. Mam nadzieję, że za 10 lat to przeczytasz.
:)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

niemilczdomnie
 
ensorcelante:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

niemilczdomnie
 
ensorcelante:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nickola13
 
Postanowiłam zrobić sobie "throwback" i zastanowić się, co działo się u mnie w tym roku. I zachęcam Was do zrobienia czegoś podobnego, chętnie poczytam. :D

1. Byłam wegetarianką.
Nie za długo, bo ok. 2 miesięcy, ale i tak jestem z tego zadowolona.
vegan_withclipartwords.gif

2. Zaczęłam przygodę z "Grą o tron".
Początkowo miałam tylko przeczytać książki, a serial ewentualnie później obejrzeć, ale stało się odwrotnie, bo obejrzałam 3 sezony serialu, a nawet nie skończyłam jeszcze 2 książki. <zła ja>
tumblr_nup4zy3pCs1uuoosco1_500.jpg

3. Zrobiłam ombre.
Wcześniej tylko sobie o tym marzyłam, bo bałam się właściwie pomalować sobie większość włosów na blond, ale tak strasznie podobało mi się, jak wyglądała w takich włosach Lea Michele, że w końcu się odważyłam.
1.jpg

4. Zmieniłam nazwę bloga.
Nic wielkiego, ale jednak długo nad tym rozmyślałam. "Nickolaa" wcale do mnie już nie pasuje. ;)
bez tytułu.JPG

5. Przeżyłam zakończenie "Glee"
Nadal jest mi smutno, kiedy oglądam stare odcinki, bo chciałabym, żeby serial miał chociaż jeden sezon więcej. ;)
tumblr_nmaklrdQlo1qbmieio1_500.jpg

6. Byłam na pielgrzymce.
Wiem, jak to brzmi, ale cokolwiek sobie myślicie, miło to wspominam. Zwiedziłam Skrzatusz, Licheń i Częstochowę.
(ta rozczochrana blond czupryna z buldogiem na plecaku, to ja) :D
l.JPG

7. Założyłam fanpage "Cytaty Supernatural"
I go uwielbiam. Radzę sobie nie najgorzej, bo jest Nas tam prawie 700 osób. :)
cs.JPG

8. Oblałam dwa egzaminy zawodowe.
Pisemny i praktyczny. Można być większym głąbem?
tumblr_l6bgvhzInm1qa5v3ko1_500.png

9. Podjęłam swoją pierwszą wakacyjną pracę.
W sklepie spożywczym, całe 2 miesiące. Ogólnie jestem z niej zadowolona, może poza faktem, że pod koniec wakacji chciałam pozabijać klientów. :D
tumblr_nh5vyxQSYb1rcgmdoo1_1280.jpg

10. Pierwszy raz pływałam łodzią.
Było fajnie, no i chyba dowiedziałam się, że nie mam choroby morskiej.
CAM03802.jpg

11. Nie zdałam poprawki.
Wcześniej pytałam czy można być większym głąbem? No można. :D
Matma mnie po prostu przerasta, jakkolwiek bym się starała, zawsze przegrywam. Uwierzcie, wiem co mówię. :D
15aff684114dd2f2e54e4651fd1d7490.jpg

12. Zaczęłam oglądać "Scream Queens" i "The Flash".
Trochę to głupie, że uważam oglądanie seriali, jako coś, o czym warto wspomnieć w takim wpisie, ale obydwa są świetne, więc przy okazji polecam. ;)
page.jpg

13. Pierwszy raz oglądałam film w 3D
Ten film to "Kosogłos". I to akurat jest do bani. Znaczy, haha.. Film jest genialny, ale do bani jest to, że to była ostatnia część. :(
A efekt 3D był świetny. :)
mockingjay-part-2-poster-with-katniss-on-fire.jpg

I oczywiście miałam niesamowitą możliwość pisania do Was wszystkich, więc za to bardzo dziękuję.
  • awatar senne marzenie szczę: O kurcze :D fajna sprawa :D chyba zrobię sobie coś takiego u siebie na blogu :D
  • awatar PrincessAurora: uwielbiam tego typu wpisy - super :)
  • awatar Don't Forget.: Ale fajnie :) Chyba zrobie sobie takie wspomnienie tego roku :D
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nickola13
 
Jak co roku, każda z Nas marzy, że nowy rok przyniesie więcej chęci na zmiany, ale może dla odmiany zamiast tylko marzyć pora zacząć działać? :) Nie ma co czekać, samo się nie zrobi. ;)

Więc jakie macie postanowienia na przyszły rok? :)

Ja w tym roku chcę:

1. Przeczytać 100 książek.
literatura.jpg

2. Ściąć moje i tak już za długie włosy. (jak najszybciej :D)
tumblr_m8nxyzvu3u1qdr87ao1_r2_1280.jpg

3. Popracować nad moim ciałem i trochę je zmienić.
tumblr_nqiumfFRSq1ql1znmo2_r1_540.jpg

4. Nauczyć się samodzielnie przyrządzić kilka potraw.
lea-michele-tomato-sauce.jpg

5. Pić więcej wody.
ByfuFsFCIAAoKCC.jpg

6. Powiększyć moją listę seriali, bo jest coraz dłuższa kolejka.
tumblr_nhvnqtcU5I1st717ko1_500.jpg

7. Spędzać mniej czasu w internecie. (co się trochę koliduje z postanowieniem nr 6 :D)
945563_1526395801011128_5308096741224358437_n.jpg

8. Spędzać więcej czasu z przyjaciółmi.
tumblr_lhbh4nIMZW1qeduyso1_500.jpg

9. Znaleźć pracę.
tumblr_n8u3rfqZi81txcb93o1_400.jpg

10. Być lepszą osobą. :)
10436697_722572761211292_3000932055094373644_n.jpg

Pochwalcie się swoimi postanowieniami. :)
  • awatar I'm Lovatic: Oo jakie fajne postanowienia! Ja chciałabym w przyszłym roku zadbać trochę bardziej o siebie, zacząć sie zdrowo odżywiać, dbac o ciało i samopoczucie, zaczac cwiczyc i moze troszke schudnac :)
  • awatar Mian: Dobre postanowienia, i ładnie oprawiony wpis trzeba przyznać :D
  • awatar Don't Forget.: Część twoich postanowień pokrywa się z moimi :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nickola13
 
Co słychać? :) Ja mam od dziś ogrom wolnego od szkoły, bo wracam dopiero w styczniu i ogrom czasu, żeby przemyśleć co chcę robić dalej,  wspomnę Wam o tym, jak już podejmę pewną decyzję ostatecznie. ;)

Do mojej obsesyjnej kolekcji seriali dołączył dziś The Flash. :) Pierwszy odcinek już za mną i jestem pozytywnie zaskoczona, superbohaterzy jednak mają "to coś" w sobie. ;)
FLssH.png

Nie wspominałam Wam o tym wcześniej, ale jakieś pół roku temu (z powodu mojego fioła na punkcie Supernatural) założyłam fanpage o cytatach z serialu na facebooku, więc jeśli chcecie, to zapraszam - Cytaty Supernatural ;)
68b9c06740ef58ef4ac1b9ddb42c695c,62,37.jpg

I z racji tego, że prowadzę dwa blogi i kilka fanpage'ów, a nie chcę niczego zbyt mocno zaniedbywać, zaproponowałam mojej przyjaciółce Beacie współprowadzenie ze mną bloga o Lei Michele (leamichele.pinger.pl/). Obydwie bardzo ją lubimy, więc myślę, że pisanie o niej sprawi Ci taką samą przyjemność, jak mi. Dziękuję, że się zgodziłaś. :*
12122801_1059077777436152_3925522702310568026_n.png
  • awatar Don't Forget.: Jeśli chodzi o seriale , to jestem uzależniona od Słodkich Kłamstewek :P
  • awatar Mysterious lady: Oglądam tyle seriali że masakra xd I tez już mam wolne, do 7 stycznia :D
  • awatar I ♥ Chada: Supernatural, najlepszy na świecie!!
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nickola13
 
4 lata, 1444 dni, 645 wpisów, 38 779 wyświetleń, 197 obserwacji, 131 znajomych.
Na pewno 4 lata temu zakładając pingera się tego nie spodziewałam. ;)
Bez dłuższych wywodów bardzo dziękuję za czas, jaki poświęcacie żeby tu czasem wpaść.
Specjalne podziękowania należą się szczególnie I'm Lovatic, Alex Pendragon, Don't forget,  I Niech Los Zawsze Nam Sprzyja! ♥, happy forever ♥, I ♥ Chada, Oddech Poranka ♥,  Mysterious lady i Malinowe usta ♥ :)
Wielkie dzięki dziewczyny, jesteście kochane. :*
  • awatar I'm Lovatic: Ooooo 4 lata?! Wow :* I Tobie samej należą się podziękowania za to, ze po prostu jesteś tu dla nas :* :*
  • awatar I ♥ Chada: ooo dziękuję! matko jak to szybko zleciało! ja też już prawie 3,5 roku tutaj. mam nadzieje że za 4 lata dalej tutaj będziemy! :)
  • awatar Don't Forget.: No ja tu chyba jestem też z 5 lat ;D Jak ten czas leci ;*
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nickola13
 
Mam w moim domku dwa małe stworzonka - szynszyle, które są jednymi z najsłodszych i najukochańszych zwierzątek na świecie.
Kiedy pomyślę, że teraz zamiast w swoim domu, mogłyby znaleźć się na futrze jakiejś kobiety to chce mi się płakać.. Szynszyle, czy inne zwierzątka jak lisy czy norki...
Więc jeśli możecie (to zajmie chwilkę, a może uda się coś zmienić) podpiszcie tą petycję: antyfutro.pl/petycje
Spójrzcie w te oczka i pomyślcie, że miliony innych zwierzątek są zabijane dla futra...

11221646_957876710939237_1045507423673756569_n.jpg
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów