Wpisy oznaczone tagiem "mixa" (13)  

meg281
 
Hej kochani:) Dziś korzystając z wolnego dnia przygotowałam denko lutego.
1. *Mixa,Lekki krem nawilżający 24h przeciw błyszczeniu*
Krem ten jest bardzo lekki, przyjemnie pachnie, szybko się wchłania ale zupełnie nie nadaje się pod makijaż. Po nałożeniu na niego podkładu na twarzy tworzą się placki.
Solo jest świetny, pod makijaż odradzam.

2. *Ziaja, Liście Zielonej Oliwki maska regenerująca*
Pisałam o niej tu: meg281.pinger.pl/m/27030811.
P2230008.JPG

3. *Fa Magic Oil Żel pod prysznic Blue Lotus*
Opakowanie charakterystyczne i tradycyjnie ładne kolorystycznie. Kolor opakowania i żelu idealnie współgra z jego świeżym zapachem.

4. *Receptury Babci Agafii, Szampon przeciw wypadaniu włosów*
Dokładnie myje włosy, nie podrażnia skóry głowy, pięknie ziołowo pachnie, jest bardzo wydajny.
P2230009.JPG

5. *Lakier do paznokci Carla*
Nie sprawdzałam jak spisuje się solo ale z utwardzaczem trzyma się pięknie cały tydzień. Genialnie sprawdza się także przy stemplach.

6. *Kate's World, Pretty Fabulous EDT*
Bardzo fajny delikatny słodki zapach, choć strasznie nietrwały.
P2230012.JPG

7. *Soraya,Beauty Creator,Krem do rąk Ochronny Anti Detergent*
Dobrze się wchłania, co jest dużym plusem. Pozostawia lekko wyczuwalną powłoczkę, ale nie na długo. Nie potrzeba go wiele, dobrze się rozciera.
Nawilżenie nie jest głębokie i u osób z bardzo przesuszonymi dłońmi raczej się nie sprawdzi.

8. *L'Occitane, Hand Cream 20% Shea Butter*
Jak dla mnie najlepszy z kremów L'Occitane. Bogata, treściwa konsystencja. Pielęgnuje, odżywia, natłuszcza. Bardzo wydajny. Musiałam przyzwyczaić się do zapachu, ale po kilku użyciach przestał mi przeszkadzać. Wchłania się bardzo ładnie.
P2230010.JPG

9. *Płatki kosmetyczne Carea*

10. *Delia, henna do brwi *

P2230011.JPG

To na tyle mojego denka. Pochwalcie się swoimi zużyciami z minionego miesiąca. Miałyście któryś z powyższych produktów? Jeśli tak koniecznie podzielcie się opinią na jego temat.
  • awatar Wiedźma1: Jak ja lubię te rosyjskie szampony :)
  • awatar caaarinka: szampon zdał egzamin? :)
  • awatar meg281: @caaarinka: zdecydowanie tak:) mam już kolejną butelkę w zapasie
Pokaż wszystkie (3) ›
 

gabushka
 
Gabushka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

noveline
 
1.jpg


Witajcie Kochane!

Dzisiejszy post traktować będzie o zdenkowanych przyjaciołach, bądź też nieprzyjaciołach. Kto jest kim? Zapraszam do czytania dalej!

2.jpg


1. Avon, odświeżająca mgiełka do włosów o zapachu kwiatów wiśni. Nic nadzwyczajnego. Produkt nieco odświeżał włosy i dość ładnie pachniał. Głównym jego składnikiem jest alkohol. Stosowałam od czasu do czasu. Aktualnie nie ma go już w katalogu Avonu i dobrze, bo na pewno nie kupiłabym go ponownie.

2. Nivea, przeciwłupieżowy szampon nadający połysk. Zużyłam kilka opakowań tego produktu. Stosowałam raczej z przyzwyczajenia i dlatego, że nie chciało mi się szukać żadnej alternatywy. Nie pomógł mi zwalczyć łupieżu, jednak efekty nadawania blasku włosom można było zaobserwować. Nie kupię ponownie.

3. Ziaja, maska do włosów intensywna odbudowa. Bardzo polubiłam się z tą maską.Po jej użyciu włosy były mięciutkie, loki na moich naturalnych kręconych włosach lepiej się układały. W przyszłości na pewno kupię kolejne opakowanie.

3.jpg


4. Luksja, żel pod prysznic cotton milk & provitamin B5. Zwyczajny żel pod prysznic. Kupiony w 3-paku w biedronce. Jest tyle innych żeli pod prysznic na rynku kosmetycznym do wypróbowania, że na pewno nie kupię ponownie.

5. Bebeauty, ujędrniająca sól do kąpieli o zapachu lotosu. Bardzo lubię sole do kąpieli z biedronki. W szafeczce czeka już kolejne opakowanie do zużycia. Kupię ponownie.

6. Bielenda, peeling cukrowy do ciała papaja. Totalna masakra. Nigdy więcej parafinowych peelingów! Drobinki ścierające tak szybko się rozpuszczały, że nie dawały praktycznie żadnego efektu. Efekt gładkiego ciała zapewniała parafina, a nie złuszczenie naskórka! A fe! Do tego trzeba było uważać przy wychodzeniu z wanny, bo można było się poślizgnąć i połamać kości z powodu tłustego filmu osadzającego się na wannie... Nigdy więcej nie kupię ponownie!

4.jpg


8. Ziaja, liście manuka, tonik zwężający pory na dzień/ na noc. Dobrze tonizuję skórę twarzy, nie odczuwam po jego zastosowaniu uczucia ściągnięcia skóry. Produkt baardzo wydajny ze względu na zastosowany atomizer. Osobiście, aplikuję produkt na wacik i przecieram twarz, jednak czytałam że niektóre dziewczyny rozpylają go bezpośrednio na twarzy - niestety tym sposobem nie są w stanie zmyć resztek ewentualnego brudu, bądź makijażu. Dobry do odświeżenia skóry w ciągu dnia :) W obietnice, że zwęzi pory nie wierzyłabym tak do końca, bo nie wiele jest kosmetyków, które są w stanie to sprawić. Z pewnością kupię ponownie!

9. Ziaja, krem pod oczy i na powieki, kojący ze świetlikiem. Produkt ten polecam dla osób, które nie wymagają wielkiego nawilżenia, a jedynie ukojenia okolic oczu. Produkt ten nakładałam również na suche skórki na twarzy. Wymagania mojej skóry wokół oczu ostatnio się zwiększyły, więc krem ten idzie w odstawkę. Nie kupię ponownie.

10. Iwostin, purritin, aktywny krem redukujący niedoskonałości. Krem w swoim działaniu był dość dobry, poza tym posiadał pochodną retionolu, dzięki czemu zwalczał nie tylko niedoskonałości, ale także wykazywał działanie antiageing. Aktualnie przerzuciłam się na produkt z kwasami, ale możliwe że w przyszłości jeszcze do niego wrócę. Możliwe, że kupię ponownie.

11. Mixa, płyn micelarny, optymalna tolerancja. Na początku się nie polubiliśmy. Pod koniec użytkowania odkryłam, że jeśli przetrzymam wacik z produktem nieco dłużej niż zazwyczaj, to makijaż schodzi dużo łatwiej. Jednak istnieją micele, które działają szybciej. Pompka w tym przypadku była niepraktyczna, ponieważ produkt ciężko było wydobyć bezpośrednio na wacik nie oblewając przy tym przestrzeni wokół. Delikatny dla oczu. Raczej nie kupię ponownie.

5.jpg


12. Nivea, żel pod prysznic cashmere moments. Dość dobry żel pod prysznic, ładnie mył skórę i dawał uczucie lekkiego nawilżenia po wyjściu z kąpieli. Zapach nie był zły, ale mi osobiście nie przypadł zbytnio do gustu. Nie kupię ponownie.

13. Eveline, slim extreme 3d, superskoncentrowane serum modelujące pośladki. Ładnie pachniał i dobrze nawilżał, przy regularnym stosowaniu dzięki aplikacji produktu i towarzyszącemu jej masażu skóra pośladków staje się jędrniejsza i bardziej uniesiona, nie redukuje rozstępów. Osobiście bardzo lubię te serum. W przyszłości raczej kupię ponownie jeśli będzie dostępne.

14. Ziaja, naturalne oliwkowe masło do ciała. Dobrze nawilżający produkt o ładnym zapachu. Lubiłam go stosować po depilacji na skórę nóg. Było to moje drugie opakowanie. Możliwe, że przyszłości skusze się na inne masło do ciała z tej firmy. Możliwe, że kupię ponownie.

6.jpg


1. Sensique, Velvet Blush, nr 3. Jeden z moich ulubionych różów. Niestety skończył się jego termin przydatności i zastąpiłam go nowym egzemplarzem. Już kupiony ponownie :)

2. Avon, baza pod cienie. Dobrze się spisywała i utrzymywała cienie cały dzień, jednak jeśli nałożyło się zbyt dużo produktu, rolował się on, a po aplikacji cienie osadzały się tam tworząc na powierzchnie nieestetyczne "okruszki" :P Poza tym nie każdy lubi produkty w słoiczkach ze względu na mało higieniczny sposób nakładania produktu. Po ok. roku od otwarcia zaczął się mocno zbijać i rolować a sam produkt stał się bardziej suchy. Nie zużyłam do końca, lecz zmiany w produkcie zmusiły mnie do pozbycia się go. Nie kupię ponownie.

3. Max factor, tusz do rzęs 2000 calorie,  curved brush. Ładnie rozdzielał i podkręcał rzęsy dając subtelną i niezwykle elegancką firankę rzęs. Nie odbijał się na załamaniu, nie kruszył i utrzymywał cały dzień. Już kupiony ponownie.

4. Helena Rubenstein, tusz do rzęs Lash Queen. Bardzo dokładnie rozdzielał rzęsy optycznie zwiększając ich ilość. Nie pogrubiał, nie osypywał się i nie odbijał na powiece.Dość szybko zasechł. Nie kupię ponownie.

5. Catrice, kredka do brwi, 040 Don't Let Them Brow'n. Więcej o niej w ulubieńcach czerwca. Na pewno kupię ponownie.

6. Eveline, korektor kryjąco-rozświetlający art scenic, 04 light. Przyzwoity korektor pod oczy i na twarz w przystępnej cenie. Jest to już któreś z kolei opakowanie. Po wykorzystaniu zapasów zacznę rozglądać się za czymś lepszym. Możliwe, że nie kupię ponownie.

7. Avon, pomadka color trend, pink sunrise. Ładny kolor nude z odrobiną chłodnego różu. To moja pierwsza pomadka, niestety straciła termin swojej przydatności i muszę ją wrzucić. Wycofany z oferty Avonu.

8. Bell, krem CC, 020 nude. Jeden z moich ulubionych produktów do twarzy. Ładnie rozświetla i wyrównuje koloryt. Krycie raczej słabe, ale tego od niego nie oczekuje - po to mam korektor w zanadrzu. Polubiłam delikatne formuły tego typu kosmetyków i nie pamiętam kiedy ostatnio używałam normalnego podkładu. Na pewno kupię ponownie.

9. Manhattan, Eyebrow Kit. Produkt posiadał dwa kolory cieni i wosk. Swego czasu mocno eksploatowany przeze mnie produkt, lecz jego czas już się skończył. Jego miejsce zastąpiła kredka z Catrice oraz cień z Maybelline Color Tattoo Permament Taupe. Z tego co wiem to paletkę tą wycofano ze sprzedaży i nie sposób już jej dostać.

Póki co to już wszyscy zdenkowani. W przyszłości z pewnością tego typu posty będą się pojawiać na moim blogu. Dziękuję za cierpliwość i czytanie moich długaśnych wpisów. Jeśli Wam się podoba zapraszam na następne! :) Kolejny wpis prawdopodobnie w czwartek, zapraszam Was serdecznie!

Ewela

Zapraszam także na mojego drugiego bloga: convallariae89.blogspot.com/ a w nim nowa szata graficzna. Z pewnością o wiele bardziej przyjemna dla oka :)
 

springhaze1
 
Ostatnio testuję dwa kremy do rąk. Moim zdaniem świetnie nadadzą się na porę zimową .
1)Mixa Krem na suche strefy
To idealny produkt dla szorstkiej i zniszczonej skóry na łokciach, kolanach i piętach. Ekstremalnie odżywia suche, szorstkie i zniszczone obszary skóry, szybko się wchłania, więc nie musisz czekać, aby móc się ubrać! Produkt jest idealny na zimę lub suche powietrze.
Zgadzam się z deklaracjami producenta.
Krem ma fajny skład : 40 % składników aktywnych - glicerynę i mleko owsiane. Krem ma bogatą konsystencję . Przypomina mi troszkę krem z Neutrogeny. Pachnie bardzo przyjemnie . Dość szybko się wchłania ( pozostawia delikatny film na dłoniach ) . Cena około 12 zł. Pojemność- 100 ml. Krem kupiłam w drogerii Natura.


DSC06136.JPG

2)Anida - Krem - koncentrat do rąk i paznokci ANTI-AGE
Formuła odmładzająca do zniszczonych i przesuszonych dłoni, wymagających intensywnej regeneracji.

Zawiera naturalny olej arganowy, bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe i witaminy, które zapobiegają procesowi starzenia skóry, wysuszaniu, utracie elastyczności i sprężystości naskórka. Aloes, mocznik, masło Shea, kompleks nawilżający NMF, witamina E oraz prowitamina B5 nawilżają i odmładzają skórę przywracając jej jędrność i gładkość.

Krem pobudza syntezę kolagenu, neutralizuje wolne rodniki. Aktywnie wspomaga procesy odnowy komórkowej. Zwiększa elastyczność i poprawia koloryt. Przeciwdziała podrażnieniom.

Tak jak poprzednik krem posiada treściwą konsystencję . Wchłania się dość długo. Posiada śliczny zapach. Pojemność - 100 ml. Cena - 5-6 zł. Krem kupiłam w małej aptece.

DSC06138.JPG


Obydwa kremy bardzo polecam . Nadają się do pielęgnacji suchych dłoni. Fajnie sprawdzą się w okresie zimowym.
W Białymstoku pada śnieg. Chyba nadchodzi zima , z czego bardzo się cieszę ( to moja ulubiona pora roku ) .
A WY macie swoich faworytów wśród zimowych kremów do rąk ?
  • awatar AnnaNataliaJulia: ciekawi mnie zawsze mixa, nic jeszcze nie miałam z tej firmy a zawsze kusi
  • awatar kocieoko: ja uwielbiam garniera czerwonego :) kiedy ostatnio byłam w Rossmannie wykupili mi go :(
  • awatar kargawr: ja do rak uzywam po prostu nivea badz dove i jest ok :)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

kasiekpe
 
Krem od Mixa - eksperta skóry wrażliwej, dostępny od jakiegoś czasu na polskim rynku zapakowany w pudełeczko i higieniczną tubę o pojemności 50 ml kosztował około 15 zł.
DSCF8705.JPG

Z racji tego, że jestem "użytkowniczką" cery mieszanej zakupiłam lekki krem nawilżający 24 h, przeciw błyszczeniu do skóry normalnej i mieszanej.
Kremik zawiera 6% nawilżającej gliceryny, regulującej miedzi i matującego pudru. Nie zawiera parabenów.
Mazidło pachnie bardzo ładnie, delikatnie i przyjemnie. Nakłada się go bardzo przyjemnie - ma odpowiednią - lekką konsystencję, która dobrze się wchłania i pozostawia cerę gładką, miłą w dotyku i nawilżoną.
Cera jest nawilżona przez długi czas, nie jest wysuszona, niestety po dłuższym czasie zaczyna się nieco błyszczeć, ale łatwo jest to zniwelować bibułkami matującymi. Krem idealnie nadaje się jako baza pod makijaż, jest także wydajny.

Po kremie nie miałam żadnych zaczerwienień ani wysypki. Bardzo mi odpowiadał, tym bardziej, że mogłam go używać zarówno w dzień jak i w nocy.
Dodatkowym atutem kremu jest jego dostępność - można go kupić w praktycznie każdej drogerii.

DSCF8701.JPG


DSCF8702.JPG


DSCF8703.JPG
  • awatar Jestem Arielka: Nie miałam nigdy nic z tej firmy, ale tym kremikiem mnie zaciekawiłaś :) Jak pokończę zapasy to pewnie przyjrzę mu się bliżej :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

niezapominajka22
 
W sobotę poczyniłam małe zakupy kosmetyczne. Skorzystałam z kilku promocji, uzupełniłam zapasy, ale jest tego naprawdę niewiele :)

1. Lakiery z Essence w promocji 1+1 gratis
Zwykłych mam pod dostatkiem, a takie to zawsze fajne urozmaicenie do zwykłych lakierów

IMG_20140519_090350.jpg


2. W Biedronce zakupiłam 2 peelingi do ciała- byłam pewna że wkładam do koszyka dwa różne, chciałam arbuz i taki w pomarańczowym opakowaniu chyba papaja, w domu okazało się że mam dwa arbuzy. A to oznacza że będę musiała kupić jeszcze jeden :D . Do tego chusteczki, które są bardzo fajne a pojawiają się tylko od czasu do czasu

IMG_20140519_090415.jpg


3. Tonik, tym razem Mixa na wypróbowanie, miałam ochotę na coś nowego, plus żel pod prysznic o fajnym, orzeźwiającym zapachu

IMG_20140519_090437.jpg



Miałyście coś z tego co pokazałam?? Jak Wasze wrażenia?? :)
  • awatar czarny motyl: mnie zaciekawiły te peelingi arbuzowe :]
  • awatar MalinowaPanna: Lakiery super ;) Mam jeden z tej sertii. A w jakiej drogerii jest ta promocja 1+1 gratis?
  • awatar czerwone szpilki: @MalinowaPanna: ta promocja na lakiery jest w drogerii natura :)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Kategorie blogów