Wpisy oznaczone tagiem "monotonia" (34)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)co_dzien_zabija_cie_ten_monotonn…
I znów to samo. Co dzień zabija cię ten monotonny amok. Nie wiesz czemu nazwano go normalnością, wiesz tylko, że jest ci nie w smak. a złością zatruwasz najbliższych sobie, wtłaczając nowe dawki nienawiści w obieg.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/19963/monotonia_w_zwiazku.html
Lekcja religii w szkole. Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie. - Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia. Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa... Może ktoś z Was wie? W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki. - To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono... Jaś podnosi w górę rączkę: - To się nazywa - Monotonia!
 

lexiewarrior
 
Miałam przygotowany już wpis na bloga. Był już calutki skończony. Kliknęłam "Dodaj wpis" i... d*pa. Nie dodał się. Nie wiem dlaczego. Jestem zła, bo już nie pamiętam co dokładnie było w tym wpisie, ugh. -.-

* * *

Dni mijają mi bardzo szybko. Czuję, jak gdyby moje życie przeciekało mi przez palce. Nie chciałabym, aby moje życie mignęło mi przed oczami. Czuję, że powinnam coś zmienić, ale nie wiem jak. Nie mam już powoli siły, żeby je zacząć zmieniać. Powinnam walczyć, ale brakuje mi sił. To bez sensu. Ten cały wpis też jest bez sensu. Miałam zacząć dziś czytać jakąkolwiek książkę. Chyba nie zacznę. Nie mam na to ochoty. Trochę mi smutno. W pracy stres, nacisk i psychika siada. W domu też nie za ciekawie. Codziennie jakaś sprzeczka, nawet o byle co. Codziennie coś. Powoli opadam z sił. Czuję się jak wymięta stówka, UGH.

* * *

Piątunio mam wolny. Może uda mi się trochę odpocząć i naładować baterie na kolejne dni. Jestem też wstępnie umówiona z Ewką i Jej małą córcią. Mam nadzieję, że spotkanie dojdzie do skutku. Byłoby miło znów spędzić razem czas.

Oglądam Kubę Wojewódzkiego i jednym z gości jest MAFFASHION, czyli Julia Kuczyńska. Kojarzycie ją? Julka jest z mojego rodzinnego miasta - Złotów. Wiedzieliście o tym? Według mnie jest to bardzo fajna, mądra i pracowita dziewczyna, która sukces osiągnęła poprzez wiarę w swoje marzenia i uparcie dążyła do swego celu. Wielki szacun dla niej za to. Podziwiam Cię, Julka.

* * *

Od dzisiaj oficjalnie jestem Konsultantką i Menadżerem Oriflame. To taka moja dodatkowa praca, dodatkowy zarobek. Miałam o tym napisać osobną notkę, ale to chyba już nie dzisiaj. Zrobię to jutro.


* * *

Przedwczoraj, tj. 21.09.2015 r. minęły 2 lata i 8 miesięcy odkąd jestem w związku z moim M. Ach, jak ten czas szybko leci. Jeszcze moment i stukną Nam 3 lata.
 

alaimela
 
Cześć, mam dziwny nastrój. D= Czemu każdy dzień jest taki sam?
Dzisiaj akurat był trochę inny, bo wbił do mnie Lurson xDDD
I były łyżwy i dzienniki xDDD No i granie w Draw Something <33333
Ogólnie teraz gadam z Lursonem i zara beziemy grać w kalambursony, a zawsze jest wtedy bekaa xD
Dobra, spadywam D: Meleł...


BONUSOWY LINCZEK
   niezła nutka xD kocham muzyki POGO <3
 

weblover
 
Zaczyna dopadać mnie monotonia dnia codziennego. Mimo, tego, ze nie należę do szczególnie aktywnych osób to zaczyna mi to przeszkadzać. Codziennie tylko praca - dom, dom - praca. Potrzebuje jakiegoś urozmaicenia. Może odrobiny rozrywki - tylko jakiej? Nie jestem rozrywkowym człowiekiem, nie lubię klubów, głośnych miejsc. Najlepiej by było jak znalazłbym sobie dziewczynę, wtedy miałbym co robić. Jednak nie jest to dla mnie takie proste.
 

ephen1995
 
Początek lutego, nie ma to jak obudzić się, wyjrzeć przez okno i poczuć wiosnę. Nie ma to jak siedzieć bezczynnie. Mam obok siebie dwie znudzone tak samo jak ja osoby. Więc... trzeba coś z tym zrobić.
Demotywujące.. jak każda próba kończy się zdaniem "nie chce mi się". Wydaje mi się jakbym stała w miejscu. Przez jedną chwilę wydawało mi się, że uciekłam od tej codziennej monotonni u siebie w domu. Ale okazuje się, że zmieniłam tylko otoczenie. Wszystko inne jest takie samo.
Mam wielką ochotę coś zmienić, zacząć robić coś nowego, ale zamiast teraz cośkolwiek zmienić ja siedzę tutaj. Siedzę tutaj choć mogłabym zmieniać swoje życie. Po co mi blog?
Jaki to ma sens jeśli zaprzeczam samej sobie? A może to nie jest zaprzeczeniem, co jeśli to jest jedna z tych zmian?
Bo czy byłby sens w pisaniu blogu gdybym nie miała w tym określonego celu? Mam cel, w takim razie moje nowe zajęcie również ma sens.
Może dzięki temu poznam lepiej samą siebie, może znajdę coś co w gorszych chwilach pozwoli mi się oderwać od codzienności, może dam szansę innym na to by mnie lepiej poznali, może na to by zrozumieli moją osobowość.
Chcę przelewać tu swoje myśli, swoje odczucia i poglądy. Może tylko dla siebie ale może też i dla innych. Bywają chwile, gdy nie ma osoby, z którą mogłoby się porozmawiać (hm.. no w sumie to zawsze ktoś by się znalazł) ale nie zawsze można znaleźć kogoś kto by szczerze wysłuchał i starał się zrozumieć, nie z każdym da radę podzielić się swoimi myślami bez strachu że ta osoba wyśmieje, źle o Tobie pomyśli lub cokolwiek innego. Tu mogę być sobą.
 

lovedied328
 
Mało ambitny dzień dzisiaj, więc wpis też nie będzie zbyt wyczerpujący ^^

..Nie widzimy się jutro. ok.

aha (1).jpg


Czy Wy też tak macie, że jak skończycie oglądać jakiś film lub serial to nie wiecie co zrobić ze swoim życiem? Ja tak mam :C// skinsyyy♥

aha (2).jpg


miłego wieczoru♥
Pokaż wszystkie (19) ›
 

lovedied328
 
Ostatnio nie miałam na nic czasu.. nawet na krótki wpis. Oceny wystawione, najsłabsze chyba w całym moim dotychczasowym życiu ehh ale pocieszam sie tym, że to tylko jak na razie pierwszy semestr, w drugim będzie lepiej! Musi być :>
yhm.. dzisiaj był dzień maturzysty..
~właśnie... nasze relacje bez zmian. Przyzwyczajam się do tego, że się do mnie nie odzywasz, powoli wracam do siebie, nie spieprz tego i niech tak pozostanie.
Weekend. (:
  • awatar NEVER LOST HOPE: ojejku smutek ale niezły gif:)
  • awatar Wszystko od nerda: wow xd dzień maturzysty?nie słyszałam o tym xd no i zapraszam do siebie (:
  • awatar niezniszczalna__: też nie słyszałam o takim dniu :D ale bardzo ciekawy swoją drogą. moje oceny też nie najlepsze ale na koniec bd na pewno lepsze ! ;D
Pokaż wszystkie (13) ›
 

lovedied328
 
Coś czuje, że nie doczekam się już bitwy na śnieżki, dużych zimowych swetrów, wieczornych spacerów gdzie śnieg prószy w oczy, mrozu podczas którego jest nam zimniej co jest genialnym pretekstem do częstszego przytulenia i tych płatków śniegu we włosach. Zbliżają się ferie a zimy jak nie było, tak nie ma :( Wiem, że niektórzy nie lubią tej pory roku, wolą lato - wakacje itp, jednak jak dla mnie zima ma swoje uroki i lubię popatrzeć przez okno gdy jest biało...
large (1).jpg

A u mnie.. bez zmian. Mętlik który ostatnio panował w mojej głowie powoli znika.

large (4).jpg


Udanego weekendu kochani!♥
  • awatar Demonologia: chyba się nie doczekamy śniegu, ale dla mnie to dobrze :D chcę już lato <3 udanego weekendu ;*
  • awatar niezniszczalna__: zima powinna być zimą :D też jej nie lubię ale troche śniegu by się przydało.
  • awatar Let me fix you, baby xoxo: wiosna jak sie patrzy. Truskawki w szklarniach :D
Pokaż wszystkie (18) ›
 

otwartawolnosc
 
Co mnie najczęściej przyprawia o doła?
Życie!
Życie wtedy gdy od poniedziałku do piątku wychodzimy ostatni ze szkoły, czasem mamy spotkania o 17 samorządów klasowych, czekam na autobus, odjeżdżam jako ostatnia ze znajomych... wracam, zjadam obiad, często sama, bo już nikt na mnie z obiadem nie czeka. Gdy jeszcze brat chodził do szkoły to jedliśmy wspólnie, teraz już jadam sama. Po szkole czeka mnie tylko nauka, miliony zadań, projekty, sprawdziany, kartkówki. Nastaje wieczór, chwilkę sprawdzam internet i idę spać. Gdy nastaje piątek, wracam z dobrym humorem do domu... a w domu pusto. Siedzę sama nie mając się do kogo odezwać. Włączam TV i śmieję się... sama... samej oglądanie choćby komedii nie sprawia już takiej radości jak z kimś... Nie lubię monotonii... samotności... nie potrafię być sama. Lubię się angażować we wszystko. Czuć, że się na coś przydaję, że jestem potrzebna...

Coraz częściej się zastanawiam... czego ja sama od życia oczekuję.

"Kochaj i bądź kochanym" - tego życzę każdemu z was.
 

fuckingbitchplease
 
wśród obcych zmyslów .: zawsze jest tak samo , codziennie , coś sie zmieniło ? moze , nie wiem .racja ! dzis później wstałam , później poszłam spać . to moja zmiana . na dziś . monotonia , monotonia , monotonia
mon.gif
 

fame-fatale
 
jedyna.taka: Pracuje, niewiele u mnie nowego. Tu ktoś zaciążył, tam ślub bierze, znowu upał i tak to wygląda. Życie towarzyskie w tym miesiącu jest zdecydowanie lepsze
 

tak-nie
 
Śmieszny Horror: Kolejny monotonny dzień poskładany z ironicznych wydarzeń...
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
08:00  -  owsianka [3 łyżki płatków owsianych, 1 łyżka kaszy manny, 1 szklanka mleka, cynamon]
11:00  -  2 kromki pszennego z szynką
14:00  -  2 kromki pszennego z szynką
17:00  -  2 kromki pszennego z szynką
+ czarna kawa 2x, zielona herbata, 4x, owocowa herbata 2x

Ależ monotonia dziś...
  • awatar ♥ T ♥: Za dużo chlebka, jakiś owoc byłby fajniejszy, poza tym super :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

svean
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-audio
 
Autor: Edy Poppy

Lektor: Anna Szawiel  

Vår i Lou od kilku lat są małżeństwem. Ona pochodzi z niewielkiego miasteczka w Norwegii, on z południa Francji. Mieszkają w Londynie, tworząc luźny związek, liberalnie podchodząc do wierności. Vår spotyka się regularnie z nastoletnią Sidney, Lou po rozstaniu z Kochankiem żarliwie poszukuje nowych partnerów seksualnych. Swoje doświadczenia opisuje w powieści, nad którą pracuje.

Anatomia. Monotonia to świetnie napisana książka o ekstremalnej formie miłości, o jej granicach, o nagości, pożądaniu i fantazjach. Krótkie imiona głównych bohaterów, krótkie zdania, krótkie sceny -rozdziały przyspieszają tempo akcji - od seksu do seksu, papieros przypalany od papierosa... Powieść Edy Poppy obfituje w odniesienia do francuskiego filmu i literatury (Vår i Lou grają w zgadywanie tytułów na podstawie cytatów, podobnie jak bohaterowie Marzycieli Bertolucciego), a rozdziały noszą tytuły filmów, książek i piosenek z międzynarodowego kanonu.



- Oto moje warunki: jeśli zdołasz zakochać się w innym mężczyźnie tak, jak kiedyś zakochałaś się w Kochanku... Cóż, obiecuję, że zerwę wtedy z Sid. Wtedy koniec między mną a nią.
- Mówisz poważnie?
- Nie nadaję się zbytnio do prozy życia, rutyny. A więc...?
- Ponowne zakochanie?
- Tak.
Pomyślałam sobie, że to zabawa... Jakie jest znaczenie zabawy? To coś, co człowiek robi, żeby się rozerwać, a ja lubię rozrywki, zwłaszcza razem z Lou. Poza tym myśl, że odejdzie od Sidney, że spotkam innego mężczyznę, myśl o zakochaniu, zdradzie i zniszczeniu, to pociągająca myśl. Bo ja chcę patrzeć na życie z humorem. Chcę być dzielnym małym graczem.
(fragment książki)



Darmowy fragment publikacji możesz odsłuchać tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)anatomia__monotonia_p33384.…
 

audiobook-obyczajowe
 
Autor: Edy Poppy

Lektor: Anna Szawiel  

Vår i Lou od kilku lat są małżeństwem. Ona pochodzi z niewielkiego miasteczka w Norwegii, on z południa Francji. Mieszkają w Londynie, tworząc luźny związek, liberalnie podchodząc do wierności. Vår spotyka się regularnie z nastoletnią Sidney, Lou po rozstaniu z Kochankiem żarliwie poszukuje nowych partnerów seksualnych. Swoje doświadczenia opisuje w powieści, nad którą pracuje.

Anatomia. Monotonia to świetnie napisana książka o ekstremalnej formie miłości, o jej granicach, o nagości, pożądaniu i fantazjach. Krótkie imiona głównych bohaterów, krótkie zdania, krótkie sceny -rozdziały przyspieszają tempo akcji - od seksu do seksu, papieros przypalany od papierosa... Powieść Edy Poppy obfituje w odniesienia do francuskiego filmu i literatury (Vår i Lou grają w zgadywanie tytułów na podstawie cytatów, podobnie jak bohaterowie Marzycieli Bertolucciego), a rozdziały noszą tytuły filmów, książek i piosenek z międzynarodowego kanonu.



- Oto moje warunki: jeśli zdołasz zakochać się w innym mężczyźnie tak, jak kiedyś zakochałaś się w Kochanku... Cóż, obiecuję, że zerwę wtedy z Sid. Wtedy koniec między mną a nią.
- Mówisz poważnie?
- Nie nadaję się zbytnio do prozy życia, rutyny. A więc...?
- Ponowne zakochanie?
- Tak.
Pomyślałam sobie, że to zabawa... Jakie jest znaczenie zabawy? To coś, co człowiek robi, żeby się rozerwać, a ja lubię rozrywki, zwłaszcza razem z Lou. Poza tym myśl, że odejdzie od Sidney, że spotkam innego mężczyznę, myśl o zakochaniu, zdradzie i zniszczeniu, to pociągająca myśl. Bo ja chcę patrzeć na życie z humorem. Chcę być dzielnym małym graczem.
(fragment książki)



Darmowy fragment publikacji możesz odsłuchać tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)anatomia__monotonia_p33384.…

Więcej audiobooków z działu "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-obyczajowe.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

zdeprymowany
 
Wczorajszy dzień znów nie poszedł po mojej myśli, nadal nie uczę się tyle ile powinienem. I znów byłem na piwie. Najistotniejszą rzeczą jest wytyczenie sobie celów, a ja jak na dziesiejszy dzień chcem zdać egzaminy, czy aby napewno...? Skoro nie staram się wystarczająco mocno. Ogarnia mnie błogie lenistwo i brak motywacji.
  • awatar przyszła prawniczka: Skąd ja to znam. Zasiadasz do nauki i wtem pojawia się rozpraszacz. Rozprasza ile tylko może. Potem okazuje się, że dzień minął, a człowiek nauczył się dużo mniej niż zamierzał. Proza życia.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

coco18
 
Coco18: Stare, ale mega go uwielbiam! ♥ ♥ ♥


Ciągle tylko szkoła i szkoła...nic poza tym, męczy  mnie taka monotonia :( Mam mega nudne życie, nic specjalnego się nie dzieje. Już nie mogę się doczekać czerwca :D Koniec szkoły,będę po maturze, koniec problemów...aaaahhh czerwcu nakurwiaj!!! :)
Muszę się zabrać za pisanie wypracowania z polskiego, ale mam takiego lenia że nawet z łóżka wstać mi się nie chcę...

Trochę inspirek :)
  • awatar pszczółka01: ja tez marze aby miec szkole juz za soba!
  • awatar pancakes: każdy maturzysta ma w tym momencie chyba to samo... żeby już bylo po wszystkim, żeby byl czerwiec, wakacje imprezy i odreagowanie tego wszystkiego
  • awatar Marudna Anielica :): a potem z górki :p
Pokaż wszystkie (5) ›
 

carefree
 
carefree: Bunt i sprzeciw wobec wytycznych nam nakładanych,pozwala nam czasem pokazać siebie w innym świetle.Ukazać to,że nie jesteśmy monotonii i potrafimy być asertywni.

banner.png
 

 

Kategorie blogów