Wpisy oznaczone tagiem "morze spokoju" (5)  

ebook-obyczajowe
 
Autor: Gordon Doherty  

Grecja, V wiek przed naszą erą

Kasandra, potomkini rodu potężnego króla Leonidasa, przez dwadzieścia lat usiłowała zapomnieć o upokorzeniu: jej ojciec Nikolaos strącił ją w przepaść po tym, jak próbując ratować brata, przeciwstawiła się woli bogów. Gdy cudem przeżyła, musiała uciekać ze Sparty.

Na spokojnej nadmorskiej prowincji, którą Kasandra – obecnie najemniczka – uczyniła swoim domem, pojawia się tajemniczy przybysz. Obiecuje jej niewyobrażalne bogactwa, które na zawsze mają odmienić jej życie. Żeby je zdobyć, Kasandra musi wyprawić się przez Morze Śródziemne i rzucić w wir wojny, która rozgorzała między Atenami a Spartą. Jej zadaniem będzie zgładzenie Wilka, jak nazywają Nikolaosa ze Sparty – jej ojca, któremu nigdy nie wybaczyła…

Powieść na motywach bestsellerowej serii gier firmy Ubisoft – Assassin’s Creed.


Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/assassin_s_creed__odyssey__…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

spoilerowo
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

malezycie
 
Wczoraj było tak deszczowo, że cieszę się, że dzisiaj wyszło słońce, chociaż nie jest też za gorąco. To tak na wypadek, gdyby ktoś nie miał okien ani termometra xD Nie wiem, czy to zasługa pogody, czy czegoś innego, ale jestem dzisiaj tak bardzo zaspana i, mimo że wstałam o 9.30, to potem znowu się położyłam. Jakie szczęście, że są wakacje :)

A teraz przed Wami kolejna recenzja, tym razem książki - ,,Morze spokoju" napisanej przez Katję Millay.

morze-spokoju-b-iext35327533.jpg


Gdy zobaczyłam po raz pierwszy opis tej książki, pomyślałam, że to kolejna pozycja dla nastolatek o zakochaniu z jakimś tandetnymi tekstami. Jednak w wolnej chwili po nią sięgnęłam i przyznaję, że nie ocenia się lektury po pierwszym wrażeniu.

Książka opowiada o Nastayi, która przez tragedię, została pozbawiona swoich marzeń i planów na przyszłość. Dziewczyna zmieniła się diametralnie -  zaczęła izolować się od ludzi - nawet od rodziny i przyjaciół. Wkrótce przeprowadza się do swojej ciotki i zmienia szkołę. Poznaje Josha, któremu towarzyszy śmierć najbliższych.

Napisałam tę recenzję już dwa razy i znowu ją skasowałam, ponieważ trudno pisać mi opinię na temat książki, która jest dla mnie wyjątkowa. A ta na pewno taka jest, chociaż to brzydkie streszczenie, które nabazgrałam, wcale na to nie wskazuje.

Na dole okładki napisane jest "Ta historia złamie ci serce i sklei je na nowo". Uważam, że to cytat, który odnosi się nie tylko do czytelnika, ale także do głównej bohaterki. Na początku poznajemy ją jako wrak człowieka, pozbawionego marzeń, planów na przyszłość, izolującego się od innych, żyjącego tylko tragedią, która ją spotkała. Następnie mamy wrażenie, że stopniowo zaczyna otwierać się na ludzi. Jednak w pewnym momencie widzimy, że to tylko wrażenie, a nie rzeczywistość. Nastaya cały czas uważa się za "zepsutą", a kolejne wydarzenia ją tylko w tym umacniają. Szczególnie w pamięć zapada koniec książki, kiedy bohaterka osiąga apogeum swojego załamania.

Z drugiej strony mamy Josha, chłopaka, którego pasmo nieszczęść przedstawiono od razu. Przez śmierć wszystkich najbliższych został odrzucony przez społeczeństwo. Wszyscy ocenili go, jako osobę, która przynosi nieszczęście, wręcz człowieka przeklętego. Wydaje się, że chłopak przyzwyczaił się do obecnej sytuacji.

Ich relacja rozwija się z czasem i niekiedy trudno jednoznacznie nazwać ją miłością. Można powiedzieć, że to bardziej więź, stworzona dzięki przeszłym, złym wydarzeniom i samotności.

To, co spodobało mi się w książce, to sposób w jaki przedstawiono historię - nie wszystkie wydarzenia podano na początku. Choć teoretycznie główną bohaterką jest Nastaya, to rozpoczynając czytanie wiemy o niej bardzo mało.

Nie zdołam napisać wszystkiego, co bym chciała, ponieważ i tak już dość długo tworzę ten wpis,a do głowy wpadają mi cały czas nowe myśli. Jednak chcę jeszcze raz nadmienić, że to niezwykła historia niezupełnie o miłości. Na okładce jest jeszcze jedno zdanie, które mówi, że to opowieść między innymi "o cudzie drugiej szansy". Uważam, że to najlepsze podsumowanie całej książki.
Moja ocena: 6,5/7
  • awatar G.N.Luduk: Ciekawie brzmi :) koniecznie przeczytam
  • awatar Orzeszkowa<3: Czytałam, kocham <3 Jedna z najlepszych książek. Też mi się podobało takie miarkowanie informacji, dzięki temu było jeszcze ciekawiej bo się koniecznie chciało poznać zatajone szczegóły :D
  • awatar Niezgodnaa.: Bardzo zaciekawiłaś mnie tym opisem, gdyż nigdy nie słyszałam o tej książce. Z tego wpisu wygląda na to, że obowiązkowo muszę ją przeczytać! ☺
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

monsterka321
 
Dodaję wpis bo przeczytałam książkę. Po prostu - przeczytałam i wiem, że muszę się nią z Wami podzielić. Bo jest piękna. Pokręcona, dziwna, momentami chora ale wciąż piękna.
Nastya ma bardzo traumatyczne przeżycia, którymi nie zamierzała się z nikim dzielić. Nie chciała odpowiadać na miliony pytać, więc postanowiła zamilknąć. Nie szuka przyjaciół, rani własną rodzinę, zwraca na siebie uwagę strojem. Nienawidzi samej siebie.
Josh kolejno tracił wszystkich, na których mu zależało. Nie ma rodziny, właściwie najbliższy mu jest Drew - dupek którego życie opiera się na zaciąganiu kolejnych dziewczyn do łóżka. Josh kocha drewno, przesiaduje całymi dniami w swoim garażu i tworzy przepiękne meble.
Nie brzmi to zbyt zachęcająco i gdyby mi ktoś opowiedział o czym jest ta książka nie wiem czy bym po nią sięgnęłam. Ale zrobiłam to, nie wiedząc co czytam i poznając historię krok po kroku. Bardzo powoli, bo autorka nie była zbyt wylewna w zdradzaniu szczegółów. Tak naprawdę wszystkiego dowiadujemy się dopiero pod koniec, a cała książka to tylko dodatkowe podpowiedzi - sami musimy rozkminiać, o co naprawdę chodzi.
Uwielbiam tę tajemniczość. I to jak działała na mnie ta książka - chciałam czytać do rana i nie dbać o tak mało ważne sprawy jak sen. Uwielbiam kiedy cały dzień myślę tylko o tym, kiedy znowu będę mogła zacząć czytać - to znaczy, że książka jest naprawdę dobra.
Jeśli spotkacie ją w bibliotece - wypożyczcie, bo może dać wam wiele wrażeń, tak samo jak mi.
morze_spokoju.jpg
 

encanto
 
Encanto: Myślę, że jeśli dzisiaj ze mną wrócisz, nigdy nie będzie okej. A jeśli u ciebie nie będzie okej, to u mnie też nie. Chcę wiedzieć, że jest szansa dla takich jak my. Chcę wiedzieć, że w ogóle istnieje coś takiego jak okej, a może nawet coś więcej, że to gdzieś jest, tylko jeszcze tego nie znaleźliśmy. Musi istnieć jakieś szczęśliwsze zakończenie. Jakaś lepsza historia. Zasłużyliśmy na to. Ty zasłużyłaś. Nawet jeśli w zakończeniu tej historii do mnie nie wrócisz.
large (1).jpg
  • awatar i'm lady: Jak mało wiesz o niej, jeśli nie wiesz tego jednego: że na drugiej szali owej wagi, na której ważyła ciebie, nie stanął nigdy żaden człowiek. Żaden. Nigdy. Ani żadna rzecz. W ogóle nic. Rozumiesz ? wiesz moze skad jest ten cytat ?? :) pozdrawiam
  • awatar Encanto: @i'm lady: niestety..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów