Wpisy oznaczone tagiem "motivation" (462)  

maluscorporisisback
 
Bonum_Corporis: Nie wiem jak Was, ale mnie to motywuje nawet bardziej niż fitzdjęcia. Dobrej nocy!

+ nie mogłam przeżyć że zrobiłam mniej skakanki niż planowałam, wstałam z łóżka i dobiłam do 1000.
Xx
 

joopie
 
joopie: Hej :)

Zapraszam Was na moją stronę na FB - ODCHUDZANIE TO PRZYGODA

www.facebook.com/odchudzanietoprzygoda/

Walczę z dużą otyłością
START: 137.5KG
OBECNIE: 130.5 KG

NA stronie dużo zdrowych przepisów i motywacji :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

joopie
 
joopie:

Hej wszystkim!
Walczę z dużą otyłością (START ponad 137kg!) i poszukując motywacji założyłam coś w rodzaju pamiętnika na FB

Zapraszam Was serdecznie po garść motywacji, humoru, porad i zdrowych przepisów :)

www.facebook.com/odchudzanietoprzygoda/
 

joopie
 
joopie: www.facebook.com/odchudzanietoprzygoda/

Hej! :) Zapraszam Was na moją stronę na FB: motywacje, wspólne odchudzanie i moja droga w walce z otyłością :)
Do zrzucenia prawie 80kg! Damy radę? :)

www.facebook.com/odchudzanietoprzygoda/
 

lola01
 
Lola .:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

americanwoman3
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kropkanadokiem
 
kropkanadokiem: Czasami pewne rzeczy trzeba wytrzymać w imię czegoś.
Coś za coś.
Nic za darmo.
Może się opłaci?
Na pewno warto. Dla własnej satysfakcji. ;)
a14d4366-58c5-40ba-a746-11219d8880ab.png
 

kropkanadokiem
 
Kiedy wszystko cichnie, kiedy coś ustaje, a Ty nie czujesz już, że idziesz dalej... kiedy jest bardzo cieżko...wtedy właśnie jest czas próby. Musisz być wtedy najsilniejszy i wykrzesać z siebie bardzo dużo mocy. Paradoks, prawda ?

Może coś nie idzie w sposób w jaki miało iść...
Może miało być inaczej...
Może Twoje oczekiwania nie zostały spełnione...
Może czujesz, że to bez sensu...
Nieważne co się w Twoim życiu dzieje, po prostu czujesz, że ta jedna rzecz niszczy wszystko.
I to właśnie tutaj jesteś przez życie sprawdzany.

Czy jesteś gotowy na porażki...
Czy naprawdę chcesz tego, co twierdzisz, że chcesz...
Ile jesteś w stanie znieść...
Co trzeba zmienić, żeby było inaczej...
Najważniejsze, by w tym właśnie momencie się nie zatrzymywać. Jeśli przechodzisz przez piekło, nie przestawaj iść dalej.
1a501de1-0148-4c93-ac44-756d63b0642a.jpg
 

kropkanadokiem
 
Jeżeli nie nauczysz się być szczęśliwy i znajdować pozytywów nawet w trudnych okresach Twojego życia, to nie rozumiem jak przez resztę życia zamierzasz być szczęśliwy. To się nie łączy.

Zamierzasz czuć się dobrze tylko i wyłącznie wtedy kiedy się układa ? Może brzmi to logicznie, ale według mnie takie nie jest. To Ty masz mieć kontrolę nad swoim życiem, a nie odwrotnie.

MASZ BYĆ PEWNY, ŻE COKOLWIEK SIĘ DZIEJE W TWOIM ŻYCIU- MA TO SENS.

MASZ CZUĆ, ŻE WSZYSTKO JEST W PORZĄDKU, A JEŻELI NIE- TO, ŻE BĘDZIE W PORZĄDKU.

MASZ WIEDZIEĆ PO CO ROBISZ TO CO ROBISZ, ORAZ JAKIE KORZYŚCI W PRZYSZŁOŚCI DZIĘKI TEMU DOSTANIESZ.

MASZ NIE MIEĆ WĄTPLIWOŚCI CO DO SWOICH PRZYJACIÓŁ, PARTNERA, LUDZI, Z KTÓRYMI SPĘDZASZ CZAS.

I DOSZUKIWAĆ SIĘ, NAWET NA SIŁĘ DOBRA W TYM CO JEST ZŁE, A CZEGO ZMIENIĆ NIE MOŻESZ.
8f990b63-cbf7-4113-9e3f-bcfa578d0d96.jpg
 

kropkanadokiem
 
Żeby coś zrobić, nawet jeżeli to jest bardzo trudne, musisz mieć wystarczająco silny powód do tego, żeby to zrobić. To się nazywa tak zwana "Motywacja" do działania, czyli Twoja siła napędowa- najprościej mówiąc- Twój powód.

Kiedy przyjdzie chwila, w której będziesz musiał zrobić to co postanowiłeś, może się zdarzyć, że będziesz miał wewnętrzny konflikt. Bo z jednej strony zrobisz wszystko żeby tego nie robić, a z drugiej masz powody dla których warto. Jedna strona wygra. Jeżeli znalazłeś dostatecznie dobry dla Ciebie powód, wygrasz.

Znajdź swój powód
36fd6cdb-a158-4594-b391-9aceb8265c68.jpg
 

kropkanadokiem
 
Pomimo tego, że masz przed sobą wiele ważnych decyzji, dużo zmian... Być może uważasz, że to jest trudne, że nie dasz rady... Ale pomyśl o tym tak. Nie Ty jedyna jesteś w takiej sytuacji na świecie. To bardzo pociesza. Świadomość, że nie jesteś sama. Że wszyscy będą musieli zdecydować o swojej przyszłości. Nie bój się... Strach ma wielkie oczy. Wez głęboki oddech. Niech ten strach przerodzi się w ekcytację. Zobaczysz, to wcale nie będzie takie trudne jak Ci się wydaje. :) Nawet jeżeli się na coś zdecydujesz- to każdą decyzję można zmienić. Możesz rzucić wszystko w jednym momencie i wybrać cokolwiek innego.

Pamiętaj, że masz CZAS. Pomimo tego, że wydaje Ci się że go nie ma. Nikt nie wymaga od Ciebie żebyś coś zrobiła. Tak tylko jest z pozoru, ten wir, ten labirynt, ślepe podążanie za tłumem. Tylko stereotypy i wiara w ludzi w nie- każe Ci teraz, szybko, natychmiast, decyzja. Ale w rzeczywistości masz dużo czasu. To twoje życie. Możesz zdecydować kiedy chcesz. I możesz robić co tylko chcesz. Jeżeli nadal uważasz, że nie masz pojęcia co, gdzie, kiedy... to spokojnie. Słuchaj swojego serca, a odpowiedź przyjdzie w najodpowiedniejszym momencie. Obiecuję Ci to.
0174d47b-001a-4f0b-91d0-b55462c1ac0c.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kropkanadokiem
 
Ale takie jest życie. Doceniaj to co masz już teraz. Przecież... mogło być gorzej! Dużo osób chciałoby być na Twoim miejscu.

Czasami trzeba zaakceptować to co się dzieje, to, że inni nie potrafią Cię zrozumieć. I iść dalej. Wierzyć, że będzie lepiej. :)
af0dd83f-4bb1-46b7-a3af-7e0677abfe82.jpg
 

kropkanadokiem
 
Nigdy nie zastanawiaj się czy powinnaś czuć inaczej albo czy to co czujesz jest dobre. Dopóki żyjesz w wewnętrznej harmonii sama ze sobą, wszystko jest w porządku. To serce decyduje czy jesteś szczęśliwy. Dlatego nigdy nic wbrew sobie.

Jeżeli nie wiesz co robić, myśleć, czuć, powiedzieć w jakimkolwiek momencie swojego życia...zostaw na razie wszystko i działaj tak jak podpowiada ci serce, czyli "z automatu". Nigdy nie uciszysz swojej prawdziwej natury
92cfb64c-4fd2-417e-b001-a56b4f87b63c.jpg
 

kropkanadokiem
 
Może niekoniecznie chodzi o samo spanie XD Bardziej o pasje i zainteresowania, które każdego dnia możesz rozwijać, i każdego dnia stawać się coraz lepszym.

Pomyśl co lubisz, co kochasz, co uwielbiasz robić. Znajdz sposób jak możesz z tego zarabiać. Niech to nie tylko będzie małym zainteresowankiem, którym zajmujesz się raz na miesiąc. Poświęć temu tak dużo czasu ile możesz. Pewnego dnia pojawią się efekty. :)
f55e6ebd-0798-4d47-a396-a1e0fdd8094e.jpg
  • awatar Sylwia Lisiewicz15: Uwielbiam pisać. Nie ważne czy to dot blogu, czy też mojej książki. Kocham pisanie, to pewien rodzaj mojego odprężenia. W przyszłości też chciałabym otworzyć własną kawiarnie. To mój cel.
  • awatar kropkanadokiem: @Sylwia Lisiewicz15: Oo, ja też kocham pisać! <3 Piszę od momentu, od kiedy tylko nauczyłam się pisać :D Cieszę się, że coś nas łączy! O czym piszesz swoją książkę? Jestem bardzo zainteresowana.:) Powodzenia w osiąganiu swoich celów! :*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kropkanadokiem
 
kropkanadokiem: Dzisiaj potrzebowałam trochę odetchnąć i poukładać sobie parę spraw w głowie. Spędziłam trochę czasu samotnie.

Czasami takie dni są potrzebne, żeby znowu móc zacząć działać na 100 procent swoich możliwości.

Mam nadzieję, że wracam do żywych i w lutym dam z siebie więcej niż kiedykolwiek. Oczywiste, że będzie to wymagało wielu poświęceń, ale coś za coś.

A co tam u Was? :)
637ed045-64e9-469e-bd60-c079fca94957.jpg
  • awatar Anna Maria.: Czasami warto się zatrzymać w życiu i pomyśleć dokąd tak naprawdę podążamy i czego oczekujemy od życia. Bez celu i marzeń, życie jest nic nie warte.
  • awatar kropkanadokiem: @Anna Maria.: Masz rację. Powinno się mieć swój cel przed oczami, a nie podążać w niewiadomo jakim kierunku. :/
Pokaż wszystkie (2) ›
 

yourhabit
 
W pełni sił wracam już na dobre!

Dzisiaj poszłam na inną siłownie, niż zazwyczaj. Przeprosiłam się z ciężarkami, więc był całkiem dobry trening :D

FBW: Dwa ćwiczenia na tyłek
    Dwa ćwiczenia na barki
    Po jednym na triceps i biceps
    Dwa ćwiczenia na plecy
         +
    30 min cardio

Tak akurat po dłuższej przerwie. Stopniowo będę zwiększać serie i ilość ćwiczeń, aż znowu wejdę na split.

Bilans dzisiaj też całkiem ładnie:
  *10.00* jajecznica na oleju kokosowym z dwóch jajek z szynka pieczoną z kurczaka i cebulką + 2 chrupkie chlebki
  *16.00* i *20.00* polędwiczki (łącznie z 200g) z pieczonymi warzywami
  *24.00*  odżywka białkowa (30g) + garść migdałów :D

Pogram jeszcze troche w simsy (co student robi w wolne :D ) i spadam spać.
Buziaki! :*

Screenshot_2017-01-17-04-01-10_1.jpg
 

kropkanadokiem
 
Myślę, że jeżeli nad czymś konsekwentnie pracujesz, robisz to regularnie i z sercem, to pewnego dnia ktoś to zauważy i doceni. Wręcz jestem tego pewna i się o tym przekonałam. :o

Pewne rzeczy zajmują kilka chwil, inne wiele lat. Ale bez względu na wszystko, odczujesz swoje działania w skutkach. Kiedyś na pewno.

Dlatego nie można się poddawać i przestawać wierzyć, w to, że się uda.
d2db2432-f431-4e6a-a5af-214a18e19665.jpg
 

kropkanadokiem
 
kropkanadokiem: Pewnego dnia masz obudzić się z tym poczuciem, że jest dokładnie tak jak powinno być, a Twoje życie jest dokładnie takie jakie marzyłeś żeby było.

Ale żeby tak było musisz na to zapracować. Mieć dobry plan. I codziennie, konsekwentnie go realizować.

Jeden mały krok w lepszą stronę Twojego życia, i najlepszą wersję siebie da minimalny, ledwo zauważalny efekt...

Ale tysiąc takich małych kroków, albo dziesięć tysięcy zaczną już widocznie zmieniać Twoje życie.

12789bb3-6ec0-4cf5-ba5f-e7aa68e60046.jpg
 

kropkanadokiem
 
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kropkanadokiem
 
Bo chodzi o to, żeby w końcu zrobić coś dla siebie, a nie cały czas dla innych. Choćby wyzywali Cię od pieprzonych egoistów, to nie powinno mieć to dla Ciebie znaczenia. Masz prawo być szczęśliwy, tak samo jak oni. Nie jesteś w żadnym stopniu od nikogo gorszy.

Mówisz, że ktoś cały czas czegoś od Ciebie ŻĄDA, czegoś chce. Ale kto powiedział, że musisz mu to dać za wszelką cenę? Kto powiedział, że nie możesz odmówić?

Szczególnie uważam, że nie warto robić niczego dla ludzi, którzy tego nie doceniają.

Ale najpierw powinieneś być zadowolony z samego siebie, i to siebie uszczęśliwiać na pierwszym miejscu. A dopiero na drugim miejscu uszczęśliwiać innych.

Jeżeli sam nie będziesz szczęśliwy w swoim życiu, to jak możesz dzielić się tym szczęściem z innymi, jeżeli ono... nie istnieje?

Wpis jest odpowiedzią na komentarz pod jednym z moim postem. Mam nadzieję, że osoba, która to przeczyta będzie wiedziała, że to z dedykacją dla niej.
Miłego wieczoru! :*
86e3e7bd-6c71-4d3c-882f-e15d19877854.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

yourhabit
 
yourhabit: Cześc dzieciaki! Co tam u Was nowego słychać?
Wróciłam po dłuższej przerwie. W tym tygodniu skończyłam sesje. Jeszcze zostały mi z 2 egzaminy do poprawy, ale to już na spokojnie.
Cieszę się, że mogę zająć się w końcu troche sobą. Stęskniłam się za siłownią max. A w tym miesiącu dałam rade pójść TYLKO DWA RAZY!!
Dlatego przez weekend przycisnę cardio, wprowadzę się spowrotem do diety i od poniedziałku zaczynam treningi już normalne.
Tak więc dzisiaj w planach 30 minutowy interwał na rowerze stacjonarnym.
Jajecznica na śniadanie zjedzona, później wleci kurczak nadziewany z warzywami (300g podzielone na 3 posiłki) po treningu dorzuce jeszcze jakieś węgle do tego. Jako ostatni posiłek klasycznie odżywka białkowa z masełem orzechowym :D
Odzywajcie się! Jestem ciekawa jak u Was postępy!

Screenshot_2017-01-28-17-27-33_1.jpg
  • awatar not another fit babe: ale dałaś radę chociaż 2 razy ;D ja podczas sesji ani razu a i tak ledwo zdałam haha
Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów