Wpisy oznaczone tagiem "mrówka" (10)  

zielonyogrod
 
Mrówki nie zjedzą roślin, jednak ich działalność może spowodować pewne straty. Przede wszystkim przyczyniają się do przenoszenia mszyc z jednej rośliny na drugą, ponieważ żyją z tymi szkodnikami  w pełnej symbiozie. Ponadto owady uwielbiają zakładać gniazda w dobrze przepuszczalnej ziemi, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że zaczną kopać tunele w doniczkach, co może prowadzić do więdnięcia roślin. Jeśli nie przepadacie za używaniem trujących środków owadobójczych, można skorzystać z preparatu zawierającego nicienie, np. Nemasys. Skuteczne mogą być także naturalne wabiki, takie jak cukier. Warto rozsypać go w jednym miejscu szklarni, a gdy zbiorą się przy nim mrówki, zebrać całość na szufelkę i wynieść poza obręb naszego pięknego ogrodu. Jeśli wysypiecie na progu szklarni sól, to mrówki najprawdopodobniej zmienią swój kierunek wędrówki.
 

czas123
 
#mrówka: Hej!!! Jestem Julka a pseudonim #mrówka.
Ten blog będzie obejmował to co się dzieje w szkole
Ale to nie będzie np. o nauce tylko to co wam się przydarzyło.
Miłej zabawy życzę!;):d
 

jamniczek-pl
 
Przytrucie zwierzakom się zdarza, czasami zwymiotują raz czy dwa i wszystko później jest już dobrze.

Mrówka miała wczoraj kryzys. W poniedziałek jadła, we wtorek zwymiotowała a wczoraj pojechałam z Nią do Weta. Wszystko stało się tak nagle. Opadnięta z sił, chwiejąca się, nie przyjmowała pokarmów. Nie dało się wkłuć igły w żyłę. Wszystko "zapadnięte".

Jako, że nie jestem blisko Niej nie wiedziałam, że jest tak źle. Gdy mi Mama powiedziała - w ręcznik, do taksówki i do przychodni weterynaryjnej.

Dostała leki, sporo glukozy, która miała się wchłonąć. Wet powiedział, że jeżeli stan będzie zły to mam dzwonić w nocy. Spytałam, do której godziny. Odparł ponownie: "W nocy". "- Ale przecież Pan nie będzie o pierwszej... - Będę."

Leżała na sofie, miałyśmy z Mamą nadzieję, że wydobrzeje. Już podnosiła głowę, była bardziej ożywiona (ale nie tak, jakbyśmy Mama, ja i P. Mariusz tego chcieli).

Niedawno, po trzeciej, zeszłam żeby zobaczyć jak się ma a Ona leżała już nie na sofie ale dwa-trzy metry dalej. Koło szafki, na podłodze. Podtarłam Jej pupę, zaniosłam w ulubione ostatnio miejsce, przykryłam ręcznikiem. Ciężko oddycha.

Nie wiem co robić.

Mam być z Nią ok. 9 rano.

Nie wiem co będzie. Mogła się zatruć. Oczywiście nie w domu. Nie biega nigdzie sama (w poprzednim mieszkaniu będąc było normalne, że puszczano Ją samą na spacery). Oprócz czopa, który wyrósł (?) Jej w pupie nie miała innych problemów. Weterynarz usunął. To było wiele lat temu.

Skąd zatrucie zatem? Na nasze podwórko przylatują sroki i przychodzą jeże. Jak się okazało, sroki zostawiają jakieś przywleczone żarcie i niestety mogła coś zjeść. Nie rozumiem tego, przez wiele lat ganiała sama, tak była nauczona i nigdy...

Nie wiem już, dzwonić, nie dzwonić. Poczekam do rana. Oby została tam, gdzie jest. Potrzebne Jej ciepło.

____

Zmarła przed 6.
  • awatar Giovannna: bardzo mi przykro że mrówka czuje się źle, daj znać koniecznei co z nią, czylepiej się juz czuje ??
  • awatar Lunatyk: biedna:( a nawet mi się dziś śnił mały piesek, podobny do Twojej Mrówki. Trzymam kciuki za to żeby wydobrzała!
  • awatar AngelsDream: A może to odkleszczowe coś? Teraz sezon.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

jamniczek-pl
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

jamniczek-pl
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

jamniczek-pl
 
Część z nich.

Zasponsorowała Mama.

1. Ubranko dla Mrówki. Podczas dłuższego wyjścia trzęsie się i chce na ręce. Po założeniu ubranka przestała się trząść i było jej dobrze.

Na zdjęciu nie wygląda za specjalnie, ale jest świetnie dopasowane, od wewnętrznej strony miękkie i ocieplające plecy oraz brzuch, od zewnętrznej z materiału, który nie przepuszcza wilgoci.
ubranko_dla_Mrowy_1.jpg

ubranko_dla_Mrowy_2.jpg


Widziałyśmy w Kakadu również... kurteczki z kapturami obszytymi futerkiem. Kolor? ... Różowy. Matko jedyna. ;)

Mrówa wygląda w swoim ubranku trochę jak pancernik. Wolne skojarzenie. Gdyby z zewnątrz było karbowane to już w ogóle odjazd.


2. Ocieplacze jesień-zima, do stosowania zewnętrznego w pomieszczeniach mieszkalnych. Wygodne, ciepłe.
kapcie_jesien_zima_.jpg
  • awatar .Kia: eee, miałam nadzieję, że zobaczę Mrówkę w roli szafiarki :D ;)
  • awatar jamnick: @.Kia.: Zrobię jej wkrótce zdjęcie, spokojnie. "szafiarki" :D
  • awatar kasiaa1231: "ocieplacze" zajebiste (;
Pokaż wszystkie (8) ›
 

jamniczek-pl
 
Specjalnie dla "Fanów" ;) Mrówy.
Mrowka1.jpg

Mrowka2.jpg

Mrowka3.jpg

Mrowka4.jpg

Mrowka5.jpg

Mrowka6.jpg
  • awatar .Kia: Zakochałam się od pierwszego wejrzenia :D
  • awatar jamnick: :]
  • awatar la_la_la: ślicznotka, uwielbiam na nią patrzeć :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

ekogroup
 
ekogroup.info/tajemnica-mrowczych-tratw-rozwiazana/ - Pojedyncza #mrówka #ognista (czyli #mrówka należąca do rodzaju #Solenopsis) musi włożyć sporo wysiłku, by utrzymać się na wodzie, jednak gdy wiele osobników zbije się grupę, mogą one przez kilka dni bez wysiłku unosić się na powi
 

marcelo
 
Czy ktoś widział juz w tym roku mrówki? Czy już pełzały gdzieś w waszej okolicy? Ja zobaczyłem pierwszą tej wiosny... Może wzrok mi się psuje, a może w miastach już wszystkie wytruli....
 

 

Kategorie blogów